Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Złombol 2012 - Katowice - Archaia Olympia via Balkan

Featured Replies

Napisano

> Ponowię pytanie o Złombol - skąd w Katowicach jest wyjazd i kto z naszych jedzie?

> Z wielką chęcią podjadę zobaczyć ekipy i pożyczyć szerokości!

W zeszłym roku startowali bodajże z ul. Mariackiej ok.gif

Napisano

> W zeszłym roku startowali bodajże z ul. Mariackiej

O, dzieki! Juz jest jakis punkt zaczepienia! waytogo.gif

Napisano

Jak idą przygotowania?

Nasz Poldon od kwietnia stoi i wrasta, bo zajęliśmy się rozkręcaniem biznesu i Poldek na chwilę "odszedł".

Teraz wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy grinser006.gif Brudny, zarośnięty, coś z niego cieknie, dach dostał gradem, a teraz jeszcze powietrze zeszło z koła sick.gif

Ale już się zabieram wink.gif

Pod maskę idzie nowy silnik (OHVka) 5kkm po remoncie, nowa skrzynia, nowe sprzegło, regenerowany wał, cichutki most. Do tego nowy zawias, gumki i inne pierdoły, od a do z nowy układ chłodzenia. Od miesięcy walają mi się po domu Grocliny, wnętrze będzie całe nowe, fotele, kanapa, boczki, podłoga, wszystkie materiałowe szmaty też będą nowe.

A dla oka pójdzie lakier w polerkę, a plastiki w detailing wink.gif

Będzie gotowy wink.gif

Pozdro i do zobaczenia w Katowicach !!

Napisano
  • Autor

> Jak idą przygotowania?

> Nasz Poldon od kwietnia stoi i wrasta, bo zajęliśmy się rozkręcaniem biznesu i Poldek na chwilę

> "odszedł".

> Teraz wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy Brudny, zarośnięty, coś z niego cieknie, dach dostał

> gradem, a teraz jeszcze powietrze zeszło z koła

> Ale już się zabieram

> Pod maskę idzie nowy silnik (OHVka) 5kkm po remoncie, nowa skrzynia, nowe sprzegło, regenerowany

> wał, cichutki most. Do tego nowy zawias, gumki i inne pierdoły, od a do z nowy układ

> chłodzenia. Od miesięcy walają mi się po domu Grocliny, wnętrze będzie całe nowe, fotele,

> kanapa, boczki, podłoga, wszystkie materiałowe szmaty też będą nowe.

> A dla oka pójdzie lakier w polerkę, a plastiki w detailing

> Będzie gotowy

> Pozdro i do zobaczenia w Katowicach !!

Przygotowań w ogóle nie ma oslabiony.gif

Polonez jest od roku nie jeżdżony, nie ma przeglądu.

Trzeba zrobić uszczelniacze zaworów (prawdopodobnie, bo ostro bierze olej i dymi na niebiesko).

Do wymiany jest jedna półoś bo jest skrzywiona piasta (prawdopodobnie, bo koło bije).

Nie wiem czy w ogóle pojedzie na Złombol, bo nie mam ani czasu ani chęci żeby przy nim robić.

Wczoraj zalogowałem się na złombolowym forum i tak myślę czy by do kogoś nie wsiąść do samochodu.

Napisano
  • Autor

> W zeszłym roku startowali bodajże z ul. Mariackiej

Dwa lata temu (Złombol do Istanbułu) start był spod Silesii.

Napisano

> Przygotowań w ogóle nie ma

> Polonez jest od roku nie jeżdżony, nie ma przeglądu.

> Trzeba zrobić uszczelniacze zaworów (prawdopodobnie, bo ostro bierze olej i dymi na niebiesko).

> Do wymiany jest jedna półoś bo jest skrzywiona piasta (prawdopodobnie, bo koło bije).

> Nie wiem czy w ogóle pojedzie na Złombol, bo nie mam ani czasu ani chęci żeby przy nim robić.

> Wczoraj zalogowałem się na złombolowym forum i tak myślę czy by do kogoś nie wsiąść do samochodu.

Mój też na razie stoi bez przeglądu i tak pomału się do tego wszystkiego zabieram, ale jakoś wyjątkowo opornie to idzie... icon_rolleyes.gif Brak czasu i ostatnio chęci... crazy.gif A tyle się rzeczy sypnęło i jeszcze LPG muszę wywalić, biegać z tym po urzędach... pad.gif

Jak uda mi się to ogarnąć to w razie czego u mnie pewnie będzie miejsce ok.gif

Napisano

> Nie wiem czy w ogóle pojedzie na Złombol, bo nie mam ani czasu ani chęci żeby przy nim robić.

Coś w tym jest. A codzienne auto jeździ smile.gif My w tym roku odpuściliśmy. Wracamy na Bałkany/Albania, Grecja jakoś mnie nie ciągnie. Gdyby ktoś miał chęć to trochę tutaj opisałem. Najbardziej ciągnie mnie do Aerodromu ŽELJAVA. Niestety resztę przerażają pola minowe wink.gif

Napisano
  • Autor

> Coś w tym jest. A codzienne auto jeździ My w tym roku odpuściliśmy. Wracamy na Bałkany/Albania,

> Grecja jakoś mnie nie ciągnie. Gdyby ktoś miał chęć to trochę tutaj opisałem. Najbardziej

> ciągnie mnie do Aerodromu ŽELJAVA. Niestety resztę przerażają pola minowe

Zajebista wycieczka ! claps.gif

Szkoda że pokrywa się z moim wyjazdem z dzieckiem bo bym się podłączył ok.gif

Napisano

> Z wielką chęcią podjadę zobaczyć ekipy i pożyczyć szerokości!

Żuk kupiony w kwietniu, jeszcze jest przy nim robota, darczyńca pozyskany, mail zgłoszeniowy wysłany, czekamy na potwierdzenie i dodanie ekipy na stronie Złombolu. smile.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Meldować się autokącikowicze.

Ja w tym roku nie jadę, ale pojadę zobaczyć start ok.gif

Napisano

> Meldować się autokącikowicze.

> Ja w tym roku nie jadę, ale pojadę zobaczyć start

Będę oglądał start! W/g strony start o 10:00 z Mariackiej.

Mam nadzieję, że w tym tłumie uda się gdzieś zaparkować auto i odnaleźć naszych zlosnik.gif

Napisano

jedziemy ! trochę zmieniony skład, ale damy radę zlosnik.gif

oby kant też dał ...

Napisano
  • Autor

> jedziemy ! trochę zmieniony skład, ale damy radę

> oby kant też dał ...

Zatem do zobaczenia jutro ok.gif

Napisano

> jedziemy ! trochę zmieniony skład, ale damy radę

> oby kant też dał ...

Żuczek obzłośnikowany, w sumie na ostatnia chwile doprowadzilismy go do stanu do jazdy - nie duzo braklo a bysmy nie pojechali panic.gif OK teraz do sklepu na zakupy i sie pakowac. Do zobaczenia na starcie!

Napisano

> Żuczek obzłośnikowany, w sumie na ostatnia chwile doprowadzilismy go do stanu do jazdy - nie duzo

> braklo a bysmy nie pojechali OK teraz do sklepu na zakupy i sie pakowac. Do zobaczenia na

> starcie!

To chyba będzie Was łatwo zauważyć! Do jutra!

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Pozdro dla AKowiczów z Sofii, na chwilę obecną 4100km na blacie, powrót do domu przewidziany na piątek wieczór wink.gif

Poldek daje rade na nowym greckim akumulatorze za 85E zlosnik.gif

Napisano

16.09 pod Sarajevem z pobocza obmachaliśmy dwie załogi w poldolotach jedna na blachach ST druga nie wiem. Zaś 21.09 koło 20:00 jakieś 150km za Budapesztem kierunek na Wiedeń/Bratysławe minąłem 125p lub poldka chyba z problemami technicznymi bo bardzo powoli jechali. Może któraś ze spotkanych przeze mnie załóg to nasi.

Napisano

Dojechaliśmy wczoraj przed 4 rano. Kant dał radę zlosnik.gif Nie obyło się bez awarii, ale na szczęście nic poważnego (rozleciał się tłumik końcowy i szwankuje kostka stacyjki).

Kilka statystyk z naszej wyprawy : zlosnik.gif

- sześć stolic (Ateny, Belgrad, Budapeszt, Skopje, Tirana, Zagrzeb) w dziewięć dni (i nocy)

- 7,5 litra na 100km - średnie spalanie kanta

- dziesięć przejechanych państw (Polska, Słowacja, Węgry, Chorwacja, Bośnia, Czarnogóra, Albania, Grecja, Macedonia, Serbia)

- sto dwadzieścia kilometrów na godzinę - najwyższa zanotowana prędkość naszego bolidu (wg licznika, z górki i na luzie :D )

- ponad dwa tysiące zdjęć

- ponad pięć tysięcy najechanych kilometrów

- w cholerę wypalonego paliwa wink.gif (lepiej nie liczyć)

Napisano
  • Autor

> Dojechaliśmy wczoraj przed 4 rano. Kant dał radę Nie obyło się bez awarii, ale na szczęście nic

> poważnego (rozleciał się tłumik końcowy i szwankuje kostka stacyjki).

> Kilka statystyk z naszej wyprawy :

> - sześć stolic (Ateny, Belgrad, Budapeszt, Skopje, Tirana, Zagrzeb) w dziewięć dni (i nocy)

> - 7,5 litra na 100km - średnie spalanie kanta

> - dziesięć przejechanych państw (Polska, Słowacja, Węgry, Chorwacja, Bośnia, Czarnogóra, Albania,

> Grecja, Macedonia, Serbia)

> - sto dwadzieścia kilometrów na godzinę - najwyższa zanotowana prędkość naszego bolidu (wg

> licznika, z górki i na luzie :D )

> - ponad dwa tysiące zdjęć

> - ponad pięć tysięcy najechanych kilometrów

> - w cholerę wypalonego paliwa (lepiej nie liczyć)

Ile ekip dojechało do celu ? hmm.gif

Bo startowało bodajże 209.

Jakieś ciekawe/dramatyczne momenty były na Złombolu ?

Napisano

> Ile ekip dojechało do celu ?

nie mam zielonego pojęcia zlosnik.gif wiem, że jedna skoda została sprzedana w Albanii po tym jak wysiadło coś w ukł. napędowym

> Bo startowało bodajże 209.

> Jakieś ciekawe/dramatyczne momenty były na Złombolu ?

chłopaki wymienili silnik w dużym fiacie na campingu w Komarom (szacun)

Napisano
  • Autor

> nie mam zielonego pojęcia wiem, że jedna skoda została sprzedana w Albanii po tym jak wysiadło

> coś w ukł. napędowym

> chłopaki wymienili silnik w dużym fiacie na campingu w Komarom (szacun)

Biorąc pod uwagę, że w 2010 jedni chłopcy wymienili silnik w Nysie na MOPie na autostradzie to już nic mnie nie dziwi devil.gif

Napisano

> - 7,5 litra na 100km - średnie spalanie kanta

Niezły wynik, a mówią, że te auta dużo palą 270751858-jezyk.gif Polonez Tomo też zadowala się podobnymi ilościami paliwa, mój również. Jaką skrzynię mieliście? Bo rozumiem, że jechaliście na benzynie cfaniaczek.gif

> - sto dwadzieścia kilometrów na godzinę - najwyższa zanotowana prędkość naszego bolidu (wg

> licznika, z górki i na luzie :D )

Ten rezultat akurat nie powala grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Niezły wynik, a mówią, że te auta dużo palą Polonez Tomo też zadowala się podobnymi ilościami

> paliwa, mój również.

Złombol 2010 - średnie spalanie 7,3 (3 osoby + bagaże)

Romania Expedition 2011 - średnie spalanie 8,4 (4 osoby, box + bagażnik pod sufit)

>Jaką skrzynię mieliście? Bo rozumiem, że jechaliście na benzynie

> Ten rezultat akurat nie powala

No ba cfaniaczek.gif

285638540-IMG_0457.JPG

Napisano

> Niezły wynik, a mówią, że te auta dużo palą Polonez Tomo też zadowala się podobnymi ilościami

> paliwa, mój również. Jaką skrzynię mieliście? Bo rozumiem, że jechaliście na benzynie

na benzynie , skrzynia 4 biegowa

> Ten rezultat akurat nie powala

bo nie chcieliśmy męczyć kanta i nasza prędkość przelotowa oscylowała w granicach 80 - 90 km/h

Napisano

jeszcze nasza trasa jaką pokonaliśmy : MAPA

btw coś się popieprzyło nieco w albanii na mapie , ale mniej więcej wiadomo o co chodzi zlosnik.gif

Napisano

A i my naszym Żuczkiem dojechalismy jakies 3 godziny temu.

Awarii cała masa, cudem wrocilismy - juz przed pierwszym noclegiem zapiekł sie cylinderek hamulcowy, co skutkowalo delikatnie mowiac niepewnym prowadzeniem auta a w efekcie przebiciem dętki z przegrzania felgi zlosnik.gif

Na szczescie jedna z ekip miala zapasowy cylinderek i szybka wymiana na trasie nas uratowała. Zresztą juz na starcie dowiedzielismy sie ze mamy dziurawy zbiornik paliwa i polowa benzyny została na Mariackiej zlosnik.gif

Na autostradzie w Chorwacji cos z wielkim hukiem odpadło z auta i poturlalo sie na pobocze, olalismy bo Zuk jechał dalej.

Dopiero na campingu 200km dalej okazalo sie ze to mocowanie alternatora. Wszystko trzymalo sie na pasku i jednej srubce.

Znowu ta sama ekipa poratowała nas calym nowym uchwytem, zreszta niepotrzebnie bo ten nowy wytrzymal moze z 700km.

pozostalo tylko rozwiercic uchwyt i wpakowac porzadna srube na wylot. Do tego po przejezdzie przez Albanskie drogi jedna strona Żuka stoi 5cm nizej i z zawieszenia dochodzą niepokojące dzwieki.

Po odpaleniu auta silnik pracuje na dwa cylindry i wyjechanie pod jakakolwiej gorke graniczy z cudem

Na Gazie auto na wolnych obrotach samo gasnie, jazda w miescie nie nalezy do przyjemnych.

Pod koniec przy hamowaniu i skrecie w prawo zaczely dochodzic dziwne, niepokojące i glosne dzwieki chyba z tylnego mostu.

Z mniejszych awarii, swiatła zaczely sie same wylączac, klakson nie działa, urwana klamka, zablokowała sie tylna klapa i za cholere nie da sie jej otworzyc, rozwalona tylna ławka i ladowanie aku dochodzące czasami do 17V zlosnik.gif

Ale dalismy rade nawet zabrac z powrotem ekipe ze sprzedanej w Albanii skody.

Średnie spalanie Zuka 16l gazu, predkosc przelotowa 70 - 80km/h

jestem wykonczony, ale bylo warto, naprawde swietna przygoda.

PS kolega ze szpitala odebrany, ma sie dobrze, na prawe oko zaczął widzieć po trzech dniach zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> A i my naszym Żuczkiem dojechalismy jakies 3 godziny temu.

> Awarii cała masa, cudem wrocilismy - juz przed pierwszym noclegiem zapiekł sie cylinderek

> hamulcowy, co skutkowalo delikatnie mowiac niepewnym prowadzeniem auta a w efekcie przebiciem

> dętki z przegrzania felgi

> Na szczescie jedna z ekip miala zapasowy cylinderek i szybka wymiana na trasie nas uratowała.

> Zresztą juz na starcie dowiedzielismy sie ze mamy dziurawy zbiornik paliwa i polowa benzyny

> została na Mariackiej

> Na autostradzie w Chorwacji cos z wielkim hukiem odpadło z auta i poturlalo sie na pobocze,

> olalismy bo Zuk jechał dalej.

> Dopiero na campingu 200km dalej okazalo sie ze to mocowanie alternatora. Wszystko trzymalo sie na

> pasku i jednej srubce.

> Znowu ta sama ekipa poratowała nas calym nowym uchwytem, zreszta niepotrzebnie bo ten nowy

> wytrzymal moze z 700km.

> pozostalo tylko rozwiercic uchwyt i wpakowac porzadna srube na wylot. Do tego po przejezdzie przez

> Albanskie drogi jedna strona Żuka stoi 5cm nizej i z zawieszenia dochodzą niepokojące dzwieki.

> Po odpaleniu auta silnik pracuje na dwa cylindry i wyjechanie pod jakakolwiej gorke graniczy z

> cudem

> Na Gazie auto na wolnych obrotach samo gasnie, jazda w miescie nie nalezy do przyjemnych.

> Pod koniec przy hamowaniu i skrecie w prawo zaczely dochodzic dziwne, niepokojące i glosne dzwieki

> chyba z tylnego mostu.

> Z mniejszych awarii, swiatła zaczely sie same wylączac, klakson nie działa, urwana klamka,

> zablokowała sie tylna klapa i za cholere nie da sie jej otworzyc, rozwalona tylna ławka i

> ladowanie aku dochodzące czasami do 17V

> Ale dalismy rade nawet zabrac z powrotem ekipe ze sprzedanej w Albanii skody.

> Średnie spalanie Zuka 16l gazu, predkosc przelotowa 70 - 80km/h

> jestem wykonczony, ale bylo warto, naprawde swietna przygoda.

> PS kolega ze szpitala odebrany, ma sie dobrze, na prawe oko zaczął widzieć po trzech dniach

Pozazdrościć przygód z Żukiem ok.gif

Tak właśnie powinien wyglądać Złombol yay.gif

Teraz poprosimy o fotki drive.gif

Napisano

super historyjka...

ps. czemu sprzedali skodę?

Napisano

Zazdroszczę Wam takiej wycieczki 270751858-jezyk.gif Sam bardzo chciałbym pojechać ale szczerze bał bym się sick.gif Z tego względu że gdyby coś się w silniku stało to nie dał bym rady ogarnąć tego, dlatego że w naprawach silników jestem amatorem oslabiony.gif

Napisano

no to grubo ok.gif

Nam kanciak podniósł raz ciśnienie. Zaszwankowała kostka stacyjki i nie chciał zapalić na granicy grecko - macedońskiej. Musieliśmy go pchać przez granicę, w międzyczasie zaliczając odprawę paszportową zlosnik.gif

Napisano

> super historyjka...

> ps. czemu sprzedali skodę?

urwali zawieszenie na albańskich dziurach, awaria raczej nie do naprawienia na szybko w Albanii, wiec postanowili ją tam zostawić.

Napisano

> urwali zawieszenie na albańskich dziurach, awaria raczej nie do naprawienia na szybko w Albanii,

> wiec postanowili ją tam zostawić.

A dużo za nią dostali? tongue.gif

Napisano

> A dużo za nią dostali?

25 euro zlosnik.gif

bez umowy bez niczego, zabrali tylko tablice i szukali stopa zlosnik.gif

Napisano

> 25 euro

> bez umowy bez niczego, zabrali tylko tablice i szukali stopa

Nie stopa tylko Złombolowiczów wink.gif

1 osoba ze sławnej Skody jechała z nami Poldem z pierwszego kampa w Grecji do Archai wink.gif

A Skoda faktycznie poszła za 25E, odpadło koło wraz z półsosią zlosnik.gif

A my dojechaliśmy wczoraj tj w piątek o 6 rano do Wawy.

5 816km, 9 różnych krajów, 7 stolic.

MEGA impreza. To był nasz 1 raz, ale nie ostatni.

Awarii mało, parę żarówek i regulator napięcia, który zjarał nam akumulator. Ale mamy nowy z Grecji za 85E zlosnik.gif No i blokada na koło w Sofii za 17E zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Było MEGA.

Pozdro dla wszystkich, których spotkaliśmy, może udało się kogoś z AK spotkać wink.gif

Zielony Poldek nr. 29 zlosnik.gif

Napisano

> co to się stało się?

Alkohol + nieoświetlona górka na kempingu w Olimpii = limo pod okiem wink.gif

Napisano

> Alkohol + nieoświetlona górka na kempingu w Olimpii = limo pod okiem

jak się bawić to się bawić zlosnik.gif, masz teraz co wspominać. Niema to jak zwiedzanie szpitala na zagranicznym wyjeździe. Dobrze że uraz niewielki ok.gif

Napisano

> jak się bawić to się bawić , masz teraz co wspominać. Niema to jak zwiedzanie szpitala na

> zagranicznym wyjeździe. Dobrze że uraz niewielki

Kumpel się wyrąbał, ja byłem jego opiekunem w szpitalu. grinser006.gif

Ale generalnie nawet na trzeźwo tam się było łatwo wywrócić, brak oświetlenia i głupie krawężniki/podwyższenia = prawie sam się wywróciłem 2 razy na trzeźwo. I mnóstwo ludzi na drugi dzień miało obite piszczele na tej samej wysokości od upadków przy basenia, który był dziwnie podwyższony względem podłoża.

Gdyby kumpel był trzeźwy, to pewnie jakieś odszkodowanie jeszcze by mógł od nich wyciągnąć?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.