Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

no i jak na razie zostaję wśród Was :)

Featured Replies

Napisano

zamykamy temat poruszany TU przez mnie.

Po czwartkowych ogledzinach byłem przyznam zachwycony. Dziś podjechałem z żonką wink.gif celem podjęcia ostatecznej decyzji no i nastąpił nieuchronny moment przejażadżki. Moje rozczarowanie było nie do opisania. Pierwszy efekt - autko ucieka spod dupska - czuje się te 136 kucyków, miły powiew chłodu z klimy ....... i to koniec pozytywów. Wyjazd z placu i zdziwienie - wspomaganie nie działa ? - pada pytanie do Pana z serwisu siedzącego na tylnym siedzeniu. Wszystko jest w porządku - ten typ tak ma. Dziwię się bo w mojej Astrze żona obraca jednym palcem na postoju a tu w czasie jazdy jak w Polonku. Pierwsze nierówności i cóż z przodu stukają najprawdopodobniej łączniki stabilizatorów, z tyłu delikatnie mówiąc wali prawa strona zawieszenia, huczy któreś łożysko z tyłu, auto myszkuje po drodze a przy hamowaniu dudni i ciągnie w lewo. Pierwsze światła, postój na czerwonym i do miłego powiewu klimy dołaczył się smrodek jakby palonego oleju. Myślę, pewnie jakiś parch obok stoi. Ruszamy, huczy, wali, wozi na boki, drugie światła i znowu smród palonego oleju. Zrezygnowany wracam na plac, zaglądam pod maskę a tam niby czysto ale już głębiej cały wydech oblepiony olejem .Widać może gdzieś ciekło i z wierzchu umyli ale w zakamarkach i miejscach mało widocznych już nie bo a nóż jakiś napalony i zamotany sie trafi co wszystko kupi. W międzyczasie wyszło, że alarm nie działa i fotele są poprute tu i tam.

Tak więc nie rozpisując się za wiele - witam znowu ok.gif

Jeszcze taka refleksja na koniec.

W ogłoszeniu było, że stan idealny. Strach pomyśleć jak napisane byłoby "stan dobry"

Zresztą sami poczytajcie VECTRA

Napisano

Znajomy chce sprzedać swoją tylko rok 97 jakby co

cool.gif

Napisano
  • Autor

> Znajomy chce sprzedać swoją tylko rok 97 jakby co

chyba z Vectry już sie wyleczyłem.

ogólnie zależy mi tylko na klimie. Gdybym ją miał to w życiu bym o zamianie nie myślał.

Napisano

Spokojnie napewno znajdziesz cos co Cie zadowoli. Ja zanim kupilem astre tez naogladalem sie roznych samochodow.

Chcialem koniecznie kupic 2 BMW i tez silnikiem 2.8 tylko ze E-36. Niestety nie udala mi sie ta sztuka i przez przypadek trafilem na ladna niepozorna ale zadbana Astre ktora przy tamtych samochodach wygladala naprawde wspaniale.

Chcialem wydac na na BMW e-36 okolo 5 tys euro jak na auto z 1994 roku myslalem ze wystarczy niestety mocno sie pomylilem ale nie zaluje zakupu.

Silniczek 2.0 w asterce jest ekonomiczny furory na drodze nie robi ale pozwala sie spokojnie przemieszczac grinser006.gif

Napisano

Przejechane ma 107 tys sciagal sam osobiscie klima ma tez no ale astra to astra

wink.gif

Napisano
  • Autor

chyba na prawde zluzuję z zamianą auta. Pokręcę się za klimą po sezonie i będę śmigał dalej. Jutro zmieniam tarcze bo już są jak żylety smile.gif

Napisano
  • Autor

> lato minie i chęć na zmianę na auto z klimą minie - ja tak mam

pewnie tak.

poza tym dogadałem się w Nivecie na Lotniczej bo facio tak po cichu truknął mi, że w sierpniu będą trzy Astry II kombi 2003 w N-Joyu, dieselki z przebiegami około 130 kkm. Jak coś to zadzwoni i zamianka z dopłatą jest bez problemu - zobaczymy

Napisano

> chyba z Vectry już sie wyleczyłem.

> ogólnie zależy mi tylko na klimie. Gdybym ją miał to w życiu bym o

> zamianie nie myślał.

nie zrazaj sie, ja sie przesiadlem z Astry na Viki i nie zaluje.

To wszystko zalezy na jaki model trafisz,

mozna i zajechana astre trafic frown.gif

Napisano

Ogloszenie wygladalo bardzo atrakcyjnie...no i to byloby na tyle frown.gif

Napisano

sory może sie nie znam ale 24600 za '99 to dobra cena?

ja widziałem w komisie chyba 98 w kombiaku do rejestracji 10 mniej

coś nie tak, albo ta droga, albo tamta podejżanie tania niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> sory może sie nie znam ale 24600 za '99 to dobra cena?

> ja widziałem w komisie chyba 98 w kombiaku do rejestracji 10 mniej

> coś nie tak, albo ta droga, albo tamta podejżanie tania

może nie była to cena zbyt atrakcyjna bo porównując z ogłoszeniami lub Allegro to cena była zaporowa. Jednak wyszedłem z założenia, że cenią bo wiedzą co sprzedają. Czasami warto dać ociupinę więcej i kupić coś solidnego. Akurat ten przypadek tego nie potwierdził czerwona.gif

Napisano

> może nie była to cena zbyt atrakcyjna bo porównując z ogłoszeniami

> lub Allegro to cena była zaporowa. Jednak wyszedłem z założenia,

> że cenią bo wiedzą co sprzedają. Czasami warto dać ociupinę

> więcej i kupić coś solidnego. Akurat ten przypadek tego nie

> potwierdził

ładna mi ociupina 10k nawet dodając rejestracje i podatek to i tak duzo hmm.gif

Napisano

> Przejechane ma 107 tys sciagal sam osobiscie klima ma tez no ale

> astra to astra

A jaki ma silnik? No i ile ceni?

Napisano
  • Autor

> ładna mi ociupina 10k nawet dodając rejestracje i podatek to i tak

> duzo

nie wiem jaka jest cena w innych rejonach Polski ale tak jak patrzyłem "u nas" smile.gif to oscyluje za ten model w tej wersji pomiędzy 21 a 22 tys.

Napisano

> nie wiem jaka jest cena w innych rejonach Polski ale tak jak

> patrzyłem "u nas" to oscyluje za ten model w tej wersji

> pomiędzy 21 a 22 tys.

To jade do was sprzedać swoją Astre zlosnik.gif

Ta vectra była za 16 + licz 1,5 rejestracja razem ok.17,5, facet od ręki opuszczał 1,5 żeby sie pozbyć. Sam przyprowadził do komisu. Ale takie szybkie opuszczenie i to o tyle to też podejrzana sprawa.

Napisano

> A jaki ma silnik? No i ile ceni? silnik troche slabiutki 1.6 16v ale opcja full bez skórki A chciałby dostać jakies 14k

Napisano

> Sam przyprowadził do komisu.

> Ale takie szybkie opuszczenie i to o tyle to też podejrzana

> sprawa.

Ech komisy ... akurat jestem na czasie bo szukałem asterki dla siebie jeszcze dwa tygodnie temu. Generalnie w komisach upolować porządne auto to jak wygrać na loterii. Wszystkie sa bezwypadkowe i w idealnym stanie a w praktyce wszystkie bite albo w podłym stanie i tylko dlatego że sa problemy z ich sprzedaniem trafiaja do komisu na dłużej. Warto czasem pogrzebać w ogłoszeniach prywatnych, ewentualnie etatowych ściągaczy ale w komisach marne szanse.

Napisano

> Ech komisy ... akurat jestem na czasie bo szukałem asterki dla siebie

> jeszcze dwa tygodnie temu. Generalnie w komisach upolować

> porządne auto to jak wygrać na loterii. Wszystkie sa

> bezwypadkowe i w idealnym stanie a w praktyce wszystkie bite

> albo w podłym stanie i tylko dlatego że sa problemy z ich

> sprzedaniem trafiaja do komisu na dłużej. Warto czasem pogrzebać

> w ogłoszeniach prywatnych, ewentualnie etatowych ściągaczy ale w

> komisach marne szanse.

Dlatego raczej też nie bede zaglądał do komisów

Napisano

Ja też myślę aktualnie o zmianie na Viki - jak już temat używanych to opiszę swoje wrażenia z poszukiwania - jest taka Viki w Krzeszowicach http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1378274 i ta sama http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1374435. Telefon do właściciela - miał być stan ideał, wszystko piknie. Do Krzeszowic 230km z Łodzi, więc delikatnie mówiąc kawałek. No ale jak taki ideał to jadę zobaczyć.

Co się okazuje na miejscu - auto miało "nie wymagać wkładów finansowych". Pan jednak stwierdza że muszę najpierw klocki zmienić, pod maską buszowały myszy (!!!) kable WN, rura wlotu powietrza pogryziona, mata wygłuszająca wyglądała jak poszarpana przez psa. Karoseria gdzieniegdzie pokryta śladami niewprawnych zaprawek lakierniczych, tylna klapa miała mieć ryskę a jest wgnieciona. Uszczelki w drzwiach poprzecinane, musiał być niezły dzwon. Przejechać już mi się nawet nie chciało... Na koniec cwaniaczek jeszcze mnie zwymyślał, mówiąc "że się mi przyglądał jak oglądałem auto i że wg niego nie znam się i nie wiem na co patrzeć"!

Ogłoszeniom w internecie i sprzedawcom nie ma co ufać. Najlepiej szukać autek niedaleko i oglądać wszystko osobiście. Przejechać się, wziąć samochód do serwisu. Dopiero wtedy ma się jakąś pewność...

Ja też na razie zostaję smile.gif

Pozdr,

Grid

Napisano

> Ogłoszeniom w internecie i sprzedawcom nie ma co ufać. Najlepiej

> szukać autek niedaleko i oglądać wszystko osobiście.

Zgadzam się waytogo.gif

Przed kupnem autka poprosiłem sąsiada i jego syna aby najpierw Oni obejrzeli "chłodnym okiem" i bez emocji autko. Sąsiad to prawdziwa skarbnica wiedzy o autach. Przez 20 minut testował autko w mieście. Gdy wysiadł to miał tylko pewne zastrzeżenia ale niewielkie do hamuclów.

pzdr

Napisano

> Ech komisy ...

Trochę lat już żyję wink.gif i odkąd pamiętam to zawsze było tak, że naprawdę dobre auta sprzedawały się same, "z podwórka". Z tymi średnimi i szrotami jeżdziło się na giełdę. Jak ktoś miał szrota i znudziło mu się cotygodniowe jeżdżenie na giełdę i proszenie aby ktoś to wziął - stawiał do komisu, może się uda... zlosnik.gif Chyba nie zmieniło się nic dzisiaj?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.