Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zmiana kotła węglowego na gazowy

Featured Replies

Napisano

Taka sytuacja: jest dom 140m2, ocieplony, z lat 80tych.

W tej chwili działa od 15 lat "piec" na wegiel. Kaloryfery były zmieniane te 15 lat temu na aluminiowe. Jest pompa obiegowa do CO.

 

Wcześniej też był weglowy, ale grawitacyjnie leciało ciepło.

 

I teraz tak: chcąc zmienić na gazowy to po prostu wychrzaniam kopciucha i wpinam gazowca? Oczywiście muszę zamknąć układ (jest otwarty, na górze naczynie wzbiorcze).

 

Napisano
  • Autor

No i oczywiście komin do poprawy: rura w rurze i te sprawy.

 

Napisano

W zasadzie tak.

Teraz te duże przekroje rur na dole będą zbędne.

Dać odpowietrzniki na końcach pionów.

Wypłukać instalacje, każdy grzejnik z osobna. Można dodać coś do uzdatniania.

Mieć gdzie odprowadzić kondensat.

Skorzystać z dopłat termomodernizacyjnych.

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, Harp napisał:

Teraz te duże przekroje rur na dole będą zbędne.

 

No tak - zbędne, ale czy niepoprawne? Czy za wszelką cenę trzeba walczyć o zmniejszenie ilości wody w instalacji?

 

Napisano
Godzinę temu, exor napisał:

 

No tak - zbędne, ale czy niepoprawne? Czy za wszelką cenę trzeba walczyć o zmniejszenie ilości wody w instalacji?

 

Pamiętam, że u dziadka był z tym właśnie jakiś problem. Sytuacja jak u Ciebie, czyli grube rury do grawitacyjnej + naczynko otwarte. Całość układu była duuża i chyba pompa od kotła olejowego nie dawała rady + trzeba było trochę przerobić instalację. Takie rury grube robią za grzejnik.

Napisano
Godzinę temu, exor napisał:

 

No tak - zbędne, ale czy niepoprawne? Czy za wszelką cenę trzeba walczyć o zmniejszenie ilości wody w instalacji?

 

Będzie działać, hydrauliczne nawet lepiej. Tylko mniej estetycznie i jak idą w pomieszczeniach technicznych to straty ciepła do nich, które może są zbędne. 

Napisano
6 minut temu, sherif napisał:

Pamiętam, że u dziadka był z tym właśnie jakiś problem. Sytuacja jak u Ciebie, czyli grube rury do grawitacyjnej + naczynko otwarte. Całość układu była duuża i chyba pompa od kotła olejowego nie dawała rady + trzeba było trochę przerobić instalację. Takie rury grube robią za grzejnik.

Układ trzeba zamknąć bo gwarancja tego wymaga i dać pewnie dodatkowe naczynie wzbiorcze ze względu mną wielkość zładu. Opory hydrauliczne powinny być mniejsze w takiej instalacji bo ruch wody wspomagany jest konwekcją. Tak mi się wydaje. 

Napisano
4 godziny temu, Harp napisał:

Układ trzeba zamknąć bo gwarancja tego wymaga i dać pewnie dodatkowe naczynie wzbiorcze ze względu mną wielkość zładu. Opory hydrauliczne powinny być mniejsze w takiej instalacji bo ruch wody wspomagany jest konwekcją. Tak mi się wydaje. 

Bez zamkniecia ukladu to raczej żaden kociol gazowy nie ruszy. Musi miec te 0.6 - 0.8 bara minimum.

Napisano
7 godzin temu, exor napisał:

 

No tak - zbędne, ale czy niepoprawne? Czy za wszelką cenę trzeba walczyć o zmniejszenie ilości wody w instalacji?

 

 

Teściowie wymienili stary kocioł z podajnikiem na pompę ciepła. Instalacja na grubych rurach, grzejniki w większości stare aluminiowe, takie jak poniżej. Nowsze są w łazienkach. Wszystko pracuje elegancko już dwie zimy, wzrost rachunków za prąd mniejszy niż koszt węgla. Pompa obiegowa bez problemu daje radę. Temperatura zasilania zależnie od temperatury na zewnątrz oscyluje około 40-42 stopni. Teść miał wymieniać część rurek na cieńsze po pierwszej zimie (pompę zakładał późną jesienią), ale zrezygnował z demolki w domu ;)

 

KALORYFER-GRZEJNIK-ALUMINIOWY-RADAL-PRL

Napisano
17 godzin temu, Harp napisał:

Układ trzeba zamknąć bo gwarancja tego wymaga i dać pewnie dodatkowe naczynie wzbiorcze ze względu mną wielkość zładu. Opory hydrauliczne powinny być mniejsze w takiej instalacji bo ruch wody wspomagany jest konwekcją. Tak mi się wydaje. 

Z zamknięciem to oczywista oczywistość, tylko przez średnicę rur robi się duża pojemność układu którą trzeba przegonić. Poza tym stare rury to nie zawsze niskie opory :).

Napisano
11 godzin temu, Majkiel napisał:

Teściowie wymienili stary kocioł z podajnikiem na pompę ciepła. Instalacja na grubych rurach, grzejniki w większości stare aluminiowe, takie jak poniżej. Nowsze są w łazienkach. Wszystko pracuje elegancko już dwie zimy, wzrost rachunków za prąd mniejszy niż koszt węgla. Pompa obiegowa bez problemu daje radę. Temperatura zasilania zależnie od temperatury na zewnątrz oscyluje około 40-42 stopni. Teść miał wymieniać część rurek na cieńsze po pierwszej zimie (pompę zakładał późną jesienią), ale zrezygnował z demolki w domu

Napiszesz coś więcej o kosztach i jaką pompę zainstalowali ? Jak z dociepleniem domu ?

Napisano
50 minut temu, sherif napisał:

Napiszesz coś więcej o kosztach i jaką pompę zainstalowali ? Jak z dociepleniem domu ?

 

Pompa podobna do takiej jaką my mamy, tylko nowszy model - Daikin Altherma. O koszty nie pytałem, ale myślę że tak 20 trzeba liczyć. Chyba będziemy tam w weekend, to dopytam.

Dom kostka, ocieplony ponad 10 lat temu, okna dwuszybowe.

Napisano
8 minut temu, Majkiel napisał:

 

Pompa podobna do takiej jaką my mamy, tylko nowszy model - Daikin Altherma. O koszty nie pytałem, ale myślę że tak 20 trzeba liczyć. Chyba będziemy tam w weekend, to dopytam.

Dom kostka, ocieplony ponad 10 lat temu, okna dwuszybowe.

Czyli pompa powietrze - woda + zwykłe grzejniki i koszt miesięczny nie większy niż koszt węgla ? Tak w skrócie :).

Teściowa ma domek też docieplony ok 10-12lat temu czyli średnio. Ma ogrzewanie kominek + piec węglowy i chce przejść na kocioł gazowy  +  grzejniki. Tyle, że gaz ma być przewodowy z rozprężalni (czyt droższy nić lpg) i tak zastanawiam się czy to ma sens. Samo przyłącze gazowe + instalacja gazowa + kocioł to będzie pewnie z 20kzł + spore rachunki za drogi gaz. Pompa powietrze - woda IMO jest lepszą opcją. Jakbyś się dopytał o jakieś konkretne cyferki byłbym wdzięczny bo widzę sprawa podobna.

Napisano
23 godziny temu, sherif napisał:

Tyle, że gaz ma być przewodowy z rozprężalni (czyt droższy nić lpg) i tak zastanawiam się czy to ma sens

Jesteś pewien?

Jeśli tak to jaki jest tego sens? Nie lepiej propan?

Napisano
Teraz, volf6 napisał:

Jesteś pewien?

Jeśli tak to jaki jest tego sens? Nie lepiej propan?

Tak. Bo trzeba go sprężyć, dowieść cysterną przy zachowaniu niskiej temp, zatankować a potem rozprężyć. LPG jest tańsze, ale trzeba zainwestować w zbiornik + montaż.

Napisano
Teraz, sherif napisał:

Tak. Bo trzeba go sprężyć, dowieść cysterną przy zachowaniu niskiej temp, zatankować a potem rozprężyć. LPG jest tańsze, ale trzeba zainwestować w zbiornik + montaż.

 

Ale ten rozprężony gaz też musi trafić do jakis zbiorników, rozumiem, ze to już problem dostawcy/operatora?

Ile jest drozszy od ''normalnego'' ziemnego?

Napisano
10 minut temu, volf6 napisał:

 

Ale ten rozprężony gaz też musi trafić do jakis zbiorników, rozumiem, ze to już problem dostawcy/operatora?

Ile jest drozszy od ''normalnego'' ziemnego?

Tak, są stacje z dużymi pionowymi zbiornikami, nawet latem oblodzone :), co jakiś czas podjeżdza cysterna i dotankowuje.

Nie wiem dokładnie, dopytam się. Na razie to jedynie projekt rozszerzenia gazowni która zasila zakłady przemysłowe. Tata gdzieś namierzył ceny i porównał do swojego gazu LPG, którym obecnie opala. Mówił, że wychodziło to wyraźnie drożej, a jak wiadomo lpg jest droższy od zwykłego ziemnego.

Napisano
W dniu 6.10.2020 o 12:47, sherif napisał:

Czyli pompa powietrze - woda + zwykłe grzejniki i koszt miesięczny nie większy niż koszt węgla ? Tak w skrócie :).

Teściowa ma domek też docieplony ok 10-12lat temu czyli średnio. Ma ogrzewanie kominek + piec węglowy i chce przejść na kocioł gazowy  +  grzejniki. Tyle, że gaz ma być przewodowy z rozprężalni (czyt droższy nić lpg) i tak zastanawiam się czy to ma sens. Samo przyłącze gazowe + instalacja gazowa + kocioł to będzie pewnie z 20kzł + spore rachunki za drogi gaz. Pompa powietrze - woda IMO jest lepszą opcją. Jakbyś się dopytał o jakieś konkretne cyferki byłbym wdzięczny bo widzę sprawa podobna.

O tu masz cyferki o LNG.

 

https://www.novatek.pl/lng/lng-dla-miast-i-gmin

 

Roczny koszt brutto ogrzewania

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.