Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Smar miedziowy vs alusy

Featured Replies

Napisano

Przy okazji robienia centralnego ogrzewania uświadomiłem sobie, że miedź i "aluminium" nie powinny stykać się bezpośrednio z racji możliwości wystąpienia korozji Al (różnica elektroujemności).

Piasty mam wysmarowane oczywiście pastą miedziową przez gumiarza od nowości. Pytanie, czy w praktyce mam spodziewać się jakichś kłopotów, czy olać sprawę?

(zakładam, że nie ma jedynie słusznej odpowiedzi na to pytanie, bo nie wiadomo z czego są moje felgi, co zawiera tak naprawdę pasta, że felgi są lakierowane itd. - ale pogadajmy teoretycznie) smile.gif

Napisano

Moim skromnym zdaniem nie zaszkodzi a raczej pomoże nie raz miałem przypadki jak były piasty nie smarowane niczym i koła trzeba było zbijać dolegliwość tą mają na pewno Ople ale największy problem miałem kiedyś w Suzuki Vitara a jak są dobrze oczyszczone i posmarowane to nie spotkałem się z problemem zdjęcia kół .Pozdrawiam

Napisano

Jest taki smar na bazie aluminium. Przy śrubach radzi sobie doskonale, więc i przy takiej konfiguracji można spodziewać się podobnego efektu.

Napisano

Istotnie przy alusach nie powinno się stosowac smaru miedzowego. Często po zimie ciężko zdjąć felgę z piasty a pod spodem mamy piękne wykwity.

Przy stalówkach jak najbardziej miedź można zastosować.

Sprawdzone nie jeden raz. Zresztą osoby w temacie potwierdzą że tak jest.

Napisano
  • Autor

Co do stalówek to wiem. U gumiarza jak zakładał kółka pytałem czy jest pewien tej miedzi - powiedział, że nigdy innego smaru nie używał. zlosnik.gif

Czyli mam jeździć z własnym smarem?

Nawiasem mówiąc to i tak byłem zadowolony, że jakiś smar stosował, bo w ASO (Viamot w Kraku) nigdy się nie skalali taką dodatkową czynnością...

Napisano

> Istotnie przy alusach nie powinno się stosowac smaru miedzowego. Często po zimie ciężko zdjąć felgę

> z piasty a pod spodem mamy piękne wykwity.

> Przy stalówkach jak najbardziej miedź można zastosować.

> Sprawdzone nie jeden raz. Zresztą osoby w temacie potwierdzą że tak jest.

Dziwne od 8 lat stosuje smar miedziany i jakoś nigdy nie zaobserwowałem takiego stanu rzeczy. A z zdjęciem montowanych elementów posmarowanych miedzią nigdy nie miałem problemów.

Napisano

W takim razie poczytaj trochę. Miedź i alu strasznie się nie lubią. A tutaj jeszcze dodatkowo jest stal. Nie wymyśliłem sobie tego. Strasznie uczulali na to na kilku kursach wink.gif

Napisano

> czy olać sprawę?

Olać - lepsza miedziowa niż nic, to nie apteka - pacjent nie zejdzie.

PS Da alu są pasty na bazie ceramicznej.

Napisano

> W takim razie poczytaj trochę. Miedź i alu strasznie się nie lubią. A tutaj jeszcze dodatkowo jest

> stal. Nie wymyśliłem sobie tego. Strasznie uczulali na to na kilku kursach

Najpierw niech poznają budowę felgi alu a dokładniej ostatnie dwie warstwy ok.gif a dopiero później uczulają

Napisano

Tu chodzi o potencjał elektrochemiczny metalu, w tym przypadku miedzi, który jest dodatni. Żelazo i aluminium mają natomiast potencjały ujemne więc na styku Cu/Al czy Cu/Fe utworzy się ogniwo elektrochemiczne, w którym utlenieniu (korozji) ulegnie przedmiot wykonany z żelaza lub aluminium. Stosowanie smaru miedziowego na powierzchnie wykonane z w/w metali nie ma więc uzasadnienia.

Natomiast w przypadku ogniwa Al/Fe, utlenieniu ulegnie Al jako, że ma niższy potencjał elektrochemiczny, ochraniając w ten sposób żelazo. Dlatego pasta Loctite z dodatkiem Al ma działanie ochronne.

Napisano
  • Autor

> Najpierw niech poznają budowę felgi alu a dokładniej ostatnie dwie warstwy a dopiero później

> uczulają

Nie bądź taki tajemniczy i rozwiń wypowiedź, w końcu dzielimy się tu wiedzą... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Tu chodzi o potencjał elektrochemiczny metalu, w tym

(...)

> Natomiast w przypadku ogniwa Al/Fe, utlenieniu ulegnie Al jako, że ma niższy potencjał

> elektrochemiczny, ochraniając w ten sposób żelazo. Dlatego pasta Loctite z dodatkiem Al ma

> działanie ochronne.

Czy tempo takiego procesu jest na tyle znaczne, że uszkodzeń felgi możemy spodziewać się na przestrzeni kilku, czy też raczej kilkudziesięciu sezonów?

W drugim wypadku felgi i tak zapewne zostaną wymienione przez nowego właściciela...

Napisano

> Nie bądź taki tajemniczy i rozwiń wypowiedź, w końcu dzielimy się tu wiedzą...

Lakier bezbarwny --------> lakier baza najczęściej 2 warstwy ----------> podkład. To stanowi konkretną izolację. Pomijam już sam skład z jakiego jest wykonana felga ok.gif

Napisano

Aluminium ma jeszcze tendencję do pasywacji-utlenia się do słabo reaktywnego tlenku (Al2O3), który chroni głębsze warstwy przedmiotu przed dalszym utlenianiem. Taka warstwa ochronna daje zabezpieczenie na długo, o ile nie ulegnie uszkodzeniu.

Napisano

> Dziwne od 8 lat stosuje smar miedziany i jakoś nigdy nie zaobserwowałem takiego stanu rzeczy. A z

> zdjęciem montowanych elementów posmarowanych miedzią nigdy nie miałem problemów.

Od zawsze jeżdżę na niedopompowanych oponach, oleju roślinnym zamiast ON, w zbiorniku spryskiwacza mam wodę, filtry wymieniam co 50 tyś i auto śmiga jak marzenie, wręcz lepiej niż inne cool.gif

Napisano

> Od zawsze jeżdżę na niedopompowanych oponach, oleju roślinnym zamiast ON, w zbiorniku spryskiwacza

> mam wodę, filtry wymieniam co 50 tyś i auto śmiga jak marzenie, wręcz lepiej niż inne

Zapomniałeś dodać, że od zawsze też mylisz Motokącik z HP. zolta.gif

mar00ha

Napisano

> Zapomniałeś dodać, że od zawsze też mylisz Motokącik z HP.

> mar00ha

Myślisz, że moje auto nie jeździ, albo, że pisałem o rowerze ?

Napisano

> Myślisz, że moje auto nie jeździ, albo, że pisałem o rowerze ?

Nieważne o czym piszesz. Ważne, że nie na temat. Ostatnie ostrzeżenie.

mar00ha

Napisano

> Przy okazji robienia centralnego ogrzewania uświadomiłem sobie, że miedź i "aluminium" nie powinny

> stykać się bezpośrednio z racji możliwości wystąpienia korozji Al (różnica elektroujemności).

> Piasty mam wysmarowane oczywiście pastą miedziową przez gumiarza od nowości. Pytanie, czy w

> praktyce mam spodziewać się jakichś kłopotów, czy olać sprawę?

Od 5 lat stosuję smar miedziowy na piasty do alusów i nic złego nie zauważam smile.gif

Napisano

> Od 5 lat stosuję smar miedziowy na piasty do alusów i nic złego nie zauważam

Ja tak samo. Stosuje od zawsze, brak problemow.

Napisano

> Tu chodzi o potencjał elektrochemiczny metalu, w tym przypadku miedzi, który jest dodatni. Żelazo i

> aluminium mają natomiast potencjały ujemne więc na styku Cu/Al czy Cu/Fe utworzy się ogniwo

> elektrochemiczne, w którym utlenieniu (korozji) ulegnie przedmiot wykonany z żelaza lub

> aluminium. Stosowanie smaru miedziowego na powierzchnie wykonane z w/w metali nie ma więc

> uzasadnienia.

> Natomiast w przypadku ogniwa Al/Fe, utlenieniu ulegnie Al jako, że ma niższy potencjał

> elektrochemiczny, ochraniając w ten sposób żelazo. Dlatego pasta Loctite z dodatkiem Al ma

> działanie ochronne.

O widzisz tak to tłumaczyli dokładnie. Muszę sobie to zapisać bo zawsze zapominam waytogo.gif

Sprawa jest o tyle istotna że jeśli na felgach jest lakier to nic wielkiego się od razu nie stanie. Co innego jak felgi są już pozbawione lakieru. Wtedy to na prawdę widać. Zwłaszcza po zimie. I faktycznie jak sięgnę pamięcią to bywało tak że był problem ze zdjęciem alusa.

Napisano
  • Autor

> O widzisz tak to tłumaczyli dokładnie. Muszę sobie to zapisać bo zawsze zapominam

Chemia w szkole średniej się kłania. wink.gif Ale ja też zapomniałem i w sumie przypomniałem sobie przypadkiem.

> Sprawa jest o tyle istotna że jeśli na felgach jest lakier to nic wielkiego się od razu nie stanie.

> Co innego jak felgi są już pozbawione lakieru. Wtedy to na prawdę widać. Zwłaszcza po zimie. I

> faktycznie jak sięgnę pamięcią to bywało tak że był problem ze zdjęciem alusa.

Ale jakieś wżery itp. widziałeś? Bo z jednej strony ogniwo ogniwem - ale jest też ten wspomniany tlenek glinu, który też felgę powinien chronić.

Cały czas aktualne jest pytanie ile czasu trwa proces niszczenia felgi i czy warto zawracać sobie nim głowę.

BTW, pewnie jak wulkanizatorzy ogarną tłumy po pierwszym śniegu to przejadę się zobaczyć co z moimi felgami. Bo od zakupu opon jakieś półtora roku temu nie zdejmowałem. zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.