Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kombi LPG: Lancer 1.6/2.0, Octavia 1.6/2.0 czy Vectra C?

Featured Replies

Napisano

Mam dylemat, ponieważ małżonka ostatnio przebąknęła, że padaka ma już swoje lata i prawie 300kkm na liczniku i przydałoby się zamienić ją na coś młodszego, słabiej dotartego i z przestronniejszym bagażnikiem. Powiedziała nawet: "Kochanie, kupisz sobie takie auto, jakie chcesz". Myślałem, że się przesłyszałem, 2 razy nie trzeba mi takich rzeczy powtarzać i na przez parę dni pobudziło to moją wyobraźnię i skłoniło do oglądania BMW 525/530d Touring z 2003 r., no ale zejdźmy na ziemię bo na podwyżkę się nie zanosi a rodzina się raczej powiększa a za nią wydatki, auto to nie jest "moja bejbunia", ma być tylko w miarę tanim środkiem transportu. Oczywiście najtańsza w utrzymaniu byłaby Fabia SDI, jednakże będąc szczerym wobec siebie muszę przyznać, ze nie mógłbym na dłuższą metę żyć z tak nędznym przyspieszeniem i jeszcze mniejszym bagażnikiem.

W związku ze zmianą auta obawiam się następujących przykrych konsekwencji:

- często spieszę się do pracy, więc dynamicznie ruszam spod bloku, sunę 120 km/h gdzie się da i dynamicznie zajeżdżam na parking przed pracą. Turbodoładowany silnik benzynowy czy dieslowski zatem odpada, bo nie zamierzam zmienić moich przekonań co do tego, ile minut przed pracą należy opuszczać dom tylko po to, żeby tak jak mój sąsiad w swoim Accordzie 2.2 i-CDTI siedzieć i patrzeć jak inni śmigają podczas gdy u niego nagrzewa się/schładza olej w turbinie. Turbodoładowane auto zatem odpada;

- nadmierne zelektronizowanie współczesnych aut. W Cordobie kiedyś filtr przeciwpyłkowy stracił impregnację i przez 2 tygodnie woda lała mi się litrami do wnętrza a mimo tego do dzisiaj wszystko w kabinie działa bez zarzutu. Raz wymieniona była sonda Lambda. Poza tym zero problemów z elektryką. Tego oczekuję od następnego auta.

- drogie/ciężko dostępne części zamienne. Do pracy mogę dojechać tylko autem a nie chcę musieć wynajmować auto z wypożyczalni tylko dlatego, ze dana część musi być przysłana z Korei czy Holandii i do tego będzie kosztować 300GBP zamiast 60.

- ładne auto typu E39 czy Audi A6 jest bardziej prawdopodobnym celem dla złodziei i idiotów, ktorym sprawia radość rysowanie aut. Poza tym ani ja ani małżonka nie jesteśmy idealnymi kierowcami - albo my przytarliśmy jakiś róg albo ktoś nas przytarł, a ja bym chyba klął ze złości przez 365 dni w roku non stop gdyby ktoś mi takie BMW porysował.

- wiele aut ma niski prześwit, łatwo zahaczyć zderzakiem lub co gorsza silnikiem/zawieszeniem o krawężnik albo o hopkę, strach zaparkować na chodniku lub zboczyć z asfaltowej drogi.

- posiadanie 4/5 zaworów na cylinder dość znacznie zwiększa zużycie paliwa. Mój tato ma Hondę Civic 1.4 16V, która pali więcej niż mój Seat 1.6, a dodam, że Honda jest w znacznie lepszym stanie. Ponadto na podstawie doświadczeń z Hondą byłoby mi ciężko powstrzymać się od piłowania wielozaworowego silnika do 6-6.5 tys. obrotów, gdyż dostarcza to mi ogromnej frajdy, a zabawy - jak wiadomo - nigdy dość.

Biorąc pod uwagę moje potrzeby, preferencje i obawy, zawęziłem wybór do trzech aut:

1. Octavia 1.6 I lub II, w UK mało jest II z silnikiem 1.6 MPI a wiem, że II jest znacznie większa w środku. Ogólnie posługując się moim doświadczeniem z Seatem 1.6 to krótko mówiąc oprócz linki sprzęgła jest to całkiem niezawodny zespół napędowy, moc jest adekwatna a zużycie paliwa poza zimą rzadko przekracza 7l/100km NoPB. 1.6 więc darzę zwiększoną ilością zaufania. 2.0 (Mk1) ma cudowną elastyczność (wujek miał kiedyś Toledo GT z tym silnikiem) i wierzę (pewnie naiwnie), że średnio nie przekroczyłbym NoPB 7.5l/100km ale podobno 2.0 MPI nie lubi się z gazem. Zatem moim instynktownym wyborem byłaby Mk1 1.6 MPI z 2005r. Części są wszędzie i każdy mechanik to ogarnia.

Minus - prześwit w Octavii wydaje się być dosyć niski, znacznie niższy niż w Cordobie, brak podłokietnika (ale pewnie można kupić na allegro czy ebayu i samemu przytwierdzić), tempomatu, podgrzewanych siedzeń (są w 2.0). Latka lecą i człowiek oczekuje więcej komfortu.

2. Mój mechanik poleca mi Mitsubishi, a jedynym kombi, którym małżonka dałaby radę parkować jest Lancer. 1.6 podobno lubi się z gazem, przyzwoicie ciągnie ze średnich obrotów i nie dostaje nagłego przypływu mocy na wysokich obrotach. Jest podłokietnik. Bagażnik i kabina są OK rozmiarowo. Zawieszenie w miarę wysokie. W cenie Octavii Mk1 z 2005 można tu dostać Lancera 2.0 z 2007 r. z tym samym przebiegiem, jednak 2.0 ma:

a) słodki silnik, który lubi wysokie obroty (ponoć dobrze znosi LPG),

b) niskoprofilowe opony i twardsze zawieszenie, które lubi padać z tyłu.

c) ubezpieczenie jest 2x droższe.

Jednakże raz się żyje i oprócz drogiego ubezpieczenia, twardego zawiasu i zużycia powyżej 8ltr NoPB nie widzę przeszkód. Dealer Mitsubishi jest u mnie w mieście więc z częściami nie ma problemu. Podobno Lancer 2005-2008 to jeden z ostatnich "przysłowiowych" japończyków - mało skomplikowanych i mało kłopotliwych czyt. niezawodnych. Osobiście mam uraz do japończyków po moim Nissanie Stanza 2.4 z 1991r., w którym silnik się zatarł przy 130k mil, ale 8 lat minęło od tego wydarzenia i prawdopodobnie czas się otrząsnąć.

Powiedzmy, że realistycznie Lancer 1.6 jest moim drugim wyborem.

3. Vectra C Kombi. Za każdym razem, gdy widzę tego jamnika nie mogę się nadziwić, jak one są tu tanie. Wielkie, komfortowe auto, wielki bagażnik, bez problemu mieszczący torby podróżne, wanienkę, wózek i bujaczek. Jest podłokietnik, tempomat, podłokietnik z tyłu (żona lubi), 1.8 z deka mułowaty ale dobrze znosi LPG. Szwagier mial służbową 2.0T przez 4 lata i nigdy nie mial problemów i wie jak szybko zmieniać żarówki.

Mój mechanik mi odradza. EGR, elektronika, części wcale nie tak tanie, jak by się wydawało. Cenowo podobnie do Lancera. Żona po obejrzeniu bagażnika przymknęła oko na długość pojazdu. Jednak gdy czytam, ze bagażnik otwiera się sam i robi się choinka na desce rozdzielczej, przechodzi mi ochota na jamnika. Zawieszenie komfortowe, ale przedni zderzak bardzo niski (tę czarną listwę prędzej czy później urwę na 99%).

Komfort i rozmiar wnętrza i bagażnika mnie przekonuje, cała reszta odstrasza. Myślę, że mechanik nie dawałby mi złych rad.

Chwilowo myślałem o Chevrolecie Lacetti 1.6 bo jest tu wręcz niesamowicie tani ale jeśli jest jeszcze gorszy od Vectry z EGRem i resztą elektroniki i ciężej z częściami niż do Mitsubishi, to sobie podarowałem.

Pytanie: które z tych aut jest w Waszym odczuciu najlepszym wyborem? Proszę o krótkie uzasadnienie.

Dziękuję.

Napisano

Z tych co wymieniłeś to oczywiście Vectra C, z jednego banalnego powodu - w przeciwieństwie do pozostałych, to klasa średnia a nie kompakt. Nawet nie ma co porównywać Vectry z Octavią wink.gif To nie jest kwestia gustu czy marki. Inna przestrzeń, inny komfort, po prostu inna klasa samochodu ok.gif

Tak więc z tych trzech tylko Vectra, zwłaszcza jesli masz dzieci. Można jednak spojrzeć na inne auta z tej klasy - Mondeo, Passat, C5 po lifcie, Croma...

Co do silnika w Vectrze, to skoro nie chcesz turbo to chyba 2.2 benzyna byłaby optymalna, ale zorientuj się w temacie tego silnika bo ja mam doświadczenia tylko z CDTI.

Napisano

> Mam dylemat, po

przeczytalem pierwsza czesc

imo potrzebujesz accorda 2,0 Pb

na lancuszku, bez dwumasy i zbednej elektroniki

octavie2 sa za drogie do tego co soba reprezentuja i duzo jest po taxi, lancery - hmmm malo tego, vectry -masa i mozna kupic poliftowa w cenie zlomu ale nie ma w nich porzadnych silnikow pb, pozostaje tylko 1,9 ale diesla nie chcesz.

Napisano

Oczywiście że vectra. Naprawdę dobre auto. Wygodnie, ciche, przestronne. Moim zdaniem mniej upierdliwe niż passat. Może silnik 2.2 147KM Ciebie zainteresuje ? Ma wyraźnie lepszą elastyczność od 1.8. W razie czego służę informacjami łącznie z poziomem hałasu tych dwóch jednostek, przyśpieszeniami w Vectrze C. Zerknij też na saaba 9-3 - to ta sama płyta podłogowa i sporo wspólnych części.

Napisano

> Chwilowo myślałem o Chevrolecie Lacetti 1.6 bo jest tu wręcz niesamowicie tani ale jeśli jest

> jeszcze gorszy od Vectry z EGRem i resztą elektroniki i ciężej z częściami niż do Mitsubishi,

> to sobie podarowałem.

Jaka elektronika w Lacetti?

To proste auto.

Części też są dostępne.

Napisano
  • Autor

Tak z ręką na sercu to 2.2 direct jest moim cichym faworytem w Vectrze. Bardzo fajnie zbiera się z niskich obrotów i ma sześciobiegową skrzynię. Tylko, że nie można zagazować.

Mam jednak problem z przekonaniem żony, że nie warto słuchać mojego mechanika. facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Tak z ręką na sercu to 2.2 direct jest moim cichym faworytem w Vectrze. Bardzo fajnie zbiera się z

> niskich obrotów i ma sześciobiegową skrzynię. Tylko, że nie można zagazować.

> Mam jednak problem z przekonaniem żony, że nie warto słuchać mojego mechanika.

polataj po forach i poczytaj o 2.2 w Oplach, ewentualnie jeszcze o 6-biegowych automatach... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> imo potrzebujesz accorda 2,0 Pb

> na lancuszku, bez dwumasy i zbednej elektroniki

> octavie2 sa za drogie do tego co soba reprezentuja i duzo jest po taxi, lancery - hmmm malo tego,

Muszę przyznać, że Accord mi się też podoba od dawna, tylko:

a) rzekomo Hondy nie lubią się z gazem;

b) drogie są niesłychanie;

c) sąsiad ma taką i troche by było głupio kupić ten sam model;

d) jest to tak ładne auto, że non stop bym się martwił, że ktoś mi je ukradnie czy porysuje.

Na pewno propozycja godna rozważenia ok.gif

> vectry -masa i mozna kupic poliftowa w cenie zlomu ale nie ma w nich porzadnych silnikow pb,

> pozostaje tylko 1,9 ale diesla nie chcesz.

Trochę się zastanawiałem po opublikowaniu posta czy moja stanowczość w stosunku do doładowanych silników ma rację bytu w dzisiejszych czasach i być może będzie trzeba to stanowisko zrewidować. Jestem ostrożny przy napalaniu się na ten silnik diesla, bo kolega z pracy ma Saaba 9-3 1.9 120PS i już bankowo ponad 1000GBP łącznie w dwóch podejściach wydał na sprzęgło, a chciałbym takich sytuacji w miarę możliwości uniknąć.

Napisano
  • Autor

> Jaka elektronika w Lacetti?

> To proste auto.

> Części też są dostępne.

Kiedyś jechałem Nubirą-taksówką i spytałem o przebieg - miała 400kkm na liczniku. Szok. Dlatego nie wykluczam też kompletnie Lacetti. Trzeba umówić się na jazdę próbną i stwierdzić, czy mi/żonie ten model i to wykonanie odpowiada.

Ze zdroworozsadkowego punktu widzenia byłby to

wybór nr 2 po Fabii SDI bo trzylatka ze śmiesznym przebiegiem (<30kkm) można kupić za 4000GBP, utrata wartości więc byłaby niewielka a prawdopodobieństwo występowania usterek powinno być niskie.

Muszę się umówić na jazdę próbną bo są jakieś dwa w Luton u dealera, a to rzut beretem.

Napisano

z tej dwójki Vectra czy Accord, brałbym Accorda i w czterech literach miał polska mentalnośc, bo sąsiad juz ma zlosnik.gif

Jeździłem Vectrą 2.2 direct bodajże ma 155KM w stosunku do 147 KM ze wykłego układu wtryskowego. Auto fajne duże, materiały ok. ale szaro- strasznie szaro,. Auto mimo 60 tkm pokazywało co to znaczy oszczędność, z kierownicy w okolicach przycisków od sterowania radiem zaczęła sie powłoka na plastiku złuszczać. Co do samego Directa rozne sa opinie, że to jest wtrysk bezpośredni i w przypadku awarii nie jest juz tak rózowo- w słuzbowej nic sie nie stało ale przebieg niewielki.

Co do jazdy to nie była to wesja GTS, które ponoc sa "sztywniejsze" ale i tak auto dobrze się prowadziło po nierównych polskich drogach. Niestey zakrety nie sa domeną tego auta.

Co do Hondy, bardzo fajne auto, jak dla mnie auto lepsze od Opla. Materiały dobre, fotele maja lepsze trzymanie boczne, w ogole bardziej wygodne, zawieszenie spręzyste, nie za twarde ale tez nie miękkie.Pprowadzenie na prostym na poziomie takim sam jak opel ale w zakretach radzi sobie duzo lepiej. Konsola z wyswietlaczem jakos lepiej mi podpasowała, barwa światła nie jest tak oczojebna jak w vectrze.

Silnik naprawde fajny dynamiczny, bardzo ładnie kręci sie aż pod same odcięcie.

I cos co bije vectrę na głowe- skrzynia biegów, naprawde biegi chodzą "krótko", czujesz że zaskoczył, drążek jest bardzo precyzyjny- doadtkowo fajnie zestopniowana.

Innym aututem jest ogólnie sylwteka samochodu równiez przemawiająca na korzyśc Hondy.

Napisano
  • Autor

> Co do Hondy, bardzo fajne auto, jak dla mnie auto lepsze od Opla. Materiały dobre, fotele maja

> lepsze trzymanie boczne, w ogole bardziej wygodne, zawieszenie spręzyste, nie za twarde ale

> tez nie miękkie.Pprowadzenie na prostym na poziomie takim sam jak opel ale w zakretach radzi

> sobie duzo lepiej. Konsola z wyswietlaczem jakos lepiej mi podpasowała, barwa światła nie

> jest tak oczojebna jak w vectrze.

> Silnik naprawde fajny dynamiczny, bardzo ładnie kręci sie aż pod same odcięcie.

> I cos co bije vectrę na głowe- skrzynia biegów, naprawde biegi chodzą "krótko", czujesz że

> zaskoczył, drążek jest bardzo precyzyjny- doadtkowo fajnie zestopniowana.

> Innym aututem jest ogólnie sylwteka samochodu równiez przemawiająca na korzyśc Hondy.

Dużo przekonywających argumentów smile.gif Tylko jak żonie przetłumaczyć, że lepiej wydać pieniądze na auto 6-letnie niż na 4- czy 3-letnie z mniejszym przebiegiem w tej samej cenie... Rzekomo mogę kupić to co chcę, w praktyce pewnie pojawi się głos "za tyle pieniędzy to możemy pojechać na taki a taki urlop tyle a tyle razy" zona.gif

Tak na poważnie to raczej przełożę zakup na marzec/kwiecień 2012, bo padaka przeszła przegląd, wydałem kasę na ubezpieczenie i podatek na cały rok więc po takim "uszczerbku o charakterze majątkowym" przechodzi chęć na większe zmiany. Chwilowo - z końcem marca firma płaci bonus food.gif

Napisano

ja bym celowałw octawię II albo vctrę C

Napisano

> ja bym celowałw octawię II albo vctrę C

ja jestem już po takim wyborze wybrałem vectrę c z silnikiem 1.8 bo to trwała dobrze znosząca gaz jednostka. Niestety mam sporo zastrzeżeń do niskiej jakości wykończenia wnętrza (łuszczące się elementy wnętrza oraz extremalnei niskiej jakości uszczelki dwuczęściowe)

Czeka mnie więc wymiana uszczelek, oraz wszystkich elementów złuszczonych, przycisk przy podsufitce, rączki wewnętrzne wszystkich drzwi. Jeśli jesteś estetą zwróć na to uwagę, bo te elementy jako nowe są bardzo drogie:(

Napisano

Vectra C / Croma 1,8 / to moje typy ( i tak w 80% to te same auta zlosnik.gif )

A może Saab 9-3 zlosnik.gif

Napisano

> Vectra C / Croma 1,8 / to moje typy ( i tak w 80% to te same

a orientujesz się jak jest z zawieszeniem przód i tył, czy jest w pełni zamienne? Wahacze przednie wiem, że tak ale jak z tyłem i drążkami stabilizatora? Mam dojście do hurtownia fiata i mógłbym sporo taniej kupować dobrej jakości zamienniki.

Napisano

> a orientujesz się jak jest z zawieszeniem przód i tył, czy jest w pełni zamienne? Wahacze przednie

> wiem, że tak ale jak z tyłem i drążkami stabilizatora? Mam dojście do hurtownia fiata i

> mógłbym sporo taniej kupować dobrej jakości zamienniki.

W przypadku tych modeli ( 1,8 w PB i 1,9 w Dieslu ) jest wszystko to samo.... u mnie nawet nalepki sa GM hehe.gif to samo dotyczy hamulców, tarcz, zacisków, amorków i .....

Jest identyczna płyta podłogowa więc jak szukasz częsci to dla Saaba 9-3 / Vectry C i Cromy masz to samo ...

Napisano

> Dużo przekonywających argumentów Tylko jak żonie przetłumaczyć, że lepiej wydać pieniądze na auto

> 6-letnie niż na 4- czy 3-letnie z mniejszym przebiegiem w tej samej cenie... Rzekomo mogę

> kupić to co chcę, w praktyce pewnie pojawi się głos "za tyle pieniędzy to możemy pojechać na

> taki a taki urlop tyle a tyle razy"

> Tak na poważnie to raczej przełożę zakup na marzec/kwiecień 2012, bo padaka przeszła przegląd,

> wydałem kasę na ubezpieczenie i podatek na cały rok więc po takim "uszczerbku o charakterze

> majątkowym" przechodzi chęć na większe zmiany. Chwilowo - z końcem marca firma płaci bonus

Hmmm

Juz to kiedys napisalem ale wykasowalem posta.

Kupujac vectre tylko stracisz kase ( troche mniej jak kupisz 1,9 cdti) ale kupujac 2,2 + do tego gaz jestes gigantyczna kwote w plecy - dlaczego - przez utrate wartosci. chyba, ze kupisz padake za 1kf to juz duzo nie spadnie z ceny.

Accorda po roku sprzedaz za ta sama kase Zwroc uwage ile kosztuje 93,407, vectra, mondeo, laguna hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Jak chcesz dobrze zainwestowac kase to 540 polift z Mpakietem + gaz.

Napisano
  • Autor

> Kupujac vectre tylko stracisz kase ( troche mniej jak kupisz 1,9 cdti) ale kupujac 2,2 + do tego

> gaz jestes gigantyczna kwote w plecy - dlaczego - przez utrate wartosci.

Jeśli 2.2 to musiałby zostać benzynowy, bo tak jak mówisz, gazowanie tego silnika jest niezbyt sensowne.

> chyba, ze kupisz

> padake za 1kf to juz duzo nie spadnie z ceny.

Jeżdżę taką padaką za 1,2kf od pięciu lat, co roku ładuję w nią około 800f, żeby dalej jeździła, ale latka lecą i chciałoby się czymś lepszym tyłek powozić.

> Accorda po roku sprzedaz za ta sama kase

Good point.

> Jak chcesz dobrze zainwestowac kase to 540 polift z Mpakietem + gaz.

Silnik V8 marzy mi się od dziecka. Pozostanie tylko marzeniem, bo wywalać grubo ponad 1k na ubezpieczenie to faktycznie wolę z żoną polecieć na Maderę i dalej jeździć sztruclem oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> ja jestem już po takim wyborze wybrałem vectrę c z silnikiem 1.8 bo to trwała dobrze znosząca gaz

> jednostka.

Stąpając twardo po ziemi nie zdecyduję się na 2.2 bo wiadomo jak jest z bezpośrednim wtryskiem - drogo w naprawach.

>Niestety mam sporo zastrzeżeń do niskiej jakości wykończenia wnętrza (łuszczące się

> elementy wnętrza oraz extremalnei niskiej jakości uszczelki dwuczęściowe)

> Czeka mnie więc wymiana uszczelek, oraz wszystkich elementów złuszczonych, przycisk przy

> podsufitce, rączki wewnętrzne wszystkich drzwi. Jeśli jesteś estetą zwróć na to uwagę, bo te

> elementy jako nowe są bardzo drogie:(

Z takimi rzeczami mogę żyć, u mnie przetary do gąbki jest boczek w fotelu kierowcy, uchwyt na lewarku ręcznego i ten skaj wokól drążka zmiany biegów i jakoś się jeździ. Oby tylko w następnym było ciszej powyżej 90km/h to będę zadowolony.

Mam parę miesięcy na zaaranżowanie jazd próbnych, pojeżdżę, nazbieram wrażeń i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Dziękuję wszystkim za opinie ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.