Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

1,64l/100 km Mitsubishi Outlander PHEV

Featured Replies

Napisano

> Oczywiscie ze to jasne. Tylko nierealne, fizycznie niemożliwe . Nie da sie na tym samym biegu

> jechać z ta sama predkoscia z obrotami 3,5 tys i 5,5 tys.

Doświadczenie nie mówi nic o prędkości tylko o obrotach silnika i przyspieszeniu odczówalnemu w obu przypadkach. Nie wiem czemu uczepiłeś się prędkości samochodu.

Napisze jeszcze raz.

Rozkręcasz obroty silnika do max momentu i przyspieszasz a potem rozkręcasz obroty do max mocy i przyspieszasz. Oczywistym jest, że prędkości samochodu w obu przypadkach sa inne.

> A jeśli jedzie sie z inna prędkością

> to jak można porównać przyspieszenie ?

Normalnie

> Ma to taki sam senes jak pisanie, ze bolid F1 jest

> wolniejszy od malucha. No bo maluch w zakresie 0-20kmh przyspiesza lepiej niż bolid F1 w

> zakresie 300-320kmh

> Jak mi sie skończą to zmienię bieg. Na wyższy, ale ciagle taki żeby mieć obroty około mocy

> maksymalnej.

A ja nie muszę zmieniać biegów

> Nie. wg. Elementarnej logiki na poziomie przedszkola.

Ale ty opisujesz swoją logikę.

Napisano

> Napisałeś pare postów wyżej ze istnieją silniki które maja moc maksymalna przy obrotach zerowych.

> Dalej czekam na przykład takiego silnika.

> Quote:

> No właśnie jest. Mówię Ci to już w trzecim poście a ty nie łapiesz.

Złapałeś mnie. Wygrałeś, pokonałeś mnie doświadczeniem

Napisano

> Doświadczenie nie mówi nic o prędkości tylko o obrotach silnika i przyspieszeniu odczówalnemu w obu

> przypadkach. Nie wiem czemu uczepiłeś się prędkości samochodu.

Nie wiesz bo brak ci elementarnej wiedzy, podobnie jak autorowi tego pozalowania godnego tekstu. Podalem ci przykład z bolidem F1 i maluchem. Tak sie składa, ze opory ruchu rosną wraz z prędkością pojazdu i to w funkcji wykladniczej. To mniej wiecej tak jakby mówić, ze ja jestem szybszy w podnoszeniu 10kg wiader używając połowy siły od Ciebie gdy Ty używasz całej siły bez wspominania o drobnym i "mało" istotnym fakcie, ze Ty podnosisz wiadra 40kg.

Jakbyś nie rozumiał tej przenośni to dodam ze masa wiadra symbolizuje opory ruchu. Jeśli nie wiesz co to są opory ruchu to wystaw rękę przez okno przy ok 10 km/h gdzie na pierwszym biegu są mniej wiecej obroty dla maks momentu i dla 40 km/h gdzie jest moc maksymalna na pierwszym biegu.

Czwarty raz Ci tego nie będę tłumaczył.

> A ja nie muszę zmieniać biegów

Ja tez nie muszę, robi to automat. A jak mam skrzynię cvt to nawet nie zmienia biegu tylko przełożenie. BTW inżynierowie którzy je projektują to tez pewnie idioci, bo ustawiają ja tak, ze silnik osiąga obroty mocy maksymalnej a potem tylko zmienia przełożenie. Dużo szybciej by przyspieszał jakby auto silnik utrzymywał obroty maksymalnego momentu, no nie?

> Ale ty opisujesz swoją logikę.

Nie opisuje logiki tylko ja stosuje. Wykazalem błąd w rozumowaniu. Skoro nie możesz pojąć na czym on polega to już nic nie poradzę.

Napisano

> Złapałeś mnie. Wygrałeś, pokonałeś mnie doświadczeniem

Nie, mój drogi. Wygrałem tym, ze rozumiem te podstawowe zależności fizyczne. Moc, moment, obroty przyspieszenie.

Wiem ze skoro obroty są równe zeru to i moc jest równa zeru. Tu nie ma cudów to jest fizyka.

Napisano

Ciekawi mnie dla czego tylko ja podjąłem tą dyskusję

Napisano

> Ciekawi mnie dla czego tylko ja podjąłem tą dyskusję

Nie. To niestety ja podjąłem dyskusje.

Musiałem się odnosić do tak rewolucyjnych motoryzacyjnie tez:

1 dwutonowy suv z silnikiem elektrycznym o mocy 50 KM przyspiesza lepiej niż ponad 200KM silnik spalinowy w kompakcie (w jeździe miejskiej)

2 silnik elektryczny ma moc przy obrotach zerowych, a nawet jest to moc maksymalna.

I wiele innych. Co ciekawe Ty nawet wklejasz wykres gdzie widać ze ta moc wynosi zero (i inna być nie może ) i dalej obstajesz przy swoim. Uważasz za sensowne porównywać przyspieszenie aut dla rożnych prędkości itd itp. Przemyśl te sprawy. Nie uważam byś nie był do tego zdolny. Trzeba tylko odrzucić emocje.

Napisano

> Nie. To niestety ja podjąłem dyskusje.

> Musiałem się odnosić do tak rewolucyjnych motoryzacyjnie tez:

> 1 dwutonowy suv z silnikiem elektrycznym o mocy 50 KM

> przyspiesza lepiej niż ponad 200KM silnik spalinowy w kompakcie

> (w jeździe miejskiej)

Tego nie pisałem.

Napisałem:

"W mieście? Nie poczujesz różnicy 50KM z elektryka przy niskich prędkościach to 150 przy benzyniaku"

> 2 silnik elektryczny ma moc przy obrotach zerowych, a nawet jest to moc maksymalna.

pisałem o maksymalnym momencie dostępnym od zera, ale fakt, użyłem skrótu myślowego jak widać zbyt daleko idącego.

> I wiele innych. Co ciekawe Ty nawet wklejasz wykres gdzie widać ze ta moc wynosi zero (i inna być

> nie może ) i dalej obstajesz przy swoim.

Objaśniałem, że chodzi mi o moment a nie o moc, nie dotarło.

> Uważasz za sensowne porównywać przyspieszenie aut dla

> rożnych prędkości itd itp.

Oczywiście, aczkolwiek możesz zrobić wspomniane doświadczenie dla podobnych prędkości ale na różnych biegach (różne obroty). Znaczy ty nie możesz bo masz skrzynię auto.

> Przemyśl te sprawy. Nie uważam byś nie był do tego zdolny.

> Trzeba tylko odrzucić emocje.

Przemyślę, może nawet pójdę psychoterapeuty

Napisano

> Tego nie pisałem.

> Napisałem:

> "W mieście? Nie poczujesz różnicy 50KM z elektryka przy niskich prędkościach to 150 przy

> benzyniaku"

A to nie Ty pisaleś?

> Spoko. nawet wiem czemu. Przez moment obrotowy.

Też, ale głównie chodziło o parametry odniesione do obrotów. Przy prędkościach miejskich z 50KM elektrykiem nie masz szans nawet swoją wypasioną beemką

--------------------

Pozdrawiam Toost

MTG Architekci.pl

www.zwlp.com.pl

> pisałem o maksymalnym momencie dostępnym od zera, ale fakt, użyłem skrótu myślowego jak widać zbyt

> daleko idącego.

> Objaśniałem, że chodzi mi o moment a nie o moc, nie dotarło.

>

Bo to to samo praktycznie, ni nie? Moc moment, obroty jeden pies.

Oczywiście, aczkolwiek możesz zrobić wspomniane doświadczenie dla podobnych prędkości ale na

> różnych biegach (różne obroty). Znaczy ty nie możesz bo masz skrzynię auto.

Mogę. Mogę zmieniać biegi ręcznie. Ale nie mogę wystartować z czwartego biegu. Producent chroni swój wyrób przed głupota takich działań.

> Przemyślę, może nawet pójdę psychoterapeuty

Napisano

> A to nie Ty pisaleś?

> Też, ale głównie chodziło o parametry odniesione do obrotów. Przy prędkościach miejskich z 50KM

> elektrykiem nie masz szans nawet swoją wypasioną beemką

Tak

> Bo to to samo praktycznie, ni nie? Moc moment, obroty jeden pies.

Nie

> Mogę. Mogę zmieniać biegi ręcznie.

No to zrób

Napisano

> Tak

I co? To wcale nie znaczy, że ten suv będzie lepiej przyspieszał?

> Nie

Bardzo mnie to cieszy. To jakiś postęp.

> No to zrób

Robiłem nie raz. Zawsze (nie liczac pierwszego biegu) auto przy danej prędkości przyspiesza lepiej jeśli silnik kręci się w okolicach obrotów bliskich mocy maksymalnej, a nie obrotów momentu maksymalnego.

Przecież proponowałem ci przy np. 50 km/h sprawdzenie tego.

Napisano

> Właściwie to coraz bardziej zastanaiwam się nad kupnem hybrydy do miasta, jeżeli to ma robić 55 km

> na samych akumulatorach, to taka zabawka zaczyna mieć sens. Oczywiście, poza miastem tylko

> benzyna, ale do kręcenia się po mieście i okolicach czemu nie Nie chodzi nawet o koszty,

> tylko o ciszę i gadżeciarstwo

a propos oszczędności - a to nie będzie tak, że zamiast - powiedzmy - 500 zł na stacji benzynowej, zostawisz na niej 150 zł, a pozostałe 350 przyjdzie ci w rachunku z elektrowni przy ładowaniu wielkich akumulatorów codziennie do pełna? W końcu to nie telefon komórkowy, a dość spore aku - jeśli nie zużywa benzyny - to zużywa energię akumulatorów i vice versa.

Napisano

> a propos oszczędności - a to nie będzie tak, że zamiast - powiedzmy - 500 zł na stacji benzynowej,

> zostawisz na niej 150 zł, a pozostałe 350 przyjdzie ci w rachunku z elektrowni przy ładowaniu

> wielkich akumulatorów codziennie do pełna? W końcu to nie telefon komórkowy, a dość spore aku

> - jeśli nie zużywa benzyny - to zużywa energię akumulatorów i vice versa.

Prąd wychodzi dużo taniej bo jest w mniejszym stopniu opodatkowany.

Napisano

> Przecież proponowałem ci przy np. 50 km/h sprawdzenie tego.

Sprawdzałem. Wyszło tak jak pisałem. Przy 3.5 tyś wyrywał do przodu, przy 6 tyś tak samo tylko wył głośniej.

Napisano

> Prąd wychodzi dużo taniej bo jest w mniejszym stopniu opodatkowany.

narazie, umówmy się że Państwo nie zgodzi się w przyszłości na takie straty - w związku z tym najlepszym okresem na użytkowanie takich aut jak ktoś chce oszczędzać jest TU I TERAZ zlosnik.gif Jak wszyscy się przesiądą to już nie będzie tak kolorowo zlosnik.gif

Napisano

> Sprawdzałem. Wyszło tak jak pisałem. Przy 3.5 tyś wyrywał do przodu, przy 6 tyś tak samo tylko wył

> głośniej.

Przy 6 tys ma moc maksymalna? Przy 3,5 maksymalny moment? Jaka była prędkośc i jakie różnice w przyspieszeniu? Jakie biegi? Jakie auto?

Napisano

> Przy 6 tys ma moc maksymalna? Przy 3,5 maksymalny moment? Jaka była prędkośc i jakie różnice w

> przyspieszeniu? Jakie biegi? Jakie auto?

Taaa, jasne, napisze to doczepisz się wiatru bocznego.

Moc max przy 5700. Moment przy 4000, ale dość płaski już od 3000.

Napisano

> Taaa, jasne, napisze to doczepisz się wiatru bocznego.

> Moc max przy 5700. Moment przy 4000, ale dość płaski już od 3000.

A czemu mam się doczepic ? Jeśli był w obu przypadkach taki sam?

A powiedz mi dlaczego wybrałeś zakres obrotów powyżej mocy maksymalnej? Chodziło o to by dojść do odcięcia i udawać ze auto nie jedzie? Skoro moc maks jest przy 5700 powinieneś jechać na takich obrotach by ja wykorzystać. Miedzy 5 tys a 6200 było by pewnie w sam raz. Czekam na wyniki ze stopera lub choćby filmiku z predkosciomierza i obrotomierza.

Napisano

> A czemu mam się doczepic ? Jeśli był w obu przypadkach taki sam?

> A powiedz mi dlaczego wybrałeś zakres obrotów powyżej mocy maksymalnej? Chodziło o to by dojść do

> odcięcia i udawać ze auto nie jedzie? Skoro moc maks jest przy 5700 powinieneś jechać na

> takich obrotach by ja wykorzystać. Miedzy 5 tys a 6200 było by pewnie w sam raz. Czekam na

> wyniki ze stopera lub choćby filmiku z predkosciomierza i obrotomierza.

Nic z tego, raz sprawdziłem i mi wystarczy. Nie będę Ci nic udowadniał.

Nie musisz się ze mną zgadzać. Nie kręcę silnika powyżej 4 tyś bo nie widzę w tym sensu. Powyżej tych obrotów przyspiesza tak samo jak po zmianie biegu na wyższy.

Napisano

> Nic z tego, raz sprawdziłem i mi wystarczy. Nie będę Ci nic udowadniał.

> Nie musisz się ze mną zgadzać. Nie kręcę silnika powyżej 4 tyś bo nie widzę w tym sensu. Powyżej

> tych obrotów przyspiesza tak samo jak po zmianie biegu na wyższy.

Wiedzę, że bardzo boisz sie prawdy. Ok. W takim razie ja nagram, abyś mógł sie przekonać jak wyglada rzeczywistość. Jak rozumiem z twierdzenia jakoby silniki elektryczne miały moc przy obrotach zerowych sie wycofujesz (to było tylko przejezyczenie). Z twierdzenia ze silnik elektryczny mimo 5 razy niższej mocy daje lepsza dynamikę też?

Napisano

> Wiedzę, że bardzo boisz sie prawdy. Ok. W takim razie ja nagram, abyś mógł sie przekonać jak

> wyglada rzeczywistość.

Nagraj

> Jak rozumiem z twierdzenia jakoby silniki elektryczne miały moc przy

> obrotach zerowych sie wycofujesz (to było tylko przejezyczenie).

Tak, to przejęzyczenie, chodziło o moment bliski max po podaniu zasilania.

> Z twierdzenia ze silnik

> elektryczny mimo 5 razy niższej mocy daje lepsza dynamikę też?

Nie, w żadnym wypadku. Silnik elektryczny ma zawsze większa dynamikę niż spalinowy, do czasu oczywiście, kiedy spaliniak osiągnie moment max.

I może nie w wypadku 5cio krotnej różnicy, ale tak jak pisałem na początku, przy 3 krotnej będzie to widać.

Napisano

> . Nie kręcę silnika powyżej 4 tyś bo nie widzę w tym sensu. Powyżej

> tych obrotów przyspiesza tak samo jak po zmianie biegu na wyższy.

Toost - weź się chwilę zastanów i nie pisz bzdur.

Napisano

> Toost - weź się chwilę zastanów i nie pisz bzdur.

Nie piszę. Od pewnych obrotów przestaje czuć wgniatanie w fotel.

Napisano

> Nie piszę. Od pewnych obrotów przestaje czuć wgniatanie w fotel.

To, że nie czujesz wgniatania w fotel, nie znaczy że stoper kłamie.

Zrobiłem paręset kilometrów Avenisisem takim jak Twój. Zobacz ile czasu zajmie Ci "sprint 60-90 na 2 a ile na 3 biegu.

Napisano

> Nagraj

Myśle ze znajdę chwile w tym tygodniu.

> Tak, to przejęzyczenie, chodziło o moment bliski max po podaniu zasilania.

> Nie, w żadnym wypadku. Silnik elektryczny ma zawsze większa dynamikę niż spalinowy, do czasu

> oczywiście, kiedy spaliniak osiągnie moment max.

> I może nie w wypadku 5cio krotnej różnicy, ale tak jak pisałem na początku, przy 3 krotnej będzie

> to widać.

Jakbyś napisał 10-20 procent to bym sie zgodził. Różnica trzykrotna jest tak samo wyssana z palca jak inne rzeczy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.