Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

duże mrozy, jakie kwiatki wychodzą wam

Featured Replies

Napisano

wracałem koło 20.00 i temp. koło -20 rotfl.gif i zaczęło coś w zegarach pstrykać (dokładnie za deską z zegarami tyk,tyk,tyk), hamulce przy hamowaniu chuczały, tylna klapa chyba się skurczyła i zaczęła stukać, no i klasycznie ogrzewanie (tylko z nazwy) wiało na lodowato

Napisano

> wracałem koło 20.00 i temp. koło -20 i zaczęło coś w zegarach

> pstrykać (dokładnie za deską z zegarami tyk,tyk,tyk), hamulce

> przy hamowaniu chuczały, tylna klapa chyba się skurczyła i

> zaczęła stukać, no i klasycznie ogrzewanie (tylko z nazwy)

> wiało na lodowato

ja tylko mialem okazje ogladac jak mi plyn od spryskiwaczy ladnie zamarza po przetarciu szyb w momencie sie ladny wzorek zrobil

Napisano

> wracałem koło 20.00 i temp. koło -20 i zaczęło coś w zegarach

> pstrykać (dokładnie za deską z zegarami tyk,tyk,tyk), hamulce

> przy hamowaniu chuczały, tylna klapa chyba się skurczyła i

> zaczęła stukać, no i klasycznie ogrzewanie (tylko z nazwy)

> wiało na lodowato

No u nas nie jest aż tak zimno. Ale i tak jak dzisiaj jechałem to coś szurało z przodu (lewa strona) dziwny jakiś ten dźwięk hmm.gif No i na stacji paliw zaliczyłem porażkę. Po 10 minutach walki z korkiem wlewu paliwa (i dwukrotnym wygięciu kluczyka sciana.gif ), poddałem się. W sobotę załatwię go suszarką.

Napisano

> wracałem koło 20.00 i temp. koło -20 i zaczęło coś w zegarach

> pstrykać (dokładnie za deską z zegarami tyk,tyk,tyk),

Linka prędkościomierza zlosnik.gif Ja też muszę przesmarować ale za zimno balwanek.gif

> zaczęła stukać, no i klasycznie ogrzewanie (tylko z nazwy)

> wiało na lodowato

hmm.gif mi wieje gorąco odkąd mam nowy termostat biglaugh.gif

zastanawiam się tylko czy jutro zapalę zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Linka prędkościomierza Ja też muszę przesmarować ale za zimno

w garażu w bloku mam już -5 a co rano będzie biglaugh.gif

> mi wieje gorąco odkąd mam nowy termostat

> zastanawiam się tylko czy jutro zapalę

termostat mam okej bo spalanie w normie więc niewiadomo, ale może czas zakupić profilaktycznie

ok.gif

Napisano
  • Autor

> No u nas nie jest aż tak zimno. Ale i tak jak dzisiaj jechałem to coś

> szurało z przodu (lewa strona) dziwny jakiś ten dźwięk No i na

> stacji paliw zaliczyłem porażkę. Po 10 minutach walki z korkiem

> wlewu paliwa (i dwukrotnym wygięciu kluczyka ), poddałem się. W

> sobotę załatwię go suszarką.

ja chuchałem na stacji na kluczyk aż puściły lody biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> ja tylko mialem okazje ogladac jak mi plyn od spryskiwaczy ladnie

> zamarza po przetarciu szyb w momencie sie ladny wzorek zrobil

za mało dramatyczne wink.gifzlosnik.gif

Napisano

> wracałem koło 20.00 i temp. koło -20 i zaczęło coś w zegarach

> pstrykać (dokładnie za deską z zegarami tyk,tyk,tyk), hamulce

> przy hamowaniu chuczały, tylna klapa chyba się skurczyła i

> zaczęła stukać, no i klasycznie ogrzewanie (tylko z nazwy)

> wiało na lodowato

hmm.gif

odpalam bez problemu

ruszam i maksymalnie 2000rpm

delikatnie potrzaskuje deska w miejscu łączenia z uszczelką przedniej szyby

dmuchawa bieg II i na przednią szybę

po 5 minutach robi się ciepełko w środku

dmuchana na szybę i nogi

biglaugh.gif

Napisano

a mi tam szybka od zegarów paruje za każdym razem i nic nie mogę odczytać biglaugh.gif

poza tym przestała wycieraczka działać przednia ale się już naprawiło zlosnik.gif

a i pasek na altku się ślizgać zaczyna wink.gif

Napisano

U mnie wszystko ok.gif chodz takich mrozow nie ma jak w Bialymstoku wink.gif Najwieksze problemy sprawia zamarzajacy zamek z korka do baku.Dzis podjechalem na stacje pan z obslugi czeka z pistoletem zeby lac a tu nie idzie sie dostac.Na szczescie mieszkam 50 m od stacji orlena 270751858-jezyk.gif pobieglem do domu nalalem do jednorazowki cieplej wody wocilem przylozylem momencik i otwarte wink.gif Nowy pan z obslugi zdziwiony moim manewrem bo starzy wiedza ze mieszkam "za plotem" grinser006.gif

Napisano

> U mnie wszystko chodz takich mrozow nie ma jak w Bialymstoku

> Najwieksze problemy sprawia zamarzajacy zamek z korka do

> baku.Dzis podjechalem na stacje pan z obslugi czeka z pistoletem

> zeby lac a tu nie idzie sie dostac.Na szczescie mieszkam 50 m od

> stacji orlena pobieglem do domu nalalem do jednorazowki

> cieplej wody wocilem przylozylem momencik i otwarte Nowy pan z

> obslugi zdziwiony moim manewrem bo starzy wiedza ze mieszkam "za

> plotem"

fakt, korek od wlewu jest no.gif

Napisano

> U mnie wszystko chodz takich mrozow nie ma jak w Bialymstoku

> Najwieksze problemy sprawia zamarzajacy zamek z korka do

> baku.Dzis podjechalem na stacje pan z obslugi czeka z pistoletem

> zeby lac a tu nie idzie sie dostac.Na szczescie mieszkam 50 m od

> stacji orlena pobieglem do domu nalalem do jednorazowki

> cieplej wody wocilem przylozylem momencik i otwarte Nowy pan z

> obslugi zdziwiony moim manewrem bo starzy wiedza ze mieszkam "za

> plotem"

co do korka to sprubój zagrzać kluczyk zapalniczką i włóż do korka,mnie pomaga a ty przekonaj się sam 270751858-jezyk.gif

Napisano

> co do korka to sprubój zagrzać kluczyk zapalniczką i włóż do

> korka,mnie pomaga a ty przekonaj się sam

Ja wpsiknołem chyba pół buteleczki odmrażacza do zamków zanim się wlew otworzył

Napisano

> wracałem koło 20.00 i temp. koło -20 i zaczęło coś w zegarach

> pstrykać (dokładnie za deską z zegarami tyk,tyk,tyk), hamulce

> przy hamowaniu chuczały, tylna klapa chyba się skurczyła i

> zaczęła stukać, no i klasycznie ogrzewanie (tylko z nazwy)

> wiało na lodowato

Oto moje spostrzeżenia z mojego unolota:

Odpalić nie dało rady, gdyby nie koleś co przejeżdżał i miał kable.

Coś zamarzło w układzie kierowniczym (trzeszczy jakby lód przy skręcaniu jak ruszam).

Nie mam cabrio, a jak jadę i mam świeży śnieg na masce to w kabinie czuję jak mi na rękach małe kropelki spadają.

Odmrażacz do szyb po 2 minutach na szybie zaczyna tworzyć mroźne wzorki.

Zamki przy takim mrozie przestały mi zamarzać i drzwi otwieram i zamykam bez problemu.

Napisano

Dzisiaj rano tj. 04:30 u mnie było -28, ale samochodzik odpali, nawiew na full trochę pochodził i jazda. Wszystko OK. Dojeżdzam do pracy ok.50 km, więc w czasie drogi oczywiście wszystko trzeszczało przy zamarzniętych uszczelkach-szczególnie tylna klapa. No i ten cholerny nawiew pomimo iż był na II to i tak przednia szyba od góry zamarzał od środka i szybki boczne, no ale jeszcze coś widziałem. Mam trochę padnięty wentylator bo strasznie rzęzi na II. I właśnie sięzastanawiam czy instalacja gazowa w aucie nie powoduje czasem że mam mniejsze ciepełko w środku. Pozdro dla wszystkich, którzy muszą co rano odpalić swoje autko by dojechać do pracy smile.gif

Napisano

dziś rano -17

po przekręceniu stacyjki silnik zajęczał i odpalił yay.gif

do zrobienia miałem tylko 3 km więc w kabinie lodowato.

po prawej stronie cały czas coś chrobotało (chyba koło) no i oczywiście łożysko oporowe dało taki koncert, że myślałem ,że silnik się rozsypuje hehe.gif

Napisano

Zgierz -15 akumulator lekko padł słabo kręcił ale odpaliłem dziś ma być cieplej ale z niedzieli na poniedziałek zabieram akumulator do domu grinser006.gif olej mineralny przy takim mrozie nie daje już rady frown.gif

Napisano

> co do korka to sprubój zagrzać kluczyk zapalniczką i włóż do

> korka,mnie pomaga a ty przekonaj się sam

mnie też pomaga, ale zawsze :zastanawiam się , czy przeżyję taką operację swieca.gifgrinser006.gif

Napisano

U mnie tez kiepsko to wyglada naszczescie pali na dotyk ma roczny akum.

najbardziej denerwuje mnie takie trzeszczenie wszystkiego frown.gif

i co najgorsze to dmuchawa ktora wyje trzeszczy i juz sam nie wiem jak to opisac

Ktos kiedys pisal jak to sie robi duzo z tym roboty ?

Napisano

Ja z ciekawości swojego rana odpaliłem, a ciepło nie było około -25 893goodvibes.gif

Rozrusznik ledwo zamielił, ale silnik zaskoczył(mnie tym, że zapalił biglaugh.gif)Tylko jak go zgasiłem to juz ponownie nie dało rady screwy.gif odpalić...Teraz aku stoi pod prostownikiem i nabiera powera palacz.gif

Napisano

Moje aftko chodzi jak mażenie biglaugh.gif tylko czasem zamki przymarzają... wtedy do akcji wkracza odmrażacz i wszystko jest ok 893goodvibes.gif

Napisano

> fakt, korek od wlewu jest

jak się ma LPG to można go olać grinser006.gif moje stare bydle jeździ i pali od kopa ok.gif

Napisano
  • Autor

> Dzisiaj rano tj. 04:30 u mnie było -28, ale samochodzik odpali,

> nawiew na full trochę pochodził i jazda. Wszystko OK. Dojeżdzam

> do pracy ok.50 km, więc w czasie drogi oczywiście wszystko

> trzeszczało przy zamarzniętych uszczelkach-szczególnie tylna

> klapa. No i ten cholerny nawiew pomimo iż był na II to i tak

> przednia szyba od góry zamarzał od środka i szybki boczne, no

> ale jeszcze coś widziałem. Mam trochę padnięty wentylator bo

> strasznie rzęzi na II. I właśnie sięzastanawiam czy instalacja

> gazowa w aucie nie powoduje czasem że mam mniejsze ciepełko w

> środku. Pozdro dla wszystkich, którzy muszą co rano odpalić

> swoje autko by dojechać do pracy

gdzie dojeżdżasz hmm.gif, w sumie po założeniu instalki LPG też ogrzewanie niestety osłabło, albo zbieg okoliczności ok.gif

Napisano
  • Autor

> a mi tam szybka od zegarów paruje za każdym razem i nic nie mogę

> odczytać

> poza tym przestała wycieraczka działać przednia ale się już naprawiło

> a i pasek na altku się ślizgać zaczyna

wilgoć masz biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> odpalam bez problemu

> ruszam i maksymalnie 2000rpm

> delikatnie potrzaskuje deska w miejscu łączenia z uszczelką przedniej

> szyby

> dmuchawa bieg II i na przednią szybę

> po 5 minutach robi się ciepełko w środku

> dmuchana na szybę i nogi

nie dodałeś że w mrozy uniakiem jeździsz hehe.gif

Napisano

> Coś zamarzło w układzie kierowniczym (trzeszczy jakby lód przy

> skręcaniu jak ruszam).

20.GIF

U mnie zaczęło piszczeć przy ruszaniu kierownicą niewiem.gif

Napisano

> jak się ma LPG to można go olać moje stare bydle jeździ i pali od

> kopa

A ja mam klapke i korka nie zamykam zlosnik.gif

Napisano

> wracałem koło 20.00 i temp. koło -20 i zaczęło coś w zegarach

> pstrykać (dokładnie za deską z zegarami tyk,tyk,tyk), hamulce

> przy hamowaniu chuczały, tylna klapa chyba się skurczyła i

> zaczęła stukać, no i klasycznie ogrzewanie (tylko z nazwy)

> wiało na lodowato

dzis padl mi akumulator oslabiony.gif

wczesniej natrysk na tylnia szybe....

Napisano

> wracałem koło 20.00 i temp. koło -20 i zaczęło coś w zegarach

> pstrykać (dokładnie za deską z zegarami tyk,tyk,tyk), hamulce

> przy hamowaniu chuczały, tylna klapa chyba się skurczyła i

> zaczęła stukać, no i klasycznie ogrzewanie (tylko z nazwy)

> wiało na lodowato

Śreodkowego nawiewu wogóle nie używam tylko nawiew na szybę potem szyba nogi. Miałęm wcześniej służbowe SC to wiedziałem co mnie czeka. Wyją łożysko i pasek alternatora. Walczyłem z wlewem[ zabezpieczyłęm przed mrozm wszystkie zamki za wyjątkiem korka]

Napisano

> wracałem koło 20.00 i temp. koło -20 i zaczęło coś w zegarach

> pstrykać (dokładnie za deską z zegarami tyk,tyk,tyk), hamulce

> przy hamowaniu chuczały, tylna klapa chyba się skurczyła i

> zaczęła stukać, no i klasycznie ogrzewanie (tylko z nazwy)

> wiało na lodowato

Jestem raczej początkującym użytkownikiem UNO, i serdecznie mam go dość.

Przy 4 osobach w aucie trzeba jechać nie odychając i nie rozmawiając, bo jeśli nie to mam szyby mleczne a nie przezroczytste, przy - 20 piszczy kierownica kiedy kręce, zawieszenie tak twarde jakby rowerem jechał a nie samochodem, wszystkie dziury czuję na czterech literach, w pierwszy dzień mrozów zgubiłem lub pęk pasek klinowy, pewnie był tak twrdy jak drewno i szlak go trafił zrobiłem 10 km bez paska żeby nie mróz to miałbym fontanę DiTrevi pod maską.

A dzisiaj po 5 h parkowania na mrozie paliwko przymarzło tak że pierwszy raz w życiu widziałem opadającą wskazówkę poziomu paliwa analogicznie do wciskania pedału gazu --- szok -- -- tak jakbym wciskając gaz wylewał na jezdnie aż do zera po 3 km jazdy wskazówka opadła na sam dół. Wstawiłem na 3 h do ogrzewanego garażu i wróciło do normy.

Mam już dość, może ktoś reflektuje???

Napisano

> Mam już dość, może ktoś reflektuje???

Daj ogłoszenie na giełdę wink.gif

Napisano
  • Autor

> Jestem raczej początkującym użytkownikiem UNO, i serdecznie mam go

> dość.

> Przy 4 osobach w aucie trzeba jechać nie odychając i nie rozmawiając,

> bo jeśli nie to mam szyby mleczne a nie przezroczytste, przy -

> 20 piszczy kierownica kiedy kręce, zawieszenie tak twarde jakby

> rowerem jechał a nie samochodem, wszystkie dziury czuję na

> czterech literach, w pierwszy dzień mrozów zgubiłem lub pęk

> pasek klinowy, pewnie był tak twrdy jak drewno i szlak go trafił

> zrobiłem 10 km bez paska żeby nie mróz to miałbym fontanę

> DiTrevi pod maską.

> A dzisiaj po 5 h parkowania na mrozie paliwko przymarzło tak że

> pierwszy raz w życiu widziałem opadającą wskazówkę poziomu

> paliwa analogicznie do wciskania pedału gazu --- szok -- -- tak

> jakbym wciskając gaz wylewał na jezdnie aż do zera po 3 km jazdy

> wskazówka opadła na sam dół. Wstawiłem na 3 h do ogrzewanego

> garażu i wróciło do normy.

> Mam już dość, może ktoś reflektuje???

masz disela zlosnik.gif musisz dolać specyfiku aby ropa nie zamarzała ok.gif , dziś u nas będzie jeszcze bardziej mroziło to uważaj zlosnik.gif,

co do reszty przyzwyczaisz się hehe.gif

Napisano

Żeby to wszystko zaobserwować trzeba się najpierw dostać do auta. Mnie się to ostatnio udaje najczęściej przez klapę bagażnika

hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Żeby to wszystko zaobserwować trzeba się najpierw dostać do auta.

> Mnie się to ostatnio udaje najczęściej przez klapę bagażnika

za mało "smarujesz" biglaugh.gif

Napisano

> A dzisiaj po 5 h parkowania na mrozie paliwko przymarzło tak że

> pierwszy raz w życiu widziałem opadającą wskazówkę poziomu

> paliwa analogicznie do wciskania pedału gazu --- szok -- -- tak

> jakbym wciskając gaz wylewał na jezdnie aż do zera po 3 km jazdy

> wskazówka opadła na sam dół. Wstawiłem na 3 h do ogrzewanego

> garażu i wróciło do normy.

> Mam już dość, może ktoś reflektuje???

mialem w zeszla zime ten sam problem, zmienilem filtr paliwka i jak reka odjal, znajomy mechanik wymienil mi rowniez przewod paliwowy miedzy w/w filtrem a pompa wtryskowa - sprobuj, moze pomoze

Napisano

nic dodac nic ując takie jest uno w zimie, hehe nie łam sie nie tylko ty masz takie problemy ok.gif

Napisano

> wracałem koło 20.00 i temp. koło -20 i zaczęło coś w zegarach

> pstrykać (dokładnie za deską z zegarami tyk,tyk,tyk),

u mnie tyka niezalznie od temp otoczenia hehe.gif

co do ogrzewania to po wymianie termostatu przy mrozach rzedu -20 i trasach dlugosci 30km w samochodzie jezdzilem w samej bluzie lub podkoszulku...

co do odpalania to dwa kadetty zdechly astojace obok nich uno od sztycha...

co do zasp do wyciagalem merca beczke, kadetta 1.3....

uno wycialismy raz (pozdrowienia dla kierownika mazdy 626 ze stolycy rant.gif) i wycialismy go w 5 osob metoda wynoszenia hehe.gif

pozatym nijakich problemow w zimie nie mialem biglaugh.gif

Napisano

> za mało "smarujesz"

chyba masłem biglaugh.gif

Napisano

> wracałem koło 20.00 i temp. koło -20 i zaczęło coś w zegarach

> pstrykać (dokładnie za deską z zegarami tyk,tyk,tyk), hamulce

> przy hamowaniu chuczały, tylna klapa chyba się skurczyła i

> zaczęła stukać, no i klasycznie ogrzewanie (tylko z nazwy)

> wiało na lodowato

Witam!

Walczyłem z zamkami bo zamarzły ale teraz jest OK,natomiast szyby przymarzły na amen ni jak tego nie idzie ruszyć a boje sie że coś moge urwać jak siły użyje,po wymianie termostatu ogrzewanie jest OK reszta też.

Pozdrawiam wszystkich byle do wiosny!!!!

Napisano

tak czytam te wasze posty i nasunelo mi sie pytanie - co ile zmienia sie swiece? bo tego jeszcze nie wiem grinser006.gif

Napisano

> tak czytam te wasze posty i nasunelo mi sie pytanie - co ile zmienia

> sie swiece? bo tego jeszcze nie wiem

w mądrej książce piszą że zaleca się wymiane co 30kkm

Napisano

> Przy 4 osobach w aucie trzeba jechać nie odychając i nie rozmawiając,

> bo jeśli nie to mam szyby mleczne a nie przezroczytste, ....

Niestety i mnie to dopadło. Jak jeździłem sam szyby były czyściutkie. Wczoraj i dziś dłuższy wyjazd w trzy osoby i boczne szyby pozamarzane. Aby zobaczyć cokolwiek w lusterkach zewnętrznych musiałem skrobać w czasie jazdy.

Napisano

> tak czytam te wasze posty i nasunelo mi sie pytanie - co ile zmienia

> sie swiece? bo tego jeszcze nie wiem

co okolo 30 tys km

jesli masz autko z gazem to polecam co wymiane oleju tzn co 10 tys km

Napisano

A ja ciagle swoj akumulator ladowalem w koncu sie wkurzylem i podjechalem ( jak mnie koles popchal) do goscia ktory sprzedaja aku i muwie panie albo mi go pan jakims dobrym prostownikiem naladuje a jak nie to kupuje nowy. No i sie zaczyna podnosze maske gosciu patrzy ze zdiwieniem wyciaga akumulator i muwi "Panie co pan mi tu przecierz ten akumulator to jest zabytek i na wystawe go ponad 13 lat!!!! ten tu siedzi" a ja szok totalny niezle sie uchował co ??

Napisano

> co okolo 30 tys km

> jesli masz autko z gazem to polecam co wymiane oleju tzn co 10 tys km

nie mam gazu grinser006.gif

gaz to zlo devil.gifdevil.gif

Napisano

zapaliło na dyg gorzej ze skrzynią lewarka nawet nie ruszy po 10 minutach dopiero dygło potem juz normalnie,,, zamarznięte szybki i centralny zdechł wszystko skrzypi i chreszczy..... dmuchawa piszczy.. na benzynce odpalony a potem na muchozolu jechałem i bezproblemowo szedł jak burza..... temperaturka -28 gradusów ... a jeszce jedno nie zaciągać ręcznego ... kumpel z przyzwyczajenia zaciągnoł i 30 minut lezał pod corsą z suszarką swojej panny bo zamarzła linka... pozdrowionka

Napisano

No i padł frown.gif

Postał 8 godzin po pracką i już nie odpalił. Tzn. jak przekręciłem to moment poburczał i zgasł. I do tej pory nie chce odpalić. Podejrzewam, że paliwo nie dochodzi. Przejechałem 50 km na gazie, a później zamist go przełączyć na benzynkę to sobie to olałem i teraz mam za swoje. Rozrusznik kręci elegancko. garaż nie ogrzewany wiec muszę chyba czekać "wiosny". Powiedzcie co ogrzewać, może puści i odpali?? Pozdrowionka

Napisano

Palić pali, nie skrzypi za bardzo, nawet ogrzewanie w miarę działa.

Za to dziś padły mi... koła hehe.gif

Wyszedłem rano z domu a tam jedno koło zeszło praktycznie całkiem, drugie do połowy. Dobrze że kompreseor bliziutko to się pomalutku doturlałem.

Mrozu 25 stopni a pod samochodem ziemia mokra i miękka. Coś mi zaczęło lecieć chyba z pompy wody bo płyn też jakby znikał. Pewnie uszczelkę od mrozu szlag trafił angryfire.gif

Ale ja go kurde przetrzymam uzbroj_zlo.gif

Napisano

No to mam lodówkę w kabinie. Zero grzania. Nie raguje na pokrętło które wczoraj po jeździe skręciłem na zero żeby zimnym strumieniem powietrza wystudzić przednią szybę i ochronić ją w ten sposób przed zaszronieniem. Pokrętło, linka i dzwignia na zaworze zachowują się normalnie więc prawdopodobnie pękla oś zaworu, gdy rano otwierałem zawór do grzania. Piękna pogoda do grzebania przy zaworze. Wniosek na przyszłość aby nie zamykać zaworu całkowicie, a ewentualne regulacje robić wtedy gdy zawór lekko nagrzeje się.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.