Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

pierwszy motor, jaki?

Featured Replies

Napisano

witam

Od kilku lat juz chodzi za mna jakiś motorek do jazdy w niedziele.

Podoba mi się bandit lub coś w tym stylu.

Czy taki bandit to dobry wybór na pierwszy motor?

Chciałbym coś taniego, tak do 6000zł tak zeby pojeździć troszke i w między czasie zrobić prawko przez lato grinser006.gif.

Czy taki bandit lub cos podobnego kupi się za ok, 6000zł?

Napisano

Bandziora już kupisz za 6k, ale nie będzie to jakaś igiełka, na pierwsze moto jak zwykle polecą pewnie CB500 i GS500, całkiem przyzwoite moto, bezawaryjne, ale niektórym się szybko nudzi i dochodzą do wniosku że jest za słaby, wybaczają wiele błędów.

Oczywiście zdajesz sobie sprawę z konsekwencji grożących za jazdę bez PJ? nono.gif

Napisano
  • Autor

> Bandziora już kupisz za 6k, ale nie będzie to jakaś igiełka, na pierwsze moto jak zwykle polecą

> pewnie CB500 i GS500, całkiem przyzwoite moto, bezawaryjne, ale niektórym się szybko nudzi i

> dochodzą do wniosku że jest za słaby, wybaczają wiele błędów.

No własnie chciałbym coś takiego czym bym pojeździł chwile (jeśli oczywiscie mi sie to spodoba, bo jka nie to sprzedam i nic innego nie kupie)

> Oczywiście zdajesz sobie sprawę z konsekwencji grożących za jazdę bez PJ?

500zł mandatu?? grinser006.gif

Napisano

a pomysl jak cos spowodujesz...

Napisano

> No własnie chciałbym coś takiego czym bym pojeździł chwile (jeśli oczywiscie mi sie to spodoba, bo

> jka nie to sprzedam i nic innego nie kupie)

> 500zł mandatu??

Jeśli już trochę jeździłeś to Bandit może być dobry, podobnie z innymi 600 choć mają sporo mocy . Może warto się również zastanowić na jakąś ładną XJ

a mandacik to akurat najlżejsza z kar zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli już trochę jeździłeś to Bandit może być dobry, podobnie z innymi 600 choć mają sporo mocy .

> Może warto się również zastanowić na jakąś ładną XJ

> a mandacik to akurat najlżejsza z kar

jeździłem kiedys jakims rometem, skuterem i w sumie to tyle grinser006.gif

a co oprócz mandatu?

Napisano

> jeździłem kiedys jakims rometem, skuterem i w sumie to tyle

> a co oprócz mandatu?

Sprawa w sadzie, w razie jakiegos zdarzenia drogowego spore problemy.

Napisano

> a co oprócz mandatu?

Pomimo posiadania polisy OC na pojazd, w razie nieszcześliwego zdarzenia, ubezpieczyciel może się wypiać, że względu na fakt, że pojazdem poruszała się osoba bez uprawnień (podobnie jak z jazdą pod wpływem alkoholu).

Usciślajac - po wypłacie odszkodowania poszkodowanemu TU zwróci się do sądu o regres odszkodowania ze sprawcy.

Jezeli bedzie kolizja - straty zamkną się w paru tysiacach.

Jezeli bedzie uszczerbek na zdrowiu lub ofiary w ludziach, a strona poszkodowana bedzie miała dobrych prawników, puszczą ciebie i trzy pokolenia naprzód w skarpetkach... 270751858-jezyk.gif

Quote:

Mając na uwadze treść zadanego pytania, to zgodnie z art. 43 pkt. 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo do dochodzenia od Pana – jako kierującego pojazdem mechanicznym – zwrotu wypłaconego odszkodowania z tytułu ubezpieczenia OC. Dzieje się tak wówczas, gdy kierujący nie posiada wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym. Wyjątkiem są przypadki, gdy chodzi albo o ratowanie życia ludzkiego lub mienia, albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa.


Napisano

> pojeździć troszke i w między czasie zrobić prawko

> przez lato .

Misiu, ogarnij sie choc troche ! Na publicznym forum pytasz o lamanie prawa ?

Bandit mimo tylko 78 KM zaskoczyl juz niejednego kory albo wyladowal w spitalu albo wacha rzodkiewki od dolu. Wspolczynnik 3 kg / 1KM posiada zadko ktore auto typowo sportowe. W necie jest sporo filmikow jak to experci zwykla Jawa 350 porozwalali sobie baniaki, powiozla ich jak stara chabeta a Ty rzucasz sie na sprzet ktorego w zadnym calu nie ogarniesz - na to trzeba nauki i czasu !

Aby przekonac sie czy bedzie sie podobalo, wykup sobie kilka godzin w jakims OSK i bedziesz mial mozliwosc zobaczenia co i jak.

wink.gif

Napisano

> 500zł mandatu??

Pełny regres z tytułu OC.

Przykład lajtowy - jedziesz w korku, kładziesz się komuś na drzwi - 2 furtki + lakier = 10k w plecy.

Przykład hard - robisz komuś kuku total - aktualnie za trupa płacą defaultowo 250k - masz tyle wolne?

Przykład hard plus - robisz komuś kuku prawie-total - ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie jak pkt wyżej + orzeka rentę dożywotnią na poziomie 5 k - masz tyle wolne?

Mandat "pincet" to przy tym naprawdę słodkie pierdzenie...

Napisano

> witam

> Od kilku lat juz chodzi za mna jakiś motorek do jazdy w niedziele.

> Podoba mi się bandit lub coś w tym stylu.

> Czy taki bandit to dobry wybór na pierwszy motor?

Beznadziejny.

Znudzi Ci się natychmiast.

Ja bym brał min bandita 1200, albo erłan - będziesz się jak wieśniak 600-tką kulał?

Napisano

> Beznadziejny.

> Znudzi Ci się natychmiast.

> Ja bym brał min bandita 1200, albo erłan - będziesz się jak wieśniak 600-tką kulał?

Wujek, litości... rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> Wujek, litości...

No co?

Nie mam racji?

Ja też kiedyś głupi byłem i myślałem o 250 ccm na pierwsze moto, ale zmądrzałem i kupiłem prawie 900.

Co ja, wieśniak jestem, żeby na kocie wierzchem jechać?

No proszę Cię...

Jaka laska na taką nędze by poleciała?

Napisano

> Beznadziejny.

> Znudzi Ci się natychmiast.

> Ja bym brał min bandita 1200, albo erłan - będziesz się jak wieśniak 600-tką kulał?

bandit 1250 nie jezdzi ... tylko 97 HP

Napisano

> Pomimo posiadania polisy OC na pojazd, w razie nieszcześliwego zdarzenia, ubezpieczyciel może się

> wypiać, że względu na fakt, że pojazdem poruszała się osoba bez uprawnień (podobnie jak z

> jazdą pod wpływem alkoholu).

Nie używaj w tej sytuacji trybu przypuszczającego - regresy są w takich sytuacjach bezlitośnie egzekwowane.

Napisano

> bandit 1250 nie jezdzi ... tylko 97 HP

No mówię - niżej 100 HP to w ogóle nie sprzęt, tylko popiździółka.

Napisano

> Beznadziejny.

> Znudzi Ci się natychmiast.

> Ja bym brał min bandita 1200, albo erłan - będziesz się jak wieśniak 600-tką kulał?

Chcesz mieć na sumieniu kogoś, kto weźmie to na poważnie?

Napisano

> Chcesz mieć na sumieniu kogoś, kto weźmie to na poważnie?

No proszę Cię, ale co to za problem taką słabiznę ogarniać bez PJ?

Napisano

> No mówię - niżej 100 HP to w ogóle nie sprzęt, tylko popiździółka.

dlatego jestem lamer bez szacunku na dzielni i kupilem gsx'a

Napisano

> dlatego jestem lamer bez szacunku na dzielni i kupilem gsx'a

Co do tego to chyba nikt nie ma wątpliwości...

Napisano

> No proszę Cię, ale co to za problem taką słabiznę ogarniać bez PJ?

Jak sobie przypomnę swoje pierwsze kroki i wjazd simsonem skuterem w krzaki to jestem pełen podziwu dla tych, którzy naprawdę na początku ogarniają te szajsetki i inne litry

Napisano

> Co do tego to chyba nikt nie ma wątpliwości...

i wyjezdzam tylko po ciemku bo to wstyd

Napisano

> i wyjezdzam tylko po ciemku bo to wstyd

W sumie dobrze, że jest garnek na łbie, bo tak to torbę z maka trzebaby zakładać....

Napisano

> W sumie dobrze, że jest garnek na łbie, bo tak to torbę z maka trzebaby zakładać....

true true

Napisano

> No mówię - niżej 100 HP to w ogóle nie sprzęt, tylko popiździółka.

kurde, brakuje mi tylko 2 kucyki do motocykla, bo mam blokowaną wersję;p dobrze że moja VFR chociaż z wyglądu jest identyczna jak te które maja 106 HP:D Niech wszyscy na pierwsze moto kupują lytry bo dzięki temu bezrobocie się zmniejsza i więcej używanych części na szrotach jest;p

Napisano

> Jak sobie przypomnę swoje pierwsze kroki i wjazd simsonem skuterem w krzaki to jestem pełen podziwu

> dla tych, którzy naprawdę na początku ogarniają te szajsetki i inne litry

Bo jak kto jest cienki bolek, to musi na kocie wierzchem jeździć.

DOBRY drajwer ogarnia lytra z palcem.

Napisano

> kurde, brakuje mi tylko 2 kucyki do motocykla, bo mam blokowaną wersję;p dobrze że moja VFR chociaż

> z wyglądu jest identyczna jak te które maja 106 HP:D

Ale szacunu na dzielni niet.

Tak więc wór pokutny na łeb i do yamy...

> Niech wszyscy na pierwsze moto kupują

> lytry bo dzięki temu bezrobocie się zmniejsza i więcej używanych części na szrotach jest;p

Przecie w Bulanda to niżej lytra nie było mowy o moto...

Napisano

Już prawie wszystko koledzy napisali ale ja dodam od siebie kilka słów, kiedy mialem 15-18 lat jeździłem MZ 250 po polnych drogach, mało po drogach publicznych, sprzęt ogarniałem chyba dość dobrze. Potem kilka razy przejechałem się xj600 czy zzr1100. 10 lat przerwy, w czasie których może za dwa razy wsiadlem na moto. W zeszłym roku po rozpoczęciu kursu na PJ zwątpilem przez chwilę bo mi nie szło strasznie ale z każdą kolejną godziną jazd było coraz lepiej. Pod koniec kursu, kupiłem bandita 650, pierwsza jazda i balem się przekroczyć 80km/h. Druga jazda, pewniej lepiej wyczuty moto, troszkę pewności siebie i gleba, straty niewielkie, bo i predkość była nie wielka ale doświadczenie zostało.

Idź najpierw na kurs lub na kilka godzin do dobrej szkoły jazdy a nie u pana Wiesia za miedzą do szkółki niedzielnej i zobacz czy Ci jazda pasuje, czy ogarniasz sprzęt itp. a zaoszczędzisz kilka tyś zl lub nawet swoje i czyjeś życie.

W ten weekend zgineło 9 motocyklistów a ilu leży w szpitalu nie wiem.

Powodzenia

Napisano

> No mówię - niżej 100 HP to w ogóle nie sprzęt, tylko popiździółka.

Ja mysle, ze nie tylko min 100hp, ale V2 koniecznie, co by mozna pokazac sie pod remiza palacz.gif

Napisano

Ja dodam coś od siebie wink.gif

też miałem dylemat co wybrać jako pierwsze moto - padło na FZ6 (doświadczenie niewielkie w młodości jakieś PRL owskie wynalazki)

w weekend pierwsze jazdy i spostrzeżenia

1. sprzęt hmm szybki ale dobrze się prowadzi

2. myślenie włączyć należy tak z 2 godziny przed jazdą (ja na razie planuje sobie w głowie trasę czyli gdzie jadę jakie skrzyżowania itd.)

3. na moto wsiadam w pełni uzbrojony (czyli ubrany) i jadę

- głowa wierci się na wszystkie strony

- prawa ręka wykonuje niezauważalne ruchy (myślenie myślenie - kontrolowanie prędkości)

- staram się być widoczny i czerpać radochę z jazdy.

Na prostej przekroczenie dozwolonej prędkości nie jest problemem - ale ładnie (poprawnie) łyknięty zakręt to dopiero frajda wink.gif

ale ja się nie znam dopiero się uczę i staram się trenować jak najwięcej nie tylko w ruchu ulicznym ale również na placu.

Pozdrawiam

Napisano

Za 6kzł będzie baaaaardzo trudno.

Na jesieni szukałem swojego egzemplarza, lekko licząc, to chyba z 10 egzemplarz który oglądałem w przedziale do 7kzł.

Poza tym, na wiosnę od razu olej, zawory, gaźniki itd a więc już na wstępie na pierwszy serwis pozbywasz się 1kzł. O ile nie trzeba opon wymieniać, a układ hamulcowy jest w przyzwoitym stanie.

Bandit nie jest lekkim moto, ale daje dużo frajdy, przynajmniej dla użytkowników "PRL-owskich perełek" w stylu Java350, MZ/ETZ itd.

Jako pierwsze moto, w życiu bym nie kupił tak mocnej maszyny no.gif

Napisano

> Podoba mi się bandit lub coś w tym stylu.

spoko, czyli naked

> Czy taki bandit to dobry wybór na pierwszy motor?

zależy od kierownika, znam takich co zaczynali od bandita i było ok, no i takich którzy śmigają starą 500 i nie raz mówili że przegieli pałke i tylko szczęście im pomogło, zależy też jak przyzwyczajasz się do moto, ja na początku kursu też byłem zdziwiony że nie tak łatwo się jeździ na moto (a było to 250), no ale po 10h już było lepiej, a po 20h podczas egzaminu już czerpałem frajde z przejażdżki

> Chciałbym coś taniego, tak do 6000zł tak zeby pojeździć troszke i w między czasie zrobić prawko

> przez lato .

no moto to początek, trzeba go jeszcze podreperować i ciuchy by się przydało kupić, a z tanich ciuchów też się będziesz krótko cieszył bo będą cię wkurzać

> Czy taki bandit lub cos podobnego kupi się za ok, 6000zł?

tia, angole można tanio kupić, chociaż ja bym poszedł teraz wpierw w skuter 50cmm, tak żeby obycia złapać za kierą

Napisano

Ja bym wybrał coś pokroju zipp nitro 250 smile.gif

Taki motocykl może dać naprawdę sporo frajdy z jazdy smile.gif

Napisano

> Ja mysle, ze nie tylko min 100hp, ale V2 koniecznie, co by mozna pokazac sie pod remiza

Nieeee, R4 - erłana ma taki ężin!

Napisano

> - prawa ręka wykonuje niezauważalne ruchy (myślenie myślenie - kontrolowanie prędkości)

Klik

Quote:

Cześć,

Miałem skomentować czyjąś wypowiedź pod jakimś artykułem, na którymś z portali i się rozmyśliłem. Napiszę tutaj.

Śmieszą mnie teksty typu „kupuję litra i nie będę odwijał”. Najlepsze, że jeszcze niedawno brałem je na poważnie. Czytałem fora, blogi i byłem absolutnie przekonany, że głupoty pieprzą ci ludzie. No bo bez przesady, w końcu jestem dorosły. Najlepsza szkoła jazdy w kraju, redukuję z międzygazem, plecy prostuję przy hamowaniu, podnóżki dociążam w zakrętach. Poza tym jestem odpowiedzialny, wiem jaką maszynę chcę i ile jej zajmuje rozpędzenie się do setki. Podejdę z respektem i będę śmigał. Mhm... jasne.

A tak na marginesie to zaczęło się tak, że zrobiłem prawko i gdzieś w międzyczasie zapaliłem się na średniej wielkości nakeda, to jest około 600 ccm i 100 KM przy masie poniżej 200 kg. Do tego jeszcze takiego o opinii dość ostrego, jeżeli nie najostrzejszego w klasie. Popytałem wśród znajomych kto taki ma i ktoś się znalazł. Nawet się da przejechać! Bomba!

No to dosiadam z niemałym przerażeniem i w takim stanie przerażenia robię z 5 kilometrów po czym
zatrzymuję się pierwszy na światłach za którymi jest prosta. Długa prosta. Szeroka na trzy pasy.

I w tym momencie jakby wyłączył mi się zdrowy rozsądek, a dodam, że 18 lat to miałem ładnych kilka lat temu. Rura...1...2...3...4... 100. O kurwaaaaaaaa, ale rwie. Trzymaj mocno udami. Studzienka...jeb. Czerwone. Hamuj. Zielone. Rura. Zakręt. Za ostro. Prosta. Rura, rura, rura. Czekaj...w zasadzie to ty nie jedziesz na nim, tylko on cię wiezie na grzbiecie... Zero kontroli masz nad nim. I nie chodzi nawet o dohamowania i ogarnięcie na drodze, bo tu obeszło się bez jakichś nerwowych sytuacji. Ale na Boga przecież ty nie umiesz skręcać! A podobno zjawisko przeciwskrętu jest ci znane. No i praca gazem w zakręcie trochę trudniejsza, niż przy GS'ce... Nie mówiąc już o redukcji! Da się żeby nie szarpnąć? Przecież wiem, że z międzygazem.

I tak sobie podczas jazdy rozmyślam, że to maszyna nie dla mnie, że za szybko jadę... Tylko rollgaz przekręcam nie w tą stronę co powinienem. A ten [motyla noga] idzie jak wściekły... 80... 100... 120, a on wyrywa jak z jedynki. Skręcam..."wolniej" myślę, "bo sie przewieziesz" i znowu odkręcam. Rura. Hamuj, prostuj plecy, płynnie tą klamkę.. Tył się uniósł, czy mi się wydawało? Zielone. Rura. Wolniej. [motyla noga], ale zajebiście. Rura...

Pojeździłem, odstawiłem. Na pytanie "I jak?" pokiwałem tylko głową. Horyzontalnie. W odpowiedzi zobaczyłem szczery, rozbrajający uśmiech z lekką nutką politowania;)

Wyciągnąłem następujące wnioski:

1.
Gadanie o odpowiedzialności to [kurza twarz] o Szopenie. Nie da się tak. Obroty są zbyt zajebiste. Dźwięk akcesoryjnej puchy kiedy igła szybuje do 10 tys. jest zbyt zajebisty. Jebnięcie towarzyszące mocnemu odwinięciu manetki jest zbyt zajebiste. Jeżeli zsiadając z agresywnej sześćsetki dalej myślisz, że nie będziesz jej kręcił pod sufit to powtórz to sobie patrząc w lustro. Kłamiesz. Jeżeli natomiast uważasz, że 600cc jest dla leszczy i chcesz litra, to prawdopodobnie na motocyklu siedziałeś tylko na automatach w Galerii Mokotów.

2. Maszyna jest stanowczo zbyt agresywna na pierwszy sprzęt. Pomysł określam jako poroniony.

3. Paradoksalnie jeszcze bardziej chcę ją mieć...

4. Tylko tą...

5. Stać mnie na nią...

Mogę zdławić?

Wytrwałych pozdrawiam. Za mięsko przepraszam. Tak mam.

Gruby022


Napisano

> Niech wszyscy na pierwsze moto kupują

> lytry bo dzięki temu bezrobocie się zmniejsza i więcej używanych części na szrotach jest;p

Zle mowisz, zatrudnienie sie zwiekszy, bo ktos tym ludziom bedzie musial 4 litery podetrzec, kaczke podac i troche sie przy nich pookrecac.

wink.gif

Napisano

> Zle mowisz, zatrudnienie sie zwiekszy, bo ktos tym ludziom bedzie musial 4 litery podetrzec, kaczke

> podac i troche sie przy nich pookrecac.

Bezrobocie się ZMNIEJSZA = zatrudnienie się ZWIĘKSZA.

Pamiętaj tylko, że czasem kaczkę podaje się też komuś, kto nie miał szczęścia, bo inny wjechał w niego. Nawet najlepsi mają wypadki. I nie trzeba do tego litra.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.