Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co się stanie jak-----------???

Featured Replies

Napisano

Pytanko pacjent to Ford Mondeo II benzynka 1.8 , czy coś mu będzie jak przez całą zimę będzie stał na dworze , nie będzie odpalany i któregoś dnia wiosną naładuje akumulator i go odpale -- będzie wszystko ok czy coś nawali itd

Napisano

> Pytanko pacjent to Ford Mondeo II benzynka 1.8 , czy coś mu będzie jak przez całą zimę będzie stał

> na dworze , nie będzie odpalany i któregoś dnia wiosną naładuje akumulator i go odpale --

> będzie wszystko ok czy coś nawali itd

Mogą się z tyłu klocki do tarcz przykleić jeśli na ręcznym będzie stał.

A poza tym to nic - jest szansa że po prostu pojedzie.

Mojego teścia Nubira 1.6 kiedyś stała od bodaj września do marca. Nawet akumulator się nie rozładował. W marcu wsiadł, odpalił i pojechał jakby auto zostawił wczoraj, nie parę miesięcy temu.

Napisano

> Pytanko pacjent to Ford Mondeo II benzynka 1.8 , czy coś mu będzie jak przez całą zimę będzie stał

> na dworze , nie będzie odpalany i któregoś dnia wiosną naładuje akumulator i go odpale --

> będzie wszystko ok czy coś nawali itd

sprwadz czy w ukladzie nie masz wody tylko cos co przynajmniej do -25 wytrzyma a o reszte bym sie nie martwil i nie zostawiaj na recznym

Napisano

> Pytanko pacjent to Ford Mondeo II benzynka 1.8 , czy coś mu będzie jak przez całą zimę będzie stał

> na dworze , nie będzie odpalany i któregoś dnia wiosną naładuje akumulator i go odpale --

> będzie wszystko ok czy coś nawali itd

wyciągnij akumulator, sprawdź czy w układzie chłodzenia jest płyn a nie woda, nie zaciągaj ręcznego, postaw auto na kobyłkach, obniż ciśnienie w oponach, możesz dolać jakiegoś uzdatniacza do paliwa żeby się woda nie wytrąciła (będzie łatwiej potem odpalić).

Możesz zmienić olej żeby się ze starego osad/nagar nie wytrącił i nie zatkał kanałów, przesmaruj uszczelki drzwi, nawoskuj porządnie furę i przykryj czymś przewiewnym co się nie przyklei.

Przed ponownym odpaleniem porządnie naładować akumulator, sprawdzić wszystkie płyny, napompować koła i w drogę. Uwaga na pierwsze hamowania. ok.gif

Napisano
  • Autor

No spoko widzę że będzie ok , oczywiście płyny olej itd wszystko jest ok , bo jutro mam traskę ok 100 km i powrót do domku i od tego momentu będzie stał aż do wiosny , oczywiście wyjmę akumulator , itd --- dzięki za w/w wpisy

Napisano

> Pytanko pacjent to Ford Mondeo II benzynka 1.8 , czy coś mu będzie jak przez całą zimę będzie stał

> na dworze , nie będzie odpalany i któregoś dnia wiosną naładuje akumulator i go odpale --

> będzie wszystko ok czy coś nawali itd

Postaw auto tak, żeby odśnieżanie drogi nie powodowało zalegania zaspy śniegu na boku tego auta.

Taki stary śnieg, zmieszany z solą, może ładną niespodziankę odkryć na wiosnę oslabiony.gif

Napisano

Ojciec w podobny sposób "przechowuje" Barchette.

Zimowy płyn do spryskiwacza+przepłukanie nim układu, koncentrat do chłodnic, koziołki, paliwo do pełna i aku do ciepłego pomieszczenia.

3 sezon z rzędu odpala wiosną bez problemu. Ale zanim wyjedzie na drogę trochę się samochód musi "nauczyć" jeździć.

Bo gdzie tylko jest możliwość korozja znajduje sobie przytulisko smile.gif Do tego wszelkie połączenia met-gum nie lubią takiego postoju.

Zamki drzwi, prowadnice szyb... no ale jak nie ma wyjścia to co zrobić.

Napisano

> pełna i aku do ciepłego pomieszczenia.

Nie wiem dlaczego wszyscy piszą o przechowywaniu akumulatora w ciepłych pomieszczeniach kiedy lepiej mu jest w niższej temperaturze. Po prostu w wyższej temperaturze reakcje chemiczne zachodzą szybciej i proces samorozładowania też jest szybszy. W pełni naładowanemu i sprawnemu akumulatorowi mróz nie zaszkodzi. Przynoszenie akumulatora do ciepłego ma sens wówczas, gdy chcemy z niego korzystać np następnego dnia a nie wiosną za pół roku, chyba, że chcemy się bawić w okresowe doładowania. Oczywiście jeśli zostawiamy akumulator w aucie na tak długi okres to należy zdjąć klemę, aby auto go nie rozładowało, bo wtedy to faktycznie mróz mu zaszkodzi grinser006.gif

Napisano

> Nie wiem dlaczego wszyscy piszą o przechowywaniu akumulatora w ciepłych pomieszczeniach kiedy

> lepiej mu jest w niższej temperaturze. Po prostu w wyższej temperaturze reakcje chemiczne

> zachodzą szybciej i proces samorozładowania też jest szybszy. W pełni naładowanemu i sprawnemu

> akumulatorowi mróz nie zaszkodzi. Przynoszenie akumulatora do ciepłego ma sens wówczas, gdy

> chcemy z niego korzystać np następnego dnia a nie wiosną za pół roku, chyba, że chcemy się

> bawić w okresowe doładowania. Oczywiście jeśli zostawiamy akumulator w aucie na tak długi

> okres to należy zdjąć klemę, aby auto go nie rozładowało, bo wtedy to faktycznie mróz mu

> zaszkodzi

ok.gif

wreszcie merytoryczna porada.. claps.gif

może ludziska przestaną korzystać z urban legend.... grinser006.gif

Napisano

> Pytanko pacjent to Ford Mondeo II benzynka 1.8 , czy coś mu będzie jak przez całą zimę będzie stał

> na dworze ,

Dopompować powietrze do kół, wymienić płyn w spryskiwaczu na zimowy i dobrze nawoskować karoserię a do tego nalać paliwo do baku o ile nie kradną i zasmarować silikonem wszystkie uszczelki i odłączyć akumulator lub lepiej zabrać do piwnicy aby co miesiąc/dwa podładować.... Można wycieraczki odkręcić jeśli sa nowe albo jakieś stare założyć a i ręcznego lepiej nie zaciągać, zostawić na biegu... i udrożnić odpływy wody jesli sa zatkane liśćmi i zamknąć obieg powietrza .... to chyba wszystko

Napisano

> Nie wiem dlaczego wszyscy piszą o przechowywaniu akumulatora w ciepłych pomieszczeniach kiedy

> lepiej mu jest w niższej temperaturze...

"Pacz", a tutaj piszą, że szkodzi.

Napisano

> "Pacz", a tutaj piszą, że szkodzi.

"Pacze" yikes.gif i nie widzę, zacytuj proszę ok.gif

Napisano

> "Pacze" i nie widzę, zacytuj proszę

"Akumulator i zima

Zima to czas niezbyt lubiany przez akumulatory. Ten sam w pełni sprawny akumulator, który w temperaturze 25 st. C ma 100 proc. pojemności elektrycznej, w temperaturze 0 st. będzie miał 80 proc. pojemności, w temperaturze - 10 st. już tylko 70 proc., a przy siarczystym mrozie, - 25 st., tylko 60 proc."

Napisano

> "Akumulator i zima

> Zima to czas niezbyt lubiany przez akumulatory. Ten sam w pełni sprawny akumulator, który w

> temperaturze 25 st. C ma 100 proc. pojemności elektrycznej, w temperaturze 0 st. będzie miał

> 80 proc. pojemności, w temperaturze - 10 st. już tylko 70 proc., a przy siarczystym mrozie, -

> 25 st., tylko 60 proc."

I właśnie dlatego korzystniej jest przechowywać ( a nie eksploatować)go w niższej temperaturze.

Przykładowo-wyciągamy akumulator z samochodu dzisiaj a wkładamy go na wiosnę i teraz ten przechowywany w niskiej temperaturze będzie miał wiosną 90% pojemności a ten który będziesz trzymał przy grzejniku 30%. Ta różnica będzie wynikać z naturalnego samorozładowania się akumulatora, które potęguje się ze wzrostem temperatury otoczenia.

Teraz chyba wszystko jasne wink.gif

Napisano

> ...> Przykładowo-wyciągamy akumulator z samochodu dzisiaj a wkładamy go na wiosnę i teraz ten

> przechowywany w niskiej temperaturze będzie miał wiosną 90% pojemności a ten który będziesz

> trzymał przy grzejniku 30%...

No cóż- nie zgadzam się z Tobą. Akumulator pozostawiony w garażu nieogrzewanym straci więcej niż 90 %. Sam się na wiosnę nie podładuje... Wolę nie mieć rozładowanego akumulatora i tyle. W domu sprawdzam raz na jakieś 3 m-ce, czy ako jest OK- zawsze było ok.gif. Każdy niech robi jak uważa ok.gif.

Napisano

> wreszcie merytoryczna porada..

> może ludziska przestaną korzystać z urban legend....

Gość ma rację.

Mam pewną maszynę używaną przez 3 tygodnie tylko latem. Kilka lat temu zawsze "po sezonie" zabierane były akumulatory na zimę do piwnicy. Z roku na rok coraz bardziej mnie dziwił fakt, że nowiutkie akumulatory wytrzymują max 2 sezony. Kiedyś nie chciało mi się ich wyciągać (2x 1100A, 200Ah ważą "trochę") i zostały na zimę. Potem na kolejną i kolejną i tak w tym roku przepracowały bez problemu 4 sezon. palacz.gif

Napisano

ale przekonaj o tym MARS'a - parę postów wyżej sciana.gifzlosnik.gif

Napisano

> ale przekonaj o tym MARS'a - parę postów wyżej

Po co chcesz mnie przekonywać? niewiem.gif

Napisałeś, że z powodu wyższej temperatury dochodzi do większej aktywności akumulatora i jego stan ulega pogorszeniu- z doświadczenia z akumulatorem motocyklowym wiem, że to bzdura- ako zawsze po zimie było naładowane na full. Ty rób, jak uważasz ok.gif.

Napisano

> Po co chcesz mnie przekonywać?

> Napisałeś, że z powodu wyższej temperatury dochodzi do większej aktywności akumulatora i jego stan

> ulega pogorszeniu- z doświadczenia z aku motocyklowego wiem, że to bzdura. Rób, jak uważasz .

hehehehe...

kłania się czytanie ze zrozumieniem... zlosnik.gif

ja nic takiego nie pisałem yikes.gif

pisałem tylko, że kolega volf6 udzielił bardzo prawdziwej i merytorycznej wypowiedzi.. claps.gif

tzn między innymi... że akumulator przechowywany przez dłuższy czas w niższej temperaturze mniej się "zużyje" niż taki sam przechowywany w wyższej...

i nie myl tego z poziomem jego zdolności do rozruchu ( pojemności ) w zależności od temperatury..

tu właśnie chodzi o długotrwałe przechowywanie naładowanego akumulatora..

jak chcesz się zatroszczyć o swój, to go na mrozie przechowuj i od czasu do czasu podładuj....

ok.gif

Napisano

Przepraszam, ten post był do kolegi volf6.

Napisano

Opony się spłaszczą jak nie postawisz na kobyłkach

Napisano

> Opony się spłaszczą jak nie postawisz na kobyłkach

Po kilkudziesięciu km. na trasie wracają do normy. Mam to co roku w Speedym po zimie...

Pozdrawiam.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.