Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Auto z gazem, wyciągam gaz....

Featured Replies

Napisano

co się dzieje? Czy auto będzie normalnie jeździć tak jak przed zamontowaniem gaz'u ?

Konkretnie chodzi o silnik 1.6 16v w citroenie, 88tys km ale ile na gazie niewiem.gif

zapomniałem dopisać że jest gaz z sekwencyjnym wtryskiem gazu, czy jak to sie zwie biglaugh.gif

Napisano

> co się dzieje? Czy auto będzie normalnie jeździć tak jak przed

> zamontowaniem gaz'u ?

> Konkretnie chodzi o silnik 1.6 16v w citroenie, 88tys km ale ile na

> gazie

> zapomniałem dopisać że jest gaz z sekwencyjnym wtryskiem gazu, czy

> jak to sie zwie

A teraz jak jezdzi na benzynie? Normalnie?

Jesli teraz normalnie to po wyciagnieciu tez bedzie jezdzic normalnie.

Napisano
  • Autor

> A teraz jak jezdzi na benzynie? Normalnie?

> Jesli teraz normalnie to po wyciagnieciu tez bedzie jezdzic

> normalnie.

nie wiem jak jezdzi, chce kupic auto a tam jest gaz, chce go zdemontowac, i nie chce aby były jakies komplikacje.

bo jesli moga byc to nawet nie jade ogladac auta crazy.gif

Napisano

> A teraz jak jezdzi na benzynie? Normalnie?

> Jesli teraz normalnie to po wyciagnieciu tez bedzie jezdzic

> normalnie.

Nawet normalniej, bo nie bedzie mial tych gazowych przytykaczy w ukladzie dolotowym, dostanie lepsze paliwo i bedzie lzejszy o 50 kilo biglaugh.gif.

Napisano

> nie chce aby były jakies komplikacje.

> bo jesli moga byc to nawet nie jade ogladac auta

Ale wyciąganie instalki gazowej jest z definicji "komplikacją", więc jeśli szukasz auta na benzynę, odrzucaj te, które mają LPG - proste jak budowa cepa.

Pozbywanie się instalki to dodatkowy koszt (kilkaset złotych z badaniami technicznymi), zostaną Ci dziury w desce po centralce, dziury w bagażniku po mocowaniu butlki - po cholerę Ci taki kłopot? icon_eek.gif

Sorry, ale lewą ręką drapiesz się w prawe ucho wink.gif

Napisano

> co się dzieje? Czy auto będzie normalnie jeździć tak jak przed

> zamontowaniem gaz'u ?

no tak zeby.GIF

> zapomniałem dopisać że jest gaz z sekwencyjnym wtryskiem gazu, czy

> jak to sie zwie

no to jak wyciagniesz to ... jezdzic sie w ogole nie da... bo z tego co pamietam to tam sie wierci dziury na wtryskiwacze

ale z taka instalacja mozesz jesli chcesz jezdzic na PB... roznica bedzie tylko w wadze auta... na PB przed wyjeciem gazu jak i po auto bedzie jezdzilo tak samo (nie uwzgledniajac roznicy w masie auta)

Napisano

> co się dzieje? Czy auto będzie normalnie jeździć tak jak przed

> zamontowaniem gaz'u ?

> Konkretnie chodzi o silnik 1.6 16v w citroenie, 88tys km ale ile na

> gazie

> zapomniałem dopisać że jest gaz z sekwencyjnym wtryskiem gazu, czy

> jak to sie zwie

A nie mozesz jezdzic po prostu na benzynie ? zlosnik.gif

jak jest wtrysk gazu, tzn ze sa nawiercone dziury na wtryskiwacze w kolektorze dolotowym zlosnik.gif. Mozesz oczywiscie zostawic te wtryskiwacze tam wink.gif

Napisano
  • Autor

> Nawet normalniej, bo nie bedzie mial tych gazowych przytykaczy w

> ukladzie dolotowym, dostanie lepsze paliwo i bedzie lzejszy o 50

> kilo .

50kg hmmm to kobieta obok zeby.GIF hehe ale nie ma - takiej operacji ?

Napisano
  • Autor

> Ale wyciąganie instalki gazowej jest z definicji "komplikacją", więc

> jeśli szukasz auta na benzynę, odrzucaj te, które mają LPG -

> proste jak budowa cepa.

> Pozbywanie się instalki to dodatkowy koszt (kilkaset złotych z

> badaniami technicznymi), zostaną Ci dziury w desce po centralce,

> dziury w bagażniku po mocowaniu butlki - po cholerę Ci taki

> kłopot?

> Sorry, ale lewą ręką drapiesz się w prawe ucho

Czyli nie opłaca się wyciaganie gazu frown.gif

Napisano
  • Autor

> no tak

> no to jak wyciagniesz to ... jezdzic sie w ogole nie da... bo z tego

> co pamietam to tam sie wierci dziury na wtryskiwacze

icon_eek.gif czyli instalacja jest na stale boje_sie.gif

> ale z taka instalacja mozesz jesli chcesz jezdzic na PB... roznica

> bedzie tylko w wadze auta... na PB przed wyjeciem gazu jak i po

> auto bedzie jezdzilo tak samo (nie uwzgledniajac roznicy w masie

> auta)

Napisano
  • Autor

> A nie mozesz jezdzic po prostu na benzynie ?

> jak jest wtrysk gazu, tzn ze sa nawiercone dziury na wtryskiwacze w

> kolektorze dolotowym . Mozesz oczywiscie zostawic te

> wtryskiwacze tam

moge jeździc na bp ale ja NIE chce mieć w aucie gassssu sick.gif

Napisano

> czyli instalacja jest na stale

> > auta)

wyjac sie da, ale jest to kompletnie nieoplacalne

chcesz auto bez gazu...szukaj bez gazu

chcesz auto z gazem, szukaj instalki z sekwencja ok.gif

a i tak najlepiej kupic diesla zlosnik.gifzeby.GIF

Napisano
  • Autor

> wyjac sie da, ale jest to kompletnie nieoplacalne

frown.gif

> chcesz auto bez gazu...szukaj bez gazu

ale to mi odpowiada w 99% tylko ten gaz frown.gif

> chcesz auto z gazem, szukaj instalki z sekwencja

to takie dobre jest ?

> a i tak najlepiej kupic diesla

ON to zło zeby.GIF

Napisano

> Ale wyciąganie instalki gazowej jest z definicji "komplikacją", więc

> jeśli szukasz auta na benzynę, odrzucaj te, które mają LPG -

> proste jak budowa cepa.

> Pozbywanie się instalki to dodatkowy koszt (kilkaset złotych z

> badaniami technicznymi), zostaną Ci dziury w desce po centralce,

> dziury w bagażniku po mocowaniu butlki - po cholerę Ci taki

> kłopot?

> Sorry, ale lewą ręką drapiesz się w prawe ucho

Dokładnie ok.gif

Kupowanie auta z gazem a potem jego demontowanie to jakby kupować diesla i wymienić silnik na benzynowy zlosnik.gif ino po co sobie życie komplikować. Chcesz auto na benzyne to kup na Pb a nie LPG smile.gif

Napisano

> ale to mi odpowiada w 99% tylko ten gaz

ale co Ci to przeszkadza blush.gif

jedyny minus to coroczny drozszy przeglad.. .ale jak auto jest OK?

> to takie dobre jest ?

eliminuje wady gazu... w sumie wszytkie poza tylko tym ze nie masz bagaznika wink.gif

auto nie jest mulowate a wrecz odwrotnie... moze byc mocniejsze niz na PB biglaugh.gif, nie ma strzalow...

tylko slychac czasami cykanie wtryskiwaczy na wolnych obrotach icon_eek.gif

> ON to zło

ON to przyszlosc motoryzacji wink.gifzeby.GIF ekonomia bez zmiany technologii... bo niestety hybrydy i inne cuda jeszcze dlugo beda bardzo drogie

Napisano
  • Autor

> ale co Ci to przeszkadza

> jedyny minus to coroczny drozszy przeglad.. .ale jak auto jest OK?

> eliminuje wady gazu... w sumie wszytkie poza tylko tym ze nie masz

> bagaznika

> auto nie jest mulowate a wrecz odwrotnie... moze byc mocniejsze niz

> na PB , nie ma strzalow...

> tylko slychac czasami cykanie wtryskiwaczy na wolnych obrotach

> ON to przyszlosc motoryzacji ekonomia bez zmiany technologii... bo

> niestety hybrydy i inne cuda jeszcze dlugo beda bardzo drogie

nie moge się przekonać do gazu oslabiony.gif

Napisano

> Czyli nie opłaca się wyciaganie gazu

Jak nie lubisz gazu ok.gifzlosnik.gif, to zawsze lepiej poszukac samochodu bez instalacji, zwlaszcza ze przebieg moze miec bardziej wiarygodny. Gazu za 3 tysiace nie zaklada sie do okazjonalnych weekendowych wypadow za miasto grinser006.gif.

Jezeli jednak jest to porzadnie zamontowana instalacja sekwencyjna to moze warto przemyslec jej zostawienie, bo praktycznie nie ma porownania do tych wszystkich "junkersow" zlosnik.gif i nawet da sie z tym zyc (skoro juz jest) grinser006.gif.

Napisano
  • Autor

> Jak nie lubisz gazu , to zawsze lepiej poszukac samochodu bez

> instalacji, zwlaszcza ze przebieg moze miec bardziej wiarygodny.

> Gazu za 3 tysiace nie zaklada sie do okazjonalnych weekendowych

> wypadow za miasto .

> Jezeli jednak jest to porzadnie zamontowana instalacja sekwencyjna to

> moze warto przemyslec jej zostawienie, bo praktycznie nie ma

> porownania do tych wszystkich "junkersow" i nawet da sie z tym

> zyc (skoro juz jest) .

musze podjechać i zobaczyć to auto, no i przejechać się tym zeby.GIF sam nie wiem oslabiony.gif

Napisano

> Nawet normalniej, bo nie bedzie mial tych gazowych przytykaczy w

> ukladzie dolotowym, dostanie lepsze paliwo i bedzie lzejszy o 50

> kilo .

To sekwencja. Tam niema zadnych przytykaczy.

Napisano

> musze podjechać i zobaczyć to auto, no i przejechać się tym sam nie

> wiem

Nie kupiłbym auta z LPG - ludzie sępią jak tylko się da i pakują najtańsze instalki - nic to, że nie pasujące do silnika.

Jeśli chcesz jeździć na gaz, kup auto bez i załóż - wiesz co masz, masz na to rok gwarancji i będzie OK.

Napisano

> Nawet normalniej, bo nie bedzie mial tych gazowych przytykaczy w

> ukladzie dolotowym, dostanie lepsze paliwo i bedzie lzejszy o 50

> kilo .

to sekwencja jest... wiec nic nie jest przytkane

jak ma wariator + czujnik spalania stukowego to LPG lepszym paliwem

minus to waga i mniej miejsca na bagaze

Napisano

IMHO wymontowywanie instalacji to zupelny bezsens.

Jesli chcesz samochod bez instalacji to taki kup.

A taka instalacja jak tam jest (sekwencyjny wtrysk gazu) to naprawde niezla rzecz - pod warunkiem oczywiscie ze zostala dobrze zamontowana i wyregulowana.

Podczas jazdy na benzynie samochod sie zachowuje tak jakby gazu nie bylo bo nie sa montowane zadne zweznki w dolocie. A na gazie jest rownie mocny jak na benzynie. Jedyny minus to taki ze masz mniej miejsca w bagazniku oraz ze samochod wazy o 20-30 kg wiecej. Jedyny plus to to ze jezdzisz prawie 2x taniej oraz ze jestes bardziej ekologiczny.

Napisano

> nie moge się przekonać do gazu

a miałeś do czynienia z nim?

dla mnie i na pewno dla niejednego tutaj jesteś "dziwakiem" chcąć wywalić z auta sekwencyjny wtrysk gazu, który masz już zamontowany i podany na tacy...

niejeden marzy o takiej instalce a ty uważasz, że to syf choć nie wiesz co posiadasz... na prawde nie jestem w stanie tego zrozumieć...

Napisano

> Nie kupiłbym auta z LPG - ludzie sępią jak tylko się da i pakują

> najtańsze instalki - nic to, że nie pasujące do silnika.

nie bądź śmieszny...

gdyby sępił wstawiłby mixera i armie grzybków na kolektorze...

człowek wsadził sekwenta za pare tysiaków... smirk.gif

Napisano

> a miałeś do czynienia z nim?

> dla mnie i na pewno dla niejednego tutaj jesteś "dziwakiem" chcąć

> wywalić z auta sekwencyjny wtrysk gazu, który masz już

> zamontowany i podany na tacy...

> niejeden marzy o takiej instalce a ty uważasz, że to syf choć nie

> wiesz co posiadasz... na prawde nie jestem w stanie tego

> zrozumieć...

To samo sobie pomyślałem smile.gif Jakby mi ktoś sprezentował instalkę sekwencyjną to bym z radości skakał do góry 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> a miałeś do czynienia z nim?

> dla mnie i na pewno dla niejednego tutaj jesteś "dziwakiem" chcąć

> wywalić z auta sekwencyjny wtrysk gazu, który masz już

> zamontowany i podany na tacy...

> niejeden marzy o takiej instalce a ty uważasz, że to syf choć nie

> wiesz co posiadasz... na prawde nie jestem w stanie tego

> zrozumieć...

masz rację, myślałem, że to jakiś forumowy prowokator, czytam jego wypowiedzi i oczom nie wierzę, że ktoś kto ma podane na tacy cudeńko ekonomiczne to jeszcze myśli że jedzie uwalonym autem z "gassssem" ehhhh oczom nie wierzę jak to czytam........

biedak myśli że na gazie nie da się jeździć to niech pojedzie do jakiejś renomowanej stacji mont. gaz i zobaczy jakie fury z tamtąd wyjezdzają

Napisano

> co się dzieje? Czy auto będzie normalnie jeździć tak jak przed

> zamontowaniem gaz'u ?

> Konkretnie chodzi o silnik 1.6 16v w citroenie, 88tys km ale ile na

> gazie

> zapomniałem dopisać że jest gaz z sekwencyjnym wtryskiem gazu, czy

> jak to sie zwie

Kupuj.

Ja ci wymontuję za darmo, instalkę wezmę w rozliczeniu hehe.gif

Napisano

> nie bądź śmieszny...

> gdyby sępił wstawiłby mixera i armie grzybków na kolektorze...

> człowek wsadził sekwenta za pare tysiaków...

Instalka instalce nierówna, a im nowsze auto, tym gorzej.

Dwa przykłady

1) W moim C3, do którego planowałem założenie LPG potrzeba było emulatora udającego czujnik paliwa w baku, bo jeśli komp nie widział, że paliwa ubywa, wywalał check engine. Ja czekałem aż ten emulator opracują w Elpigazie i w międzyczasie się rozmyśliłem, a tymczasem na mieście widziałem kilka C3 z LPG....

2) Kumpel kupił dziewczynie na pierwsze aut R21 1.7MPI z LPG. Samochód ledwie jeździł. Co się okazało? Do tego R21 z 1991 roku potrzeba było bardziej zaawansowanej instalki niż do Espero 1.5 1998 tegoż kupla.... a wsadzono zwykła II generację. Samochód do jazdy się nienadawał.

Napisano

jak się mają twoje przykłady do tego co napisałem?

nijak...

o ile w pierwszym dowiadywałeś sie tylko w elpigazie o tyle w drugim przpadku to już zupełne przywalenie kulą w płot przy porównaniu z druciarstwem z r21 w co nie wierze, że "potrzeba było bardziej zaawansowanej instalki", bo po prostu druciarze ją zakładali i tyle... dzisiaj się wszystko emuluje...

w polsce rozróżniamy dwa rodzaje warsztatów montujących lpg... te które zamontują i nic nie zepsują i te które wszystko zepsują...

a jezeli ma sekwenta i czek endżin sie nie pali znak to, że sekwent działa poprawnie...

kupno auta bez lpg i dołożenie go, bo "będę wiedział co mam" jestes totalnym samobójem ekonomicznym, bo kto to auta za kilka czy kilkanaście tysięcy bedzie kładł instalke za kolejne trzy?

Napisano

> biedak myśli że na gazie nie da się jeździć to niech pojedzie do

> jakiejś renomowanej stacji mont. gaz i zobaczy jakie fury z

> tamtąd wyjezdzają

u mnie jeździ S65 AMG V12 biturbo icon_eek.gif

Napisano

> u mnie jeździ S65 AMG V12 biturbo

nic dodać, nic ująć

palacz.gif

Napisano

> moge jeździc na bp ale ja NIE chce mieć w aucie gassssu

Otroz zawor, niech gaz ucieknie i mozesz jezdzic na benzynie zlosnik.gif

Napisano

yikes.gif

Ja Cię Bardzo prosze daj mi tą instalację..... jak juz wymontujesz...

z_lol1.gif

nieee no Paaaaaaaanie nie graj na nerwach ludziom...

Napisano

> o ile w pierwszym dowiadywałeś sie tylko w elpigazie

Bo tylko Elpigaz oferował instalkę do C3 wtedy, reszta była "dopasowywana", bez gwarancji działania.

> o tyle w drugim

> przpadku to już zupełne przywalenie kulą w płot przy porównaniu

> z druciarstwem z r21 w co nie wierze, że "potrzeba było bardziej

> zaawansowanej instalki", bo po prostu druciarze ją zakładali i

> tyle... dzisiaj się wszystko emuluje...

Dzisiaj wszystko, ale instalka była sprzed 4-5 lat... co do komputera sterującego silnikiem w tym R21 odsyłam do literatury smirk.gif

> w polsce rozróżniamy dwa rodzaje warsztatów montujących lpg... te

> które zamontują i nic nie zepsują i te które wszystko zepsują...

Tych drugich jest znacznie więcej.

Poza tym zastanów się - skoro ludzie kupują części używane na szrotach, to dlaczego mieliby nie chcieć zaoszczędzić na istalacjach gazowych?

> a jezeli ma sekwenta i czek endżin sie nie pali znak to, że sekwent

> działa poprawnie...

Nooo, zwłaszcza jak druciarstwo zmajstruje tak, żeby Check Engine się nie zapalił nawet w razie pożaru biglaugh.gif

> kupno auta bez lpg i dołożenie go, bo "będę wiedział co mam" jestes

> totalnym samobójem ekonomicznym, bo kto to auta za kilka czy

> kilkanaście tysięcy bedzie kładł instalke za kolejne trzy?

Jeśli samochód jest w dobrym stanie i planujemy nim przejechać 30-40+ kkm, to w czym problem?

Napisano

> Poza tym zastanów się - skoro ludzie kupują części używane na

> szrotach, to dlaczego mieliby nie chcieć zaoszczędzić na

> istalacjach gazowych?

hehe.gif ja kupuje cześci na szrotach, bo są to takie same części jakie kupiłbym w aso... tylko moja kapke więcej kurzu...

a na instalacjach gazowych nie da się oszczędzać, bo żaden warsztat do obd2 i palstikowego kolektora nie wstawi junkersa...

w tym przypadku to juz popełniłeś totalne faux pa, ponieważ jestem wzorowym przykładem twojego retorycznego pytania smirk.gif

> Nooo, zwłaszcza jak druciarstwo zmajstruje tak, żeby Check Engine się

> nie zapalił nawet w razie pożaru

no jesli ktos przy sekwencie odciął lampke czek engin to respect hehe.gif

> Jeśli samochód jest w dobrym stanie i planujemy nim przejechać 30-40+

> kkm, to w czym problem?

w sumie żaden problem... to ty robisz problemy... auto z instalacją jest dla ciebie taką samą wadą jak dla kolegi wyzej...

sorry ale dla mnie dokładanie instalacji w sposób jaki napisałeś jest zwykłą głupotą, bo jaka to różnica jest w posiadaniu auta już z zamontowaną instalką a kupnem z premedytacją tylko po to zeby mieć wątpliwą przyjemność gazować? różnica wynosi kilka tysięcy złoty... mieć lub nie mieć tej kasy to dla ciebie żaden problem... dla mnie to niezła kaska... a ile lat byś jeździł autem które nabija 40tys km rocznie? dwa trzy lata? i gdzie tu sens a gdzie logika?

Napisano

> nie bądź śmieszny...

> gdyby sępił wstawiłby mixera i armie grzybków na kolektorze...

> człowek wsadził sekwenta za pare tysiaków...

Uważasz, że oznacza to automatycznie, że jest to

1) DOBRA instalacja

2) WŁAŚCIWIE dobrana do TEGO modelu ?

Napisano

> ja kupuje cześci na szrotach, bo są to takie same części jakie

> kupiłbym w aso... tylko moja kapke więcej kurzu...

Znaczy na szrotach są NOWE, nie używane części ?

Poproszę adres tego szrotu. Czy przypadkiem nie ul Baśniowa 1, albo Fantastyczna 14b ?

> a na instalacjach gazowych nie da się oszczędzać, bo żaden warsztat

> do obd2 i palstikowego kolektora nie wstawi junkersa...

Mało widziałeś.

Popatrz na kącik CC/SC/Majoneza i powszechną opinię, że EUR III + plastik "na II gen daje radę".

> zwykłą głupotą, bo jaka to różnica jest w posiadaniu auta już z

> zamontowaną instalką a kupnem z premedytacją tylko po to zeby

> mieć wątpliwą przyjemność gazować? różnica wynosi kilka tysięcy

> złoty... mieć lub nie mieć tej kasy to dla ciebie żaden

> problem... dla mnie to niezła kaska... a ile lat byś jeździł

> autem które nabija 40tys km rocznie? dwa trzy lata? i gdzie tu

> sens a gdzie logika?

Sens jest taki, że samemu gazując auto WIESZ DOKŁADNIE I CO DO MILIMETRA co w nim pod względem gazu piszczy.

Dokładnie tak samo przez analogię jest z kupowaniem NOWEGO auta - jest drożej, ale wiesz co w trawie piszczy.

Kupujesz używkę, to masz taniej, ale na dobrą sprawę NIE WIESZ (z definicji) co działo się z autem i czasem może być mało śmiesznie, jak druciarstwo się wysypie i ceną za gówniane oszczędności jest parę kafli w plecy na doprowadzenie instalacji gazowej do porządku + "bonus" na naprawy silnika, bo np wysrały się wtryskiwacze (przykład zupełnie z czapy).

Napisano

> Uważasz, że oznacza to automatycznie, że jest to

> 1) DOBRA instalacja

> 2) WŁAŚCIWIE dobrana do TEGO modelu ?

a dlaczego miałbym tak nie uważać?

Napisano

> Uważasz, że oznacza to automatycznie, że jest to

> 1) DOBRA instalacja

> 2) WŁAŚCIWIE dobrana do TEGO modelu ?

instalacje sie sprawdza przed zakupem tak samo jak reszte auta....

Napisano

> a dlaczego miałbym tak nie uważać?

Czyli masz z automatu ABSOLUTNĄ pewność, że jeżeli w aucie jest IV/V gen to nie było żadnego druciarstwa i robienia na skróty, nawet jeżeli oznaczało to konieczność wydania 5 kpln zamiast 3 ?

Powtórzę ABSOLUTNĄ PEWNOŚĆ ?

(popatrz na przykład dany przez S.O. i zastanów się, zanim odpowiesz).

Napisano

> instalacje sie sprawdza przed zakupem tak samo jak reszte auta....

I będziesz miał ABSOLUTNĄ pewność w jednym i drugim przypadku, że wszystko jest OK (pomijam sytuację, kiedy zdecydujesz się na rozbiórkę auta na części pierwsze a sprzedawca pójdzie na ten układ)?.

Napisano

> Czyli masz z automatu ABSOLUTNĄ pewność, że jeżeli w aucie jest IV/V

> gen to nie było żadnego druciarstwa i robienia na skróty, nawet

> jeżeli oznaczało to konieczność wydania 5 kpln zamiast 3 ?

a jaką miałbym pewność kupując nową instalkę?

taką samą, bo być moze zakładali ją ci sami ludzie...

więc o co tobie sie rozchodzi? smirk.gif

Napisano

> I będziesz miał ABSOLUTNĄ pewność w jednym i drugim przypadku, że

> wszystko jest OK (pomijam sytuację, kiedy zdecydujesz się na

> rozbiórkę auta na części pierwsze a sprzedawca pójdzie na ten

> układ)?.

absolutnej nie masz nawet w przypadku zakupu nowego auta w salonie

Napisano

> I będziesz miał ABSOLUTNĄ pewność w jednym i drugim przypadku, że

> wszystko jest OK (pomijam sytuację, kiedy zdecydujesz się na

> rozbiórkę auta na części pierwsze a sprzedawca pójdzie na ten

> układ)?.

a kupujac auto UZYWANE masz ABSOLUTNA pewnosc ze wszystko jest OK?

to uzywka... nawet z nowym autem nie mam pewnosci

ale instalacje da sie dosc dokladnie sprawdzic.. szczegolnie wtryskowa

Napisano

> Znaczy na szrotach są NOWE, nie używane części ?

nie bądź dzieckiem smirk.gif

błotniki na szrotach są lepsze, bo ocynkowane dwustronnie... w aso tego nie dostaniesz, przynajmniej w moim...

ramki do halogenów czym różnią sie od NOWYCH za aso?

czym różni się plastikowa blenda klapy bagażnika? kolorem? w moim przypadku niczym, bo wszystkie są czarne...

czym różni się tylna lampa czy kierunkowskaz?

zderzak oryginalny? wybór: nowy za 120 czy uzywany za 300 - różnica? żadna...

więc nie wyjeżdzaj mi swoimi mądrościami bo mało widziałeś...

> Popatrz na kącik CC/SC/Majoneza i powszechną opinię, że EUR III +

> plastik "na II gen daje radę".

pandy też mają drugą gen i co z tego?

wstaw junkersa to dwulitrowego auta ze zmiennym dolotem i zmienną faza, z obd2 i plastikowym kolktorem...

mało litrazowe auta znosza gaz inaczej...

> Sens jest taki, że samemu gazując auto WIESZ DOKŁADNIE I CO DO

> MILIMETRA co w nim pod względem gazu piszczy.

bzdura...

gazowałem "sam" i do dzisiaj nie wiem co mam pod maską...

a wcałej operacji jedyną samodzielną czynnością była... zapłata...

skąd masz wiedzieć czy masz dobrze zemulowaną sonde, czyu dobry cz przekrój miksera, czy wszystkie emulatory etc?

nie możesz tego wiedzieć...

> Kupujesz używkę, to masz taniej, ale na dobrą sprawę NIE WIESZ (z

> definicji) co działo się z autem i czasem może być mało

> śmiesznie, jak druciarstwo się wysypie i ceną za gówniane

> oszczędności jest parę kafli w plecy na doprowadzenie instalacji

> gazowej do porządku + "bonus" na naprawy silnika, bo np wysrały

> się wtryskiwacze (przykład zupełnie z czapy).

kupowałem auto z instalką, która jeszcze była na gwarancji...

miało sekwenta, ksiązkę gwarancyjną na tego sekwenta i pieczątkę warsztatu w książce gwarancyjnej zakładu montującego...

więc nierozumiem o co wam chodzi...

każdy daj e gwarancje na swój produkt... tymbardziej, ze instalka była poważnej firmy...

gdyby sie miało zepsuć to juz dawno by się zepsuło... nawet jeśli się coś zepsuje, urwie koło, czy spali żarówka to i tak wszyscy zwalą to na gaz...

Napisano

> a jaką miałbym pewność kupując nową instalkę?

Bo sam za nią płacisz i wiesz, czy odstawiono druciarstwo, czy nie.

> taką samą, bo być moze zakładali ją ci sami ludzie...

> więc o co tobie sie rozchodzi?

No stary.

Stwierdziłeś parę postów wyżej, że instalka IV/V gen Z DEFINICJI jest dobra.

A teraz widzę, że rakiem się z tego wycofujesz

To jak - jednak LEPIEJ i bezpieczniej* założyć ją samemu, czy RYZYKOWAĆ kupno auta z potencjalnymi problemami**

* co nie znaczy taniej

** potencjalnymi, co nie znaczy, że każde auto z rynku wtórnego z instalacją gazową będzie autem problemowym. Po prostu - jest (trochę) taniej, ale jest też i ryzyko. Jak ze wszystkim z drugiej ręki.

Napisano

> a kupujac auto UZYWANE masz ABSOLUTNA pewnosc ze wszystko jest OK?

Ale nie do mnie pytanie.

Ja uważam, że NIE, natomiast kol. Patre wystosował teorię, że "wtrysk z drugiej ręki = brak możliwości władowania się na minę"

> to uzywka... nawet z nowym autem nie mam pewnosci

Ale jest magiczne słowo p.t. odpowiedzialność sprzedawcy i gwarancja.

> ale instalacje da sie dosc dokladnie sprawdzic.. szczegolnie

> wtryskowa

I wykluczyć mankamenty wszelkie ?

Przypominam - teza jest taka, że "wtrysk AUTOMATYCZNIE oznacza brak JAKICHKOLWIEK kłopotów i Z DEFINICJI wszystko MUSI być ok i NIE DA SIĘ odstawić druciarstwa na zlecenie instalującego".

Napisano

> absolutnej nie masz nawet w przypadku zakupu nowego auta w salonie

Ja o tym wiem, ale postulat był, że jednak jest taka pewność.

Napisano

> Bo sam za nią płacisz i wiesz, czy odstawiono druciarstwo, czy nie.

hehe.gif

a skąd mam wiedzieć jak ona zosdtała założona?

dowiem sie w drodze do domu czekając na czek endzin...

jak ty sobie wyobrazasz sprawdzenie poprawności montażu instalki? szczególnie takiej?

bo ja sobie tego nie moge wyobrazić... ty chyba do konca też nie zdajesz sobie sprawy z tego co mówisz...

> No stary.

> Stwierdziłeś parę postów wyżej, że instalka IV/V gen Z DEFINICJI jest

> dobra.

> A teraz widzę, że rakiem się z tego wycofujesz

jest dobra i zawsze będę tak twierdził...

nie zbija mnei z tropu słowa defetystów...

> To jak - jednak LEPIEJ i bezpieczniej* założyć ją samemu, czy

> RYZYKOWAĆ kupno auta z potencjalnymi problemami**

> * co nie znaczy taniej

> ** potencjalnymi, co nie znaczy, że każde auto z rynku wtórnego z

> instalacją gazową będzie autem problemowym. Po prostu - jest

> (trochę) taniej, ale jest też i ryzyko. Jak ze wszystkim z

> drugiej ręki.

ta instalka też kiedyś była nowa...

nawet jeśli cos skopali to facet z gwarancją teoretycznie buja sie do tej pory...

kapujesz?

co za różnica ze to poprzedni własciciel załozył instalkę a nie ja?

przyjmująć teoretycznie ze mieszkamy w jednym miesci i jest tam jeden zakład LPG?

w sumie zamontowalibyśmy tą samą instalkę tyle tylko, że ja kupując auto miałbym ją za darmo...

Napisano

> więc nie wyjeżdzaj mi swoimi mądrościami bo mało widziałeś...

Quote:

hehe.gif
ja kupuje cześci na szrotach, bo są to takie same części jakie kupiłbym w aso... tylko moja kapke więcej kurzu...


Ja chcę kupić tarcze hamulcowe.

Poproszę adres tego szrotu, gdzie są takie same, tylko mają kapkę więcej kurzu.

> pandy też mają drugą gen i co z tego?

Quote:

a na instalacjach gazowych nie da się oszczędzać, bo żaden warsztat do obd2 i palstikowego kolektora nie wstawi junkersa...


to kurde jak to w końcu jest ?

Dupa z przodu, czy dupa jednak z tyłu ?

> skąd masz wiedzieć czy masz dobrze zemulowaną sonde, czyu dobry cz

> przekrój miksera, czy wszystkie emulatory etc?

Jeżeli zlecasz instalację instalacji :-D i informujesz montażystę, że ma być

1) tanio

2) tanio

3) tanio

to nie masz takiej pewności.

A warsztat żyje z ilości instalacji, więc "drut w dłoń" i hajda

Czy masz pewność, że poprzedni właściciel nie posępił ?!

> każdy daj e gwarancje na swój produkt... tymbardziej, ze instalka

> była poważnej firmy...

a jak będzie już po gwarancji i okaże się, że było druciarstwo i masz SPORE problemy ze sprzętem, to co robisz ? ;-D

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.