Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Łączniki stabilizatora Lacetti

Featured Replies

Napisano

Chcę wymienić łączniki stabilizatora w Lacetti z przodu, podobno to prosta sprawa, jak odróżnić górę i dół stabilizatora może ktoś się orientuje.

Napisano

> Chcę wymienić łączniki stabilizatora w Lacetti z przodu, podobno to prosta sprawa, jak odróżnić

> górę i dół stabilizatora może ktoś się orientuje.

Po co ?

Napisano

> Ja u siebie w czasie jazdy po leśnych duktach z wystającymi korzeniami słyszałem jakiś łomot -

> czyżby tez coś w styku łączników było do wymiany?

Grosze ale moje pytanie : Po co ? bylo w kwestii gora/dol zeby.GIF

Napisano

> Chcę wymienić łączniki stabilizatora w Lacetti z przodu, podobno to prosta sprawa, jak odróżnić

> górę i dół stabilizatora może ktoś się orientuje.

Wymieniałem dwa tygodnie temu w Aveo. Moje łączniki są symetryczne i nie mają góry/dołu. Spodziewam się, że w innych modelach jest tak samo.

Przy okazji polecam uwadze gumowe poduszki mocujące drąg stabilizatora - u mnie były już luźne, wymieniłem razem z łącznikami. Koszt poduszek do aveo - ok. 15 zł/szt. w ASO.

Napisano
  • Autor

> Wymieniałem dwa tygodnie temu w Aveo. Moje łączniki są symetryczne i nie mają góry/dołu. Spodziewam

> się, że w innych modelach jest tak samo.

> Przy okazji polecam uwadze gumowe poduszki mocujące drąg stabilizatora - u mnie były już luźne,

> wymieniłem razem z łącznikami. Koszt poduszek do aveo - ok. 15 zł/szt. w ASO.

Wymiana jest u mnie konieczna tak wyszło na przeglądzie , słychać wyraźne denerwujące stuki na małych nierównościach. Kupiłem już łączniki, wiem który jest lewy i prawy, pomyślałem że góra i dół też ma znaczenie.

Napisano

A po jakim przebiegu "lecą" łączniki i gumy w Aveo? Albo po jakim czasie?

Swoją drogą - wiecie, że to co mówią w ASO, że NIE TRZEBA ustawiać geometrii po wymianie gum stabilizatora - to nieprawda?

Jak ktoś nie wiedział, to uświadamiam, że to nieprawda.

Napisano

No więc tak...

Kupujesz łącznik stabilizatora taki w miare tani, bo na drogie szkoda kasy i tak w polsce się po chwili rozleci sick.gif

Kątówką tniesz śrubki łącznika przy amortyzatorze, a jak nie bedzie chciało puścić z stabilizator to tam też tniesz.

Wyrywasz stary łącznik, pijesz piwko (po używaniu kątówki grinser006.gif) wkładasz nowy łacznik bedziesz widział która strone jest górą bo jak nie bedzie pasować tą stroną do "amora" to próbujesz drugą, kluczem 15 (chyba) dokręcasz śrubkę, trzymająć drugą 15 tą drugą śrubę

(zabezpieczającą czy jak się to nazywa). Zakłądasz kolo i gotowe.

Napisano

> No więc tak...

> Kupujesz łącznik stabilizatora taki w miare tani, bo na drogie szkoda kasy i tak w polsce się po

> chwili rozleci

> Kątówką tniesz śrubki łącznika przy amortyzatorze, a jak nie bedzie chciało puścić z stabilizator

> to tam też tniesz.

> Wyrywasz stary łącznik, pijesz piwko (po używaniu kątówki ) wkładasz nowy łacznik bedziesz widział

> która strone jest górą bo jak nie bedzie pasować tą stroną do "amora" to próbujesz drugą,

> kluczem 15 (chyba) dokręcasz śrubkę, trzymająć drugą 15 tą drugą śrubę

> (zabezpieczającą czy jak się to nazywa). Zakłądasz kolo i gotowe.

Albo kupujesz łączniki w sklepie, jedziesz do warsztatu i płacisz 40 zł (po 20 za stronę) patrzysz jak mechanik to robi za Ciebie, bo ma do tego narzędzia (np. w/w kątówkę) i podnośnik hydrauliczny. A jak nie chcesz patrzeć to możesz poserfować w tym czasie w necie biglaugh.gif

Napisano

> A po jakim przebiegu "lecą" łączniki i gumy w Aveo? Albo po jakim czasie?

u mnie 41kkm, lub jak kto woli - 3 lata.

> Swoją drogą - wiecie, że to co mówią w ASO, że NIE TRZEBA ustawiać geometrii po wymianie gum

> stabilizatora - to nieprawda?

> Jak ktoś nie wiedział, to uświadamiam, że to nieprawda.

Moim zdaniem nie masz racji. Stabilizator nie jest elementem wpływającym na geometrię (świadczy o tym chociażby sposób powiązania z zawieszeniem - przez sworznie kuliste, czyli połączenie kierunkowo podatne, zatem nie wywierające na MacPhersona sił innych niż pionowe), w przeciwieństwie do np. gum wahacza.Poza tym nawet gdyby dopuścić jakieś oddziaływanie, to przecież jeśli na sprawnych gumach geometria była OK, i na skutek ich wybicia nieznacznie się "rozjechała" (hipotetycznie - w praktyce sobie tego nie wyobrażam), to wymiana gum na nowe spowoduje jedynie "powrót do normalności", nieprawdaż ???

Wymieniałem gumy osobiście (z kolegą - mechanikiem), przyjrzałem się tematowi i moim zdaniem ustawianie geometrii po takiej naprawie to jakieś nieporozumienie, albo "porozumienie" mające na celu kasę użytkownika.

Poza tym auto prowadzi się doskonale, nie "skręca", "poprzeczka" kierownicy jest idealnie pozioma, więc moim zdaniem nie ma tematu.

Napisano

> Jak ktoś nie wiedział, to uświadamiam, że to nieprawda.

yyy... A niby jak stabilizator z łacznikami, każdy na dwóch przegubach kulistych, ma wpływać na geometrię?? Nie bardzo rozumiem. Co innego, jak przed tą zabawą masz źle ustawioną geometrię, ale to jest raczej bez związku.

Jeśli chodzi o łączniki z przodu w Lacetti, to ustawienie góra-dół nie ma znaczenia, a prawego z lewymi się nie pomyli, bo są po prostu inne.

Napisano

> .....a prawego z

> lewymi się nie pomyli, bo są po prostu inne.

Ooo - to dla mnia zaskoczka. W aveo są identyczne.

Napisano
  • Autor

> Ooo - to dla mnia zaskoczka. W aveo są identyczne.

Kupiłem łączniki w "Potak" mam je ponumerowane i wiem który jest prawy a który lewy, niebawem spróbuję je wymienić. Znajomy mechanik powiedział mi że nie ich zmiana nie wpływa na geometrię.

Napisano

> Ooo - to dla mnia zaskoczka. W aveo są identyczne.

Stara Nubira też tak miała. W Lacetti są dla siebie "odbiciami lustrzanymi". Z przodu, bo z tyłu oba są takie same.

Napisano

> u mnie 41kkm, lub jak kto woli - 3 lata.

> Moim zdaniem nie masz racji. Stabilizator nie jest elementem wpływającym na geometrię (świadczy o

> tym chociażby sposób powiązania z zawieszeniem - przez sworznie kuliste, czyli połączenie

> kierunkowo podatne, zatem nie wywierające na MacPhersona sił innych niż pionowe), w

> przeciwieństwie do np. gum wahacza.Poza tym nawet gdyby dopuścić jakieś oddziaływanie, to

> przecież jeśli na sprawnych gumach geometria była OK, i na skutek ich wybicia nieznacznie się

> "rozjechała" (hipotetycznie - w praktyce sobie tego nie wyobrażam), to wymiana gum na nowe

> spowoduje jedynie "powrót do normalności", nieprawdaż ???

> Wymieniałem gumy osobiście (z kolegą - mechanikiem), przyjrzałem się tematowi i moim zdaniem

> ustawianie geometrii po takiej naprawie to jakieś nieporozumienie, albo "porozumienie" mające

> na celu kasę użytkownika.

> Poza tym auto prowadzi się doskonale, nie "skręca", "poprzeczka" kierownicy jest idealnie pozioma,

> więc moim zdaniem nie ma tematu.

Nie wiem jak w Aveo, ale w poprzednich autach, żeby wymienić gumy stabilizatora, to trzeba było lekko "popuścić" przednią belkę. A że NIE DA SIĘ przykręcić jej co do ułamka milimetra idealnie w tym samym miejscu (nawet jak się komuś tak wydaje), stąd KONIECZNOŚĆ ustawienia geometrii.

Napisano
  • Autor

> Nie wiem jak w Aveo, ale w poprzednich autach, żeby wymienić gumy stabilizatora, to trzeba było

> lekko "popuścić" przednią belkę. A że NIE DA SIĘ przykręcić jej co do ułamka milimetra

> idealnie w tym samym miejscu (nawet jak się komuś tak wydaje), stąd KONIECZNOŚĆ ustawienia

> geometrii.

Właśnie skończyłem wymianę łączników, gumy to inna sprawa trochę się namęczyłem przy odkręcaniu, kątówka też się przydała, włożenie nowych to już "przyjemność". Stuki zniknęły, pozostało tylko skrzypienie deski rozdzielczej, ale tego się już nie pozbędę. Stare stabilizatory miały nakrętki samokontrujące, a te nowe mają tylko ponacinany kołnierz , mam nadzieję że to wystarczy.

Napisano

> Nie wiem jak w Aveo, ale w poprzednich autach, żeby wymienić gumy stabilizatora, to trzeba było

> lekko "popuścić" przednią belkę. A że NIE DA SIĘ przykręcić jej co do ułamka milimetra

> idealnie w tym samym miejscu (nawet jak się komuś tak wydaje), stąd KONIECZNOŚĆ ustawienia

> geometrii.

Nie popuszczałem belki nawet o milimetr.

Odkręcenie obejmy jest wprawdzie dość upierdliwe, ale przy użyciu odpowiednich kluczy jest wyłącznie kwestią czasu. Przy okazji polecam "patent" polegający na przeciągnięniu kątówką tylnego otworu w obejmie aż do tylnej krawędzi. Przy ponownym odkręcaniu nie trzeba już będzie zdejmować całkowicie nakrętki z półtoracentymatrowej śruby, lecz wystarczy jej popuszczenie o kilka obrotów, aby wyciągnąć obejmę gumy wykonanym nacięciem. Aż się dziwię, że producent tak tego nie zrobił (zdaniem kolegi - mechanika, większość aut ma właśnie takie "widełki" z tyłu obejmy zamiast otworu), więc przerobiłem osobiście.

Napisano

> Właśnie skończyłem wymianę łączników, gumy to inna sprawa trochę się namęczyłem przy odkręcaniu,

> kątówka też się przydała, włożenie nowych to już "przyjemność". Stuki zniknęły,

Gratuluję ok.gif

pozostało

> tylko skrzypienie deski rozdzielczej, ale tego się już nie pozbędę.

Dlaczego ??? Wystarczy odrobina olejku w odpowiednie miejsca.

Stare stabilizatory miały

> nakrętki samokontrujące, a te nowe mają tylko ponacinany kołnierz , mam nadzieję że to

> wystarczy.

Spoko. A jak nawet się odkręci, to co ?

Napisano
  • Autor

> Gratuluję

> pozostało

> Dlaczego ??? Wystarczy odrobina olejku w odpowiednie miejsca.

> Stare stabilizatory miały

> Spoko. A jak nawet się odkręci, to co ?

Dojeżdżam do pracy od roku bardzo dziurawą drogą - wysiadły łączniki i pojawiło się coraz więcej skrzypień plastików.

Czyli jaki olejek i we wszystkie szczelinki?

Napisano

> Czyli jaki olejek i we wszystkie szczelinki?

Zasada jest prosta - jeśli skrzypi, to znaczy, że trze COŚ O COŚ. Jak w tę szczelinę puścisz olej - to przestanie skrzypieć. Niestety, nie wiem, która konkretnie szczelina jest powodem skrzypienia w Twoim aucie, ale jak nadstawisz ucho, to z pewnością się zorientujesz.

Powodzenia.

Napisano

Ale.... Co z PIWKIEM..? Nic nie piszesz ile poszło... Jak zostało, to zaraz tam wpadniemy.. 20.GIF Szkoda, zeby sie marnowało.. old.gif Wtedy i skrzypienie może ustąpi.. cfaniaczek.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.