Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skuteczna firma odzyskująca odszkodowanie z OC

Featured Replies

Napisano

Na pewno ktoś miał styczność z tym tematem. Mój kolega miał kolizję. PZU go w żywe oczy kantuje, więc potrzebny jest lepszy gracz.

Kolega poszukuje dobrej firmy odzyskującej odszkodowanie. Napiszcie coś o swoim doświadczeniu. Na co zwrócić uwagę, opłaty itp.

Napisano

> Na pewno ktoś miał styczność z tym tematem. Mój kolega miał kolizję. PZU go w żywe oczy kantuje,

> więc potrzebny jest lepszy gracz.

> Kolega poszukuje dobrej firmy odzyskującej odszkodowanie. Napiszcie coś o swoim doświadczeniu. Na

> co zwrócić uwagę, opłaty itp.

Temat walkowany na forum...

Jesli kolega chce byc skuteczny, to niech idzie do profesjonalisty - adwokata / radcy prawnego...

Tego typu firmy nalezy omijac szerokim lukiem...

Napisano

> Temat walkowany na forum...

> Jesli kolega chce byc skuteczny, to niech idzie do profesjonalisty - adwokata / radcy prawnego...

> Tego typu firmy nalezy omijac szerokim lukiem...

potwierdzam zlosnik.gif

Napisano

> Na pewno ktoś miał styczność z tym tematem. Mój kolega miał kolizję. PZU go w żywe oczy kantuje,

> więc potrzebny jest lepszy gracz.

> Kolega poszukuje dobrej firmy odzyskującej odszkodowanie. Napiszcie coś o swoim doświadczeniu. Na

> co zwrócić uwagę, opłaty itp.

Wszystko zależy od sytuacji.

Napisano

> Kolega poszukuje dobrej firmy odzyskującej odszkodowanie.

Cóż taka "firma" może zrobić ? Może postraszyć PZU wysyłając im groźnie wyglądający list na czerwonym papierze ? A może nakrzyczeć na panią na infolinii ?

Nie mając uprawnień do reprezentowania klienta przed Sądem, zostanie skierowana na drzewo, gdzie chcąc nie chcąc będzie zmuszona się udać.

Napisano

> Temat walkowany na forum...

> Jesli kolega chce byc skuteczny, to niech idzie do profesjonalisty - adwokata / radcy prawnego...

> Tego typu firmy nalezy omijac szerokim lukiem...

A w tych firmach to pracują panie po gastronomi??

Napisano

> A w tych firmach to pracują panie po gastronomi??

czasami stwarzają takie wrażenie. Zawsze pierwsze pismo robi robotę na Kliencie, bo pełno w nim paragrafów, jakiś przypisów, odnośników i innych rzeczy, które później okazują się biciem piany. Bo ubezpieczyciele nic sobie z tego nie robią, działają swoim spowolnionym trybem i już sick.gif

Napisano

> A w tych firmach to pracują panie po gastronomi??

Nie wiem - w kazdym badz razie nie pracuja tam ludzie, ktorzy maja uprawnienia zawodowe.... Nadto, gdy sprawa bedzie musiala znalezc swoj final na wokandzie, to i tak zleca to adwokatowi / radcy prawnemu.

Zajmujesz sie branza odszkodowawcza (tak wnioskuje z Twojego profilu)...

Kilka razy wypowiadales sie na forum i oceniajac merytoryke Twojej wypowiedzi stwierdzam, ze materie ustawowa w przedmiotowym zakresie znasz w bardzo miernym stopniu - zeby nie powiedziec, ze wcale 270751858-jezyk.gif

Btw: Ostatnio w rece wpadl mi projekt umowy - wnioskuje, ze to taki szablon, ktory daje sie do podpisania kazdemu klientowi. Tematem sprawy mialo byc cos na ksztalt ustanowienia sluzebnosci przesylu na dzialce klienta (stoi tam slup energetyczny) ... Mysle, ze o to poecie chodzilo, bo takie sformulowania nie padly... Za to firma odszkodowawcza doskonale zredagowala dzial poswiecony wynagrodzeniu prowizyjnemu, ktore oznaczono na 50 % ....

Nie chce nazwac takiego postepowania, bo posypie sie banan ....

(dla zainteresowanych nazwa firmy via priv msg)

Pozdrawiam smile.gif

Napisano

> Kolega poszukuje dobrej firmy odzyskującej odszkodowanie.

O ile takie są, nie zajmują się "drobnicą" czytaj szkodach w pojazdach, ich obszarem zainteresowania są szkody na osobie.

Napisano

> I to jest patologią tej "profesji", załatwiaczem odszkodowań może być każdy

Na szczęście "rynek" szybko i bezlitośnie weryfikuje kto może być a kto nie smile.gif

Pzd

Napisano

> I to jest patologią tej "profesji", załatwiaczem odszkodowań może być każdy

Prawnikiem też może zostać każdy nie widzę problemu. Wystarczy szkołę skończyć.

Napisano

> Prawnikiem też może zostać każdy nie widzę problemu. Wystarczy szkołę skończyć.

Każdy może chcieć zostać, natomiast nie każdy może.

Żeby uprawiać większość zawodów trzeba, jak słusznie zauważyłeś, skończyć szkołę i zdając takie czy owakie egzaminy zostać zweryfikowanym.

Załatwiacz odszkodowań robi www gdzie wykrzykuje "kołuję odszkodowania" przemilczając jakie ma predyspozycje zawodowe ... i to jest daleko posunięta patologia tongue.gif

Napisano

> Każdy może chcieć zostać, natomiast nie każdy może.

> Żeby uprawiać większość zawodów trzeba, jak słusznie zauważyłeś, skończyć szkołę i zdając takie czy

> owakie egzaminy zostać zweryfikowanym.

> Załatwiacz odszkodowań robi www gdzie wykrzykuje "kołuję odszkodowania" przemilczając jakie ma

> predyspozycje zawodowe ... i to jest daleko posunięta patologia

Dam Ci fajny przykład znajomego który jest likwidatorem szkód w jednym z TU. Wiesz jaką szkołę skończył??

Zarządzanie i marketing. Wiec likwidować szkody też mogą ludzie bez kwalifikacji.

Wracając do tematu same osoby (takie jak Ja) "załatwiające" odszkodowanie zajmują się jedynie wynajdywaniem ludzi. Resztą zajmuje się sztab ludzi po odpowiednich studiach z odpowiednią wiedzą.

Zresztą nie wyobrażam sobie żeby pracowali tam ludzie bez wykształcenia prawniczego. Na pewno zdarzają się i takie firmy ale chyba takich weryfikuje życie i rynek.

Napisano

> Resztą zajmuje się sztab ludzi po odpowiednich studiach z odpowiednią wiedzą.

Weź no, proszę Cię - odszkodowania to nie supertajny program broni międzygalaktycznej. Nie trzeba tu sztabu naukowców, wystarczy przeciętny adw./r.pr. - pisze pozew, zgłasza wniosek o dowód z opinii biegłego na okoliczność szkody i jej rozmiaru i tyle.

Powiedz mi po co płacić temu "sztabowi" niepotrzebnych "specjalistów" ?

Bo nie wątpię że są oni specjalistami - od ściemy i mącenia.

Napisano

> Weź no, proszę Cię - odszkodowania to nie supertajny program broni międzygalaktycznej. Nie trzeba

> tu sztabu naukowców, wystarczy przeciętny adw./r.pr. - pisze pozew, zgłasza wniosek o dowód z

> opinii biegłego na okoliczność szkody i jej rozmiaru i tyle.

> Powiedz mi po co płacić temu "sztabowi" niepotrzebnych "specjalistów" ?

> Bo nie wątpię że są oni specjalistami - od ściemy i mącenia.

Bo jak prawni nic Ci nie załatwi to i tak mu będziesz musiał zapłacić a tutaj płacisz prowizję od odszkodowania.

"Moja" firma ma własnego lekarz orzecznika który jest w stanie określić wysokość realnego roszczenia a nie z kosmosu.

Napisano

> a tutaj płacisz prowizję od odszkodowania.

Czyli nawet jak nic nie zrobicie to i tak klienta oskubiecie z części tego co i tak by dostał ?

> "Moja" firma ma własnego lekarz orzecznika

A wiesz, jakie znaczenie mają jego opinie dla firmy ubezpieczeniowej i Sądu ?

Napisano

> Czyli nawet jak nic nie zrobicie to i tak klienta oskubiecie z części tego co i tak by dostał ?

To co i tak by dostał to i tak dostanie. "My" bierzemy za top co załatwimy.

> A wiesz, jakie znaczenie mają jego opinie dla firmy ubezpieczeniowej i Sądu ?

Żadnego znaczenia nie mają. Ale nie ma sytuacji tego typu że roszczenie jest za wysokie lub za niskie. Bo lekarz orzecznik jest w stanie określić realna "wartość" szkody.

Wiesz wszystko ma swoje plusy i minusy. Można trafić na firmę która nic nie załatwi i w dodatku namiesza, a można trafić na takiego samego radcę.

Napisano

> Dam Ci fajny przykład znajomego który jest likwidatorem szkód w jednym z TU. Wiesz jaką szkołę skończył??

> Zarządzanie i marketing. Wiec likwidować szkody też mogą ludzie bez kwalifikacji.

Oczekujesz, że na stanowisku likwidatora ubezpieczyciel ma zatrudniać absolwentów prawa ? ... no comments ...

> Wracając do tematu same osoby (takie jak Ja) "załatwiające" odszkodowanie zajmują się jedynie wynajdywaniem ludzi.

I w końcu piszesz coś wprost bez ściemy.

Twierdzisz w podpisie, że "pomagasz" w odzyskiwaniu (cokolwiek by ten termin nie znaczył) odszkodowań. W rzeczywistości zwyczajnie uprawiasz akwizycję, a Twoja "pomoc" ma na celu li tylko zaliczyć prowizję od zwerbowanego łebka.

Ocierasz się w tym miejscu o łamanie przyjętego w tym zakątku porządku, AK nie jest platformą reklamową.

Osobiście mi to isi, nie mniej jeśli możesz coś pomóc pomagaj, ale nie wciskaj ludziom, że w razie szkody z default'u mają lecieć po prawnika albowiem sami nie dadzą rady.

Napisano

> szkody z default'u mają lecieć po prawnika albowiem sami nie dadzą rady.

Troszkę bym to zmodyfikował - zacząć należy samemu, bo wbrew pozorom TU wypłacają odszkodowania. Bronią się przed wypłacaniem extrasów na przysłowiowy już tu nowy akumulator.

A jeśli idzie coś nie tak - nie ma co sobie zawracać głowy jakąś "firmą" - trzeba iść do adw./r.pr. i pisać pozew. Jak TU nie chce zapłacić, to tylko wyrok go zmusi do zapłacenia, żadne płacze i krzyki.

Napisano

> Dam Ci fajny przykład znajomego który jest likwidatorem szkód w jednym z TU. Wiesz jaką szkołę

> skończył??

> Zarządzanie i marketing. Wiec likwidować szkody też mogą ludzie bez kwalifikacji.

Super, to juz rozumiem, powod niemozliwosci dogadywania sie z likwidatorem na drodze przedsadowej ...

Ostatnio zdarzylo mi sie skierowac sprawe przeciwko T.U do postepowania egzekucyjnego i zablokowac rachunki bankowe, gdyz "szanowny pan" z dzialu likwidacji szkod zapomnial wyplacic poszkodowanemu kwoty stwierdzonej prawomocnym wyrokiem. Na moj grzeczny telefon, z pytaniem, dlaczego klient nie otrzymal jeszcze kasy, zareagowal bardzo niegrzecznie i stwierdzil, ze zgodnie z ich miedzygalaktycznym regulaminem ma 7 dni na ustosunkowanie sie do mojego zadania. Takiego poziomu betonstwa nie moglem wytrzymac.... Komornik swoje zarobil smile.gif

> Wracając do tematu same osoby (takie jak Ja) "załatwiające" odszkodowanie zajmują się jedynie

> wynajdywaniem ludzi. Resztą zajmuje się sztab ludzi po odpowiednich studiach z odpowiednią

> wiedzą.

> Zresztą nie wyobrażam sobie żeby pracowali tam ludzie bez wykształcenia prawniczego. Na pewno

> zdarzają się i takie firmy ale chyba takich weryfikuje życie i rynek.

Czyli uprawiasz akwizycje 270751858-jezyk.gif Tylko inaczej nazwana 270751858-jezyk.gif

Szukasz jelenia, ktory kupi Twoj produkt, a Tobie za to odpala prowizje....

Btw: chodzisz do lekarza, czy wiejskiego znachora ?

Napisano

>Jak TU nie chce zapłacić, to tylko wyrok go zmusi do zapłacenia, żadne płacze i

> krzyki.

Znam sprawe, w ktorej nawet wyrok z klauzula nie byl w stanie zmusic T.U. do zaplaty kasy. Pomogl dopiero komornik :D

Napisano

> Oczekujesz, że na stanowisku likwidatora ubezpieczyciel ma zatrudniać absolwentów prawa ? ... no

> comments ...

Oczekuje że jak jade na oględziny auta to zrobi to ktoś kto ma pojęcie a nie byle łepek po byle jakich studiach. Który ma tyle pojęcia o budowie pojazdu co moja zona.

> I w końcu piszesz coś wprost bez ściemy.

> Twierdzisz w podpisie, że "pomagasz" w odzyskiwaniu (cokolwiek by ten termin nie znaczył)

> odszkodowań. W rzeczywistości zwyczajnie uprawiasz akwizycję, a Twoja "pomoc" ma na celu li

> tylko zaliczyć prowizję od zwerbowanego łebka.

> Ocierasz się w tym miejscu o łamanie przyjętego w tym zakątku porządku, AK nie jest platformą

> reklamową.

> Osobiście mi to isi, nie mniej jeśli możesz coś pomóc pomagaj, ale nie wciskaj ludziom, że w razie

> szkody z default'u mają lecieć po prawnika albowiem sami nie dadzą rady.

Akwizycja, przedstawiciel handlowy jak zwał tak zwał. Czy ja się gdzieś reklamuję? Jestem użytkownikiem tego forum jak Ty (jeśli reklama w podpisie jest zabroniona usunę ale jeszcze nigdy nikt Mi nie zwrócił uwagi). Nikogo nie namawiam, nigdy nic nikomu nie wciskałem. Nikogo nie oszukuje że sam nie da rady, każdy robi jak uważa. Jedni twierdzą ze trzeba iść do adwokata ja twierdzę ze niekoniecznie i że nie zawsze jest lepiej.

Poza tym rozpoczynający watek szukał pomocy od firmy wiec wypowiadam się cały czas jak najbardziej na temat.

Napisano

Panowie chyba sie troszkę zapędzacie. Na początek to pytanko ilu z Was tak naprawdę zna ten rodzaj usług od strony technicznej, a nie "bo mój wujek/kolega mówił że...."

Jedno z najwyższych odszkodowań z OC sprawcy zostało wywalczone przez jedną z tego typu firmę.

Chyba nie jesteście tak naiwni że uważacie że ubezpieczyciel w momencie kiedy z powodu wypadku zostaje sparaliżowany jedyny członek w 4-osobowej rodzinie który zarabiał na ich utrzymanie, stwierdzi że damy mu kilkaset tysięcy zadośćuczynienia i do tego dożywotnią rentę kilka tysięcy PLN???

W interesie każdej firmy ubezpieczeniowej jest zbierać składkę i wypłacić jak najmniej, a jeżeli znajdzie się choć cień szansy żeby nie płacić to nie zapłacą. Prosty rachunek ekonomiczny, firma ubezpieczeniowa ma zarabiać to nie świąteczna orkiestra!!

Trochę wyrozumiałości, oczywiście w tej branży jak w każdej innej znajdą sie tacy którzy nie mają zielonego pojęcia jak klientowi "zrobić dobrze",zaś każda szanująca zatrudnia prawników którzy specjalizują się tylko w odszkodowaniach.

Pzd

Napisano

> Panowie chyba sie troszkę zapędzacie. Na początek to pytanko ilu z Was tak naprawdę zna ten rodzaj

> usług od strony technicznej, a nie "bo mój wujek/kolega mówił że...."

Znam od strony technicznej, ale nie jako hiper firma odszkodowawcza. Zas aspekt finansowy tej calej zabawy znam od strony rozporzadzenia ministra sprawiedliwosci, a nie wynagrodzenia prowizyjnego - bardzo czesto na pulapie 50 %

> Jedno z najwyższych odszkodowań z OC sprawcy zostało wywalczone przez jedną z tego typu firmę.

Najwyzsze czyli ile ? :D Za co ? Jaka firme ? Byl jakis ranking, ze to najwyzsze odszkodowanie, czy uslyszales gdzies taka bajke ? Jaka pewnosc, ze adwokat / radca prawny nie uzyskalby tyle samo albo i wiecej ? Ile procent z uzyskanej kwoty klient oddal cudnej firmie ?

> Chyba nie jesteście tak naiwni że uważacie że ubezpieczyciel w momencie kiedy z powodu wypadku

> zostaje sparaliżowany jedyny członek w 4-osobowej rodzinie który zarabiał na ich utrzymanie,

> stwierdzi że damy mu kilkaset tysięcy zadośćuczynienia i do tego dożywotnią rentę kilka

> tysięcy PLN???

> W interesie każdej firmy ubezpieczeniowej jest zbierać składkę i wypłacić jak najmniej, a jeżeli

> znajdzie się choć cień szansy żeby nie płacić to nie zapłacą. Prosty rachunek ekonomiczny,

> firma ubezpieczeniowa ma zarabiać to nie świąteczna orkiestra!!

Nie napisales nic nowego smile.gif

> Trochę wyrozumiałości, oczywiście w tej branży jak w każdej innej znajdą sie tacy którzy nie mają

> zielonego pojęcia jak klientowi "zrobić dobrze",zaś każda szanująca zatrudnia prawników którzy

> specjalizują się tylko w odszkodowaniach.

Ktora to jest "kazda szanujaca sie" ? I dlaczego tego typu firmy, gdy nie uda sie wyciagnac kasy polubownie, musza korzystac z pomocy zewnetrznych kancelarii, aby sprawe skierowac na droge sadowa ? Przeciez, gdyby bylo tak jak mowisz, to mieliby wlasnego radce prawnego 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Ostatnio zdarzylo mi sie skierowac sprawe przeciwko T.U do postepowania egzekucyjnego i zablokowac

> rachunki bankowe, gdyz "szanowny pan" z dzialu likwidacji szkod zapomnial wyplacic

> poszkodowanemu kwoty stwierdzonej prawomocnym wyrokiem. Na moj grzeczny telefon, z pytaniem,

> dlaczego klient nie otrzymal jeszcze kasy, zareagowal bardzo niegrzecznie i stwierdzil, ze

> zgodnie z ich miedzygalaktycznym regulaminem ma 7 dni na ustosunkowanie sie do mojego zadania.

> Takiego poziomu betonstwa nie moglem wytrzymac.... >Komornik swoje zarobil

dobrze rozumiem? po wyroku prawomocnym, w niecałe 7 dni załatwiłeś komornika i zablokowałeś konta TU? smile.gifsmile.gif

Jesteś MEGA! to co to było za TU - Czesiek i Leszek? smile.gif

a ile czekałeś na klauzule wykonalności?:)

Napisano

> dobrze rozumiem? po wyroku prawomocnym, w niecałe 7 dni załatwiłeś komornika i zablokowałeś konta

> TU?

Zle rozumiesz ... Mialem na stole wyrok z klauzula, dzwoni klient i mowi, ze jeszcze kasy nie dostal - a wyrok od ponad miesiaca prawomocny. Wykrecam nr T.U., podaje nr sprawy, grzecznie przedstawiam cala sytuacje, a mi jakis japiszon wyjezdza z tekstem, ze on zobaczy co sie da zrobic. W tym momencie gotuje sie we mnie i stawiam ultimatum, ze jesli klient nie zobaczy kasy na koncie nastepnego dnia rano, to sprawa wyladuje u komornika. Uslyszawszy to japiszon odpowiada, ze zgodnie z ich miedzygalaktycznym regulaminem on ma 7 dni na ustosunkowanie sie do mojego roszczenia, wiec kasy napewno nastepnego dnia nie bedzie. Odparlem, ze od tego momentu bedzie musial sie "ustosunkowywac" z komornikiem, wydrukowalem wniosek o wszczecie postepowania egzekucyjnego, dolaczylem tytul wykonawczy i pojechalem do komornika smile.gif

> Jesteś MEGA! to co to było za TU - Czesiek i Leszek?

Nie - chociaz sposob procedowania iscie zblizony 270751858-jezyk.gif

> a ile czekałeś na klauzule wykonalności?:)

kilka dni

Napisano

> wydrukowalem wniosek o wszczecie postepowania egzekucyjnego, dolaczylem tytul wykonawczy i pojechalem do komornika

Warto zaznaczyć, że zobowiązanie się wzięło i powiększyło o koszty postępowania komorniczego ... niemałe zlosnik.gif

Napisano

> Troszkę bym to zmodyfikował - zacząć należy samemu, bo wbrew pozorom TU wypłacają odszkodowania.

Do tego zmierzam ... po kiego walca płacić prowizję pełnomocnikowi od części zobowiązania, które i tak zostanie uznane polubownie niewiem.gifzlosnik.gif

Napisano

> Oczekuje że jak jade na oględziny auta to zrobi to ktoś kto ma pojęcie a nie byle łepek po byle jakich studiach. Który ma tyle pojęcia o budowie pojazdu co moja zona.

Rozkładasz mnie na atomy ... z jednej strony oczekujesz full profesjonalizmu (ubezpieczyciel) z drugiej natomiast akceptujesz, dopuszczasz "wolną amerykankę" (załatwiacze) ... moralność Kalego pad.gif

Napisano

> Warto zaznaczyć, że zobowiązanie się wzięło i powiększyło o koszty postępowania komorniczego ...

> niemałe

I wynagrodzenie pelnomocnika za udzial w postepowaniu egzekucyjnym smile.gif

Napisano

> Rozkładasz mnie na atomy ... z jednej strony oczekujesz full profesjonalizmu (ubezpieczyciel) z

> drugiej natomiast akceptujesz, dopuszczasz "wolną amerykankę" (załatwiacze) ... moralność

> Kalego

Nie wiem jak Ty to widzisz ale wg mnie osoba która dokonuje oględzin pojazdu po wypadku powinna mieć wiedzę na temat tego co robi i jak to jest zbudowane.

Z drugiej strony jakie studia trzeba skończyć żeby zebrać od klijenta komplet dokumentów potrzebnych do prowadzenia sprawy , spisania umowy, i wysłania ich poczta do siedziby firmy ?

ps. Czy agentów ubezpieczeniowych też nazywasz załatwiaczami? Pracują na tej samej zasadzie.

Napisano

> zabawy znam od strony rozporzadzenia ministra sprawiedliwosci, a nie wynagrodzenia

> prowizyjnego - bardzo czesto na pulapie 50 %

Jak pisałem wcześniej takie firmy też działają, a 50% to juz złodziejstwo

> albo i wiecej ? Ile procent z uzyskanej kwoty klient oddal cudnej firmie ?

Mniej niż odszkodowanie jednorazowe które TU chciało zapłacić z własnej woli, nie wspominając o wysokiej rencie dożywotniej.

Jak Ci napisałem wcześniej w firmach odszkodowawczych z prawdziwego zdarzenia zatrudniani są prawnicy którzy zajmują tylko i wyłącznie tym tematem, nie biorą w między czasie rozwodu i sprawy o zaoranie pół metra nieswojego pola. Ponadto zatrudniani są tam likwidatorzy z TU, więc wiedzą jak sobie poradzić w pewnych sytuacjach.

> Ktora to jest "kazda szanujaca sie" ?

Nie będę tu robił reklamy.

I dlaczego tego typu firmy, gdy nie uda sie wyciagnac kasy

> polubownie, musza korzystac z pomocy zewnetrznych kancelarii, aby sprawe skierowac na droge

> sadowa ? Przeciez, gdyby bylo tak jak mowisz, to mieliby wlasnego radce prawnego

Skoro nie mają radcy prawnego to ich zmartwienie, poza tym skąd mogę wiedzieć dlaczego nie mają własnych. Jeszcze raz nie wszystkie firmy są profesjonalnie przygotowane do działania na takim polu.

Odpowiedz mi na jedno pytanie czy uważasz że ze wszystkich firm zajmujących sie odszkodowaniem z OC sprawcy powstały tylko po to aby zedrzeć z klienta prowizję 60% i iść od razu na ugodę???

Pzd

Napisano

> Jak pisałem wcześniej takie firmy też działają, a 50% to juz złodziejstwo

> Mniej niż odszkodowanie jednorazowe które TU chciało zapłacić z własnej woli, nie wspominając o

> wysokiej rencie dożywotniej.

> Jak Ci napisałem wcześniej w firmach odszkodowawczych z prawdziwego zdarzenia zatrudniani są

> prawnicy którzy zajmują tylko i wyłącznie tym tematem, nie biorą w między czasie rozwodu i

> sprawy o zaoranie pół metra nieswojego pola. Ponadto zatrudniani są tam likwidatorzy z TU,

> więc wiedzą jak sobie poradzić w pewnych sytuacjach.

> Nie będę tu robił reklamy.

> I dlaczego tego typu firmy, gdy nie uda sie wyciagnac kasy

> Skoro nie mają radcy prawnego to ich zmartwienie, poza tym skąd mogę wiedzieć dlaczego nie mają

> własnych. Jeszcze raz nie wszystkie firmy są profesjonalnie przygotowane do działania na takim

> polu.

> Odpowiedz mi na jedno pytanie czy uważasz że ze wszystkich firm zajmujących sie odszkodowaniem z OC

> sprawcy powstały tylko po to aby zedrzeć z klienta prowizję 60% i iść od razu na ugodę???

> Pzd

Powstaly po to, zeby maksymalnie ZAROBIC smile.gif - kosztem klienta.

Nie robia nic innego niz dobra papuga, a zabieraja prowizje.

Napisano

> Z drugiej strony jakie studia trzeba skończyć żeby zebrać od klijenta komplet dokumentów

> potrzebnych do prowadzenia sprawy , spisania umowy, i wysłania ich poczta do siedziby firmy ?

> ps. Czy agentów ubezpieczeniowych też nazywasz załatwiaczami? Pracują na tej samej zasadzie.

PRAWNICZE 270751858-jezyk.gif

M.in po to, zeby zanalizowac stan prawny sprawy, nie zawracac klientowi niepotrzebnie glowy i nie obiecywac bzdur.

Napisano

> Nie robia nic innego niz dobra papuga, a zabieraja prowizje.

A papuga nie bierze kasy ? Za darmo też przecież niczego nie zrobi ...

Napisano

> Powstaly po to, zeby maksymalnie ZAROBIC - kosztem klienta.

> Nie robia nic innego niz dobra papuga, a zabieraja prowizje.

Ty masz chyba jakiś uraz do tego typu działalności. Jeżeli uważasz żę wszystkie takie złe załóż własną, będziesz brał od klienta 1%, Ty będziesz bogaty, klient zadowolony, wykosisz konkurencję i będzie git.

Sam wiesz jakie mogą być kwoty odszkodowań także biznes jak najbardziej intratny

Pzd

Napisano

> ps. Czy agentów ubezpieczeniowych też nazywasz załatwiaczami? Pracują na tej samej zasadzie.

Na tej samej zasadzie ? ... zanim otrzymają pełnomocnictwo do wystawiania dokumentów są weryfikowani, a na wstępie dla przykładu muszą okazać zaświadczenie o niekaralności smirk.gif

Napisano

> Na tej samej zasadzie ? ... zanim otrzymają pełnomocnictwo do wystawiania dokumentów są

> weryfikowani, a na wstępie dla przykładu muszą okazać zaświadczenie o niekaralności

i mieć zezwolenie z KNF'u ok.gif

Napisano

w większości TU, żeby zostać likwidatorem musisz posiadać wykształcenie wyższe techniczne i ukończyć specjalny kurs ok.gif

sam zajmuję się m.in. roszczeniami odszkodowawczymi i obserwując rynek, wiele "firm" działa na zasadzie "TU proponuje 10.000 zł - bierzemy, dla nas 20-40% reszta dla klienta i następny proszę" sick.gif

Napisano

> Ty masz chyba jakiś uraz do tego typu działalności. Jeżeli uważasz żę wszystkie takie złe załóż

> własną, będziesz brał od klienta 1%, Ty będziesz bogaty, klient zadowolony, wykosisz

> konkurencję i będzie git.

> Sam wiesz jakie mogą być kwoty odszkodowań także biznes jak najbardziej intratny

> Pzd

Tak, mam uraz ...

Od leczenia sa lekarze, od naprawy samochodow - mechanicy...

A od roszczen odszkodowawczych powinien byc profesjonalny pelnomocnik.

Napisano

> powinien byc profesjonalny pelnomocnik.

A ile to kosztuje? I ile wyrwie?

Założenia: piesza przechodząca po przejściu, potrącona przez samochód, przeżyła, połamana noga, brak możliwości pracy przez dłużej niż 6 miesięcy, co doprowadziło do zwolnienia przez dotychczasowego pracodawcę. Sprawca posiada ważne OC w PZU.

mar00ha

Napisano

> A ile to kosztuje? I ile wyrwie?

> Założenia: piesza przechodząca po przejściu, potrącona przez samochód, przeżyła, połamana noga,

> brak możliwości pracy przez dłużej niż 6 miesięcy, co doprowadziło do zwolnienia przez

> dotychczasowego pracodawcę. Sprawca posiada ważne OC w PZU.

> mar00ha

Panie Moderatorze, zapomnial Pan do Swojego postu dolaczyc szklanej kuli.

Napisano

> Panie Moderatorze, zapomnial Pan do Swojego postu dolaczyc szklanej kuli.

No czekaj. Jakich informacji Ci brakuje? Bo od wyszydzanych przez Ciebie "odzyskiwaczy odszkodowań" dostałem na ten temat klarowną informację dotyczącą zarówno spodziewanej kwoty w gotówce, jak i ich wynagrodzenia. Chciałbym teraz dowiedzieć się co ma do powiedzenia na ten temat profesjonalista.

mar00ha

Napisano

> sam zajmuję się m.in. roszczeniami odszkodowawczymi i obserwując rynek, wiele "firm" działa na

> zasadzie "TU proponuje 10.000 zł - bierzemy, dla nas 20-40% reszta dla klienta i następny proszę" .

I muszę ci przyznać rację. Pracowałem jeszcze jakiś czas temu dla pewnej firmy odszkodowawczej z Legnicy (notowanej na GPW). 80% roszczeń jest załatwiana na podstawie ugody, 10% jest kierowanych na drogę postępowania sądowego (ale tylko po akceptacji prawników, ze można sprawę wygrać), pozostałe 10% jest odrzucanych bo żadnej kasy nie można wyrwać lub jest to nie opłacalne dla firmy.

Prowizja wynosiła 35 % kwoty odszkodowania powiększonej o podatek vat (w tej chwili zmniejszyli do 25% ale jeśli trafi się jelonek, to agenci podpiszą umowę na wyższy %).

Do tego jeszcze dochodzi kwestia przetrzymywania pieniędzy z uzyskanego odszkodowania na koncie FIRMY tak długo jak to możliwe, a agent świeci oczyma przed klientem i udaje jelenia.

Napisano

> Tak, mam uraz ...

> Od leczenia sa lekarze, od naprawy samochodow - mechanicy...

> A od roszczen odszkodowawczych powinien byc profesjonalny pelnomocnik.

Człowieku zlituj się i czytaj ze zrozumieniem, przedstawiciel firmy ma tylko i wyłącznie zebrać informacje potrzebne do tego aby profesjonalista siedzący w firmie mógł ocenić, czy sprawa jest do wygrania czy wiadomo kto zawinił i jakie ewentualne odszkodowanie można wywalczyć. I tyle.

PZd

Napisano

> No czekaj. Jakich informacji Ci brakuje? Bo od wyszydzanych przez Ciebie "odzyskiwaczy odszkodowań"

> dostałem na ten temat klarowną informację dotyczącą zarówno spodziewanej kwoty w gotówce, jak

> i ich wynagrodzenia. Chciałbym teraz dowiedzieć się co ma do powiedzenia na ten temat

> profesjonalista.

> mar00ha

widac mieli lepsza szklana kule, bo zaden prawnik nie oszacuje Ci z duza doza dokladnosci zasadzonego odszkodowania...

btw: profesjonalista sie nie tytuluje, bowiem uprawnienia zawodowe zdobede (jak Bog da) za 1,5 roku .... Nie mniej jednak jest tu za duzo czynnikow, zeby dac jednoznaczna odpowiedz, a na koniec dochodzi jeszcze czynnik ludzki - "widzi mi sie" sadu smile.gif Inna "wartosc" ma polamana noga u goscia, ktory gra w pilke nozna i najprawdopodobniej nigdy nie odzyska dawnej formy, a inna u 80-letniego emeryta, ktory i tak poruszal sie o kulach ....

Napisano

> Człowieku zlituj się i czytaj ze zrozumieniem, przedstawiciel firmy ma tylko i wyłącznie zebrać

> informacje potrzebne do tego aby profesjonalista siedzący w firmie mógł ocenić, czy sprawa

> jest do wygrania czy wiadomo kto zawinił i jakie ewentualne odszkodowanie można wywalczyć. I

> tyle.

> PZd

Jesli to by tak w praktyce wygladalo, to okey...

Niestety jest zupelnie inaczej, teraz na tapecie jest temat sluzebnosci przesylu, jezdza po wioskach, chodza od domu do domu i obiecuja rolnikom przeolbrzymie odszkodowania za to, ze slup stoi na ich dzialce.

Napisano

> widac mieli lepsza szklana kule, bo zaden prawnik nie oszacuje Ci z duza doza dokladnosci

> zasadzonego odszkodowania...

Dlatego porządne firmy mają lekarza orzecznika.

Napisano

> Dlatego porządne firmy mają lekarza orzecznika.

Ehhh a jakie znaczenie ma prywatna opinia lekarza orzecznika ?

W postepowaniu wszystko rozbije sie o opinie bieglego ...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.