Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kurs na prawo jazdy

Featured Replies

Napisano

Witam, chciałabym poczytać wasze opinie na temat rozpoczęcia kursu na motocykl jeszcze w tym roku. Plan był na rozpoczęcie na wiosnę ale w związku ze zmianami od stycznia chyba lepiej by było teraz to zrobić. Choćby teorię a praktykę na wiosnę. Nie chcę być królikiem doświadczalnym. Niestety w tym roku wcześniej nie miałam możliwości w związku z pracą. Byłam w dwóch ośrodkach, w jednym powiedziano mi, że nie chętnie zapisują na sama teorię w Siedlcach, ogólnie że już nie prowadzą szkoleń w tym roku. W drugim dostałam zupełnie inną odpowiedź, tzn kurs rozpoczyna się w połowie października,można zaliczyć teorię i ja zdawać a jazdy szkoleniowe jeszcze w tym roku przy pogodzie lub właśnie na wiosnę. Czy ktoś z Was zdecydowała się na rozpoczęcie kursu na jesieni i czy to ma sens? Przepraszam, ze tak długo wyszło wink.gif

Napisano

Zapisuj się i jeździj, jak dobrze pójdzie to w tym roku zdasz egzamin, ja zdawałem w listopadzie.

Napisano

> Witam, chciałabym poczytać wasze opinie na temat rozpoczęcia kursu na motocykl jeszcze w tym roku.

> Plan był na rozpoczęcie na wiosnę ale w związku ze zmianami od stycznia chyba lepiej by było

> teraz to zrobić. Choćby teorię a praktykę na wiosnę. Nie chcę być królikiem doświadczalnym.

> Niestety w tym roku wcześniej nie miałam możliwości w związku z pracą. Byłam w dwóch

> ośrodkach, w jednym powiedziano mi, że nie chętnie zapisują na sama teorię w Siedlcach,

> ogólnie że już nie prowadzą szkoleń w tym roku. W drugim dostałam zupełnie inną odpowiedź, tzn

> kurs rozpoczyna się w połowie października,można zaliczyć teorię i ja zdawać a jazdy

> szkoleniowe jeszcze w tym roku przy pogodzie lub właśnie na wiosnę. Czy ktoś z Was zdecydowała

> się na rozpoczęcie kursu na jesieni i czy to ma sens? Przepraszam, ze tak długo wyszło

Wiele zależy od Twojej dyspozycyjnosci oraz od dyspozycyjnosci osrodka szkoleniowego. Teoretycznie 20h mozna wyjezdzic dosc szybko - pod warunkiem ze osrodek dysponuje terminami ktore do ktorych Ty jestes w stanie sie dostosowac. Na kursach intensywnych teoria to przewaznie 1 weekend, wiec od strony czasowej nie jest glownym czynnikiem hamującym.

Na swoim przykładzie - zapisałem się na kurs 1 września, na obecną chwilę wygląda na to ze jazdy ukoncze w polowie tego miesiaca w zwiazku z czym teoria pewnie wypadnie gdzies na koniec miesiaca i zostanie listopad ew. poczatek grudnia na zdanie praktyki + jakies jazdy doszkalajace.

IMO sensowny plan minimum na ten rok to ukonczenie kursu i zdanie teorii, bo w niej beda po nowym roku najwieksze zmiany.

Napisano
  • Autor

Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. Upewniliście mnie, ze warto jeszcze w tym roku to zrobić. Poszukam jeszcze ośrodka, który szkoli weekendowo, dzięki za podpowiedź, bo w tych które byłam da się to zrobić tak, by mi pasowało czasowo to wieczorami tylko, nawet w sobotę nie pracują niestety. Może przy dobrej pogodzie, uda się jeszcze i praktyczny zdać w tym roku smile.gif

Napisano

teoria to banal, ale jakos nie widze scenariusza typu: jazdy w tym roku, a na wiosne egzam, bo sie wszystko zapomni, a jak ktos nie mial wczesniej za duzo stycznosci z 2oo to same osemki to ladnych pare h wymagaja

Napisano

> Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. Upewniliście mnie, ze warto jeszcze w tym roku to zrobić.

> Poszukam jeszcze ośrodka, który szkoli weekendowo, dzięki za podpowiedź, bo w tych które byłam

> da się to zrobić tak, by mi pasowało czasowo to wieczorami tylko, nawet w sobotę nie pracują

> niestety. Może przy dobrej pogodzie, uda się jeszcze i praktyczny zdać w tym roku

W weekendy sa najwieksze problemy z dostepnoscia terminow. IMO w sytuacji gdy czas odgrywa role powinnas zainteresowac sie szkola gdzie jest mozliwosc jezdzenia w godzinach wieczorno-nocnych.

Tego typu zajecia oferuje np. Imola - jazdy odbywaja sie codziennie poza niedzielą w blokach po 2h i wieczorowe sloty to np. od 19:00 - 21:00 badz od 21:00 - 23:00.

Napisano

> teoria to banal, ale jakos nie widze scenariusza typu: jazdy w tym roku, a na wiosne egzam, bo sie

> wszystko zapomni, a jak ktos nie mial wczesniej za duzo stycznosci z 2oo to same osemki to

> ladnych pare h wymagaja

Na wiosne, to juz pewnie w takim przypadku zdawanie po nowemu hmm.gif

Napisano
  • Autor

Co do egzaminu na wiosnę, gdyby nie udało się zdać teraz, to zapewne trzeba będzie dokupić trochę godzin doszkalających. zależy mi na teorii w tym roku po prostu. Ale coś za coś, może dzięki temu uniknę większego stresu przez te zmiany. Zainteresuję się tą szkołą, to bardzo dobry kierunek dla mnie. Pewnie u mnie w mieście będzie większy problem o takie rozwiązanie ale pracuję w Wawie więc może tu coś poszukam. Muszę koniecznie osobiście porozmawiać w każdej z nich bo ze stron internetowych za dużo nie wynika.

Napisano

> Na wiosne, to juz pewnie w takim przypadku zdawanie po nowemu

po nowemu znaczy sie jak? bo wypadlem z obiegu grinser006.gif

Napisano

Warto wiedziec, ze OSK chce sprzedac kurs jeszcze w tym roku. Kasa nie smierdzi, i lepiej skasowac ja dzis niz na wiosne. Nie zawsze wiec zapewnienia OSK pokrywaja sie z realem.

Owszem jezeli zdasz teorie w tym roku, to ie bedziesz musial zdawac jej w przyszlym roku na nowych zasadach - jak by nie bylo bedzie latwiej.

Co do jazd, hmmmm. W zaleznosci od osrodka egzaminujacego ( jego dyrektora ) i aury moze byc roznie.

Szczerze mowiac to watpei abys zdolal wyrobic sie z praktycznym egzaminem w tym roku, bo chetnych takich jak Ty jest zbyt wielu, ale probuj szczescia, mnoze Ci sie uda.

W razie czego zdasz ez cisnienia w nowym roku na nowych zasadach praktycznego egzaminu, otrzymasz kat A2. Po dwoch latach bedziesz mogl zdac egzamin na A

Powodzenia

wink.gif

Napisano

> W razie czego zdasz ez cisnienia w nowym roku na nowych zasadach praktycznego egzaminu, otrzymasz

> kat A2. Po dwoch latach bedziesz mogl zdac egzamin na A

Nie wprowadzaj w błąd - osoba majaca ukonczone 24 lata bedzie mogla od razu zdawac kat. A.

Napisano

> Nie wprowadzaj w błąd - osoba majaca ukonczone 24 lata bedzie mogla od razu zdawac kat. A.

I owszem, zapomnialem dodac. Siory.

Nie zmienia postaci rzeczy, ze na nowych zasadach.

wink.gif

Napisano

Teoretycznie, jak ktoś jest zacięty i ośrodek pójdzie mu na rękę, to kompletny kurs można zrobić w 1,5 tygodnia.

ZTCP to limit godzin dziennych jazd jest chyba 2.

20 godzin = 10 dni kalendarzowych. Teoria przy spięciu poślada do zrobienia w 1-2 dni.

Co do aury - w praktyce zależy to tylko od jakości ubioru i determinacji kursanta.

ALE - taki ekspres jest praktycznie tylko dla tych, którzy chcą "zrobić kurs", a nie nauczyć się jeździć.

W takim tempie temat - jeśli się nie ma drygu - jest trudny do opanowania.

No i piekielnie męczący. Ja tylko raz porwałem się na 2 lekcje na placu i była to straszna męka.

Napisano

> 20 godzin = 10 dni kalendarzowych.

z tego co wiem to do 3 h dziennie.

wink.gif

Napisano

> ZTCP to limit godzin dziennych jazd jest chyba 2.

Chyba nie ma, bo raz mialem 6h jednym ciagiem, tylko to troche meczace tongue.gif.Chyba, ze jakos inaczej to rozpisal grinser006.gif

> 20 godzin = 10 dni kalendarzowych. Teoria przy spięciu poślada do zrobienia w 1-2 dni.

Jesli sie nie myle, to kurs musi trwac przynajmniej miesiac, oczywiscie na papierze.

Napisano

> Chyba nie ma, bo raz mialem 6h jednym ciagiem, tylko to troche meczace .Chyba, ze jakos inaczej to

> rozpisal

> Jesli sie nie myle, to kurs musi trwac przynajmniej miesiac, oczywiscie na papierze.

Chyba wszyscy wiemy, ze papier jest cierpliwy.

wink.gif

Napisano

> Chyba wszyscy wiemy, ze papier jest cierpliwy.

To oczywiste, szczegolnie ze wzgledu na pogode i zblizajace sie zmiany egzaminowania wink.gif

Napisano

> z tego co wiem to do 3 h dziennie.

do 8. godziny po 2, potem po 3, wiec potrzeba min 8 dni na jazdy, + 2 dni na teorie( choc nie slyszalem zeby ktokolwiek zrobil teorie w 2 dni...)

Napisano
  • Autor

Po przeczytaniu, wszystkich wypowiedzi mam coraz większe wątpliwości czy jest sens się za to w tym roku zabierać i jeszcze bardziej żałuje, że nie udało mi się wcześniej na spokojnie do tego przygotować. Może znając polskie upodobanie do biurokracji to nowe rozporządzenie nie wejdzie, już raz to przełożyli chyba. Mimo, że motocykl nie jest mi zupełnie obcy, to wiem, że moje umiejętności to kropla w morzu. Na takim ciśnieniu to rzeczywiście się niczego nie nauczę i wyjdzie z tego tylko większy stres niż zdanie tego później na nowych regułach. Ktoś będzie musiał poradzić sobie przecież z nowymi zasadami, więc może i ja sobie poradzę. Myślicie, że to naprawdę może być bardzo trudne do przejścia? Niestety z takimi opiniami się spotykam w większości. Ale może strach ma tylko wielkie oczy po prostu. smile.gif Na wszelki wypadek popytam jeszcze w ośrodkach jak oni to widzą. smile.gif

Napisano

> Chyba nie ma, bo raz mialem 6h jednym ciagiem, tylko to troche meczace .Chyba, ze jakos inaczej to

> rozpisal

Oooo właśnie.

Za czasów gdy robiłem kat B, to mogłem mieć teoretycznie max 1 godzinę dziennie i max 5 godzin w tygodniu, dlatego wachlowałem się z tym tematem całe 62 dni (od 17. urodzin do chwili odebrania dokumentu z WK).

ALE - należy pamiętać, że moje PJ za 9 m-cy będzie już pełnoletnie :-)

Wtedy nie można było jeździć w soboty/niedziele :-)

> Jesli sie nie myle, to kurs musi trwac przynajmniej miesiac, oczywiscie na papierze.

Nie jestem pewien.

Z tym "na papierze" to też jest raczej przestrzegane, bo przecież kursanta wciąga się w szeroko pojmowaną ewidencję.

A papiery są pierwszą rzeczą, jaką maca ewentualna kontrola, więc nikt nie będzie się prosił o oklepanie pyska przez takie głupoty...

Napisano

> Po przeczytaniu, wszystkich wypowiedzi mam coraz większe wątpliwości czy jest sens się za to w tym

> roku zabierać i jeszcze bardziej żałuje, że nie udało mi się wcześniej na spokojnie do tego

> przygotować.

Realnie - obawiam się, że nie do zrobienia.

Egzaminy kat A ulegają wstrzymaniu wraz z pierwszymi opadami śniegu.

W zeszłym roku jesień była WYJĄTKOWO ciepła a zima wyjątkowo łagodna i ZTCP to egzaminy wstrzymano w okolicach początku grudnia (ja jeździłem do stycznia włącznie). Podobno i w tym roku ma tak być, aleeeee.

Startując dziś masz powiedzmy do końca m-ca na kurs + miesiąc oczekiwania na egzamin (w złych układach, ale należy obstawiać, że jednak będą złe).

PLUS - jeśli zdasz teorię, to jest ona ważna 180 dni, przy czym w/w przerwa w egzaminach przedłuża ten okres o przerwę = ergo praktycznie cały przyszły sezon jest na "zmęczenie" praktyki.

IMO to wysoka wartość dodana próby podejścia w tym roku.

Jak widać na załączonym filmie - praktyka wcale nie jest tak trudna, jak ją malują. Kłodą pod nogi będzie raczej teoria.

> Może znając polskie upodobanie do biurokracji to nowe rozporządzenie nie wejdzie,

> już raz to przełożyli chyba.

Wejdzie.

Rozporządzenia są podpisane, nowela ustawy o kierowcach też - teraz tylko vacatio legis i hajda-naprzód.

>Mimo, że motocykl nie jest mi zupełnie obcy, to wiem, że moje

> umiejętności to kropla w morzu. Na takim ciśnieniu to rzeczywiście się niczego nie nauczę i

> wyjdzie z tego tylko większy stres niż zdanie tego później na nowych regułach. Ktoś będzie

> musiał poradzić sobie przecież z nowymi zasadami, więc może i ja sobie poradzę. Myślicie, że

> to naprawdę może być bardzo trudne do przejścia?

Patrz wyżej.

Ja uważam, że nowy egzamin praktyczny w niczym istotnym nie jest trudniejszy od starego. Momentami wręcz łatwiejszy (ósemka).

> Niestety z takimi opiniami się spotykam w

> większości. Ale może strach ma tylko wielkie oczy po prostu.

... albo ignorancja.

Z każdym kolejnym egzaminem na PJ jest larum "łomatko, nie będzie można zdać". A już tknięcie paluchem kat B jest jak zamach na podstawowe swobody obywatelskie.

Tymczasem obecny egzamin na PJ kat B to jakaś kpina - do przodu/do tyłu po łuku, sprawdzić olej, górka i jadziem w miasto.

Ja miałem KOMPLET wszelkich manewrów: parkowanie prostopadłe przodem, tyłem, parkowanie równoległe, zawracanie na trzy, jazda po łuku przodem/tyłem (i to faktycznie był łuk, a nie taka popierdółka jak teraz, gdzie Jelczem z przycepą można się łamać - na "moim" łuku drzwi się nie dało otworzyć bez zrzucenia tyczek), oczywiście górka i dopiero wtedy można było podejść do miasta.

Aha, oczywiście manewry można było podchodzić tylko na raz, nie jak teraz że jest dopuszczalna poprawka albo i dwie przy "moszczeniu się" w miejsce. Wtedy każda zmiana kierunku jazdy = oblany manewr i powtórka tego manewru. Dopuszczalne były dwie skuchy na cały egzamin.

> Na wszelki wypadek popytam

> jeszcze w ośrodkach jak oni to widzą.

Ośrodki mają wykonać postanowienia ustawy.

Napisano

> Nie jestem pewien.

> Z tym "na papierze" to też jest raczej przestrzegane, bo przecież kursanta wciąga się w szeroko

> pojmowaną ewidencję.

> A papiery są pierwszą rzeczą, jaką maca ewentualna kontrola, więc nikt nie będzie się prosił o

> oklepanie pyska przez takie głupoty...

ale PJ na moto mozna zrobic w 10 dni i da sie to rozpisac zgodnie z przepisami, a w sumie to na upartego dalo by sie i w 9... ale to juz bylby hardocre... zlosnik.gif

Napisano

> ale PJ na moto mozna zrobic w 10 dni i da sie to rozpisac zgodnie z przepisami, a w sumie to na

> upartego dalo by sie i w 9... ale to juz bylby hardocre...

Zgadza się.

Napisano

> Z każdym kolejnym egzaminem na PJ jest larum "łomatko, nie będzie można zdać". A już tknięcie

> paluchem kat B jest jak zamach na podstawowe swobody obywatelskie.

> Tymczasem obecny egzamin na PJ kat B to jakaś kpina - do przodu/do tyłu po łuku, sprawdzić olej,

> górka i jadziem w miasto.

> Ja miałem KOMPLET wszelkich manewrów: parkowanie prostopadłe przodem, tyłem, parkowanie równoległe,

> zawracanie na trzy,

przeciez dzis tez sa te manewry tyle ze w realnych warunkach - na parkingu/drodze

> jazda po łuku przodem/tyłem (i to faktycznie był łuk, a nie taka

> popierdółka jak teraz, gdzie Jelczem z przycepą można się łamać - na "moim" łuku drzwi się nie

> dało otworzyć bez zrzucenia tyczek), oczywiście górka i dopiero wtedy można było podejść do

> miasta.

bez przesady...jelczem to sie nawet bez przyczepy nie da tego przejechac...

ciekawe czy Traficiem bym sie zmiescil... jutro sprobuje..

Napisano

> przeciez dzis tez sa te manewry tyle ze w realnych warunkach - na parkingu/drodze

Tyle, że teraz misio nie lata z linijką, a i dziura musi być większa...

I manewr jest JEDEN z setu, a nie komplet.

> bez przesady...jelczem to sie nawet bez przyczepy nie da tego przejechac...

> ciekawe czy Traficiem bym sie zmiescil... jutro sprobuje..

Na łuczku? Spokojowo.

No OK, powiedzmy, że L2 to MOŻE byłby problem.

Napisano

> Tyle, że teraz misio nie lata z linijką, a i dziura musi być większa...

> I manewr jest JEDEN z setu, a nie komplet.

sa egzaminy ze sa wszystkie 3 i nawet na lewo rownolegle

> Na łuczku? Spokojowo.

> No OK, powiedzmy, że L2 to MOŻE byłby problem.

wlasnie L2, ale mialem dzis taki zap... ze nie mialem czasu frown.gif

Napisano

> sa egzaminy ze sa wszystkie 3 i nawet na lewo rownolegle

Kat C1/C/D1/D i powyższe z +E.

I jakoś nikt nie szlocha, a zdawalność nie spadła do zera...

> wlasnie L2, ale mialem dzis taki zap... ze nie mialem czasu

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Czy ktoś z Was zdecydowała

> się na rozpoczęcie kursu na jesieni i czy to ma sens? Przepraszam, ze tak długo wyszło

Kurs zacząłem 16.08, a egzamin zaliczyłem wczoraj 18.10 co daje niewiele ponad dwa miesiące. Prawko na A jest o tyle proste, że egzamin zdajesz na jednej i tej samej trasie (miasto), którą znasz po kilku przejazdach na pamięć.

Jeśli chcesz przyśpieszyć kurs, zapisz się do grupy już istniejącej.

Koszt kursu 890 zł, a egzaminy coś koło 200 zł, teria + praktyka.

Moim zdaniem nie pękaj i zapisuj się.

Napisano

> Prawko

> na A jest o tyle proste, że egzamin zdajesz na jednej i tej samej trasie (miasto), którą znasz

> po kilku przejazdach na pamięć.

...w wawie tak nie jest zlosnik.gif

Napisano

> ...w wawie tak nie jest

Ale jakieś z góry wyznaczone znane trasy chyba muszą być.

Napisano

> Ale jakieś z góry wyznaczone znane trasy chyba muszą być.

... si

warianty tak, trasa nie

Napisano

> Kurs zacząłem 16.08, a egzamin zaliczyłem wczoraj 18.10 co daje niewiele ponad dwa miesiące. Prawko

> na A jest o tyle proste, że egzamin zdajesz na jednej i tej samej trasie (miasto), którą znasz

> po kilku przejazdach na pamięć.

> Jeśli chcesz przyśpieszyć kurs, zapisz się do grupy już istniejącej.

> Koszt kursu 890 zł, a egzaminy coś koło 200 zł, teria + praktyka.

> Moim zdaniem nie pękaj i zapisuj się.

Wez tylko pod uwage ze np. w Warszawie obecnie czeka sie miesiąc czasu na egzamin. IMO dla osoby dopiero teraz zaczynajacej kurs szanse na wyrobienie sie ze wszystkim jeszcze w tym roku sa praktycznie zadne.

Napisano

> Wez tylko pod uwage ze np. w Warszawie obecnie czeka sie miesiąc czasu na egzamin. IMO dla osoby

> dopiero teraz zaczynajacej kurs szanse na wyrobienie sie ze wszystkim jeszcze w tym roku sa

> praktycznie zadne.

A co będzie jak zaliczy wewnętrzny, złoży papiery na egzamin państwowy np. 20 grudnia, a od 1 stycznia będzie zmiana? To według jakich wytycznych będzie zdawać?

Napisano

> A co będzie jak zaliczy wewnętrzny, złoży papiery na egzamin państwowy np. 20 grudnia, a od 1

> stycznia będzie zmiana? To według jakich wytycznych będzie zdawać?

Jaka zmiana ? Z ksiezyca sie urwales ?

ZMiana bedzie 19.01.13

wink.gif

Napisano

> Jaka zmiana ? Z ksiezyca sie urwales ?

> ZMiana bedzie 19.01.13

O ile bedzie, bo chodza sluchy na temat przesuniecia terminu. Ile w tym prawdy to nie wiem, ale podobno OSK nie wyrobia sie z przestawieniem na nowe sposoby szkolenia i egzaminowania.

Napisano

> O ile bedzie, bo chodza sluchy na temat przesuniecia terminu.

Ktore Ty powielasz i wprowadzasz zament !

> podobno OSK nie wyrobia sie z przestawieniem na nowe sposoby szkolenia i egzaminowania.

Powiedz mi co prawodawce obchodzi, ze OSK nie wyrobia sie z przestawieniem sie na nowe sposoby ? ? ?

Co najwyzej osrodki szkolenia moga miec problem z miejscem gdzie bedzie przeprowadzany egzamin aby spelnic warunki postawione przez EU.

Sa dwa wyjscia. Albo nie beda egzaminowac, albo beda egzaminowac ze zmniejszona predkoscia aby zaoszczedzic miejsca rozpedzania sie i wyhamowania.

Noiwa forma egzaminu obowiazuje od 19.01.13 i Polacy nie maja tu nic do powiedzenia, EU gra, a osrodki egzaminujace tancza.

O karze konwencjonalnej slyszales ?

wink.gif

Napisano

> Ktore Ty powielasz i wprowadzasz zament !

Jaki zament? W tym kraju to nic do konca nie wiadomo. Wyluzuj.

> Powiedz mi co prawodawce obchodzi, ze OSK nie wyrobia sie z przestawieniem sie na nowe sposoby ? ?

> ?

Troche obchodzi, bo kazda OSK daje jakies wplywy do budzetu.

> Co najwyzej osrodki szkolenia moga miec problem z miejscem gdzie bedzie przeprowadzany egzamin aby

> spelnic warunki postawione przez EU.

Nie tylko miejsce, ale o sprzet i kase na niego. WORD sobie poradzi, ich stac na to.

> Sa dwa wyjscia. Albo nie beda egzaminowac, albo beda egzaminowac ze zmniejszona predkoscia aby

> zaoszczedzic miejsca rozpedzania sie i wyhamowania.

A to OSK egzaminuja? Te wewnetrzne to mozna pominac, bo wiele szkol ich nie robi.

> Noiwa forma egzaminu obowiazuje od 19.01.13 i Polacy nie maja tu nic do powiedzenia, EU gra, a

> osrodki egzaminujace tancza.

> O karze konwencjonalnej slyszales ?

A szlyszales o wielu innych rzeczach, ktore mialy byc zrealizowane w danym terminie, a nie zostaly?

Oficjalnie obowiazuje od 19.01.2013, ale nie zdziwie sie jak go przesuna albo wprowadza okres przejsciowy. Pozyjemy, zobaczymy, czas pokaze.

Napisano

> Jaki zament? W tym kraju to nic do konca nie wiadomo. Wyluzuj.

Nie uwazasz, ze poprzez pisanie wlasnie takich tekstow robi sie zament ? To moze nich to do Ciebie dojdzie, ze inni moga to tak wlasnie odbierac, mi osobscie kolo tylka lata,

> Troche obchodzi, bo kazda OSK daje jakies wplywy do budzetu.

No i ? ? ? To, ze ktos daje do bugzetu nie zaczy, ze moze lamac prawo. Nie boj zaby, panstwo niue splajtuje.

> Nie tylko miejsce, ale o sprzet i kase na niego. WORD sobie poradzi, ich stac na to.

W/g mnie OSK ktore nie maja pojecia o szkoleni dwa razy sie zastanowia czy ta kase wydac na nowy sprzet czy tez zaniechac szkolenia na kat. A co w efekcie koncowym moze okazac sie tanszym wyjsciem.

> A to OSK egzaminuja ?

MOWA BYLA O OSRODKACH EGZAMNUJACYCH

> A szlyszales o wielu innych rzeczach, ktore mialy byc zrealizowane w danym terminie, a nie zostaly ?

I owszem, tylko w tym przypadku nie zachodzi potrzeba odstapienia od realizacji gdyz raz, ze nikt nie zacznie szkolenia od w/w terminu a conajmniej 2 miesiace pozniej. Dwa, to technicznie sprawa jest do rozwiazania znacznie prosciej, tylko, ze nikt jak do tej pory na to nie wpadl.

> Oficjalnie obowiazuje od 19.01.2013, ale nie zdziwie sie jak go przesuna albo wprowadza okres

> przejsciowy. Pozyjemy, zobaczymy, czas pokaze.

Wiec pytam ponownie, wiesz co to jest kara konwencjonalna ?

wink.gif

Napisano

> W/g mnie OSK ktore nie maja pojecia o szkoleni dwa razy sie zastanowia czy ta kase wydac na nowy

> sprzet czy tez zaniechac szkolenia na kat. A co w efekcie koncowym moze okazac sie tanszym

> wyjsciem.

A wiesz o tym, ze zmiany nie dotycza tylko kat A, ale innych tez?

> Wiec pytam ponownie, wiesz co to jest kara konwencjonalna ?

Wiem, a skoro juz ciagniesz ten temat to jaka ona bedzie jesli kolejny raz termin zostanie przesuniety?

Napisano

> A wiesz o tym, ze zmiany nie dotycza tylko kat A, ale innych tez?

Oczywiscie

> Wiem, a skoro juz ciagniesz ten temat to jaka ona bedzie jesli kolejny raz termin zostanie

> przesuniety?

Nie wiem jakiej wysokosci bedzie kara, ale napewno nie mala.

wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.