Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ford Escort '87

Featured Replies

Napisano

Jest w rodzinie escort z 1987 roku, 3 drzwi, silnik 1,3. Stan mechaniczny dobry, przebieg 126 kkm. Niestety blacharka wymaga już ingerencji, widoczna korozja podłogi, progi do wymiany, przerdzewiała podłużnica tylna, korozja rantów drzwi. Czy warto waszym zdaniem to trzymać jako inwestycje w youngtimera (o ile w przypadku takiego modelu można tak mówić:)).

Jeździ się tym naprawdę fajnie jak na takiego staruszka, ale jest problem z dostępnością części, chyba nawet łatwiej wyrwać części do starych polskich samochodów niż do tego. Mam na myśli głównie części blacharskie, ale z mechanicznymi wcale nie jest dużo lepiej.

 

 

Napisano

Jeżeli chodzi o samą wartość to raczej nie

ale jak to auto to dla Ciebie coś więcej to możesz robić, blachę na wiosce ktoś za 3tys ogarnie, potem jeszcze to zakonserwuj dobrze, trochę obniżyć i dobra fela i będzie fajne autko na dziś

Napisano
  • Autor

escort.thumb.jpg.6454e8d9469cc285af73dbd6cddc4437.jpg

Bez przesady, nie jest tak tragicznie, chociaż może mój opis tak brzmi. Podłużnice przód zdrowe, a z tylu na drugiej podłużnicy są widoczne naloty korozji, ale nie jest przerdzewiała. Ta przerdzewiała musiała mieć uszkodzoną powłokę. Widziałem młodsze auta w gorszym stanie blacharskim. A poza tym nie takie zabytki ratują. Jeśli zostanie w rodzinie to raczej na okazyjne przejażdżki, a nie na codzienne jeżdżenie i blacha będzie doprowadzana do porządku.

Edytowane przez badyl1982

Napisano
4 godziny temu, badyl1982 napisał:

escort.thumb.jpg.6454e8d9469cc285af73dbd6cddc4437.jpg

Bez przesady, nie jest tak tragicznie, chociaż może mój opis tak brzmi. Podłużnice przód zdrowe, a z tylu na drugiej podłużnicy są widoczne naloty korozji, ale nie jest przerdzewiała. Ta przerdzewiała musiała mieć uszkodzoną powłokę. Widziałem młodsze auta w gorszym stanie blacharskim. A poza tym nie takie zabytki ratują. Jeśli zostanie w rodzinie to raczej na okazyjne przejażdżki, a nie na codzienne jeżdżenie i blacha będzie doprowadzana do porządku.

Ze zdjęcia to nawet ,,lalunia'', chyba bym włożył te 3-4 tys i pojeździł, sentyment jakiś jest. 

Napisano
5 godzin temu, badyl1982 napisał:

Bez przesady, nie jest tak tragicznie, chociaż może mój opis tak brzmi. Podłużnice przód zdrowe, a z tylu na drugiej podłużnicy są widoczne naloty korozji, ale nie jest przerdzewiała. Ta przerdzewiała musiała mieć uszkodzoną powłokę. Widziałem młodsze auta w gorszym stanie blacharskim. A poza tym nie takie zabytki ratują. Jeśli zostanie w rodzinie to raczej na okazyjne przejażdżki, a nie na codzienne jeżdżenie i blacha będzie doprowadzana do porządku.

 

Ze zdjęcia ładny, ale jak sobie przypomnę te warkoczące fordowskie silniki, to przechodzi mi chęć jego posiadania ;]

Napisano
  • Autor
10 minut temu, kartonik napisał:

 

Ze zdjęcia ładny, ale jak sobie przypomnę te warkoczące fordowskie silniki, to przechodzi mi chęć jego posiadania ;]

Warkot jest faktycznie wyjatkowy 😁

Napisano

Taki made in FSO 1500 :]

Edytowane przez kartonik

Napisano

Ja bym kasy w niego nie pakował. Żeby to choć XR3 był, albo cabrio.

 

Napisano
Godzinę temu, badyl1982 napisał:

Warkot jest faktycznie wyjatkowy 😁

taki polonezowski :)

Napisano
8 godzin temu, badyl1982 napisał:

Bez przesady, nie jest tak tragicznie, chociaż może mój opis tak brzmi. Podłużnice przód zdrowe, a z tylu na drugiej podłużnicy są widoczne naloty korozji, ale nie jest przerdzewiała. Ta przerdzewiała musiała mieć uszkodzoną powłokę. Widziałem młodsze auta w gorszym stanie blacharskim. A poza tym nie takie zabytki ratują. Jeśli zostanie w rodzinie to raczej na okazyjne przejażdżki, a nie na codzienne jeżdżenie i blacha będzie doprowadzana do porządku.

 

Może to nie jest jakaś wypasiona wersja czy kabriolet - ale już teraz nie jedna osoba się za takim obejrzy i powoli można go będzie uznawać za youngtimera. Zwłaszcza że Escorty należały do samochodów lubianych przez rdzę i nawet tych najnowszych już za wiele nie ma. Tam gdzie jest tylko rdza powierzchniowa czy też nalot to dobrze wyszlifować, gdzie dziury - wyciąć "raka" i wstawić łatki (ale nie na to  naspawać łatę) i dobrze zabezpieczyć. Progi czy podłogę też idzie zrobić.

Jak nadkola, kielichy ?

Grunt to znaleźć dobrego fachowca - w Uniaku robiłem kilka rzeczy w różnych miejscach i najlepiej zrobił to najtańszy i najdroższy fachman. Najtańszy to taki prawdziwy blacharz, najdroższy to spec od renowacji aut, a ten pośredni to blacharz zajmujący się głównie naprawą przywiezionego z zachodu szrotu - załatać załatał, ale o jakości mówić nic nie będę.

Napisano

Pytanie podstawowe czy masz to gdzie trzymać. Jeżeli tak i masz ochotę można by włożyć w to kilka tyś pln zrobić go ale nie w kuźni tylko w warsztacie. Jeżeli jest kompletny można go wrzucić na żółte blachy będą pewne oszczędności w eksploatacji i trzymać to na zloty i weekendowe wypady. Wymaga to jednak nakładów i trochę zabawy.

 

 

Czy warto??? Czy chcesz sam musisz skalkulować.

 

Auto nie wygląda teraz źle ale co wyjdzie tylko kompleksowy przegląd pokaże

Napisano

Jeśli jest w oryginalnym stanie, niezniszczony w środku, nadaje się do taniego ogarnięcia blacharskiego i masz gdzie go trzymać, to można rozważyć. Escorty faktycznie chyba są na wymarciu. Szkoda, że nie ciekawsza wersja.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.