Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[prośba] wymiary bagażnika Lacetti Hatchback

Featured Replies

Napisano

Witam serdecznie,

Czy mógłby się ktoś pofatygować z metrówką do swojego Lacetti Hatchback w celu zmierzenia powierzchni bagażnika ??? Chodzi mi o szerokość, głębokość i wysokość bagażnika z zamontowaną półką. Moja nietypowa prośba wynika z faktu, że rozważam zakup tego samochodu pod warunkiem, że zmieszczę do bagażnika kosiarkę do trawy o wymiarach 100 cm długości, 60 cm szerokości i 50 cm wysokości. Z góry dziękuję za informację :-)

pozdrawiam

P_M

Napisano

> Witam serdecznie,

> Czy mógłby się ktoś pofatygować z metrówką do swojego Lacetti Hatchback w celu zmierzenia

> powierzchni bagażnika ??? Chodzi mi o szerokość, głębokość i wysokość bagażnika z zamontowaną

> półką. Moja nietypowa prośba wynika z faktu, że rozważam zakup tego samochodu pod warunkiem,

> że zmieszczę do bagażnika kosiarkę do trawy o wymiarach 100 cm długości, 60 cm szerokości i 50

> cm wysokości. Z góry dziękuję za informację :-)

> pozdrawiam

> P_M

Nie zmieścisz. Próbowałem to zrobić.

Napisano
  • Autor

Dzięki za szybką informację.

Szkoda, bo to kolejny samochód po Fiacie Linea, który muszę sobie odpuścić..... W tej sytuacji pozostaje mi jedynie Nuova Bravo...

pozdrawiam

Napisano

> Dzięki za szybką informację.

> Szkoda, bo to kolejny samochód po Fiacie Linea, który muszę sobie odpuścić..... W tej sytuacji

> pozostaje mi jedynie Nuova Bravo...

> pozdrawiam

Poczekaj ja zmierze bagaznik to Ci powiem , kolegi freelancer nie sluchaj bo to znany demagog wink.gif

Napisano

> Szkoda, bo to kolejny samochód po Fiacie Linea, który muszę sobie odpuścić..... W tej sytuacji

> pozostaje mi jedynie Nuova Bravo... <

Witam,

Linea i Bravo to już inna pólka cenowa. Może rozważ Lacetti kombi - tam wejdzie wszystko smile.gif. BTW, sam żałuję, że nie kupiłem.

Pzdr.

Napisano

> Poczekaj ja zmierze bagaznik to Ci powiem , kolegi freelancer nie sluchaj bo to znany demagog

wpysk.gif Akurat bagażnik = widziały gały co brały. Ja się czepiałem innych rzeczy foch.gif

Napisano
  • Autor

woju będę zobowiązany :-)

Jacek K. W sumie to cenowo wychodzi podobnie. Fiata Linea można kupić już za 34.290 zł (wprawdzie w wersji Fresh bez radia i klimatyzacji, w kolorze podstawowym i z silnikiem 1.4 77KM), a Bravo za niecałe 43 tyś zł (wersja podobnie wyposażona, tylko dodatkowo z centralnym zamkiem w kluczyku i silnikiem 1.4 90 KM). Moim skromnym zdaniem te te ceny są dość zbliżone do ceny Lacetti 1.4 HB.

Jeśli chodzi o kombi to trochę za duży jak dla mnie (jazda po mieście).

pozdrawiam

Napisano

> woju będę zobowiązany :-)

> Jacek K. W sumie to cenowo wychodzi podobnie. Fiata Linea można kupić już za 34.290 zł (wprawdzie

> w wersji Fresh bez radia i klimatyzacji, w kolorze podstawowym i z silnikiem 1.4 77KM), a

> Bravo za niecałe 43 tyś zł (wersja podobnie wyposażona, tylko dodatkowo z centralnym zamkiem w

> kluczyku i silnikiem 1.4 90 KM). Moim skromnym zdaniem te te ceny są dość zbliżone do ceny

> Lacetti 1.4 HB.

> Jeśli chodzi o kombi to trochę za duży jak dla mnie (jazda po mieście).

> pozdrawiam

Lacetti 1,4 HB wyrwiesz za 31 kpln, więc ciężko mówić, że ceny są zbliżone. Do tego wyposażenie lacka będzie lepsze, choćby klima na pokładzie.

Napisano

> Lacetti 1,4 HB wyrwiesz za 31 kpln, więc ciężko mówić, że ceny są zbliżone. Do tego wyposażenie

> lacka będzie lepsze, choćby klima na pokładzie.

Jest to swego rodzaju zaleta modelu schodzącego powoli z rynku.

Napisano
  • Autor

> Lacetti 1,4 HB wyrwiesz za 31 kpln, więc ciężko mówić, że ceny są zbliżone. Do tego wyposażenie

> lacka będzie lepsze, choćby klima na pokładzie.

Jeżeli za taką cenę można nabyć ten samochód to faktycznie warto się poważnie zastanowić nad jego zakupem. Rozumiem, że cenę na takim poziomie można wynegocjować przy zakupie za gotówkę ?

pozdrawiam

Napisano

> Lacetti 1,4 HB wyrwiesz za 31 kpln, więc ciężko mówić, że ceny są zbliżone. Do tego wyposażenie

> lacka będzie lepsze, choćby klima na pokładzie.

Najtaniej za 33.000 widziałem, ale trzeba się spieszyć bo już nie produkują. Sprzedają to co mają na stocku (info z dealerni). Wybór kolorów coraz mniejszy...

Z tym, że w cenie jest lakier metalik, klima, elektryka szyb, radio i centralny, więc nie taki golas jak fiat.

Za 38 można kupić kombi 1.6 z takim samym wyposażeniem + elektryczne lusterka.

Napisano

> W sumie to cenowo wychodzi podobnie. (...)

> Jeśli chodzi o kombi to trochę za duży jak dla mnie (jazda po mieście). <

Jak weźmiesz pod uwagę wyposażenie to IMO nie ma konkurencji, a i ładnie wyglada w środku (jasna tapicerka - welur). Kombi jest raptem niecałe 30 cm dłuzsze - dasz radę smile.gif. Widzę w profilu, że jeździsz Sieną (też poprzednio miałem) - zapomnij o Lacetti HTB > nie ma bagażnika. Kupuj kombi - nie ma na co czekać smile.gif.

Pzdr.

Napisano
  • Autor

> Jak weźmiesz pod uwagę wyposażenie to IMO nie ma konkurencji, a i ładnie wyglada w środku (jasna

> tapicerka - welur). Kombi jest raptem niecałe 30 cm dłuzsze - dasz radę . Widzę w profilu, że

> jeździsz Sieną (też poprzednio miałem) - zapomnij o Lacetti HTB Pzdr.

Wiesz, w zasadzie to nie chodzi o gabaryty tylko o to, że wyższa instancja (czytaj żona) stawia zdecydowany opór i wyraża głęboką niechęć do samochodów typu kombi (zresztą bez podjęcia się próby racjonalnego uzasadnienia tej swojej niechęci) co w zestawieniu z dotychczasowym sposobem użytkowania samochodu (tj. jazda wyłącznie po mieście) jest nie do przeskoczenia.....

Fakt, że mój wysłużony Sienolot ma spory bagażnik tylko, że prawdę mówiąc jest mało funkcjonalny z uwagi na wielkość otworu załadunkowego...

pozdrawiam

Napisano

> Wiesz, w zasadzie to nie chodzi o gabaryty tylko o to, że wyższa instancja (czytaj żona) stawia

> zdecydowany opór i wyraża głęboką niechęć do samochodów typu kombi (zresztą bez podjęcia się

> próby racjonalnego uzasadnienia tej swojej niechęci)

To tak jak moja - "nie chce jeździć bagażówką" zlosnik.gif

Napisano

> (...) wyższa instancja (czytaj żona) stawia

zdecydowany opór i wyraża głęboką niechęć do samochodów typu kombi (zresztą bez podjęcia się

próby racjonalnego uzasadnienia tej swojej niechęci) co w zestawieniu z dotychczasowym

sposobem użytkowania samochodu (tj. jazda wyłącznie po mieście) jest nie do przeskoczenia..... <

Też tak miałem smile.gif, również Córka się dołączyła > HTB po prostu sie bardziej podobał.

Również jeżdżę głównie po mieście, chociaż mało, ale niedawno pojechaliśmy po raz pierwszy tym samochodem we trójkę na wakacje i ... trudno się było zapakować > czwarte miejsce załadowane walizką i torbami. Teraz już inaczej patrzą na kombi smile.gif. Nie wiem jakie masz plany życiowe, ale wózek itd. > tylko kombi. Córka ma już kawalera i trudno mi sobie wyobrazić wspólny wyjazd z bagażami gdzieś na dłużej > szkoda.

Samochód kupuje się na parę lat, może warto przekonać Żonę.

Pzdr.

Napisano

> zdecydowany opór i wyraża głęboką niechęć do samochodów typu kombi (zresztą bez podjęcia się

> próby racjonalnego uzasadnienia tej swojej niechęci) co w zestawieniu z dotychczasowym

> sposobem użytkowania samochodu (tj. jazda wyłącznie po mieście) jest nie do przeskoczenia..... <

> Też tak miałem , również Córka się dołączyła

Moja starsza córka też już odgraża się, że z nami nie będzie jeździć ... więc następne auto, to wystarczający będzie hatchback smile.gif

Napisano

> Ehhh.... no i po co było się żenić <

No wiesz, ktoś musi w tym domu sprzątać i gotować smile.gif

Pzdr.

Napisano

Tia... już widzę oczyma wyobraźni jak jedziemy na 2 tygodniowe wakacje hatchem.

Tak wyglądał kombiak w drodze do CRO:

smalllacek.jpg

Napisano

> Tia... już widzę oczyma wyobraźni jak jedziemy na 2 tygodniowe wakacje hatchem.

> Tak wyglądał kombiak w drodze do CRO:

Gdy masz małe berbecie - potężny bagażnik jest nieodzowny > 500L.

Gdy miałem już podrośnięte dzieci, na wakacje pakowaliśmy się do Astry II 5d, nawet w podróż do Chorwacji nie brakowało miejsca ok.gif

Obecnie sedan Lacetti z mikrym 400L bagażnikiem też nam starcza, także przy wyjazdach zagranicznych ok.gif

Napisano

> (zresztą bez podjęcia się próby racjonalnego uzasadnienia tej swojej niechęci)

Kobieta i racjonalność hahaha.gif

To się ubawiłem.

A na codzień to ona tym ma jeździć ? Bo jak nie czego się wtrąca.

Napisano

284179054-Zdj%EAcie123-001.jpg > Tia... już widzę oczyma wyobraźni jak jedziemy na 2 tygodniowe wakacje hatchem.

> Tak wyglądał kombiak w drodze do CRO:

lajcik

bagaznik jak twoj(ja nie mam przeswitu pod dachem;-))+przednie siedzenie zapakowane (2 berbecie w srodku w fotelikach-zona pomiedzy) i niestety stelaz emmaljungi juz nie wlaz do srodka

:w zeszlym roku bylem lepszy-zmiescil mi sie w srodku caly wozek (ale z gondola) i wanienka oraz lodowka przenosna 12/220V do tego zestawu-w tym juz mi sie tak nie chcialo ukladac (btw wspomnialem ze mam LPG i jezdzi z nami dojazdowka?)

tez tak macie ze ten organizer spod podlogi bagaznika na wyjazdy idzie out?

a btw-na codzien to moja Luba jezdzi laczkiem, ja pomykam 207ka

zonka niech sie nie boi-laczek ma swietny promien skretu przez te swoje male koleczka

Napisano
  • Autor

Ojej, ale się wątek rozbudował smile.gif

Prawdę powiedziawszy nie odwiedzałem dotychczas takiego sympatycznego forum samochodowego, na którym ludzie są tak życzliwie i serdecznie nastawieni do siebie i potrafią wymieniać swoje spostrzeżenia bez złośliwości i obrażania innych. Naprawdę duży plus dla Was za to claps.gif

rwIcIk

Podpisuję się pod tym, że Żona ma wiele zalet. A dzieciątko właśnie w drodze, stąd decyzja o wymianie 12-letniego samochodu.

Jeśli chodzi o wyjazdy na wakacje to dotychczas nie praktykowaliśmy tego rodzaju rozrywek i podejrzewam, że tak już zostanie przez dłuższy okres czasu (dwa duże psy stróżujące, nie akceptujące nikogo poza mną i żoną, no i niestety cały czas inne ważniejsze wydatki na skarbonkę bez dna tzn. dom.

noras

W zasadzie to ja jestem jedynym kierowcą (nie licząc przypadku, gdy w ubiegłym roku sobie przejechałem po stopie kosiarką do trawy i Żona po raz pierwszy od 7 lat wsiadła za kierownicę, żeby mnie zawieźć na oddział ratunkowy wink.gif Niemniej jednak pomimo tego liczę się z jej zdaniem odnośnie wyboru samochodu i bez wypracowania konsensusu nie podejmę takiej decyzji.

Jeśli chodzi o cenę nowego Lacetti HB to przynajmniej w Krakowie kształtuje się ona na poziomie 37 tysięcy zł. Mógłbym jeszcze dodatkowo skorzystać z upustu na grupę zawodową. Poszperałem trochę w internecie i na motoAllegro znalazłem za 34 tysiące zł ze wszystkimi możliwymi upustami. Szkoda tylko, że na drugim końcu PL.

pozdrawiam

Napisano

> Jeśli chodzi o cenę nowego Lacetti HB to przynajmniej w Krakowie kształtuje się ona na poziomie 37

> tysięcy zł. Mógłbym jeszcze dodatkowo skorzystać z upustu na grupę zawodową. Poszperałem

> trochę w internecie i na motoAllegro znalazłem za 34 tysiące zł ze wszystkimi możliwymi

> upustami. Szkoda tylko, że na drugim końcu PL.

> pozdrawiam

Zadzwoń tutaj, ale do ASO w Lubinie. Jeszcze dwa tygodnie temu stał u nich Lacetti hb w cenie 32 kpln. Z Krakowa masz autostradę prosto do Legnicy, potem 20 km w bok i jesteś na miejscu.

Napisano

> (...)

> Jeśli chodzi o cenę nowego Lacetti HB to przynajmniej w Krakowie kształtuje się ona na poziomie 37

> tysięcy zł. Mógłbym jeszcze dodatkowo skorzystać z upustu na grupę zawodową. Poszperałem

> trochę w internecie i na motoAllegro znalazłem za 34 tysiące zł ze wszystkimi możliwymi

> upustami. Szkoda tylko, że na drugim końcu PL.

> pozdrawiam

Po pierwsze idź do salonu i negocjuj. U Chevroleta można dostać bardzo duże upusty.

Po drugie, sprawdź więcej salonów - nie tylko w miejscu zamieszkania. Ceny i upusty potrafią się mocno różnić u różnych dilerów.

Po trzecie, wycieczka nawet na drugi koniec Polski nie będzie droższa niż 3 tysiące. Więc się opłaci, zwłaszcza że musisz jechać tylko raz (odebrać auto). Resztę załatwisz kurierem.

Napisano
  • Autor

spad, Ryb

Porozmawiałem z sympatycznym handlowcem z tej filii w Lubinie, który stwierdził, że to niemożliwe i że za 32k to na pewno musiał być Aveo, a Lacetti za 37k. Nie polemizowałem, ale podczas rozmowy wyczułem, że ww. cenę można negocjować.

W sobotę będę miał więcej czasu to zrobię objazd po salonach i rozeznam sprawę.

woju

Będę zobowiązany za pomiary :-)

pozdrawiam

Napisano

> Tu masz za 34tys z klima <

Witam,

bardzo korzystna oferta ... aż dziwne, że za takie pieniądze auto jeszcze stoi. Piszą kolor złoty,a zdjęcia czerwonego. Podejrzewam, że mogło mieć jakieś uszkodzenie transportowe.

Pzdr.

Napisano

> Witam,

> bardzo korzystna oferta ... aż dziwne, że za takie pieniądze auto jeszcze stoi. Piszą kolor złoty,a

> zdjęcia czerwonego.

Pewnie ctrl + C , ctrl+v ze starszych ogloszen albo z ogloszenia o jakims aveo bo wpisali , ze ma opony 185/60/15 spineyes.gif

Podejrzewam, że mogło mieć jakieś uszkodzenie transportowe.

Przemalowaliby cale auto na inny kolor facepalm.giffacepalm.giffacepalm.gifpanic.gif

Napisano

> Pewnie ctrl + C , ctrl+v ze starszych ogloszen albo z ogloszenia o jakims aveo bo wpisali , ze ma

> opony 185/60/15

> Podejrzewam, że mogło mieć jakieś uszkodzenie transportowe.

> Przemalowaliby cale auto na inny kolor

Nie. Ale fabrycznie mogli lakierować całe. Tak jak moje zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> Witam,

> bardzo korzystna oferta ... aż dziwne, że za takie pieniądze auto jeszcze stoi. Piszą kolor złoty,a

> zdjęcia czerwonego. Podejrzewam, że mogło mieć jakieś uszkodzenie transportowe.

> Pzdr.

Do nich też dzisiaj dzwoniłem i Pan doradca koniecznie mnie nakłaniał do osobistego pojawienia się u nich w salonie przed podjęciem decyzji o zakupie tego samochodu. Wprawdzie twierdził, że auto jest nowe, bezwypadkowe i niczym nie różniące się od tych, które aktualnie oferują inni dealerzy za 37 tysięcy, ale kilkakrotnie przy tym sygnalizował, że wzięcie udziału w licytacji jest równoznaczne z uprzednim osobistym zapoznaniem się z prezentowanym samochodem w salonie sprzedaży (zresztą taki przypis znajduje się przy trzech gwiazdkach na aukcji Allegro).

O ten kolor złoty i rozmiar opon nie zapytałem, bo prawdę powiedziawszy nie zwróciłem na to w ogóle uwagi, ale faktycznie tutaj jest nieścisłość.

pozdrawiam

Napisano

> Pan doradca koniecznie mnie nakłaniał do osobistego pojawienia się

> u nich w salonie przed podjęciem decyzji o zakupie tego samochodu. Wprawdzie twierdził, że

> auto jest nowe, bezwypadkowe i niczym nie różniące się od tych, które aktualnie oferują inni

> dealerzy za 37 tysięcy, ale kilkakrotnie przy tym sygnalizował, że wzięcie udziału w licytacji

> jest równoznaczne z uprzednim osobistym zapoznaniem się z prezentowanym samochodem w salonie

> sprzedaży <

Wygląda jakby chcieli zabezpieczyć się > zasada "widziały gały co brały". Przy ewentualnym zakupie potrzebny byłby dobry fachowiec, żeby ocenił czy auto było naprawiane.

Pzdr.

Edycja: spytaj konkretnie czy auto miało jakąkolwiek naprawę mechaniczną lub lakierniczą.

Napisano
  • Autor

Jutro zadzwonię do nich i zapytam o to, ale prawdę powiedziawszy jednak wolę zdecydować się na samochód trochę droższy (z upustem dla grupy zawodowej myślę, że za ok. 35 tysięcy powinienem kupić nawet w okolicy), aniżeli robić takie podchody jak przy kupnie używanego i angażować w to mechanika. Prawdę powiedziawszy zdecydowałem się na nowy samochód, żeby uniknąć tego typu "zabaw", a tysiąc złotych w jedną czy drugą stronę przy wydatku tego rzędu jest dla mnie do zaakceptowania.

Oczywiście dziękuję za sugestie, które sobie bardzo cenię smile.gif

Napisano

> Nie. Ale fabrycznie mogli lakierować całe. Tak jak moje

Moje tez malowali w fabryce waytogo.gifhehe.gif

Napisano

48cm wysoki (do półki) , średnio 70cm długi (oparcie jest pochylone) i 95cm szeroki (u góry na dole moze być troche szerzej ) ok.gif

Generalnie przy dobrych checiach kosiarka wejdzie smile.gif

Napisano
  • Autor

> 48cm wysoki (do półki) , średnio 70cm długi (oparcie jest pochylone) i 95cm szeroki (u góry na

> dole moze być troche szerzej )

> Generalnie przy dobrych checiach kosiarka wejdzie

Dziękuję za fatygę oraz za dobre wieści smile.gif Myślę, że ten otwór będzie w sam raz, żeby umieścić w nim moją kosiarkę. Powiem szczerze, że bardzo niewygodne jest wkładanie w pojedynkę do bagażnika w sedanie 38 kilogramowego, nieporęcznego przedmiotu oraz zwracanie uwagi na to, żeby go za bardzo nie przechylać na boki....

pozdrawiam

Napisano

> Dziękuję za fatygę oraz za dobre wieści Myślę, że ten otwór będzie w sam raz, żeby umieścić w nim

> moją kosiarkę. Powiem szczerze, że bardzo niewygodne jest wkładanie w pojedynkę do bagażnika w

> sedanie 38 kilogramowego, nieporęcznego przedmiotu oraz zwracanie uwagi na to, żeby go za

> bardzo nie przechylać na boki....

Wiem cos o tym , a potem skladanie i rozkladanie raczek no.gif

Dlatego jak jezdze kosci trawe to doblo ojca grinser006.gif

Napisano

> Podpisuję się pod tym, że Żona ma wiele zalet. A dzieciątko właśnie w drodze, stąd decyzja o

> wymianie 12-letniego samochodu.

1. Gratulacje! ok.gif

2. Jeżeli moge doradzić - żadne heczbeki, żadne sedany - popatrz za kombi. ok.gifwink.gif

P.S. Zanim zlecą się oponenci, "bo ja to maluchem w 5 osób jeździłem" - tak, da się, ale po co sie męczyć? grinser006.gif

Napisano

> 1. Gratulacje!

> 2. Jeżeli moge doradzić - żadne heczbeki, żadne sedany - popatrz za kombi.

> P.S. Zanim zlecą się oponenci, "bo ja to maluchem w 5 osób jeździłem" - tak, da się, ale po co sie

> męczyć?

Do jazdy z maleństwem i osprzętem potrzebnym maleństwu oczywistym wyborem jest kombi lub van ok.gif

Napisano

> 2. Jeżeli moge doradzić - żadne heczbeki, żadne sedany - popatrz za kombi.

nono.gif żadne sedany, hatchbacki ani kombi.

Jedynym słusznym nadwoziem jest van.

Serio - wsiądź sobie do lacetti i rezzo - nie będziesz chciał spojrzeć na lacetti.

Więc zafira, może coś z KIA (soul, venga) ?

I nawet nie myśl o aucie bez klimy.

Napisano

> żadne sedany, hatchbacki ani kombi.

> Jedynym słusznym nadwoziem jest van.

Pozwolę sobie nie zgodzić się z przedmówcą. Kombi ma praktyczniejszy bagażnik (dłuższy). Van zwykle - krótki i głęboki. W kombi jest lepsza (IMO) pozycja za kierownicą, w vanach (nie wszystkich) jest bardziej "ciężarówkowata" z leżącą kierownicą.

Jeździłem Scenikiem, lepiej mi się jeździ kombiakiem. Choć minivan jest wygodniejszy w mieście, bo krótszy. Na autostradę lepsze kombi - mniejsze opory powietrza, mniej czuły na podmuchy wiatru.

Napisano

> Kombi ma praktyczniejszy bagażnik (dłuższy).

Ale van zwykle ma 3 niezależne fotele z tyłu, co daje zdecydowanie większe możliwości kształtowania wnętrza.

Zwykle też van ma więcej miejsca na nogi dla pasażerów tylnych siedzeń.

> - krótki i głęboki. W kombi jest lepsza (IMO) pozycja za kierownicą, w vanach (nie wszystkich)

> jest bardziej "ciężarówkowata" z leżącą kierownicą.

Zapraszam do Rezzo i Yeti (które vanem sensu stricte nie jest, ale ma wiele jego cech) - leżącej kierownicy nie znajdziesz.

Dodaj do tego takie rzeczy jak indywidualne podłokietniki przy przednich fotelach, zdecydowanie większą ilość schowków (pod fotelami, pod nogami pasażerów), możliwość złożenia środkowego tylnego fotela w stolik - itp.

Uważam że sumarycznie van ma więcej plusów.

Napisano

> Więc zafira, może coś z KIA (soul, venga) ?

Soul hehe.gif projektant jak robil bagaznik to sie zapatrzyl na ferrari albo porsze wink.gif

Napisano

> Uważam że sumarycznie van ma więcej plusów.

Tylko ,zeby te plusy nie przeslonily nam minusow wink.gif

Ja tam tez lubie vany a pozycja za kierownica jest w pyta jak mozna sobie na wszystkich patrzec z gory zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Witam,

Dajecie mi coraz bardziej do myślenia. Muszę sobie to wszystko jeszcze raz na spokojnie poukładać, choć prawdę powiedziawszy bardzo się nastawiłem na tego HB.

A tak z innej beczki - ustaleń z pracownikami salonu Chevroleta z Białegostoku ciąg dalszy. Otóż obniżyli cenę Lacetti do 33 400 zł. Mają 2 samochody na stanie - kolor bordo metalik i stalowy metalik (złotego brak i Pan przyznał, że w aukcji na Allegro jest błąd, podobnie jak błędnie podany został wymiar opon). Jeśli chodzi o tego bordo to nie były przy nim wykonywane żadne poprawki lakiernicze, ani innego rodzaju zabiegi. W Lacetti koloru stalowego WYMIENIONA została maska na nową (ta zamontowana pierwotnie pogięła się podczas transportu). To taki skrót tego, co udało mi się dzisiaj ustalić. Może ktoś akurat skorzysta smile.gif

pozdrawiam

Napisano

> Dajecie mi coraz bardziej do myślenia. Muszę sobie to wszystko jeszcze raz na spokojnie poukładać <

Witam,

niech zwycięży rozsądek smile.gif > w Twojej sytuacji, powtórzę się > tylko kombi !!!

Pzdr.

Napisano

> Soul projektant jak robil bagaznik to sie zapatrzyl na ferrari albo porsze

Zalezy kto co lubi ja na wakacje latam samolotem a jak jedziemy gdzies w PL to 2 torby ok.gif Jak ktos kartofle wozi to kupuje kombi wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.