Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ocena przebiegu

Featured Replies

Napisano

Witam

Jako kupujący samochód, jaką mam możliwość sprawdzenia, czy przebieg na wyświetlaczu jest oryginalny?

Napisano

> Witam

> Jako kupujący samochód, jaką mam możliwość sprawdzenia, czy przebieg na wyświetlaczu jest

> oryginalny?

Żadną lub dużą - w zależności od marki i dostępnego narzędzia.

Napisano

Marka samochodu by nam trochę pomogła....

I rocznik... bo do gaźnika to kompa nie podłączysz...

Ehh.. El_Guapo był pierwszy...

Napisano

> Witam

> Jako kupujący samochód, jaką mam możliwość sprawdzenia, czy przebieg na wyświetlaczu jest

> oryginalny?

jeżeli licznik był kręcony przez specjalistę, to niestety nie sprawdzisz oryginalnego przebiegu ok.gif

jedyną chyba opcją, jeżeli auto było regularnie serwisowane, będzie wizyta w ASO wink.gif

Napisano
  • Autor

> Marka samochodu by nam trochę pomogła....

> I rocznik... bo do gaźnika to kompa nie podłączysz...

Chodzi mi po głowie Vectra B i Carisma, ok. 2002 rok.

Napisano

....jedyną chyba opcją, jeżeli auto było regularnie serwisowane, będzie wizyta w ASO

Tez nie do konca wystarczy ze ktos zrobi np 45 kkm cofnie licznik o 30 kkm pojedzie do aso i wszystko gra bo po 15 kkm przyjechal na przeglad. Sa rozne mozliwosci specjalisci wiedza co i jak robic by bylo "OK"

Napisano

> Chodzi mi po głowie Vectra B

nie mam możliwości sprawdzenia, brak hodometru. Można zrobić test kompresji żeby sprawdzić w takim stanie jest silnik ale to też wiele nie daje.

Napisano
  • Autor

> ....jedyną chyba opcją, jeżeli auto było regularnie serwisowane, będzie wizyta w ASO

Ale jeśli auto jest sprowadzone z zagranicy to polskie ASO również ma taką możliwość?

Napisano

> Ale jeśli auto jest sprowadzone z zagranicy to polskie ASO również ma taką możliwość?

zależy od marki

Napisano

> Ale jeśli auto jest sprowadzone z zagranicy to polskie ASO również ma taką możliwość?

ASO Opla ZTCW nie prowadzi dokumentacji w sposob pozwalający na okreslenie przebiegu aut.

Inną możliwością jest telefon do centrali GM w Warszawie i zapytanie o przebieg na podstawie VIN - otrzymasz informacje o:

- przebiegu podczas napraw gwarancyjnych

- przebiegu podczas akcji serwisowej

niezależnie od kraju w ktorym były robione.

Nie dostaniesz informacji CO było wymieniane. Tylko data i przebieg.

Napisano

> Witam

> Jako kupujący samochód, jaką mam możliwość sprawdzenia, czy przebieg na wyświetlaczu jest

> oryginalny?

Praktycznie - absolutnie żadną.

Licznik da się zdłubać tak, że absolutnie WSZYSCY święci potwierdzą Ci, że dłubane nie było, historię serwisową praktycznie dowolną też da się wyprodukować.

Jedyny wyjątek NIECO (podkreślam) uprawdopodabniający wskazania licznika (celowo nie mówię "przebieg") to historia serwisowa z jednego ASO z kompletem odczytów wskazań licznika.

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby do tej konkretnej stacji jeździć na co trzeci przegląd, na bieżąco "korygując wskazania".

W autach nieflotowych wskazania licznika wpisywane są w historię też dość "lużno" (we flocie często odczyt licznika wpisany na f-rę jest podstawowym warunkiem płatności).

Napisano

> Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby do tej konkretnej stacji jeździć na co trzeci

> przegląd, na bieżąco "korygując wskazania".

Znam takiego jednego sprytnego - niestety (prze)biegły udowodnił, że "szanowny klient" coś grzebał i gwarancja poszła się paść. Dodatkowo w centralnym komputerze została adnotacja - "ingerencja w licznik".

Napisano

> Znam takiego jednego sprytnego

bywa i bardzo dobrze, ze mu gwarancje uwalili smile.gif

Napisano

> Znam takiego jednego sprytnego - niestety (prze)biegły udowodnił, że "szanowny klient" coś grzebał

> i gwarancja poszła się paść. Dodatkowo w centralnym komputerze została adnotacja - "ingerencja

> w licznik".

Pytanie ile takich przypadków nie zostanie wykryte i jakie było tło wykrycia nadużycia.

Bo jeśli np klient po roku miał 50 kkm, po drugim 90 kkm, a nagle pod koniec 3 roku przyjeżdża ze wskazaniem licznika 91 kkm, to to "na wiorstę pachnie kryminałem" i jasnym jest, że to walenie głupa na żywca...

I pytanie nr 2 - czy opłaca się takie cyrki robić, bo moim zdaniem nie, ale to moje naiwne zdanie.

Napisano

> bywa i bardzo dobrze, ze mu gwarancje uwalili

Dam sobie uciąć, że gdyby komuś stąd tak zrobili, to byłby taaaaaaaaki płacz.

Napisano

> Dam sobie uciąć, że gdyby komuś stąd tak zrobili, to byłby taaaaaaaaki płacz.

Pewnie tak smile.gif ale cóż to było niejako na własne życzenie.

Napisano

Czasami w ubezpieczalni piszą przebieg na umowie AC.

Napisano

> Pewnie tak ale cóż to było niejako na własne życzenie.

Nieeeee, "bo w tej tojocie to śfinie" - chcieliśmy wy270747800-sex.gif Freda a tu Fred wy270747800-sex.gif nas...

Napisano

> Nieeeee, "bo w tej tojocie to śfinie" - chcieliśmy wy Freda a tu Fred wy nas...

I to razem Fred z tojotom, normalnie gwałt zbiorowy na nas zrobili wink.gif

Napisano

> Czasami w ubezpieczalni piszą przebieg na umowie AC.

90% według deklaracji klienta...

Napisano
  • Autor

Czyli z tego co piszecie wnioskuję, że na żadną w miarę precyzyjną ocenę przebiegu auta - jeśli nie ma historii serwisowej w ASO - nie ma co liczyć. Tylko "na oko" i pragmatyczne uśrednianie.

A co z poduszkami?

Z oględzin raczej nic nie wyniknie, ale po podpięciu do kompa to chyba wyjdzie, czy są, czy też po wystrzeleniu zapchano dziurę gazetą i przyklejono zaślepkę...

Czy nie?

Napisano

> A co z poduszkami?

> Z oględzin raczej nic nie wyniknie, ale po podpięciu do kompa to chyba wyjdzie, czy są, czy też po

> wystrzeleniu zapchano dziurę gazetą i przyklejono zaślepkę...

> Czy nie?

Sprawdź czy po przekręceniu kluczyka i zapaleniu kontrolek one gasną po kolei (a nie np. kontrolka airbagu gaśnie razem z kontrolką ciśnienia oleju).

Napisano

> Bo jeśli np klient po roku miał 50 kkm, po drugim 90 kkm, a nagle pod koniec 3 roku przyjeżdża ze

> wskazaniem licznika 91 kkm, to to "na wiorstę pachnie kryminałem" i jasnym jest, że to walenie

> głupa na żywca...

Za bardzo uogólniasz.

w 1 roku zrobiłem 20kkm, w drugim 30kkm, w trzecim 5kkm, bo pojawiło się drugie auto.

i co?

Wychodzi, że zamiast tych 5kkm powinienem wg tego toku rozumowania zrobić 40kkm, albo co najmniej ze 20kkm.

Napisano

takie moje myślenie...

Z zadziałaniem poduszki powinna się wiązać interwencja czujnika zderzeniowego.

Każda taka interwencja, błąd powinien być zapisany w pamięci zdarzeń.

Podmiana czujnika powinna się wiązać z programowaniem kompa.... lub jego wymianą na komp bez "historii"

.

Czyli należy zwrócić uwagę na datę programowania - modyfikacji wpisów.

Im droższe auto, większy wypas - tym gra warta większej świeczki.

Napisano
  • Autor

> Sprawdź czy po przekręceniu kluczyka i zapaleniu kontrolek one gasną po kolei (a nie np. kontrolka airbagu gaśnie razem z kontrolką ciśnienia oleju).

Chodzi Ci o to, czy ktoś nie podpiął kontrolki airbagu do innej? Zeby ukryć sygnalizację błędu?

Napisano

znam osobiście gościa, dla którego "wyczyszczenie" sterownika nie stanowi najmniejszego problemu, więc nie zawsze podmienia się sterowniki wink.gif wtedy też po podpięciu kompa nic nie widać na temat wystrzału poduszek zlosnik.gif

Napisano

> Chodzi Ci o to, czy ktoś nie podpiął kontrolki airbagu do innej? Zeby ukryć sygnalizację błędu?

dokładnie wink.gif bardzo często mostkują kontrolki, żeby gasła kontrolka PP lub zdarzają się magicy, którzy bezczelnie wyjmują żarówkę i twierdzą, że się spaliła sick.gif

Napisano

Dlatego użyłem zwrotów powinien, prawdopodobnie... zlosnik.gif

A pamięć programowania, (data modyfikacji) o ile taka istnieje?

Grzebanie zostawia ślad, czy możemy to ukryć? (zależy pewnie od marki, sprzętu i umiejętności)

Polska myśl techniczna ok.gif

Napisano
  • Autor

> takie moje myślenie...

> Z zadziałaniem poduszki powinna się wiązać interwencja czujnika zderzeniowego.

> Każda taka interwencja, błąd powinien być zapisany w pamięci zdarzeń.

> Podmiana czujnika powinna się wiązać z programowaniem kompa.... lub jego wymianą, niestety.

> Czyli należy zwrócić uwagę na datę programowania - modyfikacji wpisów.

> Im droższe auto, większy wypas - tym gra warta większej świeczki.

Czyli nie zależnie od tego, czy ktoś kombinował przy rejestrach lub w ogóle wymienił komp, powinniśmy móc ocenić, czy auto miało wystrzelone poduszki (wypadek / stłuczka). Bo po wymianie jest chyba widoczna data takiej roszady?

Napisano

Przeważnie zwykły obywatel w bodykompie nie dokonuje żadnych zmian - przeważnie: bo można np na życzenie wyłączyć (Fiat) doświetlanie zakrętów, czy włączyć sygnalizację dźwiękową fabrycznego alarmu czy niezapiętych pasów... takie przykłady.

Zmierzam do tego : zakładając zlosnik.gif, że data programowania bodycompa czy ECU jest wartością nieulotną, to data ta powinna się pokrywać z rokiem produkcji samochodu. Data wprowadzanych zmian też powinna być widoczna.

Te informację należy traktować jako pomocniczą, a nie wyznacznik historii samochodu. Zamiast programować komp, podmiana może załatwić sprawę.

Ale to tylko taka moja teoria...zaraz ktoś ją obali clown.gif

Napisano
  • Autor

> Ale to tylko taka moja teoria...zaraz ktoś ją obali

Jak dla mnie logiczne...

Ale wolałbym obalić piwo.gif albo piwo.gifpiwo.gif

Napisano

> jeżeli licznik był kręcony przez specjalistę, to niestety nie sprawdzisz oryginalnego przebiegu

> jedyną chyba opcją, jeżeli auto było regularnie serwisowane, będzie wizyta w ASO

Tu się nie zgodzę jest kilka trików pozwalających w niektórych autach sprawdzić przebieg. Np w BMW na podstawie ilości przeglądów (np. ilośc wyświetleń kontrolki SERVICE lub OIL). Bardzo mało kto jest w stanie zmienić te dane przeważnie "allegrowi cofacze" zmieniają tylko dane na szafie bo i tak 98%

ludzi dalej się nie zagłębia w sprawdzanie.

Napisano

> Ale to tylko taka moja teoria...zaraz ktoś ją obali

Słaba teoria. W czasach gdy kabel np VAG kosztuje 30zł aż sie prosi żeby pogmerać w kompie. Sam osobiście bawiłem sie wiele razy w kompie auta i z moich znajomych tylko nieliczni tego nie robili.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.