Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Glupie pytanie - co dobrego kupic jak najtaniej?

Featured Replies

Napisano

Blacharz, mechanik i elektryk, przejrzeli nasza Astre F Caravan z 97 roku, z grudnia zlosnik.gif, i wyszlo im, ze powinnismy wladowac w nia jakies 10 tysiow, aby byla w pelni sprawna. zlosnik.gif

I zastanawiamy sie wraz z zona, czy warto, czy lepiej odlozyc te pieniadze, sprzedac Astre za pare tysiakow, i kupic np Forda Focusa I Kombi z 2003 roku, czy moze jednak np jakiegos starego, nie za duzego SUV-a, np Toyotke RAV4 czy Honde CR-V, oczywiscie obie 5d.

Ma to jakikolwiek sens, czy to kompletna bzdura przy kwotach rzedu kilkunastu tysiecy zlotych? zlosnik.gif

Napisano

Moze zostan przy Oplu i kup Frontere?

Wiem, nie jestem obiektywny majac 2 ople w domu, w tym jedna Frontere 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Ma to jakikolwiek sens, czy to kompletna bzdura przy kwotach rzedu kilkunastu tysiecy zlotych?

bzdura, chyba że masz za dużo kasy 270751858-jezyk.gif

auto tego typu będzie starsze, będzie sporo droższe w utrzymaniu w/s do kompakta

przykład dla vitary, kpl opon (muszą być takie same) - 2kzł

amor 400zł

wymiana oleju w mostach/reduktorze - dodatkowe 200-300zł

wyższe spalanie o ok 20% icon_rolleyes.gif

może w przypadku tych suvów które wymieniłeś będzie ciut taniej, ale i tak sporo drożej jak kompakt typu astra/focus

Napisano

> Ma to jakikolwiek sens, czy to kompletna bzdura przy kwotach rzedu kilkunastu tysiecy zlotych?

przy tym budżecie kup kompakt, poważnie waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> przy tym budżecie kup kompakt, poważnie

Kolejny raz Wam zawierze, bo na ogol dobrze na tym wychodze zlosnik.gif, oprocz rad na PG z cyklu kupna Tamrona 17-55 do robienia zdjec na pokazach lotniczych, samolotom w powietrzu zlosnik.gif

Napisano

> przy tym budżecie kup kompakt, poważnie

Też mi się tak wydaje - po prostu trzeba mieć około 20 - 24 kPLN, żeby kupić w miarę dobre auto i je doprowadzić do właściwego stanu technicznego - bo oczywiste jest to, że aut "bez wkładu" po prostu nie ma. Stoi np. w Jaworznie taki Santek jak mój - nawet ciut lepiej wyposażony (ma szyberdach) za 14 tysięcy - ale oglądnąłem go i żeby zaufać temu samochodowi przed wyjazdem w jakąś trasę trzeba włożyć około 10 tysięcy - tak na pierwszy rzut oka smile.gif

Obiektywnie - na nie (w stosunku do SUV-a) przemawia koszt rzeczy "nietypowych" - np. jak pisano wyżej - komplet opon wielosezonowych to +/- 2 kPLN, serwis olejowy poszerzony jest o tylny most i przekładnie - ale w sumie jest to praktycznie wydatek jednorazowy (większość aut taki serwis powinno przejść co ok. 100 kkm).

Jako argument "za" - ceny części zamiennych nie są znacząco wyższe lub wręcz są niższe, niż w przypadku kompaktów (piszę o swoim wynalazku) - np. kompletny rozrząd wraz z paskiem wielorowkowym (oryginalne części) to wydatek 1100 złotych z dwuletnią gwarancją warsztatu na robociznę i części, komplet amortyzatorów ze wszystkimi poduszkami (wszystko oryginalne) itp. to 1200 złotych itp. itd. a do tego zawieszenie jest jednak znacznie bardziej "pancerne" - po 160 tysiącach km wymiany wymagał (uparłem się - według mnie stukał, według warsztatu nie miał luzu) łącznik stabilizatora i jedna tuleja przedniego wahacza - cała reszta jest fabryczna. Amortyzatory też wymieniłem nieco na siłę - można było ograniczyć się do wymiany przednich (przedni lewy stukał - do tego dość ciężki zespół napędowy - diesel + automat), tylne były jeszcze OK - ale mam awersję do pozostawiania aut w serwisach i wolałem wydać 400 złotych więcej i mieć święty spokój wink.gif

Plusem jest na pewno komfort jazdy - drogi stają znacznie mniej dziurawe wink.gif, AWD robi swoje zimą i na mokrej nawierzchni, auto jest wewnątrz ogromne, ma wielki bagażnik i jest bardzo "amerykańskie" - mnóstwo uchwytów na napoje itp.

Edit: zapomniałem o spalaniu - bo szczerze mówiąc nie zwracam nawet na to uwagi. SUV swoje waży (np. moje auto około 1800 kg), do tego AWD i robi się średnie spalanie około 10 l/100km (warunki mieszane - raczej miejskie, z okazjonalnymi obwodnicami, trochę autostrady - jak to w aglomeracji śląskiej).

Napisano

> Też mi się tak wydaje - po prostu trzeba mieć około 20 - 24 kPLN, żeby kupić w miarę dobre auto i

> je doprowadzić do właściwego stanu technicznego - bo oczywiste jest to, że aut "bez wkładu" po

> prostu nie ma.

to jeszcze przykład z domowego podwórka

swojego JGC pchnąłem za niecałe 25k pln

auto zadbane i doinwestowane a mimo to chcąc nie chcąc trzeba by włożyć parę złotych w ciągu pierwszego roku

po pierwsze zbliżała mi się wymiana płynów, do tego przed zimą można by pomyśleć o nowych oponach, reszta w sumie była ogarnięta

no i chcąc jeździć taniej wypadałoby zrobić instalację gazową

i jeszcze słowo dla Doktorka

jeśli chcesz coś ciekawszego niż zwykłe kombi poszukaj wolnossącego Subaru Forester z okolic rocznika 2000

najlepiej z automatem i o ile by się znalazło z fabrycznym gazem

jak to jeździ i ile kosztuje to proponuję pogadać np z Ozarkiem

Napisano

> to jeszcze przykład z domowego podwórka

> swojego JGC pchnąłem za niecałe 25k pln

> auto zadbane i doinwestowane a mimo to chcąc nie chcąc trzeba by włożyć parę złotych w ciągu pierwszego roku

> po pierwsze zbliżała mi się wymiana płynów, do tego przed zimą można by pomyśleć o nowych oponach, reszta w sumie była ogarnięta

> no i chcąc jeździć taniej wypadałoby zrobić instalację gazową

Dokładnie o tym piszę - auta sprzedaje się zazwyczaj zanim nawarstwią się jakieś koszty związane z przeglądami, wymianami części eksploatacyjnych itp. Zadaniem kupującego jest odpowiednie zbicie ceny - tak, żeby zakup miał sens wink.gif Swój wynalazek kupiłem ponad rok temu za 18500 - opłacony i z wymienionym rozrządem. Sprzedający początkowo chciał 21900 + opłaty - bez rozrządu itp. I tak w auto włożyłem kilka tysięcy - niemniej jednak zmieściłem się ze wszystkim mniej więcej w cenie wywoławczej.

> i jeszcze słowo dla Doktorka

> jeśli chcesz coś ciekawszego niż zwykłe kombi poszukaj wolnossącego Subaru Forester z okolic rocznika 2000 najlepiej z automatem i o ile by się znalazło z fabrycznym gazem jak to jeździ i ile kosztuje to proponuję pogadać np z Ozarkiem

To też fajna propozycja - chociaż trzeba liczyć się z tym, że pod podłogą idzie wał napędowy, więc miejsca na nogi ciut mniej (oczywiście jedynie na środkowym miejscu na tylnej kanapie). A co do automatu - w przypadku AWD to IMHO jedyna sensowna opcja - m.in. automat robi swoje a niewprawny kierowca (który nie miał do czynienia z AWD) w aucie z manualem może dość szybko zamordować sprzęgło.

Napisano
  • Autor

> to jeszcze przykład z domowego podwórka

> swojego JGC pchnąłem za niecałe 25k pln

> auto zadbane i doinwestowane a mimo to chcąc nie chcąc trzeba by włożyć parę złotych w ciągu

> pierwszego roku

> po pierwsze zbliżała mi się wymiana płynów, do tego przed zimą można by pomyśleć o nowych oponach,

> reszta w sumie była ogarnięta

> no i chcąc jeździć taniej wypadałoby zrobić instalację gazową

> i jeszcze słowo dla Doktorka

> jeśli chcesz coś ciekawszego niż zwykłe kombi poszukaj wolnossącego Subaru Forester z okolic

> rocznika 2000

> najlepiej z automatem i o ile by się znalazło z fabrycznym gazem

> jak to jeździ i ile kosztuje to proponuję pogadać np z Ozarkiem

To moja wymarzona "terenowka" wraz z Toyotka RAV4 v.2 i Honda CRV v. 1 i 2, oraz ewentualnie Kia Sportage v. 2 wink.gif. Tyle, ze slyszalem, ze ze wzgledu na nietypowe rozwiazania np samopoziomujace sie nadwozie i silnik typu boxer, koszty remontow bywaja mocno ponadprzecietne zlosnik.gif.

Napisano

> To moja wymarzona "terenowka" wraz z Toyotka RAV4 v.2 i Honda CRV v. 1 i 2, oraz ewentualnie Kia

> Sportage v. 2 . Tyle, ze slyszalem, ze ze wzgledu na nietypowe rozwiazania np samopoziomujace

> sie nadwozie i silnik typu boxer, koszty remontow bywaja mocno ponadprzecietne .

Nie wszystkie mają samopoziomujące - a z tych, które z fabryki wyjechały z samopoziomującym niewiele dostaje je ponownie przy wymianie amortyzatorów wink.gif Ale o szczegóły pytaj użytkowników tych potforów smile.gif

Osobiście uważam, że Forek jest bardzo zgrabny aczkolwiek dla mnie ciut za ciasny - tyle, że człowiek się łatwo przyzwyczaja do dobrego i pewnie bym takiego wrażenia nie miał, gdybym nie miał większego auta.

Napisano
  • Autor

> Nie wszystkie mają samopoziomujące - a z tych, które z fabryki wyjechały z samopoziomującym

> niewiele dostaje je ponownie przy wymianie amortyzatorów Ale o szczegóły pytaj użytkowników

> tych potforów

> Osobiście uważam, że Forek jest bardzo zgrabny aczkolwiek dla mnie ciut za ciasny - tyle, że

> człowiek się łatwo przyzwyczaja do dobrego i pewnie bym takiego wrażenia nie miał, gdybym nie

> miał większego auta.

Ten Forek jest IMHO ladny i w cenie tego Focusa, o ktorym myslalem serduszka.gif. Problemy sa 2 - nie mam dzis tych 10 tysiakow zlosnik.gif, i nie wiem ile trzeba by do niego dolozyc, gdybym je mial hehe.gif.

Napisano

> A co powiecie o czyms takim? Ford Maverick

o tym mavericku to chyba kiedyś czytałem, że to jakaś kupa jest icon_rolleyes.gifgrinser006.gif

tzn nie ma nic wspólnego z poprzednim modelem który był bliźniakiem nissana terrano ok.gif

ale musiał byś poszukać, to nie jest kopia jakiejś mazdy

edit: Mazda Tribute hmm.gif

a co do forka, poczytaj ile kosztuje wymiana rozrządu grinser006.gif

mnie się starsznie podoba, ale koszty utrzymania takiego auta są spore

tu masz stały 4x4, więc spalanie sporo większe frown.gif

astra spali 8-9L a forek 12 grinser006.gif

Napisano

> o tym mavericku to chyba kiedyś czytałem, że to jakaś kupa jest

> tzn nie ma nic wspólnego z poprzednim modelem który był bliźniakiem nissana terrano

> ale musiał byś poszukać, to nie jest kopia jakiejś mazdy

> edit: Mazda Tribute

> a co do forka, poczytaj ile kosztuje wymiana rozrządu

> mnie się starsznie podoba, ale koszty utrzymania takiego auta są spore

> tu masz stały 4x4, więc spalanie sporo większe

> astra spali 8-9L a forek 12

Jak nie Forestera to moze Outlandera I z silnikiem 2,0 lub 2,4

Napisano

Toyotka RAV4 v.2 i Honda CRV v. 1 i 2, oraz ewentualnie Kia

> Sportage v. 2

z tego musisz wybrać. Pewnie 99/00 - roczniki.

Jest szansa na Hondę z PL od I właściela. Tak myślę

Pamiętam jak się śliniłem na myśl o CRV. Miałem wtedy lanosa grinser006.gif (oczywiście 1.6dohc biglaugh.gif)

Moja mama ma takową. Nie mogę jej namówić, żeby sprzedała.. bo faktycznie się nie psuje. I pomimo posiadania RX od Lexa nadal uwielbia CRV serce.gif

Cenowo pewnie powyżej 15.

jeszcze takie:

tyranek

Napisano

> Ma to jakikolwiek sens, czy to kompletna bzdura przy kwotach rzedu kilkunastu tysiecy zlotych?

a w ile osób i gdzie będziesz jeździł? Jak mocno pakujesz autko to lepiej w kombi. Wbrew pozorom często są pakowniejsze od małych SUVów.

Ponadto jeżeli tylko po czarnym ewentualnie gruntówkach to też wystarczy kombi.

Ja bym w nastoletniego SUVa nie wchodził. Więcej z nim kłopotu niż pożytku będziesz miał.

Napisano

>odlozyc te pieniadze, sprzedac Astre za pare

> tysiakow, i kupic np Forda Focusa I Kombi z 2003 roku,

Zdecydowanie

>czy moze jednak np jakiegos starego,

> nie za duzego SUV-a, np Toyotke RAV4 czy Honde CR-V, oczywiscie obie 5d.

> Ma to jakikolwiek sens, czy to kompletna bzdura przy kwotach rzedu kilkunastu tysiecy zlotych?

Jak do jazdy nie w teren, jak nie mieszkasz na wsi z dziurawą gruntówka ani sie nie budujesz - nie ma!

Za 15 tys. nie kupisz nic - w stanie gwarantującym kilka lat bezawaryjnej eksploatacji.

Ale - jak bardzo chcesz - to sprzedaję moja Vitarę 5d - fajny silnik 2.0 V6 grinser006.gif

Np, trochę blacharka do remontu, rocznik 96/97, ale jest klima,abs, szybardach, 2xpp - wszystko nawet działa 893goodvibes.gif

Jest radio Grundig - na kasety!

A cena - sporo niższa, także bedziesz miał z czego dokładać grinser006.gif

Napisano

> a w ile osób i gdzie będziesz jeździł? Jak mocno pakujesz autko to lepiej w kombi. Wbrew pozorom

> często są pakowniejsze od małych SUVów.

> Ponadto jeżeli tylko po czarnym ewentualnie gruntówkach to też wystarczy kombi.

> Ja bym w nastoletniego SUVa nie wchodził. Więcej z nim kłopotu niż pożytku będziesz miał.

dokładnie

będzie to samochód taki sam jak Astra z tematu, niby jeździ, ale do stanu "igła" bardzo daleko

a to 10 tys w Astre to jakaś utopia, takie samochody utrzymuje się żeby bezpiecznie jeździły, a nie przywraca do stanu fabrycznego

Napisano
  • Autor

> Zdecydowanie

> Jak do jazdy nie w teren, jak nie mieszkasz na wsi z dziurawą gruntówka ani sie nie budujesz - nie

> ma!

> Za 15 tys. nie kupisz nic - w stanie gwarantującym kilka lat bezawaryjnej eksploatacji.

> Ale - jak bardzo chcesz - to sprzedaję moja Vitarę 5d - fajny silnik 2.0 V6

> Np, trochę blacharka do remontu, rocznik 96/97, ale jest klima,abs, szybardach, 2xpp - wszystko

> nawet działa

> Jest radio Grundig - na kasety!

> A cena - sporo niższa, także bedziesz miał z czego dokładać

Tak z ciekawosci, podasz linke do Allegro z oferta? grinser006.gif

Napisano

> Tyle, ze slyszalem, ze ze wzgledu na nietypowe rozwiazania np samopoziomujace

> sie nadwozie i silnik typu boxer, koszty remontow bywaja mocno ponadprzecietne .

w tym budżecie kupisz tylko N/A więc o samopoziomujące zawieszenie nie masz się po co martwić, nie ma go, są klasyczne kolumny. Zresztą samopoziom także wymienia się na zwykły zawias bez problemów, temat jest ogarnięty i są ''gotowce''

Silniki z I gen. Forka są praktycznie pancerne, niewysilone, klasyczne konstrukcje bez przerostu ekologicznych zapędów, lubią LPG, nie wymagają cudów do obsługi, jedynie ogarnięty w temacie mechanik.

Ale koszty utrzymania zawsze będą wyższe niż kompaktu. Spalanie u mnie oscyluje w okolicach 11-12l/100km LPG, kpl rozrządu ok 900pln i tu daje się we znaki boxer, długość paska i więcej rolek.

Napisano

> Ten Forek jest IMHO ladny i w cenie tego Focusa, o ktorym myslalem . Problemy sa 2 - nie mam dzis

> tych 10 tysiakow , i nie wiem ile trzeba by do niego dolozyc, gdybym je mial .

pełny serwis ''pozakupowy'', czyli płyny i paski ok 1,5-2k zleży gdzie - zakładając, że cała reszta nie wymaga wkładu

Napisano

> Ten Forek jest IMHO ladny

Pewnie ładny jest tylko na zdjęciach - wytłuczony na pewno jest - ma urwane spryskiwacze reflektorów, lusterko na power tape... Jakość zdjęć też jest chyba nieprzypadkowa a i tak widać syf w bagażniku...

Napisano

Za kilkanaście tzł kupisz młode aveo sedan, ew. lacetti/astrę II - pojeździsz parę lat bezproblemowo. ok.gif

Napisano

> Za kilkanaście tzł kupisz młode aveo sedan, ew. lacetti/astrę II - pojeździsz parę lat bezproblemowo.

Coś za coś smile.gif Droższe auta są jednak ciut inaczej wykonane, jak pisałem wcześniej - zawieszenia są znacznie bardziej wytrzymałe, jakość materiałów jest jednak znacznie lepsza - w końcu auta o których rozmawiamy kosztowały (jako nowe) dobrze ponad 100 tysięcy złotych - a nawet ponad 150 tysięcy. Auto w miarę zadbane można kupić za 20-30% ceny nowego i też kilka lat cieszyć się bezawaryjną eksploatacją.

Napisano

> Coś za coś Droższe auta są jednak ciut inaczej wykonane, jak pisałem wcześniej - zawieszenia są

> znacznie bardziej wytrzymałe, jakość materiałów jest jednak znacznie lepsza - w końcu auta o

> których rozmawiamy kosztowały (jako nowe) dobrze ponad 100 tysięcy złotych - a nawet ponad 150

> tysięcy. Auto w miarę zadbane można kupić za 20-30% ceny nowego i też kilka lat cieszyć się

> bezawaryjną eksploatacją.

OK, tylko Doktorek szuka auta za kilkanaście kPLN. grinser006.gif

Ma szanse na świeże auto z niższego pułapu cenowego, a akurat produkty GM są przyzwoite pod kątem jakościowym. ok.gif

Napisano

> OK, tylko Doktorek szuka auta za kilkanaście kPLN.

Wiem - dlatego pisałem wcześniej, że za taką kwotę można kupić, ale trzeba kilka tysiaków dołożyć, żeby zrobić podstawowe sprawy eksploatacyjne i potem spokojnie jeździć dłuższy czas.

> Ma szanse na świeże auto z niższego pułapu cenowego, a akurat produkty GM są przyzwoite pod kątem jakościowym.

Jestem za - GM i ex-Daewoo to najlepszy stosunek jakość/cena w takim przedziale cenowym ok.gif

Napisano
  • Autor

> pełny serwis ''pozakupowy'', czyli płyny i paski ok 1,5-2k zleży gdzie - zakładając, że cała reszta

> nie wymaga wkładu

To mnei nie przeraza, w serwis "pozakupowy" Astry 1, tez wlozylem niecale 1,5 tysiaka wink.gif

Napisano
  • Autor

> Pewnie ładny jest tylko na zdjęciach - wytłuczony na pewno jest - ma urwane spryskiwacze

> reflektorów, lusterko na power tape... Jakość zdjęć też jest chyba nieprzypadkowa a i tak

> widać syf w bagażniku...

Ano wlasnie, Wy to widzicie a ja nie, takze jakbym mial cos kupowac, pozwole sobie poprosic Was o pomoc wink.gif

Napisano
  • Autor

> Za kilkanaście tzł kupisz młode aveo sedan, ew. lacetti/astrę II - pojeździsz parę lat

> bezproblemowo.

Wole Focusa Mk. 1 Kombi po 2002, z pelnym wypasem, albo wspomniana Astre 2/G zlosnik.gif

Napisano

> To mnei nie przeraza, w serwis "pozakupowy" Astry 1, tez wlozylem niecale 1,5 tysiaka

Musisz się jedynie liczyć z tym, że niektóre (chociaż niewiele szczerze mówiąc) "inne sprawy" bywają droższe i to czasem znacznie - np. opony. W AWD nie wolno wymienić dwóch opon, nie wolno mieszać typów i modeli - żeby nie obciążać napędów. Jak pisałem - do mojego potwora komplet opon (225/70R16) to ponad 2 kPLN. Fakt faktem - nie jeżdżą w śniegu po szyję nie ma sensu kupować opon zimowych - wystarczą dobre całoroczne, więc powiedzmy "pakiet startowy" jest w tej kwestii o połowę tańszy (w porównaniu z przypadkiem kupienia auta "bez opon" i zakupu dwóch kompletów zaraz po zakupie).

Miałem propozycję zakupu felg 17 i 18" - nowych, oryginalnych Hyundaia w cenie niemalże złomu aluminiowego wink.gif ale odpuściłem ze względu na cenę opon.

Napisano
  • Autor

> Wiem - dlatego pisałem wcześniej, że za taką kwotę można kupić, ale trzeba kilka tysiaków dołożyć,

> żeby zrobić podstawowe sprawy eksploatacyjne i potem spokojnie jeździć dłuższy czas.

> Jestem za - GM i ex-Daewoo to najlepszy stosunek jakość/cena w takim przedziale cenowym

Bardzo podoba mi sie - a najwazniejsze, ze zonie tez zlosnik.gif - Mitsubishi Pajero Pinin serduszka.gif. Cos ktos wie wiecej o tym "potworze"? zlosnik.gif

Napisano

> Bardzo podoba mi sie - a najwazniejsze, ze zonie tez - Mitsubishi Pajero Pinin . Cos ktos wie

> wiecej o tym "potworze"?

bylo kiedys o nim

wniosek pamietam jeden - dac sobie spokoj z tym modelem

Napisano
  • Autor

> bylo kiedys o nim

> wniosek pamietam jeden - dac sobie spokoj z tym modelem

Szkoda, bo bardzo nam sie podoba frown.gif

Napisano

> bylo kiedys o nim

> wniosek pamietam jeden - dac sobie spokoj z tym modelem

hmm bo ?

może w porównaniu do pajero to popierdółka, ale jemu bliżej do forka czy crv

minusem jest unikalność = kłopot przy ew naprawach hmm.gif

Napisano

> hmm bo ?

> może w porównaniu do pajero to popierdółka, ale jemu bliżej do forka czy crv

Nie znam się, ale może chodzi o jakąś wadę takiego typu jak napęd freelandera? niewiem.gif

> minusem jest unikalność = kłopot przy ew naprawach

To na pewno. IMHO - przed zakupem auta trzeba skalkulować koszt napraw - podstawowe sprawy przy używce - rozrząd, komplet amortyzatorów, jakieś rzeczy z zawieszeniem związane, drobny osprzęt silnika, turbosprężarka, opony itp. Mając założony wariant maksymalnie pesymistyczny porównujemy auta szukając najtańszego w eksploatacji i potem skupiamy się na wyszukaniu najlepszego egzemplarza.

Napisano

> Szkoda, bo bardzo nam sie podoba

Tu sobie poczytaj. Oczywiscie, jak to na forum, ludzie pisza raczej o klopotach a nie jak im sie super jezdzi.

Napisano
  • Autor

> Tu sobie poczytaj. Oczywiscie, jak to na forum, ludzie pisza raczej o klopotach a nie jak im sie

> super jezdzi.

Dziekowac bardzo wink.gif

Napisano

> Dziekowac bardzo

tylko nie spodziewaj sie ochow i achow, to jest forum i raczej wyczytasz o problemach.

Mam nadzieje, ze to pomoze Ci dokonac wyboru na tak lub na nie.

Ja bylem na tak :-)

Napisano
  • Autor

> tylko nie spodziewaj sie ochow i achow, to jest forum i raczej wyczytasz o problemach.

> Mam nadzieje, ze to pomoze Ci dokonac wyboru na tak lub na nie.

> Ja bylem na tak :-)

Gdybym byl bogaty z domu, albo wygral kumulacje w Lotto, ani chwili bym sie nie wahal zlosnik.gif. Dwa Pininy dla mnie i zony, na wakacje latem Honda C-RV, zima Toyota RAV 4 grinser006.gif

Napisano

> Gdybym byl bogaty z domu, albo wygral kumulacje w Lotto, ani chwili bym sie nie wahal . Dwa Pininy dla mnie i zony, na wakacje latem Honda C-RV, zima Toyota RAV 4

RAV to nie na zimę chyba wink.gif

Napisano

> RAV to nie na zimę chyba

Na zime, na podjezdzie ladnie by sie prezentowala zlosnik.gif

Napisano

> Na zime, na podjezdzie ladnie by sie prezentowala

Chyba że tak - wypucować, zainstalować ogrzewanie nadmuchowe (żeby śnieg nie przykrył)... Idealne auto na zimę smile.gif

Napisano
  • Autor

> RAV to nie na zimę chyba

Ponoc ze stalym napedem 4x4 predzej niz Honda CR-V, z tylem dolaczanym przez sprzeglo plytkowe, w razie wykrycia poslizgu kol przednich grinser006.gif.

Napisano

> Ponoc ze stalym napedem 4x4 predzej niz Honda CR-V, z tylem dolaczanym przez sprzeglo plytkowe, w razie wykrycia poslizgu kol przednich .

Do 2005 roku to prawda ok.gif

Napisano

> Ponoc ze stalym napedem 4x4 predzej niz Honda CR-V, z tylem dolaczanym przez sprzeglo plytkowe, w

> razie wykrycia poslizgu kol przednich .

Stałym? Od 2005 roku podobno w Ravce jest Torsen

Napisano
  • Autor

> Stałym? Od 2005 roku podobno w Ravce jest Torsen

Nie wiedzialem shocked.gif. Ale to i tak chyba lepiej niz sprzeglo plytkowe z CR-V? hmm.gif Czy to dokaldnie to samo? grinser006.gif

Zreszta i tak mi to rybka - na tak nowe samochody zlosnik.gif - to mnie raczej w zyciu stac nie bedzie za gotowke, a na raty juz raz bralem i wiecej nie zamierzam grinser006.gif.

Napisano

> Nie wiedzialem . Ale to i tak chyba lepiej niz sprzeglo plytkowe z CR-V? Czy to dokaldnie to samo?

tata ma CRVke z 2004 roku, i powiem Ci, ze odkąd ją ma(a ja Outka) nie odgarnia śniegu od garażu do bramy - około 20 metrów :-)

wcześniej dla Gofla, a ja dla Vectry jak do nich jechałem, przy wiekszych opadach musiałem latać na łopacie.

Acha, to samo u teściów mam, teraz tylko odsuwam bramę i wjeżdzam, a wychodząc uważam, żeby mi śnieg do butów nie wpadł.

takze, do normalnej jazdy, taki napęd w zupełnosci wystarczy.

> Zreszta i tak mi to rybka - na tak nowe samochody - to mnie raczej w zyciu stac nie bedzie za gotowke, a na raty juz raz bralem i wiecej nie zamierzam .

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.