Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jeździłem dziś Teslą Model S

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> "NTSB" musi to zbadać, bo może to po prostu straszny pech właściciela.

> Ciekawe co uszkodziła opona. Może jakieś kable biegną bezpośrednio przy

> błotniku/zderzaku. Czyli już nie kupisz sobie Tesli?

Zastanawiam się, ale raczej nie. Boję się ognia.

Napisano

> Zastanawiam się, ale raczej nie. Boję się ognia.

Obstawiam, że auta wyposażone w wielki zbiornik łatwopalnej cieczy mogą być jednak odrobinę bardziej narażone.

cool.gif

Napisano
  • Autor

> Obstawiam, że auta wyposażone w wielki zbiornik łatwopalnej cieczy mogą być jednak odrobinę

> bardziej narażone.

Widziałeś kiedyś auto wyposażone w wielki zbiornik łatwopalnej cieczy które by po wjechaniu na kawałek gumy stanęło w płomieniach?

Napisano

> Widziałeś kiedyś auto wyposażone w wielki zbiornik łatwopalnej cieczy które by po wjechaniu na

> kawałek gumy stanęło w płomieniach?

Nie sądzę, że przyczyną było samo najechanie na kawałek gumy. Ewentualnie musiałoby to być bardzo niefortunne. A auta spalinowe palą się od czasu do czasu z różnych powodów.

Napisano
  • Autor

> Nie sądzę, że przyczyną było samo najechanie na kawałek gumy. Ewentualnie musiałoby to być bardzo

> niefortunne. A auta spalinowe palą się od czasu do czasu z różnych powodów.

Oczywiście że się palą, nikt tego nie neguje. Jednak płonący samochód elektryczny wydaje się znacznie bardziej niebezpieczny - przede wszystkim z uwagi na lokalizację baterii pod Twoimi nogami.

Napisano

> Nie sądzę, że przyczyną było samo najechanie na kawałek gumy. Ewentualnie musiałoby to być bardzo

> niefortunne. A auta spalinowe palą się od czasu do czasu z różnych powodów.

zazwyczaj tym powodem jest niesprawna instalacja elektryczna wink.gif

Napisano

> Nie sądzę, że przyczyną było samo najechanie na kawałek gumy. Ewentualnie musiałoby to być bardzo

> niefortunne. A auta spalinowe palą się od czasu do czasu z różnych powodów.

Np. s8-stanela-po-pozarze-fiata

Napisano

> Oczywiście że się palą, nikt tego nie neguje. Jednak płonący samochód elektryczny wydaje się

> znacznie bardziej niebezpieczny - przede wszystkim z uwagi na lokalizację baterii pod Twoimi

> nogami.

Bak z paliwem zwykle znajduje się pod Twoim tyłkiem. hehe.gif

Napisano

> Widziałeś kiedyś auto wyposażone w wielki zbiornik łatwopalnej cieczy które by po wjechaniu na

> kawałek gumy stanęło w płomieniach?

Samochodu nie, ale samolot tak.

Napisano

> Oczywiście że się palą, nikt tego nie neguje. Jednak płonący samochód elektryczny wydaje się

> znacznie bardziej niebezpieczny - przede wszystkim z uwagi na lokalizację baterii pod Twoimi

> nogami.

A czy możliwe, że ten kawałek gumy utknął gdzieś w zawieszeniu, tarł o oponę aż się zapaliło?

Napisano
  • Autor

> Bak z paliwem zwykle znajduje się pod Twoim tyłkiem.

Pod siedzeniem kierowcy? To jakaś nowość...

Napisano
  • Autor

> Samochodu nie, ale samolot tak.

To prawda wink.gif I było duże bum frown.gif

Napisano

> Pod siedzeniem kierowcy? To jakaś nowość...

Pamiętasz jak HighTower w Akademii Policyjnej uczył się jeździć? On miał pod tyłkiem grinser006.gif

Napisano

> Pod siedzeniem kierowcy? To jakaś nowość...

Pasażerów tylnej kanapy. Jedziesz taksówką, siedzisz na bombie, za kierownicą jakiś Arab... Przerąbane.

hehe.gif

A jeśli Ty prowadzisz to pod tyłkiem Twojego dziecka. Jeszcze gorzej.

crazy.gif

Napisano

> Pod siedzeniem kierowcy? To jakaś nowość...

Civic już od VIII gen mają magic seats, a to zasługa przeniesienia zbiornika pod pupy... panic.gif

Napisano

> W Tesli bateria jest elementem strukturalnym samochodu - nie da sie jej wymienić bez wymiany całego

> pojazdu.

Ja tu czegoś nie łapię, albo w linku się mylą albo Ty się mylisz.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Ja tu czegoś nie łapię, albo w linku się mylą albo Ty się mylisz.

> Pozdrawiam BAS

Ja się mylę. Tzn. w połowie. Jest elementem strukturalnym, ale da się wymienić.

Napisano

> Ja się mylę. Tzn. w połowie. Jest elementem strukturalnym, ale da się wymienić.

Wymiana akumulatora w 90sekund zmienia sens całego tego wątku.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Wymiana akumulatora w 90sekund zmienia sens całego tego wątku.

> Pozdrawiam BAS

Na razie to tylko prezentacja możliwości, bo nie ma takiej "stacji". Do tego pojawiają się problemy legalne - kto wtedy jest właścicielem akumulatorów? Co z gwarancją?

Napisano

> legalne - kto wtedy jest właścicielem akumulatorów? Co z gwarancją?

Nie komplikuj, problem został rozwiązany przez producentów piwa w butelkach zwrotnych.

Napisano
  • Autor

> Nie komplikuj, problem został rozwiązany przez producentów piwa w butelkach zwrotnych.

Tyle że butelka po piwie nie kosztuje $50K wink.gif

Napisano

> Tyle że butelka po piwie nie kosztuje $50K

Z prawnego punktu widzenia wartość rzeczy jest bez znaczenia.

Po prostu będziesz miał umownie zagwarantowaną wymienność baterii jako nośnika energii.

Jest pole dla wielu opcji - np. kupujesz samochód z wymienialnością baterii przez 3/5/10 lat - ewentualnie opcja przedłużenia itp ...

Inna opcja - samochód jest Twój, bateria nie, tylko ją wynajmujesz, płacąc za jej wynajem w cenie energii - to się wydaje najprostsze, choćby ze względu na zobowiązania recyklingowe.

Napisano

> Co z obecnymi właścicielami?

Można odkupić od nich baterie, można im sprzedać usługę wymiany baterii przez X lat - rozwiązania są, nie po to prawo od starożytnego Rzymu ewoluuje, żeby sobie z Teslą nie poradzić.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.