Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Płytki w kuchni

Featured Replies

Napisano

Witam

W sobotni wieczór od tak odstrzelily sobie plytki w kuchni frown.gif w ilosci 9 sztuk i teraz pytanie od czego to sie stało i czy mozna to jakos urtowac frown.gif narazie sie to trzyma na fudze ale dlugo to sie nie potrzyma chyba frown.gif

Napisano
  • Autor

> Masz grzanie podłogi?

nie i te plytki byly polozone 8 lat temu smile.gif

jedno co mi przychodiz na mysl to to ze to sciana od klatki schodowej ktora nie jest ogrzewana

Napisano

> Witam

> W sobotni wieczór od tak odstrzelily sobie plytki w kuchni w ilosci 9 sztuk i teraz pytanie od

> czego to sie stało i czy mozna to jakos urtowac narazie sie to trzyma na fudze ale dlugo to

> sie nie potrzyma chyba

Co to za płytki? Czy klej był odpowiedni do rodzaju płytek?

Napisano

Pytanie pierwsze czy puściło między klejem a ścianą, czy między klejem a płytką. Tego się nie dowiemy przed zdjęciem płytek, no chyba że masz możliwość podejrzenia gdzieś z boku, z góry, z dołu... wink.gif

Przyczyn może być wiele.

- nie zagruntowane podłoże (klej zbyt szybko oddał wodę, wysechł, zanim zdążył związać)

- zbyt suchy/mokry (niewłaściwie rozrobiony) klej

- niewłaściwy klej (tak jak pisał poprzednik)

- mokra ściana/płytka przy kładzeniu (np. na świeżo zagruntowaną ścianę)

Różnicy temperatur ze względu na to że jest to ściana zewnętrzna (przy dobrze dobranym kleju) bym raczej w to nie mieszał.

Napisano

> ... od

> czego to sie stało i czy mozna to jakos urtowac ...

Obdrapać fugę, zdjąć płytki, obdrapać klej i przykleić/zafugowac ponownie.

Co do przyczyny to może Ci ściana pęka, albo lokalne trzęsienie ziemi (bądź sciany) się zdarzyło?

Napisano

A nikt przypadkiem nie wiercił lub pracował młotem po przeciwnej stronie?

Napisano

> A nikt przypadkiem nie wiercił lub pracował młotem po przeciwnej stronie?

ściana przemarzła.

Napisano

> Przyczyn może być wiele...

No ta, ale gdyby to się stało tydzień, miesiąc, no pół roku po ułożeniu - rozumiem, ale 8 lat po? hmm.gif

Napisano

> ściana przemarzła.

hehe.gif od klatki schodowej?

Napisano

> od klatki schodowej?

a jest ogrzewana ?

Napisano

> a jest ogrzewana ?

daj spokój, gdzie na klatkach schodowych znajdziesz minusowe temperatury?

Napisano

> daj spokój, gdzie na klatkach schodowych znajdziesz minusowe temperatury?

Mróz na klatce? Wystarczy że klatka jest nieogrzewana + paru wandali i powybijane szyby. Teściowa ma takie jezdy w starej kamienicy w Ełku.

Napisano

> Mróz na klatce? Wystarczy że klatka jest nieogrzewana + paru wandali i powybijane szyby. Teściowa

> ma takie jezdy w starej kamienicy w Ełku.

Po pierwsze to jest skrajny przypadek, a po drugie to następnego dnia wstawiają szyby w okna. Nadal za krótko żeby przemarzły ściany i odpadały płytki.

Napisano

> Po pierwsze to jest skrajny przypadek, a po drugie to następnego dnia wstawiają szyby w okna. Nadal

> za krótko żeby przemarzły ściany i odpadały płytki.

Przypadek skrajny, ale autentyk. Co do wstawiania, to żeby mieć spokój musieli by wstawić dyktę i to grubą.

Swoją drogą , przez tę ścianę od strony klatki schodowej teściowa ma łazienkę i pomimo przewiewnej klatki schodowej płytki jakoś się trzymają. Tylko zimno w łazience bywa okrutnie.

Napisano

> Przypadek skrajny, ale autentyk. Co do wstawiania, to żeby mieć spokój musieli by wstawić dyktę i

> to grubą.

> Swoją drogą , przez tę ścianę od strony klatki schodowej teściowa ma łazienkę i pomimo przewiewnej

> klatki schodowej płytki jakoś się trzymają. Tylko zimno w łazience bywa okrutnie.

w mnie w robocie w kiblu odpadły dwa rzedy kafli. - mostek cieplny i tyle.

Napisano

Mi tak "puściły" płytki w łazience - po przeciwnej stronie grzejnik w przedpokoju. Płytki odeszły od kleju.

Teraz naprawa:

Kupiłem przezroczysty klej Dragon i krzyżyki . Zdemontowałem płytki i ponumerowałem żeby każda była w tym samym miejscu.

Klejenie banalnie proste bo klej nie jest typu cementowego więc idealnie wypełnia powierzchnię pod płytką. Za dwa dni fugowanie .

Napisano

To mogło być już wcześniej, wystarczyło popukać w płytki.

Wg mnie po prostu "odparzyło" od podłoża, więc zdejmiesz płytkę razem z klejem. Tutaj pewnie słabe gruntowanie przed kładzeniem płytek było winne.

Napisano

> To mogło być już wcześniej, wystarczyło popukać w płytki.

> Wg mnie po prostu "odparzyło" od podłoża, więc zdejmiesz płytkę razem z klejem. Tutaj pewnie słabe

> gruntowanie przed kładzeniem płytek było winne.

może być też tak że zdejmie płytkę ale klej zostaje smile.gif

zanim zdejmie płytki niech wydłubie fugę co by inne nie poleciały, ale wydaje mi się że w jakimś czasie polecą kolejne

Napisano

U brata w kuchni odeszły z tego co pamiętam dwie płytki, poza tym że wszystkie położone były na placki (rogi płytek niewypełnione klejem) to odeszły od podłoża razem z klejem, gdyby nie to kuchnia jest mała i w większości podłogę przykrywają szafki, to gdyby chciał to zrobić dobrze to podejrzewam, że połowę podłogi by normalnie zerwał.

Kiedyś w trakcie remontu łazienki w domu trzeba było przygotować podłogę pod nowe płytki, na której położono płytki 10x10cm na beton zamiast kleju. Zdjęcie płytek z łazienki o powierzchni około 10mkw zajęło mi z 20 minut, schodziły rękami, związany beton został na podłodze, a większość płytek nadawało się do ponownego położenia, bo były praktycznie czyste smile.gif niestety poleciały na śmietnik smile.gif

Tą samą metodą (na beton) położone były płytki (też w tej samej łazience) na ścianach, to trzeba było je skuwać po kawałku, tak się dobrze trzymały smile.gif

Napisano

płytki w jednej z łazienek z czasów PRL kładzione na cemencie ściągałem za pomocą łopaty smile.gif wszystko ładnie odeszło, gdyby nie odparzona i popękana wylewka dałoby radę położyć na to nowe płytki bo było równo, ale wylewka szła do gruzu a było jej jakieś 8-10cm - akcja była ta sama co w przypadku płytek smile.gif niewielka dziura skuta do stropu, reszta odeszła za pomocą łopaty smile.gif

a mówią że co stare to dobre - niekoniecznie grinser006.gif

Napisano

Stare to jest dobre wino i skrzypce smile.gif

Miałem ostatnio okazję malować ściany u brata w mieszkaniu z 2006 roku, przeprowadził się. Z płytkami na ścianach w kuchni będzie w niedługim czasie podobnie, w wielu miejscach jest już głuchy odgłos po puknięciu w płytkę. więc też trzyma je tylko fuga. To samo z tynkiem na ścianach w wielu miejscach musieliśmy go zerwać, bo uniósł się po zagruntowaniu ścian.

Napisano

> Miałem ostatnio okazję malować ściany u brata w mieszkaniu z 2006 roku, przeprowadził się. Z

> płytkami na ścianach w kuchni będzie w niedługim czasie podobnie, w wielu miejscach jest już

> głuchy odgłos po puknięciu w płytkę. więc też trzyma je tylko fuga. To samo z tynkiem na

> ścianach w wielu miejscach musieliśmy go zerwać, bo uniósł się po zagruntowaniu ścian.

2009 jak już grinser006.gif

8 sztuk płytek w aneksie kuchennym na ścianie wymaga położenia na nowo bo jest pod nimi "pusto". Póki co nie robię tego bo nie warto. Zaraz będą wszystkie do wymiany jak ruszy się te kilka sztuk, a przyjdzie czas to zmieni się wszystkie naraz.

Co do tynku to tak, w dość sporej ilości miejsc trzymał się słabo ale udało się to ogarnąć i jest jak być powinno smile.gif

Znów w poprzednim mieszkaniu (lata 70-te), płytki w kuchni na podłodze trzymały się strasznie słabo. Podłoże było dobrze przygotowane i zagruntowane, suche. Po kilku miesiącach jak się popukało w płytki to był głuchy odgłos. 2 sztuki wymieniłem z ciekawości co jest pod nimi. Odeszły razem z klejem od posadzki. Położyłem nowe płytki na nie za gęstą i nie zbyt rzadką zaprawę klejową i trzymają się idealnie od listopada 2012. Ten sam problem jest w łazience, 90% płytek zeszło by gołymi rękoma, kilkanaście z nich było późną jesienią wymieniane i już jest głuchy odgłos jak się popuka w nie.

Dobrze, że tam już nie mieszkam grinser006.gif

Ale uważam, że problem leży właśnie po stronie konsystencji zaprawy - była za gęsta no i kładziona na placki, a nie grzebieniem na podłoże i płytkę.

Kiedyś w domu układaliśmy płytki na podłodze (I raz w życiu to robiłem wtedy i wyszło naprawdę dobrze), na średniej gęstości zaprawę rozciąganą grzebieniem na posadzkę i płytkę, tak że jak położyłem płytkę na podłogę i dociskałem to klej ładnie pokazywał się po obrzeżach płytki, oczywiście nie na tyle żeby wypłynął i robił za fugę grinser006.gif. Obecnie butelki można tłuc na podłodze i nic się nie dzieje grinser006.gif

Napisano

Ale to nie tylko w Twoim mieszkaniu jest ten problem. W wielu, w których bywałem ten problem z tynkiem występuje.

W obecnym mieszkaniu w którym mieszkam, tyn w kuchni dobrze się trzymał tylko na jednej ścianie zlosnik.gif

Nie wiem co to są za materiały użyte do budowy bloków (mam na myśli te stare), ale od tego żelbetu to większość tynków odpada smile.gif

Napisano

Ja wiem, że to nie są pojedyncze przypadki.

U teścia z kolei problem jest z sufitem w kuchni. Raz pękał tynk. Zerwali, położyli nowy. Za kilka lat to samo. Zrobili na nowo, położyli gładź. W tym roku można robić na nowo grinser006.gif

Co do płytek, które tylko 2 wymieniłem w kuchni i położyłem na średniej gęstości zaprawę, widać trzymają się bdb, więc może trzeba rzadsze zaprawy rozrabiać bo powierzchnia szybko pije wodę.

Napisano

Jaka to jest średniej gęstości zaprawa?

bo wg mnie i tak jak mnie uczono to po primo płytek nie kładzie się na zaprawie grinser006.gif

po secundo klej ma mieć konsystencje pasty do zębów, ja mieszam klej na oko tak jak mnie uczono....co z tego wyjdzie dowiem się za kilka lat grinser006.gif

zresztą inaczej kładzie się na ceresicie, inaczej na Mapei a inaczej na Atlasie....

na kleju nigdy się nie oszczędza a i dobrać odpowiednio należy szerokość zębów oraz rodzaj kleju choćby do wielkości płytek....

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.