Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Forumowi oglądacze

Featured Replies

Napisano

> rozglądam się też za czymś większym, ile takiego teraz cenią?

Mam nadzieję, że jesteś gotowy na ciągłą walkę z rdzą?Wyłazi wszędzie, przy klamkach na drzwiach, na rantach drzwi, na nadkolach, na tylnej klapie...Fordy focusy to pikusie przy nich.

Napisano
  • Autor

Widzę że nikt nie podjął tematu, więc wrzucę tylko wypowiedź właściciela pojazdu z innego forum :

Quote:

Cześć

Jestem dość świeżym członkiem tego forum, ale już doświadczonym użytkownikiem jeżeli chodzi o Mercedesa. Do tej pory poruszałem się poczciwą 124-ką i pisałem na Autokąciku a potem na forum MercManiaClub pod nickiem [ciach] .

Do rzeczy. Parę dni temu kupiłem C200 kompressora rocznik 2005. Auto ma uszkodzony przód. Ponieważ nie ruszone są żadne nośne czy konstrukcyjne elementy nadwozia, a tylko sam środek przodu (zderzak, maska, wszystkie chłodnice, wentylator i kupę różnych detali/drobiazgów itp, itd) auto postanowiłem poskładać samemu. Niestety w tej chwili nie dysponuję ani WIS-em ani EPC.

Sprawa o którą chciałem kolegów poprosić, to sprawdzenie filtra oleju a dokładnie jego podstawy. Przy uderzeniu silnik lekko się cofnął. Ułamał się ten element filtra i sobie dynda. Rozbabrałem pokrywę filtra powietrza, ale za wiele nie widać.

Proszę o wrzucenie jakiegoś rysunku jak ten podzespół w całości wygląda, jak jest przykręcony do bloku i ważne: sprawdzenie w WIS jak każą go wymieniać.

VIN#WDB2032421F784020


A w ogłoszeniu mamy :

287629485-w203.jpg

Tylko VIN po drodze się zmienił :

WDB2032421F784020

WDB2032421F784002

Całość ogłoszenia tutaj :

OTOMOTO

post-10449-14352523733928_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Mam nadzieję, że jesteś gotowy na ciągłą walkę z rdzą?Wyłazi wszędzie, przy klamkach na drzwiach,

> na rantach drzwi, na nadkolach, na tylnej klapie...Fordy focusy to pikusie przy nich.

Nie ma takiej tragedii jak opisujesz, przynajmniej nie w poliftowych (po 2004 roku).

U siebie mam purchel na masce, ale w papierach mam że była lakierowana 6 lat temu.

Napisano
  • Autor

> rozglądam się też za czymś większym, ile takiego teraz cenią?

Bez 30 tysięcy nie ma co podchodzić do W203 po liftingu, ale ceny zaczęły mocno spadać ze względu na wprowadzenie kolejnego modelu (W205).

Napisano

> Nie ma takiej tragedii jak opisujesz, przynajmniej nie w poliftowych (po 2004 roku).

> U siebie mam purchel na masce, ale w papierach mam że była lakierowana 6 lat temu.

Dużo pewnie zależy jak użytkowany był, ale na 5 w miarę znanych mi sztuk 2 miały bardzo poważne problemy, do tego stopnia, że aż odrzucało od marki po tym jak widać było jak to kwitnie, może nie głęboko, ale wszędzie na rantach, klamkach itd żółta wyłaziła-brrr. A na wierzch wyłazi na końcu, więc można sobie wyobrazić co dzieje się w środku.

Napisano
  • Autor

> Dużo pewnie zależy jak użytkowany był, ale na 5 w miarę znanych mi sztuk 2 miały bardzo poważne

> problemy, do tego stopnia, że aż odrzucało od marki po tym jak widać było jak to kwitnie, może

> nie głęboko, ale wszędzie na rantach, klamkach itd żółta wyłaziła-brrr. A na wierzch wyłazi na

> końcu, więc można sobie wyobrazić co dzieje się w środku.

I to były modele po liftingu?

Moje auto od nowości do 2010 stało na dworze, później przez 3 lata w blaszanym garażu i teraz od pół roku znowu pod chmurką. Raz w życiu było porządnie nawoskowane a tak to nic specjalnego z nim nie robię.

W najbliższym czasie mam w planach korektę lakieru plus woskowanie więc obejrzę dokładnie i zdam relację.

Na forum w203 nikt nie narzeka na auta po liftingu, ale może to jest związane z relatywnie młodym wiekiem w stosunku do pierwszych egzemplarzy confused.gif

Napisano

> I to były modele po liftingu?

> Moje auto od nowości do 2010 stało na dworze, później przez 3 lata w blaszanym garażu i teraz od

> pół roku znowu pod chmurką. Raz w życiu było porządnie nawoskowane a tak to nic specjalnego z

> nim nie robię.

> W najbliższym czasie mam w planach korektę lakieru plus woskowanie więc obejrzę dokładnie i zdam

> relację.

> Na forum w203 nikt nie narzeka na auta po liftingu, ale może to jest związane z relatywnie młodym

> wiekiem w stosunku do pierwszych egzemplarzy

1 najgorszy był z 2003 to fakt, pozostałe 2004-2006. Szkoda że mercedes nie wyciągnął wniosków z okulara...

Napisano

Wolno dzis mysle, wiec zapytam.

Chodzi Ci o to, ze ktos z forum merca (dawniej z AK) zatail opisywana przez Ciebie przygode?

Napisano
  • Autor

> Wolno dzis mysle, wiec zapytam.

> Chodzi Ci o to, ze ktos z forum merca (dawniej z AK) zatail opisywana przez Ciebie przygode?

Zasadniczo to miałbyć test czy ze zdjęć ktoś się połapie że auto było dojechane przodem - dla mnie fura to ideał zlosnik.gif

A zatajenie przyogdy to już inna bajka - na forum już raz próbował to auto sprzedać, potem pousuwał wszystkie wpisy świadczące o dzwonie i po kilku miesiącach wystawia na otomoto jako igła sztuka.

Napisano

> Zasadniczo to miałbyć test czy ze zdjęć ktoś się połapie że auto było dojechane przodem - dla mnie

> fura to ideał

> A zatajenie przyogdy to już inna bajka - na forum już raz próbował to auto sprzedać, potem pousuwał

> wszystkie wpisy świadczące o dzwonie i po kilku miesiącach wystawia na otomoto jako igła

> sztuka.

Jak ja nie lubię takich kałożerców...przecież jak pisał, że dzwon nie był duży, i by na forum opisał, że naprawione zgodnie ze sztuką itd, to normalny człowiek weźmie, bo w PL większość albo walona albo cofana, kwestia wszystko jak mocno, a z jego wpisów wynikało że nie aż tak bardzo, to narobił smrodu w internecie i na forum, usuwa wpisy i wciska ciemnotę-no nie rozumiem takich specjalistów.

Napisano

> Jak ja nie lubię takich kałożerców...przecież jak pisał, że dzwon nie był duży, i by na forum

A ja mu się wcale nie dziwię. Wystarczy wpisać w treści ogłoszenia, że auto miało kolizję i w tym momencie auto dla 99% oglądających jest NIESPRZEDAWALNE. Wiele razy było to dyskutowane. Im mniej informacji w ogłoszeniu, tym lepiej.

Napisano

> A ja mu się wcale nie dziwię. Wystarczy wpisać w treści ogłoszenia, że auto miało kolizję i w tym

> momencie auto dla 99% oglądających jest NIESPRZEDAWALNE. Wiele razy było to dyskutowane. Im

> mniej informacji w ogłoszeniu, tym lepiej.

Ogłoszenie ogłoszeniem, wystarczyłoby nie zaznaczać bezwypadkowy i tyle, ale zobacz co ten idiota na forum odwalił, jakieś kasowanie postów, zacieranie śladów itd, to z kogo idiotę zrobił z siebie czy forumowiczów? Jak trzeba było pomocy przed naprawą to prosił o pomoc, jak potem to tych samych ludzi chciał wydymać. Masakra.

Napisano

> Ogłoszenie ogłoszeniem, wystarczyłoby nie zaznaczać bezwypadkowy

Też źle. Wielu ludzi nie ma pojęcia o naprawach blacharskich, ale przy wyszukiwaniu auta zawsze zaznacza w wyszukiwarce Bezwypadkowy, mimo, że przy oglądaniu auta liczy się dla nich umyte auto na zewnątrz, w środku i pod maską (bezwzględnie czysty silnik).

Teraz masz auto po kolizji - zaznaczysz Bezwypadkowy czy nie?

To jest tak samo, jak z przebiegami. Sprzedając auto z 250 tys km na blacie napisz, co było wymienione oraz, że lepiej kupić z dużym niecofanym.... znikome zainteresowanie będzie. Rynek kupujących bezwzględnie wymaga - bezwypadkowe, max 195 tys przebiegu. Walka z wiatrakami to się nazywa.

Przykro pisać, że sami to bagno tworzymy, ale inaczej się w tym dzikim kraju nie da.

Napisano

> Też źle. Wielu ludzi nie ma pojęcia o naprawach blacharskich, ale przy wyszukiwaniu auta zawsze

> zaznacza w wyszukiwarce Bezwypadkowy, mimo, że przy oglądaniu auta liczy się dla nich umyte

> auto na zewnątrz, w środku i pod maską (bezwzględnie czysty silnik).

> Teraz masz auto po kolizji - zaznaczysz Bezwypadkowy czy nie?

> To jest tak samo, jak z przebiegami. Sprzedając auto z 250 tys km na blacie napisz, co było

> wymienione oraz, że lepiej kupić z dużym niecofanym.... znikome zainteresowanie będzie. Rynek

> kupujących bezwzględnie wymaga - bezwypadkowe, max 195 tys przebiegu. Walka z wiatrakami to

> się nazywa.

> Przykro pisać, że sami to bagno tworzymy, ale inaczej się w tym dzikim kraju nie da.

Nie dowiesz się dopóki nie spróbujesz jak to mawiają...fakt, że wtedy ogranicza się listę potencjalnych kupujących, ale to kwestia podejścia. Sprzedawałem 3 latki osobowe mające ponad 200 przejechane i kupcy są również na takie auta, więc Twoja teoria nie jest do końca prawdziwa.

Na szczęście z obserwacji z roku na rok jest co raz lepiej i świadomość wzrasta.

Napisano
  • Autor

> Nie dowiesz się dopóki nie spróbujesz jak to mawiają...fakt, że wtedy ogranicza się listę

> potencjalnych kupujących, ale to kwestia podejścia. Sprzedawałem 3 latki osobowe mające ponad

> 200 przejechane i kupcy są również na takie auta, więc Twoja teoria nie jest do końca

> prawdziwa.

> Na szczęście z obserwacji z roku na rok jest co raz lepiej i świadomość wzrasta.

Mi się podoba tak jak jest to zorganizowane na mobile.de - nie ma opcji filtrowania po oznaczeniu Unfallfrei.

Chcąc nie chcąc oglądasz wszystkie pojazdy spełniające kryteria, ale tylko co 10'ty ma zaznaczone że jest bezwypadkowy. I to mniej więcej odzwierciedla historię aut będących na ich rynku - u nas co 10'ty nie ma zaznaczonej opcji bezwypadkowy zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.