Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ściąga w prawo

Featured Replies

Napisano

Witam. Jesienią robiłem zawieszenie, czyli amory, sprężyny, tuleje na tylnej belce, przód i tył. I od tamtej pory jest coś nie tak, bo ściąga mnie na prawą stronę. Pierwsza zbieżność robiłem na następny dzień po wymianie na zimowych oponach (pierwsze foto), ustawione było raczej tak jak trzeba, natomiast podczas jazdy im szybciej jechałem tym mocniej musiałem korygować tor jazdy. Podjechałem jeszcze raz na zbieżność i powiedziałem o problemie. Technik powiedział mi wtedy, że to wina opon (swoje już miały). W styczniu zmieniłem opony na letnie, nowiutkie i podjechałem znowu sprawdzić zbieżność, bo zmiana opon nic nie dała, dalej targa mnie w prawo. Druga fotka to zbieżność na letnich. Może ma ktoś pomysł co jest nie tak bo ja już wymiękam, a mechanik rozkłada ręce bo wg urządzeń jest wszystko ok.

284848766-1%5B800x600%5D.jpg

284848766-2%5B800x600%5D.jpg

post-75472-14352512190764_thumb.jpg

Napisano

> mechanik rozkłada ręce bo wg urządzeń jest wszystko ok.

Mój mechanik też rozkłada ręce, bo mam dokładnie tak samo...Sciąga w prawo,amortyzatory nowe, koncówki drążków nowe, absolutnie zadnych luzów w zawieszeniu, zbieżnośc idealna, opony nowe letnie... Na zimowych sciągało bardziej, na nowych letnich duzo mniej ale też sciąga...Jest to niezwykle irytujące tym bardziej ze nie wiadomo jaki jest powód ściągania mad.gif

Napisano

mam podobnie, co prawda w Brava ale to nie ma znaczenia. Zmieniałem amortyzatory przód i po tym zaczęła ściągać w prawo, zbieżność idealna, opony przekładane przód, tył, lewo,prawo i nadal to samo. Układ hamulcowy sprawdzony, nic nie trzyma wszystko cacy.

Fachowiec od zbieżności (Duda, Katowice) powiedział że jedyne co może być to delikatne przestawienie kolumny mcphersona po założeniu nowego amorka i ponownym skręceniu. Zaczął ściągać po wyjeździe od mechanika więc to raczej to. Na razie nic z tym nie robię bo nie ma tragedii, może przy następnej wymianie amorków/wahaczy każę to poprawić.

Napisano
  • Autor

> Fachowiec od zbieżności (Duda, Katowice) powiedział że jedyne co może być to delikatne

> przestawienie kolumny mcphersona po założeniu nowego amorka i ponownym skręceniu.

Nie wiem czy dobrze myślę, ale wg mnie przestawienie mcphersona powinno wyjść przy sprawdzaniu geometri choć pewności nie mam.

Napisano

> Witam. Jesienią robiłem zawieszenie, czyli amory, sprężyny, tuleje na tylnej belce, przód i tył. I

ciach

> mechanik rozkłada ręce bo wg urządzeń jest wszystko ok.

Zobacz czy górne mocowania amortyzatorów są dobrze zamontowane i dobrze zamontowane w nadwoziu. W jednej linii muszą być: otwór w nadwoziu, wycięcie i wypustek w łożysku amora i górnym mocowaniu, wszystkie znaki muszą być skierowane na zewnątrz. U mnie zawsze jak zaczyna ściągać auto w jedna stronę to winny jest wahacz a dokładnie jego tylna tuleja. Założenie tanich zamienników może skutkować ściąganiem bezpośrednio po założeniu.

Napisano
  • Autor

> Zobacz czy górne mocowania amortyzatorów są dobrze zamontowane i dobrze zamontowane w nadwoziu. W

> jednej linii muszą być: otwór w nadwoziu, wycięcie i wypustek w łożysku amora i górnym

> mocowaniu, wszystkie znaki muszą być skierowane na zewnątrz. U mnie zawsze jak zaczyna ściągać

> auto w jedna stronę to winny jest wahacz a dokładnie jego tylna tuleja. Założenie tanich

> zamienników może skutkować ściąganiem bezpośrednio po założeniu.

Ok. Dzisiaj się za to wezmę i sprawdzę, natomiast jeśli chodzi o wahacze to wymieniałem na TRW więc raczej to nie ich wina a przejechałem na nich dopiero jakieś 7kkm.

Napisano

Porządnie JESZCZE RAZ sprawdzić:

1. Łożyska + tuleje kolumny McPersona

2. Sworznie wahaczy

3. Łączniki stabilizatorów

4. Końcówki drążków (tanie zamienniki mają tendencję do urywania się np. po 500 km...)

5. Opony, opony i jeszcze raz opony. Miarka do opon, czasami trzeba je poprzestawiać na krzyż czasami na osiach. Może być

nierównomierność zużycia wynikająca z różnego składu gumy w obrębie tego samego modelu opon!!

6. Sprawdzić luzy na kolumnie kierowniczej (połączenie zaciskane)

7. Sprawdzić luzy na przekładni kierowniczej

8. Prawidłowo wyważyć opony na felgach. Nie może być tak, że gumiarz widząc pomiar 15/50 wyważa to ciężarkami. Należy

przesunąć oponę na feldze, tak by maksymalna odchyłka była rzędu 10/30

9. Napompować do wartości podawanej w instrukcji. Letnie 1.9 (2.0 z obciążeniem), zimowe 2.1 (2.2 z obciążeniem).

Jak po powyższym nadal będzie coś ściągać, szukać przyczyn głębiej:

1. czy auto było walone, jak je naprawiono

2. czy sanki z przodu są poprawnie zamocowane

3. czy belka tylna jest poprawnie zamocowana (skręcanie pod obciążeniem)

4. na sam koniec jechać na płytę pomiarową punktów stałych (koszt około 600-800 zł, czeka się 2-3 tygodnie przynajmniej na Śląsku)

U mnie starczyło wymienić końcówki drążków na najdroższe

dostępne i konkretnie pod model, stosowane są często zamienniki

z dłuższymi śrubami, całkiem bez sensu. Dodatkowo, miałem luz

na kolumnie kierowniczej na połączeniu zaciskanym.

Napisano

U mnie też ściąganie występuje, ale musi być spełniony jeden z warunków. Albo krzywa jezdnia, albo koleiny. Czuć wtedy, że auto ciągnie w jedną albo w drugą stronę. Bardzo ważne jest ciśnienie w oponach i sama opona. Moje przednie fuldy są już leciwe i czeka je deportacja, ale puki co muszę niestety na nich nadal jeździć. Na zimówkach efekt ściągania był zdecydowanie mniej odczuwalny. Dodam, że przy równej jezdni bez kolein auto prowadzi się idealnie prosto i samo nie skręca, ale wystarczy lekki przechył lub koleina i trzeba kontrować kierownicą.

Napisano
  • Autor

> U mnie też ściąganie występuje, ale musi być spełniony jeden z warunków. Albo krzywa jezdnia, albo

> koleiny. Czuć wtedy, że auto ciągnie w jedną albo w drugą stronę. Bardzo ważne jest ciśnienie

> w oponach i sama opona. Moje przednie fuldy są już leciwe i czeka je deportacja, ale puki co

> muszę niestety na nich nadal jeździć. Na zimówkach efekt ściągania był zdecydowanie mniej

> odczuwalny. Dodam, że przy równej jezdni bez kolein auto prowadzi się idealnie prosto i samo

> nie skręca, ale wystarczy lekki przechył lub koleina i trzeba kontrować kierownicą.

Co do opon, to drugi pomiar robiony był na nowych oponach z zerowym przebiegiem "BFGoodrish" tak więc winę opon wykluczam. Natomiast jutro bioręsię za amory, wymontuję i zamontuje ponownie robiąc to baaaaaardzo powoli i zobaczymy czy przyniesie to spodziewany efekt, jak nie będziem grzebac dalej.

Napisano

> Co do opon, to drugi pomiar robiony był na nowych oponach z zerowym przebiegiem "BFGoodrish" tak

> więc winę opon wykluczam.

A to błąd. Ja miałem takiego pecha, że nowy komplet opon był

uwalony... 2 sztuki icon_eek.gif (Uznali reklamację!!)

Napisano

> U mnie też ściąganie występuje, ale musi być spełniony jeden z warunków. Albo krzywa jezdnia, albo

> koleiny. Czuć wtedy, że auto ciągnie w jedną albo w drugą stronę. Bardzo ważne jest ciśnienie

> w oponach i sama opona. Moje przednie fuldy są już leciwe i czeka je deportacja, ale puki co

> muszę niestety na nich nadal jeździć. Na zimówkach efekt ściągania był zdecydowanie mniej

> odczuwalny. Dodam, że przy równej jezdni bez kolein auto prowadzi się idealnie prosto i samo

> nie skręca, ale wystarczy lekki przechył lub koleina i trzeba kontrować kierownicą.

Luz w układzie kierowniczym, po wykluczeniu wahaczy i końcówek, najprawdopodobniej przekładnia - można dokręcić śrubę od spodu (lubi się samoistnie odkręcać) lub luz na przegubie dolnym lub górnym (może być na obu) wspomagania. Objawy typowe.

Napisano

> Luz w układzie kierowniczym, po wykluczeniu wahaczy i końcówek, najprawdopodobniej przekładnia -

> można dokręcić śrubę od spodu (lubi się samoistnie odkręcać) lub luz na przegubie dolnym lub

> górnym (może być na obu) wspomagania. Objawy typowe.

Ja teraz mam dokładnie coś takiego, diagnoza - luz w maglownicy sick.gif

Napisano

> Ja teraz mam dokładnie coś takiego, diagnoza - luz w maglownicy

Maglownicę naprawdę ciężko zarżnąć, sprawdź jeszcze resztę kolumny...

Napisano

> Luz w układzie kierowniczym, po wykluczeniu wahaczy i końcówek, najprawdopodobniej przekładnia -

> można dokręcić śrubę od spodu (lubi się samoistnie odkręcać) lub luz na przegubie dolnym lub

> górnym (może być na obu) wspomagania. Objawy typowe.

Dzięki za sugestie. W najbliższym czasie będę musiał to sprawdzić, bo naprawdę dziwnie się z tym jeździ. Co prawda przyzwyczaiłem się do tego, ale nie jest to normalne. Jeździłem kilkoma samochodami i mój prowadzi się najgorzej niestety. Powiedzcie koledzy czy można to zdiagnozować samemu na kanale albo na szarpakach?

W uzupełnieniu dodam, że powyższy problem u kolegów na forum reni laguna został rozwiązany przez wymianę opon na nowe !!! Objawy identyczne, jak u mnie, czyli ściągało na każdej pochyłości i koleinie. Czyżby sprzedawane dziś opony były aż tak wielkim szrotem?

Napisano

> Czyżby sprzedawane dziś opony były aż tak wielkim szrotem?

Co prawda nie wiem czy czytałeś moje sugestie, ale owszem - nowe

opony dzisiaj mogą być szrotem. Bywa inny skład gumy w obrębie

tego samego modelu opony. Bywa, że nowe opony są fabrycznie

źle odlane, krzywe. Biją, nie dają się wyważyć. Na 4 opony Dunlopa,

jakie nabyłem pół roku temu, 2 były do reklamacji i została ona uznana...

Fuldy Carat Progresso to była porażka. Może to też kwestia składowania

ich przez dystrybutora/sprzedawcę końcowego. Ale trafić dobre opony

nie jest łatwo, zwłaszcza że tutaj istnieje zasada - płać i się ciesz

lub płać i płacz... Żaden gumiarz nie założy Ci na maszynę opony

by ją sprawdzić pod względem wad, dopóki nie zdecydujesz się jej

kupić. Czyli przerzuca odpowiedzialność za ew. reklamację na Ciebie.

Trzeba zatem kupować opony w miejscu gdzie są właściwie konfekcjonowane,

dobrej zagranicznej marki i starać się by nie produkowano ich w Polsce.

Napisano

> Fuldy Carat Progresso to była porażka.

No to u mnie może być właśnie to. Te same opony mam założone w tej chwili. Aby jednak to potwierdzić czy to ich wina, muszę spróbować założyć inne opony na przód, najlepiej coś z wyższej półki. Przypomina mi się też historia z moimi zimowymi PROFILAMI w poprzednim samochodzie. Jeździły one dobrze do momentu, aż nie postanowiłem ich pozamieniać na krzyż - to była ewidentna głupota z mojej strony facepalm.gif Od tamtej pory za każdym razem w momencie przyspieszania auto ściągało w lewo lub prawo w zależności, jak były założone. Każda próba zamienienia ich miejscami w ramach tej samej osi kończyła się ściąganiem, ale w drugim kierunku. Te opony, na których jeżdżę dzisiaj też prawdopodobnie nie jeżdżą w układzie pierwotnym niewiem.gif. Zimówki to już w ogóle, bo pewnego razu panowie nie opisali mi ich i musiały zostać założone na chybił trafił. Odnoszę wrażenie, że w przypadku opon kierunkowych ma to ogromne znaczenie i jeśli raz się one ułożą do toru jazdy, to potem nie ma już innej możliwości założenia ich na inne koło. Do tego dochodzi sama jakość opon, które choć są nowe, to niekoniecznie muszą być dobre - Twoja historia właśnie tego dowodzi.

Napisano
  • Autor

> ciach

> Zobacz czy górne mocowania amortyzatorów są dobrze zamontowane i dobrze zamontowane w nadwoziu. W

> jednej linii muszą być: otwór w nadwoziu, wycięcie i wypustek w łożysku amora i górnym

> mocowaniu, wszystkie znaki muszą być skierowane na zewnątrz. U mnie zawsze jak zaczyna ściągać

> auto w jedna stronę to winny jest wahacz a dokładnie jego tylna tuleja. Założenie tanich

> zamienników może skutkować ściąganiem bezpośrednio po założeniu.

Witam. Dzisiaj wymontowałem prawy McPerson widoczny na załączonej fotce. Po wstępnych ogledzinach mogę powiedzieć, że wypustka z otworem idealnie zgrywa się z otworem w nadwoziu zarówno po prawej jak i po lewej stronie. Może zdjęcie coś Wam powie i powiecie mi czy tak jak jest zmontowane jest ok.

284856670-29032011002%5B640x480%5D.jpg

post-75472-14352512216129_thumb.jpg

Napisano

> Maglownicę naprawdę ciężko zarżnąć, sprawdź jeszcze resztę kolumny...

Luz jest w takim miejscu że były dwie opcje: końcówka drążka lub maglownica. Po odkręceniu drążka od zwrotnicy jest luz na całym drążku kierowniczym więc raczej trudno obwiniać kolumnę wink.gif

Poza tym w 1.8 były jakieś felerne te przekładnie, nawet była akcja serwisowa. Niestety w moim egzemplarzu nie była wtedy w wystarczająco złym stanie i jej nie wymienili tylko jakoś przedłużyli agonię. Teraz najwyraźniej dożyła końca swych dni.

Dla ciekawskich - nowa kosztuje 1150zł crazy.gif

Napisano

> Luz jest w takim miejscu że były dwie opcje: końcówka drążka lub maglownica. Po odkręceniu drążka

> od zwrotnicy jest luz na całym drążku kierowniczym więc raczej trudno obwiniać kolumnę

> Poza tym w 1.8 były jakieś felerne te przekładnie, nawet była akcja serwisowa. Niestety w moim

> egzemplarzu nie była wtedy w wystarczająco złym stanie i jej nie wymienili tylko jakoś

> przedłużyli agonię. Teraz najwyraźniej dożyła końca swych dni.

> Dla ciekawskich - nowa kosztuje 1150zł

Ja widziałem za około 800 zł. Jeśli twoja maglownica nie brała udziału w akcji serwisowej to się do nich zgłoś

Napisano

> Ja widziałem za około 800 zł. Jeśli twoja maglownica nie brała udziału w akcji serwisowej to się do

> nich zgłoś

Brała udział, tyle że nie została wymieniona na nową - upewniałem się nawet w FAP.

A propos ceny: są nawet na allegro tańsze przekładnie w takich granicach jak podałeś, ale do innych wersji silnikowych. 1.8 i 2.4 mają swoją wersję, najwyraźniej droższą.

Napisano

Ja widziałem po tyle do 1.8, zresztą zapytaj się CINKa o cenę

Napisano

> Mój mechanik też rozkłada ręce, bo mam dokładnie tak samo...Sciąga w prawo,amortyzatory nowe,

> koncówki drążków nowe, absolutnie zadnych luzów w zawieszeniu, zbieżnośc idealna, opony nowe

> letnie...

też mi ściąga w prawo, ale upatruję problem w tylnym zawieszeniu - strzela (nie stuka) podczas jechania po większych dziurach,

zajmę się tym jakoś na początku lata,

Napisano

> też mi ściąga w prawo, ale upatruję problem w tylnym zawieszeniu - strzela (nie stuka) podczas

> jechania po większych dziurach,

> zajmę się tym jakoś na początku lata,

Czemu wszystkim ściąga tylko i wyłącznie w prawo???

Stawiam na pochylenie jezdnii zlosnik.gif.

Napisano

> Czemu wszystkim ściąga tylko i wyłącznie w prawo???

> Stawiam na pochylenie jezdnii .

Myślę ze to ze względów bezpieczeństwa zakrecony.gif

Napisano

> Myślę ze to ze względów bezpieczeństwa

Chodzi o ukryty zamiar fabryki, żeby wszystkie Stilo wyłączyć

z ruchu w miarę szybko, bo to nieudany model grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Dobra, a bez spamu i merytorycznie:

Czesław Duda, znany wielu specjalista od geometrii z Katowic twierdzi,

że Stilo fabrycznie wyjeżdżało z fabryki z ustawieniami na "-5", ponieważ

im też ciągnęło w prawo hehe.gif

Napisano

> Czemu wszystkim ściąga tylko i wyłącznie w prawo???

> Stawiam na pochylenie jezdnii .

Coś w tym jest 270751858-jezyk.gif Tylko np. w Punto II tego tak nie czuć. Może przez mniejsze i wąskie papcie.

Napisano

> Coś w tym jest Tylko np. w Punto II tego tak nie czuć. Może przez mniejsze i wąskie papcie.

Ja myślę że problem polega na tym, że ZTCW we wszystkich Fiatach nie ma regulacji

kąta pochylenia koła. Stąd zakładane na nasze pojazdy opony muszą

być całkowicie bez wad. W przypadku wad opon niewielkie różnice KPK wynikające

z normalnej eksploatacji (zwrotnica też pracuje i się odkształca przez

lata!) mogą powodować ciągnięcie. W autach innych marek, gdzie

występuje regulacja KPK, można to wówczas skorygować. A w Fiatach

trzeba się męczyć crazy.gif

Napisano

> Ja myślę że problem polega na tym, że ZTCW we wszystkich Fiatach nie ma regulacji

> kąta pochylenia koła. Stąd zakładane na nasze pojazdy opony muszą

> być całkowicie bez wad. W przypadku wad opon niewielkie różnice KPK wynikające

> z normalnej eksploatacji (zwrotnica też pracuje i się odkształca przez

> lata!) mogą powodować ciągnięcie. W autach innych marek, gdzie

> występuje regulacja KPK, można to wówczas skorygować. A w Fiatach

> trzeba się męczyć

To prawda. Da się z tym żyć, ale pozostaje niedosyt, że mogłoby być lepiej. Może założenie opon asymetrycznych, np. Michelin Energy Saver rozwiąże problem. Ten sam problem mają właściciele Lagunek. Z tego, co udało mi się poczytać na innym forum założenie właśnie tych opon rozwiązuje problem w ich wypadku. Ale żeby to sprawdzić trzeba wyłożyć z kieszeni trochę gotówki.

Napisano

> Ja myślę że problem polega na tym, że ZTCW we wszystkich Fiatach nie ma regulacji

> kąta pochylenia koła. Stąd zakładane na nasze pojazdy opony muszą

> być całkowicie bez wad. W przypadku wad opon niewielkie różnice KPK wynikające

> z normalnej eksploatacji (zwrotnica też pracuje i się odkształca przez

> lata!) mogą powodować ciągnięcie. W autach innych marek, gdzie

> występuje regulacja KPK, można to wówczas skorygować. A w Fiatach

> trzeba się męczyć

Może tak być. Ostatnio samodzielnie wymieniłem końcówkę drążka kierowniczego. Po wymianie kierownica jest przekręcona o parę stopni, delikatnie pogorszyła się stabilność, ale kompletnie nic nie ściąga hmm.gif. Pacjent to Punto 2.

Napisano

> Chodzi o ukryty zamiar fabryki, żeby wszystkie Stilo wyłączyć

> z ruchu w miarę szybko, bo to nieudany model

po prostu silniki mają tyle Niutków, że każde naciśnięcie gazu wykręca kierownicę w prawo, jak w focusie RS,

1:32 hehe.gif

założyłem dzisiaj nowe oponki na przód SP Sport 01, asymetryczne,

jutro powiem czy ściąga w prawo ok.gif

EDYTA:

na nowych oponkach ściąga w prawo, tak samo, jak na starych zimówkach no.gif

tylko przy przyspieszaniu,

jak puszczę gaz lub na jałowym jedzie, jak po sznurku,

Napisano

Z lektury forów wynika, że może być jeszcze:

- guma na amortyzatorze

- guma na stabilizatorze

U mnie ten ostatni element nie został nigdy sprawdzony.

Napisano

> tylko przy przyspieszaniu,

> jak puszczę gaz lub na jałowym jedzie, jak po sznurku,

To wiesz po której stronie szukać winnego!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.