Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

156 1.9 JTD a awaryjność?

Featured Replies

Napisano

Panowie jak to jest z tym autem bo na necie dużo różnych opinii, czy te auta naprawdę się tak sypią?

Napisano

facepalm.gif było 100 no może ze 120 razy o tym na kąciku.

polecam np. alfaholicy.org czy alfaclub i poszukać uważnie, broń Boże nie zadawać tego pytania klotnia.gif

Napisano
  • Autor

> było 100 no może ze 120 razy o tym na kąciku.

> polecam np. alfaholicy.org czy alfaclub i poszukać uważnie, broń Boże nie zadawać tego pytania

Czyli coś w tym musi być skoro takie zainteresowanie tematem, dzięki za info zlosnik.gif

Napisano

> Czyli coś w tym musi być skoro takie zainteresowanie tematem, dzięki za info

no coś w tym jest każdy słyszał a nikt nie doświadczył... oink.gif

Napisano

> Czyli coś w tym musi być skoro takie zainteresowanie tematem, dzięki za info

Kup to się przekonasz.

Wszyscy mówią, że VW takie dobre auta robi, a i tak najwięcej ich po warsztatach stoi.

Napisano

> Kup to się przekonasz.

> Wszyscy mówią, że VW takie dobre auta robi, a i tak najwięcej ich po warsztatach stoi.

Wujas ma paska w ostatniej budzie 2.0 tdi...masakra non stop coś sie [motyla noga], przedtem miał lybre sw 2.0 20v 154 i mówi że znacznie mniej awaryjna była...

Napisano
  • Autor

A mnie się podoba 156 nawet z 98, 99 bo ceny przyjemne jak na tak śliczne autko zlosnik.gif

Napisano

Tak pewnie! nie przesadzajcie w drugą stronę, Alfa jaka jest taka jest, na pewno w JTD dużo mniej awaryjna niż w PB jednak tyczy się to tylko napędu, reszta bez zmian. Zawiecho się sypie jak rumuńska prostytutka smile.gif o innych pierdołach też długo by gadać. Ogólnie Alfa to samochód dla pasionata, i co by tu nie pisać tak jest. Oczywiście pozostaje też sprawa tego co u kogo jest usterką. Jeden jeździ aż się przysłowiowe koło nie urwie i wtedy ma awarie, drugiemu coś stuknie na garbie i już kuźwami rzuca.

Dodam tylko, że kupienie Alfy w dobrym stanie to nie lada wyczyn. Ceny są przyzwoite, nawet bardzo przyzwoite, ale co z tego jak 90 % to trupy.

Ale każdy robi jak chce, ja po wielu latach miłości do włoszczyzny właśnie sprzedaję Grande Punto na gwarancji które po roku użytkowania ma listę usterek długą jak mur chiński, i na prawdę powiem Wam, że straciłem resztę zaufania do Made In Italy, a przesiadam się na Borę w TDi - ku wpysk.gif i choć zjecie mnie pewnie na tym forum, za jakiś czas zdam Wam relację o awaryjności VW .

Pozdrawiam Wszystkich Alfaholików!

> no coś w tym jest każdy słyszał a nikt nie doświadczył...

Napisano

> Zawiecho się sypie jak

> rumuńska prostytutka o innych pierdołach też długo by gadać.

drążek stabilizatora - wytrzymał 60tys km , wah górny prawy ok 65tys km , dolne wah z przodu ok 140 tys km , tylne wah poprzeczne ok 150 tys km

od początku polskie drogi , faktyczne sypie się ta zawiecha , zgadzam się z tym iż w alfie jest ''głośne '' zawieszenie

Napisano

> drążek stabilizatora - wytrzymał 60tys km , wah górny prawy ok 65tys km , dolne wah z przodu ok

> 140 tys km , tylne wah poprzeczne ok 150 tys km

> od początku polskie drogi , faktyczne sypie się ta zawiecha , zgadzam się z tym iż w alfie jest

> ''głośne '' zawieszenie

No, ja bym powiedział że się sypie. Do przebiegu 150tyś już trzeba było 4x grzebać w zawieszeniu.

Żadne z aut którymi jeździłem nie wymagało takiej uwagi, włącznie z "uwielbianym" Punto 2

Napisano

> No, ja bym powiedział że się sypie. Do przebiegu 150tyś już trzeba było 4x grzebać w zawieszeniu.

> Żadne z aut którymi jeździłem nie wymagało takiej uwagi, włącznie z "uwielbianym" Punto 2

Ciesz się, że nie było Ci dane BBMa ujeżdżać, bo byś nerwicy dostał zlosnik.gif

Napisano

a przesiadam się na Borę w TDi - ku

Ale do czego to porównujesz ???

Zawieszenie w Borze konstrukcyjnie jest na poziomie Fiata Uno

Tak więc tam nie ma się co psuć.

Porównaj to do Passata B5, Audi A4, Skody Superb. tam jakoś tak malinowo nie jest.

Z mojego punktu widzenia częściej widzę VW, któremu wyskoczył sworzeń niż AR.

Pozdrawiam.

Napisano

Osobiście miałem w życiu następujące samochody ze stajni fiata:

- Punto I 3 szt

- Punto II FL

- Multipla 2 szt jedna do dziś, a to w zasadzie bliźniacza konstrukcja z BBM, wahacze generalnie do wymiany wraz z co roczną wymianą oleju smile.gif

- Cinqecento

- Seicento

- Grande Punto - kupione w 2009 roku wprost z salonu, w przeciągu 23 tys km awarii uległy między innymi:

- Sprężarka Klimatyzacji, Pękł alternator, wymienione odboje zawieszenia przedniego, w tej chwili będą wymieniane amortyzatory tylne (wycieki), w piątek jadę do ASO na naprawę skrzyni biegów (pierwszy bieg koło + synchronizator + synchronizator II biegu), na zimno coś wali w silniku jak na mój słuch panewka!!! i to wszystko przy przebiegu 23 tys km!!! o duperelach jak klamki tylne, listwa podszybia, nienaprawialny spryskiwacz itp itd nawet nie piszę. Po roku i 2 miesiącach GP idzie do sprzedaży - kupiłem nowy samochód żeby mieć spokój z naprawami, a tu kibel większy jak w starych gratach.

Przez lata pracowałem w Aso Fiata, stąd małe zboczenie które pozwalało mi się łudzić, że Fiat to dobra marka, a każdy który jeździ VW Audi itp twierdząc przy okazji że Fiata nigdy by nie kupił nie wie co mówi. Niestety trzeba przestać żyć marzeniami, fakty są niepodważalne.

Nie zapomnę nigdy Alfy 147 GTA którą posiadał właściciel ASO, w przeciągu 40 kilku tys km wymienione w niej było:

- dwie skrzynie biegów (trybiki się posypały na jezdnię)

- trzy kpl. wahaczy przednich (dolne) wszystko z oryginału, najznakomitsze wytrzymały coś około 3,5 tys km i sworznie waliły jak kryka w przysłowiowym kiblu.

Kocham Alfę za wygląd, samochody piękne w każdym calu (przynajmniej większość), ale tak jak już to wcześniej pisałem DLA KONESERA.

Śmiejecie się z Bory - od nowości w rękach teścia w tej chwili nalot 86 tys km, w zawieszeniu NIC nie ruszane, samochód w zasadzie bez awaryjny od początku do teraz ( w tej chwili trzeba wymienić czujnik położenia wału)

I co z tego że zawieszenie proste jak drut, właśnie o to chodzi - bezawaryjne, a przy okazji wystarczająco komfortowe i bezpieczne w prowadzeniu - czego chcieć więcej??

Cieszę się że nia mam BBM-a choć chciałem coś kupić z JTD - worek bez dna, jak nie zawias to klamka, jak nie klamka to alternator, jak nie alternator to inna pierdoła, znam te samochody doskonale. Oczywiście są dość tanie, niektórzy z tego względu je kupują, ja jednak zaczynam sobie cenić niezawodność, a majsterkowanie wolę ograniczyć do włożenia dobrego audio i na tym koniec.

Pozdrawiam.

> Ciesz się, że nie było Ci dane BBMa ujeżdżać, bo byś nerwicy dostał

Napisano

> Śmiejecie się z Bory - od nowości w rękach teścia w tej chwili nalot 86 tys km, w zawieszeniu NIC

> nie ruszane, samochód w zasadzie bez awaryjny od początku do teraz ( w tej chwili trzeba

> wymienić czujnik położenia wału)

86kkm?

To ma być jakiś świetny wynik? icon_eek.gif

Napisano

Panie z tym GP to trafiłeś na wyjątkowo pechowy model.. shocked.gif

Znam paru użytkowników kilkuletnich GP i nie mieli takich przebojów..

No chyba, że się nie przyznają do wszystkiego..

Napisano

jak napisałem wcześniej - każdy słyszał mało kto doświadczył. Ja na moją poprzednia alfe 156 jts nie dam złego słowa powiedzieć, a wymiana 1 raz górnych waha czy na 115 kkm to pikuś. Więcej awarii nie stwierdzono. zlosnik.gif Ale to czcza dyskusja. Najpierw trzeba posiadać alfę a później się wypowiadać.

Napisano

Nie , wahacze przy 30 to jest świetny wynik wpysk.gif

> 86kkm?

> To ma być jakiś świetny wynik?

Napisano

Owszem nie posiadałem, choć bardzo chciałem, ale jak już pisałem pracowałem w ASO, widziałem wiele dziwnych rzeczy związanych z Alfą. Według mnie wszystko do 156 włącznie sprawowało się średnio, z małymi wyjątkami. Jakość zdecydowanie poprawiła się od modelu 159.

> jak napisałem wcześniej - każdy słyszał mało kto doświadczył. Ja na moją poprzednia alfe 156 jts

> nie dam złego słowa powiedzieć, a wymiana 1 raz górnych waha czy na 115 kkm to pikuś. Więcej

> awarii nie stwierdzono. Ale to czcza dyskusja. Najpierw trzeba posiadać alfę a później się

> wypowiadać.

Napisano

Po prostu poezja grinser006.gif a, żeby było śmieszniej użytkuję go na zasadzie ,,jak dbasz tak masz'' nigdy nie dostawał w palnik, praktycznie tylko ja nim jeżdżę.

Jutro odstawiam go do ASO na amortyzatory, naprawę skrzyni biegów, wymianę gałki drążka zmiany biegów która po 23 tys wygląda jak w 15 letnim golfie (starta), no i gwoździem programu będzie weryfikacja i naprawa silnika, aż się boję tego co ,,fachowcy'' usłyszą a chyba jeszcze bardziej tego czego nie usłyszą i stwierdzą wszystko jest OK.

> Panie z tym GP to trafiłeś na wyjątkowo pechowy model..

> Znam paru użytkowników kilkuletnich GP i nie mieli takich przebojów..

> No chyba, że się nie przyznają do wszystkiego..

Napisano

> Po prostu poezja a, żeby było śmieszniej użytkuję go na zasadzie ,,jak dbasz tak masz'' nigdy nie

> dostawał w palnik, praktycznie tylko ja nim jeżdżę.

> Jutro odstawiam go do ASO na amortyzatory, naprawę skrzyni biegów, wymianę gałki drążka zmiany

> biegów która po 23 tys wygląda jak w 15 letnim golfie (starta), no i gwoździem programu będzie

> weryfikacja i naprawa silnika, aż się boję tego co ,,fachowcy'' usłyszą a chyba jeszcze

> bardziej tego czego nie usłyszą i stwierdzą wszystko jest OK.

> > No chyba, że się nie przyznają do wszystkiego..

Pracowałeś w ASO, nie tylko Ty.

Spotykałeś sie tylko z popsutymi samochodami, tak to działa, że jak auto się popsuje to tam się z nim jedzie.

O dobrych nie wiesz więcej, bo niby skąd.

I porównujesz wszystkie popsute samochody FIATA do 1 szt. Bory teścia, litości, zastanów się nad tym co napisałeś.

w Tdi zapiekają się turbiny, zacierają N75, pękają wężyki podciśnienia, standardowo auto nie jedzie, nie ma mocy, padają dwu masy, W benzynach zamarzają odmy i silnik się rozlatuje z zimna, itp. Przestań pisać pierdoły i powielać stereotyp. Jak byś pracował w ASO VW to byś zmienił zdanie, a tak to pie*****sz głupoty.

Alfy i Fiaty są awaryjne, ale bez przesady. VW z podobnych lat to takie gówno jak inne jemu podobne.

FIRE Fiata najwyżej cieknie, anie rozlatuje się ot tak z zimna.

W JTD też nie pękają głowice ot tak jak w nowszych TDi.

Popracuj jeszcze gdzie indziej, to wtedy pogadamy.

Pozdrawiam. skromny.gif

Napisano

> Owszem nie posiadałem, choć bardzo chciałem, ale jak już pisałem pracowałem w ASO, widziałem wiele dziwnych rzeczy związanych z Alfą.

Opowieści dziwnej treści - jak mówi Ferdynad KIEPSKI są takie rzeczy , ze się fizjologom nie śniły.

Słowo klucz NIE POSIADAŁEM

Napisano

> Pracowałeś w ASO, nie tylko Ty.

> Spotykałeś sie tylko z popsutymi samochodami, tak to działa, że jak auto się popsuje to tam się z

> nim jedzie.

> O dobrych nie wiesz więcej, bo niby skąd.

> I porównujesz wszystkie popsute samochody FIATA do 1 szt. Bory teścia, litości, zastanów się nad

> tym co napisałeś.

> w Tdi zapiekają się turbiny, zacierają N75, pękają wężyki podciśnienia, standardowo auto nie

> jedzie, nie ma mocy, padają dwu masy, W benzynach zamarzają odmy i silnik się rozlatuje z

> zimna, itp. Przestań pisać pierdoły i powielać stereotyp. Jak byś pracował w ASO VW to byś

> zmienił zdanie, a tak to pie*****sz głupoty.

> Alfy i Fiaty są awaryjne, ale bez przesady. VW z podobnych lat to takie gówno jak inne jemu

> podobne.

> FIRE Fiata najwyżej cieknie, anie rozlatuje się ot tak z zimna.

> W JTD też nie pękają głowice ot tak jak w nowszych TDi.

> Popracuj jeszcze gdzie indziej, to wtedy pogadamy.

> Pozdrawiam.

chipsy.gif

Napisano

Przypomina mi się mój kolega jak wracał lawetą z wakacji w Hiszpani bo mu pompa oleju siadła w 2,0 TDI Audi A6 ad. 2008 oink.gif

Napisano

> Przypomina mi się mój kolega jak wracał lawetą z wakacji w Hiszpani bo mu pompa oleju siadła w 2,0

> TDI Audi A6 ad. 2008

Nie mieli pompy w Hiszpanii ? chipsy.gif

Napisano

> Nie mieli pompy w Hiszpanii ?

Tak mieli kolejka do naprawy auta w serwisie 2 tygodnie hehe.gif

Napisano

Kolejna teoria tłumacząca wszystko jednym cytatem - NIE POSIADAŁEM

Gratuluję! Dla Kolegi cały świat jest taki prosty, czy tylko ta sprawa ??

> Opowieści dziwnej treści - jak mówi Ferdynad KIEPSKI są takie rzeczy , ze się fizjologom nie śniły.

> Słowo klucz NIE POSIADAŁEM

Napisano

To Ty p...sz głupoty, a w dodatku wydaje Ci się że wszystkie rozumy pozjadałeś. Przypuszczam że w życiu miałem więcej samochodów niż nie jeden z Was, przerobiłem więcej fiatów niż nie jeden wogóle miał samochodów. Moja opinia to SKUTEK wielu lat doświadczeń, nie pierdoła wyssana z palca. Przysrałeś się Bory od teścia, choć podałem ten przykład, jako pierwszy z brzegu, to Ty powielasz stereotypy, nie ja. Napisz, że Alfa Romeo do modelu 147, 156 to nie psujące się samochody! Napisz ! Gówno prawda, zawieszenie się sypie, silniki benzynowe co rusz korba bokiem wylata, o wariatorach faz nawet nie chce mi się pisać, w każdej normalnej marce ta część wytrzymuje kilka wymian rozrządu w Alfie jest jego składową, o jakości spasowania wnętrza czasami lepiej nie pisać, po kilku latach wszystko trzeszczy stuka, puka.

Pracowałem w ASO, kilka ładnych lat, przez to co robiłem do niedawna żyłem w przekonaniu, że Fiat nie jest taki zły, i to innym się wydaje, bo się nie znają.

Jak się okazało żyłem w swoich urojeniach, nowe GP sypie się jak stary grat, druga multipla którą w tej chwili posiadam wraz z olejem co roku ma wymieniane pół zawiasu bo czego bym nie wsadził to i tak się po kilku tysiącach km rozsypie.

Widziałem w życiu tyle różnych usterek w Alfach, że książkę można by napisać, i Ty będziesz mi wmawiał że mi się wydaje, dobra na prawdę dobre.

Oprócz pracy w ASO fiata pracowałem jeszcze w Toyocie i Fordzie, w tym drugim przypadku momentami była jeszcze większa masakra niż w Fiacie, ale tam przynajmniej nikt na siłę nie twierdził że 2.0 TDCi to udany silnik i inne tym podobne bzdury.

Nie gloryfikuję VW żeby było jasne, jak każda marka ma swoje wady i zalety.

Kończę tą jałową gadkę, ślepa miłość ma pewne wady, otępia wzrok, z tym nie wygram.

Panowie trochę samokrytyki, nie żyjcie fantazjami!!

> Pracowałeś w ASO, nie tylko Ty.

> Spotykałeś sie tylko z popsutymi samochodami, tak to działa, że jak auto się popsuje to tam się z

> nim jedzie.

> O dobrych nie wiesz więcej, bo niby skąd.

> I porównujesz wszystkie popsute samochody FIATA do 1 szt. Bory teścia, litości, zastanów się nad

> tym co napisałeś.

> w Tdi zapiekają się turbiny, zacierają N75, pękają wężyki podciśnienia, standardowo auto nie

> jedzie, nie ma mocy, padają dwu masy, W benzynach zamarzają odmy i silnik się rozlatuje z

> zimna, itp. Przestań pisać pierdoły i powielać stereotyp. Jak byś pracował w ASO VW to byś

> zmienił zdanie, a tak to pie*****sz głupoty.

> Alfy i Fiaty są awaryjne, ale bez przesady. VW z podobnych lat to takie gówno jak inne jemu

> podobne.

> FIRE Fiata najwyżej cieknie, anie rozlatuje się ot tak z zimna.

> W JTD też nie pękają głowice ot tak jak w nowszych TDi.

> Popracuj jeszcze gdzie indziej, to wtedy pogadamy.

> Pozdrawiam.

Napisano

Pepcio no offence że się wtrącam , ale po co chcesz kupić BBM? Bo widzę ogłoszenie na BBM hmm.gif

Napisano

> To Ty p...sz głupoty, a w dodatku wydaje Ci się że wszystkie rozumy pozjadałeś. Przypuszczam że w

> życiu miałem więcej samochodów niż nie jeden z Was, przerobiłem więcej fiatów niż nie jeden

> wogóle miał samochodów. Moja opinia to SKUTEK wielu lat doświadczeń, nie pierdoła wyssana z

> palca. Przysrałeś się Bory od teścia, choć podałem ten przykład, jako pierwszy z brzegu, to Ty

> powielasz stereotypy, nie ja. Napisz, że Alfa Romeo do modelu 147, 156 to nie psujące się

> samochody! Napisz ! Gówno prawda, zawieszenie się sypie, silniki benzynowe co rusz korba

> bokiem wylata, o wariatorach faz nawet nie chce mi się pisać, w każdej normalnej marce ta

> część wytrzymuje kilka wymian rozrządu w Alfie jest jego składową, o jakości spasowania

> wnętrza czasami lepiej nie pisać, po kilku latach wszystko trzeszczy stuka, puka.

> Pracowałem w ASO, kilka ładnych lat, przez to co robiłem do niedawna żyłem w przekonaniu, że Fiat

> nie jest taki zły, i to innym się wydaje, bo się nie znają.

> Jak się okazało żyłem w swoich urojeniach, nowe GP sypie się jak stary grat, druga multipla którą w

> tej chwili posiadam wraz z olejem co roku ma wymieniane pół zawiasu bo czego bym nie wsadził

> to i tak się po kilku tysiącach km rozsypie.

> Widziałem w życiu tyle różnych usterek w Alfach, że książkę można by napisać, i Ty będziesz mi

> wmawiał że mi się wydaje, dobra na prawdę dobre.

> Oprócz pracy w ASO fiata pracowałem jeszcze w Toyocie i Fordzie, w tym drugim przypadku momentami

> była jeszcze większa masakra niż w Fiacie, ale tam przynajmniej nikt na siłę nie twierdził że

> 2.0 TDCi to udany silnik i inne tym podobne bzdury.

> Nie gloryfikuję VW żeby było jasne, jak każda marka ma swoje wady i zalety.

> Kończę tą jałową gadkę, ślepa miłość ma pewne wady, otępia wzrok, z tym nie wygram.

> Panowie trochę samokrytyki, nie żyjcie fantazjami!!

> > Pozdrawiam.

chipsy.gif ale żeś się podjarał dawaj dalej chipsy.gif

Napisano

> Ciesz się, że nie było Ci dane BBMa ujeżdżać, bo byś nerwicy dostał

MAm BBM-a i nie narzekam na zawieche. smile.gif

Napisano

> Panowie jak to jest z tym autem bo na necie dużo różnych >opinii, czy te auta naprawdę się tak

> sypią?

Z silnikiem nie ma problemów.

Napisano

> Z silnikiem nie ma problemów.

a z czym są problemy?

zawieszenie?

elektryka?

skrzynia biegów?

hamulce?

Co więcej może się psuć w AR 156?

Napisano

> a z czym są problemy?

> zawieszenie?

> elektryka?

> skrzynia biegów?

> hamulce?

> Co więcej może się psuć w AR 156?

Kolega pytał o JTD - czyli o wersję silnikową.

Ze skrzynią , zarówno u mnie jak i u moich znajomychi którzy jeżdżą JTD, problemów nie ma. Z elektryką OK, na hamulce nie narzekam zlosnik.gif

Jedyna większa awaria która mi się przydarzyła to zużyty krzyżak i kielich przegubu wewnętrznego tongue.gif - podobno zdarza się to w samochodach z dużym momentem obrotowym..

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.