Napisano 24 Czerwca24 Czerwiec 4 godziny temu, fender napisał:Dziś ojciec znów miał problem. Auto nie chciało odpalić nawet z boostera.Z relacji ojca wynika, że problem ustąpił po wymianie baterii w immobiliserze. Swoją drogą to mocno się zdziwiłem, że dealer dokłada takie dziadostwo z lat 90. Komu to potrzebne w dzisiejszych czasach?Akurat Toyoty są chodliwe.
Napisano 24 Czerwca24 Czerwiec W dniu 17.06.2026 o 07:52, fender napisał:A nie pamiętam.. dużo Mi by było szkoda. Jakość wykonania woła o pomstę do nieba. Tucson z 2020 przy tej yarisce wygląda jak auto premium.To inne segmenty. Porównuj np. z Bayonem
Napisano 24 Czerwca24 Czerwiec 3 godziny temu, maras77 napisał:Akurat Toyoty są chodliwe.Tak, ale glownie na Mazowszu.
Napisano 25 Czerwca25 Czerwiec 17 godzin temu, fender napisał: znów miał problem.Zasugeruję udział w dedykowanym forum toyoty. Jako proteza rozwiązania ludzie tam opisują wypięcie wtyczki ibs - ale nie znam niuansów ocb. Alarm cobra? - wyłączyć i założyć canlocka - przynajmniej będzie coś chronił auto przed kradzieżą.
Napisano 25 Czerwca25 Czerwiec 4 godziny temu, 1bikini2far napisał:wypięcie wtyczki ibsale to też nie jest idealne rozwiązanie bo chyba wpływa na możliwość zrobienia testu baterii trakcyjnej i na ew. gwarancję/gwarancję relax...faktycznie dodatkowy immo poza mazowszem można sobie darować i zdemontować (choć moim zdaniem to nie wpływa znacząco na drenaż akumulatora)
Napisano 25 Czerwca25 Czerwiec 18 minut temu, muzz napisał: nie jest idealne rozwiązanieTo jest desperacja, przed wizytą w aso trzeba wpiąć, ludzie kombinują jak mogą
Napisano 25 Czerwca25 Czerwiec ja po 2,5 roku w corolli i walce przez końcówkę ostatniej zimy z akumulatorem zmieniłem po prostu aku na yuasę serii 5000 z największą jak mogłem pojemnością i zobaczymy...ogólnie ten algorytm ładowania, który utrzymuje akumulator naładowany w 80% jest po prostu słabym pomysłem.teraz w lato przy jeździe w ciągu dnia instalacja cały czas utrzymuje 12,8V.jak się mieszka w domu a nie chce się podłączać ładowarek to można odpalić hybrydę, wyłączyć radio i klimę i może sobie tak postać z godzinę albo dłużej i doładować akumulator, a jak samochód stoi na dworze to nawet dziennych nie odpala.
Napisano 25 Czerwca25 Czerwiec W dniu 19.09.2025 o 11:41, Ociec napisał:Byłem ja drugim przeglądzie w serwisie. Niby wszystko dobrze.Ale " proszę pana ma pan rozładowany akumulator 12 V, proszę go doładowywać prostownikiem ". Aku niby Ok. prąd rozładowania w normie, parametry pozostałe też , ale napięcie 12,1 V.Samochód już raz był uruchamiany przez pomoc drogową, bo zdechł na krótkim postoju.Auto jeździ praktycznie codziennie.Dwuletni samochód mam regularnie doładowywać prostownikiem (2 razy w miesiącu) by uniknąć kłopotów.To jest nowoczesna motoryzacja.Takie dziwadeł nie miałem przy dotychczasowych autach. Co 5-7 lat wymieniałem aku i nie musiałem ich doładowywać.Ręce normalnie opadają, bo wie pan tak to jest tak w tym samochodzie i nic nie poradzimy. Żona ma Yarisa służbowego, gość z assisstance już jeździ do nas na pamięć, bez nawigacji. Cztery dni postoju wyłączają auto z życia, a że często nas nie ma to często musimy wspomagać się assisstance.
Napisano 26 Czerwca26 Czerwiec A ja polecam ładowarkę do akumulatorów, 1 A. Wielkośc paczki fajek, co jakiś czas się podłącza na kilkanaście godzin pod maską do pola rozruchowego i robi robotę.https://pl.aliexpress.com/item/1005007293481584.htmlW ogóle idealna ładowarka dla posiadaczy domów i aut - ma mały prąd, że nic nie rozwali, oraz nie odłącza się, co pozwala dość dobrze od czasu do czasu naładować do pełna akumulator i potrzymać go w takim stanie - co bardzo dobrze wpływa na jego żywotność.
Napisano 26 Czerwca26 Czerwiec 11 godzin temu, bizz napisał:Żona ma Yarisa służbowego, gość z assisstance już jeździ do nas na pamięć, bez nawigacji. Cztery dni postoju wyłączają auto z życia, a że często nas nie ma to często musimy wspomagać się assisstance.mnie to tylko ciekawi ile gwaranta kosztuje taka wizyta assistancewydaje mi się, że mimo wszystko taniej byłoby wymienić akumulator przy pierwszych problemach a nie iść w zaparte...a jedna taka sytuacja dla akumulatorów kwasowych znacznie skraca ich życie/pojemność o kilku nie wspomnę ;)
Napisano 26 Czerwca26 Czerwiec 13 godzin temu, muzz napisał:mnie to tylko ciekawi ile gwaranta kosztuje taka wizyta assistancewydaje mi się, że mimo wszystko taniej byłoby wymienić akumulator przy pierwszych problemach a nie iść w zaparte...a jedna taka sytuacja dla akumulatorów kwasowych znacznie skraca ich życie/pojemność o kilku nie wspomnę ;)Auto służbowe, flotowe, wolą płacić za każdorazowy assisstance niż wymienić aku. Dla mnie głupie, ale skoro tak chcą to nie będziemy się kłócić.
Napisano 27 Czerwca27 Czerwiec ja chciałem mieć podobne podejście, w sumie nawet mógłbym bo mam drugi samochód a jakbym się uparł to w sumie nawet i 3 zamiast corolli ale koniec końców stwierdziłem, że prościej i zdrowiej dla mnie będzie po prostu zmienić akumulator ;)
Napisano 28 Czerwca28 Czerwiec Mam w każdym aucie monitor Bluetooth akumulatora.W 20 letnim aucie ladowanie to 14, 2 V w czasie pracy silnika. W elektryku Leapmotor T03 ladowanie jest zawsze jak autko coś robi, jedzie, ładuje się, działa klima lub ogrzewanie na postoju.A w Toyocie hybrydowej ladowanie jest 20 minut w czasie jazdy, potem się nie laduje, nawet.jak się jedzie kilka godzin.Po woj tak jest, nie wiem, ale na pewno nie służy to akumulatorowii.
Napisano 29 Czerwca29 Czerwiec 14 godzin temu, maras77 napisał:Mam w każdym aucie monitor Bluetooth akumulatora.W 20 letnim aucie ladowanie to 14, 2 V w czasie pracy silnika. W elektryku Leapmotor T03 ladowanie jest zawsze jak autko coś robi, jedzie, ładuje się, działa klima lub ogrzewanie na postoju.A w Toyocie hybrydowej ladowanie jest 20 minut w czasie jazdy, potem się nie laduje, nawet.jak się jedzie kilka godzin.Po woj tak jest, nie wiem, ale na pewno nie służy to akumulatorowii.Mniejsze zużycie paliwa o jakieś minimalne ilości.A jak klienci beda sie wkurzać ze nie odpala to sie im powie ze akumulator był zły, ze immobilizer zły, ze szyny złe, ale Toyota dobra
Napisano 30 Czerwca30 Czerwiec W dniu 25.06.2026 o 05:49, 1bikini2far napisał:Zasugeruję udział w dedykowanym forum toyoty. Jako proteza rozwiązania ludzie tam opisują wypięcie wtyczki ibs - ale nie znam niuansów ocb. Alarm cobra? - wyłączyć i założyć canlocka - przynajmniej będzie coś chronił auto przed kradzieżą. Ojciec już wiekowy, nie ogarnie sam forum a ja nie mam czasu ani głowy żeby się doktoryzować z kolejnego auta. Póki co, auto na gwarancji to gania do dealera i mu tam coś wymienią, coś poprawią. A że ojciec z tych, co umie się wykłócić i ma czas to jeździ ;)
Napisano 5 godzin temu5 godzin W dniu 25.06.2026 o 21:54, bizz napisał:Żona ma Yarisa służbowego, gość z assisstance już jeździ do nas na pamięć, bez nawigacji. Cztery dni postoju wyłączają auto z życia, a że często nas nie ma to często musimy wspomagać się assisstance.a probowales nie zamykac samochodu?tzn. z pilota nie zamykacno chyba, ze stoi gdzies w publicznym miejscu i nie mozna go zostawic otwartego samochod mojej zony nie raz stal w garazu ponad 2 tygodnie i nie bylo problemow z uruchomieniem po takim czasie
Napisano 3 godziny temu3 godziny Wystarczy zawsze jeździć na mijania Albo ta wtyczke odlaczyc od minusa.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.