Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Drogowcy są równie bezmyślni jak kierowcy

Featured Replies

Napisano

Dzisiaj rano na A2 w kierunku Wawy (tuż przed nią) jakieś dziwne roboty drogowe, jeden pas wyłączony z ruchu. Efekt rozryte pobocze i kilka dzwonów. Drogowcy postawili znaki na 800m i 400m przed zwężeniem, korek zaczynał się grubo na kilometr przed.

 

Domyślam się, że są jakieś paragrafy, ale zdrowego rozsądku nie widzę ani trochę.

 

Jakie przepisy traktują o oznakowaniu tymczasowych dróg i autostrad?

 

tapatalked

 

 

Napisano
11 minut temu, luccass napisał:

 

Dzisiaj rano na A2 w kierunku Wawy (tuż przed nią) jakieś dziwne roboty drogowe, jeden pas wyłączony z ruchu. Efekt rozryte pobocze i kilka dzwonów. Drogowcy postawili znaki na 800m i 400m przed zwężeniem, korek zaczynał się grubo na kilometr przed.

 

Domyślam się, że są jakieś paragrafy, ale zdrowego rozsądku nie widzę ani trochę.

 

Jakie przepisy traktują o oznakowaniu tymczasowych dróg i autostrad?

 

tapatalked

 

 

 

Zapewne Kodeks Ruchu Drogowego

Na A2 to akurat co chwilę jest dzwon, to nie wina drogi czy drogowców a samych tępych kierowców.

Napisano
  • Autor
Zapewne Kodeks Ruchu Drogowego
Na A2 to akurat co chwilę jest dzwon, to nie wina drogi czy drogowców a samych tępych kierowców.
Kierowców to na pewno, ale w tym konkretnym przypadku drogowcom należy się konkretny wpierdol.

tapatalked

Napisano
32 minuty temu, luccass napisał:

 

Jakie przepisy traktują o oznakowaniu tymczasowych dróg i autostrad?

 

tapatalked

 

 

 

 

Telefon na policje był? Niech się chłopaki z komendy przejadą i sprawdzą czy oznakowanie jest zgodne z projektem.

 

Co do oznakowania to wszystko w linku poniżej:

https://www.gov.pl/web/infrastruktura/znaki-i-sygnaly-drogowe

 

Dodatkowo GDDKiA ma swoje standardy oznakowania typowych robót zgodne przepisami wymienionymi w ww. linki, zawarte w Zarządzniu nr 34 Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z dnia 30 lipca 2014 roku w sprawie typowych schematów oznakowania robót oraz pomiarów diagnostycznych prowadzonych w pasie drogowym.

https://www.gddkia.gov.pl/userfiles/articles/z/zarzadzenia-generalnego-dyrektor_13901/zarzadzenie 34 zal 1 cz 1 z 3.pdf

https://www.gddkia.gov.pl/userfiles/articles/z/zarzadzenia-generalnego-dyrektor_13901/zarzadzenie 34 zal 1 cz 2 z 3.pdf

https://www.gddkia.gov.pl/userfiles/articles/z/zarzadzenia-generalnego-dyrektor_13901/zarzadzenie 34 zal 1 cz 3 z 3.pdf

Edytowane przez dymny

Napisano

Dzisiaj rano na A2 w kierunku Wawy (tuż przed nią) jakieś dziwne roboty drogowe, jeden pas wyłączony z ruchu. Efekt rozryte pobocze i kilka dzwonów. Drogowcy postawili znaki na 800m i 400m przed zwężeniem, korek zaczynał się grubo na kilometr przed.
 
Domyślam się, że są jakieś paragrafy, ale zdrowego rozsądku nie widzę ani trochę.
 
Jakie przepisy traktują o oznakowaniu tymczasowych dróg i autostrad?
 
tapatalked
 
 

A w czym problem? Znak 800 metrów przed zwężenie i nie wyhamowal?

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
A w czym problem? Znak 800 metrów przed zwężenie i nie wyhamowal?

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Hamować musiał na kilometr przed zwężeniem.

tapatalked

Napisano
43 minuty temu, luccass napisał:

Hamować musiał na kilometr przed zwężeniem.

tapatalked
 

Hmm, ale korek może być z różnych względów: wypadek, złe warunki atmosferyczne  ... czy nawet wypadek po drugiej stronie. Czasam służby reagują tak, że ustawiają odpowiednio wcześniej informacje o korku, ale nie zawsze, bo jest to zmienne.

Problemem tego odcinka jest nagminne łamanie ograniczenie prędkości (i nie chodzi tu o +20kmph) i poprostu chamstwo na drodze (wjezdzania przed maskę, miganie długimi, wyprzedzanie pasem awaryjnym, itd). Wystarczy, ze ktoś się zagapił, czy chciał przycfaniakować i nie wyhamował przed autami które zwalniały przed zwężeniem.

Napisano
1 godzinę temu, luccass napisał:

Hamować musiał na kilometr przed zwężeniem.

tapatalked
 

to ile ma być wcześniej znak ?

a jak w piątek po południu będzie korka 5km ?

 

 

Napisano
6 godzin temu, luccass napisał:

 

Dzisiaj rano na A2 w kierunku Wawy (tuż przed nią) jakieś dziwne roboty drogowe, jeden pas wyłączony z ruchu. Efekt rozryte pobocze i kilka dzwonów. Drogowcy postawili znaki na 800m i 400m przed zwężeniem, korek zaczynał się grubo na kilometr przed.

 

Domyślam się, że są jakieś paragrafy, ale zdrowego rozsądku nie widzę ani trochę.

 

Jakie przepisy traktują o oznakowaniu tymczasowych dróg i autostrad?

 

tapatalked

 

 

 

Problem to nie znaki, a jazda na zderzaki i sporo ponad przepisy, czytanie i pisanie SMS lub email w korku. 

Napisano
to ile ma być wcześniej znak ?
a jak w piątek po południu będzie korka 5km ?
 
 
To niech znak przenoszą [emoji16]

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Napisano
1 godzinę temu, DZIDA napisał:

To niech znak przenoszą emoji16.png

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
 

Będzie niezgodnie z projektem ;)

 

Swoją drogą to kiedyś sam bym się nadział na takie zwężenie

Jechałem w jeden dzień i były znaki zwężenia środkowego pasa w kilku miejscach, ale pas cały otwarty

 kilka dni później, jeszcze przed świtem cisnę lewym, mijam znak i nagle zonk - fala żółta i uboty na lewym 🤪

 

Napisano
54 minuty temu, Koonrad napisał:

Będzie niezgodnie z projektem ;)

 

Swoją drogą to kiedyś sam bym się nadział na takie zwężenie

Jechałem w jeden dzień i były znaki zwężenia środkowego pasa w kilku miejscach, ale pas cały otwarty

 kilka dni później, jeszcze przed świtem cisnę lewym, mijam znak i nagle zonk - fala żółta i uboty na lewym 🤪

 

W tym IMO jest właśnie największy problem, że panowie po robocie, czy weekendowej przerwie nie usuwają oznakowania. Też miałem podobne sytuacje, tzn nagle ograniczenia i oznakowanie zwężenia, ale .. nikt nie zwalnia. Chwilę  potem widać, że prac i zwężenia brak 8-). Ileś takich sytuacji i ludzie przestają być czujnik i zwracać na to uwagę, szczególnie w tym samych miejscach, gdzie jadą na pamięć.

Napisano
  • Autor
To niech znak przenoszą [emoji16]

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Najśmieszniejsze jest to, że znak był na... ciężarówce, więc z założenia mobilny. Tylko zamiast ograniczać prędkość do 110kmph przed korkiem, to był po prostu bezużyteczny, bo na jego wysokości auta już jechały piec na godzinę.

tapatalked

Napisano
  • Autor
to ile ma być wcześniej znak ?
a jak w piątek po południu będzie korka 5km ?
 
 
To przestawić ciężarówkę ze znakiem 5km przed korkiem... kurna, naprawdę w PL nawet poprawne ustawienie znaku jest czymś niemożliwym do wykonania?

tapatalked

Napisano
  • Autor
Problem to nie znaki, a jazda na zderzaki i sporo ponad przepisy, czytanie i pisanie SMS lub email w korku. 
Tego to nawet nie chce mi się komentować, bo po prostu szkoda słów na brak elementarnej wyobraźni u kierowców.

tapatalked

Napisano
Najśmieszniejsze jest to, że znak był na... ciężarówce, więc z założenia mobilny. Tylko zamiast ograniczać prędkość do 110kmph przed korkiem, to był po prostu bezużyteczny, bo na jego wysokości auta już jechały piec na godzinę.

tapatalked

To w czym problem?
Chyba w tym że ludzie patrzą przed siebie na 20-30 metrów zamiast zwracać uwagę na to co się dzieje dużo dalej przed nimi...

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Napisano
15 godzin temu, luccass napisał:

Hamować musiał na kilometr przed zwężeniem.

No i dobrze. Pomyśl, co by się działo, jakby musiał hamować 200m przed zwężeniem gdzie pracują ludzie... 

Napisano
Dnia 25.02.2019 o 11:17, luccass napisał:

 

Dzisiaj rano na A2 w kierunku Wawy (tuż przed nią) jakieś dziwne roboty drogowe, jeden pas wyłączony z ruchu. Efekt rozryte pobocze i kilka dzwonów. Drogowcy postawili znaki na 800m i 400m przed zwężeniem, korek zaczynał się grubo na kilometr prze

Ze 140 przy zapieciu blokow pewnie ze 100m wystarczy na zatrzymanie a na zwolnienie do 80 bez hamowania pewnie z 200-300m to gdzie problem?

problem, ze debil  cisnie do zwezenia a potem  wcisk lub blok i przez kilku debili tysiace cierpia.

Napisano
  • Autor
Ze 140 przy zapieciu blokow pewnie ze 100m wystarczy na zatrzymanie a na zwolnienie do 80 bez hamowania pewnie z 200-300m to gdzie problem?
problem, ze debil  cisnie do zwezenia a potem  wcisk lub blok i przez kilku debili tysiace cierpia.
Problem w tym, że debile wjeżdżają sobie i innym w tyłki, bo są debilami. Można by im nieco pomòc informując o problemie na drodze, ale tego się nie robi w odpowiednim czasie.

tapatalked

Napisano
  • Autor
No i dobrze. Pomyśl, co by się działo, jakby musiał hamować 200m przed zwężeniem gdzie pracują ludzie... 
Nie rozumiecie mnie. Hamować gwałtowanie musiał na kilometr przed wjeżdżając w fizyczny zator. Mógł łagodnie na 1.5km przed w odpowiedzi na ostrzeżenie.

tapatalked

Napisano
Nie rozumiecie mnie. Hamować gwałtowanie musiał na kilometr przed wjeżdżając w fizyczny zator. Mógł łagodnie na 1.5km przed w odpowiedzi na ostrzeżenie.

tapatalked

A co on zatoru nie widzi? Czy tak blisko dupy dojeżdża że tylko światła czyjeś ma na widoku?

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
A co on zatoru nie widzi? Czy tak blisko dupy dojeżdża że tylko światła czyjeś ma na widoku?

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Ty tak na serio?

tapatalked

Napisano
53 minuty temu, luccass napisał:

Problem w tym, że debile wjeżdżają sobie i innym w tyłki, bo są debilami. Można by im nieco pomòc informując o problemie na drodze, ale tego się nie robi w odpowiednim czasie.

Debilowi to i 5 km wczesniej  jest zbedne bo debil zawsze cisnie do zwezenia i na zderzaku siedzi !!!! To problem glowny

Napisano
52 minuty temu, luccass napisał:

Nie rozumiecie mnie. Hamować gwałtowanie musiał na kilometr przed wjeżdżając w fizyczny zator. Mógł łagodnie na 1.5km przed w odpowiedzi na ostrzeżenie.

tapatalked
 

wystarczy zachowac wlasciwa odleglosc i ryzyku stluczki/wypadki maleje istotnie. Ale  krolowie szos musza byc 3 m za.

Napisano
Ty tak na serio?

tapatalked

Poważnie... Bo jakoś przez 23 lata jazdy za kierownicą nie zdarzyło mi się stworzyć zagrożenia czy doprowadzić do kolizji/wypadku z tego powodu że nie widziałem zatoru...
Ale być może to dlatego że nie lubię siedzieć komuś na dupie i jechać na ślepo nie widząc co dalej przede mną się dzieje...

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
Poważnie... Bo jakoś przez 23 lata jazdy za kierownicą nie zdarzyło mi się stworzyć zagrożenia czy doprowadzić do kolizji/wypadku z tego powodu że nie widziałem zatoru...
Ale być może to dlatego że nie lubię siedzieć komuś na dupie i jechać na ślepo nie widząc co dalej przede mną się dzieje...

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Mnie też nie, ale nie wszyscy są tacy zajebisci jak Ty i ja. Oznakowanie ma pomagać, wspierać aby ryzyko minimalizować, a chyba nie próbujesz mi powiedzieć, że takie nie istnieje? Szczególnie na zbyt szybkich (140kmph) autostradach.

tapatalked

Napisano
Mnie też nie, ale nie wszyscy są tacy zajebisci jak Ty i ja. Oznakowanie ma pomagać, wspierać aby ryzyko minimalizować, a chyba nie próbujesz mi powiedzieć, że takie nie istnieje? Szczególnie na zbyt szybkich (140kmph) autostradach.

tapatalked

Istnieje... Ale odpowiedni odstęp od poprzedzającego pojazdu znacząco to ryzyko redukuje. Jak dotąd w moim przypadku do bezpiecznego poziomu

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Napisano
16 godzin temu, DZIDA napisał:

Istnieje... Ale odpowiedni odstęp od poprzedzającego pojazdu znacząco to ryzyko redukuje. Jak dotąd w moim przypadku do bezpiecznego poziomu

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
 

Dokladnie, nawet kiedys gdzies slyszalem , ze odleglosc od poprzedzajacego pojazdu to zaleznosc od predkosci  i nie zdziwilbym sie gdyby nie bylo to min polowe  wartosci predkosci  lub wiecej

Oto co ktos wydumal:

Podaje przykłady. W pierwszym dwa samochody jadące w tym samym kierunku poruszają się z prędkością 70 km/h, jest między nimi ok. 40 m odległości, czyli odstęp wynosi 2 sek. Pierwszy kierowca gwałtownie hamuje. Kierowca jadący z tyłu na działanie poprzednika reaguje po sekundzie, podczas której pokonał ok. 20 m. Auto bezpiecznie zatrzymuje się po kolejnych 20 m. W drugim przykładzie prędkość wzrasta do 140 km/h, ale odstęp pozostaje taki sam. Jeśli jednak podać go w sekundach – zmalał z 2 do 1 sek. W razie nagłego hamowania kierowca jadący z tyłu z dużą prędkością uderzy w poprzedzające auto. Stanie się tak, bo prędkość hamującego samochodu nie maleje liniowo, najwięcej prędkości auto wytraca na ostatnich metrach.

 

Jakby niepatrzec zdrowego rozsadku nic nie zastapi. Jako nastolatek nie rozumialem stwierdzenia, ktore glosil moj dziadek: Wolniej jedziesz, dalej zajedziesz. A dzis......uwazam, ze powodem 99% wypadkuo to predkosc, brawura(cwaniakowanie) myszkowanie,  rozkojarzenie(komorki, smsy, maile ) Za korzystanie z komorki- trzymanie powinien byc mandat 500 zl i 10 pkt :)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.