Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uszkodzona opona z OC i tylko jedna do wymiany?

Featured Replies

Napisano

Ubezpieczyciel po ogledzinach uwzglednil opone do wymiany, ale pomniejszyl jej wartosc o % zuzycia, uwzglednil tez ustawienie geometrii...

o ile wartosc opony przed pomniejszeniem jest OK, to problem polega na tym ze koszt zbieznosci jest poniejszony o jakies 75% w stosunku do ASO i o jakies 60% w stosunku do cen w zwyklym warsztacie, dodatkowo, opona o takim biezniku nie jest osiagalna ani jako nowa ani uzywana.

czy jesli kupie 2 nowe i zrobie zbieżność to ubezpieczyciel powinien zwrocic to co na fakturze czy pomniejszy ta kwote o zyzycie opon?

jak powinno wygladac pismo odwolania w tej sprawie? kasa bezsporna zostala juz wyplacona.

Napisano

Mojego kolegę ubezpieczyciel drogi (PZU) wysłał na drzewo.

Sytuacja analogiczna do Twojej.

We wtorek jest 1 rozprawa przed sądem z powództwa kolegi. Zobaczymy co będzie.

Napisano

> Ubezpieczyciel po ogledzinach uwzglednil opone do wymiany, ale pomniejszyl jej wartosc o % zuzycia,

> uwzglednil tez ustawienie geometrii...

> o ile wartosc opony przed pomniejszeniem jest OK, to problem polega na tym ze koszt zbieznosci jest

> poniejszony o jakies 75% w stosunku do ASO i o jakies 60% w stosunku do cen w zwyklym

> warsztacie, dodatkowo, opona o takim biezniku nie jest osiagalna ani jako nowa ani uzywana.

> czy jesli kupie 2 nowe i zrobie zbieżność to ubezpieczyciel powinien zwrocic to co na fakturze czy

> pomniejszy ta kwote o zyzycie opon?

> jak powinno wygladac pismo odwolania w tej sprawie? kasa bezsporna zostala juz wyplacona.

Brat przerabiał taki przypadek.. tylko ,ze miał dwie opony trafione z jednej strony i obie felgi. ( na przodzie miał inne i na tyle inne więc teoretycznie cały komplet powinien być do wymiany. Oddali tylko za 2szt. W dodatku rzeczoznawca był na tyle bezczelny ze jedną felgę zaliczył do wymiany a drugą do naprawy).

Stracić nie stracił , bo dobrałem mu w Sulejowie używki a felgi wyklepałem obie.

Uwzględnią Ci tylko jedną oponę i oddadzą za zbieżność... (pamiętaj brać faktury)

Napisano

2 razy dostałem za 2 nowe opony przy skasowaniu jednej - bez gadania

Napisano

> 2 razy dostałem za 2 nowe opony przy skasowaniu jednej - bez gadania

w jakiej firmie?

Napisano

> W dodatku rzeczoznawca był na tyle bezczelny ze jedną felgę zaliczył do

> wymiany a drugą do naprawy).

> (...) felgi wyklepałem obie.

Nie widzisz sprzeczności ? Oczerniasz rzeczoznawcę, że zakwalifikował 1 felgę do wymiany, mimo, że nadawała się do naprawy ?

Potem jest płacz, czemu te ubezpieczenia takie drogie - właśnie dlatego, że oczekujecie nowego auta z TU w sytuacji, gdy uszkodzeniu uległ kołpak.

OK - tak może być, ale składki wzrosną nie o 100% a dwudziestokrotnie.

Napisano

> Nie widzisz sprzeczności ? Oczerniasz rzeczoznawcę, że zakwalifikował 1 felgę do wymiany, mimo, że

> nadawała się do naprawy ?

> Potem jest płacz, czemu te ubezpieczenia takie drogie - właśnie dlatego, że oczekujecie nowego auta

> z TU w sytuacji, gdy uszkodzeniu uległ kołpak.

> OK - tak może być, ale składki wzrosną nie o 100% a dwudziestokrotnie.

Weź pod uwagę fakt ,ze ja tych dziur na drogach nie robię. Podatki idą na naprawy nawierzchni z naszych kieszeni. Nawet jakiś tam podatek drogowy zawarty w paliwie też niby jest. Ja nie oczekuję ,ze dadzą mi nowe auto od razu! Ale weź pod uwagę fakt: klepane (naprawiane) to już nie jest idealne!!!

Ja sobie akurat poradziłem sam, bo siedziałem w temacie wulkanizacji kilka ładnych latek. Znajomy napocił się z tą jedną felgą ale jakoś ją wyciągnął na prostą i to po kosztach!!!

Jak przykładowy Kowalski pojechał by na warsztat to by powiedzieli ,ze felga się nie nadaje i trzeba kupić nowe (używane) po 100zł /szt.

No i 4 opony musi kupić bo zostały mu dwie różne z prawej strony a doparować będzie bardzo ciężko.... ( to licząc te 400zł komplet za jakieś możliwe używki!)

Zresztą ja już poruszałem kiedyś temat ubezpieczeń i nie mam już zamiaru się tu rozpisywać. Bratu wypłacili 280zł co ledwie pokryło koszty mocno kombinowanego zakupu!!! Kowalski żeby mógł jeździć po zdarzeniu musiał by wywalić 600zł...Więc nie pisz już lepiej nic w tym temacie bo się kompromitujesz.

Napisano

> Weź pod uwagę fakt ,ze ja tych dziur na drogach nie robię. Podatki idą na naprawy nawierzchni z

> naszych kieszeni.

A co ma piernik (stan dróg) do wiatraka (wysokość odszkodowania) ?

OK - ustalenie odpowiedzialności, tak, ale wysokość odszkodowania to inna bajka.

> oczekuję ,ze dadzą mi nowe auto od razu! Ale weź pod uwagę fakt: klepane (naprawiane) to już

> nie jest idealne!!!

Jasne. Czyli za każdym razem nowe auto.

Bo klepane/malowane to już nie idealne.

> Znajomy napocił się z tą jedną felgą ale jakoś ją wyciągnął na prostą i to po kosztach!!!

Czyli rzeczoznawca miał rację, że felga nadawała się do naprawy.

> Bratu wypłacili 280zł co ledwie pokryło koszty mocno kombinowanego zakupu!!! Kowalski żeby mógł

> jeździć po zdarzeniu musiał by wywalić 600zł...

Paru rzeczy nie rozumiesz.

Rzeczoznawca TU ma dbać o interesy TU - oni mu za to płacą.

Przy wypłacaniu żywej gotówki TU jest bardzo podejrzliwe - bo jeśli komuś rzeczywiście zależy na naprawie szkody, to wstawi do serwisu, weźmie FV i TU za tą FV zapłaci.

Jest dokument, ktoś naprawę zrobił - jest OK.

Jeśli ktoś chce gotówę, to budzi to podejrzenia, że chce na tym "przyrobić" - przecież w TU nie pracują marsjanie i wiedzą, że Kowalski będzie chciał skorzystać i mając 4 opony klasy budżet po 3,5 mm na zardzewiałych stalówkach, chciałby dostać nowe klasy premium na alusach i jeszcze kilka stówek na weekend w spa dla żony/kochanki. Stąd niechętne podejście TU do wypłacania gotówy.

Napisano

Przy wypłacaniu żywej gotówki TU jest bardzo podejrzliwe - bo jeśli komuś rzeczywiście zależy na naprawie szkody, to wstawi do serwisu, weźmie FV i TU za tą FV zapłaci.

W tym przypadku to ma się nijak do całej sprawy. Bo zapłacisz za FV w serwisie... TU Ci tego nie odda w całości bo uznają ,ze kupując nowe opony i nowe felgi na tym skorzystałeś. Wcześniej opona była używana (7mm bieżnika) a po naprawie masz nową! Chciał nie chciał w najlepszym razie oddadzą Ci część kosztów amortyzując zużycie wcześniejszych opon.

Tak czy tak jesteś w plecy, bo zostałeś zmuszony do poniesienia dodatkowego kosztu którego nie planowałeś.

Nie chodzi mi o to żeby zarobić ale o to żeby do tego nie dołożyć.

Napisano

> Tak czy tak jesteś w plecy, bo zostałeś zmuszony do poniesienia dodatkowego kosztu którego nie

> planowałeś.

Jesteś w plecy, bo zamiast starej opony nie dostałeś nowej ????

Odszkodowanie ma wyrównać Twoją szkodę - czyli opona (stara) była warta 100 zł, dostałeś 100 zł. To że chciałbyś nową oponę za (powiedzmy) 300 zł, to Twoje chciejstwo i byłbyś o 200 zł do przodu.

Możesz kupić używaną oponę, taką samą jak ta co miałeś, nie ma zakazu obrotu używanymi oponami.

Napisano
  • Autor

> Mojego kolegę ubezpieczyciel drogi (PZU) wysłał na drzewo.

> Sytuacja analogiczna do Twojej.

> We wtorek jest 1 rozprawa przed sądem z powództwa kolegi. Zobaczymy co będzie.

no wlasnie to PZU... crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Brat przerabiał taki przypadek.. tylko ,ze miał dwie opony trafione z jednej strony i obie felgi. (

> na przodzie miał inne i na tyle inne więc teoretycznie cały komplet powinien być do wymiany.

> Oddali tylko za 2szt. W dodatku rzeczoznawca był na tyle bezczelny ze jedną felgę zaliczył do

> wymiany a drugą do naprawy).

> Stracić nie stracił , bo dobrałem mu w Sulejowie używki a felgi wyklepałem obie.

> Uwzględnią Ci tylko jedną oponę i oddadzą za zbieżność... (pamiętaj brać faktury)

uzywaka taka jak mialem jest nie do znalezienia.

a o ile mi wiadomo to z OC odszkodowanie ma zapewnic przywrocenie auta do stanu z przed kolizji, a wg polskich przepisow na osi musza byc takie same opony....

Napisano

> uzywaka taka jak mialem jest nie do znalezienia.

> a o ile mi wiadomo to z OC odszkodowanie ma zapewnic przywrocenie auta do stanu z przed kolizji, a

> wg polskich przepisow na osi musza byc takie same opony....

ale ten obowiazek nie spoczywa na ubezpieczonym, ale na kierowcy

Napisano

> Jesteś w plecy, bo zamiast starej opony nie dostałeś nowej ????

> Odszkodowanie ma wyrównać Twoją szkodę - czyli opona (stara) była warta 100 zł, dostałeś 100 zł. To

> że chciałbyś nową oponę za (powiedzmy) 300 zł, to Twoje chciejstwo i byłbyś o 200 zł do

> przodu.

To jest myślenie w rodzaju, że gdyby ktoś odgryzł mi kawałek karoserii to ubezpieczyciel pokrył by jedynie koszt brakującego kawałka metalu po cenie złomu? Czy jednak zapłacił za całą nową część i malowanie.

Dlaczego w przypadku opon miało by być inaczej?

pozdrawiam,

bromsky

Napisano
  • Autor

> ale ten obowiazek nie spoczywa na ubezpieczonym, ale na kierowcy

no tak ale gdyby nie kolizja to bym jeszcze ze 2 lata jezdzil na tych oponach, a tak zmusza sie mnie do zakupu jednej...

nie chce nic kombinowac, chce przywrocenia auta do stanu z przed kolizji, moge miec na wszystko faktury.

Napisano

> Ubezpieczyciel po ogledzinach uwzglednil opone do wymiany, ale pomniejszyl jej wartosc o % zuzycia,

> uwzglednil tez ustawienie geometrii...

> o ile wartosc opony przed pomniejszeniem jest OK, to problem polega na tym ze koszt zbieznosci jest

> poniejszony o jakies 75% w stosunku do ASO i o jakies 60% w stosunku do cen w zwyklym

> warsztacie, dodatkowo, opona o takim biezniku nie jest osiagalna ani jako nowa ani uzywana.

> czy jesli kupie 2 nowe i zrobie zbieżność to ubezpieczyciel powinien zwrocic to co na fakturze czy

> pomniejszy ta kwote o zyzycie opon?

> jak powinno wygladac pismo odwolania w tej sprawie? kasa bezsporna zostala juz wyplacona.

Niecały rok temu wrzucałem tu oficjalne pismo, które Goodyear przysłał mi kiedy przerabiałem podobny problem. Ponieważ urodziło mi się dziecko, to temat odpuściłem, bo miałem inne priorytety, ale uważam, że w takiej sytuacji kwestią bezpieczeństwa jest wymienić dwie opony, nie jedna. I pismo z Goodyeara to potwierdzało.

Napisano

> Niecały rok temu wrzucałem tu oficjalne pismo, które Goodyear

Czy masz wątpliwości, że producent opon mógłby napisać co innego ??

Przecież w jego interesie jest, żebyś kupował komplet nowych opon najlepiej raz w tygodniu.

Napisano

> Czy masz wątpliwości, że producent opon mógłby napisać co innego ??

> Przecież w jego interesie jest, żebyś kupował komplet nowych opon najlepiej raz w tygodniu.

Ale oficjalne pismo zawsze jest jakimś argumentem do walki z ubezpieczycielem. Patrząc zdroworozsądkowo - dwie opony o różnym stopniu zużycia bieżnika nie zapewnią przewidywalnego i pewnego zachowania samochodu w różnych sytuacjach drogowych. Dla mnie rozsądnym wyjściem z sytuacji jest tylko wymiana opon na nowe (akurat ja mam awersję do używek, ale jak ktoś ma pewność zakupu dobrych używek, to można i tak) i dopłatę do różnicy wartości opony nowej a tej, która została wymieniona. W moim przypadku były to opony po 1,5 sezonu zimowego.

Napisano

> To jest myślenie w rodzaju, że gdyby ktoś odgryzł mi kawałek karoserii

Ubezpieczyciel pokryłby koszt:

- spawania,

- szpachlowania,

- malowania.

O ile to by było technologicznie możliwe.

Jakbyś chciał kupić cały nowy element, to byś musiał dopłacić różnicę.

Napisano
  • Autor

> 2 razy dostałem za 2 nowe opony przy skasowaniu jednej - bez gadania

w jakiej firmie?

Napisano

> Jesteś w plecy, bo zamiast starej opony nie dostałeś nowej ????

> Odszkodowanie ma wyrównać Twoją szkodę - czyli opona (stara) była warta 100 zł, dostałeś 100 zł. To

> że chciałbyś nową oponę za (powiedzmy) 300 zł, to Twoje chciejstwo i byłbyś o 200 zł do

> przodu.

> Możesz kupić używaną oponę, taką samą jak ta co miałeś, nie ma zakazu obrotu używanymi oponami.

Klocki hamulcowe też byś wymieniał pojedynczo?

Napisz jeszcze dlaczego ubezpieczalnia w nie "załatwi" opony o identycznym zużyciu z gwarancją jakości tej opony. Dlaczego mam mieć naprawiane felgi jak przed wypadkiem miałem nie naprawiane. Na jakiej zasadzie naliczają "zużycie" opon?

Napisano

Miałem tak samo. Jedna opona do wymiany, jedna felga do wymiany + druga opona do "oceny", druga felga do prostowania + dwa kołpaki do wymiany.

PZU - terminy ustawowe związane z likwidowaniem szkody traktowane "umownie", pomniejszenie z tytułu utraty wartości itd.

Bardzo podoba mi się ich reklama - "W ubezpieczeniach trzeba uważać na atrapy".

Święte słowa.

Do poczytania, jeśli ktoś ma ochotę:

http://www.rzu.gov.pl/publikacje/artykul...cyjne_lub__2798

http://www.rzu.gov.pl/publikacje/artykul...nych_w_sw__2992

Napisano
  • Autor

> Miałem tak samo. Jedna opona do wymiany, jedna felga do wymiany + druga opona do "oceny", druga

> felga do prostowania + dwa kołpaki do wymiany.

> PZU - terminy ustawowe związane z likwidowaniem szkody traktowane "umownie", pomniejszenie z tytułu

> utraty wartości itd.

> Bardzo podoba mi się ich reklama - "W ubezpieczeniach trzeba uważać na atrapy".

> Święte słowa.

> Do poczytania, jeśli ktoś ma ochotę:

> http://www.rzu.gov.pl/publikacje/artykul...cyjne_lub__2798

> http://www.rzu.gov.pl/publikacje/artykul...nych_w_sw__2992

no ladny artykul, szkoda ze ogolny a nie konkretnie w tym przypadku ktory mnie dotyczy... frown.gif

Napisano
  • Autor

> Klocki hamulcowe też byś wymieniał pojedynczo?

> Napisz jeszcze dlaczego ubezpieczalnia w nie "załatwi" opony o identycznym zużyciu z gwarancją

> jakości tej opony. Dlaczego mam mieć naprawiane felgi jak przed wypadkiem miałem nie

> naprawiane. Na jakiej zasadzie naliczają "zużycie" opon?

pewnie na zasadzie zuzycia bieznika i wieku opony... problem polega jednak na tym ze nie jest mozliwe kupienie opony o identycznym biezniku, zuzyciu i wieku...

zastanawiam sie co by bylo w przypadku wybrania wersji naprawy w ASO - to co przyszedl bym odebrac pojazd i musialbym doplacic jeszcze drugie tyle do naprawy? rotfl.gifscrewy.gif

Napisano

Pisałem, że kolega poszedł z takim tematem do sądu i ...

i okazało się że PZU poszło na ugodę i ma dostać jeszcze 400 zł, a chyba już dostał 130 zł. Czyli na dwie gumy mu wystarczy.

Napisano

> pewnie na zasadzie zuzycia bieznika i wieku opony... problem polega jednak na tym ze nie jest

> mozliwe kupienie opony o identycznym biezniku, zuzyciu i wieku...

> zastanawiam sie co by bylo w przypadku wybrania wersji naprawy w ASO - to co przyszedl bym odebrac

> pojazd i musialbym doplacic jeszcze drugie tyle do naprawy?

No a myślisz ,ze dali by Ci za darmochę nowe opony? Pewnie to będzie tak jak z naprawą auta na kosztorys. TU musi zaakceptować wycenę, w przeciwnym wypadku po prostu nie pokryją całych kosztów i będziesz musiał dołożyć z własnej kieszeni...

Napisano

> Przypomina mi się moja kolizja z sarną:

> wycena chyba na 8.000zł

> Oddałem na warsztat i ASO Suzuki poczęstowało ich fakturą 18.000zł

To jeszcze słabo. grinser006.gif Ja miałem wycenę na 800, a naprawa była na 6000

Napisano
  • Autor

> Pisałem, że kolega poszedł z takim tematem do sądu i ...

> i okazało się że PZU poszło na ugodę i ma dostać jeszcze 400 zł, a chyba już dostał 130 zł. Czyli

> na dwie gumy mu wystarczy.

moze jakis wzor pisma?

Napisano

> moze jakis wzor pisma?

Teraz będzie ciężko bo święta.

Napisano

Kilkukrotnie dochodziłem odszkodowania z powodu uszkodzonej opony, i nigdy nie udało mi się odzyskać kasy za dwie sztuki. Nie pomogły nawet odwołania, za którymś razem usłyszałem nieoficjalnie że nie ma szans - wg prawa na oponach jednej osi musi być jednakowy bieżnik, nie jest natomiast powiedziane nic na temat różnicy zuzycia opon jednej osi, więc takie podania/odwołania są odrzucane niejako z automatu frown.gif

Wspomniałeś że model Twojej opony jest już niedostępny - tu bym węszył furtkę. Możesz spróbować się odwołać, tłumacząc się tym, że naprawiając szkodę wg wyceny (czyli wymieniając jedną oponę), nie da się przywrócić samochodu do sprawności bo nie spełnia on warunków technicznych. Nie mam pojęcia czy to coś da, ale ja tam bym próbował zlosnik.gif

Napisano

> 2 razy dostałem za 2 nowe opony przy skasowaniu jednej - bez gadania

U jakiego ubezpieczyciela?

Napisano
  • Autor

> Kilkukrotnie dochodziłem odszkodowania z powodu uszkodzonej opony, i nigdy nie udało mi się

> odzyskać kasy za dwie sztuki. Nie pomogły nawet odwołania, za którymś razem usłyszałem

> nieoficjalnie że nie ma szans - wg prawa na oponach jednej osi musi być jednakowy bieżnik, nie

> jest natomiast powiedziane nic na temat różnicy zuzycia opon jednej osi, więc takie

> podania/odwołania są odrzucane niejako z automatu

> Wspomniałeś że model Twojej opony jest już niedostępny - tu bym węszył furtkę. Możesz spróbować się

> odwołać, tłumacząc się tym, że naprawiając szkodę wg wyceny (czyli wymieniając jedną oponę),

> nie da się przywrócić samochodu do sprawności bo nie spełnia on warunków technicznych. Nie mam

> pojęcia czy to coś da, ale ja tam bym próbował

no wlasnie nie produkowane juz sa, a w tym rozmiarze nie ma nawet w uzywkach, o ile wogole uda sie znalezc ten model...

Napisano

> To jest myślenie w rodzaju, że gdyby ktoś odgryzł mi kawałek karoserii to ubezpieczyciel pokrył by

> jedynie koszt brakującego kawałka metalu po cenie złomu? Czy jednak zapłacił za całą nową

> część i malowanie.

> Dlaczego w przypadku opon miało by być inaczej?

> pozdrawiam,

> bromsky

karoseria nie jest częścią eksploatacyjną w porównaniu do opony... opona się zużywa i łatwo jest oszacować jej stan w dniu szkody

Napisano

> Klocki hamulcowe też byś wymieniał pojedynczo?

Klocki można kupić pojedynczo? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Klocki można kupić pojedynczo?

uzywane zlosnik.gif

Napisano

Według fachowców opona powyżej 5 lat jest już zużyta. Czyli jak masz opony np 6 letnią to od ubezpieczyciela nić nie dostaniesz bo jest już zużyta w 100 % grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.