Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zatarcie silnika ?

Featured Replies

Napisano

> wolnossących też

a co i jak wolnossak miałby zassać ? confused.gif

Napisano

> a co i jak wolnossak miałby zassać ?

a) olej ze skrzyni korbowej przez uszkodzony odpowietrznik

b)olej ze skrzyni korbowej przez nieszczelności w komorze spalania w przypadku modnego wyeksploatowania/uszkodzenia pierścieni.

"n many vehicles, a crankcase breather pipe feeds into the air intake to vent the crankcase; on a highly worn engine, gases can blow past the sides of the pistons and into the crankcase, then carry oil mist from the crankcase into the air intake via the breather. A diesel engine will run on this oil mist, since engine oil has the same energy content as diesel fuel, and so the engine revolutions increase as this extra "fuel" is taken in. As a result of increased revolutions, more oil mist is forced out of the crankcase and into the engine, and a vicious cycle is created. The engine reaches a point where it is generating enough oil mist from its own crankcase oil that shutting off the fuel supply will not stop it and it will run faster and faster until it is destroyed."

Napisano

yed."

nigdy nie spotkałem się z czymś takim

Napisano

> taki lajf

a Ty widziałeś coś takiego ?

to chyba musi być mega totalnie wielki splot nieszczęśliwych okoliczności zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> a Ty widziałeś coś takiego ?

nie. nie widziałem również czarnej strony księzyca, atomów tlenu i milionów innych rzeczy ale wierzę, że istnieją zlosnik.gif

> to chyba musi być mega totalnie wielki splot nieszczęśliwych okoliczności

IMHO wystarczy odpowiedni stopień wyeksploatowania. I trochę pecha oczywiście

Napisano

> naprawdę myślisz, że silnik tłokowy może osiągnąć obroty turbosprężarki?

Nie jestem inżynierem budowy silników, więc mogę jedynie przypuszczać. Jak się okazuje - błędnie.

Napisano

> nie. nie widziałem również czarnej strony księzyca, atomów tlenu i milionów innych rzeczy ale

> wierzę, że istnieją

podobnie jak YETI ?

> IMHO wystarczy odpowiedni stopień wyeksploatowania. I trochę pecha oczywiście

plus głupoty ... bo już samo systematyczne wymienianie oleju w silniku znacznie by odsunęło możliwość takiego zdarzenia

Napisano

> Nie jestem inżynierem budowy silników, więc mogę jedynie przypuszczać. Jak się okazuje - błędnie.

ja też nie jestem ...

a do wikipedii znam link

270751858-jezyk.gif

WIKI

Napisano

> nie. nie widziałem również czarnej strony księzyca, atomów tlenu i milionów innych rzeczy ale

> wierzę, że istnieją

> IMHO wystarczy odpowiedni stopień wyeksploatowania. I trochę pecha oczywiście

Problem polega na tym, że stopień wyeksploatowania musiałby być taki, że nikt o zdrowych zmysłach nie wyjechałby na drogę publiczną.

Napisano

> Problem polega na tym, że stopień wyeksploatowania musiałby być taki, że nikt o zdrowych zmysłach

> nie wyjechałby na drogę publiczną.

też mam takie wrażenie ...

dodatkowo uruchomienie takiego urządzenia wymagałoby podłożenia ognia pod silnik swiety.gif

Napisano

> tyle że ten obrotomierz miał koniec na jakichś 4,5 ... moze 5 tyś.

> więc miał prawo się przekręcić ...

> ale bezwładnośc zapłonu w silniku właśnie o zapłonie samoczynnym ogranicza możliwość osiągnięcia

> pewnych obrotów ...

> nie chce mi się szukać jakie są graniczne ...

> poprzednią Mazdę po pewnej ingerencji w program eksploatowałem do 5 tyś. obr,

We wszystkich sierrach obrotomierz jest do 7 tys. Różnica pomiędzy dieslem a benzyną jest tylko taka że diesel nie ma wcale czerwonego pola a benzyna ma pomiędzy 6 i 7 tys devil.gif

Napisano

> Znajomy kiedys miał ścierkę Forda w dislu ... i zrobiło sie to samo.... spanikował i silnik sie

> przekręcił.... tłoki wyszły przez głowice... no prawie wyszły co ciekawe razem z silnikiem

> przekręcił się obrotomierz i stąt to wiem

Hmmm...

Mógłbyś mnie ciemnego oświecić, co to znaczy "się przekręcił" ?

Jedyne co znam pod tym kryptonimem to śmierć człowieka (się wziął chłopak i się przekręcił), ale co to ma z silnikami wspólnego...

Napisano

> ale bezwładnośc zapłonu w silniku właśnie o zapłonie samoczynnym ogranicza możliwość osiągnięcia

> pewnych obrotów ...

A możecie mnie uświadomić o jakich ograniczeniach w tym konkretnym przypadku piszecie chipsy.gif i dlaczego uważacie że ten silnik nie osiągną kilkanaście tysięcy obr/min Człowiek całe życie się uczy więc bardzo proszę hmm.gif

> nie chce mi się szukać jakie są graniczne ...

Szkoda... frown.gif

> poprzednią Mazdę po pewnej ingerencji w program eksploatowałem do 5 tyś. obr,

W tym konkretnym przypadku użytkownik mógł wymontować sterownik z auta a i tak silnik ani na chwile by nie zwolnił swiety.gif

Napisano

> Hmmm...

> Mógłbyś mnie ciemnego oświecić, co to znaczy "się przekręcił" ?

> Jedyne co znam pod tym kryptonimem to śmierć człowieka (się wziął chłopak i się przekręcił), ale co

> to ma z silnikami wspólnego...

a w " żargonie" mechaników " przekręcił się " oznacza obróconą panewkę na wale lub korbowodzie .. częściej to pierwsze

spytaj jakiegokolwiek mechanika ... skromny.gif

Napisano

> Hmmm...

Kolego bardzo proszę odpowiedz mi dlaczego uważasz, że ten silnik w tym konkretnym przypadku nie osiągną kilkunastu tysięcy obr/min blagam.gif

Napisano

> A możecie mnie uświadomić o jakich ograniczeniach w tym konkretnym przypadku piszecie i

> dlaczego uważacie że ten silnik nie osiągną kilkanaście tysięcy obr/min Człowiek całe życie

> się uczy więc bardzo proszę

> Szkoda...

zainwestuj w to troszkę swojego czasu i chęci ...

wszystko chcesz na talerzu ? internet pełny tej wiedzy skromny.gif

> W tym konkretnym przypadku użytkownik mógł wymontować sterownik z auta a i tak silnik ani na chwile

> by nie zwolnił

a widzisz tu zastosowanie słowa " eksploatował " ? smirk.gif

Napisano

> a w " żargonie" mechaników " przekręcił się " oznacza obróconą panewkę

A inni mówią o " zamknięciu budzika"

pewnie w

- szafie

- skrzyni

- kartonie

- kufsze

hehe.gif Dajcie spokój takim dziecinada i proszę bardzo dajcie odpowiedź na moje pytanie wink.gif

Napisano

> A inni mówią o " zamknięciu budzika"

> pewnie w

> - szafie

> - skrzyni

> - kartonie

> - kufsze

> Dajcie spokój takim dziecinada i proszę bardzo dajcie odpowiedź na moje pytanie

i co jeszcze? google się popsuło

bezczelny jesteś smirk.gif

Napisano

> Kolego bardzo proszę odpowiedz mi dlaczego uważasz, że ten silnik w tym konkretnym przypadku nie

> osiągną kilkunastu tysięcy obr/min

Ale nie odpowiada się pytaniem na pytanie, nie ?

Napisano

> a w " żargonie" mechaników " przekręcił się " oznacza obróconą panewkę na wale lub korbowodzie ..

> częściej to pierwsze

> spytaj jakiegokolwiek mechanika ...

Ty, a gdzie są panewki w obrotomierzu ? :-)

Napisano

> i co jeszcze? google się popsuło

> bezczelny jesteś

Jesteście w tym świetni .... niestety wasza wiedza pochodzi tylko z internetu....

Napisano

> Kolego bardzo proszę odpowiedz mi dlaczego uważasz, że ten silnik w tym konkretnym przypadku nie

> osiągną kilkunastu tysięcy obr/min

Ni czytałem wątku od początku, ale jeżeli chodzi o diesla, to takie obroty są fizycznie niemożliwe, ze względu na szybkość spalania oleju napędowego.

Jak sadzisz, z jaką prędkością kręcą się silniki TDI w "LeMansowskich" Audi R10 czy R15 ?

Napisano

> Ale nie odpowiada się pytaniem na pytanie, nie ?

Przepraszam ale czekam na konkrety...... interesuje mnie TEN PRZYPADEK a nie normalna praca silnika Disla

Napisano

> Przepraszam ale czekam na konkrety...... interesuje mnie TEN PRZYPADEK a nie normalna praca

> silnika Disla

Chłopie, ty serio .... ten ... no... opóźniony jesteś, czy tylko udajesz ?

Zadałem Ci KONKRETNE pytanie, a Ty zamiast odpowiedzieć, to pytasz o drogę...

Weź no się ogarnij...

Napisano

> Jesteście w tym świetni .... niestety wasza wiedza pochodzi tylko z internetu....

facepalm.gif

człowieku ... naucz sie jednego ...

nigdy nie wiesz z kim gadasz ... ja Cię nie osądzałem ... ale i Ty nie pisz bzdur

Napisano

> Ni czytałem wątku od początku, ale jeżeli chodzi o diesla, to takie obroty są fizycznie niemożliwe,

> ze względu na szybkość spalania oleju napędowego.

> Jak sadzisz, z jaką prędkością kręcą się silniki TDI w "LeMansowskich" Audi R10 czy R15 ?

No właśnie to jest błąd logiczny który popełniacie.... wy traktujecie ten konkretny silnik jak normalny silnik DISLA a w tym przypadku ON nie miał już wpływu na spalanie.... co spalał ten silnik ..... sami to napisaliście ale zaraz o tym zapomnieliście... Jaka była temperatura tego paliwa... pompa wtryskowa nie brała już udziału w pracy tego silnika... powiem wam więcej nawet nie była już potrzebna ..... ba jakie było doładowanie tego silnika 1,3 Bara ..... nie ono było maksymalne jakie ta padlina była w stanie wepchnąć ....Sterownik również można było sobie odłączyć bo nie miał nic do gadania....

Więc moje pytanie było proste skąd ktoś ma wiedzę na ten temat i jak to uargumentuje.... być może ja jestem w błędzie ale tu sie tego nie dowiem...... a w zamian otrzymuje przepychanki słowne.... sick.gif

Napisano

> Chłopie, ty serio ....

Nie to ja myślałem, że ty żartujesz....

Sorrry pomyliłem się ...

Napisano

> człowieku ... naucz sie jednego ...

> nigdy nie wiesz z kim gadasz ... ja Cię nie osądzałem ... ale i Ty nie pisz bzdur

Lubie dyskutować z ludźmi którzy posiadają wiedzę praktyczną i teoretyczną ..... a od kilku postów mam tu przepychankę słowną ..... przykre

Napisano

> Lubie dyskutować z ludźmi którzy posiadają wiedzę praktyczną i teoretyczną ..... a od kilku postów

> mam tu przepychankę słowną ..... przykre

Jak najbardziej. Możesz im jednak udowodnić i na podstawie analizy dźwięku podać dokładne obroty tego silnika W TYM PRZYPADKU.

Napisano

> Jak najbardziej. Możesz im jednak udowodnić i na podstawie analizy dźwięku podać dokładne obroty

> tego silnika W TYM PRZYPADKU.

Tak ja to wiem... i ty kolego to słyszysz.... ale mnie bardziej interesuje proces spalania i to co w tym konkretnym przypadku sie tam dzieje....

Napisano

> Kolego bardzo proszę odpowiedz mi dlaczego uważasz, że ten silnik w tym konkretnym przypadku nie

> osiągną kilkunastu tysięcy obr/min

Proste. Prędkość spalania oleju ma swoje granice. Benzynę można rozkręcić do kilkunastu tysi, bo się dość szybko spala - patrz motocykle.

Diesele maja naturalne ograniczenie fizyczne oparte o prędkość spalania oleju. I nieważne, cy ON, czy silnikowy.

Diesel nie ma prawa rozkręcić się na oleju do kilkunastu tysi - to jest fizycznie niemożliwe.

Napisano

> Proste. Prędkość spalania oleju ma swoje granice. Benzynę można rozkręcić do kilkunastu tysi, bo

> się dość szybko spala - patrz motocykle.

> Diesele maja naturalne ograniczenie fizyczne oparte o prędkość spalania oleju. I nieważne, cy ON,

> czy silnikowy.

> Diesel nie ma prawa rozkręcić się na oleju do kilkunastu tysi - to jest fizycznie niemożliwe.

tym bardziej, że podejrzewam iż tempo spalania oleju napędowego i tak jest wyższe niż silnikowego.

Napisano

> Proste. Prędkość spalania oleju ma swoje granice.

Bardzo dobry argument ok.gifok.gifok.gif..... na ograniczenie prędkości max.... ale do ilu obr/min ?

> Benzynę można rozkręcić do kilkunastu tysi, bo

> się dość szybko spala - patrz motocykle.

W silnikach dwusuwowych nie kilkanaście ale kilkadziesiąt tys obr/min

> Diesele maja naturalne ograniczenie fizyczne oparte o prędkość spalania oleju.

To prawda....

> I nieważne, cy ON,

> czy silnikowy.

> Diesel nie ma prawa rozkręcić się na oleju do kilkunastu tysi - to jest fizycznie niemożliwe.

Tak nie miał prawa a przejechał na czerwonym świetle...

Nadal interesuje mnie ta prędkość spalania gorącego oleju .... i to nie ON a silnikowego bo to on tu sie spalał a więc o tym tu piszemy

Napisano

> Nadal interesuje mnie ta prędkość spalania gorącego oleju .... i to nie ON a silnikowego bo to

> on tu sie spalał a więc o tym tu piszemy

I ciśnienie doładowania - o ile podnosi możliwe obroty.

Z drugiej strony - jeździłem dieslami wolnossącymi i doładowanymi i obroty max były podobne.

w starym dieslelu, bez żadnej elektroniki, w ogóle nie było odcinki - po prostu przy pewnych obrotach już wyżej nie chciał się kręcić.

Napisano

> Lubie dyskutować z ludźmi którzy posiadają wiedzę praktyczną i teoretyczną ..... a od kilku postów

> mam tu przepychankę słowną ..... przykre

lubisz dyskutować ?

dyskutować to można posiadając jakąś wiedzę a nie ... udawać ciemnote .. bądź nią być i wyrzucać innym teoretyyzowania hehe.gif

to co " uprawiasz " to conajwyżej wypytywanie ... z dyskusją ma tyle wspólnego co krzesło z krzesłem elektrycznym smirk.gif

Napisano

> Ty, a gdzie są panewki w obrotomierzu ? :-)

odniosłem się do samego przekręcenia ... posta cytowanego nie czytałem skromny.gif

Napisano

> No właśnie to jest błąd logiczny który popełniacie.... wy traktujecie ten konkretny silnik jak

> normalny silnik DISLA a w tym przypadku ON nie miał już wpływu na spalanie.... co spalał ten

> silnik ..... sami to napisaliście ale zaraz o tym zapomnieliście... Jaka była temperatura tego

> paliwa... pompa wtryskowa nie brała już udziału w pracy tego silnika... powiem wam więcej

> nawet nie była już potrzebna ..... ba jakie było doładowanie tego silnika 1,3 Bara ..... nie

> ono było maksymalne jakie ta padlina była w stanie wepchnąć ....Sterownik również można było

> sobie odłączyć bo nie miał nic do gadania....

> Więc moje pytanie było proste skąd ktoś ma wiedzę na ten temat i jak to uargumentuje.... być może

> ja jestem w błędzie ale tu sie tego nie dowiem...... a w zamian otrzymuje przepychanki

> słowne....

ŚREDNIO rozwinięty orangutan pojąłby iz zamiast ON silnik pobiera OLEJ SILNIKOWY ...

i dodatkowo ...

dalej jest to silnik DIESLA ... ( może warto poczytać co oznacza " silnik diesla " smirk.giffacepalm.gif

hehe.gif

Napisano

> tym bardziej, że podejrzewam iż tempo spalania oleju napędowego i tak jest wyższe niż silnikowego.

Można by tak wnioskować.... olej silnikowy jest przecież gęsty ... i nie wybucha tak jak benzyna wink.gif ale ten olej miał już jakąś temperaturę .... może 120 C confused.gif przelatywał przez rozgrzaną do czerwoności turbinę która miała już kilkaset stopni a rozgrzane do czerwoności jej panewki podgrzewały go do ilu..... 300 ......600 C confused.gif zamieniał się w GAZ i mieszał pod ciśnieniem może 2,5 -3,5 Bara z powietrzem......

Co tak naprawdę spalał ten silnik......

Wybuchowy gorący gaz czy olej..... jaka jest temperatura spalania takiej mieszaniny i prędkość .... czy można to porównać do ON wtryskiwanego pod ciśnieniem .....

Dlaczego uważacie że ten wyjący silnik nie osiągną kilkunastu tysięcy obr/min..... Ja nie wiem czy 11 czy 19 tyś... pisze kilkanascie bo nie wiem ale jestem ciekawy czy wy wiecie wink.gif

Napisano

> Można by tak wnioskować.... olej silnikowy jest przecież gęsty ... i nie wybucha tak jak benzyna

> ale ten olej miał już jakąś temperaturę .... może 120 C przelatywał przez rozgrzaną do

> czerwoności turbinę która miała już kilkaset stopni a rozgrzane do czerwoności jej panewki

> podgrzewały go do ilu..... 300 ......600 C zamieniał się w GAZ i mieszał pod ciśnieniem

> może 2,5 -3,5 Bara z powietrzem......

> Co tak naprawdę spalał ten silnik......

> Wybuchowy gorący gaz

normalnie tok myślowy jak z Wołoszańskiego ...

Napisano

> podgrzewały go do ilu..... 300 ......600 C zamieniał się w GAZ i mieszał pod ciśnieniem

> może 2,5 -3,5 Bara z powietrzem......

> Co tak naprawdę spalał ten silnik......

> Wybuchowy gorący gaz

Tyle, że wybuchowy gorący gaz spowoduje wcześniejszy zapłon lub/i spalanie stukowe, więc też nie będzie to spalanie optymalne

Napisano

Pierwszy raz widzę taką sytuację. Odjazd.

Rozumiem, że przekręcenie kluczyka nic nie da....?

Napisano

> Tyle, że wybuchowy gorący gaz spowoduje wcześniejszy zapłon lub/i spalanie stukowe, więc też nie

> będzie to spalanie optymalne

No i nie było optymalne.... ten szary dym unoszący się z tłumika o tym świadczył.... wink.gif

Więc moje pytanie jest tu jak najbardziej na miejscu....

Ja nie traktuję tego silnika a dokładnie jego pracy w tym konkretnym przypadku jak prace normalnego silnika Disla w moim aucie.... który zaczyna dusić sie powyżej 4500 obr/min

Napisano

> Pierwszy raz widzę taką sytuację. Odjazd.

> Rozumiem, że przekręcenie kluczyka nic nie da....?

a OBEJRZAŁEŚ film ? przeczytałes wątek ? spineyes.gifspineyes.gif

Napisano

> No i nie było optymalne.... ten szary dym unoszący się z tłumika o tym świadczył....

> Więc moje pytanie jest tu jak najbardziej na miejscu....

> Ja nie traktuję tego silnika a dokładnie jego pracy w tym konkretnym przypadku jak prace normalnego

> silnika Disla w moim aucie.... który zaczyna dusić sie powyżej 4500 obr/min

Zapewne obroty w takich przypadkach nie zabijają silnika.

Zabija raczej zatarcie z powodu wypalenia oleju silnikowego.

Napisano

> Zapewne obroty w takich przypadkach nie zabijają silnika.

> Zabija raczej zatarcie z powodu wypalenia oleju silnikowego.

Tego nie wiemy jak skończył ten silnik.... i mnie to nie za bardzo interesuje wink.gif

Ja już na koniec moich wypocin chciałbym was zainteresować pracą tego silnika w tym przypadku i jego prędkością obrotową....

Podsumowując:

- W pracy tego silnika podczas tej awarii nie brał udziału sterownik - elektronika ( to znaczy że nawet wyłączenie zapłonu nic tu nie zmieniło by a wszystkie mapy pracy i ograniczenia można pominąć )

- Możemy również pominąć cały układ wtryskowy oleju napędowego w procesie pracy tego silnika ( tak jak powyżej nawet wyłączenie zapłonu, czyli odcięcie elektrozaworu na pompie i wtryskiwaczach nic tu nie zmienia nadal silnik pracuje co potwierdzą wszyscy którzy taka awarię przeżyli i nie "zdusili" w porę silnika

- Paliwem w trakcie awarii jest olej ale ten olej z układu smarowania w postaci GAZU. Gorący olej o temperaturze 120 C - 135 C trafiał na panewki rozgrzanej do czerwoności turbiny i tam zamieniał się dosłownie w GAZ który trafiał na łopaty wirnika turbiny i jest idealnie rozmieszany z powietrzem

- Można śmiało pominąć również proces spalania i odparowania kropel paliwa;. tak zwany proces zwłoki zapłonu który występuje w Dislu i powoduje ograniczenie prędkości max pracy silnika. Tu mamy już gaz, więc ten proces spalania kropel paliwa z wtryskiwaczy nie zachodzi jest proces spalania mieszaniny gorącego i wybuchowego gazu z powietrzem a ten proces trwa znacznie szybciej, bo jest jedna faza a nie 4 fazy spalania

- Turbina nie pracowała w normalnych warunkach dostawała ogromną dawkę spalin wydechowych o znacznie wyższej temperaturze i rozkręciła się znacznie powyżej dopuszczalnej prędkości. Więc nie pompowała 1,3 Bara ale może 2,5 - 3,5 Bara; ci co zajmują się "optymalizacją oprogramowania"; wiedzą, że turbinki są w stanie tyle dmuchnąć zanim się rozpadną a przecież ten silnik nie pracował w warunkach normalnych

- Rozgrzane powietrze powstałe podczas sprężania w turbinie które nie jest schłodzone w intercoolerze i rozgrzany gaz powstały z oleju pod dużym ciśnieniem trafia do kolektora a następnie do komór spalania gdzie zachodzi proces spalania

( zastanówcie się Koledzy czy to jest definicja silnika Disla? Pokażcie mi który z waszych Disli tak właśnie pracuje? Mi osobiście przypomina to definicję silnika żarowego czterotaktowego i to specyficznego silnika żarowego bo z doładowaniem i pracującego w trakcie swojej normalnej pracy ale zasilanego mieszaniną gazu )

Więc moje stwierdzenie że ten silnik mógł kręcić się z prędkością obrotową dochodzącą do kilkunastu tysięcy obr/min uważam za jak najbardziej poprawne bo tak jak napisałem ten silnik nie pracował już jak silnik Disla jego warunki pracy podczas tej awarii uległy zasadniczym zmianą a jak wiemy, Silniki żarowe czterotaktowe nawet bez turbinki mogą się kręcić kilkanaście tyś obr/min.

PS.

I zamiast przepychanki słownej zabrakło mi tu merytorycznej dyskusji...... przykre ale prawdziwe oslabiony.gif

Napisano

> znacznie wyższej temperaturze i rozkręciła się znacznie powyżej dopuszczalnej prędkości. Więc

> nie pompowała 1,3 Bara ale może 2,5 - 3,5 Bara; ci co zajmują się "optymalizacją

> oprogramowania"; wiedzą, że turbinki są w stanie tyle dmuchnąć zanim się rozpadną a przecież

Turbina nie dmuchnie max doładowania jak silnik nie jest obciążony.

Napisano

> Turbina nie dmuchnie max doładowania jak silnik nie jest obciążony.

Oj.... dalej rozpartujesz prace tego silnika podczas tej awarii jak pracę normalnego silnika Disla.... A to był i jest zasadniczy błąd jaki przyjeli wszyscy na samym początku ... czerwona.gif

Tak to co napisałes jest zgodne z prawdą dla normalnej pracy silnika Disla przy max wciśnięciu pedału gazu bez obciążenia....

Napisano

> Oj.... dalej rozpartujesz prace tego silnika podczas tej awarii jak pracę normalnego silnika

> Disla.... A to był i jest zasadniczy błąd jaki przyjeli wszyscy na samym początku ...

> Tak to co napisałes jest zgodne z prawdą dla normalnej pracy silnika Disla przy max wciśnięciu

> pedału gazu bez obciążenia....

Jak jest awaria to WG otwiera się przy dużo niższym ciśnieniu. Odłączony solenoid jest otwarty.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.