Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ta współczesna nietrwała motoryzacja...

Featured Replies

Napisano
9 minut temu, grogi napisał:

 

 

Zapominasz tylko o gigantycznej rewolucji w motoryzacji, która się dokonuje na naszych oczach...

 

w sensie? samochody autonomiczne? tak to będzie rewolucja, potem zapewne przerodzi się w to w brak prywatnych samochodów

Napisano

 

28 minut temu, koNik napisał:

w sensie? samochody autonomiczne? tak to będzie rewolucja, potem zapewne przerodzi się w to w brak prywatnych samochodów

 

A widzisz - o tej zapomniałem :D

Napisano
Teraz, grogi napisał:

 

 

A widzisz - o tej zapomniałem :D

 

innej nie widzę jak mam być szczery

Napisano
Teraz, koNik napisał:

 

innej nie widzę jak mam być szczery

 

Prund...

 

Od kiedy samochód miał koła, był napędzany w ten sam sposób - przez spalanie... Węgla, benzyny, LPG czy ON. W skrócie - auto na ogień... 

Edytowane przez grogi

Napisano
Teraz, grogi napisał:

 

Prund...

 

Raz że to już było sto lat temu, dwa że niewiele to zmieni z punktu użytkowego, a trzy że jeszcze nie można być pewnym że to wygra, w krajach gdzie jest popularniejsze jest niestety dotowane/faworyzowane czyli poniekąd centralnie zarządzane. Jak historia pokazuje taki sposób promocji często xle sie kończy. Tak czy siak to mimo wszystko ewolucja. Pożyjemy-zobaczymy.

Napisano
13 minut temu, koNik napisał:

 

Raz że to już było sto lat temu, dwa że niewiele to zmieni z punktu użytkowego, a trzy że jeszcze nie można być pewnym że to wygra, w krajach gdzie jest popularniejsze jest niestety dotowane/faworyzowane czyli poniekąd centralnie zarządzane. Jak historia pokazuje taki sposób promocji często xle sie kończy. Tak czy siak to mimo wszystko ewolucja. Pożyjemy-zobaczymy.

 

Zwał jak zwał, zmieni nie zmieni... Ale z całą pewnością nie można powiedzieć, że dzisiaj wszystkie auta są takie same i różnią się tylko kształtem błotnika... Różnice są przecież fundamentalne...

 

Są hybrydy, zrealizowane na różne sposoby (np. kombinowany napęd na jedną oś, osobny napęd elektryczny na drugą oś). Są elektryki - z jednym, dwoma czy czterem silnikami... Jest (jedno...) auto na wodór...

Edytowane przez grogi

Napisano
5 godzin temu, koNik napisał:

 

chodzi o to że nie ma po co tego robić ;] Po co reanimować paskudnego gnoma bez klimatu?

 

Jedyny godny uwagi wynalazek motoryzacji od lat 60 to diagnozowalny wtrysk wielopunktowy, reszta mogłaby nie istnieć i nie byłoby źle. ;]

 

 

zasadniczo to można się z Tobą zgodzić. Zasada działania silnika spalinowego nie zmieniła się od czasu jego wynalezienia i w motoryzacji nie było od tego czasu rewolucji, tylko ewolucja i to raczej powolna. Dzisiaj jak dla mnie ta ewolucja ma dwa zasadnicze skutki, jeden dobry, drugi zły

- zły jest taki, że próbuje nam się wmówić, że ta ewolucja postępuje szybciej niż faktycznie postępuje. I to zjawisko ciągle się nasila, wręcz do granic absurdu. Producenci pakują do samochodów zbędne elektroniczne duperele, tablety, automaty do wszystkiego, ledy, wyświetlacze, "profile jazdy", magiczne guziki i wmawiają że to jest postęp, rewolucyjne rozwiązania i w ogóle super. Głównym motywem w promowaniu samochodów jest to, że ma masaże w fotelu, ledy w reflektorach i tablet na desce, a nie jak się prowadzi, jak jest wyciszony, jaki ma rozkład masy, hamulce itd. Po prostu motoryzacja odchodzi od tego, do czego służy, czyli od jazdy i związanych z tym wrażeń. I to jest smutne.

- dobre jest natomiast to, jaki faktycznie dokonał się postęp w danej klasie aut na przestrzeni ostatnich np. 20-30 lat. Wystarczy wsiąść do golfa II i współczesnego golfa, do pierwszej pandy i dzisiejszej pandy. Samochody są wygodniejsze, bezpieczniejsze, lepiej wyciszone, silniki pracują bardziej kulturalnie (zwłaszcza diesle), mają lepsze wyposażenie (takie które faktycznie się przydaje, czyli radio, wspomaganie, klimatyzację itd). Nie ma tu żadnej rewolucji, ale ewolucja jest bardzo wyraźna.

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał:

 

 

- dobre jest natomiast to, jaki faktycznie dokonał się postęp w danej klasie aut na przestrzeni ostatnich np. 20-30 lat. Wystarczy wsiąść do golfa II i współczesnego golfa, do pierwszej pandy i dzisiejszej pandy. Samochody są wygodniejsze, bezpieczniejsze, lepiej wyciszone, silniki pracują bardziej kulturalnie (zwłaszcza diesle), mają lepsze wyposażenie (takie które faktycznie się przydaje, czyli radio, wspomaganie, klimatyzację itd). Nie ma tu żadnej rewolucji, ale ewolucja jest bardzo wyraźna.

 

To prawda generalnie natomiast to jest bardziej ekonomiczny skutek a nie konstrukcyjny. Wygodne, komfortowe auta były już w latach 60 tylko po prostu nie dla każdego. Pewne rzeczy zstąpiły pod strzechy, tyle.

Napisano
1 minutę temu, koNik napisał:

 

To prawda generalnie natomiast to jest bardziej ekonomiczny skutek a nie konstrukcyjny. Wygodne, komfortowe auta były już w latach 60 tylko po prostu nie dla każdego. Pewne rzeczy zstąpiły pod strzechy, tyle.

 

Ano wlasnie, a takie Golf I vs Glof VII to jest przepasc pod kazdym wzgledem ;]

O ile w przypadku wersji GTI mozna by sie spierac, ktora sprawia wiecej frajdy z jazdy, to zwykle wersje dziela lata swietlne.

Napisano
5 minut temu, koNik napisał:

 

To prawda generalnie natomiast to jest bardziej ekonomiczny skutek a nie konstrukcyjny. Wygodne, komfortowe auta były już w latach 60 tylko po prostu nie dla każdego. Pewne rzeczy zstąpiły pod strzechy, tyle.

 

no nie do końca, bo ta historia wiąże się też z drobnymi wynalazkami i usprawnieniami technicznymi, chociazby takimi jak common rail, które umożliwiają właśnie to, żeby samochody faktycznie stawały się lepsze (w tym przypadku aby diesel był bardziej kulturalny i mniej palił)

Napisano
3 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Ano wlasnie, a takie Golf I vs Glof VII to jest przepasc pod kazdym wzgledem ;]

O ile w przypadku wersji GTI mozna by sie spierac, ktora sprawia wiecej frajdy z jazdy, to zwykle wersje dziela lata swietlne.

 

to są zupełnie inne produkty, mają tylko nazwę wspólną, porównanie tych aut i wybór nie byłby przez to wcale oczywisty przynajmniej dla mnie

Teraz, maro_t napisał:

 

no nie do końca, bo ta historia wiąże się też z drobnymi wynalazkami i usprawnieniami technicznymi, chociazby takimi jak common rail, które umożliwiają właśnie to, żeby samochody faktycznie stawały się lepsze (w tym przypadku aby diesel był bardziej kulturalny i mniej palił)

 

dyskusyjne, bo ten spowodował że diesel stracił swą najwięszą eksploatacyjno-konstrukcyjną zaletę czyli prostotę i bezobsługowość

Napisano
32 minuty temu, koNik napisał:

 

to są zupełnie inne produkty, mają tylko nazwę wspólną, porównanie tych aut i wybór nie byłby przez to wcale oczywisty przynajmniej dla mnie

 

Dlaczego rozne?

Jeden i drugi w swoich czasach pelnil dokladnie taka sama role :ok:

To raczej Ty notorycznie probujesz porownywac BMW 7 ze wspolczesnymi kompaktami czy autami klasy sredniej ;)

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał:

 

Dlaczego rozne?

Jeden i drugi w swoich czasach pelnil dokladnie taka sama role :ok:

To raczej Ty notorycznie probujesz porownywac BMW 7 ze wspolczesnymi kompaktami czy autami klasy sredniej ;)

 

porównuje bo nie dałem sobie nałożyć na oczy klapek segmentów, to nie moja wina ;]

dziś nie ma odpowiednika takiego Golfa I, po prostu. Nowe auta mają wiele zalet i funkcji których on nie ma ALE on ma wiele cech których nie mają nowe auta.

Napisano
  • Autor
49 minut temu, koNik napisał:

 

dyskusyjne, bo ten spowodował że diesel stracił swą najwięszą eksploatacyjno-konstrukcyjną zaletę czyli prostotę i bezobsługowość

 

Nie do końca są Diesle i są inne Diesle np. stosunkowo stara konstrukcja DTI w Oplach to silniki teoretycznie proste konstrukcyjnie, bez common rail itd. ale za to skomplikowane np. odlewy głowicy. Niestety tutaj się nie da tak prosto stwierdzić. Trzeba rozpatrywać konkretny silnik, jak np. pierwsze 1.9 Fiata z CR były raczej bezproblemowe. :ok:

Napisano
Teraz, AstraC napisał:

 

Nie do końca są Diesle i są inne Diesle np. stosunkowo stara konstrukcja DTI w Oplach to silniki teoretycznie proste konstrukcyjnie, bez common rail itd. ale za to skomplikowane np. odlewy głowicy. Niestety tutaj się nie da tak prosto stwierdzić. Trzeba rozpatrywać konkretny silnik, jak np. pierwsze 1.9 Fiata z CR były raczej bezproblemowe. :ok:

 

No tak ale jak np weźmiesz OM602, OM617, OM616, XUD9 to nie znajdziesz współczesnej konstrukcji o zbliżonej trwałości. Po prostu.

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, koNik napisał:

 

No tak ale jak np weźmiesz OM602, OM617, OM616, XUD9 to nie znajdziesz współczesnej konstrukcji o zbliżonej trwałości. Po prostu.

 

Pytanie - czy to wina współczesnych silników (w sensie układ korbowo-tłokowy, głowice, rozrządy etc.) czy jednak wszędobylskiego skomplikowanego osprzętu(skomplikowane pompy, wtryski etc.)? Bo mi się wydaje że jakby uprościć osprzęt sam to reszta by pojeździła dłużej niż tamte konstrukcje. Ale co do zasady się zgadzam.

Napisano
15 minut temu, koNik napisał:

 

No tak ale jak np weźmiesz OM602, OM617, OM616, XUD9 to nie znajdziesz współczesnej konstrukcji o zbliżonej trwałości. Po prostu.

 

Ale to kible bez osiągów :)

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał:

 

Ale to kible bez osiągów :)

 

nie wszystkie, przykładowo OM602 turbo całkiem daje rade, pomijam podkręcenie dawki na pompie i ciśnienia z litości dla nowych kibli ;]

Napisano
1 minutę temu, koNik napisał:

 

nie wszystkie, przykładowo OM602 turbo całkiem daje rade, pomijam podkręcenie dawki na pompie i ciśnienia z litości dla nowych kibli ;]

 

Nie no - weź współczesnego diesla o podobnej pojemności. Ja rozumiem że trzeba mu dać super paliwo bo się zepsuje ale osiągami jest daleko do przodu.

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał:

 

Nie no - weź współczesnego diesla o podobnej pojemności. Ja rozumiem że trzeba mu dać super paliwo bo się zepsuje ale osiągami jest daleko do przodu.

 

OM602 turbo w budzie W124 zapewnia wystarczające współczesne osiągi. I zapewnia trwałość nieosiągalną dla współczesnych silników. Tyle. Po podkręceniu dawki zapewnia osiągi nieosiągalne nawet dla najlepszych współczesnych diesli o zbliżónej pojemności przy zachowaniu trwałości na poziomie lekko podkręconych tychże. Wynika to wprost z jego kosmicznej odporności. Tylko ekologowie "nie lubią to" ;] Dlatego podtrzymuje swe zdanie, że współczesny diesel zatracił cechy które przyświęcały konstruktorom diesli dawniej. Dlatego diesle upadają i upadną, mamy teraz ich łabędzi śpiew powoli przez ekologię. To silniki bez większego sensu.

Napisano
1 minutę temu, koNik napisał:

Dlatego diesle upadają i upadną, mamy teraz ich łabędzi śpiew powoli przez ekologię. To silniki bez większego sensu.

 

Z tym się zgadzam. Natomiast z resztą nie bardzo. Nie są tak trwałe jak OM602 ale zrobienie 500 kkm nie stanowi większego problemu dla większości z nich. Warunkiem jest lanie dobrego paliwa i serwis.

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał:

 

Z tym się zgadzam. Natomiast z resztą nie bardzo. Nie są tak trwałe jak OM602 ale zrobienie 500 kkm nie stanowi większego problemu dla większości z nich. Warunkiem jest lanie dobrego paliwa i serwis.

 

układ korbowo tłokowy tak, a reszta?

Napisano
Teraz, koNik napisał:

 

układ korbowo tłokowy tak, a reszta?

 

Znam kilka i jeżdżą. Całkiem dobrze. Więc chyba dają radę. Oczywiście są buble, dla których dojeżdżenie do 100kkm jest wyczynem ale większość daje rade.

Napisano
4 minuty temu, marcindzieg napisał:

 

Znam kilka i jeżdżą. Całkiem dobrze. Więc chyba dają radę. Oczywiście są buble, dla których dojeżdżenie do 100kkm jest wyczynem ale większość daje rade.

 

a dwumasa? a wtryski? a pompy?

takie OM602 dojeżdża do 800kkm na seryjnych wtryskach i pompie, nie raz zupełnie bezawaryjnie a następnie idzie do innej budy jeździć dalej ;] ja wiem że to jest abstrakcja i w gruncie rzeczy mało przydatne dziś, ale świadczy o innym podejściu to projektowania i innych priorytetach konstrukcyjnych. Samo to że tego typu silnik potrafi długotrwale znieść moce rzędu 100KM z cylindra a nawet więcej bez ruszania słupka świadczą same za siebie. Porównywanie tego do współczesnego silnika tymi samymi kryteriami jest bezcelowe.

Edytowane przez koNik

Napisano
Godzinę temu, koNik napisał:

 

a dwumasa? a wtryski? a pompy?

 

 

Dmumase możesz wywalić. Będzie bardziej telepało. To jest do komfortu. A wtryski i pompy są oryginalne. Większość perełek ma cofane kilkakrotnie liczniki do 200 kkm.

 

Zapytam inaczej - ile było takich silników jak OM602? O normalnych osiągach?

 

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał:

 

Dmumase możesz wywalić. Będzie bardziej telepało. To jest do komfortu. A wtryski i pompy są oryginalne. Większość perełek ma cofane kilkakrotnie liczniki do 200 kkm.

 

Zapytam inaczej - ile było takich silników jak OM602? O normalnych osiągach?

 

 

Wszystko możesz wywalić, ale w te milionowe przebiegi na współczesnych wtryskiwaczach i pompach wysokiego ciśnienia w silnikach z bezpośrednim wtryskiem to sorki ale jednak nie uwierzę ;] Nie da się zakląć faktu że diesel na zwykłej pompie rzędowej jest po prostu mniej awaryjny. ;]

Współczesne auta robią duże przebiegi ja wiem, ale powyżej 200kkm trzeba je niestety dość intensywnie serwisować, dlatego jak się ma możliwość to się je wymienia po tym przebiegu.

Ile było trwałych starych turbodiesli? nie wiem, ale OM602, OM603, OM617, OM605, OM606 turbo są trwałe.

Napisano
2 minuty temu, koNik napisał:

 

Wszystko możesz wywalić, ale w te milionowe przebiegi na współczesnych wtryskiwaczach i pompach wysokiego ciśnienia w silnikach z bezpośrednim wtryskiem to sorki ale jednak nie uwierzę ;] Nie da się zakląć faktu że diesel na zwykłej pompie rzędowej jest po prostu mniej awaryjny. ;]

Współczesne auta robią duże przebiegi ja wiem, ale powyżej 200kkm trzeba je niestety dość intensywnie serwisować, dlatego jak się ma możliwość to się je wymienia po tym przebiegu.

Ile było trwałych starych turbodiesli? nie wiem, ale OM602, OM603, OM617, OM605, OM606 turbo są trwałe.

 

Nie piszę o milionowych. Ale te 400-500kkm spokojnie wytrzymują. O ile nie lejesz ON z Biedronki. Nie twierdze też że stary diesel jest bardziej awaryjny. Za to jest głośny i smrodzi. Coś za coś.

 

Co do reszty wymieniasz tylko stare diesle MB. A dzisiaj masz PSA, Renault, Fiata. Nawet kibel w Kii jest trwały mimo że pali dużo za dużo.

Napisano
5 minut temu, marcindzieg napisał:

 

Nie piszę o milionowych. Ale te 400-500kkm spokojnie wytrzymują. O ile nie lejesz ON z Biedronki. Nie twierdze też że stary diesel jest bardziej awaryjny. Za to jest głośny i smrodzi. Coś za coś.

 

Co do reszty wymieniasz tylko stare diesle MB. A dzisiaj masz PSA, Renault, Fiata. Nawet kibel w Kii jest trwały mimo że pali dużo za dużo.

 

Ale o to chodziło, był głośny, przewymiarowany, smrodziłł ale nie pamiętałeś co to mechanik a i tak paliły stosunkowo niewiele.

Dziś są głośne nadal (w stosunku do benzyn), skomplikowane, nadal smrodzą więc trzeba im dokładać DPF i nadal nie są specjalnie szybkie mimo wszystko. Niby mniej palą ale biorąc pod uwagę skomplikowane i kosztowne naprawy - robią się bez sensu. Dlatego wymrą. Zjadły swój ogon.

Napisano
3 minuty temu, koNik napisał:

 

Ale o to chodziło, był głośny, przewymiarowany, smrodziłł ale nie pamiętałeś co to mechanik a i tak paliły stosunkowo niewiele.

Dziś są głośne nadal (w stosunku do benzyn), skomplikowane, nadal smrodzą więc trzeba im dokładać DPF i nadal nie są specjalnie szybkie mimo wszystko. Niby mniej palą ale biorąc pod uwagę skomplikowane i kosztowne naprawy - robią się bez sensu. Dlatego wymrą. Zjadły swój ogon.

 

Że wymrą to wiem - i dobrze. Zapytam jeszcze o jedno - podkręcasz takiego OM602 do powiedzmy 500 KM. Jakie sprzęgło/skrzynia to wytrzymują? Jak to diesel to może być i 1000 NM.

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał:

 

Że wymrą to wiem - i dobrze. Zapytam jeszcze o jedno - podkręcasz takiego OM602 do powiedzmy 500 KM. Jakie sprzęgło/skrzynia to wytrzymują? Jak to diesel to może być i 1000 NM.

 

trza zawalczyć, spiek + getrag 265 dadzą radę, przez jakiś czas ;]

Napisano
2 godziny temu, koNik napisał:

 

nie wszystkie, przykładowo OM602 turbo całkiem daje rade, pomijam podkręcenie dawki na pompie i ciśnienia z litości dla nowych kibli ;]

Skąd ta miłość to tych kibli z wtryskiem pośrednim? Silnik z wtryskiem bezpośrednim (i nie musi być CR) jest co najmniej o 15% mniej paliwożerny, o mocy, momencie i łatwości rozruchu (świece żarowe konieczne tylko przy mrozie) już pisał nie będę. Na samej różnicy paliwa zaoszczędzi się przecież fortunę i z nawiązką starczy na ewentualne naprawy tych szajsowatych CR:skromny:

Napisano
3 minuty temu, volf6 napisał:

Skąd ta miłość to tych kibli z wtryskiem pośrednim? Silnik z wtryskiem bezpośrednim (i nie musi być CR) jest co najmniej o 15% mniej paliwożerny, o mocy, momencie i łatwości rozruchu (świece żarowe konieczne tylko przy mrozie) już pisał nie będę. Na samej różnicy paliwa zaoszczędzi się przecież fortunę i z nawiązką starczy na ewentualne naprawy tych szajsowatych CR:skromny:

 

To nie chodzi o miłość, chodzi o ideę silnika diesla jako trwałego, niezawodnego i nieskomplikowanego. Ideę której współczesne diesle nie spełniają, po prostu.

Za to lubię OM602 czy OM605. Tankuję cokolwiek, wsiadam i jadę, jak czołg ;] Zawsze ;]

 

 

Napisano
Teraz, koNik napisał:

 

To nie chodzi o miłość, chodzi o ideę silnika diesla jako trwałego, niezawodnego i nieskomplikowanego. Ideę której współczesne diesle nie spełniają, po prostu.

Za to lubię OM602 czy OM605. Tankuję cokolwiek, wsiadam i jadę, jak czołg ;] Zawsze ;]

 

 

Nie wiem czy tak zawsze, pompa mechaniczna też się zużywa a głowice z komorą wstępną są bardziej obciążone termicznie i lubią pękać:). Chyba, że mercedes jest wyjątkiem...

Takie sprintery z silnikami CR robią milionowe przebiegi i nikt tam swapów na stare kible nie robi:hehe:

Napisano
1 minutę temu, volf6 napisał:

Nie wiem czy tak zawsze, pompa mechaniczna też się zużywa a głowice z komorą wstępną są bardziej obciążone termicznie i lubią pękać:). Chyba, że mercedes jest wyjątkiem...

Takie sprintery z silnikami CR robią milionowe przebiegi i nikt tam swapów na stare kible nie robi:hehe:

 

Sprintery z om602 tez robily milionowe przebiegi jakos na tych samych glowicach, pompach i wtryskach. Nie tak jak nowsze cdi, zreszta z 2,2cdi akurat dobrze sie znamy wiec wiem co robia wtryski w tym aucie po 200kkm. ;)

Napisano
36 minut temu, koNik napisał:

 

Sprintery z om602 tez robily milionowe przebiegi jakos na tych samych glowicach, pompach i wtryskach. Nie tak jak nowsze cdi, zreszta z 2,2cdi akurat dobrze sie znamy wiec wiem co robia wtryski w tym aucie po 200kkm. ;)

Tam same wtryski to wcale nie są takie nietrwałe, problem jest z ich uszczelnieniem w głowicy- lubią się robić przedmuchy tam i jak ktos nie zauważy na czas to potem wtryski są trudne do wyrwania, przynajmniej w jednej części:hehe:

Pompa CR-zestaw uszczelek niecałe 50 zeta i spokój na następne 200kkm

Zresztą na takim przebiegu licząc różnice w spalaniu na poziomie 1,5 litra na 100km to i tak mamy jakieś 12/13 tysiaków w kieszeni-starczy na drugi silnik:)

Edytowane przez volf6

Napisano
39 minut temu, cesarz napisał:

2.2 CTDI w hondach smiga 500 tysięcy bez większych nakładów. 

ło matko, ze 45 lat musiałbym tym jeździć

wytrzyma? :)

Napisano

Uturbisz to om602, wydasz fortune na super turbo i pompę, a to nadal bedzie taki sam kibel, w ktorym albo gdzies bedzie podcisnienie spierdzielac, albo sie zagotuje, albo glowica peknie..

I ile kilometrow tym zrobisz? Jestem ciekawy ile to przejedzie zanim sie rozleci przy takim cisnieniu doladowania. To, ze jacys maniacy robiacy 3tysiace km rocznie takimi wynalazkami jakos funkcjonuja nie znaczy, ze to bedzie dzialac jak zaczniesz jezdzic 10x tyle.

Om606 tez swiete nie jest, bo pekaja glowice, a jakis czas temu widzialem rozebrane om605 z peknietym tlokiem u mechanika.

Znowu pierwsze cdi byly zajebiste. Uklad korbowo-tlokowy bardzo wytrzymały, bo te majonezy wszystkie i sprintery robily po bance bez zajakniecia

Nie wiem co tam za płacz masz o wtryski, ale one sie odzywaja przy naprawde sporych przebiegach. Turbo dopoki czegos nie zmieli tez jest pancerne. 

Cos padnie? Kupujesz wtrysk za 120zl i ładna turbine za 250zl :)

Common rail taki nowoczesny, straszny i drogi...przeciez te silniki maja konstrukcyjnie 20lat.

 

Jeszcze jedno - mowicie, ze diesle zjedza swoj ogon, bo oszczednosc paliwa idzie w naprawy. Jak ktos kupuje samochód, ktory ma pol banki przebiegu no to czemu sie dziwi, ze osprzet leci?

W starych om602 tez sie wtryski wymienialo, tylko ze koncowka byla tania jak barszcz i latwa do rozebrania.

Znajomy ma W212 350cdi z przebiegiem 300kkm i tam sie od nowosci do dziś nic z osprzetu silnika nie zepsulo. Tylko w turbinie jakis kanalik trzeba bylo uszczelnic, ale to standard tej v6tce.

Uwazam, ze jak kupisz udanego diesla cr to on wykręci pol miliona zanim zacznie sie fala awarii bez zadnego problemu. Jedyny problem w tym, ze wiekszosc uzywek ma taki przebieg juz za soba...wczoraj byla w turbokamerze igielka a6 c6 fl 3.0tdi. 526tysięcy km w serwisie, 207tysiecy na blacie. Dla przeciętnego kupującego igielka z niskim przebiegiem, w ktorej zaczyna psuc sie wszystko. Potem wlazi taki janusz na forum i zaczyna litanie pt.

diesel sie nie oplaca!!!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.