Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zakup auta większego od kombi :) do 20tys

Featured Replies

Napisano

> ze zapytam z ekonomicznego pnkt. widzenia, bo ja sie nie znam, jaki sens byłby dawac gwarancje na

> blache (przez producenta) która zaraz zgnije i pokrywac koszty za naprawy w okresie

> gwarancji?? (ile obecnie producent daje lat gwarancji na blache??)

a ile aut w wieku 8 lat ma tą gwarancję ważną ?

czy jeżdżenie na przeglądy nie kończy się po gwarancji mech - 2-3lata hmm.gif

> czy wydaje Ci sie ze auto po 10 latach rozsypie sie przez rdze??

pewnie że się nie rozsypie, ale spróbuj skutecznie usnąć rdze z rantów drzwi grinser006.gif

mech, wymieniasz część i temat nie istnieje ...

z rdzą tak łatwo nie ma hmm.gif

Napisano

> a ile aut w wieku 8 lat ma tą gwarancję ważną ?

> czy jeżdżenie na przeglądy nie kończy się po gwarancji mech - 2-3lata

jakiś tekst

tak na marginesie o gwarancjach i generalnie czy warto bawic sie w konserwacje samemu??

moim zdaniem nie, a ze kolega wyzej chwali....

no musi w koncu zyje z usług konserwacji hehe.gif

> pewnie że się nie rozsypie, ale spróbuj skutecznie usnąć rdze z rantów drzwi

> mech, wymieniasz część i temat nie istnieje ...

> z rdzą tak łatwo nie ma

no dobrze, ale czy po 10 latach gdzie auto jest juz wytłuczone jest opłacalna walka z korozja??

Napisano

> ze zapytam z ekonomicznego pnkt. widzenia, bo ja sie nie znam, jaki sens byłby dawac gwarancje na

> blache (przez producenta) która zaraz zgnije i pokrywac koszty za naprawy w okresie

> gwarancji??

podstawowa sprawa, w aso zwykle robią zaprawki ostatecznie malują cały element. Po gwarancji olewają już temat, a korozja rozwija się w miejscach mniej widocznych i wychodzi wtedy gdy gwarancja minęła.

(ile obecnie producent daje lat gwarancji na blache??)

wystarczająco mało, żeby spać spokojnie i naciągać naiwniaków.

> idac dalej, jaki srednio jest obecnie okres zycia przecietnego samochodu, 10-15 lat???

może trochę nieco więcej.

> czy wydaje Ci sie ze auto po 10 latach rozsypie sie przez rdze??

bywają takie przypadki ale przecież nie o to chodzi.

> wiesz obecne auta to nie maluchy które pomimo nieudolnej konserwacji a raczej jej braku gniły na

> parkingu salonowym, a popatrz jakie dziwne zjawisko-jezdza do dzis

jeśli chcesz robić takie porównania to nie jesteś godny dyskusji ze mną.

> sory ale bzdury gadasz, konserwowało to sie samochody 20lat temu gdy faktycznie auto kupowało sie

> na 20 lat

nadal przeciętna życia auta w polsce to coś w tych okolicach.

> i gdzie sam producent olewał konserwacje, dzisiaj auto predzej zostanie

> wyekploatowane mechanicznie niz w jakikolwiek sposob korozja wpłynie na jego zniszczenie

bierz pod uwagę polskie realia, w polsce nadal jeździ sporo starszych aut, to że samochód ma 20lat nie znaczy, że nadaje się na złom. Zadbany (w porę konserwowany) jeszcze długo posłuży i powoli właścicielowi zaoszczędzić na wydatku na nowe(nowsze auto)

Ja zdecydowanie pewniej czułbym się się w 20letnim golfie którego kiedyś miałem niż w 5letniej pandzie z silnikiem 1.3 multijet z naloten ponad 200tyś. Pojmij tą subtelną różnicę.

Napisano

> no dobrze, ale czy po 10 latach gdzie auto jest juz wytłuczone jest opłacalna walka z korozja??

dobre grinser006.gif typowy tekst pseudo nowobogackiego grinser006.gif

10 letni samochód czy nawet 20letni samochód nie musi być skrajnie zmęczony.

Napisano

> pewnie że się nie rozsypie, ale spróbuj skutecznie usnąć rdze z rantów drzwi

Ty to rozumiesz, ale widzę tu takich co wierzą, że tak grinser006.gif brak podstawowej wiedzy powoduje, że ludzie wierzą w brednie związane z gwarancją smile.gif

Napisano

> moim zdaniem nie, a ze kolega wyzej chwali....

> no musi w koncu zyje z usług konserwacji

Nie żyje z tego to życiowa pasja i hobby, przestań więc wypisywać takie głupoty bo po prostu ręce mi opadają.

Napisano

> podstawowa sprawa, w aso zwykle robią zaprawki ostatecznie malują cały element. Po gwarancji

> olewają już temat, a korozja rozwija się w miejscach mniej widocznych i wychodzi wtedy gdy

> gwarancja minęła.

no dobrze pytam powtornie, ile trwa gwarancja na perforacje??

> (ile obecnie producent daje lat gwarancji na blache??)

> wystarczająco mało, żeby spać spokojnie i naciągać naiwniaków.

a moze to Ty naciagasz naiwniakow na dodatkowa konserwacje?? hehe.gif

bo logicznie by było, ze skoro wszystkie blachy sa beeee (oprocz oplowskich oczywiscie) to nawet jak je zakonserwujesz blacha bedzie gniła tylko w sposob niewidoczny bo pod konserwacja a własciciel bedzie zadowolony bo nie bedzie widział rudej wink.gif

> może trochę nieco więcej.

> bywają takie przypadki ale przecież nie o to chodzi.

> jeśli chcesz robić takie porównania to nie jesteś godny dyskusji ze mną.

jam niegodzien dyskusji smirk.gif

sory ale argument taki jak Twój

> nadal przeciętna życia auta w polsce to coś w tych okolicach.

> bierz pod uwagę polskie realia, w polsce nadal jeździ sporo starszych aut, to że samochód ma 20lat

> nie znaczy, że nadaje się na złom. Zadbany (w porę konserwowany) jeszcze długo posłuży i

> powoli właścicielowi zaoszczędzić na wydatku na nowe(nowsze auto)

mowa o oszczednosciach w eksploatacji 20 letniego auta to nieporozumienie.

jak ktos jezdzi 20 letnim autem bo nie ma kasy na nowsze to sory ale nie bedzie bawił sie w jego konserwacje i gdzies bedzie mial korozje smirk.gif

> Ja zdecydowanie pewniej czułbym się się w 20letnim golfie którego kiedyś miałem niż w 5letniej

> pandzie z silnikiem 1.3 multijet z naloten ponad 200tyś. Pojmij tą subtelną różnicę.

ale Wiesz ze na szczescie nie musze nic pojmowac bo to tylko Twoje zdanie, które notabene jest tez błedne bo wystarczy odesłac Cie do testów zderzeniowych, itd itd. pomijajac juz fakt ze porownujesz 2 rozne auta

Napisano

> Ty to rozumiesz, ale widzę tu takich co wierzą, że tak brak podstawowej wiedzy powoduje, że ludzie

> wierzą w brednie związane z gwarancją

ja bym powiedział inaczej, jestes jednym z nielicznych który uwaza ze gwarancja to zło hehe.gif

Napisano

> jakiś tekst

ano, pic na wodę grinser006.gif

w sumie taka dacia może dać 30lat ... a i tak zarobi na naprawach wink.gif

> tak na marginesie o gwarancjach i generalnie czy warto bawic sie w konserwacje samemu??

nie wiem, vitarę konserwowałem grinser006.gif

nad fordem się zastanawiam ... tak jak pisałem, miałem astre i jakoś 10lat wytrzymała

więcej nie mam zamiaru jeździć autem hmm.gif

> no dobrze, ale czy po 10 latach gdzie auto jest juz wytłuczone jest opłacalna walka z korozja??

nie wiem, dyskusja zaczęła się od daci która może tych 10lat nie dożyć bez korozji ... tak niektórzy uważają hmm.gif

w co wątpię ...

ale jeśli ktoś kupuje auto z myślą że będzie nim jeździł naście lat, to może warto się zabezpieczyć dodatkowo ?

Napisano

> ja bym powiedział inaczej, jestes jednym z nielicznych który uwaza ze gwarancja to zło

doświadczenie robi swoje, z czasem może i Ty zrozumiesz, chociaż oczywiście nikomu nie życzę aby musiał walczyć o naprawę swojego auta na gwarancji. Salony i producenci mają zarabiać, gwarancja jest dla nich złem z którego co jest logiczne nie chcą się wywiązywać gdy tylko uznają, że jest taka możliwość.

Napisano

> Nie żyje z tego to życiowa pasja i hobby, przestań więc wypisywać takie głupoty bo po prostu ręce

> mi opadają.

Twoją życiową pasją i hobby jest konserwacja samochodów? icon_eek.gificon_eek.gif

Oryginalnie....aczkolwiek ciut dziwnie zlosnik.gif

Nie trzymasz naleśników w szafie? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Znajomy sobie kupił mazdę mpv (ładne duże przestronne o takie mi chodzi) nie drogie, ale cena części i ich dostępność masakra,

> znajomemu się uszkodził diesel po roku użytkowania i bradzo odczuł to po kieszeni, cześci głownie serwis i wiem, że już myśli o sprzedaży

Mam Mazdę MPV od ponad 1.5 roku. Zupełnie nie potwierdzam Twojej opinii nt. "masakry" z dostepnością części czy z cenami. Dla przykładu - eksploatacja - właśnie zamówiłem przednie tarcze hamulcowe do MPV, produkt TRW. Uznawane za dobre. Koszt - 135zł sztuka.

To na prawdę drogo? Komplet klocków na przednią oś, wziąłem droższe TRW - 175zł.

Natomiast jeśli znajomy kupił samochód z wadami bądź zajeżdżony bądź nie sprawdził typowych "trudnych" punktów silnika CITD Mazdy, to jest sam sobie winien.

Albo może niech znajdzie dobry serwis znający się na Mazdach a nie naprawia w ASO. Bo inaczej tych "masakrycznych" cen serwisu nie potrafię wytłumaczyć.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> pasażerów jedzie w takich samych warunkach (a otwarcie klapy z tyłu i zaproszenie teściowej do

> bagażnika jest bezcenne )

Kolega montuje bagażnik dachowy do relingów.

Teściowa pyta. Na dodatkowy bagaż?

Kolega. Nie, fotelik dla Mamusi.

A na poważnie.

Ja też bym polecił autka o których piszesz.

Napisano

> no VW to z jakim silnikiem może być

> choć akurat z samym silnikiem nie było problemów (ma 110KM TDI)

> sypie się zawias, wydech, hamulce, ogrzewacz, klima i takie pierdoły

Auto mogło być niezadbane, albo to składak handlarzowaty.

Napisano

> Auto mogło być niezadbane, albo to składak handlarzowaty.

wiesz, ale tam się nie psuje nic poza tym, co już ma prawo w 11letnim aucie, być może z pół milionem km na blacie ...

awarie które występują to akurat podobno typowe w tych modelach niewiem.gif

np klima siada od wibracji TDI usterka potwierdzona i na forach i w serwisie klimatyzacji, spawanie nic nie daje, trza wymienić rurkę - 500zł

wydech w 11letnim aucie ma prawo polecieć ?

ostatnio wyszło że stuka poduszka pod skrzynią, wymienia się jakiś cały element za 500zł hmm.gif

auto jest super pod względem komfortu, miejsca itd ... ale to już stary wytłuczony parch grinser006.gif

ale w porównaniu do partnera, sharan jest sporo droższy w utrzymaniu, może dlatego że był golas i nie miało się co psuć hmm.gif (bo oba auta dość stare i zmęczone)

faktem jest że za 20kzł kupi GSA z 2000r ? a partnera/berlingo z 2007r.

w dodatku rynek krajowych galaxy jest chyba sporo uboższy niż aut PSA czy reno, fiata ...

oglądałem wtedy z ojcem kilka aut i facepalm%5B1%5D.gif

oczywiście wszystkie auta miały magiczne 200kkm na liczniku grinser006.gif

w zeszłym roku kolega sprzedał berlingo, które "jeździło" u niego w sklepie, 2000r. z 70kkm na liczniku ... i takiego czegoś bym szukał ok.gif

pewnie że jak dołoży drugie 20 to ... można szukać coś większego

ew za 50-60kzł kupić nówkę berlingo/partnera, zamiast dustera grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> wiesz, ale tam się nie psuje nic poza tym, co już ma prawo w 11letnim aucie, być może z pół

> milionem km na blacie ...

> awarie które występują to akurat podobno typowe w tych modelach

> np klima siada od wibracji TDI usterka potwierdzona i na forach i w serwisie klimatyzacji, spawanie

> nic nie daje, trza wymienić rurkę - 500zł

> wydech w 11letnim aucie ma prawo polecieć ?

> ostatnio wyszło że stuka poduszka pod skrzynią, wymienia się jakiś cały element za 500zł

> auto jest super pod względem komfortu, miejsca itd ... ale to już stary wytłuczony parch

> ale w porównaniu do partnera, sharan jest sporo droższy w utrzymaniu, może dlatego że był golas i

> nie miało się co psuć (bo oba auta dość stare i zmęczone)

> faktem jest że za 20kzł kupi GSA z 2000r ? a partnera/berlingo z 2007r.

> w dodatku rynek krajowych galaxy jest chyba sporo uboższy niż aut PSA czy reno, fiata ...

> oglądałem wtedy z ojcem kilka aut i

> oczywiście wszystkie auta miały magiczne 200kkm na liczniku

> w zeszłym roku kolega sprzedał berlingo, które "jeździło" u niego w sklepie, 2000r. z 70kkm na

> liczniku ... i takiego czegoś bym szukał

> pewnie że jak dołoży drugie 20 to ... można szukać coś większego

> ew za 50-60kzł kupić nówkę berlingo/partnera, zamiast dustera

No faktycznie galaxy mk2 roczkiki około 2001 do 2004 magiczny przebieg 200tyś

Czasem bywają te co mają 100tyś, ale coś czuc ze raczej kręcone bo wydaje się to mało realne przyjmujac nawet 15tyś rocznie to auto 10 letnie powinno miec minimum 150tyś nabite, ciekawe czy serwis może sprawdzić czy był krecony czy nie, bo raczek ksiażeczka serwisowa tego nie powie bo kto jexdzi do serwisu po zakończeniu gwarancji smile.gif

A co do berlingo, partnera, combo czy kangoo to faktycznie w cenie galaksy mamy auto o 5 lat średno.

I znów dylemat czy galaksy starsze czy partner berlingo czy kangoo bo zasadniczej róznicy miedzy tymi 3 osotanimi nie ma wszytkie to Francuzy, ale niestety już nie tak wyposazone jak galaxy frown.gif

Wiem że galaxy jest chyba większy od partner berlingo czy kangoo chyba że był były jakies wersje long tych trzech marek i jakies wypasione, ale tego to nie wiem do 30 tyś może bym się skusił

Napisano

> I znów dylemat czy galaksy starsze czy partner berlingo czy kangoo bo zasadniczej róznicy miedzy

> tymi 3 osotanimi nie ma wszytkie to Francuzy, ale niestety już nie tak wyposazone jak galaxy

może nie tak, ale były nawet ze szklanym dachem wink.gif

coś takiego http://otomoto.pl/citroen-berlingo-klima-szklany-dach-C20163756.html

ale to też już głownie import, bo w PL chyba nawet nie oferowali hmm.gif

> Wiem że galaxy jest chyba większy od partner berlingo czy kangoo chyba że był były jakies wersje

> long tych trzech marek i jakies wypasione, ale tego to nie wiem do 30 tyś może bym się skusił

kangur był long, ale tylko blaszak

galaxy jest sporo większe, więc pytanie czy potrzeba Ci takiego auta na 4os ?

zwłaszcza że pisałeś coś o ekonomii, małym spalaniu wink.gif

też szukałem auta dla 2+2 ciut większego od kombi, padło na maksia

ale berlingo/partnera brałem pod uwagę, nawet nówkę, IMO fajne zgrabne autka ok.gif

oczywiście nie tak komfortowe jak van, bardziej "surowe" itd

możesz szukać jeszcze coś z napompowanych kompaktów - c-max, scenic, picasso, touran itp

ja jeżdżę z przyczepką, więc bagażnik mam prawie pusty, a na zakupy 500L maksia starcza wink.gif

Napisano

> no fajnie wszytko ok, mozna było by sie skusić ale nie napisałem jednej rzeczy odpada GAZ (niestey

> mam uraz do gazu) i nikt mnie do niego nie przekona przykro mi tylko benzyna jak już

to może moja Zafira 1.8 16V 2001 za 15700 Bogate wyposażenie

Napisano

Vany za 20 tyś to już są skarbonki niestety.

Duster jest maleńkim autem z zewnątrz i wewnątrz. Może ma tyle miejsca co Punto. Nie więcej.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.