Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana filtra paliwa CRDi

Featured Replies

Napisano

A dokładnie Santa Fe '02 - silnik 2.0 CRDi. Do zrobienia pod blokiem? Assistance mam, ale jeżeli to powiedzmy pół godzinki pracy, to po co tracić 2 dni na taką operację.

Wygląda na to, że dostęp jest genialnie prosty - bo filtr jest na samym wierzchu, przykręcony do podstawki dwiema czy trzema śrubami. Pozostaje pytanie - po prostu odkręcić (jak filtr oleju), zalać filtr ON, przykręcić i odpalić auto, czy trzeba robić jakieś magiczne zaklęcia i lepiej pod blokiem nie zaczynać?

Z tego, co widzę - są do korpusu filtra (tego, czego się nie wymienia wink.gif ) przyczepione wężyki, są nawet strzałeczki którędy paliwo wpływa, którędy wypływa itp., są kabelki (czujnik wody z grzałką AFAIK) - ale żadnych niezrozumiałych cudów nie widzę. Pytam, bo nie wymieniałem nigdy filtra w dieslu.

Gdyby nie fakt, że paliwo na Orlenie okazało się być "alternatywnie zimowe" (auto tankowane 2 dni przed falą mrozów - specjalnie właśnie po to, żeby potencjalnie przejściowy ON zastąpić zimowym), to nie musiałbym stawiać tego pytania smile.gif

Napisano

> Gdyby nie fakt, że paliwo na Orlenie okazało się być "alternatywnie zimowe" (auto tankowane 2 dni

> przed falą mrozów - specjalnie właśnie po to, żeby potencjalnie przejściowy ON zastąpić

> zimowym), to nie musiałbym stawiać tego pytania

A kiedy wcześniej był wymieniany ten filtr?

Bo obserwuję taką tendencję, że ludzie obwiniają ON zakupiony wszędzie, ale nie widzą belki w swoim oku, bo nie wymieniali od dawna filtra paliwa. Albo przynajmniej nie spuszczali z niego wody.

mar00ha

Napisano
  • Autor

> A kiedy wcześniej był wymieniany ten filtr?

> Bo obserwuję taką tendencję, że ludzie obwiniają ON zakupiony wszędzie, ale nie widzą belki w swoim

> oku, bo nie wymieniali od dawna filtra paliwa. Albo przynajmniej nie spuszczali z niego wody.

> mar00ha

W lipcu 2011 wraz z całym przeglądem.

Dziękuję Szanowny Panie Kolego Moderatorze za bardzo merytoryczną odpowiedź waytogo.gif

Napisano

> W lipcu 2011 wraz z całym przeglądem.

Może czynnośc została tylko zafakturowana, a nie faktycznie wykonana?

Tak wnikam, bo sam w dieslu, przez 5,5 roku posiadania, nigdy nie miałem problemów paliwowo-filtrowych. A drogą do sukcesu były regularne przeglądy i wymiany części eksploatacyjnych w autoryzowanych stacjach obsługi.

> Dziękuję Szanowny Panie Kolego Moderatorze za bardzo merytoryczną odpowiedź

Sarkazm najzupełniej nieuzasadniowny, skoro nawiązałem do jednego z akapitów Twojej wypowiedzi. smirk.gif

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Może czynnośc została tylko zafakturowana, a nie faktycznie wykonana?

Dość błyszcząco się zrobiło w okolicy filtra po tej wymianie, więc zakładam, że był wymieniony. Jak pisałem - jest na samym wierzchu, więc trudno było nie zwrócić uwagi.

> Tak wnikam, bo sam w dieslu, przez 5,5 roku posiadania, nigdy nie miałem problemów

> paliwowo-filtrowych. A drogą do sukcesu były regularne przeglądy i wymiany części

> eksploatacyjnych w autoryzowanych stacjach obsługi.

Co do ASO się nie wypowiem - tam właśnie fakturuje się czynności, których nikt nawet nie markuje.

> Sarkazm najzupełniej nieuzasadniowny, skoro nawiązałem do jednego z akapitów Twojej wypowiedzi.

Wiem, wiem... Jest tu kilku takich nawiązywaczy wink.gif

Wracając do tematu - jesteś w stanie udzielić jakiejś odpowiedzi technicznej - jako że to ponoć kącik techniczny, czy ponabijamy sobie jeszcze licznik?

Napisano

> A kiedy wcześniej był wymieniany ten filtr?

> Bo obserwuję taką tendencję, że ludzie obwiniają ON zakupiony wszędzie, ale nie widzą belki w swoim

> oku, bo nie wymieniali od dawna filtra paliwa. Albo przynajmniej nie spuszczali z niego wody.

> mar00ha

Jeśli parafina go przytkała, to jaki by nowy nie był, pewnie jest do wymiany ...

Co do samej wymiany, to trzeba by kogoś, kto to robił w tym aucie.

Z tego co słyszałem, filtr do diesla trzeba zalać paliwem i zadbać o szczelność.

A może prościej podgrzać dziada farelką?

Napisano

a ten santek ma ręczną pompkę paliwa? Bo trzebaby podpompować ropkę żeby zassała sie w przewody. Z filtrem paliwa w dieslach jest tak, że albo zrobisz to kompletnie bezboleśnie, albo jak sie dziad zapowietrzy to możesz go kompletnie nie byc w stanie odpalić w warunkach "podblokowych" icon_rolleyes.gif Tym bardziej, że pisałeś o tym, że wywaliło ci uszczelkę spod filtra i może dostał powietrza hmm.gif

Napisano
  • Autor

> a ten santek ma ręczną pompkę paliwa? Bo trzebaby podpompować ropkę żeby zassała sie w przewody. Z

> filtrem paliwa w dieslach jest tak, że albo zrobisz to kompletnie bezboleśnie, albo jak sie

> dziad zapowietrzy to możesz go kompletnie nie byc w stanie odpalić w warunkach "podblokowych"

> Tym bardziej, że pisałeś o tym, że wywaliło ci uszczelkę spod filtra i może dostał powietrza

Pompki nie stwierdziłem - w sumie nie wiem nawet czy auta z common railem mają takową niewiem.gif

A filtr po próbach odpalenia zrobił się właśnie mokry wokół uszczelki - a i pompę przy ostatnich dwóch próbach było słychać (normalnie jest niesłyszalna zupełnie), więc najprawdopodobniej nabiła zdrowego ciśnienia i paliwo wypchnęło.

Znalazłem w necie manual wymiany filtra w CRDi - ale podstawa / korpus, czy jak to nazwać była inna, niż jest w SantaFe - i pisali tam, żeby zalać filtr ON + wstrzyknąć paliwo w przewody strzykawką i je szybko zakładać - przy czym tam filtr się nie odkręcił i zdejmowali całość.

Napisano
  • Autor

> Jeśli parafina go przytkała, to jaki by nowy nie był, pewnie jest do wymiany ...

> Co do samej wymiany, to trzeba by kogoś, kto to robił w tym aucie.

Właśnie szukam smile.gif

> Z tego co słyszałem, filtr do diesla trzeba zalać paliwem i zadbać o szczelność.

No właśnie też tyle wiem - tyle, że obawiam się jakiegoś haczyka. Gdyby filtr był gdzieś głęboko itp. - wtedy nawet bym się nie zastanawiał - ale on jest na samym wierzchu i aż się prosi, żeby go samemu wymienić.

> A może prościej podgrzać dziada farelką?

Miałem taki plan, przedłużacz i farelka są na posterunku, ale zauważyłem, że filtr puścił paliwo na obwodzie, więc i tak jest do wymiany - zresztą podgrzeję, rozpuszczę paskudztwo i pójdzie ono dalej.

Napisano

> Może czynnośc została tylko zafakturowana, a nie faktycznie wykonana?

> Tak wnikam, bo sam w dieslu, przez 5,5 roku posiadania, nigdy nie miałem problemów

> paliwowo-filtrowych.

mam 4 lata i podobnie zero problemów.

A drogą do sukcesu były regularne przeglądy i wymiany części

> eksploatacyjnych w autoryzowanych stacjach obsługi.

Tylko, że w większości w tych stacjach własnie nie widzisz co robią a co tylko fakturują. Jasne można oznaczyć filtry jak jest łatwy dostęp... ale człowiek który otwiera maskę celem dolania płynu do spryskiwaczy nie jest tego świadomy.

IMHO wolę oddać znajomemu zajmuje mu to chwilę (cały przegląg) pogadam przy okazji, ale tez widzę czy faktycznie jest zmieniane...

Napisano

> Pompki nie stwierdziłem - w sumie nie wiem nawet czy auta z common railem mają takową

Mazda 6 miała - tam z kumplem zmienialiśmy filtr, to ładnie zapaliła. Ale był ciepły czerwcowy dzień smile.gif

Napisano

> Właśnie szukam

> No właśnie też tyle wiem - tyle, że obawiam się jakiegoś haczyka. Gdyby filtr był gdzieś głęboko

> itp. - wtedy nawet bym się nie zastanawiał - ale on jest na samym wierzchu i aż się prosi,

> żeby go samemu wymienić.

> Miałem taki plan, przedłużacz i farelka są na posterunku, ale zauważyłem, że filtr puścił paliwo na

> obwodzie, więc i tak jest do wymiany - zresztą podgrzeję, rozpuszczę paskudztwo i pójdzie ono

> dalej.

To widział ?

http://kia.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=141182

Napisano
  • Autor

> To widział ?

> http://kia.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=141182

Widział, widział ok.gif

Tyle, że ja mam zupełnie inny filtr - jeden z przewodów jest przykręcony od góry, dwa kolejne też przychodzą w górnej części - obok siebie, wtyczki też są inaczej...

Zrobię najwyżej zdjęcie ciut później i wkleję - może na tej podstawie uda się jakieś wnioski natury ogólnej wyciągnąć.

Napisano

no ale masz od góry przewody, a od dołu po prostu przykręcony filtr jako całość? taki?

no to wypnij wtyczkę z dołu, spróbuj wykrecić filtr, zalej nowy paliwem i chechłaj aż zapali smile.gif

Wymiana powinna być banalna

Napisano

> no ale masz od góry przewody, a od dołu po prostu przykręcony filtr jako całość? taki?

> no to wypnij wtyczkę z dołu, spróbuj wykrecić filtr, zalej nowy paliwem i chechłaj aż zapali

> Wymiana powinna być banalna

IMO warto na początek wstawić auto do ciepłego garażu i dopiero uskuteczniać takie manewry.

Napisano
  • Autor

> IMO warto na początek wstawić auto do ciepłego garażu i dopiero uskuteczniać takie manewry.

Tyle, że jak już mam wstawiać do garażu (czyt. wzywać lawetę z assistance) to olewam temat samodzielnej wymiany i do warsztatu każę zawieźć.

Napisano

Wmiana takiego filtra to dosłownie 2 min 30 sek. Zalej tylko nowy filtr po sam czubek ON. Do przewodów jak chcesz też coś wstrzyknij. No chyba że jest pompka ( w tych dziwolągach koreańsko niewiadomo jakich raczej nie ma). Jak zapali to delikatnie przytrzymaj gaz ale tak max żeby miał 1500obr. Później niech sobie trochę popracuje na wolnych obrotach. Bo jak zgasisz to się paliwo cofnie i będzie drapanie po jajkach wink.gif

Napisano
  • Autor

> Wmiana takiego filtra to dosłownie 2 min 30 sek. Zalej tylko nowy filtr po sam czubek ON. Do

> przewodów jak chcesz też coś wstrzyknij. No chyba że jest pompka ( w tych dziwolągach

> koreańsko niewiadomo jakich raczej nie ma). Jak zapali to delikatnie przytrzymaj gaz ale tak

> max żeby miał 1500obr. Później niech sobie trochę popracuje na wolnych obrotach. Bo jak

> zgasisz to się paliwo cofnie i będzie drapanie po jajkach

O dzięki 20.GIF To drapanie to znaczy że niedobrze, co? wink.gif

Napisano

> O dzięki To drapanie to znaczy że niedobrze, co?

Tak, dlatego niech popracuje by się wszystko idealnie odpowietrzyło. A najlepiej to niech sobie popracuje kilka minut na jałowym i później od razu przejechać się troszkę. Wtedy jest pewność że z ponownym zimnym rozruchem problemu nie będzie.

Napisano
  • Autor

> Tak, dlatego niech popracuje by się wszystko idealnie odpowietrzyło. A najlepiej to niech sobie

> popracuje kilka minut na jałowym i później od razu przejechać się troszkę. Wtedy jest pewność

> że z ponownym zimnym rozruchem problemu nie będzie.

Czyli żadnych przewodów itp. nie odczepiać - odkręcić filtr, nowy zalać ON, przykręcić i do boju, tak?

Napisano

Parę dni temu wymieniałem pod blokiem filtr paliwa w 2.2 HDI. Żadnych cudów nie było, nawet filtra nie zalewałem. Jedyne co zrobiłem to 10 razy włączyłem zapłon, żeby pompka w zbiorniku napełniła filtr. Jak już zapalił to pracował bez zastrzeżeń.

Napisano

> No chyba że jest pompka ( w tych dziwolągach koreańsko niewiadomo jakich raczej nie ma).

W koreańskim dziwolągu pt. Kia Cee'd pompka przy filtrze jest. zlosnik.gif Bynajmniej tak twierdzi instrukcja obsługi, bo organoleptycznie nie sprawdzałem. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> W koreańskim dziwolągu pt. Kia Cee'd pompka przy filtrze jest. Bynajmniej tak twierdzi instrukcja

> obsługi, bo organoleptycznie nie sprawdzałem.

Grucha? czy jakaś inna? U siebie nie zlokalizowałem pod maską niczego, co wygląda jak klasyczna gruszka.

Napisano

> A kiedy wcześniej był wymieniany ten filtr?

Znam kilka osób które zminiały tak jak ja filtr na jesieni i nic to nie dało. Tankowanie tez na dużych sieciowych stacjach i parafina pojawiła sie. Mrozy były niespodziewanie duże i to główny powód. Jakoś gdzy filtry miały podgrzewanie zmieniało się je raz lub nigdy...

Napisano

jest, jest ale wcisśnij ją przy minus 30 hehe.gif

Napisano

Kolego weżyki są wciskane plus zabezpiecznie na nich. Ściagasz przewody, odkręcasz 3 śrubki i odpinasz czujnik. Do nowego filtra zakręcasz czujnik ze starego albo i nie bo nie każdy crdi ma czujnik. Zalej go pro forma ciepłym dieslem a krócce na czas montazu zaślep chyba że masz filtr już z zaślepkami. podpinasz kostke, zakręcasz śruby, podpinasz przewody i jazda. Robiłem to w santa fe 2005 rocznik bodajrze jak ciotce opał zamarzł yikes.gif

Napisano

> Grucha? czy jakaś inna? U siebie nie zlokalizowałem pod maską niczego, co wygląda jak klasyczna

> gruszka.

Duza szansa ze nie ma-ale nie jest potrzebna.jak zalejesz nowy filtr paliwem to po 2 sekundach zapali.tak przynajmniej mialem w elantrze crdi.

robota banalnie prosta -tylko uwazaj aby nie pochlapac np.po kostce brukowej zlosnik.gif

Napisano

> Grucha? czy jakaś inna? U siebie nie zlokalizowałem pod maską niczego, co wygląda jak klasyczna gruszka.

Tak jak mówiłem namacalnie nie sprawdzałem. skromny.gif Wpadło mi w oko czytając instrukcję. Niestety w tej chwili nie sprawdzę, bo instrukcja w domu, a ja w robocie. no.gif

Napisano
  • Autor

> Kolego weżyki są wciskane plus zabezpiecznie na nich. Ściagasz przewody, odkręcasz 3 śrubki i

> odpinasz czujnik. Do nowego filtra zakręcasz czujnik ze starego albo i nie bo nie każdy crdi

> ma czujnik. Zalej go pro forma ciepłym dieslem a krócce na czas montazu zaślep chyba że masz

> filtr już z zaślepkami. podpinasz kostke, zakręcasz śruby, podpinasz przewody i jazda. Robiłem

> to w santa fe 2005 rocznik bodajrze jak ciotce opał zamarzł

Czujnik jest i właśnie kontrolka nie gaśnie. Górny przewód mam przykręcany śrubą - wygląda jak np. węże hydrauliczne - też to rozbrajać?

Napisano

> Czujnik jest i właśnie kontrolka nie gaśnie. Górny przewód mam przykręcany śrubą - wygląda jak np.

> węże hydrauliczne - też to rozbrajać?

Na forum Ceed'a czytałem wątek o zapalającej się kontrolce. Ludziska wymieniali po kilka razy filtry, spuszczali paliwo z baku, dolewali różnych wynalazków. Objaw ustępował na kilkadziesiąt, czy kilkaset kilometrów, po czym znowu wracał. Okazało się, że uwalony był czujnik wody w filtrze sick.gif

Napisano
  • Autor

> Na forum Ceed'a czytałem wątek o zapalającej się kontrolce. Ludziska wymieniali po kilka razy

> filtry, spuszczali paliwo z baku, dolewali różnych wynalazków. Objaw ustępował na

> kilkadziesiąt, czy kilkaset kilometrów, po czym znowu wracał. Okazało się, że uwalony był

> czujnik wody w filtrze

No tak - tyle, że oprócz kontrolki (która dotychczas zawsze gasła) auto też nie odpala smile.gif

Napisano

> Czujnik jest i właśnie kontrolka nie gaśnie. Górny przewód mam przykręcany śrubą - wygląda jak np.

> węże hydrauliczne - też to rozbrajać?

musisz sciagnac inaczej sie nie da

Napisano

> No tak - tyle, że oprócz kontrolki (która dotychczas zawsze gasła) auto też nie odpala

W Santa Fe nie masz pompki ręcznej. Pod filtrem nie ma też przykręcanego czujnika, tak więc odkręć śrubki mocujące głowiczkę do nadwozia, przekręć puszkę filtra celem odkręcenia (potrzeba trochę siły i czegoś do przytrzymania głowiczki), nowy filtr zalej paliwem po czubek i wkręć. Jeżeli auto stoi na mrozie, proponuję zaopatrzyć się w drugi aku + kable. Odpalić, przytrzymać na nieco wyższych obrotach kilka sekund i po sprawie.

Napisano

> Tylko, że w większości w tych stacjach własnie nie widzisz co robią a co tylko fakturują. Jasne

> można oznaczyć filtry jak jest łatwy dostęp...

Tyle, że ja, może pochopnie, nie zakładam z góry, że chcą mnie okraść. I, jak dotąd, nie zawiodłem się na takim podejściu.

mar00ha

Napisano
  • Autor

> W Santa Fe nie masz pompki ręcznej. Pod filtrem nie ma też przykręcanego czujnika, tak więc odkręć

> śrubki mocujące głowiczkę do nadwozia, przekręć puszkę filtra celem odkręcenia (potrzeba

> trochę siły i czegoś do przytrzymania głowiczki), nowy filtr zalej paliwem po czubek i wkręć.

> Jeżeli auto stoi na mrozie, proponuję zaopatrzyć się w drugi aku + kable. Odpalić, przytrzymać

> na nieco wyższych obrotach kilka sekund i po sprawie.

Dzięki śliczne - właśnie o to mi chodziło 20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.