Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Forthing U-TOUR

Featured Replies

Napisano
7 minut temu, Ryb napisał(a):

Też nie wiem czemu ludzie płacą za Bentleya, skoro Dacia kosztuje mniej. I w dodatku Bentley wcale nie jest mniej awaryjny.

TO już jest pewien status. Tu płacisz za status społeczny. Znany mechanizm lub socjologiczne zachowania. Nie stać plebs na to co mam ja i wyznaczam pewna granicę, lub też pokazuję swój status społeczny. Jest wiele takich granic... samochody premium, jachty, samoloty, nieruchomości, ubrania, komunikacja, etc To zupełnie inny temat i nie mieszałbym go do tak przyziemnych jak tu w wątku :)

Napisano
3 minuty temu, bizz napisał(a):

Z tego samego powodu. Dopasowanie do rynku EU. 

Nie bez znaczenia jest też fakt że chińczyk by się zesrał jakby czegoś nie skopiował, ale to już genetycznie chyba mają.

 

Po prostu Chińczycy chcą tego samego co wszyscy: czegoś, co jest "markowe" w niskiej cenie. Stąd auta wyglądające jak Land Rovery czy BMW. Rynek podróbek działa nie tylko w motoryzacji i nie tylko w motoryzacji dominują na nim właśnie Chińczycy.

:ok:

 

 

Napisano
3 minuty temu, gsdfglkih napisał(a):

To zobacz ile jeżdzi na drogach Pacyfic'y. Ile osób nie sprzedaje swoich starych gruzów pokroju scenica/granda lub espace z dobrym motorem. Ile ludzi kupuje dostawczaki przerobione na pseudo vany (kangoo, berlingo itp) Widze to pod szkołami/przedszkolami itp. ale wszystko zależy w jakich kręgach się obracasz i taką potem opinie stawiają młodzi adepci i znawcy rynku motoryzacji. :) 

 

Jeżdżę po dużym mieście i jakoś tych vanów nie widzę. Za to SUVów zatrzęsienie.

 

Napisano
1 minutę temu, gsdfglkih napisał(a):

TO już jest pewien status. Tu płacisz za status społeczny. Znany mechanizm lub socjologiczne zachowania. Nie stać plebs na to co mam ja i wyznaczam pewna granicę, lub też pokazuję swój status społeczny. Jest wiele takich granic... samochody premium, jachty, samoloty, nieruchomości, ubrania, komunikacja, etc To zupełnie inny temat i nie mieszałbym go do tak przyziemnych jak tu w wątku :)

 

Za status w Bentleyu odpowiada wyłącznie znaczek Bentleya. Za to jakość podróży jest niezależna od znaczka i nadal jest nieporównywalna z Dacią, tam same fotele kosztują więcej niż Dacia.

 

Napisano
12 minut temu, Ryb napisał(a):

To twierdzenie z założenia jest fałszywe. Dopóki nie mamy wiedzy, że nie odstają to nie możemy tak twierdzić.

Jeśli tak to uczciwie można powiedzieć że dotyczy to też producentów z EU (nie tylko Chińskie) bo klient w salonie oglądając i biorąc nowinkę nie ma gwarancji że to nie będzie wtopa jak puretech lub inny wynalazek który się nie przyjął po roku/dwóch latach... I nie wiele tu wnosi że marka jest na rynku EU od x-lat. W salonie działa wszystko i zawsze.. a używanie na co dzień tj. życie weryfikuje wszystkie te super duper nowe rzeczy/technologie/rozwiązania/korozje/blachy/orpogramownaie/ etc bez końca...

Napisano
6 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Za status w Bentleyu odpowiada wyłącznie znaczek Bentleya. Za to jakość podróży jest niezależna od znaczka i nadal jest nieporównywalna z Dacią, tam same fotele kosztują więcej niż Dacia.

 

Oczywiście za status płaci się ale też z tymi dużymi pieniędzmi firma ma budżety na badania/rozwój itp i otrzymujesz to w wyższej klasie samochodu ... ale żeby nie mieszać ... to nie jest porównanie jabłek do jabłek. Niektóre marki nie mają nawet segmentu premium a co dopiero takiego exclusive*.

 

Niektóre marki mają premium i ten podstawowy i czasem stać je by dać coś do półki niżej, a czasem na tej półce niżej testują swoje rozwiązania i "gorsi" klienci mają wtopy.. a CI klienci rozwiązań premium płacąc premium unikają przykrych niespodzianek (aczkolwiek nie zawsze co pokazały ostatnie lata).

 

 

wracają na właściwy wątek... nie przegadam i nie mam zamiaru nikogo nawracać. Podaje tylko swój punkt widzenia zbieżny na razie z małym gronem ale obserwuje bacznie jak się to rozwinie.

 

 

Napisano
oooo to to to cenna uwaga. Ja na słowo pureTech lub stelantis reaguję jak inni na Chińskie Auto/Producent. Więc tyle opinii ile ludzi.
Osobiście za wpadki vw (kto pamięta jeszcze akcje z oszustwami norm) i stalantisa bez większego problemu daję mały kredyt zaufania dla nowych graczy, nawet tych z Chin. Mały ale jednak.
 
Niech rzuci kamieniem ten co to w EU nie miał gigantycznych wpadek na przełomie ostatniej dekady.
 

Toyota ?


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
1 minutę temu, Danielpoz. napisał(a):

Dużo płacą?

Chłopie takie kokosy można dostać za wyrażanie opinii o chińskiej motoryzacji że stać mnie tylko na chińczyka :) Nie ważne co napiszę byle by pisać dobrze lub prawie dobrze. Weź się ogarnij i jak nie masz nic ciekawszego do powiedzenia to czasem warto pomilczeć i pozwolić innym zabrać głos w dyskusji :]

 

5 minut temu, ppmarian napisał(a):

Toyota ?

Szczerze nie wiem. Słyszałem tylko pozytywy o azjatyckiej motoryzacji w wydaniu Hondy i Toyoty. Ale niech się wypowiedzą Ci co to tym jezdzili i się "Zawiedli".

Napisano
11 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

Chłopie takie kokosy można dostać za wyrażanie opinii o chińskiej motoryzacji że stać mnie tylko na chińczyka :) Nie ważne co napiszę byle by pisać dobrze lub prawie dobrze. Weź się ogarnij i jak nie masz nic ciekawszego do powiedzenia to czasem warto pomilczeć i pozwolić innym zabrać głos w dyskusji :]

 

 

Ale ja Ciebie o nic nie pytałem!

Po co odpowiadasz niepytany i to do tego z takim podnieceniem?

 

Chłopie, ogarnij się trochę🤣

Napisano
10 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Ale ja Ciebie o nic nie pytałem!

Po co odpowiadasz niepytany i to do tego z takim podnieceniem?

 

Chłopie, ogarnij się trochę🤣

To oświeć mnie proszę, do kogo kierowałeś swoje pytanie i wypowiedź? Lubie jasne sytuacje.

Napisano
2 minuty temu, gsdfglkih napisał(a):

To oświeć mnie proszę, do kogo kierowałeś swoje pytanie i wypowiedź? Lubie jasne sytuacje.

Nie do Ciebie. To Ci musi wystarczyć. 

🤣

 

Oj nie tacy już tu byli i próbowali. Fakt że trochę bardziej się starali, pewnie profesjonaliści. 🤣

 

 

Napisano
Godzinę temu, gsdfglkih napisał(a):

Jeśli tak to uczciwie można powiedzieć że dotyczy to też producentów z EU (nie tylko Chińskie) bo klient w salonie oglądając i biorąc nowinkę nie ma gwarancji że to nie będzie wtopa jak puretech lub inny wynalazek który się nie przyjął po roku/dwóch latach... I nie wiele tu wnosi że marka jest na rynku EU od x-lat. W salonie działa wszystko i zawsze.. a używanie na co dzień tj. życie weryfikuje wszystkie te super duper nowe rzeczy/technologie/rozwiązania/korozje/blachy/orpogramownaie/ etc bez końca...

 

No właśnie jest dokładnie na odwrót. Wiemy, że Puretech, Fiat czy niemal cały Stellantis to zło, wiemy że Toyota (z wyjątkami, bo też wtopy miała) to dobro, wiemy że VW będzie miał problemy z awaryjnością i oprogramowaniem ale umie zastosować dobre materiały (nie zawsze chce ale umie), dużo wiemy. O chińskich samochodach nie wiemy nic, więc formułowanie jakichkolwiek opinii jest nieuprawnione. Nie mamy materiału do porównań więc porównujemy tylko cenę. A cena to nie wszystko.

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
59 minut temu, ppmarian napisał(a):

Toyota ?
 

 

Powodujące w USA wypadki dywaniki!

:}

 

 

Napisano
1 godzinę temu, ppmarian napisał(a):


Toyota ?


Wysłane za pomocą Tapatalk

 

a problemy z dieslami D-4D czy benzynami 1.8 które żłopały olej na potęgę i wymieniali silniki na gwarancji?

Napisano
2 minuty temu, maro_t napisał(a):

 

a problemy z dieslami D-4D czy benzynami 1.8 które żłopały olej na potęgę i wymieniali silniki na 

Ostatnie 10 lat?

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał(a):

Nie mamy materiału do porównań więc porównujemy tylko cenę. A cena to nie wszystko.

OK mógłbym na to przystać ale to nie ja zaczynałem że chińczyki to samo zło i nie dajemy im żadnej szansy skreślając z góry. Przypomnę - to ja jako pierwszy mówiłem...poczekajmy zobaczymy nie skreślajmy tak dla zasady. Tyle w temacie.

 

PS. tak  po namyśle.. fakt MY europejczycy nie wiemy, ale po drugiej stronie globu jest ich kilka miliardów i mają wiedzę oraz wnioski z dotychczasowej produkcji swoich aut... tak zakładam... to nie jakas nowa wydmuszka tylko 1 z 4 wielki graczy na tamtym rynku. ..

2 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

Nie do Ciebie. To Ci musi wystarczyć. 

No tak...  mi jak mi ale reszta wyciągnie wnioski - pytanie czy właściwe.

Dla mnie takie wrzutki to tylko zamieszanie robią i niewiele wnoszą gdy nie można odczytać kontekstu i do kogo są kierowane. Bicie piany i tyle.

Edytowane przez gsdfglkih

Napisano
1 minutę temu, gsdfglkih napisał(a):

OK mógłbym na to przystać ale to nie ja zaczynałem że chińczyki to samo zło i nie dajemy im żadnej szansy skreślając z góry. Przypomnę - to ja jako pierwszy mówiłem...poczekajmy zobaczymy nie skreślajmy tak dla zasady. Tyle w temacie.

 

Ja nie twierdzę, że są samym złem (przynajmniej nie dla użytkownika, bo na pewno są w nim w wymiarze gospodarczym ale to inna dyskusja), tylko że nie mają nic lepszego poza ceną. Reszta w najlepszym wypadku jest niewiadomą. I konsekwentnie to piszę w sytuacjach, w których ktoś próbuje je nazywać dobrymi, bezawaryjnymi czy co tam jeszcze. Tymczasem w porównaniu chińskich aut do jakichkolwiek innych w tabeli poza kolumną "cena" powinno wszędzie być "brak danych". A brak danych to nie oznacza, że jest dobrze.

 

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Ja nie twierdzę, że są samym złem (przynajmniej nie dla użytkownika, bo na pewno są w nim w wymiarze gospodarczym ale to inna dyskusja), tylko że nie mają nic lepszego poza ceną. Reszta w najlepszym wypadku jest niewiadomą. I konsekwentnie to piszę w sytuacjach, w których ktoś próbuje je nazywać dobrymi, bezawaryjnymi czy co tam jeszcze. Tymczasem w porównaniu chińskich aut do jakichkolwiek innych w tabeli poza kolumną "cena" powinno wszędzie być "brak danych". A brak danych to nie oznacza, że jest dobrze.

 

Budowanie trochę atmosfery negatywnej* niepewności, strachu / mistry.. bo jak czegoś nie wiemy to uruchamia się wyobraźnia (ta negatywna zazwyczaj - choć zależy od sposobu podania :) )

 

Z tym "tylko cena" to też nie do końca prawda. Bo jak oglądasz macasz sprawdzasz na razie tylko w salonie to już tu dochodzi do pierwszego porównania...  zastosowane materiały, zapach, lepkość, miekkość, ,kolorystyka, rozwiązania (inne lub te same znane), układ i organizacja (wszystkiego), i tak dalej... i już tu pierwsze a w zasadzie drugie kryterium porównawcze się kłania....

Może się podobać lub nie. Może wzbudzać zaufanie lub nie. Może byc akceptowalne lub nie.

 

 

Przykład z lokalnego podwórka... dacia bigster...  co z tego że tania, że z EU jak na dzień dobry spora część pierwszy raz stykających się z tym samochodem mówi beeeee  i chętnie dopłacili by do czegoś tam... jak u konkurencji w tej samej cenie.... oczywiscie nie za wiele bo potem to już nie te same "Jabłka" (do jabłka).

 

Napisano
Teraz, gsdfglkih napisał(a):

Z tym "tylko cena" to też nie do końca prawda. Bo jak oglądasz macasz sprawdzasz na razie tylko w salonie to już tu dochodzi do pierwszego porównania...  zastosowane materiały, zapach, lepkość, miekkość, ,kolorystyka, rozwiązania (inne lub te same znane), układ i organizacja (wszystkiego), i tak dalej... i już tu pierwsze a w zasadzie drugie kryterium porównawcze się kłania....

Może się podobać lub nie. Może wzbudzać zaufanie lub nie. Może byc akceptowalne lub nie.

 

No fakt, tu szału nie robią. Jak na razie więc mamy więcej minusów niż plusów. Po stronie plusów nadal tylko cena.

 

 

Teraz, gsdfglkih napisał(a):

Przykład z lokalnego podwórka... dacia bigster...  co z tego że tania, że z EU jak na dzień dobry spora część pierwszy raz stykających się z tym samochodem mówi beeeee  i chętnie dopłacili by do czegoś tam... jak u konkurencji w tej samej cenie.... oczywiscie nie za wiele bo potem to już nie te same "Jabłka" (do jabłka).

 

Bardzo dobry przykład. Porównywanie do pojazdu, który konkuruje przede wszystkim ceną dobitnie pokazuje w jakie argumenty celują chińskie produkty.

 

 

 

 

Napisano
11 minut temu, Ryb napisał(a):

No fakt, tu szału nie robią. Jak na razie więc mamy więcej minusów niż plusów. Po stronie plusów nadal tylko cena.

a ja bym powiedział że to indywidualna ocena i rzecz gustu, tak jak ostateczny rozrachunek :] 

 

11 minut temu, Ryb napisał(a):

Bardzo dobry przykład. Porównywanie do pojazdu, który konkuruje przede wszystkim ceną dobitnie pokazuje w jakie argumenty celują chińskie produkty.

No no... Danka wypasiona to już nie jest taka tania 145tys a dalej jej brakuje w kwestii chociażby materiałów zastosowanych w aucie...  więc wracamy na początek... Danka goła jest tania ale bez podejścia do klienta co to kupuje oczami ... widzi , maca, sprawdza ile moze w salonie....  i lekko droższy lub lekko tańszy np. MG (chiński) wygląda nie tylko lepiej ale i solidniej (i czasem klient doklada 20-30 tys do MG niż tańsza Danka ale bieda wersja....   

 

Wypasiona Danka za 145 tys i w jednej wersji MG za tez okolo 150 tys.... i tu juz nie cena decyduje.. a te wszystkie pozostale aspekty jak wykonczenie, kolor, materialy, silnik*, karoseria (bryła), ... i z jednej strony się nie dziwie... w podobnej sytuacji byłem jak ogladalem najpierw bigstera w dzien premiery w salonie a tydzien pozniej MG przy ktorym Daczka wyglądała jak ubogi krewny z zeszłej epoki (ale to mówiły oczy a nie np. specyfikacja techniczna)

 

 

I dalej z uporem maniaka. W chińskich samochodach są średniaki ale i klasa premium o ktorej jeszcze niewielu slyszalo ale juz widzialem na targach przedsmak. Jest / bedzie w czym wybierac jak to wjedzie na dobre.

Edytowane przez gsdfglkih

Napisano
11 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

a ja bym powiedział że to indywidualna ocena i rzecz gustu, tak jak ostateczny rozrachunek :] 

 

No to skoro tak to tym bardziej nie powinieneś był tego argumentu podnosić, bo jest subiektywny.

 

 

11 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

No no... Danka wypasiona to już nie jest taka tania 145tys a dalej jej brakuje w kwestii chociażby materiałów zastosowanych w aucie... 

 

Ale czego jej brakuje do chińczyków? Naturalnej skóry, dywaników z owczej wełny? Przecież tu i tu jest taki sam plastik-fantastik gdzie by nie dotknąć.

 

 

11 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

więc wracamy na początek... Danka goła jest tania ale bez podejścia do klienta co to kupuje oczami ... widzi , maca, sprawdza ile moze w salonie....  i lekko droższy lub lekko tańszy np. MG (chiński) wygląda nie tylko lepiej ale i solidniej (i czasem klient doklada 20-30 tys do MG niż tańsza Danka ale bieda wersja....   

Wypasiona Danka za 145 tys i w jednej wersji MG za tez okolo 150 tys.... i tu juz nie cena decyduje.. a te wszystkie pozostale aspekty jak wykonczenie, kolor, materialy, silnik*, karoseria (bryła), ... i z jednej strony się nie dziwie... w podobnej sytuacji byłem jak ogladalem najpierw bigstera w dzien premiery w salonie a tydzien pozniej MG przy ktorym Daczka wyglądała jak ubogi krewny z zeszłej epoki (ale to mówiły oczy a nie np. specyfikacja techniczna)

 

Aha. Czyli wracamy do źródła, chińczyk daje trochę więcej wyposażenia za tę samą cenę, ergo wygrywa ceną. Materiały są z najtańszego plastiku tu i tu, silniki słabe tu i tu (Dacia IMO może mieć więcej konfiguracji), w tej klasie wybiera się to co tańsze. MG nie jest w niczym lepszy.

 

 

11 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

I dalej z uporem maniaka. W chińskich samochodach są średniaki ale i klasa premium o ktorej jeszcze niewielu slyszalo ale juz widzialem na targach przedsmak. Jest / bedzie w czym wybierac jak to wjedzie na dobre.

 

Tak, widziałem, uśmiałem się. Chiński skok na klasę premium to komedia na razie jest, dużo się jeszcze muszą nauczyć.

 

 

 

Napisano
2 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

Ostatnie 10 lat?

 

to faktycznie w popularnych modelach i napędach jest raczej spokój. Rozpadają się jedynie V6, to pewnie Amerykanie i Dubajczycy mogą mieć problemy:

https://autogaleria.pl/toyota-i-lexus-wymienia-silniki-w-100-000-samochodow-wszystko-przez-jeden-blad

Napisano
52 minuty temu, maro_t napisał(a):

 

to faktycznie w popularnych modelach i napędach jest raczej spokój. Rozpadają się jedynie V6, to pewnie Amerykanie i Dubajczycy mogą mieć problemy:

https://autogaleria.pl/toyota-i-lexus-wymienia-silniki-w-100-000-samochodow-wszystko-przez-jeden-blad

Wymieniają👍

 

Inni nie wymieniają😂

Napisano
7 godzin temu, Danielpoz. napisał(a):

Wymieniają👍

 

Inni nie wymieniają😂

Czytajcie ten news między wierszami. DO wymiany kwalifikuje się 100 000 ale wymienią w ułamku całości, bo zapewne będą wyśrubowane obostrzenia. Serwisy tylko w ASO i tylko terminowe, potwierdzenia milionem FV lub innymi dokumentami. Skąd ja to znam...hmmm Stelantis i jego przedłużona gwarancja na PT na 10 lat? hmm oczywiście jakby nie było gwarancja prawie uznaniowa, a jak się zgłosiłem do ASO to oni tylko druczki wypełniają, a potem decyduje centrala biorąc pod uwagę dziesiątki warunków jak np. status klienta (czy to nowy czy wieloletni klient etc.). Tak więc fajnie że wymieniają ale na pewno nie 100 k :) To bardzo sprytna zamiana klęski wizerunkowej w reklamę marki, bo nic innego nie mogą zrobić skoro zostaliśmy zmuszeni, to przynajmniej pokażmy jacy jesteśmy super z serwisem.

 

Ameryka to czasem wspaniały kraj gdzie można pozwać wszystkich za wszystko i nawet wygrać z gigantem.

Napisano
9 godzin temu, Ryb napisał(a):

Ale czego jej brakuje do chińczyków? Naturalnej skóry, dywaników z owczej wełny? Przecież tu i tu jest taki sam plastik-fantastik gdzie by nie dotknąć.

Naprawdę? Wolisz alfabetycznie czy chronologicznie?

 

Pierwsze z brzegu co mi na myśl przychodzi:

- światła LED (wszędzie a nie tylko przód / cześć przodu)

- podgrzewanie na tylnych siedzeniach

- wentylacja na tylnych siedzeniach

- pochylanie oparcia tylne siedzenia

- pełna elektryka w siedzeniach w tym 10 pozycji u kierowcy

- masaż w fotelu kierowcy (naprawdę mocny)

- tapicerka (w daczce nieoddycha i po chwili mokre plecy)

- elektryczny dach i klapa bagażnika (w Daczce albo jedno albo drugie - info z salonu ale mam sprzeczne informacje więc to potraktować jako ??)

- Plastik może i ten sam ale ilość obicia tkaniną w miejscach naturalnego kontaktu przy użytkowaniu bez porównania więcej w chińczykach

- Przestrzeń (szerokość nadwozia oraz rozstaw kół)

- Wykończenie (detale) np. blacha karoserii wokoło okna drzwi widoczna wewnątrz - szczególnie gdy jest różnica na tle tapicerki.

 

 

Żeby nie było, mógłbym sporo (jak nie tyle samo) wymienić na korzyść Daczki również, tylko w innych aspektach :) Pytanie co komu bardziej istotne. Tu większość argumentów z obszaru  "komfort".

 

Porównuje Bigstera do U-Tour'a ale trochę trudno 1:1 bo to nieco inne samochody i do innego odbiorcy skierowane, choć czasem używane zamiennie (suv jako rodzinny a podwyższony van jako suv).... Znawcą nie jestem ale to tylko moje subiektywne wywody.

Edytowane przez gsdfglkih

Napisano
6 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

Czytajcie ten news między wierszami. DO wymiany kwalifikuje się 100 000 ale wymienią w ułamku całości, bo zapewne będą wyśrubowane obostrzenia. Serwisy tylko w ASO i tylko terminowe, potwierdzenia milionem FV lub innymi dokumentami. Skąd ja to znam...hmmm Stelantis i jego przedłużona gwarancja na PT na 10 lat? hmm oczywiście jakby nie było gwarancja prawie uznaniowa, a jak się zgłosiłem do ASO to oni tylko druczki wypełniają, a potem decyduje centrala biorąc pod uwagę dziesiątki warunków jak np. status klienta (czy to nowy czy wieloletni klient etc.). Tak więc fajnie że wymieniają ale na pewno nie 100 k :) To bardzo sprytna zamiana klęski wizerunkowej w reklamę marki, bo nic innego nie mogą zrobić skoro zostaliśmy zmuszeni, to przynajmniej pokażmy jacy jesteśmy super z serwisem.

 

Ameryka to czasem wspaniały kraj gdzie można pozwać wszystkich za wszystko i nawet wygrać z gigantem.

Tak czy siak to jednak porządne marki a nie te kitajskie badziewia👍

Napisano
23 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

Ostatnie 10 lat?

 

3.5 MLN samochodów do wymiany poduszki powietrznej? Z pięć, sześć lat temu to było, sam się wtedy załapałem.

Napisano
7 minut temu, bizz napisał(a):

 

3.5 MLN samochodów do wymiany poduszki powietrznej? Z pięć, sześć lat temu to było, sam się wtedy załapałem.

Silniki! O silniki chodziło😉

Napisano
8 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Silniki! O silniki chodziło😉

 

To ostatnie co pamiętam to D4D, też byłem beneficjentem tego złoma, w salonowym aucie poszła UPG przy przebiegu lekko ponad 100 tyś. Ale nawet gdyby mieli więcej wpadek to ich niezniszczalne 1.8 w hybrydach katowane na taksówkach, uberach, dobijane LPG i skrajnym zaniedbywaniem zasługuje na złoty medal w historii motoryzacji.

Napisano
7 minut temu, bizz napisał(a):

 

To ostatnie co pamiętam to D4D, też byłem beneficjentem tego złoma, w salonowym aucie poszła UPG przy przebiegu lekko ponad 100 tyś. Ale nawet gdyby mieli więcej wpadek to ich niezniszczalne 1.8 w hybrydach katowane na taksówkach, uberach, dobijane LPG i skrajnym zaniedbywaniem zasługuje na złoty medal w historii motoryzacji.

W ostatnich 10 latach ten d4d?

Napisano
12 minut temu, bizz napisał(a):

 

To ostatnie co pamiętam to D4D, też byłem beneficjentem tego złoma, w salonowym aucie poszła UPG przy przebiegu lekko ponad 100 tyś. Ale nawet gdyby mieli więcej wpadek to ich niezniszczalne 1.8 w hybrydach katowane na taksówkach, uberach, dobijane LPG i skrajnym zaniedbywaniem zasługuje na złoty medal w historii motoryzacji.

Też wymieniałem UPG w d4d - małym 1,4, przy przebiegu coś ponad 100 kkm :)

 

Napisano
23 minuty temu, rwIcIk napisał(a):

Nowsze diesle lubiły wypić olej i zatrzeć się.

Są warsztaty specjalizujące się remontach po takim zatarciu.

Możliwe. Na gwarancji nie naprawiali?

Napisano
5 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Możliwe. Na gwarancji nie naprawiali?

Raczej po gwarancji - no i raczej w wyniku zaniedbania użytkownika, któremu spieszyło się i w końcu zatarł silnik, który na autostradzie wypił olej, a wcześniej zignorował komunikat o niskim poziomie oleju.

 

 

Napisano
1 godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

Też wymieniałem UPG w d4d - małym 1,4, przy przebiegu coś ponad 100 kkm :)

 

 

 U mnie 2.0, w Avensis.

Napisano
W dniu 6.05.2025 o 10:24, Ryb napisał(a):

 

Jeżdżę po dużym mieście i jakoś tych vanów nie widzę. Za to SUVów zatrzęsienie.

 

To już jest kwestię klasy średniej. W mini vanie nie czują się premium więc jeżdżą SUVem. 

Napisano
30 minut temu, wujek napisał(a):

To już jest kwestię klasy średniej. W mini vanie nie czują się premium więc jeżdżą SUVem. 

 

Gdyby ludzie chcieli vany to by je kupowali i producenci by ich nie ubili żeby się skupić na SUVach i crossoverach.

:ok:

Napisano
8 godzin temu, bizz napisał(a):

 

3.5 MLN samochodów do wymiany poduszki powietrznej? Z pięć, sześć lat temu to było, sam się wtedy załapałem.

Koledze wymieniali dwa lata temu, w ...... 18 letniej dzisiaj Corolli 

Napisano
4 minuty temu, Artur_W_wa napisał(a):

Koledze wymieniali dwa lata temu, w ...... 18 letniej dzisiaj Corolli 

 

Ja to z 4-5 lat temu miałem wymienione, auto z 2003 roku.

Napisano
 
Ja to z 4-5 lat temu miałem wymienione, auto z 2003 roku.

Ja w 3 Subaru (miałem wtedy 3szt pod domem) 🫢🫣


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
8 godzin temu, Ryb napisał(a):

Gdyby ludzie chcieli vany to by je kupowali i producenci by ich nie ubili żeby się skupić na SUVach i crossoverach.

To nie do konca tak. Fakt że rynek potencjalnych klientów się zmienił bo mamy ujemny przyrost naturalny niemal w calej europie. Producenci patrząc na to zrobili krok wyprzedzajacy pozostawiając tych (calkiem spora grupa) z dziećmi dla których suv'y się nie sprawdzają. W następstwie zmian na rynku, brak miniwanów skłonił(skłania) ich do kupna SUV (najbliżej do minivana szczególnie z zewnątrz) napompowanego wyżej zawieszonego sedana który z zewnątrz sprawia wrażenie duzego a wewnątrz ciasny i niepraktyczny nie tylko dla rodzin. Mam wrażenie że popyt na SUV dalje jest spory ale wielu już się przejadły te samochody i chętnie by wrócili do praktycznych vanów w dobrej cenie. Problem w tym że nie ma tego już w ofercie! Być może szybko powróci jak się taki Chinol okaże popularnym/pożądanym autem - kto wie... Moda zmienną jest i przemija z czasem... i czasem jest powrót do "retro" :)

 

Grunt to by minivan "jakoś" dobrze wyglądał. A o to czasem bardzo trudno bo ma być w końcu praktyczny... ale są/były wyjątki np. s-max :) W mojej subiektywnej opinii ten U-Tour gdzieś tam może mieć szanse i pozytywny odbiór choć do ideału oczywiście daleko ale to już inna bajka...

 

 

 

Napisano
12 godzin temu, Artur_W_wa napisał(a):

Koledze wymieniali dwa lata temu, w ...... 18 letniej dzisiaj Corolli 

 

do mnie kilka miesięcy temu przyszedł list od firmy Kia. Samochód Kia Rio sprzedałem już ponad 2 lata temu. Dziś by miał 11 lat. Zapraszają na akcję serwisową związaną z jakimiś bezpiecznikami i ogólnie elektryką, bo mogą wystąpić jakieś problemy.

Napisano
W dniu 7.04.2025 o 14:42, BrumBrum napisał(a):

Spodobał mi się U-Tour Chiński miniwan bez konkurencji w tych pieniądzach .. poza VW. Zastanawiam się nad zakupem.

 

Odpuściłbym, jeżeli marka w ogóle zostanie to ten model szybko wyleci ze sprzedaży, minivany tego typu nie mają brania. Będziesz miał później problem z częściami. Najgorzej z blacharskimi. Jeżeli chinol to najbardziej pewne jakieś SUVY które sprzedają się w dużej ilości. Nawet jak marka wyleci to niektóre hurtownie będą sprowadzać części bo aut będzie po prostu sporo i będzie to opłacalne.

Napisano
8 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

To nie do konca tak. Fakt że rynek potencjalnych klientów się zmienił bo mamy ujemny przyrost naturalny niemal w calej europie. Producenci patrząc na to zrobili krok wyprzedzajacy pozostawiając tych (calkiem spora grupa) z dziećmi dla których suv'y się nie sprawdzają. W następstwie zmian na rynku, brak miniwanów skłonił(skłania) ich do kupna SUV (najbliżej do minivana szczególnie z zewnątrz) napompowanego wyżej zawieszonego sedana który z zewnątrz sprawia wrażenie duzego a wewnątrz ciasny i niepraktyczny nie tylko dla rodzin.

 

Mylisz skutek z przyczyną. Najpierw ludzie przesiedli sie na SUVy a potem producenci kolejno likwidowali vany, bo nikt ich nie chciał i szorowały po dnie statystyk sprzedaży. Te nieliczne, które pozostały nadal szorują.

 

 

8 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

Mam wrażenie że popyt na SUV dalje jest spory ale wielu już się przejadły te samochody i chętnie by wrócili do praktycznych vanów w dobrej cenie.

 

Jesteś chyba jedynym, który ma takie wrażenie.

:hehe:

 

 

 

Napisano
28 minut temu, Ryb napisał(a):

Jesteś chyba jedynym, który ma takie wrażenie.

Sprzedaż suv tylko rośnie, ale wrażenie jest, że zainteresowanie co raz mniejsze. Na logikę to się spina.🤣

Napisano
8 minut temu, Rado_ napisał(a):

Sprzedaż suv tylko rośnie, ale wrażenie jest, że zainteresowanie co raz mniejsze. Na logikę to się spina.🤣

 

Fakty nigdy się nie bronią w konfrontacji z wrażeniami.

;]

Napisano

No dobra, pogadali, pośmiali się ale ja tak jeszcze jeden wniosek mam. Ta dyskusja i nasze oceny to niczym gwiezdny pył. Raptem max 20 mędrców się wypowiedziało na temat w kraju z taką populacją :) Niemal jak szamani czy mędrcy o siwych brodach :)

 

To tylko 20 głosów i to w dużej mierze stałych bywalców tego forum i nie opierałbym się na opinii tak małej grupy o ukształtowanych i wyrobionych opiniach, światopoglądzie, znajomości runku etc. (włącznie ze mną).

 

Opinie należy uwzględnić ale ja bym poszukał jeszcze innych środowisk i tam też rozpytywał co kto myśli. :P

 

 

PS. 

7 godzin temu, Rado_ napisał(a):

Sprzedaż suv tylko rośnie, ale wrażenie jest, że zainteresowanie co raz mniejsze. Na logikę to się spina

A jak ma nie rosnąć skoro nie ma alternatywy w postaci np. vanów? lub innych... to błędne koło trochę... do puki kija w szprychy nie włożysz i nie zacznie się wyłom to tendencja będzie taka jak teraz i nie ważne czy będzie/jest  popyt (nawet teoretyczny) na vany, których defacto nie ma, bo jest tylko podaż na suvy (przygniatająca)

Napisano

I tak jeszcze jedna myśl mnie nachodzi... Wszyscy uwielbiamy kiedy ktoś (producent) wie lepiej czego chcemy i potrzebujemy bo zrobił jakieś super duper badania i ankiety na specyficznej grupie/rynku/okresie etc i potem to co daje to jedyny słuszny wybór i powinniśmy być szczęśliwi że on taki jest "pod nas". Słupki muszą się zgadzać i ciągną to do czasu aż słupki nie będą maleć lub inny managerrr z genialnym pomysłem zrobi swoje badania i przekona inwestorów...

Napisano
17 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

A jak ma nie rosnąć skoro nie ma alternatywy w postaci np. vanów?

Nie ma, ponieważ jak się pojawiły suvy, ludzie przestali kupowac vany wiec producenci przestali je produkować. Tak jak inne niszowe wersje aut, jak 3 dzwiowe, kabriolety itp. Finansowo im się nie spinało. Czego nie rozumiesz? 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.