Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Remont Fiata Uno- czy warto?

Featured Replies

Napisano

Sprzedaj, do 5 tys zl znajdziesz cos znacznie bardziej przyszlosciowego, bo z tego co piszesz Twój samochod powinien tak na prawde kierowac sie w strone zlomu, wg mnie nie dokladaj ani grosze, wyjezdzij co dasz rade i albo sprzedaj albo oddaj na zlom...

Napisano

> Wiadomo, że nie chcę do końca życia Uniaczem jeździć , Polecasz jakieś przyzwoite pojazdy do 5 tys?

Poszukaj Rover 214Si, fajne, tanio i trwałę auto, w tej cenie znajdziesz coś zadbanego, ładniejszego i co posłuży Ci znacznie dłuzej..

Spokojnie możesz do niego także zapakować gaz, lub z gazem od razu.

Napisano

> Poszukaj Rover 214Si, fajne, tanio i trwałę auto, w tej cenie znajdziesz coś zadbanego,

> ładniejszego i co posłuży Ci znacznie dłuzej..

> Spokojnie możesz do niego także zapakować gaz, lub z gazem od razu.

Fajne autko, ale ZTCP to ten silnik ma problemy z UPG, pamiętam, że znajomy ostro z tym walczył w UK, ale koszty w UK spowodowały, że oddał autko na szrot.

Jeździłem Roverem 216(kanciasty z końca produkcji) czyli silnik 1.6 i nie było to złe autko. Może kolega kupi sobie takiego Rovera "okrągłego" z silnikiem 1.6?

Nie wiem czy dobrym rozwiązanie nie będzie Almera.

Niestety Fiata(musiałby to być BBM albo P1 a tu nie wierzę w brak rudej) za te pieniądze nie polecam, chyba, że SC.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Witam wszystkich, chciałbym poradzić się obecnych na forum fachowców w sprawie opłacalności remontu

> mojego Fiacika Uno (0,9pojemności, gaz LPG, 2002 rok).

> Autko ma już swoje lata i przydałaby mu się naprawa zawieszenia (skrzypi i stuka),

...normalna eksploatacja ok.gif

hamulców (są

> coraz słabsze),

...normalna eksploatacja ok.gif

> na dodatek "ruda" ostro się za niego wzięła więc konieczne byłoby porobienie

> zaprawek,

...jeśli to tylko niegroźna dla konstrukcji korozja widoczna z zewnątrz to olałbym to ok.gif

> do tego wymiana filtrów, płynów i jeszcze kilku rzeczy.

...normalna eksploatacja ok.gif

> Na całość mogę przeznaczyć maksymalnie 1000 złotych.

> W związku z tym mam pytanie o opłacalność takiego remontu- patrząc na ceny tych samochodów włożone

> pieniądze nie zwrócą się nigdy (chyba, że w kosztach eksploatacji).

> Plusem samochodu jest oszczędny silnik (6,7 l gazu/ 100 km- tryb mieszany), tanie opłaty za

> ubezpieczenie i mam nadzieję bezawaryjność po remoncie.

> Czy opłaca się "ładować" pieniądze w taki samochód? Czy może rozejrzeć się za czymś innym (do 5

> tyś)?

...za 5 tyś IMO ciężko kupić auto do którego nie trzeba na starcie dokładać no.gif do tego koszty poszukiwań, przerejestrowania, ewentualnego ubezpieczenia ok.gif

> Dodam, że auto zaliczyło stłuczkę i od tej pory delikatnie ściąga na lewo podczas jazdy.

ile robisz tym autem km miesięcznie?? jeśli nie są to trasy po kilkaset km dziennie i nie jest to uciążliwy defekt po prostu bym to olał w samochodzie za 1000 zł ok.gif

> Za odpowiedzi w stylu, "kup rower", "oddaj na złom" "za tyle to ja mam dywaniki w aucie" z góry

> dziękuję.

> Pozdrawiam i liczę na odzew.

ok.gif

Napisano

> Lisku nie chodzi o wiek a o model. Znajomy niedawno złomował 99 rok tak ruda zżarła dał prawie 30

> tys 13 lat temu i po 6 latach auto miało konkretny remont blacharki. Potem odpuścił bo nie

> szło ratować

Dlatego na samym początku napisałem, że jeśli nie zgniło podwozie....... ja przegrałem z rudą w Uniaczu więc wiem o czym piszesz... sick.gif

Auto jest naprawdę wdzięczne.. Ma 10 lat ( na rynku sa 20 letnie !!!!! ) i od nowości w rodzinie... stłuczka polegała na udeżeniu kołem w krawężnik więc co to za stłuczka - pewnie trzeba by było wahacze wymienić które i tak sa wyklepane 150 zł za komplet 2 wahaczy... części są tanie jak barszcz 45 zł za tylni amortyzator 150 za komplet przednich, tłumik 100 zł a hamulce to: 48 zł za tarcze przednią i 56 za bęben tylni... i tak dalej...

Naprawdę można zrobić remont tego auta za śmieszne pieniądze - ja za dwie opony do swojej padaczki wydaje więcej niż za całky remont tego Uniacza hehe.gif

Auto po prostu jest zaniedbane... nikt nie wymieniał cześci eksploatacyjnych tylko stukał km za śmieszne pieniądze... wycieki, mokra skrzynia w tym fiacie to normalka ... uzupełnić oleje... zakonserwować podwozie ( podałem link do dobrej firmy z inhibitorami korozji - ale jek szkoda $$$ wlać w progi wosk lub nawet "olej" ...

Jesli właściciel ma $$$ i chce mieć większa frajde z jazdy to niech kupi coś młodszego:

- Astrę II, Focusa, Golfa IV..... nawet Fiata Punto nowszy niż 10 lat... i niech liczy, ze założenie Gazu to + 2... tyś zł lub przejazd 100 km na PB to 50 zł a nie tak jak obecnie 18 zł na LPG.. yikes.gif czyli, ze po 10.000 km wyda na same paliwo 3200 zł więcej .... a za to to można tego Uniacza pokryć warstwą złota hehe.gif

Ale nie ma sensu kupować innego UNI-acza na części... po co? jakie części z niego wyciągnie? kierownice, tapicerkę? Reszta będzie i tak w podobnym lub gorszym stanie.. to już lepiej złomować...

Zgadzam się z wami, ze te pieniądze nigdy się nie zwrócą i będą stracone... i że to nie podniesie wartości auta... palacz.gif Tak to już jest że wymieniając hamulce, amorki czy olej tracimy bezpowrotnie te pieniądze ale robimy to dla własnego bezpieczeństwa i po to aby móc poruszać się sprawnie naszymi wozidełkami... Kupno auta do użytku własnego i jego eksploatacja to strata pieniędzy większa lub mniejsza ale zawsze strata.... old.gif

Napisano

Za 5tysięcy to kupisz w przyzwoitym stanie Fiata Sienę.

Pozbądź się tego Uno, bo gra niewarta świeczki.

Napisano

Weź pod uwagę, że zmiana auta na inne też wiąże się z kosztami i to niemałymi; rejestracja, przegląd, ubezpieczenie, wymiana materiałów eksploatacyjnych i zapewne będzie konieczność czegoś naprawy. Odpowiedz sobie na pytanie czy po dokonaniu wymian nie będziesz miał więcej niespodzianek. Sprawdź kiedy masz zmianę napędu rozrządu, sprawdź stan akumulatora itp. Jeśli nie lansujesz się autem - uno to tanie rozwiązanie komunikacyjne, a rok 2002 nie jest jeszcze stary. Zależy jaki ma auto przebieg i ogólny stan techniczny.

Napisano
  • Autor

> Weź pod uwagę, że zmiana auta na inne też wiąże się z kosztami i to niemałymi; rejestracja,

> przegląd, ubezpieczenie, wymiana materiałów eksploatacyjnych i zapewne będzie konieczność

> czegoś naprawy. Odpowiedz sobie na pytanie czy po dokonaniu wymian nie będziesz miał więcej

> niespodzianek. Sprawdź kiedy masz zmianę napędu rozrządu, sprawdź stan akumulatora itp. Jeśli

> nie lansujesz się autem - uno to tanie rozwiązanie komunikacyjne, a rok 2002 nie jest jeszcze

Z moimi budżetem (5 tys max) nie ma mowy o żadnym lansie- no chyba, że Calibrą (swoją drogą szkoda że takie porządne auto jest tak źle odbierane).

> stary. Zależy jaki ma auto przebieg i ogólny stan techniczny.

Podsumowując powyższe wypowiedzi podjąłem decyzję: naprawić to co konieczne jak najniższym kosztem i korzystać z taniej jazdy (a zyski na gazie odkładać na coś lepszego).

Napisano

> Z moimi budżetem (5 tys max) nie ma mowy o żadnym lansie- no chyba, że Calibrą (swoją drogą szkoda

> że takie porządne auto jest tak źle odbierane).

> Podsumowując powyższe wypowiedzi podjąłem decyzję: naprawić to co konieczne jak najniższym kosztem

> i korzystać z taniej jazdy (a zyski na gazie odkładać na coś lepszego).

Nie pitol tylko mów ile za niego chcesz (tylko się nie wygłupiaj hehe.gif) i uwolnię Cię od problemu grinser006.gif

Kupisz sobie jakiś wóz dla ludu i będziesz zadowolony grinser006.gif

Napisano

> Pozdrawiam i liczę na odzew.

chesz odzewu hmm.gif

od nowości czyli od czerwca 2001 dbałem, inwestowałem chuchałem i ... poległem

240pare tysięcy km przejechane

praktycznie bezawaryjne do chwili obecnej

jest awaria i nie została wymieniona tylko jednostka sterująca

ale już mam dosyć zabawy z tym parchem

skarbonka bez dna to mało powiedziane

na szrocie dają za niego 350PLN

same koła są warte ponad 1000PLN

ech ...

w "długi weekend" idzie jako dawca organów a jest kilka atrakcyjnych

Napisano

> Wiadomo, że nie chcę do końca życia Uniaczem jeździć , Polecasz jakieś przyzwoite pojazdy do 5 tys?

Lancia DeltaII/Dedra, AR155 z TS 8v,

Roczniki do 97', przy bezwypadkowych lub dobrze naprawionych egzemplarzach o korozji można zapomnieć. Silniki jak to w gr. fiata bardzo dobre (pewnie za chwilę ktoś napisze coś o Twinsparkach, mam kilka takich "pod opieką" i rekordzista ma 374 tys km bez remontu ok.gif)

Gorzej będzie kupić za tą kwotę bravo/brava/marea czy AR145/146.

Przejeździłem Dedrą TD w 10 miesięcy 63tys km za śmieszne pieniądze (spalanie na poz 6/100), dobre i wygodne auto, teraz kolega Kwiatek ją upala, ja mam Delty, jeszcze chciałbym 155 tyle że V6.

ALE - kiedy kupowałem Dedrę, to oczywiście wszyscy miłośnicy aut dla ludu i tym podobnych się śmiali, że wydaję 3600zł za auto z 1994r.

To samo było przy kupnie Delty - to nic, że ma klimatyzację, fotele Recaro, zawieszenie Eibach, ładną byłę i jest bez korozji wink.gif

Po prostu na tej płycie podłogowej zbudowane zostały dobre auta. ok.gif

Celowo pominąłem tipo/temprę, ze względu na starsze roczniki i tylko dlatego.

A jeżeli kolego weźmiesz pod uwagę zakup Delty, to moja czerwona będzie do wzięcia gdzieś w lipcu za rozsądną kwotę.

Napisano

> chesz odzewu

> od nowości czyli od czerwca 2001 dbałem, inwestowałem chuchałem i ... poległem

> 240pare tysięcy km przejechane

> praktycznie bezawaryjne do chwili obecnej

> jest awaria i nie została wymieniona tylko jednostka sterująca

> ale już mam dosyć zabawy z tym parchem

> skarbonka bez dna to mało powiedziane

> na szrocie dają za niego 350PLN

> same koła są warte ponad 1000PLN

> ech ...

> w "długi weekend" idzie jako dawca organów a jest kilka atrakcyjnych

A buda?

Napisano

> A buda?

obdzieramy do kości i na złom 270751858-jezyk.gif

Napisano

> obdzieramy do kości i na złom

czy rzecz się będzie działa auta u koleżki z forum, z którym naprawialiście uno? hmm.gif

z niejakim M.M? biglaugh.gif

Napisano

> obdzieramy do kości i na złom

A w jakim stanie ta blacha?

Napisano

> czy rzecz się będzie działa auta u koleżki z forum, z którym naprawialiście uno?

> z niejakim M.M?

większość "rzeczy" dzieje się u Mareckiego78

Napisano

> A w jakim stanie ta blacha?

gdyby nie blacha to ... bym dalej drive.gif

ale to urestwo rdzewieje od środka, pomiędzy powłokami farby/lakieru sciana.gifsciana.gifsciana.gif

Napisano

> większość "rzeczy" dzieje się u Mareckiego78

no i o nim właśnie mówię devil.gifbiglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Lancia DeltaII/Dedra, AR155 z TS 8v,

> Roczniki do 97', przy bezwypadkowych lub dobrze naprawionych egzemplarzach o korozji można

> zapomnieć. Silniki jak to w gr. fiata bardzo dobre (pewnie za chwilę ktoś napisze coś o

> Twinsparkach, mam kilka takich "pod opieką" i rekordzista ma 374 tys km bez remontu )

> Gorzej będzie kupić za tą kwotę bravo/brava/marea czy AR145/146.

> Przejeździłem Dedrą TD w 10 miesięcy 63tys km za śmieszne pieniądze (spalanie na poz 6/100), dobre

> i wygodne auto, teraz kolega Kwiatek ją upala, ja mam Delty, jeszcze chciałbym 155 tyle że V6.

> ALE - kiedy kupowałem Dedrę, to oczywiście wszyscy miłośnicy aut dla ludu i tym podobnych się

> śmiali, że wydaję 3600zł za auto z 1994r.

> To samo było przy kupnie Delty - to nic, że ma klimatyzację, fotele Recaro, zawieszenie Eibach,

> ładną byłę i jest bez korozji

> Po prostu na tej płycie podłogowej zbudowane zostały dobre auta.

> Celowo pominąłem tipo/temprę, ze względu na starsze roczniki i tylko dlatego.

> A jeżeli kolego weźmiesz pod uwagę zakup Delty, to moja czerwona będzie do wzięcia gdzieś w lipcu

> za rozsądną kwotę.

Załóżmy, że biorę pod uwagę zakup ile wynosi rozsądna kwota?

Napisano

> wyprostowanie autka na ramie, pod Łodzią biorą 200-300zł.

Gdzie dokładnie?

Napisano

> Gdzie dokładnie?

Konstantynów Łódzki.

Jak potrzebujesz namiary to wal na pw, postaram się odpowiedzieć jutro.

Pozdrawiam BAS

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.