Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[G] rudy pod uszczelką wlewu i kwestia osłony nadkola

Featured Replies

Napisano

Dziś w ramach jesiennej nudy postanowiłem wyczyścić dość zabrudzoną wnękę wlewu paliwa. I niestety po ściągnięciu gumowego fartucha wykryłem rudego.

285406968-wlew_rdza.jpg

Wg mojej oceny winny jest brak pełnej osłony od strony nadkola. Naparzająca spod koła woda + sól wciska się pod uszczelkę i robi swoje. Dlaczego plastikowa osłona nie jest wyższa i nie osłania elementów wlewu? wie pewnie tylko księgowy Opla.

285406968-nadkole_wlewu.jpg

Dlatego po usunięciu rudego chcę przeciwdziałać. Przychodzi mi myśl montażu pełnych plastikowych osłon nadkoli. Na allegro są tego typu Warte to coś? Jak się je mocuje? Zakładać tylko z prawej strony gdzie jest ten nieszczęsny wlew czy też z lewej gdzie w sumie nic złego się nie dzieje, bo wnęka nadkola jest zabudowana i fabrycznie zabezpieczona grubym baranem? Są jakież złe strony zastosowania takich osłon do nadkoli?

pozdrówka

post-36196-14352514327132_thumb.jpg

Napisano

A to: klik czytał?

Dodaję info, że tydzień temu tankowałem noPb i wlew wygląda idealnie, silikon pomaga, ruda spod niego nie wyłazi, błoto spod auta dzięki nadkolom nie dostaje się pod gumę!

Co do aukcji to ja mam podobne nadkola, dałem w hurtowni za komplet 36 zł, do tego w sklepie motoryzacyjnym dokupiłem ok. 10 szt. plastykowych kołków montażowych (takie grzybki rozprężne z bolcem w środku), bo przecież te nadkola trzeba jakoś przymocować do karoserii. Radzę ci załóż nadkola na obie strony, bo ci ranty tylnych błotników zaczną korodować...

A jako ciekawostka, to sprzedawca nadkoli to czaruś, napisał:"PRODUCENT: wysokiej jakości zamiennik wykonany na wzór oryginału z ABS + PCV", a przecież w AG tylne nadkola w oryginale nie występują...

Pozdr.

Napisano

Niedawno montowałem tylne nadkola do AG HB należącej do siostry kolegi eRd . Nadkola w cenie 40 PLN zakupiłem na giełdzie samochodowej organizowanej na placu naszej bazy na Płochocińskiej w Warszawie co niedziele (ponieważ miałem trudności z zakupem owych akcesoriów nawet w dobrych sklepach w Radomiu). Producentem jest Florimex (w swoim wozie nadkola tylne tegoż producenta posiadam), pasuja na pierwszą przymiarkę nawet nieźle, ale potrzebna istotna ingerencja opalarki. Do montażu użyłem taśmy dwustronnej Boll do listew drzwi (dobrze trzyma) oraz jednego dodatkowego kołka montażowego (jako drugi wykorzystałem kołek montażowy osłony otworu technologicznego progu). Nadkole nieco przerobiłem i wymodelowałem wedlug mojego pomysłu, jeśli chcesz uzyskać dokładne zdjęcia, pisz na priv do kolegi eRd.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor
crazy.gif Czyli nie ma tak - hop siup - pasuje. Trzeba będzie improwizować.
Napisano

W zasadzie to już drugi zestaw nadkoli jakie montował mi, a raczej w moich/naszych astrach tosh. Nadkola do Astry F były w miarę dobrze spasowane. Jedynie na rantach trzeba było podgrzać je opalarką, aby przylegało do rantu i się nie falowało. Niestety nie widziałem jak tosh montował te do Astry G, ale te nadkola nigdy nie są idealnie spasowane, a szkoda. Tak czy inaczej jakiejś tragedii w spasowaniu raczej nie ma i cierpliwie grzejąc da się uzyskać zamierzony efekt.

Nadkola do F wyprodukowała firma Rezaw-Plast o ile się nie mylę. Niestety z tego co wiem do G nie produkują, a szkoda.

Polecam założyć nadkola do G, bo wiele już oglądałem Astr G przed zakupem i większość miała już purchle na rantach (roczniki ok. 2002), a jak nie miała to z tego powodu, że były malowane na handel.

Wychodzę z założenia, że lepiej przeciwdziałać niż leczyć jeżeli chodzi o rdzę, bo niefabryczna powłoka lakiernicza to już nie jest to samo, a o dobrego lakiernika (aby nam po roku ruda nie wylazła) też nie jest łatwo.

Napisano

Jakbyś mogł wrzucić jakieś poglądowe fotki, byłoby fajne zobrazowanie tematu, bo miałem swoja koncepcję co do montażu, inna niż proucent...Dzieki temu nadkole jest mało widoczne z zewnątrz, a spełnia swoje zadanie.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Fakt. Fotki pomogą. Ja już zamówiłem te plastiki.

Napisano

Postaram się zrobić kilka fotek i wrzucić na forum. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nawet tam nie zaglądałem. O ile się uda to jutro po południu/wieczorem będą.

Napisano

kupilem identyczne jakis rok temu... nie wiem czy nie od tego samego sprzedawcy... o dziwo jako tako sie jeszcze trzymaja... nie sa idealnie dopasowane.. troche odstaja od rantu nadkola... zaczepy ktore maja przytrzymywac oslone o rant latwo sie lamia/odklejaja/odczepiaja... cena nie jest duza a warto takie oslony miec... przynajmniej chronia troche ranty ktore lubia rdzewiec tak jak w moim staruszku wink.gif

Napisano

W moim wykonaniu, na moim wozie, wygląda to tak...UWAGA-tam jest założone nadkole zlosnik.gif.

285411987-nadkoleastraf.jpg

To samo zrobiłem w AF i AG dla kolegi eRd.

Dla nadkola AF zużyłem po dwa kołki plastikowe na stronę, wiercone i mocowane do zderzaka (jest tam odpowiedni występ),

Dla nadkola AG-jedna z moich powyższych odpowiedzi...

W obu przypadkach konieczna była mocna ingerencja opalarki, Dremela (do obcięcia nadmiaru materiału) i papieru ściernego (do sfazowania rantu nadkola na polokrągły, przez co nadkole staje się mało widoczne z zewnątrz). Ranty nadkola przyklejane do rantu błotnika taśmą dwustronną wodoodporną.

Pozdrawiam

post-94197-14352514378569_thumb.jpg

Napisano

> na moim wozie, wygląda to tak...

A na moim tak wink.gif :

283426594-nadkole.jpg

Tylko opalarka, bez zabiegów typu fazowanie, taśmy dwustronne itp.

Pozdroofka

Napisano

No pięknie serduszka.gif

W moim wykonaniu uznałem, iż zastosowanie taśmy dwustronnej zabezpieczy blachę przed nieuniknionymi (a wysoce niepożądanymi old.gif) ruchami nadkola podczas jazdy (czyli efektem papieru ściernego-plastik plus zanieczyszczenia, przeważnie w postaci ziaren pospolitego kwarcu...) i miałem rację zlosnik.gif-sprawdza się... cool.gif

Pozdrawiam

Napisano

> W moim wykonaniu uznałem, iż zastosowanie taśmy dwustronnej zabezpieczy blachę przed nieuniknionymi

> (a wysoce niepożądanymi ) ruchami nadkola podczas jazdy (czyli efektem papieru

> ściernego-plastik plus zanieczyszczenia, przeważnie w postaci ziaren pospolitego kwarcu...) i

> miałem rację -sprawdza się...

Ja nakleiłem tam folie przeźroczystą i też się sprawdza wink.gif

Pozdroofka

Napisano

He, na rantach przednich błotników (edit!-było "zderzaków"... facepalm%5B1%5D.gif) mam folie poliwęglanową... palacz.gif

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

hmm.gif To ja się zastanawiam czy nie zastosować polietylenowej pianki samoprzylepnej

tasma-akustyczna.jpg

Napisano

> mam folie poliwęglanową...

No właśnie o takiej mówię. Dałem też na blachę pod chlapacze. Podejrzałem w jakim Audi czy czymś... wink.gif

Pozdroofka

Napisano

Jak jest wodoodporna to materiał bardzo dobry waytogo.gif

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Jak jest wodoodporna to materiał bardzo dobry

> Pozdrawiam

Tak piszą. Używamy tego w firmie w produkcji jako materiał separujący i zabezpieczający dwa stykające się elementy przed wspólnym uszkadzaniem się pod wpływem drgań. Więc wygląda że jak znalazł. Muszę trochę tego podpieprzyć blush.gif Dobrze chłopaki że zasugerowaliście.

Napisano

> To ja się zastanawiam czy nie zastosować polietylenowej pianki samoprzylepnej

Tylko sprawdź, czy nie nasiąka wodą jak gąbka. Wtedy blacha będzie miała stały kontakt z wodą, a chyba nie muszę tłumaczyć, co to może oznaczać.

Napisano

Oto obiecane fotki. Jakość niska, bo wykonane telefonem, ale myślę, że sporo wyjaśniają.

285414090-IMAGE_116_m.jpg

285414090-IMAGE_117_m.jpg

285414090-IMAGE_119_m.jpg

285414090-IMAGE_120_m.jpg

285414090-IMAGE_122_m.jpg

285414090-IMAGE_123_m.jpg

285414090-IMAGE_124_m.jpg

285414090-IMAGE_125_m.jpg

post-31684-14352514380891_thumb.jpg

Napisano

Podłącze się, spotkałem się z informacja na Alegro u jednego z sprzedawców że nadkola nie pasują do Astry G typu kombi, czy to mozliwe żeby były jakieś inne nadkola confused.gif

Napisano
  • Autor

Czyli ta oryginalna mała osłona z prawej strony tyłu została wywalona?

Napisano
  • Autor

> Podłącze się, spotkałem się z informacja na Alegro u jednego z sprzedawców że nadkola nie pasują do

> Astry G typu kombi, czy to mozliwe żeby były jakieś inne nadkola

shocked.gif O w mordę tego nie wziąłem pod uwagę. Ja mam kombi.

Napisano

Właśnie, pod wpływem zapotrzebowania w powyższych postach, zlazłem na parking i poszukałem modelu AG kombi na okolicznośc oględzin. Wobec powyższego stwierdzam, że nadkola od wersji htb z powodzeniem pasują do wersji kombi, z porównywalną ingerencją opalarki...

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Właśnie, pod wpływem zapotrzebowania w powyższych postach, zlazłem na parking i poszukałem modelu

> AG kombi na okolicznośc oględzin. Wobec powyższego stwierdzam, że nadkola od wersji htb z

> powodzeniem pasują do wersji kombi, z porównywalną ingerencją opalarki...

> Pozdrawiam

Uspokoiłeś mnie. Dzis odebrałem osłony , na weekend może się zabiorę za robotę.

Napisano

> Uspokoiłeś mnie. Dzis odebrałem osłony , na weekend może się zabiorę za robotę.

Będę wdzięczny za porady, uwagi i zdjęcia z wymiany, gdyż też się zastanawiam czy nie założyć tego do swojego kombi. Z niecierpliwością czekam. Aha, a zakup przedmiotowych nadkoli odbył się może przez Allegro? Jeśli tak to prosiłbym linka.

Napisano
  • Autor
kupiłem w końcu te no ale jest problem. Nie zgadzają się ze zdjęciem tj brak im tych uchwytów na rant. No i teraz się zastanawiam co z tym zrobić. Próbować je zamontować czy zwracać, choć za 30 zł to chyba szkoda se głowę zawracać.
Napisano

> kupiłem w końcu te no ale jest problem. Nie zgadzają się ze zdjęciem tj brak im tych uchwytów na

> rant. No i teraz się zastanawiam co z tym zrobić. Próbować je zamontować czy zwracać, choć za

> 30 zł to chyba szkoda se głowę zawracać.

Moze ten rant nie jest do końca potrzebny confused.gif A przymierzałeś je w nadkolu na samochodzie?

Napisano

> kupiłem w końcu te no ale jest problem. Nie zgadzają się ze zdjęciem tj brak im tych uchwytów na

> rant. No i teraz się zastanawiam co z tym zrobić. Próbować je zamontować czy zwracać, choć za

> 30 zł to chyba szkoda se głowę zawracać.

tak jak wczesniej pisalem te uchwyty sa slabo sklejone\ zgrzane... i latwo odpadaja... goscie albo felerne wysylaja... moze nie zwracaja uwagi ze ich nie ma albo poprostu uchwyty te lamia sie podczas transportu... ja akurat mialem tak ze jeden uchwyt odpadl podczas transporu kurierem i lezal w pudelku a drugi urwalem podczas montazu... nie chcialo mi sie za duzo kombinowac... chociaz mozna lepszy sposob wymyslic... ja poprostu wkrety wkrecilem od zewnetrznej strony tak zeby miedzy rantem a wkretem byla przestrzen 2-3 mm i to zastepowalo mi te uchwyty... jak narazie sie trzyma a mam je zamontowane juz kolo roku moze troche dluzej

Napisano

Nie ma uchwytów na rant? To nie problem...Zaopatrz sie w kawałek plastiku, np: z połamanego zderzaka (jest dosyć gruby. ok 3 mm), wytnij z niego paski o szerokości 15 mm i długości ok 25 mm, przykręć wkrętami samowiercącymi do nadkola (wypadałoby odpowiednio powyginać opalarką owe paski, aby stanowiły coś na kształt uchwytów, inaczej-przykręcone paski powinny odstawać od nadkola o ok 2- 3 mm, aby pomiędzy nadkole a rant upchnąć taśmę dwustronnie klejącą). Miałem przypadek, o ile mnie pamięć nie myli, przy AF kolegi eRd, gdzie odpadły podczas montażu chyba dwa mocowania, więc przykręciłem je wspomnianymi wyżej wkrętami i było OK.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Zaopatrz sie w kawałek plastiku, np: z połamanego

> zderzaka

hehe.gif a skąd ja połamany zderzak wezmę

Zwróciłem się do sprzedawcy z allegro i okazał się w porządku. Tzn dziś rano zadzwonił i przeprosił że zdjęcie nie odpowiada temu co dostałem. Mogę zwrócić nadkola a on zwróci pełne koszty wraz z przesyłkami. Nadkoli z tym uchwytami już od niedawna nie dostają a zdjęcie było stare (pewnie dlatego że odpadały). Znaczy firma w porządku. No nic będę dziś improwizował z tymi nadkolami. Czuję że dzionek z tym zejdzie.

Napisano

> a skąd ja połamany zderzak wezmę

> Zwróciłem się do sprzedawcy z allegro i okazał się w porządku. Tzn dziś rano zadzwonił i

> przeprosił że zdjęcie nie odpowiada temu co dostałem. Mogę zwrócić nadkola a on zwróci pełne

> koszty wraz z przesyłkami. Nadkoli z tym uchwytami już od niedawna nie dostają a zdjęcie było

> stare (pewnie dlatego że odpadały). Znaczy firma w porządku. No nic będę dziś improwizował z

> tymi nadkolami. Czuję że dzionek z tym zejdzie.

Pamiętaj o zdjęciach 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Miałem

> przypadek, o ile mnie pamięć nie myli, przy AF kolegi eRd, gdzie odpadły podczas montażu chyba

> dwa mocowania, więc przykręciłem je wspomnianymi wyżej wkrętami i było OK.

Dokładnie tak było, chociaż z tego co ja pamiętam odpadło jedno mocowanie, ale mniejsza o to. Gdyby te mocowania i całe nadkole były jednym odlewem, a nie tylko zgrzewane ze sobą punktowo to by nie było problemu z odpadaniem, ale pewnie trudno byłoby takie wyprodukować.

Napisano
  • Autor

> Dokładnie tak było, chociaż z tego co ja pamiętam odpadło jedno mocowanie, ale mniejsza o to. Gdyby

> te mocowania i całe nadkole były jednym odlewem, a nie tylko zgrzewane ze sobą punktowo to by

> nie było problemu z odpadaniem, ale pewnie trudno byłoby takie wyprodukować.

Droższa byłaby forma wtryskowa. Potrzebny byłby tzw suwak do osobnego odformowania. Droższa czyli np dwukrotnie droższa.

Wracając do tematu.

Zamontowałem. Zeszło mi prawie dzionek spineyes.gif ale i nie umiem szybko pracować zwłaszcza gdy robota jest bardziej koncepcyjna niż fizyczna. Jedna strona wyszła mi trochę gorzej druga trochę lepiej ale generalnie jest ok.

Nadkola przyszły takie.

285427149-1_nadkola.jpg

2x15zł smile.gif więc naprawdę koszt symboliczny. Wykonane są podobno z ABS + PCV. W każdym razie ładnie się dopasowują pod wpływem temperatury. Ja używałem elektrycznej dmuchawki ale wydaje się, że nawet suszarka do włosów da radę bo bardzo łatwo miękną. A wtedy można łatwo sobie modelować i dopasowywać nadkole do wnęki.

Trzeba usunąć oryginalne pseudo nadkola. Wtedy można wykorzystać oryginale punkty i śruby do zamocowania nowego nadkola.

285427149-2_oslonka.jpg

Mocowanie do rantu wymyśliłem jak na fotce. Tzn zastosowałem klocki grubej gumy przykręcone na wkrętach do nadkola.

285427149-3_uchwyty.jpg

Do separacji rantu nadkola od rantu błotnika tak jak planowałem zastosowałem piankę polietylenową na kleju. Nie chłonie wody jest czarno-grafitowa i ładnie się zlewa z nadkolem.

285427149-4_pianka.jpg

Tak wyszło. Mocowanie z drugiej strony to wkręcone w oryginalne plastiki dwie grubsze śruby z podkładkami.

285427149-5_nadkolegotowe.jpg

Na koniec psyknąłem na wszystkie śruby czarnego barana.

285427149-6_mocowanie.jpg

285427149-7_mocowanie2.jpg

Mam nadzieję że te czynności ograniczą chęci rudego na pożarcie mojego pojazda.

post-36196-14352514407062_thumb.jpg

Napisano

Super claps.gif

Najważniejsze że nie trzeba nic wiercic/przykręcac do nadwozia, tak się tylko zastanawiam czy zamiast pianki którą dawałeś nie zastosuję np. czarnego silikonu, uszczelni a dodatkowo sprzyklei plastik do nadwozia, co o tym sądzisz?

Napisano
  • Autor

Pewnie i można. Ja kombinowałem tak aby było to potem łatwo demontowalne. Np aby dostać się do śruby mocującej amortyzator trzeba będzie nadkole ściągać. Jak przykleisz silikonem to potem mordownia żeby stary silikon usunąć.

Napisano

> Pewnie i można. Ja kombinowałem tak aby było to potem łatwo demontowalne. Np aby dostać się do

> śruby mocującej amortyzator trzeba będzie nadkole ściągać. Jak przykleisz silikonem to potem

> mordownia żeby stary silikon usunąć.

Dzięki wezmę to pod uwagę ok.gif

Napisano

> Pewnie i można. Ja kombinowałem tak aby było to potem łatwo demontowalne. Np aby dostać się do

> śruby mocującej amortyzator trzeba będzie nadkole ściągać. Jak przykleisz silikonem to potem

> mordownia żeby stary silikon usunąć.

Jeszcze jedno pytanie ta piankę polietylenową na kleju którą stosowałeś, można ja gdzieś kupić? Mi została podobna pianka samoprzylepna o grubości ok. 3mm taką jaką się daje pod stelaże r-g, może się nada sprawdzę tylko czy nie chłonie wody ale w sumie nie powinna confused.gif

Ta śruba mocująca amortyzator to na górze jest czy na dole, bo jak na dole to może wystarczy trochę nadkole zmodyfikować confused.gif

Napisano
  • Autor

U mnie w firmie do produkcji jest używana więc sobie po prostu podprowadziłem blush.gif kawałek. Czy jest w sklepach? musisz googlać jakiś tekst

Napisano

> zamiast pianki którą dawałeś nie zastosuję np. czarnego silikonu, uszczelni a dodatkowo

> sprzyklei plastik do nadwozia, co o tym sądzisz?

Tylko nie silikon - kontakt z metalem powoduje szybszą korozję!

Napisano

> Tylko nie silikon - kontakt z metalem powoduje szybszą korozję!

Ale tylko silikon kwaśny, ten co pachnnie octem. Silikon neutralny, np. szklarski do luster nie powoduje korozji metali. Pozdr.

Napisano

> ... było to potem łatwo demontowalne. Np aby dostać się do

> śruby mocującej amortyzator trzeba będzie nadkole ściągać. Jak przykleisz silikonem to potem

> mordownia żeby stary silikon usunąć.

He, jak montowałem nadkola w AG dla kolegi eRd, spojrzałem w przyszłość i w nadkolu wykonałem odpowiednie wycięcie przy pomocy Dremela, aby bez zdejmowania nadkola śrubę górnego mocowania amortyzatora bez problemu wykręcić...

Pozdrawiam

Napisano

> He, jak montowałem nadkola w AG dla kolegi eRd... i w nadkolu wykonałem

> odpowiednie wycięcie przy pomocy Dremela... aby bez zdejmowania nadkola śrubę górnego mocowania

> amortyzatora bez problemu wykręcić...

Dobrze wiedzieć grinser006.gif

Napisano

> Na koniec psyknąłem na wszystkie śruby czarnego barana.

Z doświadczenia wiem, że wszelkie metalowe elementy mocujące, jak wkręty, śruby, nity itp. zastosowane we wnekach kół zgniją w ciągu 1-2 lat, jesli nie są wykonane z materiału odpornego na korozję, żadne baranki, biteksy i inne wymnalazki nie pomogą - i tak zaczną gnić od tyłu, gdzie nie są pomalowane.

Dlatego do montażu nadkoli uzyłem plastykowych elementów rozprężnych, które są wieczne, jak diamenty...

Pozdr.

Napisano
  • Autor

> He, jak montowałem nadkola w AG dla kolegi eRd, spojrzałem w przyszłość i w nadkolu wykonałem

> odpowiednie wycięcie przy pomocy Dremela, aby bez zdejmowania nadkola śrubę górnego mocowania

> amortyzatora bez problemu wykręcić...

> Pozdrawiam

blush.gif No to nie błysnąłem.

Napisano
  • Autor

> Z doświadczenia wiem, że wszelkie metalowe elementy mocujące, jak wkręty, śruby, nity itp.

> zastosowane we wnekach kół zgniją w ciągu 1-2 lat, jesli nie są wykonane z materiału odpornego

Śruby oprócz dwóch nowych (jakieś żółte nie wiem czym kryte) są oryginalne co trzymały poprzednie osłonki. 8 lat i nie zardzewiały, nie wiem z czego są ale są czarne, ale metalowe. Nakrętka trzymająca nadkole plastikowa.

Napisano

> Dobrze wiedzieć

W sumie niewiele należy materiału usunąć, aby śruba była dostępna, tak więc zaproponowałem owe rozwiązanie Twojemu ojcu, na co przystał ochoczo i ze zrozumieniem cool.gif. Ze wszech miar praktyczne i wygodne zlosnik.gif

Pozdrawiam

Napisano

> No to nie błysnąłem.

Eee, nie przejmuj się, większość epokowych wynalazków była stricte dziełem czystego przypadku, tak więc i w mechanice/stylistyce takie procesy zachodza nawet w obecnych czasach...

Co do śrub: żółtawe są cynkowane, czarne- fosforowane, wg mnie bardziej trwała powłoka. Bardzo ważny jest również skład stali, z których wykonane są śruby lub wkręty. O ile jakość wkrętów ma w sumie niewielkie znaczenie, jakość śrub użytych do konstrukcji pojazdu ma znaczenie kapitalne, szczególnie przy naprawach...podawałem liczne przykłady, których wałkować w tym wątku nie zamierzam...

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.