Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jazda z badaniem technicznym nie wbitym w dowód

Featured Replies

Napisano

> i masz pouczenie w dowodzie - wszelkie zmiany należy zgłaszać w ciągu 30 dni.

Tyle mówi teoria i to jest wiadome ok.gif

> Mam też spory kontakt z policjantami i naprawdę część ich nie chce robić górkę "zwykłym obywatelom"

> mimo" wytycznych z góry"

> pozdr

A tak wygląda praktyka i o to chodziło autorowi tego wątka ok.gif

Napisano

> Nie dramatyzuj.

poziom Twoich argumentów mnie przytłacza.

Spotkasz takiego idiotę przy ~120kph jak Ci się pojawi nagle w lusterku to zmienisz zdanie.

Napisano

> poziom Twoich argumentów mnie przytłacza.

> Spotkasz takiego idiotę przy ~120kph jak Ci się pojawi nagle w lusterku to zmienisz zdanie.

Ale jakich argumentów? Zwyczajnie popadasz w skrajności i zakładasz z góry jakąś czarną wizję. Tak jakby w Polsce stale lał deszcz i codziennie dochodziło do wypadków spowodowanych tym, że ktoś w deszczu nie zauważył świateł dziennych innego samochodu.

Jakoś nie mam żadnego problemu z tym by widzieć w dzień i nawet w ulewnym deszczu świateł innego samochodu.

Mało tego, nawet jak ktoś nie ma w ogóle włączonych żadnych świateł w dzień to też widzę taki samochód. Bez względu na opady atmosferyczne.

Sam nie włączam świateł mijania przy byle kapuśniaczku, bo uważam, że nie jest to aż tak drastycznie zmniejszona przejrzystość powietrza.

Rozumiem oberwanie chmury i ulewę taką, że wycieraczki nie nadążają z odprowadzaniem wody ale zwykły deszcz w ogóle nie przeszkadza.

Napisano

> Ale jakich argumentów? Zwyczajnie popadasz w skrajności i zakładasz z góry jakąś czarną wizję. Tak

> jakby w Polsce stale lał deszcz i codziennie dochodziło do wypadków spowodowanych tym, że ktoś

> w deszczu nie zauważył świateł dziennych innego samochodu.

> Jakoś nie mam żadnego problemu z tym by widzieć w dzień i nawet w ulewnym deszczu świateł innego

> samochodu.

> Mało tego, nawet jak ktoś nie ma w ogóle włączonych żadnych świateł w dzień to też widzę taki

> samochód. Bez względu na opady atmosferyczne.

> Sam nie włączam świateł mijania przy byle kapuśniaczku, bo uważam, że nie jest to aż tak

> drastycznie zmniejszona przejrzystość powietrza.

> Rozumiem oberwanie chmury i ulewę taką, że wycieraczki nie nadążają z odprowadzaniem wody ale

> zwykły deszcz w ogóle nie przeszkadza.

Nie przekonasz takich osób.

To jest właśnie pokolenie wychowane na wbijaniu w głowę takich dyrdymałów, jak światła, opony zimowe i grom wie jeszcze co. A jak tego niema to lepiej się okopać i nie wyjeżdżać z domu.

Przyjemnie poczytać opinie młodszych, którzy "myślą normalnie".

Pozdrowionka

Napisano

> Sam nie włączam świateł mijania przy byle kapuśniaczku,

Typ kierowców takich jak Ty stanowi poważny problem na polskich drogach.

A razie kolizji (przy wyłączonych światłach mijania w czasie deszczu) z innym samochodem - możesz zostać uznany za winnego, nawet jeśli jedziesz drogą z pierwszeństwem.

Napisano

> To jest właśnie pokolenie wychowane na wbijaniu w głowę takich dyrdymałów, jak światła, opony

> zimowe

Szkoda że nie wymieniłeś jeszcze hamulców i kierunkowskazów - przecież w furmankach ich nie było - a ludzie jakoś jeździli.

Napisano

> Szkoda że nie wymieniłeś jeszcze hamulców i kierunkowskazów - przecież w furmankach ich nie było -

> a ludzie jakoś jeździli.

Ale po co te złośliwości chłopie.

Bez urazy, jak nie zrozumiałeś mojego przekazu kolego to trudno.

Chodziło tylko o to, że nic nie zastąpi zdrowego rozsądku, pomimo, że będziesz jeździł non stop na światłach.

Poza tym to nie jest chyba temat tego wątku.

Napisano

> Nie dramatyzuj.

To Ty się zdecyduj czy grasz najświętszego ze świętych czy już nie ...

jakoś kilkukrotnie się dopytywałem o Twoje jazdy z drezyną na przyczepie ... w tematach gdzie prawiłeś swoje najświętsze ze świętych prawidła ... jaki Ty to przepisowy nie jesteś ... smirk.gif

skończ waść wstydu oszczędź .

Napisano

> Nie przekonasz takich osób.

> To jest właśnie pokolenie wychowane na wbijaniu w głowę takich dyrdymałów, jak światła, opony

> zimowe i grom wie jeszcze co. A jak tego niema to lepiej się okopać i nie wyjeżdżać z domu.

> Przyjemnie poczytać opinie młodszych, którzy "myślą normalnie".

> Pozdrowionka

o mnie mówisz? To co piszę to jest efekt tylko doświadczeń, jeżdżę na całorocznych, świateł, poza miastem, używałem nawet jak nie było obowiązku itd. Zwyczajnie MYŚLENIE na drodze u mnie działa, a Ty masz chyba problem z respektowaniem zasad.

To samo się tyczy LED'ów, HID'ów i czort wie czego jeszcze.

PS.

tak na przyszłość, jak nie masz nic merytorycznego do dodania to czasem lepiej nie zabierać głosu

Napisano

> Ale jakich argumentów? Zwyczajnie popadasz w skrajności i zakładasz z góry jakąś czarną wizję. Tak

> jakby w Polsce stale lał deszcz i codziennie dochodziło do wypadków spowodowanych tym, że ktoś

> w deszczu nie zauważył świateł dziennych innego samochodu.

> Jakoś nie mam żadnego problemu z tym by widzieć w dzień i nawet w ulewnym deszczu świateł innego

> samochodu.

> Mało tego, nawet jak ktoś nie ma w ogóle włączonych żadnych świateł w dzień to też widzę taki

> samochód. Bez względu na opady atmosferyczne.

> Sam nie włączam świateł mijania przy byle kapuśniaczku, bo uważam, że nie jest to aż tak

> drastycznie zmniejszona przejrzystość powietrza.

> Rozumiem oberwanie chmury i ulewę taką, że wycieraczki nie nadążają z odprowadzaniem wody ale

> zwykły deszcz w ogóle nie przeszkadza.

nie zakładam czarnych wizji tylko piszę z doświadczeń własnych. W PL niektórym wydaje się, że są mądrzejszy od przepisów i postanawiają je olewać, bo przecież oni wiedzą lepiej i nikt im nie będzie 'kazał'.

Nie wiem czy Ty rozumiesz istotę sprawy - piszę o widoczności wstecz, czyli w lusterkach. Trochę intensywniejszy deszcz, sporo wody na jezdni, duże prędkości i artysty na dziennych nie zobaczysz wtedy kiedy powinieneś.

Napisano

Wiem o co Ci chodzi. Ale nawet w lusterku wstecznym widać samochody. Nie ma tragedii. A jak deszcze leje rzęsiście to jadę po prostu wolniej i ostrożniej.

Zresztą podczas bardzo ulewnego deszczu (oberwanie chmury itp) nie da się jechać szybciej jak 80km/h tym bardziej na drogach szybkiego ruchu.

Przynajmniej ja tak mam, że noga jakoś sama puszcza pedał gazu. No i wówczas światła mijania włączam, a nawet przeciwmgłowe z tyłu i z przodu.

Ale gdy pada nieduży deszcz to jeżdżę na dziennych.

Napisano
  • Autor

> Szkoda że nie wymieniłeś jeszcze hamulców i kierunkowskazów - przecież w furmankach ich nie było -

> a ludzie jakoś jeździli.

w furmankach był hamulec:) taki na linkę z hamulcem bębnowym, dziadek miał:D

Napisano

> Typ kierowców takich jak Ty stanowi poważny problem na polskich drogach.

> A razie kolizji (przy wyłączonych światłach mijania w czasie deszczu) z innym samochodem - możesz

> zostać uznany za winnego, nawet jeśli jedziesz drogą z pierwszeństwem.

Coś takiego.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.