Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odnowienie drewnianego blatu w kuchni

Featured Replies

Napisano

Zakładając, że nie mam o tym bladego pojęcia, nie mam narzędzi i wiem jak wygląda młotek, śrubokręt i kombinerki….czego będę potrzebował i jak do tego podejść? zlosnik

Blat gruby, olejowany oryginalnie i przez nas ze 2x.

Trochę jest porysowany, ale najważniejsze, że w niektórych miejscach poczerniał, tam gdzie często woda stoi (jakiś okapnik, dookoła ekspresu, itp).

Czy są narzędzia że tak powiem „z odkurzaczem”? Bo pewnie trzeba coś oszlifować, a ja nie chciałbym malować ścian i mieć pyłu w różnych miejscach przez kolejne 10 lat ;)

Napisano

Tak samo jak jak z polerką samochodu, można maszynką, a można też ręcznie zlosnik

Ręcznie kupujesz papiery o różniej gradacji i jedziesz, w zależności od rys uszczerbków.

Na ten przykład zaczniesz od 80-ki i potem coraz wyższe, aż będzie zadowalająco ślisko i zlikwidujesz rysy i wgłębienia i jakieś skazy…😎

Ze swojej strony polecam olej do blatów Osmo 👍

Napisano
Godzinę temu, kravitz napisał:

Blat gruby, olejowany oryginalnie i przez nas ze 2x.

Trochę jest porysowany, ale najważniejsze, że w niektórych miejscach poczerniał, tam gdzie często woda stoi (jakiś okapnik, dookoła ekspresu, itp).

Jak mocno oczerniał, to raczej tego nie usuniesz, bo pewnie dosyć głęboko. Ale pewnie da się trochę zniwelować.

Napisano

Chcesz to robić w mieszkaniu czy masz jakiś garaż/podwórko?

Szlifierka oscylacyjna, kilka gradacji papieru (dobrego!), ołówek.

Już to pisałem w jakimś wątku o lakierowaniu.

Ołówkiem zamazujesz blat. Takie luźne mazy tam i z powrotem.

Potem szlifujesz NIE DOCISKAJĄC szlifierki aż znikną ślady ołówka.

Znów ołówek, mniejsza gradacja i jeszcze raz. I jeszcze raz...

Potem olej albo lakier.

Rozważ stolarza to może Ci to za grosze przeleci na grubościówce.

EDIT:
oczywiście mimośrodowa a nie oscylacyjna!

Edytowane przez tomkowski

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, tomy napisał:

Tak samo jak jak z polerką samochodu, można maszynką, a można też ręcznie zlosnik

Ręcznie kupujesz papiery o różniej gradacji i jedziesz, w zależności od rys uszczerbków.

Na ten przykład zaczniesz od 80-ki i potem coraz wyższe, aż będzie zadowalająco ślisko i zlikwidujesz rysy i wgłębienia i jakieś skazy…😎

Ze swojej strony polecam olej do blatów Osmo 👍

OK, ale wezmę papier w rękę i będę robił ruchy prawa-lewa, bo coś mi się widzi że porobię jedynie wielkie rysy, dokładnie w tych miejscach gdzie będę szurał.

Napisano

Ręką to sobie możesz... Jeśli ten blat jest w stanie jaki sobie wyobrażam.

Narobisz się jak wściekły, ręką ruszać nie będziesz w stanie, a efekt będzie mizerny.

A ruchy koliste a nie prawo-lewo.

Napisano
59 minut temu, kravitz napisał:

OK, ale wezmę papier w rękę i będę robił ruchy prawa-lewa, bo coś mi się widzi że porobię jedynie wielkie rysy, dokładnie w tych miejscach gdzie będę szurał.

Jakbyś polerował, na okrągło.

Kwestia tego ile trzeba zedrzeć, jak głęboko są uszkodzenia.

O rysy się nie martw, stopniowo zmniejszysz gradację i na koniec powinno być git.

Kwestia tego jak bardzo uszkodzony jest ten blat. Dąb, czy buk?

U mnie po około 10 latach użytkowania, po szlifie blat został i wyglądał mniej więcej tak:

Oczywiście przez te 10 lat był szlifowany i olejowany jeszcze kilka razy.

IMG_0552.png

Napisano
14 godzin temu, kravitz napisał:

Zakładając, że nie mam o tym bladego pojęcia, nie mam narzędzi i wiem jak wygląda młotek, śrubokręt i kombinerki….czego będę potrzebował i jak do tego podejść? zlosnik

Osobiście to bym kupił jakąś szlifierkę z workiem na pył, przeleciał to a potem polakierował.

Napisano
  • Autor
6 minut temu, bielaPL napisał:

Osobiście to bym kupił jakąś szlifierkę z workiem na pył, przeleciał to a potem polakierował.

Coś takiego?

https://allegro.pl/oferta/szlifierka-delta-bosch-professional-easysander-18v-8-06033e3000-17479076122?srsltid=AfmBOorst4NVBhWB4KinXS9Yt5RmLipQLGe3tVj2FmBcLo2t_lXUNv57

Lakierować nie będę.

Często coś kroimy bez deski, ot tak na blacie. Lakier byśmy potem jedli ;)

Blat ma z 5m długości.

Napisano
41 minut temu, kravitz napisał:

Często coś kroimy bez deski, ot tak na blacie. Lakier byśmy potem jedli ;)

Blat ma z 5m długości

kapuje, w takim razie jak olejowany to musisz trochę bardziej uważać na takie wycieki z ekspresu itp

I chyba olejowanie powtarzać co roku? Przynajmniej ikea kiedyś tak polecała, przetrzeć lekko papierem i olejować.

Napisano
  • Autor
26 minut temu, bielaPL napisał:

kapuje, w takim razie jak olejowany to musisz trochę bardziej uważać na takie wycieki z ekspresu itp

I chyba olejowanie powtarzać co roku? Przynajmniej ikea kiedyś tak polecała, przetrzeć lekko papierem i olejować.

Ekspres to może mały problem, ale na blacie stoi ociekacz. I tam zawsze jest coś rozlane. A jak będę to robił, to już pojadę po całości ;)

Tak, to jest blat z IKEA. Padło tutaj pytanie co to za drewno. Dla mnie to jest drewno brązowe zlosnik

Napisano

11 minut temu, kravitz napisał:

Ekspres to może mały problem, ale na blacie stoi ociekacz. I tam zawsze jest coś rozlane.

Z praktycznego punktu to ten kawałek możesz polakierować... zlosnik A co to za ociekacz że tacka nie daje rady i się rozlewa? Może trzeba go zmienić na jakiś inny?

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, bielaPL napisał:

zlosnik A co to za ociekacz że tacka nie daje rady i się rozlewa? Może trzeba go zmienić na jakiś inny?

Mogę to określić tak "to jest amelinium, tego nie pomalujesz".

Ociekacz stoi obok zlewu. Żony nie nauczysz żeby nie chlapała. Będzie chlapać, bo woda jest mokra, a ona ma swoje prawa.

Wolisz poruchać, czy codziennie przypominać, że na blacie jest kałuża? ;)

Napisano
17 minut temu, kravitz napisał:

Ekspres to może mały problem, ale na blacie stoi ociekacz. I tam zawsze jest coś rozlane. A jak będę to robił, to już pojadę po całości ;)

Tak, to jest blat z IKEA. Padło tutaj pytanie co to za drewno. Dla mnie to jest drewno brązowe zlosnik

Przed szlifowaniem sprawdź, czy głębiej zamiast drewna nie ma trocin, albo tektury zlosnik

Napisano
  • Autor
9 minut temu, tomy napisał:

Przed szlifowaniem sprawdź, czy głębiej zamiast drewna nie ma trocin, albo tektury zlosnik

Nie, te blaty są w cholerę ciężkie. To jest drewno.

Odcięte kawałki, jakiś czas temu przeszły przez kominek już ;) Sam je ciąłem na mniejsze, żeby weszły przez drzwiczki ;)

Nie jest to lita odcięta deska z grubego drzewa, ale taka jakby układanka z mniejszych desek, zacisnięte ze sobą. Nie wiem jak to nazwać. Nie sklejka.

Generalnie na warunki jakie u nas są, jest to produkt odporny na użytkowanie i bym powiedział że zadziwiająco dobrej jakości.

Napisano
37 minut temu, kravitz napisał:

Nie, te blaty są w cholerę ciężkie. To jest drewno.

Odcięte kawałki, jakiś czas temu przeszły przez kominek już ;) Sam je ciąłem na mniejsze, żeby weszły przez drzwiczki ;)

Nie jest to lita odcięta deska z grubego drzewa, ale taka jakby układanka z mniejszych desek, zacisnięte ze sobą. Nie wiem jak to nazwać. Nie sklejka.

Generalnie na warunki jakie u nas są, jest to produkt odporny na użytkowanie i bym powiedział że zadziwiająco dobrej jakości.

klejonka - tak się robi blaty drewniane, sklejając mniejsze kawałki.

co ważne - szlifuj zachowując gradacje papieru - czyli np. najpierw 80, żeby zebrać brud i rysy, później 100 i tak dalej w górę, aż do finalnego efektu.

Napisano
3 godziny temu, kravitz napisał:

Lakierować nie będę.

Często coś kroimy bez deski, ot tak na blacie. Lakier byśmy potem jedli ;)

Powiadasz, że olej smaczniejszy niż lakier jem.

Napisano
18 godzin temu, tomy napisał:

ak samo jak jak z polerką samochodu, można maszynką, a można też ręcznie zlosnik

Dokładnie, jeśli tylko na tą jedną robotę kupować szlifierkę oscylacyjną, to ja bym pewnie ręcznie poleciał.

Ale szlifierka może się przydać i później, to już decyzja autora wątku,

18 godzin temu, janusz napisał:

Jak mocno oczerniał, to raczej tego nie usuniesz, bo pewnie dosyć głęboko. Ale pewnie da się trochę zniwelować.

Jeżeli to nie jest duża powierzchnia to można wyciąć, a potem zakleić mieszanką trocin ze szlifowania i kleju do drewna.

16 godzin temu, kravitz napisał:

OK, ale wezmę papier w rękę i będę robił ruchy prawa-lewa, bo coś mi się widzi że porobię jedynie wielkie rysy, dokładnie w tych miejscach gdzie będę szurał.

Zależy od gradacji papieru, które użyjesz na ostatni szlif.

Ja bym zaczął od 80, jak grubo lakieru to nawet 40, potem 120, (180?,)220 i pewnie do lakierowania to już wystarczy, zawsze można jeszcze czymś drobniejszym.

Jeśli zdecydujesz się na szlifierkę, to polecam oscylacyjną Dewalta 6423, nic lepszego nie ma w cenie do 500 PLN. Można pod nią podłączyć odkurzacz(najlepiej warsztatowy typu Karcher WD3), ale nawet bez niego też trochę urobku ściągnie do worka, ale mniej.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.