Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mieszkanie po pożarze ?

Featured Replies

Napisano

Witam

Remontował ktoś takie coś ? Warto w to wejść ? Ile musi być tańsze, żeby się opłacało kupić ?

 

 

Napisano
21 minut temu, MarcG napisał:

Witam

Remontował ktoś takie coś ? Warto w to wejść ? Ile musi być tańsze, żeby się opłacało kupić ?

Co za różnica czy po pożarze czy do remontu generalnego? I tak wszystko trzeba skuć.

Cena powinna być jak za inne takie mieszkania w okolicy.

Napisano
  • Autor
13 minut temu, Joki napisał:

Co za różnica czy po pożarze czy do remontu generalnego? I tak wszystko trzeba skuć.

Cena powinna być jak za inne takie mieszkania w okolicy.

No widzisz jednak różnica w cenie jest.

Napisano
Godzinę temu, MarcG napisał:

Witam

Remontował ktoś takie coś ? Warto w to wejść ? Ile musi być tańsze, żeby się opłacało kupić ?

 

 

 

Tyle, ze po remoncnie nie wyszlo wiecej niz gotowe do zamieszkania od razu ;]

Napisano

Ma sens jak ogarniasz troche robote sam plus masz sprawdzone ekipy. Wchodzisz sam wszystko kujesz, zrywasz itd. Moze sie okazac, ze wszytsko popalone. Pozniej wchodza ekipy i robia. Malujesz, meblujesz tobisz kuchnie, szafy i ladne zdjecia. To musi wyjsc taniej niz takie samo ale gotowe do zamieszkania. :phi: 

Napisano
7 godzin temu, wujekcybul napisał:

wszystko kujesz, zrywasz itd.

 

Spotkałem się niedawno ze sposobem, na który bym nie wpadł, bo traci się nieco na metrażu, ale podobno popularnym przy odnawianiu starych krzywych mieszkań. Nic nie kują po całości, tylko lecą po ścianach rusztami wyrównującymi, na których układają płyty GK. A instalacje ciągną między płytami a ścianami, bez kucia.

Napisano
4 godziny temu, Lucyfer napisał:

 

Spotkałem się niedawno ze sposobem, na który bym nie wpadł, bo traci się nieco na metrażu, ale podobno popularnym przy odnawianiu starych krzywych mieszkań. Nic nie kują po całości, tylko lecą po ścianach rusztami wyrównującymi, na których układają płyty GK. A instalacje ciągną między płytami a ścianami, bez kucia.

Ciekawe jak później coś powiesza na takiej ścianie ;]

 

Napisano

Kiedyś walczyłem z takim domem, pytanie co jest spalone, a co odymione.

Druga sprawa, inni mają rację jeśli z pełnym remontem zmieścisz się w cenie podobnego do odświeżenia to ma sens.

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, AstraC napisał:

Kiedyś walczyłem z takim domem, pytanie co jest spalone, a co odymione.

Druga sprawa, inni mają rację jeśli z pełnym remontem zmieścisz się w cenie podobnego do odświeżenia to ma sens.

Zjazd jest na razie z 500 na 380.

Napisano
5 minut temu, MarcG napisał:

Zjazd jest na razie z 500 na 380.

 

Ile m2 ma to mieszkanie? I ile bedzie Cie kosztowac remont?

Napisano
  • Autor
28 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Ile m2 ma to mieszkanie? I ile bedzie Cie kosztowac remont?

Chyba ok 55m2. Ile będzie kosztował remont próbuje ustalić. 

Napisano
9 minut temu, MarcG napisał:

Chyba ok 55m2. Ile będzie kosztował remont próbuje ustalić. 

No dobra, a ile jest realnie spalone a ile zadymione? Ale założyć należy, że około 100kpln pewnie pójdzie na remont, Ale to jest taki bardzo mniej więcej strzał.

Napisano
10 minut temu, MarcG napisał:

Chyba ok 55m2. Ile będzie kosztował remont próbuje ustalić. 

 

No to mysle, ze spokojnie mozesz liczyc ok 100kPLN+ na remont...

Pytanie tez w jakim stanie sa instalacje, czy przypadkiem nie ulegly uszkodzeniu?

BTW. Sa ludzie ktorzy zyja z tego, ze kupuja okazyjnie mieszkania do remontu, odnawiaja i pchaja dalej z zyskiem.

Gdyby to byla jakas super okazaj to tego mieszkania juz by dawno nie bylo na sprzedaz ;]

Napisano
23 minuty temu, MarcG napisał:

Ile będzie kosztował remont próbuje ustalić. 

Mi wychodzi między 1000 a 2000 za m2. w zależności od tego kto robi. Zwykle koło tysiąca. Raz podeszła pod dwa bo najdroższa ekipa w mieście tylko miała wolne.

Totalna demolka, skucie tynków i posadzek. Nowe instalacje. Nowe wszystko. Koszt już z wyposażeniem, meblami itd. Do wejścia żeby mieszkać. Nawet ręczniki, talerze i pościel są.

Przy czym trochę przy tym chodzę. Co nieco sam zrobię typu instalacja el. albo jakiś mebel czy kawałek wod-kan. Panele, kuchnię i drobną kosmetykę też robię sam. 

Napisano
4 godziny temu, szyman napisał:

Ciekawe jak później coś powiesza na takiej ścianie ;]

 

 

Zapewne tak samo, jak na każdej lekkiej ścianie? Szafki wiszące na szynach mocowanych do rusztu, który w takich miejscach jest bardziej zagęszczony. Poza tym w takim miejscu mogą wkuć metalowe profile w stary tynk i płyta będzie prawie do niego przylegała, więc puszczą kołki w mur. Lekkie elementy - na kołkach do płyt GK.

 

Miałem tego typu rozwiązanie na jednej ścianie mieszkania w bloku za PRL, ale ze względu na ocieplenie, ściana była szczytowa, blok nieocieplony z zewnątrz, więc dawała ogromne straty ciepła i ponieważ była ocieplona pod tynkiem nierówno ułożoną supremą, to miejsca o różnej temperaturze inaczej się brudziły osiadającym kurzem i na ścianie była wiecznie ciemna "krata". Po ociepleniu bloku usunąłem to rozwiązanie. Wbrew straszeniu przez "specjalistów" wcześniej, że będzie się pod tym robił grzyb, nie było najmniejszych problemów.

Napisano
11 godzin temu, Lucyfer napisał:

 

Spotkałem się niedawno ze sposobem, na który bym nie wpadł, bo traci się nieco na metrażu, ale podobno popularnym przy odnawianiu starych krzywych mieszkań. Nic nie kują po całości, tylko lecą po ścianach rusztami wyrównującymi, na których układają płyty GK. A instalacje ciągną między płytami a ścianami, bez kucia.

 

Włącz program "Nasz nowy dom" na Polsacie. Prostują cały dom w ten sposób.

Napisano
14 godzin temu, Lucyfer napisał:

 

Spotkałem się niedawno ze sposobem, na który bym nie wpadł, bo traci się nieco na metrażu, ale podobno popularnym przy odnawianiu starych krzywych mieszkań. Nic nie kują po całości, tylko lecą po ścianach rusztami wyrównującymi, na których układają płyty GK. A instalacje ciągną między płytami a ścianami, bez kucia.

Szwagrowi proponowali tak poprawić kilka ścian. Ostatecznie wywalił worek złota na masy wyrównujące i dociążył fundamenty starej kamienicy o chyba tone ;] Ale tak to powinno wyglądać.

 

9 godzin temu, szyman napisał:

Ciekawe jak później coś powiesza na takiej ścianie ;]

 

 

Np. na kołkach dwumateriałowych, ciężko ale da się.

Kolega ma na poddaszu starego, wyremontowanego domu wszystkie ściany działowe z GK. I jakoś obrazki wiszą :oki:

Napisano
Ciekawe jak później coś powiesza na takiej ścianie ;]
 
Na kołki? Nie wiem co chciałbyś wieszać żeby był problem? Bojler 300l?
Napisano
6 godzin temu, amciek napisał:
23 godziny temu, szyman napisał:
Ciekawe jak później coś powiesza na takiej ścianie ;]
 

Na kołki? Nie wiem co chciałbyś wieszać żeby był problem? Bojler 300l?

np. szafki w kuchni z gdzie będą trzymane talerze i inne ciężkie szpargały , czy telewizor 

Napisano
np. szafki w kuchni z gdzie będą trzymane talerze i inne ciężkie szpargały , czy telewizor 
To przecież na etapie wykonywania myśli się o takich rzeczach i wierci w profilach. Sam mam ścianę z gk na której wiszą szafki napchane talerzami.
Napisano

Listwę pod szafki mocuje się do profili. Pod TV dodatkowo daję sklejkę zakotwioną między profilami żeby mieć większe pole manewru.

Napisano
1 godzinę temu, amciek napisał:
3 godziny temu, szyman napisał:
np. szafki w kuchni z gdzie będą trzymane talerze i inne ciężkie szpargały , czy telewizor 

To przecież na etapie wykonywania myśli się o takich rzeczach i wierci w profilach. Sam mam ścianę z gk na której wiszą szafki napchane talerzami.

Dla siebie tak ale jak robisz na handel to nie myślisz o tym

Napisano
Dnia 30.01.2020 o 05:10, szyman napisał:

Ciekawe jak później coś powiesza na takiej ścianie ;]

 

wszystko powiesisz, kwestia tylko długości wkrętu i kołka, ewentualnie można zastosować wkręty do k-g ale wtedy już wszystkiego powiesić się nie da xD 

wytrzymałość k-g to bodajże 40kg/mb płyty, w kuchni często montuje się zdwojone płyty k-g i wtedy wytrzymałość rośnie ;) 
ja wszystkie rzeczy oprócz oświetlenia wieszam na długich kołkach, a lekkie na specjalnych kołkach do k-g

największy problem jest z gniazdkami bo pod gniazdka i włączniki powinno się montować dodatkowo płytę OSB lub zdwojony k-g dla wzmocnienia a tak, jak ktoś ma tendencje do ciągnięcia za wtyczkę - jest szansa na konieczność łatania ;) 

Edytowane przez mPh

Napisano
2 godziny temu, mPh napisał:

największy problem jest z gniazdkami bo pod gniazdka i włączniki powinno się montować dodatkowo płytę OSB lub zdwojony k-g dla wzmocnienia a tak, jak ktoś ma tendencje do ciągnięcia za wtyczkę - jest szansa na konieczność łatania

 

Niekonieczne, bo jeżeli zastosujesz puszki do KG, z "zastrzałami" rozkręcanymi za płytą, to się całkiem mocno trzymają, jeżeli te zastrzały mają większą powierzchnię albo przed wsadzeniem ich w płytę i dociągnięciem zastrzałów, przez otwór podkleisz od tyłu GK podkładki z tworzywa czy metalu, zwiększające powierzchnię nacisku zastrzałów na płytę.

Napisano
4 godziny temu, Lucyfer napisał:

 

Niekonieczne, bo jeżeli zastosujesz puszki do KG, z "zastrzałami" rozkręcanymi za płytą, to się całkiem mocno trzymają, jeżeli te zastrzały mają większą powierzchnię albo przed wsadzeniem ich w płytę i dociągnięciem zastrzałów, przez otwór podkleisz od tyłu GK podkładki z tworzywa czy metalu, zwiększające powierzchnię nacisku zastrzałów na płytę.

Nie wyobrażam sobie jak zamontować pod kg puszkę do tynku - od razu miałem na myśli puszki do kg. Poza tym życzę powodzenia w doklejanie metali pod puszkę przez otwór puszki. Ciekaw jestem ile dziwnie byłbyś w stanie obsadzić puszek z takim bryndzoleniem się z nimi. W modułach montowanych na kraje skandynawskie w miejscach puszek i wypustów robi się wzmocnienia tak jak pisałem w swoim poście. U nas niestety "fachowcy" nie trzymają standardów bo tak jest łatwiej, szybciej i prościej.

Napisano
Dnia 31.01.2020 o 05:01, szyman napisał:

np. szafki w kuchni z gdzie będą trzymane talerze i inne ciężkie szpargały , czy telewizor 

Stary, cały dom mam w GK i szafki i TV wiszą już ładnych parę lat.

Napisano
5 godzin temu, mPh napisał:

Poza tym życzę powodzenia w doklejanie metali pod puszkę przez otwór puszki.

5 godzin temu, mPh napisał:

Ciekaw jestem ile dziwnie byłbyś w stanie obsadzić puszek z takim bryndzoleniem się z nimi.

 

A ktoś mówił o "przemysłowym" obsadzaniu puszek? Naprawiałem w ten sposób usterki bez większego problemu. Klejenie ma w zasadzie utrzymać wzmocnienie tylko przez chwilę, do dokręcenia kotew puszki. Nie potrzeba wkładać kompletnego pierścienia, wystarczą paski.

 

5 godzin temu, mPh napisał:

W modułach montowanych na kraje skandynawskie w miejscach puszek i wypustów robi się wzmocnienia tak jak pisałem w swoim poście.

 

Bo to powyżej jest przemysłowe. A robiący nie dla siebie, się nie przejmują, przecież to tylko gwarancję ma wytrzymać.

Napisano
7 minut temu, ZUBERTO napisał:

Stary, cały dom mam w GK i szafki i TV wiszą już ładnych parę lat.

Spoko ja jestem wychowany  w wielkiej płycie gdzie większość ścian były żelbetowe

Napisano
Teraz, szyman napisał:

Spoko ja jestem wychowany  w wielkiej płycie gdzie większość ścian były żelbetowe

Ja też z "żelbetu pochodzę".

Napisano
12 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Ja też z "żelbetu pochodzę".

 

Ja gorzej, bo z cegły, gdzie na co trafisz, jest kompletnie losowe. Możesz trafić na tak wypaloną cegłę, że zwykłą wiertarką stopisz wiertło, pójdzie tylko kangiem. Możesz też trafić na miękką cegłę, która się sypie, nie mówiąc o zaprawie między cegłami, z której miejscami idą iskry, a miejscami wykałaczka możesz dziurawić.

Napisano
12 minut temu, Lucyfer napisał:

Ja gorzej, bo z cegły, gdzie na co trafisz, jest kompletnie losowe. Możesz trafić na tak wypaloną cegłę, że zwykłą wiertarką stopisz wiertło, pójdzie tylko kangiem. Możesz też trafić na miękką cegłę, która się sypie, nie mówiąc o zaprawie między cegłami, z której miejscami idą iskry, a miejscami wykałaczka możesz dziurawić.

Pod GK mam Porotherm, więc też można różnie trafić, a pochodzenie to miałem na myśli większość życia spędzonego w wielkiej płycie.

Napisano
16 godzin temu, Lucyfer napisał:

A ktoś mówił o "przemysłowym" obsadzaniu puszek?

Ja piszę tylko o poprawnej technologii wykonania, a nie rzeźbieniu. Natomiast jeżeli rozważamy zakup mieszkania po pożarze i całościowe wykonanie ścian z k-g to już taka rzeźba wychodzi pod małą manufakturę 😄 i jest dość karkołomnym pomysłem. Przy obsadzaniu 20-30 takich puszek można nerwy stracić.

Edytowane przez mPh

Napisano
Dnia 4.02.2020 o 11:32, ZUBERTO napisał:

Pod GK mam Porotherm, więc też można różnie trafić, a pochodzenie to miałem na myśli większość życia spędzonego w wielkiej płycie.

 

Ja mieszkałem w bardzo różnych konstrukcjach, włącznie z "wielką płytą", ale nie polską, za to równie twardą, gdzie pod obrazek trzeba było otwory wiercić kangiem, bo zwykłą wiertarką nie szło. I jeden z głupszych patentów, z jakim miałem do czynienia, to gipsowe tynki w łazience o niewystarczającej wentylacji, gdzie po kilku latach, mimo obłożenia płytkami, spadły wraz z nimi do wanny :)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.