Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kluby motocyklowe. Plusy i minusy??

Featured Replies

Napisano

Siemka. Jak w temacie. Warto czy nie?? Ostatnio często bywam w jednym warszawskim i podgadują abym się w ich szeregi wcielił. Jestem świeżakiem w temacie motocyklowym jak wiecie więc mam obawy. Co myślicie w tym temacie?

Możemy odliczać dni do sezonu grinser006.gif

90 spy.gif

Napisano

IMO warto bo zawsze masz z kims pojezdzić, poradzić sie, napić piwa w gronie motocyklistów. Bedziesz mieć fajną bluzę/bezrękawnik z logo i wtedy bedziesz kimś na drodze zlosnik.gif

ps. Swieżak wink.gif

Napisano
  • Autor

> IMO warto bo zawsze masz z kims pojezdzić, poradzić sie, napić piwa w gronie motocyklistów.

> Bedziesz mieć fajną bluzę/bezrękawnik z logo i wtedy bedziesz kimś na drodze

Też mi się tak wydaje. Poza tym ten klub ma status MC więc podobno większy respeckt na drodze zlosnik.gif

> ps. Swieżak

CO co?? grinser006.gif

Napisano

> Też mi się tak wydaje. Poza tym ten klub ma status MC więc podobno większy respeckt na drodze

> CO co??

ale w skórzanym bezrekawniku z logo MC bedziesz smiesznie wyglądać na Twojej suzukie grinser006.gif

Napisano

> Też mi się tak wydaje. Poza tym ten klub ma status MC więc podobno większy respeckt na drodze

respekt to prawda. ale inicjacja w klubie to tez (jeśli jest poważny) nie jest takie hop siup smile.gif swoje trzeba przeżyć, coby założyć pełnoprawne barwy.

do tego klub pod jakąś egidą tematyczną - też musi Ci dopasować smile.gif kolega z pracy jest vceprezesem dużego MC i gadałem z nim o tym smile.gif ścieżka jest długa i bolesna wink.gif

Napisano
  • Autor

> ale w skórzanym bezrekawniku z logo MC bedziesz smiesznie wyglądać na Twojej suzukie

Ma być Hunda 270751858-jezyk.gif

Napisano

jak dla mnie same minusy praktycznie, bo jesli znasz ludzi i chcesz z nimi jezdzic to co za problem bez calej biurokratycznej otoczki? zaden argument, za to na minus:

- na przyklad buractwo suzuki - masz suzuki jestes spoko, sprzedasz suzuki kupisz cos innego = wyp...ad z klubu

- kumpel opowiadal, ze musial uczestniczyc w bijatyce, bo na jakims zlocie klubowicze sie do kogos przypluli, ze nosi jakas tam bluze/kurtke

- kumpel z forum dostal grozby, bo zalozyl konto pod nickiem easyrider i to tez komus z jakiegos powodu nie pasowalo (a to forum rometa bylo, wiec jakas paranoja)

ogolnie podsumowujac mam takie wyobrazenie, ze to jakies snobistyczne bandy, uwazajace sie za nadludzi i zupelnie kolidujace z idea motocyklizmu, pojmowanego przeze mnie przynajmniej jako fajne braterstwo na drodze, bez zadnych podzialow itp.

takie moje skromne zdanie

Napisano
  • Autor

> respekt to prawda. ale inicjacja w klubie to tez (jeśli jest poważny) nie jest takie hop siup

> swoje trzeba przeżyć, coby założyć pełnoprawne barwy.

Wiem wiem. Długa i bolesna droga przez mękę pub2.gif

> do tego klub pod jakąś egidą tematyczną - też musi Ci dopasować kolega z pracy jest vceprezesem

> dużego MC i gadałem z nim o tym ścieżka jest długa i bolesna

Na szczęście ten klub ma i cruisery i nakedy ale też i turystyki więc będę pasował zlosnik.gif

Napisano

Byłem w grupie streetracingowej i do dziś z rozrzewnieniem wspominam tamte szalone lata.

Pasje przemijają, ludzie starzeją się, ale przyjaźnie pozostają na lata.

Teraz ścigamy się sporadycznie, ale namiętnie łoimy w texas holdem i melanżujemy wink.gif

Napisano
  • Autor

> Byłem w grupie streetracingowej i do dziś z rozrzewnieniem wspominam tamte szalone lata.

> Pasje przemijają, ludzie starzeją się, ale przyjaźnie pozostają na lata.

> Teraz ścigamy się sporadycznie, ale namiętnie łoimy w texas holdem i melanżujemy

Chociaż bym nie chciał to bywam w tej grupie ostatnio dość często. Poznaję ludzi, jednych ciekawych innych mniej ale zawsze to znajomości które mogą pozostać ok.gif

Napisano

no jak czujesz, że zgrana ekipa i chcesz się z nimi bardziej zżyć to myślę, że warto

w sumie to marzenie każdego nastolatka 270751858-jezyk.gif

Napisano

Nawet nie o marzenia chodzi, ale "potrzebę przynależności"!

Był kiedyś jakiś typek, Maslow się zwał i coś się na ten temat wymądrzał! wink.gif

maslov.jpg

Napisano
  • Autor

> no jak czujesz, że zgrana ekipa i chcesz się z nimi bardziej zżyć to myślę, że warto

> w sumie to marzenie każdego nastolatka

Tyle mam lat na ile się czuję więc ok.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Nawet nie o marzenia chodzi, ale "potrzebę przynależności"!

> Był kiedyś jakiś typek, Maslow się zwał i coś się na ten temat wymądrzał!

Coś w tym jest hmm.gif

Napisano

> Siemka. Jak w temacie. Warto czy nie?? Ostatnio często bywam w jednym warszawskim i podgadują abym

> się w ich szeregi wcielił. Jestem świeżakiem w temacie motocyklowym jak wiecie więc mam obawy.

> Co myślicie w tym temacie?

> Możemy odliczać dni do sezonu

> 90

ale to jakis MC? bo generalnie jak sie pokazesz w kamizelce w nieodpowiednim miejscu to mozesz w miche dostac ..... podobno w posen bardzo nie lubie kamizelkowcow, tam zdaje sie HA bryluja

Napisano

> wtedy bedziesz kimś na drodze

Kimś, czyt. zadufanym dupkiem z przerośniętym ego... rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> Kimś, czyt. zadufanym dupkiem z przerośniętym ego...

a widział emikonke na końcu? zlosnik.gif

Napisano

> Kimś, czyt. zadufanym dupkiem z przerośniętym ego...

nie szufladkuj.

niektóre kluby robią pro bono bardzo dobrą robotę i prowadzą wiele inicjatyw "społecznie" (np. Boanerges)

Napisano

> nie szufladkuj.

Oczywiście, każde uogólnienie jest dla kogos niesprawiedliwe. ok.gif

Ale za dużo się swego czasu napatrzyłem na nich - szczególnie po %%% - dziękuję, postoję. no.gif

Napisano

> Oczywiście, każde uogólnienie jest dla kogos niesprawiedliwe.

> Ale za dużo się swego czasu napatrzyłem na nich - szczególnie po %%% - dziękuję, postoję.

kluby HD - tu pełna zgoda. to jest rasa Panów, bo mają swoje kartoflane vki... ale imho problem z ego to mniejszość smile.gif

Napisano

> Siemka. Jak w temacie. Warto czy nie??

> Co myślicie w tym temacie?

Musisz sobie sam odpowiedzieć, czy Ci odpowiada jeżdżenie stadem, z V i celem obranym przez większość/mniejszość/zarząd/prezesa grinser006.gif

Sam jestem wolnym strzelcem, jeżdżę solo, kiedy i gdzie chcę.

Jak czytam w ŚM o KPKM, całej tej otoczce i celebrowaniu członkostwa w klubie, stopniowanym dostępie do "pełnych" barw... czy bez tego jazda na moto jest gorsza/słabsza/nudniejsza ? niewiem.gif

> Możemy odliczać dni do sezonu

> 190 grinser006.gifbiglaugh.gifhehe.gifhahaha.gif

Napisano
  • Autor

> ale to jakis MC? bo generalnie jak sie pokazesz w kamizelce w nieodpowiednim miejscu to mozesz w

> miche dostac ..... podobno w posen bardzo nie lubie kamizelkowcow, tam zdaje sie HA bryluja

MC ok.gif

Napisano

> MC

Jeśli lubisz zabawę w wojsko/gangi, to pewnie się odnajdziesz wink.gif

Mi to nie pasuje, wolę swoich przyjaciół z TCP zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Oczywiście, każde uogólnienie jest dla kogos niesprawiedliwe.

> Ale za dużo się swego czasu napatrzyłem na nich - szczególnie po %%% - dziękuję, postoję.

Po %%% to czy motocykliści czy zrzeszona grupa szachistów zachowuje się jak kupa debili. no.gif

Troszkę swego czasu udzielałem sie w zarządzie PZW naszego koła i powiem Ci że tam jest to samo. Myślę że grupowanie się zawsze jest w jednym celu. Dobrze się bawić tylko te dobrze przez wielu rozumowane jest jednoznacznie : narąbać się i nadstawiać maniany. Bywałem w różnych miejsca i zawsze gdzie jest dużo %% i dużo ludzi przeważnie wychodzi straszna kicha no.gif

Napisano

> Po %%% to czy motocykliści czy zrzeszona grupa szachistów zachowuje się jak kupa debili.

Nie zgodzę się z tym twierdzeniem.

Na "wiosennym" zlocie TCP było około 240 osób, ośrodek przetrwał - zniszczenia to kilka zbitych szklanek do piwa (poniżej 10), złamane krzesełko ogrodowe (takie plastikowe) i urwany wieszak w jednym domku (no nie wytrzymał ciężaru mojej kurtki).

A w samej tawernie wyżłopaliśmy około 950 litrów piwa (tylko! brane były też produkty wysokoprocentowe i jeszcze ludzie ze sobą przywieźli!)

Wszystko to kwestia ludzi, zapewnienia im dobrej rozrywki/zabawy i w ogóle organizacja ok.gif

Napisano
  • Autor

> Musisz sobie sam odpowiedzieć, czy Ci odpowiada jeżdżenie stadem, z V i celem obranym przez

> większość/mniejszość/zarząd/prezesa

Wiesz, mnie zawsze ciągnie do stada. Nawet jak mi to średnio odpowiada to i tak jakiś magnes mnie przyciąga. niewiem.gif

> Sam jestem wolnym strzelcem, jeżdżę solo, kiedy i gdzie chcę.

ok.gif

> Jak czytam w ŚM o KPKM, całej tej otoczce i celebrowaniu członkostwa w klubie, stopniowanym

> dostępie do "pełnych" barw... czy bez tego jazda na moto jest gorsza/słabsza/nudniejsza ?

Ale nie w takich kategoriach to rozważam. Ani nie jest gorsza ani słabsza. Po prostu od ponad pół roku mam kontakt z niektórymi członkami pewnej grupy i tak mnie troszkę namawiają abym wcielił się w ich szeregi.

Na początku tej przygody miałbym zostać w ich hierarchii tzw. Hangaroundem hehe.gif

> > 190 panic.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli lubisz zabawę w wojsko/gangi, to pewnie się odnajdziesz

Tu własnie jest pies pogrzebany. Lubię militaria, ubieram się w wojskowe ciuchy i na co dzień noszę buty wojskowe zlosnik.gif mniejsza lub większa broda hehe.gif Kilka osób z AK mnie zna osobiście więc mogą powiedziec że czasem wyglądałem jak rumun rotfl.gif

> Mi to nie pasuje, wolę swoich przyjaciół z TCP

Każdy lubi to co lubi ok.gif20.GIF

Napisano
  • Autor

> Nie zgodzę się z tym twierdzeniem.

Może śle się wyraziłem. Chodziło mi o to że alkohol albo raczej jego nadmiar powoduje często te niepożądane zjawiska. Nie jest tak zawsze i chwała bogu bo by zabronili imprez masowych.

Napisano

> Tu własnie jest pies pogrzebany. Lubię militaria, ubieram się w wojskowe ciuchy i na co dzień noszę

> buty wojskowe mniejsza lub większa broda

A "ordnung" też Ci odpowiada? Jak tak, to może nie będzie Ci źle wink.gif

Napisano
  • Autor

> A "ordnung" też Ci odpowiada? Jak tak, to może nie będzie Ci źle

Wiesz, raczej tak. Od gówniarza bawiłem się w wojsko więc i hierarchie były a co za tym idzie "Ordnung muss sein". zlosnik.gif

Napisano

> Wiesz, raczej tak. Od gówniarza bawiłem się w wojsko więc i hierarchie były a co za tym idzie

> "Ordnung muss sein".

No to sam sobie odpowiedziałeś ok.gifwink.gif

Napisano

Jestem na Tak i nawet powolutku czaję się na Vulcaneria Club. Aby coś zacząć trzeba jeździć na zloty i takie tam. Przy odrobinie szczęścia w tym roku będę na drugim zlocie tego klubu. Na pierwszym poznałem naprawdę fajnych ludzi. Teraz muszę gadać z klubowiczem, aby mnie wprowadził. Niestety większość mieszka dość daleko ode mnie, aby wyskoczyć na np. niedzielny wypad po okolicy.

P.S.

Kamizelkę dostałem od żonki na urodziny, więc miejsce już jest hehe.gif.

Napisano
  • Autor

> Jestem na Tak i nawet powolutku czaję się na Vulcaneria Club. Aby coś zacząć trzeba jeździć na

> zloty i takie tam. Przy odrobinie szczęścia w tym roku będę na drugim zlocie tego klubu. Na

> pierwszym poznałem naprawdę fajnych ludzi. Teraz muszę gadać z klubowiczem, aby mnie

> wprowadził. Niestety większość mieszka dość daleko ode mnie, aby wyskoczyć na np. niedzielny

> wypad po okolicy.

> P.S.

> Kamizelkę dostałem od żonki na urodziny, więc miejsce już jest .

Na Owsiaku poznałem kilku chłopaków z Vulkanerii ok.gif

Co do odległości to i ja mam daleko ale proponują mi abym u siebie zebrał kilku jeszcze ludków i założył chapter.

Co nie zmienia faktu ze na zloty trzeba śmigać tylko już na te obiadki można na miejscu polatać ok.gif

Napisano

> Na początku tej przygody miałbym zostać w ich hierarchii tzw. Hangaroundem

Hmmm... to musi mieć związek z hangarem i rondem... grinser006.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

> Hmmm... to musi mieć związek z hangarem i rondem...

Google mówi hang around= obijać się rotfl.gif

Napisano

> Co do odległości to i ja mam daleko ale proponują mi abym u siebie zebrał kilku jeszcze ludków i

> założył chapter.

Jaki znowu rozdział? icon_eek.gifhehe.gif Mógłbyś wyjaśnić ten termin? 20.GIFzlosnik.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> Jaki znowu rozdział? Mógłbyś wyjaśnić ten termin?

Chodzi coś na styl oddziału w innym miejscu. Działasz w klubie który ma jednostkę macierzystą w innym miejscu. Tylko aby można było założyć chapter (czy jak się to pisze) musisz spełnić pewne wymagania odnośnie ilości ludzi. Tak w skrócie ok.gif20.GIF

Napisano

Te kluby to one się wzajemnie nie lubią z jakiś konkretnych powodów czy z nudów?

Napisano

Jakoś kompletnie nie czuję klimatu "kamizelkowego", fajnie jest sobie grupowo pojeździć, ale tworzenie wokół tego jakiś dziwnych zasad i zwyczajów(nie mówiąc już o jakiś dziwnych antagonizmach między klubami) średnio mi się widzi, no ale co kto lubi grinser006.gif

btw. W southparku śmiesznie to podsumowali grinser006.gif

zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Te kluby to one się wzajemnie nie lubią z jakiś konkretnych powodów czy z nudów?

Jakie kluby??

Napisano
  • Autor

> Jakoś kompletnie nie czuję klimatu "kamizelkowego", fajnie jest sobie grupowo pojeździć, ale

> tworzenie wokół tego jakiś dziwnych zasad i zwyczajów(nie mówiąc już o jakiś dziwnych

> antagonizmach między klubami) średnio mi się widzi, no ale co kto lubi

Sam nie wiem czy ten temat "kamizelkowy" jest dla mnie?? W samym śmiganiu nic to nie zmienia ale w "byciu" tu i tam ułatwia no chyba że utrudni rotfl.gif

> btw. W southparku śmiesznie to podsumowali

Linkę poproszę zlosnik.gif

Napisano

> ale to jakis MC? bo generalnie jak sie pokazesz w kamizelce w nieodpowiednim miejscu to mozesz w

> miche dostac ..... podobno w posen bardzo nie lubie kamizelkowcow, tam zdaje sie HA bryluja

A jak chcesz prze Posen przejechać w kamizelce z barwami to musisz najpierw do HA wystąpic o zgodę.....

Jak wiadomo HA to gang motocyklowy prowadzący regularną działalność przestępczą na całym świecie, ja zresztą wiele innych "klubów motocyklowych".

Oczywiście w Polsce to nie ta skala ale powoli i "naszym rynkiem" zaczynają się interesować.

Nadzieją, na trzymanie tego rodzaju klubów z dala od PL miał być Road Runners z jego Kongresem Motocyklowym.

Niestety po ekspancji HA i wielu ich prospektów i hangaroundów ta wojna jest już przegrana.

Wiele klubów jakie znam to normalne zgromadzenia ludzi lubiących być razem, jeździć na zloty i dłuższe wycieczki ale sporo też jest chorych na władzę ludzi z przerośniętymi ambicjami

Napisano
  • Autor

> Motocyklowe.

Zasadniczo nie znam klubów które się naparzają, tłuka i nie lubią ale ja znam mało klubów więc pytanie to raczej do starszej braci czytaj bardziej doświadczonej ok.gif

Jedynie co wiem to że czasem dochodzi do scysji między kamizelkami a lokalesami na zlotach. Tylko tyle wiem wazniak.gif

Napisano

> Sam nie wiem czy ten temat "kamizelkowy" jest dla mnie?? W samym śmiganiu nic to nie zmienia ale w

> "byciu" tu i tam ułatwia no chyba że utrudni

Musisz sam zdecydować czy takie klimaty Ci odpowiadają, ja szczerze mówiąc nie widzę jakiś wielkich plusów(no chyba że ktoś nie ma znajomych i sobie szuka), no ale jeśli ktoś lubi to czemu nie smile.gif Mnie osobiście odrobinę odpycha taki styl i jakieś dziwaczne zasady(nie wiem na ile to prawda, ale z tego co czytałem to kluby np. muszą pytać inne kluby o zgodę na przejazd przez "ich terytorium"?! No bez jaj ... zlosnik.gif ), ale może to z wiekiem przychodzi...

W każdym razie to nawet ciekawe zagadnienie, jakie są plusy z bycia w takim klubie?!

> Linkę poproszę

Tutaj link do całego odcinka, a "streszczenie" masz w filmiku z YT który był w poprzednim poście wink.gif

Napisano

> Zasadniczo nie znam klubów które się naparzają, tłuka i nie lubią ale ja znam mało klubów więc

> pytanie to raczej do starszej braci czytaj bardziej doświadczonej

> Jedynie co wiem to że czasem dochodzi do scysji między kamizelkami a lokalesami na zlotach. Tylko

> tyle wiem

obejrzyj kilka sezonó Sons of Anarchy i potraktuj to jako film dokumentalny i manual wink.gif

Napisano
  • Autor

> Musisz sam zdecydować czy takie klimaty Ci odpowiadają, ja szczerze mówiąc nie widzę jakiś wielkich

> plusów(no chyba że ktoś nie ma znajomych i sobie szuka), no ale jeśli ktoś lubi to czemu nie

> Mnie osobiście odrobinę odpycha taki styl i jakieś dziwaczne zasady(nie wiem na ile to prawda,

> ale z tego co czytałem to kluby np. muszą pytać inne kluby o zgodę na przejazd przez "ich

> terytorium"?! No bez jaj ... ), ale może to z wiekiem przychodzi...

> W każdym razie to nawet ciekawe zagadnienie, jakie są plusy z bycia w takim klubie?!

+ Będą się mnie pytać przejeżdżając przez "MOJE MIASTO" grinser006.gif

> Tutaj link do całego odcinka, a "streszczenie" masz w filmiku z YT który był w poprzednim poście

A sorki ale u mnie w pracy nawet nie widzę YT i linki na YT są to białe placki oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> obejrzyj kilka sezonó Sons of Anarchy i potraktuj to jako film dokumentalny i manual

Tylko czekałem kiedy ktoś mi każe to oglądać hehe.gif

Nie podchodzi mi ten serial. no.gif

Napisano

> Tylko czekałem kiedy ktoś mi każe to oglądać

smile.gif

> Nie podchodzi mi ten serial.

mi też nie. I sezon - był ok. ale kolejne są żenujące.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.