Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pochłaniacz wilgoci - opinie, sugestie

Featured Replies

Napisano

Hej!

 

Morduję się z tematem parujących szyb w aucie.

Zastanawiam się nad zastosowaniem pochłaniacza wilgoci.

Czy ktoś stosuje/stosował i z jakim efektem taki wynalazek?

Jeśli działają, to który "model" wybrać. Na alle trochę tego jest, tańsze - droższe i się trochę motam   ;)

 

Help, please?   ;]

Napisano

Hej!

 

Morduję się z tematem parujących szyb w aucie.

Zastanawiam się nad zastosowaniem pochłaniacza wilgoci.

Czy ktoś stosuje/stosował i z jakim efektem taki wynalazek?

Jeśli działają, to który "model" wybrać. Na alle trochę tego jest, tańsze - droższe i się trochę motam   ;)

 

Help, please?   ;]

zacznij  od  żwirku  dla  kota  ;] 

 

pod i  na  wycieraczki   -  mocno   nagrzej  auto  

 

poodkurzaj    - jak  dalej  bedzie  parować  możesz  probowac czegoś innego ;] 

Napisano

@@_sky_

 

miałem najtańszy z casto ;]  po 2 miesiącach byl pełen wody ;)  Pojemnik z jakimiś granulkami zabezpieczony sitkiem z drobną siatką ;) Auto uzywane było sporadycznie, raz na 1-2 tygodnie. Drugie które co dzień jeździ nie ma problemu z parującym czy wilgotnym wnętrzem.

Napisano
  • Autor

@@_sky_

 

miałem najtańszy z casto ;]  po 2 miesiącach byl pełen wody ;)  Pojemnik z jakimiś granulkami zabezpieczony sitkiem z drobną siatką ;) Auto uzywane było sporadycznie, raz na 1-2 tygodnie. Drugie które co dzień jeździ nie ma problemu z parującym czy wilgotnym wnętrzem.

 

 

zacznij  od  żwirku  dla  kota  ;] 

 

pod i  na  wycieraczki   -  mocno   nagrzej  auto  

 

poodkurzaj    - jak  dalej  bedzie  parować  możesz  probowac czegoś innego ;] 

 

 

U mnie problem będzie powracał. Przynajmniej na razie.

1. Wiek uszczelek - 20 lat

2. Trochę spartaczyłem wpuszczenie zasilania halogenów dachowych do kabiny i przez to podcieka mi po kablu woda (to akurat jest do poprawienia)

3. Auto używane do zabawy w offie więc też potrafi dodatkowej wilgoci złapać.

 
Żwirek raczej odpada.
Napisano

i wszystko odpada ja też walczyłem z parujacymi szybami pochłaniaczami, nic to nie dało. Generalnie przeważnie winna była przesłona od obiegu wewnętrznego, która była zablokowana i nie wpuszczała świeżego powietrza. jedynie w astrze miałem tak, że woda przez uszczelkę podszybia leciała na filtr kabinowy, wówczas miałem klasyczny Nawilżacz w aucie

Masz tylko 2 skuteczne wyjścia:

1. znaleźć przyczynę i usunąć i nie będzie to woda z kabelka

2. zamontować i używać klimatyzacji

Napisano

A kupa, a nie pochłaniacze. Kondensacja pary wodnej na szybie rozpoczyna się na drobinkach kurzu i brudu znajdujących się na szybie. W pierwszej kolejności trzeba ją dokładnie umyć płynem na alkoholu lub amoniaku po czym wytrzeć do sucha likwidując wszelkiego rodzaju smugi. Efekt przejdzie wasze najśmielsze oczekiwania. 

Napisano

Hej!

 

Morduję się z tematem parujących szyb w aucie.

Zastanawiam się nad zastosowaniem pochłaniacza wilgoci.

Czy ktoś stosuje/stosował i z jakim efektem taki wynalazek?

Jeśli działają, to który "model" wybrać. Na alle trochę tego jest, tańsze - droższe i się trochę motam   ;)

 

Help, please?   ;]

 

 

mogę coś doradzić, mianowicie w Golfie też mam a raczej miałem problem z wilgocią w środku. Już rozglądałem się za jakimś pochłaniaczem kiedy przypomniałem sobie o pewnym starym sposobie....

 

umieściłem na desce rozdzielczej na noc woreczek ryżu.....po pierwszej nocy zero wilgoci....

Napisano

Usuń przyczynę a nie skutek.

Napisano

Usuń przyczynę a nie skutek.

Co rok ten sam wątek i co rok mnie rozwala - ale jak widze ile ludzie brudu wożą w aucie to nic mnie nie zdziwi.

Wymienic filtr przeciwpyłkowy, buty ze sniegu otrzepac i wode wylac z dywaników i nie istnieje problem parujących szyb. Nigdy go nie mialem przez chyba naście samochodów i naście lat.

Ale ludzie wolą sobie pod szyję żwiru dla kota nasypać, albo gazet napchać, albo kupią sobie pochlaniacze spożywcze do wilgoci, byle nie musiec minimalnie pomyslec przy uzytkowaniu samochodu ;]

Napisano

Wymienic filtr przeciwpyłkowy, buty ze sniegu otrzepac i wode wylac z dywaników i nie istnieje problem parujących szyb. Nigdy go nie mialem przez chyba naście samochodów i naście lat.

 

To nie zawsze takie proste. U mnie jedną z przyczyn parowania była mała szczelina między szybą czołową a słupkiem A - leciało pod tapicerką aż po samą podłogę  w niewidoczne miejsce. ;]

I raz mi się odpływ syfu na podszybiu zatkał - przelewało aż do kabiny przez kanały z wentylacji. ;]

Napisano

A kupa, a nie pochłaniacze. Kondensacja pary wodnej na szybie rozpoczyna się na drobinkach kurzu i brudu znajdujących się na szybie. W pierwszej kolejności trzeba ją dokładnie umyć płynem na alkoholu lub amoniaku po czym wytrzeć do sucha likwidując wszelkiego rodzaju smugi. Efekt przejdzie wasze najśmielsze oczekiwania. 

 

To powoduje, że szyby nie/mniej parują. Ale nie usuwa problemu wilgoci w aucie, jeśli taki ktoś ma. Jak nie na szybie, to kondensacja zrobi się w innym miejscu

Napisano

To nie zawsze takie proste. U mnie jedną z przyczyn parowania była mała szczelina między szybą czołową a słupkiem A - leciało pod tapicerką aż po samą podłogę  w niewidoczne miejsce. ;]

I raz mi się odpływ syfu na podszybiu zatkał - przelewało aż do kabiny przez kanały z wentylacji. ;]

 

No ale to juz jest niesprawny samochód i trzeba to usunąć ;)

Napisano

Co rok ten sam wątek i co rok mnie rozwala - ale jak widze ile ludzie brudu wożą w aucie to nic mnie nie zdziwi.

Wymienic filtr przeciwpyłkowy, buty ze sniegu otrzepac i wode wylac z dywaników i nie istnieje problem parujących szyb. Nigdy go nie mialem przez chyba naście samochodów i naście lat.

Ale ludzie wolą sobie pod szyję żwiru dla kota nasypać, albo gazet napchać, albo kupią sobie pochlaniacze spożywcze do wilgoci, byle nie musiec minimalnie pomyslec przy uzytkowaniu samochodu ;]

Zapraszam do mnie...

Może nie odkurzam codziennie ale jest czysto...na dywanikach wody nie ma ...a jednak gdzieś minimalnie paruje....zamiast rozbierać i szukać powodu w starym gracie ...wrzucam woreczek ryżu i po skutkach ....

Napisano

A kupa, a nie pochłaniacze. Kondensacja pary wodnej na szybie rozpoczyna się na drobinkach kurzu i brudu znajdujących się na szybie. W pierwszej kolejności trzeba ją dokładnie umyć płynem na alkoholu lub amoniaku po czym wytrzeć do sucha likwidując wszelkiego rodzaju smugi. Efekt przejdzie wasze najśmielsze oczekiwania. 

ta, a niby gdzie ta wilgoć ma odparować się i osadzić?

Szyby myte dokładnie IPĄ, płynem, ponownie IPĄ, wytarte i dalej woda się na nich skrapla :hehe:

Napisano

ta, a niby gdzie ta wilgoć ma odparować się i osadzić?

Szyby myte dokładnie IPĄ, płynem, ponownie IPĄ, wytarte i dalej woda się na nich skrapla :hehe:

Nie dyskutuj z teoretykiem. Posłuchaj praktyków.

Napisano

To nie zawsze takie proste. U mnie jedną z przyczyn parowania była mała szczelina między szybą czołową a słupkiem A - leciało pod tapicerką aż po samą podłogę  w niewidoczne miejsce. ;]

I raz mi się odpływ syfu na podszybiu zatkał - przelewało aż do kabiny przez kanały z wentylacji. ;]

 

to właśnie jest zawsze proste - albo syf w środku, albo auto zapuszczone i niesprawne  :(

 

bardzo mnie śmieszy , jak widzę  samochody i zaparowane szyby że ledwo pasażerów widać 

 

na wyjeździe na narty też nie mam problemu z parowaniem szyb i wilgocią w środku , a cztery osoby podróżują, wilgotne buty i inny szpej jeździ w środku a szyby beż śladu wilgoci - po prostu jak sie dba to się ma , w tym przypadku nie ma (wilgoci )

Edytowane przez chris_666

Napisano

to właśnie jest zawsze proste - albo syf w środku, albo auto zapuszczone i niesprawne 

 

Nie nazwałbym zapuszczeniem zatkanego odpływu, o którego istnieniu dopiero dowiadujesz się, gdy się zatka. ;] To nie jest jakiś element na widoku typu szyba, którą myjesz każdorazowo na myjni. Kilkanaście lat zbierania jesiennych liści i błota i tyle. Chyba że masz fetysz rozbierania auta co parę lat do gołej karoserii, żeby przeczyścić tu i tam ;]

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.