Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Spalona żarówka - zatrzymanie dowodu

Featured Replies

Napisano

> No dobra, ale nie mam zapasowej, czy też nie wiem jak to zrobić.

> Jak się uprą to zabiorą za to dowód czy nie?

Zabiorą

Napisano

> Światła mają być ustawione - a czy stanie się to samoczynnie (bo się nie rozkalibrowały światła z

> inną żarówką), czy ustawisz to megahiperduper przyrządem laserowo naprowadzanym przez

> satelity, czy na węch to już nie policji problem - ma być SPRAWNE.

> Ergo - jeżeli po wymianie nie dajesz Bozi w oczy to pojedziesz.

U mnie, aby wymienić żarówki trzeba demontować reflektor. Nie jest to skomplikowane, ale po wymianie trzaba udać się na stację diagnostyczną i wybulić 10zł zlosnik.gif

Napisano

> U mnie, aby wymienić żarówki trzeba demontować reflektor. Nie jest to skomplikowane, ale po

> wymianie trzaba udać się na stację diagnostyczną i wybulić 10zł

A w mojej byłej leganzie po wymianie żarówki (jeśli nie była krzywa) nie trzeba było ustawiać światła.

Reflektor wchodził dokładnie na to samo miejsce i świecił dokładnie tak samo, jak przed awarią.

Co do zabierania dowodu - pozwolę sobie mieć inne zdanie, niż większość panów w tym wątku.

Przed II wojną światową a może i po niej spotykało się auta z pojedynczym centralnym reflektorem - znikły.

Już od dawna konstruktorzy samochodów przewidując awarie oświetlenia wszystkie lampy istotne dla bezpieczeństwa projektują parami, żarówki świateł mijania oraz pozycyjnych mają osobne bezpieczniki dla lewej/prawej strony, w kloszu żarówki mijania albo tuż obok jest umieszczana żarówka świateł pozycyjnych, stale świecąca po włączeniu oświetlenia zewnętrznego.

Tak więc po zgaśnięciu jednej żarówki auto nie "znika z drogi" - jest nadal, choć może nieco gorzej widoczne - od przodu może udawać motocykl z koszem ale szerokość pojazdu można z kilkudziesięciu metrów określić.

Może moja opinia jest spowodowana upierdliwością wymiany żarówki mijania w moim aktualnym aucie.

Zwolennicy zabierania dowodu mogą powiedzieć, że w chwilę po pierwszej spali się druga żarówka - mam jeszcze przeciwmgielne, do celu lub serwisu na nich dojadę, nie powodując zagrożenia.

Tak więc uważam, że brak jednej żarówki nie powinien powodować takich sankcji.

Napisano

> A w mojej byłej leganzie po wymianie żarówki (jeśli nie była krzywa) nie trzeba było ustawiać

> światła.

> Reflektor wchodził dokładnie na to samo miejsce i świecił dokładnie tak samo, jak przed awarią.

Żarówki poszczególnych producentów mogą mieć różnice(minimalne) w budowie, a konkretnie w punkcie umieszczenia żarnika i trzeba skorygować, a co najmniej sprawdzić czy jest OK

> mam jeszcze przeciwmgielne, do celu lub serwisu na nich dojadę, nie powodując zagrożenia.

> Tak więc uważam, że brak jednej żarówki nie powinien powodować takich sankcji.

święta racja! poza tym są jeszcze światła pozycyjne i drogowe (kiedyś na nich jechałem, jak coś nadjeżdżało to stawałem i awaryjki, jak minęło to długie i naprzód palacz.gif, wolno, bo wolno ale dojechałem drive.gif)

Napisano

> a jak spali się ksenon albo led z wkładu hermetycznie zamkniętego w lampie

leci dowód,

naprawiasz,

odbierasz dowód

takie ciężkie ?

Napisano

> leci dowód,

> naprawiasz,

> odbierasz dowód

> takie ciężkie ?

bardzo-jedziesz za granice.przed granica zabieraja ci dowod za zarowke[bo wiadomo ze motocykle i rowery maja zawsze tez 2 zarowki].jedz bez dowodu za granice-zycze powodzenia w razie jakielkolwiek kontroli hehe.gif

Napisano

> Mogą zabrać i w takim przypadku powinno się to też skończyć lawetą, bo co za różnica czy samochód

> dalej pojedzie (mając kluczowe jednak dla bezpieczeństwa uszkodzenie) z dowodem rejestracyjnym

> czy bez?

Jedziesz sobie na wczasy, wysiada ci po drodze żarówka, policja zatrzymuje auto i bierze na lawetę. Fajnie, nie? smile.gif

Już pomijam taki szczegół że wymienić żarówkę w niektorych autach (obecnie w większości) to nie takie hop-siup, potrzeba podstawowych narzędzi i nieco czasu.

Idąc tym tropem za nadgorliwość powinna być kula w łeb. zlosnik.gif

Napisano

> Jedziesz sobie na wczasy, wysiada ci po drodze żarówka, policja zatrzymuje auto i bierze na lawetę.

> Fajnie, nie?

Nie potrafisz wymienić żarówki na miejscu?

> Już pomijam taki szczegół że wymienić żarówkę w niektorych autach (obecnie w większości) to nie

> takie hop-siup, potrzeba podstawowych narzędzi i nieco czasu.

Dzwonisz po assistance i nawet nie brudzisz sobie rąk.

Napisano

> Dzwonisz po assistance i nawet nie brudzisz sobie rąk.

ale co ma assistance do zabrania dowodu-przeciez policja powinna zabrac zaraz po stwierdzeniu tego wielkiego przestepstwa.jesli zlapia mnie po cwiartce to tez zaczekaja az wytrzezwieje?

albo albo-albo jest to przestepstwo kwalifikujace sie do zabrania dowodu z urzedu albo cos co nie rzutuje az tak na bezpieczenstwo ruchu ze mozna na to przymknac oko.

Napisano

> Żarówki poszczególnych producentów mogą mieć różnice(minimalne) w budowie, a konkretnie w punkcie

> umieszczenia żarnika i trzeba skorygować, a co najmniej sprawdzić czy jest OK

Regulować światła po wymianie żarówki chyba ostatni raz musiałem w 125p i 126p,

gdy w CPNie bywały tylko żarówki z Zakładów im. Róży Luxemburg. klnie.gif

Przy użyciu markowych nigdy nie miałem takich problemów.

Sprawdzić oczywiście należy - wystarczy do operacji wymiany żarówek ustawić się przed jakąś ścianą,

co wielu kierowcom do głowy nie przychodzi i potem w momencie przełączania mijania/drogowe

światło zmienia się jak drogowe/przeciwlotnicze albo lewo/prawo,

bo nie potrafią kluczem na cokole żarówki wcelować w wycięcia w kołnierzu reflektorza hehe.gif

Napisano

> ale co ma assistance do zabrania dowodu-przeciez policja powinna zabrac zaraz po stwierdzeniu tego

> wielkiego przestepstwa.

Nigdy nie spotkałem się z sytuacją, żeby Policja nie pozwoliła wymienić żarówki na miejscu. Jak wezwiesz przy nich assistance to też pewnie odpuszczą.

Napisano

> Jedziesz sobie na wczasy, wysiada ci po drodze żarówka, policja zatrzymuje auto i bierze na lawetę.

> Fajnie, nie?

Dlaczego na lawetę? Dostajesz pokwitowanie ważne 7 lub 14 dni z którym możesz się poruszać.

Napisano

> ale co ma assistance do zabrania dowodu-przeciez policja powinna zabrac zaraz po stwierdzeniu tego

> wielkiego przestepstwa.jesli zlapia mnie po cwiartce to tez zaczekaja az wytrzezwieje?

> albo albo-albo jest to przestepstwo kwalifikujace sie do zabrania dowodu z urzedu albo cos co nie

> rzutuje az tak na bezpieczenstwo ruchu ze mozna na to przymknac oko.

Mylisz przestępstwo z wykroczeniem.

Napisano

> Nigdy nie spotkałem się z sytuacją, żeby Policja nie pozwoliła wymienić żarówki na miejscu. Jak

> wezwiesz przy nich assistance to też pewnie odpuszczą .

słowa klucze...

A jaką będą mieli gwarancję że wezwałeś pomoc drogową? Czekać w nieskończoność też nie będą.

Napisano

> bardzo-jedziesz za granice.przed granica zabieraja ci dowod za zarowke[bo wiadomo ze motocykle i

> rowery maja zawsze tez 2 zarowki].jedz bez dowodu za granice-zycze powodzenia w razie

> jakielkolwiek kontroli

yhym, a jak trafisz na kontrolę z niesprawnym reflektorem to myślisz że będzie inaczej ?

wezwą ci ADAC i skasuja na 150euro hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> yhym, a jak trafisz na kontrolę z niesprawnym reflektorem to myślisz że będzie inaczej ?

> wezwą ci ADAC i skasuja na 150euro

ale dlaczego jadac za granice mam miec niesprawny reflektor czy akumulator lub tez silnik?

nie widzisz roznicy miedzy spalona zarowka,na ktorej zachowanie nie masz wplywu[na ktora dziwnym trafem zaden producent nie daje gwarancji] a niesprawnym reflektorem ,ktora to usterka nie pojawia sie nagle a jest wynikiem zwykle zaniedbania .

Napisano

> ale dlaczego jadac za granice mam miec niesprawny reflektor czy akumulator lub tez silnik?

> nie widzisz roznicy miedzy spalona zarowka,na ktorej zachowanie nie masz wplywu[na ktora dziwnym

> trafem zaden producent nie daje gwarancji] a niesprawnym reflektorem ,ktora to usterka nie

> pojawia sie nagle a jest wynikiem zwykle zaniedbania .

ale jaką to ma różnice w przypadku kontroli drogowej ?

reflektor nie świeci = jest niesprawny, i tu wracamy do sedna tematu.

Napisano

> ale jaką to ma różnice w przypadku kontroli drogowej ?

> reflektor nie świeci = jest niesprawny, i tu wracamy do sedna tematu.

myslalem,ze chodzi o zle ustawiony reflektor.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.