Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[KzAK] Nietypowe, ciekawe, fajne auto

Featured Replies

Napisano

Rozpieściłem się w luksusach swojej AR159 SW. Szkoda, że trafiłem na felerny egzemplarz (wymiana silnika, turbo). Wszystko w niej naprawiłem, fajnie jeździ, niewiele pali, rozpieszcza prowadzeniem i zachowaniem na drodze, jest uszyta jakby pode mnie, ma genialny wygląd zewnętrzny i wewnętrzny ale....niesmak pozostał oslabiony.gif Cały czas nasłuchuje głośniejszej pracy silnika, co chwilę patrzę na wskaźnik temperatury wody, mam fobie i lęki zlosnik.gif Nie zraziłem się do marki, w przyszłości na 100% kupię kolejną 159 SW, ale zaczekam aż spadną ceny 1,75TB food.gif

Rozważam sprzedaż mojej furki i planuję zakup kolejnej. Problem w tym, że nie chcę nic "normalnego", niemieckiego i pospolitego.

Moje wymagania:

- budżet całkowity 22-23k zł (kupno, rejestracja, wymiany eksploatacyjne),

- im tańszy w eksploatacji i jak najmniej awaryjny tym lepiej,

- kombi (wożę w robocie dużo sprzętu więc warunek konieczny)

- miłe i przytulne wnętrze,

- klimatyzacja,

- tempomat,

- 4x el. szyby,

- el. lusterka,

- komputer pokładowy,

- bajery (teraz mam automatyczną klimę, ksenony, domykanie/otwieranie szyb z kluczyka, hill holder, czujniki zmierzchu, deszczu, zaparowania szyb, dodatkowy elektryczny podgrzewacz cieczy chłodzącej, sterowanie radiem z kierownicy, złącze usb, bluetooth, w przyszłym aucie będę tęsknił za każdą z tych opcji buu.gif).

AR159 jest moim zrealizowanym motoryzacyjnym marzeniem, wcześniej AR156 V6, jeszcze wcześniej P406, na samym początku natomiast Fiat Uno 1.0 zlosnik.gif W międzyczasie zrealizowało się kolejne marzenie, 9 osobowy bus, zgnity Fiat Ducato zlosnik.gif

Chciałbym, żeby nowe auto nawiązywało do odbytego stażu (no może oprócz Uno) lub spełniało kolejne postawione cele, czyli:

- 4x4,

- automat,

- V8,

- turbo benzyna.

Moje typy

- Jeep GC WJ 4.7 V8 (+LPG zlosnik.gif), piekielnie mi się podoba ale chyba jeszcze nie na moją kieszeń,

- Subaru Forester od 2003 roku (2.0? 2.0T? 2.5? niewiem.gif, najchętniej z gazem),

- P407, C5, Laguna II, AR156 (wszystko kombi, diesel lub benzyna + LPG).

Wybredny jestem, nic na to jednak nie poradzę zlosnik.gif Pomożecie?

Napisano

> Moje typy

- P407 - tylko wersja SW ze szklanym dachem, najlepiej premium z silnikiem 2.2 benzyna. generalnie fajne wozidło, aczkolwiek bagażnik rozczarowuje

- C5 - kombi jest olbrzymie. tylko wersja z zawieszeniem z trybem sport. nie wierz w to, że się buja. polecam, miałem 2.0 w benzynie i daje radę

- Laguna II - fajne, ale. ma strasznie duży promień skrętu, generalnie jest fajna, ale jakoś łba nie urywa i ze sprzedażą będzie gorzej niż z powyższymi

- mondeo ST220 ? nie miałem, ale to musi fajnie chodzić smile.gif

oceny na podstawie własnych samochodów, nie kolega, kolegi powiedział

Napisano

Z Subaru w tym budżecie będzie ciężko. Co nie znaczy że się nie da. Tylko jak kupisz zajechany egzemplarz to będzie jak z AR.

Napisano

Powiem tak, jeździsz najładniejszym kombi jakie jest dostępne na rynku, ciężko kupić coś stylistycznie ładniejszego. Jedynie nietuzinkowe auto w budzie kombi jakie mi przychodzi do głowy to Chrysler 300C, ale wydać na niego trzeba więcej.

Napisano

> - Subaru Forester od 2003 roku (2.0? 2.0T? 2.5? , najchętniej z gazem),

a na zachete filmik z ostatniej wyprawy:

Napisano

Włożyłeś wór pieniąchów w doprowadzenie Alfy do porządku, żeby ją teraz sprzedać?

Napisano
  • Autor

> - P407 - tylko wersja SW ze szklanym dachem, najlepiej premium z silnikiem 2.2 benzyna. generalnie

Brat ma prawie taką wersję jakbym sam chciał mieć: miły welur, szklany dach, wszystkie możliwe bajery elektryczne, kombi, tylko silnik słabizna - 1.6HDI. Bardzo fajne auto i bagażnik wcale nie taki mały ok.gif

> - C5 - kombi jest olbrzymie. tylko wersja z zawieszeniem z trybem sport. nie wierz w to, że się

> buja. polecam, miałem 2.0 w benzynie i daje radę

Nigdy nie jeździłem, słyszę tylko pozytywne opinie.

> - Laguna II - fajne, ale. ma strasznie duży promień skrętu, generalnie jest fajna, ale jakoś łba

> nie urywa i ze sprzedażą będzie gorzej niż z powyższymi

Mam w domu Lagunę II ph2 1.9 dCi, jest to najoszczędniejsze auto jakim miałem/mam okazję jeździć i..najmniej awaryjne zlosnik.gif Duży promień skrętu? yikes.gif To auto nawraca w miejscu, spróbuj to samo zrobić w AR156 zlosnik.gif

> - mondeo ST220 ? nie miałem, ale to musi fajnie chodzić

> oceny na podstawie własnych samochodów, nie kolega, kolegi powiedział

O tak, tak, ST220 też mi przyszło do głowy. Szwagier ma Mondeo tdci z 2003 roku, strasznie to gnije ale w środku jest chyba największe z zaproponowanych. Wersja ST nie wiem czy z dodatkowymi opłatami spełni wymagania no i mało tego trochę hmm.gif

Napisano

> a na zachete filmik z ostatniej wyprawy:

pierwsza lepsza Niva za 6kzł jest lepsza żeby pojeździć po Rumunii zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Włożyłeś wór pieniąchów w doprowadzenie Alfy do porządku, żeby ją teraz sprzedać?

Ten konkretny egzemplarz po prostu mi zbrzydł. Przywiązuję się do swoich rzeczy, w tym przypadku nie czuję chemii oslabiony.gif Tak, chce ją sprzedać.

Napisano

> pierwsza lepsza Niva za 6kzł jest lepsza żeby pojeździć po Rumunii

Ale Nivą nie pojedziesz 200 po autostradzie żeby jakoś dojechać do tej Rumunii zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Z Subaru w tym budżecie będzie ciężko. Co nie znaczy że się nie da. Tylko jak kupisz zajechany

> egzemplarz to będzie jak z AR.

Podpowiesz z jakim silnikiem szukać? Chciałbym to zagazować i jeździć najmniej bezawaryjnie, ale też od czasu do czasu poszaleć. Da się? zlosnik.gif

Napisano

> Ale Nivą nie pojedziesz 200 po autostradzie żeby jakoś dojechać do tej Rumunii

pojadę 120 i dojadę 3h później

STRASZNE zlosnik.gifhehe.gif

za to wjadę w wieksze błocko zlosnik.gif

Napisano

> Mam w domu Lagunę II ph2 1.9 dCi, jest to najoszczędniejsze auto jakim miałem/mam okazję jeździć

Jeśli Laguna Ci nie straszna to masz L2 dCi z końca produkcji z silnikiem 2.0. Tylko trudno ją nazwać nietypowym autem.

Napisano
  • Autor

> Powiem tak, jeździsz najładniejszym kombi jakie jest dostępne na rynku, ciężko kupić coś

> stylistycznie ładniejszego.

Nie ułatwiasz grinser006.gif Wizualnie to auto nie ma sobie równych (w mojej ocenie) dlatego w niedalekiej przyszłości planuję come back ok.gif

> Jedynie nietuzinkowe auto w budzie kombi jakie mi przychodzi do

> głowy to Chrysler 300C, ale wydać na niego trzeba więcej.

Napisano

> pojadę 120 i dojadę 3h później

> STRASZNE

> za to wjadę w wieksze błocko

Myślisz że się nie zepsuje po drodze? zlosnik.gif

Zawsze znajdziesz lepszą terenówkę. Tylko że bardziej uniwersalne auta to już ciężko.

Napisano
  • Autor

> a na zachete filmik z ostatniej wyprawy:

Forester to mój faworyt wink.gif Podpowiedz na co zwracać uwagę (silnik, skrzynia).

Napisano

> Brat ma prawie taką wersję jakbym sam chciał mieć: miły welur, szklany dach, wszystkie możliwe

> bajery elektryczne, kombi, tylko silnik słabizna - 1.6HDI. Bardzo fajne auto i bagażnik wcale

> nie taki mały

porównaj z C5 albo Mondeo, nawet 308 ma większy

> Nigdy nie jeździłem, słyszę tylko pozytywne opinie.

> Mam w domu Lagunę II ph2 1.9 dCi, jest to najoszczędniejsze auto jakim miałem/mam okazję jeździć

> i..najmniej awaryjne Duży promień skrętu?

ja swoją przez ten promień troszkę poturbowałem smile.gif

> O tak, tak, ST220 też mi przyszło do głowy. Szwagier ma Mondeo tdci z 2003 roku, strasznie to gnije

> ale w środku jest chyba największe z zaproponowanych. Wersja ST nie wiem czy z dodatkowymi

> opłatami spełni wymagania no i mało tego trochę

miałem 2002 nie miałem problemu z rudą, no może troche spody drzwi smile.gif

co do wielkosci to wydaje mi się, że C5 jest większe, zwłaszcza w wersji break

a co do cen, to poniżej kilka z otomoto:

http://otomoto.pl/ford-mondeo-st220-C33337405.html

http://otomoto.pl/ford-mondeo-st220-gaz-stan-bdb-C33004687.html

http://otomoto.pl/ford-mondeo-st220-226km-3-0-v6-recaro-C33116248.html

pewnie trzeba troche czasu, aby znaleźć zadbanego, ale w sumie why not smile.gif

z innych nietuzinkowych, ale nie kombi to Lancia Thesis

Napisano

> Podpowiesz z jakim silnikiem szukać? Chciałbym to zagazować i jeździć najmniej bezawaryjnie, ale

> też od czasu do czasu poszaleć. Da się?

Jak chcesz bezawaryjnie to najlepiej wolnossące. Wcześniejsze 2.0, późniejsze 2.5. Ppmarian Ci dokładnie opisze. A co do poszalenia - poczekaj do pierwszych śniegów. Uśmiech nie schodzi z gęby smile.gif

Napisano

> Włożyłeś wór pieniąchów w doprowadzenie Alfy do porządku, żeby ją teraz sprzedać?

Czasem samochodow się nie kupuje/sprzedaje rozsądkiem i względami finansowymi ok.gif

Napisano

> Czasem samochodow się nie kupuje/sprzedaje rozsądkiem i względami finansowymi

Nie. Rozsądkiem to się kupuje Skodę TDI.

Napisano

> Czasem samochodow się nie kupuje/sprzedaje rozsądkiem i względami finansowymi

Co będzie jak kupi następny , znowu włoży i znowu zły dotyk będzie bolał? zlosnik.gif

Napisano

> pierwsza lepsza Niva za 6kzł jest lepsza żeby pojeździć po Rumunii

i na autostradzie da sie nia pojechac 200km/h, ma auto klime, automatyczna skrzynie biegow, spomaganie, zmiesci sie w srodku materac 140x200, przejedzie 300kkm bez remontu silnika...

Napisano

> Co będzie jak kupi następny , znowu włoży i znowu zły dotyk będzie bolał?

a co ma być? Nic nie będzie. To nadal tylko samochód. Ja się mu nie dziwię, bo wiem, co to znaczy wtopić przy zakupie i potem męczyć się z upierdliwościami, awariami, poprawkami. To trochę frustruje. Lepiej podjąć ryzyko i zamienić. Gorzej pewnie nie będzie, najwyżej znowu tak samo zlosnik.gif

Napisano

> Forester to mój faworyt Podpowiedz na co zwracać uwagę (silnik, skrzynia).

2.5 n/a automat LPG i bedzie Pan zadowolony

Napisano
  • Autor

> a co ma być? Nic nie będzie. To nadal tylko samochód. Ja się mu nie dziwię, bo wiem, co to znaczy

> wtopić przy zakupie i potem męczyć się z upierdliwościami, awariami, poprawkami. To trochę

> frustruje. Lepiej podjąć ryzyko i zamienić. Gorzej pewnie nie będzie, najwyżej znowu tak samo

Wyczerpująco i na temat ok.gif

Napisano

> i na autostradzie da sie nia pojechac 200km/h, ma auto klime, automatyczna skrzynie biegow,

> spomaganie, zmiesci sie w srodku materac 140x200, przejedzie 300kkm bez remontu silnika...

... będzie miała Assitance, więc jak coś się zepsuje np. we Francji, to odholują do najbliższego ASO Łady i naprawią rotfl.gif

Napisano

> pojadę 120 i dojadę 3h później

> STRASZNE

> za to wjadę w wieksze błocko

przeswitem i napedowo niva duzo sie nie rozni od forka wiec jesli juz to opony i zwisy moga zawazyc....

Napisano

> Co będzie jak kupi następny , znowu włoży i znowu zły dotyk będzie bolał?

obiecuje ze jak bedzie to subaru to ja odkupie od nie go zlosnik.gif

Napisano

> przeswitem i napedowo niva duzo sie nie rozni od forka wiec jesli juz to opony i zwisy moga

> zawazyc....

zwisy i masa zlosnik.gif

no i za 2000zł mam blokady na przód + tył zlosnik.gif

Napisano

> Myślisz że się nie zepsuje po drodze?

dlaczego ma się zepsuć?

> Zawsze znajdziesz lepszą terenówkę. Tylko że bardziej uniwersalne auta to już ciężko.

przecież Niva to SUV a nie terenówka zlosnik.gif

Napisano

> i na autostradzie da sie nia pojechac 200km/h, ma auto klime, automatyczna skrzynie biegow,

> spomaganie, zmiesci sie w srodku materac 140x200, przejedzie 300kkm bez remontu silnika...

może mieć wspomaganie i przejedzie nawet 500kkm bez remontu silnika jak nie jeździ nią jakaś dziwna persona zlosnik.gif

ja nie mówię że Subaru jest złe tylko jakoś tak śmiesznie wygląda jak się tam przepychacie po tej trawie zlosnik.gif

Napisano

> dlaczego ma się zepsuć?

No kto jak kto ale Ty powinieneś wiedzieć że Niva do mistrzów bezawaryjności raczej nie należy. Do tego fatalny dostęp do serwisu i części zamiennych.

> przecież Niva to SUV a nie terenówka

Czyli jak sama nazwa mówi Samochód Użytkowo-Sportowy zlosnik.gif

Ej Konik Konik. Nie mam nic do Nivy ale z części użytkowo-sportowej to raczej nic nie ma.

Napisano

> może mieć wspomaganie i przejedzie nawet 500kkm bez remontu silnika jak nie jeździ nią jakaś dziwna

> persona

> ja nie mówię że Subaru jest złe tylko jakoś tak śmiesznie wygląda jak się tam przepychacie po tej

> trawie

landek na MT tak samo mielil w miejscu. na ily i bloto tylko gasienice....

Napisano

> No kto jak kto ale Ty powinieneś wiedzieć że Niva do mistrzów bezawaryjności raczej nie należy. Do

> tego fatalny dostęp do serwisu i części zamiennych.

w zasadzie to nie wiem co Ci mam odpowiedzieć, 3 nieprawdziwe stwierdzenia napisałeś zlosnik.gif

> Czyli jak sama nazwa mówi Samochód Użytkowo-Sportowy

> Ej Konik Konik. Nie mam nic do Nivy ale z części użytkowo-sportowej to raczej nic nie ma.

własnie część użytkowo (czyli wrzucić do środka pół tony węgla i mieć gdzieś)-terenowa(bo chyba o to chodzi z tym sportem) jest bardzo rozwinięta zlosnik.gif

to po prostu nie jest samochód dla bab i tyle zlosnik.gif

Napisano

> Czasem samochodow się nie kupuje/sprzedaje rozsądkiem i względami finansowymi

i celuje m.in. w Lagunę II zlosnik.gif i juz pomijam "Nietypowe, ciekawe, fajne"

Napisano

> a co ma być? Nic nie będzie. To nadal tylko samochód. Ja się mu nie dziwię, bo wiem, co to znaczy

> wtopić przy zakupie i potem męczyć się z upierdliwościami, awariami, poprawkami. To trochę

> frustruje. Lepiej podjąć ryzyko i zamienić. Gorzej pewnie nie będzie, najwyżej znowu tak samo

O to mi chodzi, ze najwyzej tak samo. Po prostu argument z dupy zlosnik.gif

Napisano

> a co ma być? Nic nie będzie. To nadal tylko samochód. Ja się mu nie dziwię, bo wiem, co to znaczy

> wtopić przy zakupie i potem męczyć się z upierdliwościami, awariami, poprawkami. To trochę

> frustruje.

To Ty ze swoją zapobiegliwością popełniłeś kiedyś taki błąd? przybliż nam jego kulisy zlosnik.gif

Napisano

> w zasadzie to nie wiem co Ci mam odpowiedzieć, 3 nieprawdziwe stwierdzenia napisałeś

Czyli mówisz że króluje w rankingach bezawaryjności, w każdym większym mieście w EU jest ASO i do powiedzmy tygodnia dostaniesz każdą część? A większość jest dostępna natychmiast? Wiesz - nie każdy jest mechanikiem.

> własnie część użytkowo (czyli wrzucić do środka pół tony węgla i mieć gdzieś)-terenowa(bo chyba o

> to chodzi z tym sportem) jest bardzo rozwinięta

Mówisz że mogę się nią zapakować na wakacje z dwójką dzieci i pojechać 1000 km w rozsądnym czasie? I nie braknie mi autostrady do rozwinięcia 140 i nie ogłuchnę przy tym? Bo do tego służy SUV - jeździć codziennie do pracy, w weekendy wyskoczyć za miasto a w wakacje pojechać na urlop. I przy tym się świetnie sprawdzają.

> to po prostu nie jest samochód dla bab i tyle

No - mechanicy to zwykle faceci zlosnik.gif

Ja naprawdę uważam że Niva to bardzo fajne auto. Tylko więcej niż 100 km to bym się nim nie wybrał.

Napisano

> Czyli mówisz że króluje w rankingach bezawaryjności, w każdym większym mieście w EU jest ASO i do

> powiedzmy tygodnia dostaniesz każdą część? A większość jest dostępna natychmiast? Wiesz - nie

> każdy jest mechanikiem.

przeczytaj to co napisałem, twierdzę że jest lepszym autem na wyprawę w góry w Rumunii, i tak - jest wystarczająco bezawaryjna jak tylko ma się mózg smile.gif

zgadnij co łatwiej będzie naprawić w RUMUNII -nie w Paryżu, na transalpinie - Nivę czy Subaru jak się zepsuje/coś urwiesz etc zlosnik.gif Części do Nivy w tym momencie są wysokiej jakości (np Lemforder, TRW etc), 10 lat temu miałbyś rację. No a z tymi ASO to pojechałeś, Niva nie potrzebuje ASO bo naprawi ją każdy Ziutek ze wsi za 50zł.

> Mówisz że mogę się nią zapakować na wakacje z dwójką dzieci i pojechać 1000 km w rozsądnym czasie?

> I nie braknie mi autostrady do rozwinięcia 140 i nie ogłuchnę przy tym? Bo do tego służy SUV -

> jeździć codziennie do pracy, w weekendy wyskoczyć za miasto a w wakacje pojechać na urlop. I

> przy tym się świetnie sprawdzają.

> No - mechanicy to zwykle faceci

> Ja naprawdę uważam że Niva to bardzo fajne auto. Tylko więcej niż 100 km to bym się nim nie wybrał.

Wszystko zależy od podejścia. Serio. Ja tam jeździłem swego czasu regularnie Niva np Krk-Wwa i nie ogłuchłem zlosnik.gif Ba - zjeździłem całą Ukrainę i przez cały okres użytkowania wymieniłem jedną gałkę w zawieszeniu. No wsadziłęm jeszcze inne fotele przednie. Niva ma 3 wady - rdzę, fotele przednie i jakość deski rozdzielczej w wersji "po lifcie". Innych nie znajduję, no może mogłaby miec te 20KM więcej zlosnik.gif Mówię pod kątem auta do wyjazdu w teren dla 2 osób, to że jest mała to chyba oczywiste zlosnik.gif Poza tym pokażcie mi te autostrady którymi dojeżdżacie do Rumunii 200km/h zlosnik.gif

Napisano

> To Ty ze swoją zapobiegliwością popełniłeś kiedyś taki błąd? przybliż nam jego kulisy

po co? Ciebie pewnie nie zainteresują, bo nie dotyczą auta sprzed 30tu lat, tylko taniego wozidła, które miało być tanie i jeździć, a było jedynie tanie w zakupie. zlosnik.gif Kupiłem samochód trochę po przejściach, bo ja mam tak, że nie mam chęci roztkliwiać się nad każdym zakupem, analizować, sprawdzać po 100 razy i kupować auta pół roku. Po prostu znalazłem ogłoszenie, pojechałem i kupiłem i... przeszło mi kupowanie używek. Po następny samochód poszedłem do salonu hehe.gif

Napisano

> przeczytaj to co napisałem, twierdzę że jest lepszym autem na wyprawę w góry w Rumunii, i tak -

> jest wystarczająco bezawaryjna jak tylko ma się mózg

Możesz dojechać wygodnie, z klimatyzacją. Możesz też dojechać głuchy. Ale w terenie jest rzeczywiście lepsza. Całościowo uważam że Forek jest jednak lepszy na takie wyprawy. Ale każdy może mieć swoje zdanie. I niech tak zostanie.

> zgadnij co łatwiej będzie naprawić w RUMUNII -nie w Paryżu, na transalpinie - Nivę czy Subaru jak

> się zepsuje/coś urwiesz etc

Pokaże Ci kiedyś jak wygląda mój Forek od spodu. Zdziwisz się jakie to auto jest proste w naprawach.

> Wszystko zależy od podejścia. Serio.(...)

Dlaczego wolisz jeździć BMW, skoro Ci hałas nie przeszkadza? zlosnik.gif

Poczytaj o Alfie z tematu. Są bezawaryjne Alfy, są Laguny 2. Jak widać są też Nivy. Ale to nie jest reguła i traktowanie tych aut przez użytkowników nie ma tu nic do rzeczy. Nie mówię o kretynach tylko normalnych użytkownikach. Podobnie zresztą jak z LPG. Większości tu jeździ jak na benzynie kompletnie bez serwisu. Tylko mi jakoś nie chce. W żadnym z aut. Mimo że na serwisie nie oszczędzam.

A co do ASO - w każdym większym mieście EU dostanę każdą część do mojego auta. Co Ci po Ziutku za 50 zł jak uszkodzisz część, której się nie da prosto dorobić.

Napisano

> po co? Ciebie pewnie nie zainteresują, bo nie dotyczą auta sprzed 30tu lat, tylko taniego wozidła,

> które miało być tanie i jeździć, a było jedynie tanie w zakupie.

Jeśli Cię to pocieszy to ja też tak miałem z Matizem. I nie był bynajmniej po przejściach.

Napisano

> Możesz dojechać wygodnie, z klimatyzacją. Możesz też dojechać głuchy. Ale w terenie jest

> rzeczywiście lepsza. Całościowo uważam że Forek jest jednak lepszy na takie wyprawy. Ale każdy

> może mieć swoje zdanie. I niech tak zostanie.

moje zdanie jest takie że jak coś jest do wszystkiego to jest do.... zlosnik.gif

wolę mieć BMW 7 do wygodnej jazdy po autostradzie 200km/h i Nivę (czy tez lepszego - Samuraja etc) w błoto czy do Rumunii. Umówmy się że do jazdy po mieście też są lepsze auta niż Subaru Forester/Legacy etc. Owszem Subaru łączy w sobie po częsci każdą z rzeczy ale to przekonanie że jest najlepsze do wszystkiego raczej mnie dziwi zlosnik.gif

> Pokaże Ci kiedyś jak wygląda mój Forek od spodu. Zdziwisz się jakie to auto jest proste w

> naprawach.

takie proste jak Niva? Nie sądzę wink.gif

> Dlaczego wolisz jeździć BMW, skoro Ci hałas nie przeszkadza?

bo się lepiej trzyma drogi zlosnik.gif

> Poczytaj o Alfie z tematu. Są bezawaryjne Alfy, są Laguny 2. Jak widać są też Nivy. Ale to nie jest

> reguła i traktowanie tych aut przez użytkowników nie ma tu nic do rzeczy. Nie mówię o

> kretynach tylko normalnych użytkownikach. Podobnie zresztą jak z LPG. Większości tu jeździ jak

> na benzynie kompletnie bez serwisu. Tylko mi jakoś nie chce. W żadnym z aut. Mimo że na

> serwisie nie oszczędzam.

Ostatnio byłem w Holandii po Volvo 242. Volvo 242 ma silnik redblock który jest ABSOLUTNIE nie do zarżnięcia. Ale typ jeździł bez płynu chłodzącego. No to zarżnął. Może tu jest problem? zlosnik.gif ja tam nie miałem nigdy specjalnych problemów z awaryjnością żadnego auta, może dlatego że w kluczowych sprawach natychmiast reaguję?

> A co do ASO - w każdym większym mieście EU dostanę każdą część do mojego auta. Co Ci po Ziutku za

> 50 zł jak uszkodzisz część, której się nie da prosto dorobić.

czy jak urwiesz wahacz w Foresterze w górach w Rumunii naprawisz go równie łatwo jak taki sam wahacz w Nivie? W Rumunii jest sporo Ład, a czesci do Ład są na pewno bardziej dostępne niż do dośc nietypowego i drogiego auta jakim jest Subaru. Jest wręcz szansa że rzeczony Ziutek będzie miał tą cześć do Nivy u siebie zlosnik.gif

Napisano

> po co? Ciebie pewnie nie zainteresują, bo nie dotyczą auta sprzed 30tu lat, tylko taniego wozidła,

> które miało być tanie i jeździć, a było jedynie tanie w zakupie. Kupiłem samochód trochę po

> przejściach, bo ja mam tak, że nie mam chęci roztkliwiać się nad każdym zakupem, analizować,

> sprawdzać po 100 razy i kupować auta pół roku. Po prostu znalazłem ogłoszenie, pojechałem i

> kupiłem i... przeszło mi kupowanie używek. Po następny samochód poszedłem do salonu

jestem po prostu ciekawy marki auta i mniej więcej co się działo. Tyle zlosnik.gif

Napisano

> jestem po prostu ciekawy marki auta i mniej więcej co się działo. Tyle

Lanos. Pojechałem, kupiłem, sześcioletni z LPG zlosnik.gif. W trakcie eksploatacji wyszło, że walony, trochę krzywy w wyniku czego np. woda leje się do środka, akurat na skrzynkę z bezpiecznikami. LPG zakładane przez jakiegoś kowala, bo ciągle coś nie działało (potrafił gasnąć np. przy mocnym zakręcie pokonanym na luzie, albo wysprzęgleniu żeby zmienić bieg akurat w zakręcie. Ale tylko w lewo, w prawo można było skręcać - to jest na poważnie). Wymieniłem chyba kazdy elelement instalacji LPG poza zbiornikiem, a i tak nie działało to za dobrze. Nawet wymiana filtra powietrza powodowało wariowanie obrotów i konieczność regulacji.

Poza LPG i tym, że był walony, to był serwisowany w jakieś stodole wynikiem czego był np. pęknięty napinacz paska rozrządu. Na szczęście na tyle, że dojechałem do celu. Do dziś pamiętam jak panowie w serwisie się męczyli z tym rozrządem do wieczora dzień przed wigilią, mając już przygotowaną kolację na zapleczu.

Jakieś przeżycia były przynajmniej, to fakt hehe.gif

Oddałem parcha w rozliczeniu za Bravo za mniej niż połowę ceny rynkowej po jakiej wtedy chodziły te roczniki, ale z czystym sumieniem.

Napisano

> Jeśli Cię to pocieszy to ja też tak miałem z Matizem. I nie był bynajmniej po przejściach.

ja matiza akurat całkiem miło wspominam.

Napisano

> - Jeep GC WJ 4.8 V8 (+LPG ), piekielnie mi się podoba ale chyba jeszcze nie na moją kieszeń,

czemu nie na twoją kieszeń?

Jak nie on to jeszcze jest rodzyek z 1998r. jeep gc 5.9 L

Napisano

> Co będzie jak kupi następny , znowu włoży i znowu zły dotyk będzie bolał?

Niektórzy tak lubią zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Kup sobie BMW, będziesz spełniony

Nie mam dresów a i uszy za bardzo odstają, żeby chodzić wygolonym na łyso wink.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.