Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pojemność aku?

Featured Replies

Napisano

Witam!

Po problemach z rozruchem i rozłączaniem wspomagania zastanawiam się czy być może aku ktory zakupiłem 2 miesiace temu nie jest za mały? confused.gif

40 ah - taki doradził mi sprzedawca

Pacjent: PII 1.2 16V

Napisano

> Witam!

> Po problemach z rozruchem i rozłączaniem wspomagania zastanawiam się czy być może aku ktory

> zakupiłem 2 miesiace temu nie jest za mały?

> 40 ah - taki doradził mi sprzedawca

> Pacjent: PII 1.2 16V

Witam

ja mam taki sam, przy tych mrozach jest ponoć za słaby prąd rozruchu;mój aku ma drugą zimę i zapalić przy - 20 nie mogę frown.gif

Napisano

> ja mam taki sam, przy tych mrozach jest ponoć za słaby prąd rozruchu;mój aku ma drugą zimę i

> zapalić przy - 20 nie mogę

O to to, chodzi o prad rozruchowy, a nie pojemnosc. Z pojemnoscia nie powinno sie kombinowac ponad to co przewidziala fabryka, bo zbyt duzego akumulatora nie bedzie w stanie naladowac alternator. Jednak to, ze nie dal rady przy -20 to jeszcze nie dowod na to, ze prad jest za maly. Przyczyn szukalbym gdzie indziej.

Napisano

> O to to, chodzi o prad rozruchowy, a nie pojemnosc. Z pojemnoscia nie powinno sie kombinowac ponad

> to co przewidziala fabryka, bo zbyt duzego akumulatora nie bedzie w stanie naladowac

> alternator. Jednak to, ze nie dal rady przy -20 to jeszcze nie dowod na to, ze prad jest za

> maly. Przyczyn szukalbym gdzie indziej.

nie przesadzaj, to nie czasy malucha...

z fabryki w 1997r. moje Punto mialo fabryczny 32Ah Magnetti Marelli ktory sie poddał juz w zimie 1999/2000...

teraz mam od trzech lat Centre Future 53Ah i nie ma żadnego problemu z doładowaniem akumulatora, a podczas zapalania silnika rozrusznik kręci bez problemu smile.gif

Napisano
  • Autor

> Witam!

> Po problemach z rozruchem i rozłączaniem wspomagania zastanawiam się czy być może aku ktory

> zakupiłem 2 miesiace temu nie jest za mały?

> 40 ah - taki doradził mi sprzedawca

> Pacjent: PII 1.2 16V

U mnie prąd rozruchowy to 320A

Jest ok czy za mały?

Napisano

> O to to, chodzi o prad rozruchowy, a nie pojemnosc. Z pojemnoscia nie powinno sie kombinowac ponad

> to co przewidziala fabryka, bo zbyt duzego akumulatora nie bedzie w stanie naladowac

> alternator. Jednak to, ze nie dal rady przy -20 to jeszcze nie dowod na to, ze prad jest za

> maly. Przyczyn szukalbym gdzie indziej.

Spav litości, alternator to nie prądnica, zapas A w układzie jest na tyle duży, że zwiększenie pojemności aku nie jest problemem.

Napisano

> nie przesadzaj, to nie czasy malucha...

Od czasow malucha prawa fizyki nie ulegly znaczacej zmianie. Nie uleglo tez zmianie to, ze latwosc "krecenia" nie wynika z pojemnosci, lecz z pradu rozruchowego. Ta wartosc faktycznie im wyzsza tym lepsza, ale w kwestii pojemnosci do Punto niewyposazonego w naglosnienie godne stadionu Wembley w zupelnosci wystarczy 40, z gora 45 Ah. Chyba, ze chcesz nim dociazac przod auta...

Napisano

> U mnie prąd rozruchowy to 320A

> Jest ok czy za mały?

Jak na dzisiejsze standardy to raczej z niskich, ale i tak ponad dwukrotnie wyzszy niz ustawa przewiduje ok.gif.

Napisano
  • Autor

> Jak na dzisiejsze standardy to raczej z niskich, ale i tak ponad dwukrotnie wyzszy niz ustawa

> przewiduje .

Czyli rozumiem że jest OK!Jeszcze raz dzięki!

Napisano

> Czyli rozumiem że jest OK!

Regularnie uzywany, czyli regularnie podladowywany, powinien bez problemu znosic najtezsze mrozy ok.gif.

Napisano

> Regularnie uzywany, czyli regularnie podladowywany, powinien bez problemu znosic najtezsze mrozy .

Jasnee, centra plus 400 A prąd rozruchowy, cieplutki, naładowany na maxa i przy - 25 poległ. W aucie po prostu takie opory są, że nie daje rady dopiero jak mu zapodałem z Nubiry pomocy to na tyk poszedł. Ale jak piszę ta sytuacja tylko przy mega mrozach.

Napisano

> Jasnee, centra plus 400 A prąd rozruchowy, cieplutki, naładowany na maxa i przy - 25 poległ. W

> aucie po prostu takie opory są, że nie daje rady dopiero jak mu zapodałem z Nubiry pomocy to

> na tyk poszedł. Ale jak piszę ta sytuacja tylko przy mega mrozach.

moja kropka przy temperaturze zero stopni spokojnie odpalała - natomiast jak tylko przyszły mrozy to juz tylko kreciła i kreciła (na kable mozna było ja odpalic)- pomogło czyszczenie rozrusznika. pozdr

Napisano

> O to to, chodzi o prad rozruchowy, a nie pojemnosc.

Prąd rozruchowy jest silnie skorelowany z pojemnością.

Tzn biorąc 2 akumulatory tej samej konstrukcji ale różnej pojemności ten o większej pojemności będzie miał większy prąd rozruchu

> Z pojemnoscia nie powinno sie kombinowac ponad

> to co przewidziala fabryka, bo zbyt duzego akumulatora nie bedzie w stanie naladowac

> alternator.

Powyższe zdanie jest niestety całkowicie nieprawdziwe.

Nie będę tutaj robił wywodów teoretycznych, jest to po prostu nieprawda, jak najbardziej można przewymiarować akumulator (i to o wiele) i z punktu widzenie elektryczno-samochodowego nie będzie z tego żadnych złych skutków, a same korzyści. Będzie się naładowywał tak samo (nawet nieco szybciej ale pomijalna różnica) jak mniejszy.

Jedynymi wadami przewymiarowania jest cena akumulatora, jego większa masa i gabaryty.

Zazwyczaj to co zaleca producent wystarcza, dlatego rachunek ekonomiczny wskazuje na daną pojemność, ale są pewne czynniki, które powinny nas skłonić do wsadzenia większego. Są to np:

- charakterystyka użytkowania polegająca na krótkich odcinkach jazdy (większemu na dłużej starczy ładunku - do czasu dłuższej trasy lub doładowania prostownikiem)

- częste użytkowanie odbiorników elektrycznych na zgaszonym silniku (większy ma więcej ładunku)

- mrozy: pojemność aku mocno spada w mrozy, więc 20% pojemności z dajmy na to 40Ah może nie wystarczyć, a 20% z 60Ah może już wystarczyć (plus wspomniana korelacja prądu rozruchowego)

I teraz skupmy się na ostatnim czynniku. Tak to jest, że latem, wiosną i jesienią w przeciętnym aucie wystarczyłby spokojnie akumulator rzędu 20Ah. W zimie nie ma szans. Fabryka zaleca powiedzmy 40Ah niezależnie czy na Włochy (gdzie mrozów nie ma) czy na Polskę (gdzie mamy nieraz -30). Uważam, że jeżeli są problemy z rozruchem w mrozy, to bardzo wkazane jest zwiększyć pojemność akumulatora.

Napisano

W pełni się zgadzam z przedmówcą, z jednym zastrzeżeniem: auto produkowane np. na południowe Włochy wyjeżdża z fabryki z akumulatorem o mniejszej pojemności (32-36Ah), ten sam samochód w Polsce ma 44-50Ah.

Napisano

> ... Uważam, że jeżeli są problemy z rozruchem w mrozy, to bardzo wkazane jest zwiększyć pojemność akumulatora.

No i właśnie dlatego do mojego puntka kupiłem większą donicę i zapodałem większy aku smile.gifclaps.gif

Napisano

> Prąd rozruchowy jest silnie skorelowany z pojemnością.

Widze ze jestes mocno obeznany z tematem. Zatem wytlumacz mi prosze, bo sam jestem ciekaw jak to wytlumaczyc, ze moj akumulator przy +25 st. C rozladowuje sie w stopniu uniemozliwiajacym nawet tykniecie rozrusznika po 30 minutach pracy swiatel awaryjnych, a przy -25 kreci ochoczo nawet po trzech dniach postoju pod chmurka i jeszcze nigdy w zimie mnie nie zawiodl?

Odnosnie tego co napisalem w poprzednim poscie, a co zostalo skomentowane jako poglady z czasow pradnic z czasow 126p, moge jedynie skwitowac w ten sposob, ze z nieznanych przyczyn caly wywod odnosilem do Uno, w ktorym mam alternator 45 A. W tym przypadku - chyba nie zaprzeczysz - przy miejskiej eksploatacji przy jazdach po 2 km istotnie moga byc problemy z doladowaniem krowy kalibru 50-60 Ah czy wiecej.

Napisano

> ... wytlumacz mi prosze, bo sam jestem ciekaw jak to wytlumaczyc, ze moj akumulator przy +25 st. C rozladowuje sie w stopniu uniemozliwiajacym nawet tykniecie rozrusznika po 30 minutach pracy swiatel awaryjnych, a przy -25 kreci ochoczo nawet po trzech dniach postoju pod chmurka i jeszcze nigdy w zimie mnie nie zawiodl?

A czy prąd ładowania przy +25 i przy -25 jest tan sam?

Czy napięcie z na aku jest takie samo?

Czy uważasz, że przy temp. różnej o 50° tan sam prąd ładowania skutkuje tym samym ładunkiem zakumulowanym w akumulatorze?

Nie bez powodu aku w fabryce ładowane jest dużym prądem i jednocześnie bardzo intensywnie chłodzone ...

Silnik uruchamiany większym prądem rozruchowym, a więc uruchamiany w krótszym czasie powoduje mniejsze zużycie prądu podczas rozruchu.

Akumulatory o różnej pojemności pracujące w tych samych warunkach będą po prosty pracowały w różnych przedziale łądowania/rozładowania, jednak dla aku znacznie gorsza jest sytuacja dużego rozładowania (mały aku podczas rozruchu w zimie) niż stałe niedoładowanie (duży aku w autku z małym alternatorem). Zauważ, że jak duży aku będzie niedowaładowany przez dłuższy czas to dopiero po kilku/kilkunastu uruchomieniach zbliży się do zakresu pracy akumulatora o małej pojemności.

> Odnosnie tego co napisalem w poprzednim poscie, a co zostalo skomentowane jako poglady z czasow pradnic z czasow 126p, moge jedynie skwitowac w ten sposob, ze z nieznanych przyczyn caly wywod odnosilem do Uno, w ktorym mam alternator 45 A. W tym przypadku - chyba nie zaprzeczysz - przy miejskiej eksploatacji przy jazdach po 2 km istotnie moga byc problemy z doladowaniem krowy kalibru 50-60 Ah czy wiecej.

Jeżeli oba akumulatory przyjmą ten sam ładunek elektryczny, to po rozruchu ten większy będzie miał większe napięcie, bo mniej go straci podczas rozruchu.

A jeżeli ten mniejszy przyjmie większy ładunek, bo po rozruchu będzie miał mniejsze napięcie, to po pewnym czasie ten większy zbliży się do poziomu tego mniejszego ...

Podajesz bardzo specyficzny przypadek - trudno to ocenić, bez informacji dotyczących parametrów i terminów pomiarów ...

Napisano

> A czy prąd ładowania przy +25 i przy -25 jest tan sam?

przy -25 i zimnym alternatorze bedzie wiekszy niż przy +25

Napisano

> wywod odnosilem do Uno, w ktorym mam alternator 45 A. W tym przypadku - chyba nie zaprzeczysz

> - przy miejskiej eksploatacji przy jazdach po 2 km istotnie moga byc problemy z doladowaniem

> krowy kalibru 50-60 Ah czy wiecej.

Oczywiście, że zaprzeczę. Tzn owszem zbyt krótkie odcinki mogą powodować niedoładowywanie akumulatora, ale to NIC nie ma wspólnego z pojemnością akumulatora.

Jeżeli dane UNO nie doładowuje baterii 60Ah, to tak samo nie będzie doładowywać baterii 40Ah BO MA UJEMNY BILANS ładowania/poboru.

Tyle że ta 40stka zdechnie o wiele szybciej niż 60tka.

Zrozum, że akumulator jak sama nazwa jest zasobnikiem ładunku, bardziej podobnym do wiadra na wodę, którą wlewa się tak samo lekko bez względu na pojemność wiadra, niż do sprężyny którą tym ciężej naciągnąć im jest większa i mocniejsza.

W stanie wyjściowym akumulator jest naładowany na max lub blisko max. (normalny stan akumulatora rozruchowego).

Rozruch zabiera przyjmijmy 5Ah ładunku w krótkim czasie, po czym alternator powoli uzupełnia ten ładunek. Natężenie prądu przy takim ładowaniu to wielkości rzędu max ZALEDWIE KILKU amperów, zatem dla dowolnego alternatora nawet małej mocy jest to małe miki. Bardzo małe, tycie tycie miki.

I czy to jest wielki akumulator, czy malutki, TAK SAMO ROZRUCH ZABIERZE TE SAME 5Ah po czym alternator (sprawny) uzupełni te 5Ah podczas jazdy w ciągu TYCH SAMYCH 15 minut. NIE MA TU ZNACZENIA pojemność akumulatora (no dobra, żeby być ścisłym, większy doładuje się nawet MINIMALNIE SZYBCIEJ).

WSZELKIE czynniki działają tu na korzyść większego akumulatora:

1) większy rozładuje się mniej procentowo niż mały (co mu wyjdzie na zdrowie, trudniej zasiarczyć)

2) wiekszemu na dłuzej starczy ładunku do czasu jakiejś trasy, która się w końcu zdarzy

3) większy ma mniejszy opór wewnętrzny dzięki czemu doładowuje się szybciej

Mówiąc w skrócie: jeżeli użytkujesz auto i masz problemy z rozładowującym się dużym akumulatorem to:

1) napraw auto

2) wymień aku na sprawne

3) jeździj dłuższe trasy albo doładowuj

4) NIE WIŃ ZA TO ZBYT DUŻEGO AKUMULATORA, bo nie duża pojemność jest tutaj przyczyna problemów, wręcz przeciwnie

Jeżeli nadal twierdzisz, iż UNO "będzie niedoładowywał" akumulatora 100Ah z powodu jego za dużej pojemności to błagam: przedstaw tutaj cokolwiek na poparcie tej tezy, wywód teoretyczny, opis mechanizmu, dlaczego niby tak ma się dziać, cokolwiek.

Dla ułatwienia podpowiem NIE MA żadnego poparcie takiej tezy, więc nie szukaj.

Napisano

> Widze ze jestes mocno obeznany z tematem. Zatem wytlumacz mi prosze, bo sam jestem ciekaw jak to

> wytlumaczyc, ze moj akumulator przy +25 st. C rozladowuje sie w stopniu uniemozliwiajacym

> nawet tykniecie rozrusznika po 30 minutach pracy swiatel awaryjnych, a przy -25 kreci ochoczo

> nawet po trzech dniach postoju pod chmurka i jeszcze nigdy w zimie mnie nie zawiodl?

Krótkie wytłumaczenie jest jedno, ten akumulator jest trupem, któremu nie zostało zbyt wiele pojemności (na co wskazuje całkowite rozładowanie po 30 minutach na awaryjnych)

30 minut na awaryjnych (zakładam 100W poboru mocy czyli ~8A) to teoretycznie 4Ah.

ACZKOLWIEK nie zaprzeczę, że użytkowanie takiego trupa nie jest możliwe, sam miałem poprzednio nieduży i stary akumulator, którego rozładowywały 2 godzin słuchania radia, mimo to auto odpalało gdyż od zawsze paliło na dotyk i nie potrzebowało na rozruch zbyt dożo energii. Tak mocno zużyty akumulator zawiódł dopiero raz przy -26*C, kiedy niepotrzebnie odpuściłem zbyt szybko kręcenie, auto zgasło, a na drugi kręcenie nie miał już siły wink.gif

Rozumiem, że odniosłeś się do mojego zdania o korelacji prądu rozruchowego i pojemności.

Tak, biorąc 2 akumulatory o tej samej konstrukcji i (rzeczywiście należało to uściślić) o tym samym stopniu zużycia oraz NAŁADOWANIA będą wykazywać ścisła korelację pojemności i max. prądu rozruchu.

Zdanie o korelacji w tamtym poście pisałem w kontekście wyboru nowego aku do zakupu, a nie rozpatrywałem konkretnych przypadków z życia (jak widać nie raz cieżkiego) aku, stanu zepsucia, stanu naładowania itp

wink.gif

Napisano

> jako poglady z czasow

> pradnic z czasow 126p

Co do Fiata 126p z prądnicą to owszem, ten wynalazek (sam miałem) z pewnością przyczynił się do powstania MITU o niedoładowywaniu dużego aku. Mit powstał na zasadzie błędnej diagnozy (zbiorowej i zaraźliwej)

126p z prądnicą by design miał problem z doładowywaniem czegokolwiek, o ile jeździł na światłach, z wycieraczkami itp.

I pomimo, że prądnica malucha mogła wprost wytworzyć i/lub utrwalić ten mit, to jest on nieprawdziwy także w tym przypadku.

Po prostu światła brały więcej niż prądnica dawała, a z boku był sobie akumulator (dowolnej pojemności) dostarczający brakującej energii.

W lato (długie dni, jazda bez świateł) było dobrze, a w zimę (długie noce, wycieraczki) bywało źle i trzeba było podłączać prostownik

Powiem więcej, jeżeli obecnie posiadałbym zabytkowego malucha z prądnicą i chcąc zachować oryginalność nie zdecydowałbym się na (technicznie jedynie słuszny) ruch z wymianą prądnicy na alternator, to w te pędy szukałbym akumulatora o jak największej pojemności.

Takiego doładowywałbym (a trzeba, bo w dzień na światłach) rzadziej i sprawa byłaby mniej upierdliwa

Napisano

> Jeżeli dane UNO nie doładowuje baterii 60Ah, to tak samo nie będzie doładowywać baterii 40Ah BO MA

> UJEMNY BILANS ładowania/poboru.

Ok, tyle wystarczy do zrozumienia tematu. Jak mawiaja Angole - I stand corrected ok.gif.

> Mówiąc w skrócie: jeżeli użytkujesz auto i masz problemy z rozładowującym się dużym akumulatorem (...)

Nie mam, tak jak wczesniej wspomnialem nigdy mnie nie zawiodl jesli sam go wczesniej nie zawiodlem swoim gapiostwem i nie zostawilem wlaczonego jakiegos odbiornika grinser006.gif. A te 4 Ah sa bardzo prawdopodobne zwazywszy na wiek - 9 lat. Najwyrazniej wiecej nie potrzebuje waytogo.gif.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

cze.dostań się do cel , zmierz gęstość elektrolitu - jeśli nie ma 1,3 g/cm3 to doładuj i powodzenia chipsy.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.