Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nie mam litości dla PIJANYCH KIEROWCÓW!!!

Featured Replies

Napisano

no no ... inne oblicze Agatki icon_eek.gif

Napisano

Oczywiscie ze powinnas podpisac. Firma sie spisala ze nie probowala ochraniac drania to tez im pomoz i daj podstawy do unikniecia kosztow jakby pracownik cos mieszal.

Napisano

> W swoim piśmie zawarł podziękowania etc, informację, że Iksiński

> dostał dyscyplinarke, jak równiez poprosił mnie abym

> skontaktowała się z nim w celu podpisania pisemnego oświadczenia

> w przypadku gdyby pracownik chciał pozwać ich do sądu pracy.

> Dzwonić czy nie dzwonić? Umówić się czy nie?

> Myślę, że skoro powiedziałam A to powinnam powiedzieć B.... ale waham

> się......

Bez wahania idź i podpisz co trzeba.... ok.gif

Napisano
claps.gif brawo, rewelacyjna postawa, nie miej skrupułów i doprowadz sprawe do konca - oby ten człowiek juz nigdy nie usiadł za kierownicą angryfire.gif
Napisano

> Dzwonić czy nie dzwonić? Umówić się czy nie?

> Myślę, że skoro powiedziałam A to powinnam powiedzieć B.... ale waham

> się......

Oczywiście, że się nie wahaj. Bo jeżeli tego nie zrobisz, to drugi raz nie reaguj w takiej sytuacji. Dlaczego? Bo wystawiłaś firmę na strzał ze strony pracownika, który może ją pozwać do sądu pracy i wygrać za "nieprawne zwolnienie" - Ty jesteś głównym świadkiem na korzyść firmy. Jeżeli nie zaświadczysz, to ani ta firma, ani żadna inna przez nią poinformowana o sytuacji, na drugi raz nie będzie reagowała w takiej sytuacji, bo po co im kłopoty. Jeżeli uruchamiasz pewien ciąg zdarzeń (i dobrze zrobiłaś), to weź w nim udział do końca.

Napisano

> IMHO co miałaś zrobić, zrobiłaś.

> Firma ma swojego świadka - "kolegę", który usiłował zatuszować sprawę

> (kutafon). Ty nie jesteś im specjalnie potrzebna.

Twierdzisz, ze w postepowaniu przed sadem swiadek nie jest potrzebny? icon_eek.gif

> Wzywają Cię więc nie wiadomo po co.

Przeciez wyjasnili po co.

W tej sytuacji to na pracodawcy bedzie ciazyl obowiazek przedstawienia przeslanek pozwalajacych na rozwiazanie umowy o prace bez wypowiedzenia. Jesli sad stwierdzi, ze takowych nie ma przywroci pracownika do pracy a dodatkowo zasadzi odszkodowanie.

W tej sytuacji IMHO nie jest problemem doprowadzenie sprawy do konca czyli wizyta w sadzie. Tym bardziej, ze przysluguje zwrot kosztow zwiazanych ze stawieniem sie.

Napisano

> poprosił mnie abym

> skontaktowała się z nim w celu podpisania pisemnego oświadczenia

> w przypadku gdyby pracownik chciał pozwać ich do sądu pracy.

> Dzwonić czy nie dzwonić? Umówić się czy nie?

Jak ich pozwie - to wtedy się zgłoś.

Ja bym im nie zostawiał swoich danych.

A do sądu na obronę, będa mieli notatkę policyjną.

Napisano

> A do sądu na obronę, będa mieli notatkę policyjną.

Na a z tego to co napisano to wcale nie wiadomo czy będą mieli.

Ja bym zdecydowanie podał kontakt do siebie - sprawa może nabrać rozpędu dopiero za parę dobrych miesięcy.

I niekoniecznie trzeba podawać wszystkie dane. Wystarczy telefon raczej - jakby co.

Ja generalnie nie rozumiem obaw o podanie w tym wypadku telefonu? niby czym się ryzykuje???

Pozdrawiam

Łukasz

Napisano

Brawa za postawe kolezanki claps.gif, brawa takze za postawe firmy ok.gif, szkoda tylko, ze policja nie zajela sie tym do konca oslabiony.gif

Napisano

szkoda tylko, ze policja nie zajela sie tym do konca

tego tak na prawde nie wiemy do końca..........

mam nadzieję że się zajęła................... ok.gif

Napisano

> Na a z tego to co napisano to wcale nie wiadomo czy będą mieli.

Jakaś wzmianka o interwencji będzie

> Ja bym zdecydowanie podał kontakt do siebie - sprawa może nabrać

> rozpędu dopiero za parę dobrych miesięcy.

> I niekoniecznie trzeba podawać wszystkie dane. Wystarczy telefon

> raczej - jakby co.

Dokładnie, ale nic nie podpisywać i nie zostawiać adresu.

> Ja generalnie nie rozumiem obaw o podanie w tym wypadku telefonu?

> niby czym się ryzykuje???

Miałem w tym roku taki przypadek. Rysnął mnie gościu z firmy sprzątającej. Wszystko było niby cacy - i nagle wszyscy się wypięli. Co prawda kierwca nie był pijany - klik

A sprawca dzięki moim danym jeszcze coś do mnie piał.....

Napisano

> I niekoniecznie trzeba podawać wszystkie dane. Wystarczy telefon

> raczej - jakby co.

Nie wystaraczy, bo pozwana firma jako strona bedzie musiala wskazac swiadkow tak, zeby wezwanie do sadu bylo mozliwe. Na podstawie numeru telefonu chyba nie da rady smirk.gif

Napisano

> Nie wystaraczy, bo pozwana firma jako strona bedzie musiala wskazac

> swiadkow tak, zeby wezwanie do sadu bylo mozliwe. Na podstawie

> numeru telefonu chyba nie da rady

No ale jeżeli będzie pozwana to wtedy zadzwoni po dane dokładniejsze. A z policji to nawet jeśliw notatce są dane raczej ich nie wyciągną (ustawa o ochronie... itd...)

Pozdrawiam

Ł.

Napisano

> Dzwonić czy nie dzwonić? Umówić się czy nie?

> Myślę, że skoro powiedziałam A to powinnam powiedzieć >B.... ale waham

> się......

Dobrze myślisz,skoro juz się za to wzięłaś,to dokończ wink.gif

Napisano

> widzisz...... nie tak do końca z tym sumieniem.... bo zanim chwyciłam

> za telefon, przez chwilę pomyślałam o tym, że on straci

> pracę.... że być może ma rodzinę.... żonę, dzieci... że być może

> sam na nich pracuje.... ehhhhhhhhh........... trudna to

> sytuacja..... dla mnie...

Wiesz, też tak czasem mam... ale pomyśl że ten kierowca mógłby staranować kogoś z Twoich bliskich, Ciebie...

Pozdrawiam!

Karolina

Napisano
  • Autor

> no no ... inne oblicze Agatki

nie nie nie.... nono.gif to to podstawowe cool.gif

Napisano
  • Autor

na dodatkowy kontakt w przyszym tygodniu celem spotkania się ok.gif

ale nic podpisywać nie będę. Uznałam, że mogę zobowiązać się, iż w razie potrzeby stawię się w sądzie żeby zeznawać.... ale nic na wyrost wink.gif

Napisano
  • Autor

> Jak ich pozwie - to wtedy się zgłoś.

> Ja bym im nie zostawiał swoich danych.

nie podałam ani numeru telefonu ani innych swoich danych poza adresem mailowym i moim imieniem i nazwiskiem nic nie mają... to ja się będe z nimi kontaktować

Napisano
  • Autor

> Ja generalnie nie rozumiem obaw o podanie w tym wypadku telefonu?

> niby czym się ryzykuje???

nie chciałabym, aby jakimś sposobem numer dostał się do rąk osoby (-ób), które chciałyby na swój sposób "wyjaśnić" tę sprawę.... wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.