Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Hyundai Jaworski - Gajewski

Featured Replies

Napisano

Problem wygląda nastepująco:

rok temu zakupiłem u nich i30 1.6 crdi. Podczas rozmów wyraźnie powiedziano mi że przeglądy w tym aucie będę miał co 30 tyś km. Był to jakby nie było jeden z elementów do procesu decyzyjnego przy wyborze auta. Przy odbiorze samochodu obejrzałem książkę serwisową. Tam zapis jest że przeglądy są co 20 tyś km. Na moje wątpliwości sprzedawcy jednomyślnie stwierdzili że książki nie były zmieniane, ale teraz obowiązuje inny interwał i że mam co 30 tyś.

Minął rok, przejechane mam 27,5 tyś km. Przyjeżdżam dziś na przegląd, a Pan w serwisie mówi mi że powinienem stawić się 7 tyś wczesniej. Ja mu na to, że kupiłem u nich samochód w zeszłym roku i dostałem informację że mam przyjechać po 30 tyś km. Przyjmujący stwierdził że ok, bo faktycznie w zeszłym roku tak było że tam mieszali coś z tymi interwałami.

Ale coś mnie tknęło i poszedłem do ludzi którzy sprzedali mi auto. Po sprawdzeniu numeru nadwozia sprzedawca rozłożywszy ręce stwierdził że jednak u mnie jest 20 tyś, ale żebym sie nie martwił, bo oni w książce napiszą że byłem po 19 tyś więc nie tracę gwarancji.

I wszystko pięknie, ale po pierwsze zostałem wprowadzony w błąd

Po drugie zwiększają mi się koszty utrzymania samochodu (robię rocznie więcej niż 20 tyś km).

Pytanie czy coś w tej sprawie moge zrobić? Nie piszcie mi że" trzeba było wziąć na piśmie" bo to wiem sam. Pytanie czy mogę coś zrobić NIE mając tego na piśmie. Wszak ustne umowy (a warunki gwarancji jakby nie było są częścią składową umowy) również są obowiązujące.

W moim mniemaniu wprowadzono mnie celowo w błąd, chcąc wpłynąć na moją decyzję o zakupie auta.

Napisano

> .... Nie piszcie mi że" trzeba było wziąć na piśmie" bo to

> wiem sam. Pytanie czy mogę coś zrobić NIE mając tego na piśmie. Wszak ustne umowy (a warunki

> gwarancji jakby nie było są częścią składową umowy) również są obowiązujące.

zapytałbym siebie (przynajmniej na ten moment) nie o to co możesz zrobić tylko co możesz udowodnić i jakie straty ponosisz/poniesiesz, bo od tego będzie zależało co i w jakim stopniu możesz dalej, np. możliwością np. zwrotu auta ich szantażować nie będziesz bo nie ma ani wad fizycznych, ani prawnych , koszty ile serwisów przewidujesz dodatkowo? jednego, dwóch? co na tych przeglądach miałoby być robione? (wcześniej o x tys. km będziesz musiał wymienić np. rozrząd czy inne "drogie" ustrojstwa?

ps. jak przyjdzie Lucy i będzie pisał o oszustwie to ja się zastrzelę zlosnik.gif

Napisano

> ps. jak przyjdzie Lucy i będzie pisał o oszustwie to ja się zastrzelę

Art. 286 K.K. old.gif

mar00ha

Napisano

> Art. 286 K.K.

> mar00ha

taa zlosnik.gif

chociaż teraz to bardziej sami na siebie kręcą bacik poświadczając nieprawdę o przeglądzie przy 19 tys., pojeździ teraz chłopak kolejne 30 tys. a oni mu wpiszą przy następnym przegląd przy 40 i 60 (a zapłąci za 1) więc się sprawa wyprostuje zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> zapytałbym siebie (przynajmniej na ten moment) nie o to co możesz zrobić tylko co możesz udowodnić

> i jakie straty ponosisz/poniesiesz, bo od tego będzie zależało co i w jakim stopniu możesz

> dalej, np. możliwością np. zwrotu auta ich szantażować nie będziesz bo nie ma ani wad

> fizycznych, ani prawnych , koszty ile serwisów przewidujesz dodatkowo? jednego, dwóch? co na

> tych przeglądach miałoby być robione? (wcześniej o x tys. km będziesz musiał wymienić np.

> rozrząd czy inne "drogie" ustrojstwa?

> ps. jak przyjdzie Lucy i będzie pisał o oszustwie to ja się zastrzelę

Biorąc pod uwagę że robię rocznie circa 30 tyś km, to przez 5 lat gwarancji będę musiał przeprowadzić 7,5 przeglądu zamiast 5. A to oznacza dodatkowe 2-3 tyś zł wydane. Niby na przestrzeni lat to żadna kwota, ale ... czy ja wiem, to w sumie dla jednej osoby wakacje np tudzież kolorowa nawigacja do Hultaja zlosnik.gif

Oczywistym jest, że i tak sam dla siebie np olej wymieniam co 15 tyś km, ale jest to mój wybór a nie przymus gwaranta.

Z zachowania sprzedawców ewidentnie wynika że zdają sobie sprawę z wprowadzenia mnie w błąd. Ja się o kwestię utrzymania gwarancji w ogóle nie musiałem handryczyć - sami z siebie wymyślili że wpiszą przegląd niby wcześniejszy.

Za godzinkę jadę po odbiór i myślę że odwiedzę salon informując ich że oczekują zadośćuczynienia wprowadzenia mnie w błąd (nie wiem, jakieś rabaty przy przeglądach, nie wiem co)

Napisano
  • Autor

> Art. 286 K.K.

> mar00ha

W zasadzie to pod to podpada.

Napisano

> Za godzinkę jadę po odbiór i myślę że odwiedzę salon informując ich że oczekują zadośćuczynienia

> wprowadzenia mnie w błąd (nie wiem, jakieś rabaty przy przeglądach, nie wiem co)

imo rabaty to jedno, a drugie co na przyszłość, za rok wbiją Ci 2 przeglądy?

Napisano
  • Autor

> imo rabaty to jedno, a drugie co na przyszłość, za rok wbiją Ci 2 przeglądy?

Ja na przeglądy zamierzam się stawiać zgodnie z zapisami w książce juz teraz, tylko że powoduje to u mnie zwiększenie kosztów na przestrzeni 5 lat. W związku z czym mam zamiar powalczyć o zniżki na przeglądach.

Napisano

> W zasadzie to pod to podpada.

Być może. Nie jestem prawnikiem i cięzko mi ocenić.

Z SubArkiem zażartowaliśmy z szafowania przez Lucyfera tym artykułem w dowolnej sytuacji. Pikanterii żartowi dodaje fakt, że w prostej sytuacji dotyczącej kodeksu cywilnego i praw konsumenta Lucyfer był zagubiony jak mała dziewczynka.

mar00ha

Napisano

Klient nasz Pan - chciał mieć słodko-kwaśnie, to mu sprzedaliśmy.

Teraz to nawet nie jest za bardzo jak się wychylić ze skargą, bo na wyżsyzm szczeblu zabirą Ci jeszcze prawo do gwarancji no.gif

Tak czy siak, to nawet gdyby można było, to ja bym więcej, jak 20kkm pomiędzy wymianami oleju nie robił. Szkoda silnika.

Napisano

> Tak czy siak, to nawet gdyby można było, to ja bym więcej, jak 20kkm pomiędzy wymianami oleju nie

> robił. Szkoda silnika.

Co mają do rzeczy Twoje rozmyślania na tematy egzystencjalne? Rób i co 7,5 tys. Twoje auto twój wybór.

Normali ludzie robią tak jak mówi instrukcja. W tym przypadku chodzi też o koszta, które sobie założył autor wątku i ew utratę gwarancji (5 letniej - jest sie o co bić).

Napisano

> Co mają do rzeczy Twoje rozmyślania na tematy egzystencjalne? Rób i co 7,5 tys. Twoje auto twój

> wybór.

> Normali ludzie robią tak jak mówi instrukcja. W tym przypadku chodzi też o koszta, które sobie

> założył autor wątku i ew utratę gwarancji (5 letniej - jest sie o co bić).

Wyraziłem swoje zdanie. Wiem o co chodzi autorowi. Ja bym tak nie postępował.

Nawet jak miałem w Astrze przeglady co 30kkm, to i tak robiłem co 15kkm.

Koszt przeglądów jest naprawdę znikomym kosztem w porównaniu z pozostałymi kosztami eksploatacji auta (choćby utratą na wartości i kosztem paliwa).

Wniosek ogólny jest taki, że nie można ufać gadaczom-sprzedawcom.

Czytamy kwity i na tym się opieramy.

Teraz nie ma co gdybać. Nie ma o co kopii kruszyć. Dla własnego dobra pójść na układ, niech wbiją przegląd wcześniej, kontynuowac gwarancję i jeździć na przeglądy tak, jak w książce stoi.

Napisano
  • Autor

> Klient nasz Pan - chciał mieć słodko-kwaśnie, to mu sprzedaliśmy.

> Teraz to nawet nie jest za bardzo jak się wychylić ze skargą, bo na wyżsyzm szczeblu zabirą Ci

> jeszcze prawo do gwarancji

> Tak czy siak, to nawet gdyby można było, to ja bym więcej, jak 20kkm pomiędzy wymianami oleju nie

> robił. Szkoda silnika.

Ależ ja olej wymieniam co 15 kkm ok.gif Ba, robię to w ASO, bo różnica mi wychodzi raptem jakieś 80 zł a tak mam to w książce wpisane.

Ale tu jakby nie rzecz w tym. Problemem jest świadome wprowadzenie mnie w błąd. Na moje pytanie jaki jest interwał przeglądów odpowiedź brzmiała "co 30 tyś km lub co roku". Obecny przegląd kosztował mnie 840 zł, ale następny (tzw. duży) ma kosztować circa 1200. Biorąc więc pod uwagę że muszę wykonywać je częściej, ponoszę wymierne z tego powodu straty finansowe. To czy ja wymieniam wcześniej olej nie ma znaczenia, bo za wymianę oleju nie płacę przecież 1200 czy nawet 800 zł.

Jestem już po rozmowie z pracownikami salonu. Zupełnie na spokojnie wyraziłem swoje oczekiwania co do jakiegoś gestu ze strony dilera. Nie oczekuję że teraz będę miał przeglądy za darmo, ale oczekuję dobrej woli z ich strony i przyznania że to (mówiąc delikatnie) nieporozumienie wynika z ich winy. Przyznam szczerze, że nawet rabat na jeden (powiedzmy najbliższy) przegląd byłby dla mnie satysfakcjonujący, bo nie rzeczy w tym żeby mi ktoś teraz z kieszeni wyjął kwotę odpowiadającą dwóm, czy trzem dodatkowym przeglądom których muszę dokonać.

Zobaczymy, zostawiłem wizytówkę, poczekam 2 tygodnie. Jak się nie odezwą, napiszę do nich pismo na które będą musieli jakoś odpowiedzieć.

Co do utraty gwarancji - posunięcie się z ich strony do cofnięcia mi gwarancji (z ich winy) spowodowało by tylko przekazanie tej sprawy jakiemuś prawnikowi. Mam nadzieję że do tego nie dojdzie.

Napisano
  • Autor

> Wyraziłem swoje zdanie. Wiem o co chodzi autorowi. Ja bym tak nie postępował.

> Nawet jak miałem w Astrze przeglady co 30kkm, to i tak robiłem co 15kkm.

Na to już Ci odpisałem ok.gif

> Koszt przeglądów jest naprawdę znikomym kosztem w porównaniu z pozostałymi kosztami eksploatacji

> auta (choćby utratą na wartości i kosztem paliwa).

Ale jest kosztem, który trzeba liczyć.

> Wniosek ogólny jest taki, że nie można ufać gadaczom-sprzedawcom.

> Czytamy kwity i na tym się opieramy.

Napisałem już wcześniej, nauczkę mam że nie mam na piśmie, ale to nie cofnie czasu.

> Teraz nie ma co gdybać. Nie ma o co kopii kruszyć. Dla własnego dobra pójść na układ, niech wbiją

> przegląd wcześniej, kontynuowac gwarancję i jeździć na przeglądy tak, jak w książce stoi.

Jednocześnie zgadzając się na takie traktowanie? Czuję się oszukany. Nic nie robiąc, nie wyrażając swojego niezadowolenia z zaistniałej sytuacji równie dobrze mogę powiedzieć "dzień dobry, to ja frajer, oszukaliście mnie i co z tego".

Napisano

> Ja na przeglądy zamierzam się stawiać zgodnie z zapisami w książce juz teraz, tylko że powoduje to

> u mnie zwiększenie kosztów na przestrzeni 5 lat. W związku z czym mam zamiar powalczyć o

> zniżki na przeglądach.

O to na pewno możesz powalczyć, aby przynajmniej wyciągneli wnioski ze swojej paplaniny niepodpartej kwitami.

Co do kosztów, to naprawdę koszty przeglądów nie są znaczącą pozycją w całkowitym koszcie utrzymania auta.

U mnie http://rwicik.republika.pl/GM_L.xls jakieś 4% przy przeglądach co 15kkm.

Napisano
  • Autor

> O to na pewno możesz powalczyć, aby przynajmniej wyciągneli wnioski ze swojej paplaniny

> niepodpartej kwitami.

> Co do kosztów, to naprawdę koszty przeglądów nie są znaczącą pozycją w całkowitym koszcie

> utrzymania auta.

> U mnie http://rwicik.republika.pl/GM_L.xls jakieś 4% przy przeglądach co 15kkm.

Zgadzam się z Tobą, że koszt przeglądów nie jest aż tak znaczącą pozycją w całości kosztów. Mi chodzi bardziej o pewien niesmak, o to że ktoś patrząc mi w oczy robi ze mnie wała. Nie mam zamiaru walczyć o nie wiadomo co, ale o to by ktoś schylił głowę i powiedział ok, daliśmy plamę, jako gest z naszej strony .......... (tu coś co spowoduje że niesmak zniknie - nie oczekuję wiele) ok.gif

Edyta: ja też prowadzę zapisy, ale nie jestem aż tak skrupulatny by zapisywac choinki zapachowe zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Jednocześnie zgadzając się na takie traktowanie? Czuję się oszukany. Nic nie robiąc, nie wyrażając

> swojego niezadowolenia z zaistniałej sytuacji równie dobrze mogę powiedzieć "dzień dobry, to

> ja frajer, oszukaliście mnie i co z tego".

Wiesz, podkręcanie atmosfery może się skończyć innym komunikatem: "Gwarancji Pan nie ma, bo nie pojawił sie Pan na przeglądzie. Warunki gwarancji opisane są jasno w książeczce serwisowej. Drogę do wyjścia wskazać, czy sam Pan odnajdzie?". zlosnik.gif

Napisano

> Zgadzam się z Tobą, że koszt przeglądów nie jest aż tak znaczącą pozycją w całości kosztów. Mi

> chodzi bardziej o pewien niesmak, o to że ktoś patrząc mi w oczy robi ze mnie wała. Nie mam

> zamiaru walczyć o nie wiadomo co, ale o to by ktoś schylił głowę i powiedział ok, daliśmy

> plamę, jako gest z naszej strony .......... (tu coś co spowoduje że niesmak zniknie - nie

> oczekuję wiele)

Jestem tego samego zdania - na spokojnie uzyskać jakiś gratis ok.gif

> Edyta: ja też prowadzę zapisy, ale nie jestem aż tak skrupulatny by zapisywac choinki zapachowe

Diabeł tkwi w szczegółach bananaevil.gif

Napisano
  • Autor

> Wiesz, podkręcanie atmosfery może się skończyć innym komunikatem: "Gwarancji Pan nie ma, bo nie

> pojawił sie Pan na przeglądzie. Warunki gwarancji opisane są jasno w książeczce serwisowej.

> Drogę do wyjścia wskazać, czy sam Pan odnajdzie?".

Teraz mogą mnie "cmoknąć" Wpisali w książkę? Wpisali. Znaczy że co? Przyznaja się że popełnili matactwo ? zlosnik.gif

Napisano

> Teraz mogą mnie "cmoknąć" Wpisali w książkę? Wpisali. Znaczy że co? Przyznaja się że popełnili

> matactwo ?

I git, ale teraz ... zaraz przy 40kkm czeka Cię znów przegląd zlosnik.gif

Ile wytargowałeś zniżki?

Napisano
  • Autor

> I git, ale teraz ... zaraz przy 40kkm czeka Cię znów przegląd

Wiem, i to ten "duży" frown.gif

> Ile wytargowałeś zniżki?

Jeszcze nic. Ale nie zamierzam zaprzestać. Narazie spokojnie poinformowałem że oczekuję na jakiś gest ze strony dilera. Zobaczymy. Dam znać na pewno ok.gif

Napisano

> Teraz mogą mnie "cmoknąć" Wpisali w książkę? Wpisali. Znaczy że co? Przyznaja się że popełnili

> matactwo ?

Poskarżysz importerowi, że wpis w książce serwisowej nie podpowiada prawdzie, mając świadomość, że pierwszą (i najprawdopodobniej jedyną) konsekwencją będzie utrata gwarancji? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Poskarżysz importerowi, że wpis w książce serwisowej nie podpowiada prawdzie, mając świadomość, że

> pierwszą (i najprawdopodobniej jedyną) konsekwencją będzie utrata gwarancji?

Jasssne.

Napisano

> Jasssne.

Akurat tego, że dealerowi włos z głowy nie spadnie, możesz być pewien. ok.gif Nie takie numery potrafią wykręcać bez większych konsekwencji - mógłbym podać parę przykładów. zlosnik.gif

Napisano

> W moim mniemaniu wprowadzono mnie celowo w błąd, chcąc wpłynąć na moją decyzję o zakupie auta.

Tu to bym się tak nie rozpędzał.

Sprawę ćwiczyłem u siebie, gdy Volvo Auto zmieniło interwał międzyprzeglądowy w 5 i więcej cyl. silnikach z 20 do 30 kkm.

No i tak c.a. przez pół roku były kwasy, bo:

1. Raz było 20 kkm a raz 30 kkm

2. Zależało to TYLKO od VIN'u, i było do sprawdzenia w ichnim systemie

3. Nie raz samochód miał program przeglądowy co 30 kkm a w komputerze monity wyświetlały się co 20 kkm (motogodziny i czas liczyło prawidłowo)

4. Oczywiście książki serwisowe były takie, jakie akurat raczyli dowieźć.

O fakcie jaki okres międzyprzeglądowy ma samochód można się było dowiedzieć, jak już miałeś VIN, więc zasadniczo już "po hierbacie", zwłaszcza gdy patrzyłeś na to przez pryzmat auta robionego pod zamówienie, a nie masówki dalekowschodniej tłuczonej z tłoka.

Tak więc z koncepcją, że "łuuuu, śfynie, WCISNĘLI MI po złości samochód z przeglądami co 20 (lub zmienili tak na złość)" to bym się nie spieszył.

Napisano

> Co do utraty gwarancji - posunięcie się z ich strony do cofnięcia mi gwarancji (z ich winy)

> spowodowało by tylko przekazanie tej sprawy jakiemuś prawnikowi. Mam nadzieję że do tego nie

> dojdzie.

Kolego, zapominasz o jednej rzeczy: leżysz i kwiczysz po stronie dowodowej, chyba że uda Ci się coś(jakiś papier albo chociaż maila) od nich wyciągnąć.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Ależ ja olej wymieniam co 15 kkm Ba, robię to w ASO, bo różnica mi wychodzi raptem jakieś 80 zł a

> tak mam to w książce wpisane.

Nie wiem jak w innych markach, ale w Kia wszystko jest wprowadzane do bazy danych, tak więc i tak sprawdzają przeglądy w kompie. Wystarczy też im podać nr VIN a powiedzą jaki jest symbol lakieru samochodu smile.gif

Napisano

Priv poszedł w tej sprawie swiety.gif

Napisano

Moralnie to może i masz rację. Ale prawnie - to IMHO, podwiń ogon i siedź cicho. Dobrą wolą sprzedawcy i serwisanta było nieanulowanie gwarancji...

Napisano

> Moralnie to może i masz rację. Ale prawnie - to IMHO, podwiń ogon i siedź cicho. Dobrą wolą

> sprzedawcy i serwisanta było nieanulowanie gwarancji...

A co gdyby dotarł do załącznika do książki gwarancyjnej mówiącego o zmianie harmonogramu przeglądów silnikach 1,6 CRDi hmm.gifcfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

Poczekaj poczekaj, jeżeli to jest zależne od VIN'u, to w momencie wyboru auta (już konkretnego egzemplarza, stał na cle, w kompie mieli pełne jego dane) mogli sprawdzić czy ten konkretny egz. podlega interwałowi 20 czy 30 tyś. Mogę domniemywać, że celowo wprowadzili mnie w błąd. Tym bardziej że w momencie gdy już odbierałem samochód i czytałem książkę gwarancyjną zadałem pytanie dlaczego w niej jest 20 tyś a miało być 30. Odpowiedź brzmiała tak jak to opisałem.

To że z braku jakiegokolwiek "pisanego" dowodu guzik mogę uzyskać to jedno, ale to że nastąpiło zatajenie, nie podlega to dyskusji. Gdyby po przyjeździe auta powiedzieli mi że niestety ten egz. ma interwały co 20 tyś mogłem wtedy powiedzieć że tego nie odbiorę, że proszę o taki jaki zamawiałem.

Napisano
  • Autor

> Moralnie to może i masz rację. Ale prawnie - to IMHO, podwiń ogon i siedź cicho. Dobrą wolą

> sprzedawcy i serwisanta było nieanulowanie gwarancji...

Innymi słowy sprzedawca może mnie rolować jak zechce w majestacie prawa ....

Napisano

> Innymi słowy sprzedawca może mnie rolować jak zechce w majestacie prawa ....

Jeśli nie zadbałeś o to żeby mieć na to papier, to tak.

Nie wyobrażam sobie, żeby przy wpisie w książce w warunkach gwarancji o przeglądzie co 20 kkm uwierzyć na gębę, że tak naprawdę jest 30 kkm, bo może się okazać, że przyjadę z autem po 30 kkm i panowie mi powiedzą, że gwarancja zrobiła banana-wave.gif bo nie było przeglądu.

Napisano

Ciekawe czy coś zmieniają w tych autach by zwiększyć okresy między przeglądami czy tylko tak typują partię po vin i z bani

Napisano

> Ciekawe czy coś zmieniają w tych autach by zwiększyć okresy między przeglądami czy tylko tak typują

> partię po vin i z bani

Raczej to drugie, bo nic o zmianach nie było, poza tym, że zrezygnowali ze skrzyń 5b na rzecz 6b jako standard w i30/i30cw wink.gif

Pamiętam jak pisałem do HMP w tej sprawie, do działu technicznego i nawet oni nie potrafili sprecyzować co i jak z tymi okresami między przeglądami, ot taka ciekawostka hehe.gif

Napisano

> To że z braku jakiegokolwiek "pisanego" dowodu guzik mogę uzyskać to jedno, ale to że nastąpiło

> zatajenie, nie podlega to dyskusji.

Widzisz - Ty podejrzewasz złą wiarę, a ja widzę olewactwo :-)

Tylko to.

Bo skutek jest dokładnie taki sam.

Napisano

Troszkę inna sytuacja ale też dotyczy interwałów między przeglądami.

Jak zamawiałem/odbierałem auto dowiedziałem się, że pierwszą obowiązkową wymianę oleju mam zrobić przy 5000km pod groźbą utraty gwarancji, kolejną po 15kkm czyli przy 20kkm i kolejne co 20kkm.

Jak przyjechałem na wymianę oleju po 5000km przy wpisywaniu tego faktu w system okazało się że w tzw między czasie Mazda zmieniła interwał pomiędzy przeglądami i mam obowiązek się stawić przy 15kkm a następnie po każdych 15kkm. I co mial biedny serwis zrobić poza zaświeceniem oczami skoro producent tak postanowił i basta icon_rolleyes.gif zmienili interwały przeglądów dla tego silnika i już niewiem.gif

Na szczęście w moim przypadku interwał między przeglądami był ostatnią rzeczą na którą zwracałem uwagę przy wyborze auta więc harakiri z tego powodu nie zamierzałem popełniać wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.