Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

farba okrętowa...

Featured Replies

Napisano

Czy ktoś używał takiej farby

CIMG2684.jpg

np. na podłoge w samochodzie gdy jest jakies otarcie czy coś biglaugh.gif

Oczywiście na wyczyszczoną powierzchnię ok.gif

Czy taka farba będzie lepsza niż np. bitexem jechac?

Pzdr...

Napisano

> Czy taka farba będzie lepsza niż np. bitexem jechac?

a czy lepszy jest sok z cytryny czy dżem truskawkowy

przecież to dwie różne rzeczy o innych zastosowaniach

pozdro

Napisano
  • Autor

> a czy lepszy jest sok z cytryny czy dżem truskawkowy

> przecież to dwie różne rzeczy o innych zastosowaniach

> pozdro

ale jeśli mam podłoge wypolerowaną biglaugh.gif

to zamiast bitexem moge malnąć taką farbą ?

będzie lepiej chronić?

Napisano

> ale jeśli mam podłoge wypolerowaną

> to zamiast bitexem moge malnąć taką farbą ?

> będzie lepiej chronić?

najpierw podkładem na otarcie a potem bitex, baranek lub coś innego.

Napisano
  • Autor

> najpierw podkładem na otarcie a potem bitex, baranek lub coś innego.

czyli mam rozumieć że ta farba to kicz spineyes.gif

Napisano

> czyli mam rozumieć że ta farba to kicz

nie słyszałem o farbie co by spełniała dwie funkcje.

Lepiej na otarcie dać podkład i na to zabezpieczenie, wtedy masz pewność że będzie dobrze zabezpieczone.

Napisano
  • Autor

> nie słyszałem o farbie co by spełniała dwie funkcje.

> Lepiej na otarcie dać podkład i na to zabezpieczenie, wtedy masz

> pewność że będzie dobrze zabezpieczone.

Rozumiem ok.gif

Pzdr...

Napisano

> Czy ktoś używał takiej farby

> np. na podłoge w samochodzie gdy jest jakies otarcie czy coś

> Oczywiście na wyczyszczoną powierzchnię

> Czy taka farba będzie lepsza niż np. bitexem jechac?

> Pzdr...

Nie wierzę już w hamerajti i inne rarby bezpośrednio na rdzę.

Ale wierzę w podkłady reaktywne, i na nie farba/baranek.

Napisano

> Nie wierzę już w hamerajti i inne rarby bezpośrednio na rdzę.

Ale przyznaj, ze taki stateczek namalowany na puszce z farba "robi marketing" biglaugh.gif

Napisano

> Ale wierzę w podkłady reaktywne, i na nie farba/baranek.

Dodam że położone starannie, tzn. powierzchnia oczyszczona i nakładanie kolejnych lakierów po wyschnięciu podkładu.

Napisano

> Ale przyznaj, ze taki stateczek namalowany na puszce z farba "robi

> marketing"

Coś na zasadzie załóż magnetyzer a zyskasz sto koni i spalanie 2 litry.

Napisano
  • Autor

> Nie wierzę już w hamerajti i inne rarby bezpośrednio na rdzę.

> Ale wierzę w podkłady reaktywne, i na nie farba/baranek.

ciekawe...tylko ze ta farbą która pokazałem używam w firmie do malowania podajnika gdzie dziennie przez 12godzin jest woda z dość dużym stężeniem sody i farba się sprawdza ok.gif

więc jednak coś w tym jest ok.gif

pzdr.

Napisano
  • Autor

> Ale przyznaj, ze taki stateczek namalowany na puszce z farba "robi

> marketing"

używał kolega takiej farby aby tak pisac smirk.gif

Napisano

> używał kolega takiej farby aby tak pisac

Nie uzywalem, do malowania kadlubow statkow zwlaszcza. Zreszta w stoczniach tej farby do tego celu tez nikt nie uzywa zlosnik.gif.

Napisano

> ciekawe...tylko ze ta farbą która pokazałem używam w firmie do

> malowania podajnika gdzie dziennie przez 12godzin jest woda z

> dość dużym stężeniem sody i farba się sprawdza

> więc jednak coś w tym jest

> pzdr.

Coś mi tu śmierdzi. Jeśli wiesz i używasz tej farby, to po co się pytasz. Nie lepiej napisać - używam tej farby, jest cool?

Ja używałem hameraita i się zawiodłem, bo hamerait tworzy ładną powłokę, trwałą, ale podspodem korozja się rozwija i potem odpada ładna kształtka hamerajta a pod spodem ruda jak diabli (przez rok)

Jak użyłem podkładu reaktywnego firmy jakiejś niemieckiej, taki co się fioletowy robi po nałożeniu. Na to farba (może być hamerajt nawet) i po roku nie ma ani śladu rudej.

Napisano
  • Autor

> Coś mi tu śmierdzi. Jeśli wiesz i używasz tej farby, to po co się

> pytasz. Nie lepiej napisać - używam tej farby, jest cool?

> Ja używałem hameraita i się zawiodłem, bo hamerait tworzy ładną

> powłokę, trwałą, ale podspodem korozja się rozwija i potem

> odpada ładna kształtka hamerajta a pod spodem ruda jak diabli

> (przez rok)

> Jak użyłem podkładu reaktywnego firmy jakiejś niemieckiej, taki co

> się fioletowy robi po nałożeniu. Na to farba (może być hamerajt

> nawet) i po roku nie ma ani śladu rudej.

Chodziło mi o to czy ktoś używał do auta biglaugh.gif

A jeśli chodzi o hammeride to kiedyś ta farba była dobra, ale teraz jej jakoś spadła frown.gif

Aby były efekty malowania hammerida trzeba dość dobrze przygotować podłoże wtedy są efeky ok.gif

Wiadomo że nie ma farby która pacniemy na rdze i jest okey na 100lat biglaugh.gif

Pzdr...

Napisano
  • Autor

> Nie uzywalem, do malowania kadlubow statkow zwlaszcza. Zreszta w

> stoczniach tej farby do tego celu tez nikt nie uzywa .

A czego używają biglaugh.gif

Napisano

> Jak użyłem podkładu reaktywnego firmy jakiejś niemieckiej, taki co

> się fioletowy robi po nałożeniu. Na to farba (może być hamerajt

> nawet) i po roku nie ma ani śladu rudej.

Brunox tak dziala dokladnie - fioletowo czarna powloka w miejscu rdzy zwiazana z metalem. Rewelacja - po ponad roku zero korozji (proba na wylocie starej zardzewialej rynny).

Napisano

> Chodziło mi o to czy ktoś używał do auta

> A jeśli chodzi o hammeride to kiedyś ta farba była dobra, ale teraz

> jej jakoś spadła

Ja to robiłem kiedyś, to teraz musi być jeszcze gorzzej...

> Aby były efekty malowania hammerida trzeba dość dobrze przygotować

> podłoże wtedy są efeky

To po co mi hamerajt, jeśli nie działa na rdzę, jak piszą w instrukcji? Jakbym chciał sobie walczyć z pilnikiem, odrdzewiaczem i podkładem to bym sobie coś 5x tańszego kupił. Stosowałem zgodnie z instrukcją.

> Wiadomo że nie ma farby która pacniemy na rdze i jest okey na 100lat

Nawet roku nie wytrzymał...

Napisano
  • Autor

> Ja to robiłem kiedyś, to teraz musi być jeszcze gorzzej...

> To po co mi hamerajt, jeśli nie działa na rdzę, jak piszą w

> instrukcji? Jakbym chciał sobie walczyć z pilnikiem,

> odrdzewiaczem i podkładem to bym sobie coś 5x tańszego kupił.

> Stosowałem zgodnie z instrukcją.

> Nawet roku nie wytrzymał...

Hammerite jest przereklamowany frown.gif

Ja malowałem na usługach ponad rok temu i do dziś jest Ok po malowaniu hammerit'em

zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Hammerite jest przereklamowany

> Ja malowałem na usługach ponad rok temu i do dziś jest Ok po

> malowaniu hammerit'em

Może jak malujesz cały element to jest OK, ale na zaprawki się nie nadaje.

Napisano
  • Autor

> Może jak malujesz cały element to jest OK, ale na zaprawki się nie

> nadaje.

Ja zawsze malowałem całe elementy.

Zaprawek nie robiłem, więc nie wiem grinser006.gif

Napisano

> Hammerite jest przereklamowany

> Ja malowałem na usługach ponad rok temu i do dziś jest Ok po

> malowaniu hammerit'em

Ja Hammeritem malowalem kilka lat temu plot zaraz po spawaniu metalowych elementow (czarnych). Po robocie nie mialem w co wytrzec pedzla wiec zrobilem to o wnetrze zardzewialej beczki po smole w ktorej trzyma sie tam zlom. Ilekroc tam jestem, podziwiam dzialanie tej farby, fragment beczki w ktora wtarlem farbe wyglada jak wczoraj pomalowana (stoi na powietrzu), natomiast plot byl juz kilkakrotnie odnawiany przy rzucaniu miesem na producenta tej farby. Produktow trzeba uzywac zgodnie z ich przeznaczeniem. Jak robilem brame na ranczo, gotowa zostawilem na dwa miesiace zeby dobrze "zrudziala", potem szczotka druciana i na to pedzlem wtarlem Hammerite prosto z puszki - do dzisiaj jest jak nowa a bywa, ze dol stoi w wodzie po roztopach.

Napisano
  • Autor

> Ja Hammeritem malowalem kilka lat temu plot zaraz po spawaniu

> metalowych elementow (czarnych). Po robocie nie mialem w co

> wytrzec pedzla wiec zrobilem to o wnetrze zardzewialej beczki po

> smole w ktorej trzyma sie tam zlom. Ilekroc tam jestem,

> podziwiam dzialanie tej farby, fragment beczki w ktora wtarlem

> farbe wyglada jak wczoraj pomalowana (stoi na powietrzu),

> natomiast plot byl juz kilkakrotnie odnawiany przy rzucaniu

> miesem na producenta tej farby. Produktow trzeba uzywac zgodnie

> z ich przeznaczeniem. Jak robilem brame na ranczo, gotowa

> zostawilem na dwa miesiace zeby dobrze "zrudziala", potem

> szczotka druciana i na to pedzlem wtarlem Hammerite prosto z

> puszki - do dzisiaj jest jak nowa a bywa, ze dol stoi w wodzie

> po roztopach.

Czyli jednak hammerite na rdze biglaugh.gif

ok.gif

Napisano

> Czy ktoś używał takiej farby

Ja zlosnik.gif

Ale o efektach sie nie wypowiem bo to było z dwa mce temu robione...

Corrtaina F nigdzie nie znalazłem...

I jeszcze poeksperymentowałem z Rustcośtamcośtam zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ja

> Ale o efektach sie nie wypowiem bo to było z dwa mce temu robione...

> Corrtaina F nigdzie nie znalazłem...

> I jeszcze poeksperymentowałem z Rustcośtamcośtam

ale po tych 2 mc jest okey biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> A czego używają

Specjalnych farb dla okrętownictwa, a ze względu na ilości jakie idą na jeden statek (dziesiątki ton) to na pewno nie w takich puszkach zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Specjalnych farb dla okrętownictwa, a ze względu na ilości jakie idą

> na jeden statek (dziesiątki ton) to na pewno nie w takich

> puszkach

Domyślam się że nie w puszkach biglaugh.gif ale taka jedna beczka by sie przydała biglaugh.gif

Napisano

> Domyślam się że nie w puszkach ale taka jedna beczka by sie przydała

Tylko po co? Po samochodzie będziesz mógł jeszcze chatę pomalować a nawet jednej czwartej nie zużyjesz zlosnik.gif

Ale fakt - taka farba zabezpieczy Cię przed działaniem słonej wody i porastaniem zlosnik.gif Jest też całkiem wytrzymała mechanicznie.

Napisano

Tak jak ktoś tu już wspomniał nie malepszej substancji na rdzę niż Brunox Epoxy. Jest to opatentowana szwajcarska formuła która położono na rdze robi cuda. Miałem mały fragment błotnika gdzie palcami wyginałem blachę i rwałem jak papier tak była skorodowana. Po Brunoxie jak nowa z fabryki grinser006.gif . Stosując tą do okrętów będziesz miał przynajmniej pewność że żadne glony, koralowce i małże ci się do podwozia nie przyczepią zlosnik.gif

Napisano

> Tak jak ktoś tu już wspomniał nie malepszej substancji na rdzę niż

> Brunox Epoxy. Jest to opatentowana szwajcarska formuła która

> położono na rdze robi cuda. Miałem mały fragment błotnika gdzie

> palcami wyginałem blachę i rwałem jak papier tak była

> skorodowana. Po Brunoxie jak nowa z fabryki . Stosując tą do

> okrętów będziesz miał przynajmniej pewność że żadne glony,

> koralowce i małże ci się do podwozia nie przyczepią

wiele osób to poleca, są podobno też jakieś Plskie odpowiedniki.

Napisano

> Czy ktoś używał takiej farby

> np. na podłoge w samochodzie gdy jest jakies otarcie czy coś

> Oczywiście na wyczyszczoną powierzchnię

> Czy taka farba będzie lepsza niż np. bitexem jechac?

> Pzdr...

Takiem zajzajerem pomalowalem podloge w Daci (nowa buda przed przekladka). Na to walnolem bitex:

- podlogi nic nie ruszylo przez 8 lat

- drzwi zabezpieczylem bitexem, elaskonem i czyms tam jeszcze bo okretowki mi zabraklo - zezarlo je, podobnie jak blotniki.

Progi zezarlo od srodka.

Moim zdaniem jako podklad to ta farba zdala egzamin.

Napisano

Hej a jak prysnę sobie tym Brunoxem w miejscach gdzie mam rdzę

na podwoziu? Trzeba na to jeszcze coś dawać czy tak zostawić?

Napisano

> Ja używałem hameraita i się zawiodłem, bo hamerait tworzy ładną

> powłokę, trwałą, ale podspodem korozja się rozwija i potem

> odpada ładna kształtka hamerajta a pod spodem ruda jak diabli

> (przez rok)

Uuuuu to lipa, ja wlasnie porobilem zaprawki hameraitem frown.gif No coz, zobaczymy jak to bedzie wygladac za rok.

Napisano
  • Autor

> Tak jak ktoś tu już wspomniał nie malepszej substancji na rdzę niż

> Brunox Epoxy. Jest to opatentowana szwajcarska formuła która

> położono na rdze robi cuda. Miałem mały fragment błotnika gdzie

> palcami wyginałem blachę i rwałem jak papier tak była

> skorodowana. Po Brunoxie jak nowa z fabryki . Stosując tą do

> okrętów będziesz miał przynajmniej pewność że żadne glony,

> koralowce i małże ci się do podwozia nie przyczepią

Czy to jest to :

http://www.rimkowalczyk.pl/product/151.html

pzdr..

Napisano
  • Autor

> Takiem zajzajerem pomalowalem podloge w Daci (nowa buda przed

> przekladka). Na to walnolem bitex:

> - podlogi nic nie ruszylo przez 8 lat

> - drzwi zabezpieczylem bitexem, elaskonem i czyms tam jeszcze bo

> okretowki mi zabraklo - zezarlo je, podobnie jak blotniki.

> Progi zezarlo od srodka.

> Moim zdaniem jako podklad to ta farba zdala egzamin.

Czyli jednak coś w sobie ma ta farba biglaugh.gif

Napisano

> Tak, to jest to. Oprocz sprayu wystepuje rowniez w postaci plynu do

> bezposredniego nakladania pedzlem. Cudow nie ma co po tym

> oczekiwac (to nie jest ceramizer ), ale jako preparat wiazacy

> rdze jest po prostu najlepszy.

Ale wystarczy tylko tym maznąć czy jeszcze jakąś warstwę lakieru na to?

Napisano

> Czy ktoś używał takiej farby

> np. na podłoge w samochodzie gdy jest jakies otarcie czy coś

> Oczywiście na wyczyszczoną powierzchnię

> Czy taka farba będzie lepsza niż np. bitexem jechac?

> Pzdr...

Ludziska, zapytajcie praktyków z http://lakierowanko.forumsplace.com/

Jakoś nie widziałem tam praktyki używania farb 2 w 1.

Zawsze dają podkład reaktywny potem farba/lakier.

Napisano

> Ale wystarczy tylko tym maznąć czy jeszcze jakąś warstwę lakieru na

> to?

Czasem wystarczy tylko warstwa Brunoxu, zalezy co sie maluje i gdzie. Jak czesc zewnetrzna to wypada na to jakis lakier zeby nie bylo sladu, na podwoziu Bitex albo inny "baranek". Ten preparat wiaze rdze, tworzac na powierzchni blachy czarna szklista twarda warstwe. Mozna na to klasc lakier, podklad, szpachle itp. Idealna sprawa na wszelkiego rodzaju przyrdzewiale otarcia i obicia na karoserii, ubytki konserwacji na podwoziu, rdze na podlodze pod dywanikami itp. Gorzej dziala na tak zwane "purchle" karoseryjne, chociaz zawsze lepiej niz jakakolwiek typowa farba antykorozyjna.

Przyklad: powierzchniowo skorodowany, tandetnie ocynkowany wspornik na gasnice sikniety Brunoxem i na to srebrny "felgenspray" wyglada po dwoch latach jak nowy.

Napisano

> Czy to jest to :

> http://www.rimkowalczyk.pl/product/151.html

> pzdr..

Tak. Na niewielkie powierzchnie polecam Brunoxa "pod pędzel". łatwiej się nakłada, nie trzeba dookoła oblepiać papierem w celu zabezpieczenia lakieru przed zbytnim rozpryskiem preparatu. Pędzelkiem z chirurgiczną grinser006.gif dokładnością można zabezpieczyć wszystkie ogniska rdzy.

Napisano

> A czego używają

W okrętownictwie remontowym corriny (jako podkładu) rzadko się już używa, jedynie do elementów mało odpowiedzialnych tam gdzie gwarancja na powłoki nie obowiązuje. Z resztą przedstawiciele czołowych producentów farb okrętowych (np. Hempel, Jotun, Sigma) kilka lat temu wyrazili negatywną opinię do stosowania jej jako farby czasowej ochrony i późniejszego nakładania na nią swoich produktów bez wcześniejszego jej usunięcia.

Standardowy zestaw malarski na kadłuby statków składa się z 2 warstw farby epoksydowej o działaniu antykorozyjnym (szczelna, b. dobre wiązanie i przyczepność). Tzw. przekładki – cienka warstwa powłoki uniemożliwiająca reakcje pomiędzy następnymi warstwami. 2 warstwy antifoulingu –samo ścieralnej farby przeciwporostowej. Farby te są dwuskładnikowe, chemoutwardzalne i odnawia się je co np 3 lata. A i takich powłok malarskich nie nakłada się na rdzę, można na czystą stal, dobrze trzymające się stare powłoki niereagujące z nowymi farbami, lub na zatwierdzoną farbę czasowej ochrony.

A więc: po użyciu corriny jako podkładu (wydaje mi się, że cienka warstwa tlenków na powierzchni wskazana do takiej farby)! Nałożyłbym kolejne warstwy jakiegoś lakieru, bitexu dającego szczelną, elastyczną powłokę.

Zamiast corriny spotkałem się z taką farbą o nazwie „czarny lód” – jest to farba którą można nakładać na średnio przygotowaną powierzchnię (może być warstwa tlenków), bardzo odporna mechanicznie, bardzo elastyczna, stosowana np. do malowania wnętrz pomp wirowych. Tylko że jest strasznie droga jakieś 100Eur / 1l. boje_sie.gifshocked.gifczerwona.gif

Za jakieś błędy przepraszam specjalistą od antykorozji nie jestem hmm.gif

Napisano

Ale to tylko farba podkladowa, cos jak minia tylko podejrzewam ze jesli to cos typu corizon(kervinyl) to lepsza bo reaguje z rdza czy costam. To farba na rdze.A bitex to bitex

Napisano

To podsumowując - czym najlepiej podwozie zabezpieczyć i elementy w komorze silnika tam gdzie zimowe błotko wlatuje?

Napisano

No więc specem nie jestem, ale ja bym to załatwił tak: ideia.gifuzbroj_zlo.gif

1.Dokładnie umyć pod wysokim ciśnieniem i wysuszyć.

2.Przeszlifować ogniska korozji jak są, usunąć słabo związane powłoki (tam też może chrupać i nie być tego widać). bananaevil.gif

3.Odtłuścić boozing.gif

4.Pomalować podkładem reaktywnym tam gdzie pojawiła się rdza. wrrr.gif

5.Pomalować cały spód jakimś bitumem do tego przeznaczonym.

6.Zadbać o profile. mlotek.gif

Do profili mógłbym polecić środek wykorzystywany w okrętownictwie do konserwacji zbiorników balastowych spineyes.gif(coraz rzadziej na rzecz farb epoksydowych) o nazwie Fluid Film. Jest to wyrób na bazie tłuszczu owczego zakrecony.gif(chyba lanoliny) penetrujący korozję i powstrzymujący ją uzbroj_zlo.gif, nie wysycha, powierzchnia nie musi być specjalnie przygotowana, wystarczy usunąć jedynie korozję warstwową. W internecie widziałem że polecają go kluby odnawiające zabytkowe auta, znalazłem też filmik producenta gdzie pryskali tym całe podwozie. Z tym że taką ochronę płyty podwozia trzeba by pewnie reperować co roku z powodu wypłukiwania przez wodę i piasek. Ale zaletą jest to że nakłada się tylko jeden środek b. dobrze penetrujący i na powierzchnię której nie trzeba perfekcyjnie przygotowywać.

mlot.gif001.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.