Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Błąd P0238 140KM

Featured Replies

Napisano

Witajcie. Dzisiaj pojawił się pierwszy check od momentu zakupu. Sytuacja wyglądała tak: jade sobie spokojnie i jakiś gramontny mi wciął się na jezdnię wiec redukcja do 4 i but żeby sprawnie wyprzedzić. Jak już kończyłem wyprzedzanie zapalił się check i ograniczenie obrotów. Szybkie podłączenie MESa i wywaliło błąd P0238 czyli błąd ciśnienia. Sprawdziłem wartość w momencie błędu i wypluło przeładowanie ~2700mBar. shocked.gif Jakiś czas temu czyściłem czujnik ciśnienia bo był zawalony sadzą. Teraz go znowu wytargałem i czyściutki. Grucha turbiny chodzi bez zacięć, test w mesie też pokazuje że zawór VGT jak i łopatki chodzą bez zacięć i ogólnie nie widać tam nic złego. Podciśnienie jest żadnych nieszczelności. Ogólnie sporo czytałem na ten temat i tam z reguły albo uszkodzony zawór VGT albo zatarte łopatki. U mnie to pracuje bez problemu. crazy.gif Na początek chyba podmienię czujnik ciśnienia jeżeli będzie to samo to podmienię zawór VGT i mam nadzieję że na tym się skończy bo nie widzi mi się zrzucać dmuchawy zlosnik.gif Oczywiście silnik oleju nie bierze od 8tyś na miarce nic się nie ruszyło. kopcenie w normie na postoju musi być mega but żeby coś sadzy puścił. Macie może jeszcze jakieś pomysły? Może bym go zlogował i wstawił?

Napisano
  • Autor

> zacinajacy sie overboost < do sprawdzenia, rozberalny rozebrac wyczyscic manuale sa

> potem bedziemy myslec co dalej jezeli to nie to

Niestety moje stilo ma już ten nierozbieralny tongue.gif Podjade do znajomego na szybką podmiankę czujnika i tego overboosta. Wrazie co spokojna jazda w takim stanie będzie jakoś szkodliwa dla silnika i podzespołów? Oczywiście nie mówię tu o butowaniu tylko spokojnej jeździe do ~2000obr wink.gif

Napisano

> Niestety moje stilo ma już ten nierozbieralny Podjade do znajomego na szybką podmiankę czujnika

> i tego overboosta. Wrazie co spokojna jazda w takim stanie będzie jakoś szkodliwa dla silnika

> i podzespołów? Oczywiście nie mówię tu o butowaniu tylko spokojnej jeździe do ~2000obr

Możesz i do 5000obr krecic, wazne jest jak deptasz, jak rozpedzasz delitanie to nie ma duzego doładowania, poza tym 1,7bara jeszcze turbiny nie zabije.

Napisano
  • Autor

Nie mogłem dłużej czekać postanowiłem zajrzeć do zaworka i okazało się ze mam w końcu rozbieralny zlosnik.gif Wiec za chwilę miałem go w częściach zlosnik.gif Widać na tej ośce małe przytarcia od ruchów posuwistych. Oznaka że koniec tego zaworka czy jeszcze reanimować? zlosnik.gif Aha no i najważniejsze czym to czyścić i później smarować oliwić tą ośkę przed złożeniem? Smar chyba nie odpowiedni do tego bo ośka będzie słabo-wolno chodziła?

20150202_184341.jpg

20150202_184411.jpg

20150202_184424.jpg

Oczywiście po całym zamieszaniu zmieniam miejsce zaworka na bardziej przyjazne dla niego zlosnik.gif

Napisano

Tak z ciekawości zapytam, czy nierozbieralne zaworki wolne są od przypadłości, która trapi te rozbieralne czyli brudzenia się?

Napisano

reanimuj grinser006.gif spokojnie mozesz czyscic , najlepszy jest olej maszynowy tzn ten do maszyn do szycia łucznik grinser006.gif lub jakis lubrykant typu Kernite zadne wd itp

Napisano

> Tak z ciekawości zapytam, czy nierozbieralne zaworki wolne są od przypadłości, która trapi te

> rozbieralne czyli brudzenia się?

sadze ze tak samo sie koncza, u kumpla w bravo sie zatarl frown.gif po rozebraniu wygladal fatalnie, caly trzpien byl pocharatany jak papierem sciernym, wymienil na nowy pierburga i smiga smile.gif

Napisano

> Tak z ciekawości zapytam, czy nierozbieralne zaworki wolne są od przypadłości, która trapi te

> rozbieralne czyli brudzenia się?

Winnym brudzenia i zacierania sie nie jest sam zaworek, nie wazne czy jest rozbieralny czy nie, jesli nie przeniesiesz go w inne miejsce z fabrycznego to koniec jest taki sam.

Napisano
  • Autor

No i dobra umyte naoliwione złożone jutro test zlosnik.gif

Napisano

ja "namaściłem" olejem wrzecionowym i od 10 lat spoko, przeniosłem na aku.

a jeszcze jedno, trzpień przetarłem jakimś super drobnym szmyrgel - papirem.

Napisano

> Winnym brudzenia i zacierania sie nie jest sam zaworek, nie wazne czy jest rozbieralny czy nie,

> jesli nie przeniesiesz go w inne miejsce z fabrycznego to koniec jest taki sam.

No właśnie nie do końca jestem przekonany, że czynnikiem decydującym jest tutaj umiejscowienie zaworu. Jeśli zawór jest szczelny (nierozbieralny/pozmianowy) nie ma opcji żeby do środka przedostawał się syf, chyba że przez dziurawe wężyki. Mnie się wydaje, że to zwykłe zużycie eksploatacyjne i tyle. Przecież te zawory nie siadają po przejechaniu 10 tys km. No ale ja się nie znam smile.gif

Napisano
  • Autor

> No właśnie nie do końca jestem przekonany, że czynnikiem decydującym jest tutaj umiejscowienie

> zaworu. Jeśli zawór jest szczelny (nierozbieralny/pozmianowy) nie ma opcji żeby do środka

> przedostawał się syf, chyba że przez dziurawe wężyki. Mnie się wydaje, że to zwykłe zużycie

> eksploatacyjne i tyle. Przecież te zawory nie siadają po przejechaniu 10 tys km. No ale ja się

> nie znam

Ale przecież jest wyjście upuszczające ciśnienie które ma połączenie z powietrzem atmosferycznym co prawda w moim zaworku zabezpieczone filterkiem z gąbki ale na sterylność w środku zaworka na pewno nie ma co liczyć zlosnik.gif

Napisano

No chyba że tak smile.gif Pisałeś wcześniej o czyszczeniu z sadzy czujnika podciśnienia w kolektorze. Czy wpłynęło to jakoś znacząco na poprawę pracy silnika?

Napisano
  • Autor

Tak i to tak bardzo że dnia następnego ruszając z rana zamieliłem kołami zlosnik.gif Musiałem się na nowo uczyć ruszać tym autem zlosnik.gif

Napisano

No to w najbliższym czasie zajrzę do swojego smile.gif Jakieś problemy z wyjęciem i czyszczeniem czujnika? Boję się że jak zobaczę ten "kożuch" sadzy na sondzie czujnika to mnie coś podkusi żeby ściągać EGR. A co tam mogę zastać ogólnie wiadomo, zwłaszcza na wejściu do kolektora wink.gif

Napisano
  • Autor

> No to w najbliższym czasie zajrzę do swojego Jakieś problemy z wyjęciem i czyszczeniem czujnika?

> Boję się że jak zobaczę ten "kożuch" sadzy na sondzie czujnika to mnie coś podkusi żeby

> ściągać EGR. A co tam mogę zastać ogólnie wiadomo, zwłaszcza na wejściu do kolektora

Nie wiem jak w 150 ale u mnie najlepiej ściągnąć wąż odmy bo trochę przeszkadza a tak poza tym to odkręcasz jednego torxa i masz czujnik na wierzchu. Też bym chętnie zajrzał do EGR ale nie mam tyle czasu. W wakacje będę zmieniał nierząd to i od razu ściągnę kolektor ssący do czyszczenia i wytnę EGR i będzie spokój zlosnik.gif

Napisano

Myślałem o tym samym. W piątek jestem umówiony na wymianę rozrządu, ale nie jestem przygotowany na dodatkowe koszty czyszczenia kolektora, a podejrzewam, że mogą mocno wzrosnąć przy okazji jego ściągania. Jak myślicie? Posiadam wersję 120KM.

Napisano
  • Autor

> Myślałem o tym samym. W piątek jestem umówiony na wymianę rozrządu, ale nie jestem przygotowany na

> dodatkowe koszty czyszczenia kolektora, a podejrzewam, że mogą mocno wzrosnąć przy okazji jego

> ściągania. Jak myślicie? Posiadam wersję 120KM.

Nie wiem jak w 120 ale w 150 i 140 żeby ściągnąć kolektor trzeba ściągać pompę wys. ciśnienia dlatego jak sobie będę zmieniał rozrząd będę miał swobodę wyciągnięcia pompy. Ja wszystko robię przy aucie sam więc odchodzi mi koszt robocizny i mogę się bawić nawet parę dni bo nie ma ciśnienia terminów jak w niektórych zakładach zlosnik.gif

Napisano

> Nie wiem jak w 120 ale w 150 i 140 żeby ściągnąć kolektor trzeba ściągać pompę wys. ciśnienia

> dlatego jak sobie będę zmieniał rozrząd będę miał swobodę wyciągnięcia pompy.

Pompa to nie wszystko, trzeba wyciagnac jej podstawe, z kolei do podstawy mocowany jest alternator tak ze jest mnostwo roboty. Mozna probowac wykrecic szpilki z glowicy i wtedy powinien kolektor wyjechac w gore. Jednak ja osobiscie szpilek bym nie ruszal.

Ja rozpolowilem swoj na silniku, kanaly dolotowe do glowicy zatkalem recznikiem papierowym i czyscilem polowke na silniku. Tragedii nie bylo bo ledwie 5mm syfu na sciance ale. mega odporny na usuniecie.

kolektor1_zps5b9e66ea.jpg

kolektor2_zps473b92dc.jpg

kolektor3_zpsa3214a98.jpg

Napisano

Mati16v po czyszczeniu czujnika zauważył poprawę dynamiki silnika. Czy po czyszczeniu kolektora jest podobnie? Te 5 mm koksu to po jakim przebiegu?

Napisano
  • Autor

Niestety overboost wyczyszczony i dalej to samo, na 99% padł czujnik ciśnienia. Podmienię go i zobaczymy wink.gif

Napisano

> Mati16v po czyszczeniu czujnika zauważył poprawę dynamiki silnika. Czy po czyszczeniu kolektora

> jest podobnie? Te 5 mm koksu to po jakim przebiegu?

Trudno powiedziec jednoznacznie czy cos lepiej czy to efekt placebo.

Przebieg... tego najstarsi gorale nie wiedza, ale z 200tys na pewno.

Napisano

> Trudno powiedziec jednoznacznie czy cos lepiej czy to efekt placebo.

> Przebieg... tego najstarsi gorale nie wiedza, ale z 200tys na pewno.

no to raczej się wstrzymam do następnej wymiany rozrządu smile.gif masz w opisie "cinszrot". jakieś negatywne doświadczenia z cziptuningiem? pytam, ponieważ myślę o lekkim lekkim zawirusowaniu auta wink.gif

Napisano

> no to raczej się wstrzymam do następnej wymiany rozrządu masz w opisie "cinszrot". jakieś

> negatywne doświadczenia z cziptuningiem? pytam, ponieważ myślę o lekkim lekkim zawirusowaniu

> auta

Chipowanie polecam jak najbardziej, im dłuzej będziesz czekał tym bardziej będziesz po chipie załował że tyle czekałeś.

Natomiast nie polecam Pana z Gliwic/obecnie z Rudna, wypuscił mi po sofcie auto które gasło, winna mechanika - pompa nie trzyma ciśnienia, wywaliłem kupe kasy na zmiane pompy i auto dalej gasło. Okazało sie ze soft spaprany był. Oczywiscie kontakt sie urwał ....

Napisano

Ja mam do Gliwic/Rudna dość sporo km, więc skorzystałbym raczej z usług konkurencji. Najbliżej mam do Goodhope, który ma raczej bardzo dobre opinie. Myślę że wirus na 140-150 KM będzie ok, przy okazji prawdopodobny EGR OFF. Muszę to jeszcze przemyśleć, wiadomo koszty. EGR ma jedną zaletę, którą muszę wyjaśnić z innymi posiadaczami JTD, a mianowicie szybsze nagrzewanie silnika. O ile wolniej nagrzewa się silnik po zaślepieniu EGR?

Napisano

Szczerze to nie widze różnicy jeśli chodzi o nagrzewanie, poza tym jak ktoś chce żeby moment grzało to niech benzyne se kupi zlosnik.gif

Napisano

> Muszę to jeszcze przemyśleć, wiadomo koszty. EGR ma jedną

> zaletę, którą muszę wyjaśnić z innymi posiadaczami JTD, a mianowicie szybsze nagrzewanie

> silnika. O ile wolniej nagrzewa się silnik po zaślepieniu EGR?

IMHO znacznie, powiedzmy o 50%, służbowe stilo które miało wymieniany EGR grzeje się w kilka minut, kilometrowo to jakieś 4-5 i wskazówka już w drodze na górę. Ja miałem zaślepiony, (termostat sprawny, bo był wymieniany na nowego behra) i po 7 km wskazówka zaczynała dopiero iść do góry.

Jak z domu wylatujesz na jakaś szybką drogę to różnicy nie zauważysz, jak się turlasz po mieście to IMHO jest różnica.

Napisano

> Jak z domu wylatujesz na jakaś szybką drogę to różnicy nie zauważysz, jak się turlasz po mieście to

> IMHO jest różnica.

No właśnie problem w tym, że z reguły turlam się po mieście, dlatego szybsze nagrzewanie silnika jest dla mnie dość istotne. Stilo w benzynie nie chciałem, bo specjalnie nie ma w czym wybierać. Albo awaryjne i paliwożerne (1.6 i 1.8), albo kiepsko wyposażone (1.4).

Napisano
  • Autor

To pozostaje założyć webasto odpalasz na 10min przed wyjazdem i masz w miarę zagrzany motor wink.gif

Napisano

Nie wiem jak w 115 ale u mnie 50°C osiaga mniej wiecej na tym samym odcinku drogi do pracy (po jakis 3km), widac dokladnie kiedy bo klimatronik puszcza wtedy nawiew na nogi.

Napisano

> Nie wiem jak w 115 ale u mnie 50°C osiaga mniej wiecej na tym samym odcinku drogi do pracy (po

> jakis 3km), widac dokladnie kiedy bo klimatronik puszcza wtedy nawiew na nogi.

pytanie czy masz PTC czy nie - jak masz to IMHO ona robi bardziej robotę niż EGR.

PS. też nie zauważyłem różnicy z/bez EGR'a

Napisano
  • Autor

Przegoniłem go dzisiaj na trasie z zapiętym ELM żeby od razu kasować błąd i po 2krotnym kasowaniu już się nie pojawił, czyżby coś się przedmuchało? zlosnik.gif W każdym razie jeździ jak jeździł ale przy bucie nie ma błędu zlosnik.gif

Napisano

> Przegoniłem go dzisiaj na trasie z zapiętym ELM żeby od razu kasować błąd i po 2krotnym kasowaniu

> już się nie pojawił, czyżby coś się przedmuchało? W każdym razie jeździ jak jeździł ale przy

> bucie nie ma błędu

ja miałem w tamtym roku (lub 2 lata temu) to samo - błąd sie pojawiał przy ok 2,2 - 2,5 rpm i dusiło auto

Na złość jak próbowałem zlogować to raz ojciec wydygał przy 140 i odpuścił i nici z logowania a drugim razem mu ktoś zajechał drogę. Kolejne 3 próby absolutnie nic nie pokazały i jedynie było widać że wszystko działało jak powinno...... czyżby się przedmuchał.....? hmm.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.