Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Featured Replies

Napisano
46 minut temu, kravitz napisał(a):

 

Żyjemy w takim świecie już od dawna, więc się do tego przyzwyczailiśmy.

Jednak to jest walenie klienta między rogi.

Jakaś pierdółka dodana i wzrasta cena powiedzmy o 10%

W pozostałych 90% masz całą budę, tapicerki, silnik, skrzynię, koła, no całe auto, ale za 10% masz grzania tyłka.

No sam rozumiesz ;)

Dodatki tak dobrane, żebyś nie myślał że masz tylko grzanie tyłka, ale cała masa innych rzeczy których nie potrzebujesz i byś nie zamówił.

 

Ja nie jestem fanem Tesli i to chyba jest jasne.

Jednak dzień po dniu miałem akurat ciekawe doświadczenie.

Na Wigilię pojechaliśmy do szwagierki Teslą.

Jak od nich wychodziliśmy, 5 minut wcześniej włączyłem ogrzewanie auta. Wsiadamy na ciepłe fotele, kierownica ciepła, w aucie 20 stopni.

OK, w innych auta są takie rzeczy, ale często płatne lub darmowe tylko przez jakiś czas. W Tesli free i do każdej wersji.

5 foteli grzanych w cenie, kierownica grzana w cenie.

A drugiego dnia, czyli pierwszego dnia świąt, jechaliśmy do teściowej. Pojechaliśmy eGolfem, bo wieźliśmy psa. Nie chcę psa w Tesli, bo mam na kundla alergię i chociaż jedno auto chcę mieć, gdzie z tyłu mogę położyć kurtkę bez zastanawiania się ;)

Grzanych zydli brak. A elektryki i tak były zawsze dobrze wyposażone, aby jakoś uzasadnić ich chorą cenę. A jednak grzanych zydli nie było, bo pewnie był jakiś "pakiet".

Jechaliśmy zatem w kurtkach, bo już nam się rozbierać nie chciało.

 

W innych markach milion doklikaczy, gdzie cena na końcu Ci wzrośnie o 40%. Grzane fotele, elektryczna regulacja, skóra, lepszy pakiet audio, większy ekran, klapa sterowana, nawigacja i cholera wie co jeszcze. I za każde kilka-kilkanaście tysięcy.

Masz to w Tesli za free.

Jak ktoś nie jest fanem motoryzacji i nie szuka auta które daje radość (bo nie daje), ale auta które ma godną cenę z dobrym wyposażeniem w pakiecie, to nawet bazowa Tesla nie oszukuje i nie naciąga :ok:

 

To już się dawno paranoja zrobiła. Kiedyś tak było w japończykach, trzy wersje i zero możliwości ruchu. Teraz wszędzie tylko pakiety i pakiety, jest mnóstwo rzeczy które w ogóle mnie nie kręcą i najchętniej zrezygnowałbym ale nie da się dostać tylko grzanych foteli i kiery i aktywnego tempomatu. Wraz z tym musi być klapa elektryczna która doprowadza mnie do szału czasem działania (a ustawiona jest na "szybko"), muszą być elektroniczne zegary, itd. itp. 

To już lepiej w tej nieszczęsnej Tesli gdzie rzeczywiście w podstawie jest sporo. 

Napisano
Godzinę temu, kravitz napisał(a):

 

Żyjemy w takim świecie już od dawna, więc się do tego przyzwyczailiśmy.

Jednak to jest walenie klienta między rogi.

Jakaś pierdółka dodana i wzrasta cena powiedzmy o 10%

W pozostałych 90% masz całą budę, tapicerki, silnik, skrzynię, koła, no całe auto, ale za 10% masz grzania tyłka.

No sam rozumiesz ;)

Dodatki tak dobrane, żebyś nie myślał że masz tylko grzanie tyłka, ale cała masa innych rzeczy których nie potrzebujesz i byś nie zamówił.

 

Ja nie jestem fanem Tesli i to chyba jest jasne.

Jednak dzień po dniu miałem akurat ciekawe doświadczenie.

Na Wigilię pojechaliśmy do szwagierki Teslą.

Jak od nich wychodziliśmy, 5 minut wcześniej włączyłem ogrzewanie auta. Wsiadamy na ciepłe fotele, kierownica ciepła, w aucie 20 stopni.

OK, w innych auta są takie rzeczy, ale często płatne lub darmowe tylko przez jakiś czas. W Tesli free i do każdej wersji.

5 foteli grzanych w cenie, kierownica grzana w cenie.

A drugiego dnia, czyli pierwszego dnia świąt, jechaliśmy do teściowej. Pojechaliśmy eGolfem, bo wieźliśmy psa. Nie chcę psa w Tesli, bo mam na kundla alergię i chociaż jedno auto chcę mieć, gdzie z tyłu mogę położyć kurtkę bez zastanawiania się ;)

Grzanych zydli brak. A elektryki i tak były zawsze dobrze wyposażone, aby jakoś uzasadnić ich chorą cenę. A jednak grzanych zydli nie było, bo pewnie był jakiś "pakiet".

Jechaliśmy zatem w kurtkach, bo już nam się rozbierać nie chciało.

 

W innych markach milion doklikaczy, gdzie cena na końcu Ci wzrośnie o 40%. Grzane fotele, elektryczna regulacja, skóra, lepszy pakiet audio, większy ekran, klapa sterowana, nawigacja i cholera wie co jeszcze. I za każde kilka-kilkanaście tysięcy.

Masz to w Tesli za free.

Jak ktoś nie jest fanem motoryzacji i nie szuka auta które daje radość (bo nie daje), ale auta które ma godną cenę z dobrym wyposażeniem w pakiecie, to nawet bazowa Tesla nie oszukuje i nie naciąga :ok:

 

Od kiedy kojarzę to japońskie marki maja tak skonstruowane cenniki, że wyposażenie jest pakietowane. 

Napisano
18 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Od kiedy kojarzę to japońskie marki maja tak skonstruowane cenniki, że wyposażenie jest pakietowane. 

 

Tyle że japończycy sporo nadgonili i nie sprzedają golasów. Taka CH-R za 119k (ale cennikowo 140k) vs Audi Q3 za 149k to jest przepaść na korzyść Toyoty. W Audi trzeba dopłacać dosłownie za wszystko...

Napisano
3 minuty temu, bizz napisał(a):

 

Tyle że japończycy sporo nadgonili i nie sprzedają golasów. Taka CH-R za 119k (ale cennikowo 140k) vs Audi Q3 za 149k to jest przepaść na korzyść Toyoty. W Audi trzeba dopłacać dosłownie za wszystko...

 

Tak, podstawowe wersję są już naprawdę nieźle wyposażone. Ale czasami brakuje własnie czegoś mocno przydatnego co wydaje się niby oczywiste. 

Napisano
4 minuty temu, bizz napisał(a):

 

Tyle że japończycy sporo nadgonili i nie sprzedają golasów. Taka CH-R za 119k (ale cennikowo 140k) vs Audi Q3 za 149k to jest przepaść na korzyść Toyoty. W Audi trzeba dopłacać dosłownie za wszystko...

 

W vagu to w ogóle nie znają umiaru. Gdy stałem przed zakupem plaida to na radarze był też Taycan turbo s. Droższy bazowo o bodaj trzy stówki co by było jeszcze do zniesienia. Ale jak zacząłem do niego dokładać to na koniec dnia wyszło mi milion trzysta. I powiedzmy że to by też było do zniesienia, ale na koniec dnia dowiedziałem się że auto oczywiście mogę zamówić, ale nie wiadomo kiedy będzie. Może wpadnie do kolejki produkcyjnej za tydzień, a może za dwa lata, a może aryjski oprawca stwierdzi że mu się nie chce tego robić i po dwóch latach czekania mi skasuje zamówienie.

 

Dlatego podtrzymuję to co pisałem z dwa lata temu na AK. VAG jest ilustracją pychy Niemców, VAG przestanie istnieć.

Napisano
45 minut temu, format napisał(a):

Taycan turbo s. Droższy bazowo o bodaj trzy stówki co by było jeszcze do zniesienia. Ale jak zacząłem do niego dokładać to na koniec dnia wyszło mi milion trzysta.

za tyl mogbys wizac ferarri roma .

ppo co takie drogie auto jak mozna odpisac 225 od elektryka?

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, bizz napisał(a):

 

Tyle że japończycy sporo nadgonili i nie sprzedają golasów. Taka CH-R za 119k (ale cennikowo 140k) vs Audi Q3 za 149k to jest przepaść na korzyść Toyoty. W Audi trzeba dopłacać dosłownie za wszystko...

Nie no q3 to ogólnie jakaś bieda tam nawet za nakładki na pedaly trzeba dopłacać bo jak nie to masz z plastiku jak w skodzie 🤣

Napisano
16 minut temu, Camel napisał(a):

Nie no q3 to ogólnie jakaś bieda tam nawet za nakładki na pedaly trzeba dopłacać bo jak nie to masz z plastiku jak w skodzie 🤣

A X3 - przykładowy egzemplarz, używany, za grubo ponad 200 tys. i lusterka miał bez elektryki składania 8]

 

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, rwIcIk napisał(a):

A X3 - przykładowy egzemplarz, używany, za grubo ponad 200 tys. i lusterka miał bez elektryki składania 8]

 

To u Niemców robi się norma. W 2018 jak brałem merca to praktycznie podstawa miała wszystko:

1. Światła Led z automatycznymi długimi

2. klapa w prądzie 

3. „neonowe” progi 

4. lusterka składane i oświetlające drogę 

5. czarna podsufitka 

6. polswiniak - fakt że eco - ale był 

7. kamera cofania, sam parkował 

8. oświetlenie wnętrza w kolorach 

 

za jedno trzeba było dopłacić za CarPlay - co kupiłem klucz do obd2 i uruchomiło tą opcję bez problemu za 70PLN

 

9. nawigacja to kupienie karty SIM z mapami było za 200-300 PLN i działało, a w pancerwagenie zdalnie 3250 jak dobrze pamiętam teraz 😭 światła ponad 1150 a funkcje głosowe też trzeba dopłacać 

Napisano
14 minut temu, Camel napisał(a):

To u Niemców robi się norma. W 2018 jak brałem merca to praktycznie podstawa miała wszystko:

1. Światła Led z automatycznymi długimi

2. klapa w prądzie 

3. „neonowe” progi 

4. lusterka składane i oświetlające drogę 

5. czarna podsufitka 

6. polswiniak - fakt że eco - ale był 

7. kamera cofania, sam parkował 

8. oświetlenie wnętrza w kolorach 

 

za jedno trzeba było dopłacić za CarPlay - co kupiłem klucz do obd2 i uruchomiło tą opcję bez problemu za 70PLN

 

9. nawigacja to kupienie karty SIM z mapami było za 200-300 PLN i działało, a w pancerwagenie zdalnie 3250 jak dobrze pamiętam teraz 😭 światła ponad 1150 a funkcje głosowe też trzeba dopłacać 

W moim na szczęście jest wszystko wykupione ma 6 lat - czyli jeszcze na 3 😁

Napisano
  • Autor
6 minut temu, rwIcIk napisał(a):

W moim na szczęście jest wszystko wykupione ma 6 lat - czyli jeszcze na 3 😁

Można wykupić w pancerwagenie:

1. Miesięcznie 

2. rocznie 

3. bezterminowo.

 

Nie wiem czy kolejne auto nie będzie znowu gwiazdą - bo tam nawet serwis taki „ludzki” był a nie walenie w rogi 🤣

Napisano
  • Autor

Pokazuję żonie Hs MG, to ładny  ładny - a ile pali :) 

 

No nie wiem 🤣 dla mnie jakie ma znaczenie przy rocznym przebiegu 10kkm 🤣

 

A ona hybryda i hybryda do wyrzygania 

Napisano
 
Żyjemy w takim świecie już od dawna, więc się do tego przyzwyczailiśmy.
Jednak to jest walenie klienta między rogi.
Jakaś pierdółka dodana i wzrasta cena powiedzmy o 10%
W pozostałych 90% masz całą budę, tapicerki, silnik, skrzynię, koła, no całe auto, ale za 10% masz grzania tyłka.
No sam rozumiesz [emoji6]
Dodatki tak dobrane, żebyś nie myślał że masz tylko grzanie tyłka, ale cała masa innych rzeczy których nie potrzebujesz i byś nie zamówił.
 
Ja nie jestem fanem Tesli i to chyba jest jasne.
Jednak dzień po dniu miałem akurat ciekawe doświadczenie.
Na Wigilię pojechaliśmy do szwagierki Teslą.
Jak od nich wychodziliśmy, 5 minut wcześniej włączyłem ogrzewanie auta. Wsiadamy na ciepłe fotele, kierownica ciepła, w aucie 20 stopni.
OK, w innych auta są takie rzeczy, ale często płatne lub darmowe tylko przez jakiś czas. W Tesli free i do każdej wersji.
5 foteli grzanych w cenie, kierownica grzana w cenie.
A drugiego dnia, czyli pierwszego dnia świąt, jechaliśmy do teściowej. Pojechaliśmy eGolfem, bo wieźliśmy psa. Nie chcę psa w Tesli, bo mam na kundla alergię i chociaż jedno auto chcę mieć, gdzie z tyłu mogę położyć kurtkę bez zastanawiania się [emoji6]
Grzanych zydli brak. A elektryki i tak były zawsze dobrze wyposażone, aby jakoś uzasadnić ich chorą cenę. A jednak grzanych zydli nie było, bo pewnie był jakiś "pakiet".
Jechaliśmy zatem w kurtkach, bo już nam się rozbierać nie chciało.
 
W innych markach milion doklikaczy, gdzie cena na końcu Ci wzrośnie o 40%. Grzane fotele, elektryczna regulacja, skóra, lepszy pakiet audio, większy ekran, klapa sterowana, nawigacja i cholera wie co jeszcze. I za każde kilka-kilkanaście tysięcy.
Masz to w Tesli za free.
Jak ktoś nie jest fanem motoryzacji i nie szuka auta które daje radość (bo nie daje), ale auta które ma godną cenę z dobrym wyposażeniem w pakiecie, to nawet bazowa Tesla nie oszukuje i nie naciąga default_ok.gif

Z jędrnej strony tak ma kompletne wyposażenie a z drugiej

Wycieraczki dzialaja swoim życiem
Czujników parkowania brak
ACC leoiej wyłączy niż używać
Światła ma sensowne od 1/2 acwczesniej dramat
Wentylacji foteli w Y dalej brak
Kierunkowskazy….

W toyocie mam to co w tesli + wszystko działa jak powinno

….tylko zasięgu w brak [emoji1787]


Wysłane za pomocą Tapatalk ku
Napisano
1 godzinę temu, Camel napisał(a):

Pokazuję żonie Hs MG, to ładny  ładny - a ile pali :) 

 

No nie wiem 🤣 dla mnie jakie ma znaczenie przy rocznym przebiegu 10kkm 🤣

 

A ona hybryda i hybryda do wyrzygania 

 

Skoro chce hybryde, to kup hybryde...

Po co ja chcesz uszczesliwiac na sile czyms innym?

Juz wczesniej kupiles po swojemu Skode ;]

Napisano
4 godziny temu, deszczowyRoman napisał(a):

za tyl mogbys wizac ferarri roma .

 

Z budżetem na sześć zer wybór jest duży, ale value / money kiepskie

Napisano
4 godziny temu, deszczowyRoman napisał(a):

ppo co takie drogie auto jak mozna odpisac 225 od elektryka?

 

Ja fizol jestem 

Napisano
18 godzin temu, Camel napisał(a):

Pokazuję żonie Hs MG, to ładny  ładny - a ile pali :) 

 

No nie wiem 🤣 dla mnie jakie ma znaczenie przy rocznym przebiegu 10kkm 🤣

 

A ona hybryda i hybryda do wyrzygania 

 

Może ona chce żebyś na paznokcie jej dał po prostu. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.