Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Octavia z otomoto do oceny...warto oglądać?

Featured Replies

Napisano

> Oczywiście. Nie wiesz o tym?

Hmm...ale podstawą ubezpieczenia OC jest ustawa z 22.05.2003r o obowiązkowych ubezpieczeniach i tam w art 43 jest wyszczególnione za co może zostać "cofnięte" OC:

Quote:

Art. 43.Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

1) wyrządził szkody umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;

2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;

3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osoba podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;

4) zbiegł z miejsca zdarzenia.


Nic o braku BT nie ma, więc nie sądzę by OC było nieważne w takim przypadku, choćby na drodze sądowej powinno spokojnie udać się dopiąć swojego, OC jest na pojazd i VIN, więc tablice będą miały drugorzędne znaczenie. Przejrzałem kilka OWU i również tam jest tylko to co w ustawie.

Napisano

> Nic o braku BT nie ma, więc nie sądzę by OC było nieważne w takim przypadku, choćby na drodze

> sądowej powinno spokojnie udać się dopiąć swojego, OC jest na pojazd i VIN, więc tablice będą

> miały drugorzędne znaczenie. Przejrzałem kilka OWU i również tam jest tylko to co w ustawie.

Ale opisywany przypadek to nie brak jedynie badań technicznych ale sytuacja, gdy pojazd jest niezarejestrowany.

Zatem jeśli ktoś chce ubezpieczyć samochód z podrobionymi czy fałszywymi tablicami i dodatkowo samochód, któy nie jest zarejestrowany podając we wniosku ubezpieczeniowym, że jest zerejestrowany, to mamy tu poświadczenie nieprawdy i fałszerstwo.

A co by było, gdyby właściciel powiedział tak: chcę pojazd ubezpieczyć, miał niedawno robione badania techniczne (załóżmy, że miał) ale zarejestrowany nie jest, gdyż został wykreślony z poprzedniego rejestru (Niemcy). Tablice są zamontowane ale to samoróbki - fałszywki.

Czy wg ubezpieczalni taki pojazd kwalifikowałby się, aby zawrzeć OC? Bo jeśli nie, to oznacza, że zatajając te informacje wprowadził firmę ubezpieczeniową w błąd, aby zawrzeć ubezpieczenie, do otrzymania którego nie spełniał warunków.

Napisano

> Ale opisywany przypadek to nie brak jedynie badań technicznych ale sytuacja, gdy pojazd jest

> niezarejestrowany.

> Zatem jeśli ktoś chce ubezpieczyć samochód z podrobionymi czy fałszywymi tablicami i dodatkowo

> samochód, któy nie jest zarejestrowany podając we wniosku ubezpieczeniowym, że jest

> zerejestrowany, to mamy tu poświadczenie nieprawdy i fałszerstwo.

> A co by było, gdyby właściciel powiedział tak: chcę pojazd ubezpieczyć, miał niedawno robione

> badania techniczne (załóżmy, że miał) ale zarejestrowany nie jest, gdyż został wykreślony z

> poprzedniego rejestru (Niemcy). Tablice są zamontowane ale to samoróbki - fałszywki.

> Czy wg ubezpieczalni taki pojazd kwalifikowałby się, aby zawrzeć OC? Bo jeśli nie, to oznacza, że

> zatajając te informacje wprowadził firmę ubezpieczeniową w błąd, aby zawrzeć ubezpieczenie, do

> otrzymania którego nie spełniał warunków.

Hmm na podróbkach to tak jak pisałem-paragrafy wręcz. Ale chodzi mi np o czasówki, wiadomo 5 dni mija, wygasa ubezpieczenie "zjazdowe" a nr pozostają i na te nr np Ergo Hestia ubezpiecza auto, wpisuje nr rej, pokazujesz kwit o aktualnym BT. Ciekawe jak ma się to potem do stłuczki-bo jeśli nie można, i nie wypłaciliby, to nie powinni takiego auta ubezpieczyć-Tak?

Napisano

Dokładnie - jak wyżej napisał Przem. Idź do ubezpieczyciela i powiedz to, co kolega wyżej - czyli prawdę. Inaczej to jest zatajenie. Ja byłem, pytałem. Dlatego napisałem na początku, żebyśmy nie teoretyzowali, bo konkrety są faktem. Oczywiście zawsze można potem próbować szczęścia w sądzie.

A w przypadku który opisujemy, OC sprzedaje handlarzyna, któremu zależy żeby je wcisnąć. Nikt się potem nie pyta, czy sprzedał legalnie. Co najwyżej ubezpieczyciel odstąpi od umowy z nim i nie będzie mógł więcej sprzedawać OC... tego zakładu ubezpieczeń.

Podobnie jeśli ktoś wyrządzi szkodę na innym pojeździe, przed naprawą szkody z OC podczas wyceny rzeczoznawca sprawdza stan techniczny pojazdu, m.in. ile bieżnika mają opony. A czy w OWU masz wykluczenie z powodu zbyt niskiego bieżnika? Nie, ale w sądzie nie będą mieli wielkiego problemu i nie wypłacą odszkodowania.

Natomiast pytałem policji drogowej w Bydgoszczy, czy mogę takim samochodem wracać do domu mając takie ubezpieczenie - wykupione na zagraniczny dowód rejestracyjny, na który nie posiadam tablic, ale "wywieszę czytelną informację" o numerach widniejących w dowodzie - umieszczę je w miejscu, gdzie normalnie są polskie tablice. W odpowiedź były zaangażowane dwie osoby, w celu konsultacji merytorycznej. Odpowiedź była jednoznaczna. A co grozi? Nie ileś tam PLN i punktów, tylko odholowanie/laweta - tak mi odpowiedzieli. Podstawą miało być to, że taki pojazd nie może kontynuować dalszej jazdy po drodze publicznej.

Tak więc mamy do czynienia z kolejnym przekrętem na skalę krajową. Wkurza mnie, że ludzie są tak... głupi bo większość nie ma pojęcia, że uczestniczy w procederze podrabiania tablic i łamie prawo oraz naraża się na konsekwencje. Bo przecież handlarz powiedział (tak samo jak i że auto to "igła" - zresztą radość ze świeżego zakupu "okazji" zaciemnia umysł), bo przecież "wszyscy tak robią"...

[EDIT]: AkuQ, sam się nad tym zastanawiałem, podejrzewam że sprzedać to im wszystko można, ale w razie kolizji/szkody umyją ręce bo nie mają obowiązku sprawdzać czy dowód/tablice są aktualne.

Napisano

> Samochód nie jest dopuszczony do ruchu. Koniec, kropka, przeczytaj sobie warunki ubezpieczenia OC.

> To samo się dzieje, jeżeli mamy samochód na polskich blachach, a nie zrobimy przeglądu.

Doczytaj ustawę i nie siej fermentu smile.gif Niejednokrotnie dawałem linki do odpowiedniego artykułu, który okresla kiedy nalezy zawrzec OC

Art 29 ustawy,

oraz artykuły 38 i 43 w ktorych okreslone jest kiedy TU nie odpowiada za szkody i kiedy moze wystapic z regresem...

pozdr.

M.

Napisano

> Nic o braku BT nie ma, więc nie sądzę by OC było nieważne w takim przypadku,

do końca nie wiem jak to jest, ale rejestrowałem juz kilka aut, i za każdym razem jak byłem po oc, to pani prosi o przegląd. nie ważne jakie blachy, z jakiego kraju auto, zeby w PL ubezpieczyć, ma mieć polski przegląd i dopiero wtedy wypisze mi oc

Napisano

> do końca nie wiem jak to jest, ale rejestrowałem juz kilka aut, i za każdym razem jak byłem po oc,

> to pani prosi o przegląd. nie ważne jakie blachy, z jakiego kraju auto, zeby w PL ubezpieczyć,

> ma mieć polski przegląd i dopiero wtedy wypisze mi oc

W PL są sprzedawane ubezpieczenia za "stówkę" na miesiąc i nikt o nic nie pyta.

Napisano
  • Autor

> W PL są sprzedawane ubezpieczenia za "stówkę" na miesiąc i nikt o nic nie pyta.

Dokładnie,tak samo było w przypadku auta auta z tytułowego postu,OC na podrabiane tablice jest nadal aktualne,na dodatek w WK bez szemrania przyjęli podrabiane tablice rejestracyjne więc jeśli nie ma odpowiedniego przepisu tego regulującego nic się nie zmieni. ok.gif

Napisano

> Jest aktualne... do stłuczki albo kontroli Policji.

Bij się z koniem... OC jest aktualne, bo jest zawierane na pojazd. Możesz sobie kupić OC na fontanne ogrodową - i co, będzie nieważne, bo tablic nie ma?

Napisano

> do końca nie wiem jak to jest, ale rejestrowałem juz kilka aut, i za każdym razem jak byłem po oc,

> to pani prosi o przegląd. nie ważne jakie blachy, z jakiego kraju auto, zeby w PL ubezpieczyć,

> ma mieć polski przegląd i dopiero wtedy wypisze mi oc

Odmówić zawarcia umowy ubezpieczenia mogą na widziisię. Albo policzyć zwyżkę +500% za brak przeglądu. Możesz się potem ewentualnie sądzić.

Natomiast zawarta umowa OC obowiązuje do momentu wygaśnięcia lub okoliczności wyjaśnionych w ustawie.

Napisano

Czyli: kupujesz OC na pojazd, który jest technicznie niesprawny. Np, ma łyse opony. Jest BĘC. Wg. Twojej TEORII OC jest ważne a ubezpieczyciel wypłaca pieniądze bez mlaśnięcia zlosnik2.gif

OC jest ważne, ale odszkodowanie się nie należy. Zawrzeć możesz OC zawsze, ubezpieczyciel przyklaśnie bo to pieniążki są, a potem walcz.

Oczywiście masz rację w tym co piszesz, ale ubezpieczyciel w takim wypadku zrobi wszystko, żeby się od wypłacenia wymigać.

Ja doskonale znam prawo w tym zakresie, przepisy, rozporządzenia, wyroki Sądów Najwyższych (tak gdzieś od 1972 roku) bo akurat z dwoma ubezpieczycielami prowadzę wojenkę. Prawo prawem, trzeba je jeszcze WYEGZEKWOWAĆ.

Napisano

> Czyli: kupujesz OC na pojazd, który jest technicznie niesprawny. Np, ma łyse opony. Jest BĘC. Wg.

> Twojej TEORII OC jest ważne a ubezpieczyciel wypłaca pieniądze bez mlaśnięcia

> OC jest ważne, ale odszkodowanie się nie należy. Zawrzeć możesz OC zawsze, ubezpieczyciel

> przyklaśnie bo to pieniążki są, a potem walcz.

> Oczywiście masz rację w tym co piszesz, ale ubezpieczyciel w takim wypadku zrobi wszystko, żeby się

> od wypłacenia wymigać.

> Ja doskonale znam prawo w tym zakresie, przepisy, rozporządzenia, wyroki Sądów Najwyższych (tak

> gdzieś od 1972 roku) bo akurat z dwoma ubezpieczycielami prowadzę wojenkę. Prawo prawem,

> trzeba je jeszcze WYEGZEKWOWAĆ.

Najlepszy tekst jaki ostatnio usłyszałem to od prawnika, bo TU nie chciało udzielić odpowiedzi na moje pytania tylko oddali sprawę do prawników:

JA: Proszę Pana, a więc proszę mi udzielić odpowiedzi na to pytanie.....

ON: Proszę Pana, ma Pan zapłacić i ewentualnie się potem odwoływać, w Sądzie też będzie Pan przecież udowodnić swoją niewinność.

JA: Hmm, a to ciekawe, a czy przypadkiem w naszym kraju nie ma domniemania niewinności i to oskarżyciel będzie musiał udowodnić mi winę a nie ja swoją niewinność?

ON:Chwila ciszy, potem zdenerwowanym głosem -Ja nie będę z Panem dyskutował, jak się Panu nie podoba to może Pan iść do Sądu.

JA: (nie wytrzymałem ze śmiechu) i mówię-Ale to przecież Wy tam chcecie iść i mnie zabrać ze sobą...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.