Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Złombol 2014

Featured Replies

Napisano

Ja już pisałem, że jestem mega chętny, ale trochę szkoda mi Fiatona na taką trasę. Rozważam zakup jakiegoś Poldona (o ile znajdą się znajomi na wypad) lub zaoferuję swoje towarzystwo jakiejś ekipie smile.gif

  • 2 miesiące później...
Napisano
  • Autor

> No ja jestem na 90% zdecydowany, ale chcę jechać one-way i wrócić w piątek/sobotę samolotem.

> Planuję wsiąść do kogoś do samochodu (najchętniej do Żuka) w ramach składki.

No i jadę yay.gif

Zaklepałem sobie miejsce w samochodzie ekipy z Poznania i jadę z nimi.

Na miejsce dojeżdżamy 17-go, potem pewnie dzień-dwa oddechu i 20-go lub 21-go planuję wrócić samolotem do Polski.

To kto z AK już wie, że jedzie ? hmm.gif

Napisano

> No i jadę

> Zaklepałem sobie miejsce w samochodzie ekipy z Poznania i jadę z nimi.

Jakim autem? Polonez Caro? Bo ostatnio zauważyłem, że stał (może parkuje na stałe niewiem.gif ) niedaleko mojego domu. Oklejony i opisany złombolowy polonez caro grinser006.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> Jakim autem? Polonez Caro? Bo ostatnio zauważyłem, że stał (może parkuje na stałe ) niedaleko

> mojego domu. Oklejony i opisany złombolowy polonez caro

Polonez Atu. palacz.gif

Napisano
  • Autor

> JA !! na 110%

Jak (i kiedy) jedziesz do Katowic ? hmm.gif

Ja wsiadam do ekipy z Poznania więc spotkam się z nimi dopiero na starcie.

Napisano

> Jak (i kiedy) jedziesz do Katowic ?

> Ja wsiadam do ekipy z Poznania więc spotkam się z nimi dopiero na starcie.

W 2012 planowaliśmy być w piątek wieczorem. Dojechaliśmy w sobotę o 5 nad ranem, 4h przed startem.

W 2013 planowaliśmy być w piątek wieczorem. Dojechaliśmy o północy.

W 2014 planujemy być w piątek wieczorem. Powinno udać się dojechać koło 19 270751858-jezyk.gif

Wyjeżdżamy w pt wink.gif

Napisano
  • Autor

> W 2012 planowaliśmy być w piątek wieczorem. Dojechaliśmy w sobotę o 5 nad ranem, 4h przed startem.

> W 2013 planowaliśmy być w piątek wieczorem. Dojechaliśmy o północy.

> W 2014 planujemy być w piątek wieczorem. Powinno udać się dojechać koło 19

> Wyjeżdżamy w pt

Czyli piątek też bierzesz wolny.

Ja nie chcę tracic urlopu na piątek, a że najwcześniej bym wyjechał ok. 20 to chyba lepiej będzie jak pojadę w sobotę o świcie.

Jak wyjadę ok. 5-tej to w Kato powinienem byc na między 8-9

Napisano

> Czyli piątek też bierzesz wolny.

> Ja nie chcę tracic urlopu na piątek, a że najwcześniej bym wyjechał ok. 20 to chyba lepiej będzie

> jak pojadę w sobotę o świcie.

> Jak wyjadę ok. 5-tej to w Kato powinienem byc na między 8-9

To ja sobie daje wolne wink.gif

Ale robota niestety jedzie ze mną w postaci lapka i komórki frown.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> To ja sobie daje wolne

> Ale robota niestety jedzie ze mną w postaci lapka i komórki

Jeżeli twoja praca to to co na fotce to mój złombolowy kierowca robi to samo. palacz.gif

Napisano

> Jeżeli twoja praca to to co na fotce to mój złombolowy kierowca robi to samo.

To już wiem (tzn. kojarze auto) z kim jedziesz zlosnik.gif

A co do pracy to to co widać na fotce mało mnie nie zrujnowało finansowo zlosnik.gif Na szczęście zawsze uważałem, że jedno źródło dochodów to za mało. Drugi biznes był strzałem w 10, a to co na fotce dnem, wodorostami i kilometrem mułu. Ale jeszcze chwila i nie będę miał z tym nic wspólnego. Nawet legitymacji za rok chyba nie opłacę, niech se ją biorę w p***u zlosnik.gif

  • 5 tygodni później...
Napisano
  • Autor

> To już wiem (tzn. kojarze auto) z kim jedziesz

Tymoteusz devil.gif

> A co do pracy to to co widać na fotce mało mnie nie zrujnowało finansowo Na szczęście zawsze

> uważałem, że jedno źródło dochodów to za mało. Drugi biznes był strzałem w 10, a to co na

> fotce dnem, wodorostami i kilometrem mułu. Ale jeszcze chwila i nie będę miał z tym nic

> wspólnego. Nawet legitymacji za rok chyba nie opłacę, niech se ją biorę w p***u

Jaki program wyjazdu ?

Trzymacie się trasy czy jakoś obok ?

U nas chyba jest pomysł, żeby pierwsze dwa odcinki ciachnąć na raz i mieć więcej czasu nad Adriatykiem ok.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Na wcześniejszych linkach było że przez Słowacje rajdzik leci D2 a ja wczoraj po południu widziałem sporo autek na D1, Zmiana trasy czy dojazd innych uczestników ?

Napisano

> Na wcześniejszych linkach było że przez Słowacje rajdzik leci D2 a ja wczoraj po południu widziałem

> sporo autek na D1, Zmiana trasy czy dojazd innych uczestników ?

Nie ma konieczności jechania przewidzianą drogą, jak również nie trzeba się meldować na wszystkich postojach. Byle do mety ok.gif

Napisano
  • Autor

> Na wcześniejszych linkach było że przez Słowacje rajdzik leci D2 a ja wczoraj po południu widziałem

> sporo autek na D1, Zmiana trasy czy dojazd innych uczestników ?

Rożnie. My np. Opuściliśmy pierwszy kemping i pociągnęliśmy od razu na drugi w Grado nad Adriatykiem.

Dojechaliśmy o 3:30 pokonując 950 km - jechaliśmy przez Cieszyn, Słowację, Austrię, Słowenię i kawałek Włoch.

Napisano
  • Autor

> Nie ma konieczności jechania przewidzianą drogą, jak również nie trzeba się meldować na wszystkich

> postojach. Byle do mety

Dokładnie.

My odpuścilismy pierwszy kemping.

Na czwartyi nie jechaliśmy tylko spaliśmy na plaży w Saint Tropez cool.gif

Żandarm nie przyjechał palacz.gif

Napisano

My z żonką aktualnie jesteśmy w Alicante w Hiszpanii.

Na blacie prawie 3900km. Z awarii to wymiana cewki pod Jankami (ta też nie jest najlepsza, ma prawie 20 lat, ale lepsza niż "nówka" ...) i tyle. A, jeszcze odpadł nam kierunkowskaz na autostradzie przed Lloret de Mar grinser006.gif

Dalej lecimy na Gibraltar, potem przez Lizbonę na północ, a z północnej Hiszpanii przez Francję i Niemcy wracamy do PL.

Trzymajcie kciuki smile.gif

Napisano
  • Autor

> My z żonką aktualnie jesteśmy w Alicante w Hiszpanii.

Złombol to jednak wspaniała impreza - aż w głowie się kręci od tych nazw...

Nas oszołomił 3-ci dzień - Genua, Sanremo, Monaco, Monte Carlo i fotka ze złombolowozem pod Casino, Nicea, Cannes i na koniec nocleg na plaży w Saint Tropez yay.gif

> Na blacie prawie 3900km. Z awarii to wymiana cewki pod Jankami (ta też nie jest najlepsza, ma

> prawie 20 lat, ale lepsza niż "nówka" ...) i tyle. A, jeszcze odpadł nam kierunkowskaz na

> autostradzie przed Lloret de Mar

U nas awarie były tylko przed startem - na dojeżdzie na start z Poznania do Katowic umarł alternator - wymieniony na chodniku pod latatnią oink.gif. Potem jeszcze tylko słabo było z ciśnieniem gazu - mimo 2 butli o łącznej pojemności 100 litrów staraliśmy się tankować maksymalnie co 300-350 km żeby nie stanąć, bo auto nie posiadało pompy paliwa zlosnik.gif

Auto paliło nam od 9-12 litrów LPG, co biorąc załadowanie na maxa + 4 osoby + majdan na dachu jest świetnym wynikiem.

> Dalej lecimy na Gibraltar, potem przez Lizbonę na północ, a z północnej Hiszpanii przez Francję i

> Niemcy wracamy do PL.

> Trzymajcie kciuki

Zazdroszczę, zwłaszcza tego Gibraltaru ok.gif

Ja niestety nie mogłem sobie pozwolić na tak długi urlop i wróciłem samolotem przez Pizę.

Napisano
  • Autor

Warto było ok.gif

http://zlombol.pl/pl/

Na złombolowym koncie jest 652.072,81 zł (bez 1%) !!! grinser006.gif

------------------------

No i te informacje z drogi rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Slunksie Hahary (ATU Plus #137)

Awaria i stoimy we Francji w Montluçon. Auto trafiło do warsztatu ale Francuzi tylko z przerażeniem spojrzeli pod maskę i oświadczyli, że się nie znają. Dzięki Gdzie Kurde oni są znaleźliśmy nasza pozaprzyjaźnianą ekipę Limbowa najlepsza ulica w Gdyni, którą właśnie poprosiliśmy o odsiecz. Są od nas ok 200 Km i dzięki Bogu maja nas po drodze! cool.gif

44kuce

Do pobicia 7,14 l / 100 km LPG fiatem 125 p z czterobiegową skrzynią przez Szwajcarię. Dzisiaj Stuttgart motel na wypasie. yikes.gifok.gif

Gigol Team

GigolTeam po dłuuugiej podróży dotarł do domu. Zrobiliśmy łącznie w 7 dni 4828 km. Wykończeni, ale szczęśliwi i dumni z siebie oraz naszego malucha. Gratulacje dla Wszystkich. Kolejny raz poczuliśmy tego magicznego ducha złombolowego. P.S. jazda maluchem ma jednak ten niepowtarzalny klimat yikes.gifok.gif

Chopy team

W drodze z Barcelony do Francji łada ekipy FurrariF50 odmówiła dalszej jazdy. Najpierw wymiana 2 krzyżaków i podpory wału. Po ujechaniu 5 km znowu komplikacje. W ładzie skończył się gaz a na benzynie nie jedzie czyli borewicz na lince na autostradzie ciągnie ładę. Ale sytuacja opanowana. Jesteśmy na kempingu cool.gif

Czerwony team

Załogi Poganiacze Bydła i Czerwony Team po zimnej nocy na wysokości 1900 m npm przy 9 st Celsjusza w górach Andory ruszyli w dalszą trasę. Rekord wysokości został pobity. Zdobyliśmy przełęcz Port D'Envalira na 2408 m npm. Zmierzamy w kierunku Lazurowego Wybrzeża. ok.gif

OSP-Teresin po powrocie z Barcelony - NA STRZAŁ - 2400 kilometrów w 37 godzin - dotarł do domu. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za doborowe towarzystwo i SUPER wyprawę !!!! Do ZOBACZENIA !!!! yikes.gifok.gif

No to jeszcze raz podniosę ciśnienie wszystkim zawistnym złośliwcom, którzy do tej pory nie mogą przeżyć, ze nam sie udało

Dziś o godzinie 2,37 wróciliśmy szczęśliwie do domu. Pokonaliśmy 5159 kilometrów w 7 dni. Pokonanie drogi powrotnej z Barcelony do Teresina (około 2400 kilometrów) zajęło nam 37 godzin. (wiem, że są lepsi - pewnie zaraz wrzucą tu swoje komentarze, zapominając o tym że jazda 20 letnim samochodem w temperaturach oscylującym w granicach 30-40 stopni z predkościa maksymalną 80 na godzinę, jest TROCHĘ uciążliwa). Nasz Żunio - nie zawiódł nas ani razu !!!!!!!

ŻUKato

Dzień dobry Dziękujemy za wsparcie.

Było ciężko ale jesteśmy! Nasi znajomi z Crazy Garage nie mieli tyle szczęścia, ich żuk zatarł się w Nicei i prawdopodobnie tam zakończy swoją podróż. swieca.gif

POLDJ

Poldj pomyka autostrada okolo 300km od celu, Marsylia ominięta z powodu deszczu. W związku z barierą językową śmietana 30% zostala wypita jako jogurt:) rotfl.gif

YUGOttobekidding

Lloret de Mar!!! Chcieliśmy wjechać na bogato z muzyką i halogenami a musieliśmy pchać bo ładowanie siadło. Ale jesteśmy!!! cool.gif

2F4U

Poturbowani reaktywacja "58" (velorex) przegrali walkę z upałami i korkami w Monaco. Niestety nie udało się naprawić sprzęgła i załoga wraca do domu. Trzymamy kciuki za szczęśliwy powrót! swieca.gif

Southki

Koniec. 2000km za nami, braklo 500 do celu. Zuk padl, z wyscigu odpada numer 90, alpy zabily most. Dziekujemy teamom z nyssana, nyssan gt, losie w kosmosie, elekstra zuk, jelenie w terenie, gysi pympek, sluzba drogowa, dywizjon 303 za profesjonalna i ekstremalnie sprawna akcje ratunkowa na autostradzie, dziekujemy za cierpliwosc i oczekiwanie na nasza decyzje kosztem lokaty na mecie. Dziekujemy za pozyczone czesci, ciagle rozmowy na "radyjku" i darcie papy "90 dajesz dajesz, nie podddajemy sie, jeszcze kilka kilometrow, jak sie zjeb*** to wymienimy". Jechalismy do chwili kiedy nie dalo sie jechac. Dziekujemy darczyncom, dziekujemy tym ktorzy w nas nie wierzyli -wasze pierd**** tylko i wylacznie dawalo nam kopa. Dotarlismy do nicei, zostajemy chwile poplazowac i jakos wracamy, jakos... Pol roku przygotowan... frown.gif(((( swieca.gif

HELMUT

Spawarka z TESCO okazała się bardzo dobrym zakupem. Właśnie spawa kolejną półoś w innym złombolocie. ok.gif

Przymusowy nocleg na parkingu i całonocne ładowanie akumulatora. Zaraz w drogę

Niestety nic z tego. Dalsza droga po ciemku bez świateł za Żukiem. claps.gif

YUGOttobekidding

Monako, na razie zdecydowanie najfajniejsza atrakcja po drodze. Yugo pod kasynem zadało szyku i ze szczęścia wystrzeliło z chłodnicy na podjeździe na autostradę. Ale co to dla nas. Jedziemy dalej! cool.gif

POLDJ

Ekipa POLDJ wjechała do Cannes. Telewizja tv5 robi szybki materiał z nami i ruszamy dalej wink.gifcool.gif

Lecimy dalej trasa SS1 gdzie srednia wychodzi 30km/h i jedziemy na 2 biegu ! Zaraz bedziemy w Monaco, Monte Carlo i Saint Tropez oslabiony.gif

44kuce

Ikaros ma nowe łożysko, ostatecznie zbił go Janek 68 letni, prawdopodobnie najstarszy uczestnik Złombola. Za chwile ruszamy. 44kuce, Janas Team, Skoda Zachodu, Czas Zapłonów, Wół roboczy ok.gif

2F4U

Urwany wydech.

Pierwsza próba złapania wydechu na trytykę... O dziwo się nie stopiła tylko zerwała smile.gif Jedziemy dalej z wydechem przymocowanym drutem... zlosnik.gif

Ładacznicy

Jechali bez oleju, ale po dolaniu 1 litra wszystko ok smile.gifzlosnik.gif

Żukatti

Wczorajszy dzien nauczyl nas jeszcze jednego - nie wyprzedzac faktow. Pisalismy wczoraj o dotarciu na miejsce gdy bylismy 30 km przed meta twierdzac ze nic sie juz nie wydarzy. Te 30 km jechalismy prawie 90 minut.. Wjechalismy w gory z takimi podjazdami ze szybciej byloby chyba Zuka wyniesc na plecach i z takimi kretymi zjazdami ze strach bylo puscic hamulec nawet na moment. Podczas proby ominiecia samochodu jadacego z dolu spotkalismy sie z barierka ktora przyozdobila nam w kilku miejscach bok Zuka. Na mete dotarlismy po 23. Na trasie co raz czesciej widuje sie uszkodzone bolidy.Wczorajszy etap dal nam sie we znaki. Dzis przed nami trudnych 460 km z meta we Francji. Bedziemy informowac ok.gif

Porszolonez

W związku z wieloma pytaniami dotyczącymi Porszoloneza, który zaliczył wcześniej wspomniane bliskie spotkanie z tirem, główni zainteresowani w tym baba za kierownicą spieszą z wyjaśnieniami. Po pierwsze babka nie jest winna, tir zmieniał pas bez sprawdzenia czy jest pusty i dobił nas do barierki od której odbiliśmy się pare razy. Zgodnie z naszym mottem "Nie ma rzeczy nie do naprawienia, niektóre wymagają po prostu więcej taśmy klejącej"

Wrzucamy zdjęcie przed profesjonalną naprawą, jej skutki wszyscy Złombolowicze widzieli:) dziękujemy jeszcze raz za pomoc, Ciao!

ps. Dobre Duszki, które pomogły odezwijcie sie grinser006.gifyikes.gif

Ozimkowiańczycy

Po kilku godzinach spędzonych w Wenecji, przepłynięciu gondolą i odnalezieniu Marka, ktory przeżył mały Kac Vegas;) nadeszła informacja, ze ekipa z Suchego Boru potrzebuje pomocy przy naprawie Żuka gdzieś na autostradzie. Oczywiście nie można było odmówić! Wszystko poszło OK, Żuk jedzie dalej, ale jednak nie dotrzemy na kolejny planowy Złombolowy kemping, zatrzymamy sie na innym- gdzieś we Włoszech:-). Nastroje pozytywne, nasza rakieta daje radę! ok.gif

Żukolot Spółka Zło-m

Polonez miał bliskie spotkanie z tirem. Na szczęście skończyło się na uszkodzeniu praktycznie wszystkich reflektorów i blacharce lewej strony. Na zdjęciu naciąganie blachy żukiem smile.gif polonezik w konwoju jedzie dalej ! (W trakcie kolizji prowadziła świeżo upieczona driwerka, prawko od 3 m-cy. To się nazywa chrzest bojowy) ok.gif

KantYnaZłombol

KantYnaZłombol straciła 1 i 3 bieg frown.gif ale jedzie do Reggio Emilia wink.gif Nie poddajemy się! oslabiony.gif

YUGOttobekidding

Świeci się nam taki imbryczek i kilka innych rzeczy. Nie wiemy o co kaman ale fura jedzie dalej więc luz. zlosnik.gif

SPUTNIK

50km do Wiednia, awaria skrzyni - hałasuje, rozbieramy na stacji benzynowej, dokręcenie luźnych kół zębatych i decyzja o powrocie do Gliwic.... Ale nie poddajemy się, "nowa" skrzynia już czeka smile.gif zmienimy i wracamy na trasę smile.gifyikes.gifclaps.gifclaps.gif

HELMUT

Team Helmut kupił sobie spawarke w tesco i będzie spawał półoś, która dojechała wczoraj 130 km na poxipolu... zlosnik.gif

YUGOttobekidding

Komputer sprawdzony. Nie ma błędów. Świecą się tylko kontrolki oleju, ładowania i ręcznego. Poszła też uszczelka w zbiorniku do płynu do spryskiwaczy. Czyli wszystko dziala. Jedziemy dalej! rotfl.gif

-----------------------------

Najlepsza jest jednak ta pewność, że jakby co to "chłopaki pomogą" claps.gif

Napisano

> Zazdroszczę, zwłaszcza tego Gibraltaru

> Ja niestety nie mogłem sobie pozwolić na tak długi urlop i wróciłem samolotem przez Pizę.

Gibraltar MEGA ... te małpy były przekozackie wink.gif

Przygody są ... w Algericas zaj*bali nam jeden rower z dachu w nocy (razem z rynienką), a drugi miał już 2 z 3 mocowań odkręcone ...

Potem w Portugalii ocean porwał mi okulary i jestem ślepy jak kret, po zachodzie słońca Poldka prowadzi żonka wink.gif

Na blacie ponad 7500km, teraz kima w Clermont Ferrand we Francji, w planie jeszcze przełęcz Stelvio, zamek Disney'a w Schwangau i koniec.

Wspaniała impreza smile.gif

Pozdrawiamy smile.gif

Napisano

Nie ma łatwo zlosnik.gif

Na samej górze przełęczy Stelvio awaria pompy paliwa, a druga zapasowa też okazała się popsuta sick.gif

My już w domu, bo jutro ślub mojej teściowej, a w sobotę jedziemy z odsieczą zlosnik.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Nie będę zakładał nowego tematu, ale dzisiaj wyszedłem po 4 dniach pobytu w szpitalu w otwocku w sprawie swojego kręgosłupa i okazało się, że gość, który leżał na sąsiednim łóżku startował w tegorocznym Złombolu grinser006.gif Nieźle się zdziwiłem, a on tym bardziej, że wiedziałem co to za impreza hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Nie będę zakładał nowego tematu, ale dzisiaj wyszedłem po 4 dniach pobytu w szpitalu w otwocku w

> sprawie swojego kręgosłupa i okazało się, że gość, który leżał na sąsiednim łóżku startował w

> tegorocznym Złombolu Nieźle się zdziwiłem, a on tym bardziej, że wiedziałem co to za impreza

Ze złamanym obojczykiem/ramieniem ? zlosnik.gif

Napisano

> Ze złamanym obojczykiem/ramieniem ?

Nie, strażak z kieleckiego, który miał operację łękotki.

Napisano
  • Autor

> Nie, strażak z kieleckiego, który miał operację łękotki.

A to nie znam devil.gif

Było parę kontuzji + jedna poważniejsza akcja sick.gif

  • 2 miesiące później...
Napisano
  • Autor

No i teoretycznie za kilka dni powinniśmy się dowiedzieć o kierunku Złombola 2015 hmm.gif

Napisano

> No i teoretycznie za kilka dni powinniśmy się dowiedzieć o kierunku Złombola 2015

A już myślałem, że wiadomo i że właśnie wrzuciłeś dokąd Złombol jedzie w przyszłym roku 033102bebe_1_prv.gif

Napisano

> No i teoretycznie za kilka dni powinniśmy się dowiedzieć o kierunku Złombola 2015

a są już jakieś przewidywane kierunki?

Napisano
  • Autor

> a są już jakieś przewidywane kierunki?

Jak zwykle dziesiątki spekulacji...

Ale nie ma co kombinować - za kilka dni (przynajmniej do tej pory tak było) poznamy kierunek Złombola 2015 palacz.gif

Napisano

> Jak zwykle dziesiątki spekulacji...

> Ale nie ma co kombinować - za kilka dni (przynajmniej do tej pory tak było) poznamy kierunek

> Złombola 2015

Nie poznamy, bo oficjalnie podano, ze bedzie opoznienie w podaniu kierunku (nie daty, tylko kierunku).

Jezeli Gruzja to po raz czwarty jedziemy ! smile.gif

Napisano
  • Autor

> Nie poznamy, bo oficjalnie podano, ze bedzie opoznienie w podaniu kierunku (nie daty, tylko

> kierunku).

No Martyna i Marcin dzieciaci to nie będzie takie proste.

No ale skoro jest zapewnienie, że jednak 2015 będzie to teraz pozostaje czekać na miejsce i termin.

> Jezeli Gruzja to po raz czwarty jedziemy !

Na forum przewijają się przeróżne spekulacje.

Niby zgodnie z historią teraz powinien być kierunek "zimny".

Gruzja raczej nie przejdzie bo za daleko.

Do Istanbułu w 2010 jechaliśmy 5 dni (standardowy czas Złombola), a stamtąd do Batumi (najbliższy punkt w Gruzji) jeszcze jest 1260 km czyli 2,5 dnia jazdy.

Napisano

> Do Istanbułu w 2010 jechaliśmy 5 dni (standardowy czas Złombola), a stamtąd do Batumi (najbliższy

> punkt w Gruzji) jeszcze jest 1260 km czyli 2,5 dnia jazdy.

Autostrada 2.5 dnia jazdy?

Napisano

> Autostrada 2.5 dnia jazdy?

Jakby nie patrzeć, to taki dystans zawsze był na 2 lub 3 dni rozbijany - nie tylko same Łady jadą, Żuki też muszą się wyrobić w tym czasie. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Autostrada 2.5 dnia jazdy?

W tym roku mniej niż połowa aut jechała autostradami.

We Włoszech autostrady były bardzo drogie i można było zaoszczędzić trochę grosza, niestety koszmarnie wydłużało to podróż (średnia wychodziła w okolicach 40 km/h) oslabiony.gif

Poza tym Żuki nawet autostradami leciały max. 80-90 km/h więc średnia wychodziła pewnie nie więcej niż 60-70 km/h.

Napisano

> Nie poznamy, bo oficjalnie podano, ze bedzie opoznienie w podaniu kierunku (nie daty, tylko

> kierunku).

> Jezeli Gruzja to po raz czwarty jedziemy !

15 sierpnia.

Napisano
  • Autor

> 15 sierpnia.

Pozostaje kwestia miejsca docelowego hmm.gif

Napisano

> 15 sierpnia.

No i uj bombki strzelił ... 22.08 mamy ślub na którym moja żona jest świadkową ...

Ale najwyżej pojedziemy na jednoosobowy złombol w innym terminie smile.gif

Napisano

> Pozostaje kwestia miejsca docelowego

My chyba już pasujemy, nerwowo trochę nas wykosztował nasz żuk... Ale nie mówię definitywnie nie wink.gif

Napisano
  • Autor

> My chyba już pasujemy, nerwowo trochę nas wykosztował nasz żuk... Ale nie mówię definitywnie nie

Ja albo pojadę swoim Leopoldem albo znowu pojadę na pasażera u kogoś palacz.gif

Napisano

> No i uj bombki strzelił ... 22.08 mamy ślub na którym moja żona jest świadkową ...

Jedni się schodzą, inni rozwodzą. Ja w 2014 roku zaangażowany byłem w rozwód i dlatego nie udało mi się pojechać, w dodatku Fiacior został sprzedany. Głęboko wierzę w to, że w tym roku uda mi się dołączyć smile.gif Jeszcze nie wiem w jakiej formie, ale to mniej ważne. Z racji, że pochodzę z motocyklowego środowiska gdzie głównie jeździło się sportowymi japońskimi motocyklami myślę, by ruszyć znajomych i namówić kilka osób na Złombol. Widok grupy wariatów na MZ250 to byłoby coś zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Jedni się schodzą, inni rozwodzą. Ja w 2014 roku zaangażowany byłem w rozwód i dlatego nie udało mi

> się pojechać, w dodatku Fiacior został sprzedany. Głęboko wierzę w to, że w tym roku uda mi

> się dołączyć Jeszcze nie wiem w jakiej formie, ale to mniej ważne. Z racji, że pochodzę z

> motocyklowego środowiska gdzie głównie jeździło się sportowymi japońskimi motocyklami myślę,

> by ruszyć znajomych i namówić kilka osób na Złombol. Widok grupy wariatów na MZ250 to byłoby

> coś

A co powiesz o kozaku, który w ostatnim roku dotarł do Lloret de Mar na SHL-ce M11 ? yikes.gif

http://klasyki.auto-swiat.pl/zlombol-2014-galeria-ze-startu-w-katowicach/kfrh9

Napisano

Słyszałem o gościu i widziałem w filmiku Terenwizji. Szacun smile.gif

Jakby mi motocykle nie wypaliły to może jakiś AKsquad? smile.gif

Napisano

Nawet złośnik się załapał zlosnik.gif

Ale ja gupi jestem - Polonez Ambulans mi się zamarzył...

Napisano

> Jakby nie patrzeć, to taki dystans zawsze był na 2 lub 3 dni rozbijany - nie tylko same Łady jadą,

> Żuki też muszą się wyrobić w tym czasie.

Istanbul-Batumi to nawet zukami/nyskami pojedzie się mniej niż 2.5dnia

Napisano
  • Autor

> Nawet złośnik się załapał

> Ale ja gupi jestem - Polonez Ambulans mi się zamarzył...

Często bywają na Allegro.

A może karawan chcesz ? cfaniaczek.gif

Napisano

> Często bywają na Allegro.

> A może karawan chcesz ?

Słyszałem, ten Jacka Danielsa? smile.gif

No, bo jaka jest najłatwiejsza recepta na Złombol? Kupić Poloneza Atu, dopompować koła i tyle, nie...?

Napisano
  • Autor

> Słyszałem, ten Jacka Danielsa?

Tak, ale tego na Złombolu nie było.

Ale były dwa inne karawany - jeden w oryginale devil.gif

> No, bo jaka jest najłatwiejsza recepta na Złombol? Kupić Poloneza Atu, dopompować koła i tyle,

> nie...?

Najprościej to Caro Plus z gazem.

Kompletnie bez klimatu, ale najbardziej komfortowo, praktycznie i bezawaryjnie.

Napisano

> Tak, ale tego na Złombolu nie było.

> Ale były dwa inne karawany - jeden w oryginale

> Najprościej to Caro Plus z gazem.

> Kompletnie bez klimatu, ale najbardziej komfortowo, praktycznie i bezawaryjnie.

W ogóle Polonez jest raczej jednym z najwygodniejszych aut, które można kupić na tą okazję i chyba najmniej odstaje od aut, które są dzisiaj na drogach hmm.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.