Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ekologia a LPG...

Featured Replies

Napisano

> No jak nie chcesz to nie widzę problemu. Na tym polega wolność wyboru - nikt nikogo nie zmusza.

> Gdyby cena benzyny byla porownywalna z LPG tez bym nie jezdzil na LPG - po co dodatkowo obciązac

> samochód zbiornikiem i instalacją?

Dlatego wybrałem gnojówkę (nowa oczywiście by nie martwić się o ewentualne "ukryte" koszty) zlosnik.gif

Napisano

Nie przerysowujesz troche? Znam kilka samochodow, ktore po zamontowaniu gazu i zrobieniu dosc duzej ilosci kilometrow nie robia problemow.

Napisano

> Dlatego wybrałem gnojówkę (nowa oczywiście by nie martwić się o ewentualne "ukryte" koszty)

Tyle, ze nowoczesne diesle to tez nie jest bezawaryjnosc i bezobslugowosc hehe.gif

Powoli rola sie odwraca i miano silnikow bezobslugowych i bezawaryjnych przejmuja wolnossace benzyny.

Napisano

> Kilkukrotnie w różnych czasopismach widziałem wyniki porównania spalin tego samego silnika

> pracującego na benzynie i LPG.

> Wszystkie badania wskazywały, że na LPG emitowane jest znacznie więcej (czasem nawet kilkukrotnie!)

> zanieczyszczeń (tlenki azotu, tlenek węgla, węglowodory).

możesz podeprzeć się jakimiś linkami skanami ?

> Dzieje się tak dlatego, że współczesne auta benzynowe mają dopracowane sterowniki i indywidualne

> parametry do każdego modelu silnika, natomiast instalacje LPG (nawet te z najwyższej półki) są

> dosyć uniwersalne i nie zapewniają takie precyzji zasilania.

owszem są uniwersalne, ale są sterowane oryginalnym układem silnika

> Mit ekologii LPG wywodzi się z czasów gaźnikowych, gdy rzeczywiście sterowanie zasilaniem benzyną

> było mało dokładne, a przez to spaliny były mocno toksyczne.

> Jeśli silnik benzynowy fabrycznie zasilany benzyną spełnia normę np. Euro4 albo Euro5, to zasilany

> przy pomocy LPG nie ma najmniejszych szans spełnić tych norm.

a może to mit z czasów jak królowały instalacje IIgen, zakładane nawet do nowoczesnych silników ?

> Zasilanie LPG ma wielką zaletę w postaci niskich kosztów paliwa, ale w obecnych czasach (czyli

> dopracowanych układów wtrysku benzyny) z ekologią nie ma nic wspólnego.

ok.gif

co do ekologii, skąd w takim razie mówi się o ekologii przy LPG, przecież nie jest to wymysł PL

w większości krajów EU są jakieś bonusy za używanie LPG niewiem.gif

Napisano

Pozwolę sobie dorzucić 5 groszy.

Instalacje gazowe - te uniwersalne - zawsze będą gorsze. Dlatego, że z założenia muszą pasować do wszystkich silników. Nie uwzględniają chociażby tego, że LPG ma większą LO. Całe sterowanie bazuje na mapach kompa benzynowego. Porównajmy też długość jaką pokonuje paliwo od zaworka (wtryskiwacza) do dyszy. W LPG jest to z reguły dłuższy, lub krótszy odcinek rurki. Pomijając V gen. gaz jest podawany w postaci odparowanej co zmniejsza napełnianie cylindrów. To po prostu nie może działać dobrze przez cały okres życia silnika. Co najwyżej dostatecznie.

Ale wyobraźmy sobie LPG V gen, z własnym ECU i mapami zrobionymi na hamowni konkretnie do tego silnika. Wtryskiwacze indywidualne bezpośrednio na gałęzi kolektora i brak instalacji benzynowej, bo jej nie potrzeba. To jest porządne zasilanie LPG. Nawet silniki z bezpośrednim wtryskiem wykorzystujące parowanie paliwa do chłodzenia komory spalania nie są tu przeszkodą. Niestety takie instalacje są możliwe do zrobienia praktycznie tylko przez fabrykę.

Napisano

> W praktyce STALE jeździsz z rozkalibrowaną instalacją i masz emisję daleeeeeką od TEORETYCZNYCH

> założeń systemu.

> PRAKTYCZNA trwałość współczesnych układów zasilania benzyną jest równa trwałości pojazdu.

Co do zasady masz rację, tylko trochę przerysowujesz.

Dobrze założona i zestrojona instalacja wtryskowa w jakichś tam granicach będzie się mieścić - tak, żeby checka nie wywalało. Oczywiście, rozwiązanie uniwersalne, garażowo-warsztatowe nigdy nie będzie tak precyzyjne jak fabryczne. Pewnie znajdą się fanboje "ręcznej roboty".

Z drugiej strony - z tymi układami benzynowymi aż tak świetnie nie jest, bywają samochody (na przykład "znanych i cenionych" marek francuskich) gdzie pad wtryskiwacza, czy cewki jest zdarzeniem eksploatacyjnym, a niewątpliwie wpływa na ekologię spalin.

Można też powiedzieć, że sama idea silnika spalinowego używanego do napędu samochodu ma niewiele wspólnego z ekologią - sprawność takiego silnika to jakieś 20-30%, więc reszta energii jest po prostu marnowana.

Napisano

> Pozwolę sobie dorzucić 5 groszy.

> Instalacje gazowe - te uniwersalne - zawsze będą gorsze. Dlatego, że z założenia muszą pasować do

> wszystkich silników.

Nie tak do końca, bo przecież do konkretnego silnika indywidualnie dobiera się komponenty do mocy, czasów wtrysku...

>Nie uwzględniają chociażby tego, że LPG ma większą LO.

I tu zachodzi troszke śmieszna sytauacja, bo w autach, do których to niby straszą wiochą jest założy gaz, czyli to tych droższych, gdzie silniki projektowane są do jazdy na wysokooktanowym paliwie, LPG spisuje się lepiej (mam przykład BMW mojego brata, gdzie spadek mocy jest praktycznie nieodczuwalny, bo ECU odpowiednio przyspiesza zapłon.

Ogólnie kolega mądrze pisze, a morał jest taki, że jak już wielokrotnie zostało na forum napisane, w całej tej zabawie z LPG najważniejszy jest kumaty gazownik, bo to on ma za zadanie zniwelowac niedociągnięcia systemu gazowego. Odpowiednio dobrac graty, wszystko porządnie złożyc (mile widziane jest estetyczne ułożenie wszystkiego pod maską). Jeden na długiej głowicy walnie 6 wrtysków obok siebie i długaśnę węże, a drugi zamontuje pojedyncze wtryski blisko każdego z cylindrów.

Ja sam obecnie poruszam się autem zasilanym LPG. Miałem wcześniej astrę F na gazie IIgen. (pozdrawiam kolegów z kącika astry grinser006.gif) i mile wspominam, absolutnie bezproblemowe auto. Potem miałem mazdę w dielslu i tu strasznie się zawiodłem. O wyborze auta na LPG (a bardziej o wielkości silnika) zadecydował fakt, że pracuje dla dystrybutora tego paliwa. Średnio mnie interesuje, czy przez gaz skróciłem silnikowi przebieg z miliona do 80kkm, bo i tak nikt nie będzie tak długo nim jeździł, na pewno nie ja. Tym bardziej nie interesują mnie opinie o "obciachy" z tytułu posiadania auta na gaz, bo w większości wygłaszają je ludziki, których nie stac na opony do tego konkretnego samochodu. Aspekt ekologii zainteresował mnie tylko w momencie, gdy pani w okienku powiedziała mi, że będę płacił niższy podatek drogowy, bo co to za ekologia auta spalającego 20l/100km.

Napisano

> sprawność takiego silnika to jakieś 20-30%, więc reszta energii jest po

> prostu marnowana.

A nie troche wyzsza? Nie wiem gdzie, ale cos mi sie obilo o uszy, ze sprawnosc silnika spalinowego (wspolczesnego) siega 80%. O ile o tej samej sprawnosci mowimy...

Napisano

> (wspolczesnego) siega 80%.

Niestety, tak dobrze nie ma - pan google mówi, że jakieś 25-40%

Tu jakieś wyliczenia

Weź też pod uwagę, że taki silnik ma stosunkowo wąski zakres efektywnej pracy i duża część jest wykonywana w warunkach mało optymalnych.

Napisano

> A nie troche wyzsza?

niestety, ale najwyższą sprawnośc osiągają wielkie, doładowane diesle okrętowe i te najnowsze nieznacznie przekraczają 40%.

Napisano

> niestety, ale najwyższą sprawnośc osiągają wielkie, doładowane diesle okrętowe i te najnowsze

> nieznacznie przekraczają 40%.

Najwieksza sprawnosc to maja silniki elektryczne

Napisano

> A nie troche wyzsza? Nie wiem gdzie, ale cos mi sie obilo o uszy, ze sprawnosc silnika spalinowego

> (wspolczesnego) siega 80%. O ile o tej samej sprawnosci mowimy...

hmm.gif Mnie wyszła sprawność diesla 61%. Coś za dużo. Założyłem, że litr ON ma 37 MJ/l, silnik generując moc 60KM spala 7 l/h (60 koni pozwla na utrzymywanie 150 km/h na autostradzie).

Napisano

> Mnie wyszła sprawność diesla 61%. Coś za dużo. Założyłem, że litr ON ma 37 MJ/l, silnik generując

> moc 60KM spala 7 l/h (60 koni pozwla na utrzymywanie 150 km/h na autostradzie).

Znalazłem też inne dane.

Przyjmując 42 MJ/l i powyższe założenia to wychodzi sprawność 54% .

Napisano

> Najwieksza sprawnosc to maja silniki elektryczne

Ale policz całość - czyli to, że energię elektryczną trzeba wyprodukować (w polskich warunkach spalając węgiel), przesłać (straty) i zmagazynować (akumulator). Tu pies pogrzebany.

Napisano

> Najwieksza sprawnosc to maja silniki elektryczne

Tak masz racje, nie dodałem, że chodzi mi o silniki spalinowe

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.