Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

15 tys. - z cyklu co kupić

Featured Replies

Napisano

Będe potrzebował na jesieni (październik , moze wrzesień) auta na codzienne jazdy ok 120km. Auto bedzie na max 2-3 lata.

Planuje wydać 15 tys.

warunki:

auto nie za małe (klasa średnia - minimum wink.gif )

nie diesel

min. 2x airbag i ABS, wskazana klima.

Czy za tą kwote bede wstanie kupić cos sensownego?

Napisano

jeśli DU Cię nie przeraża, to za te pieniądze znajdziesz Nubirkę 2000 rok, spełniającą Twoje kryteria.

Jedynie musisz pamiętać o spalaniu: PB 95 ok. 10-11 litrów, LPG ok. 12 litrów. Przynajmniej u mnie tyle pali w mieście.

Napisano
  • Autor

DU mnie absolutnie nie przeraża smile.gif i nubirke/leganze jak najbardziej rozważam.

Ale w temacie DU to troche siedze, wiec bardziej bym oczekiwał propozycji innych marek.

Napisano

z racji tego czym od niedawna śmigam polecal cosz serii Megane 893goodvibes.gif

Napisano

> warunki:

> auto nie za małe (klasa średnia - minimum )

> nie diesel

> min. 2x airbag i ABS, wskazana klima.

Kryteria absolutnie bez sensu grinser006.gif

1) Trzy lata 120 km dziennie, to ca. 90 kkm. IMHO - dziesiejsze samochodu od klasy średniej włącznie w dół przy przebiegu 200-250 kkm to już kompletne rzęchy, więc musisz znaleźć coś z realnym przebiegiem do 100 kkm.

2) Masz mało kasy na ten samochód, więc aby był tak "młody", musi być właśnie mały. Natomiast 120 km to nie jest trasa, więc wielkość samochodu nie będzie Ci przeszkadzać - nie poradziłbym Ci nic małego, jakbyś miał jeździć do Szczecina i z powrotem.

3) Właśnie szukaj diesla, bo LPG zdrożeje a biorąc pod uwagę, że idzie go więcej, możesz skończyć jak mój kumpel z Espero (ja 8/100 benzyny, on 14/100 LPG - wychodzi w pieniądzach na to samo, tylko ja nie chrzanię się z gazem). Dodatkowo, diesel lepiej wypada z przebiegami - patrz punkt 1)

4) ABS i klima - będzie ciężko w tej kasie.

> Czy za tą kwote bede wstanie kupić cos sensownego?

Moim zdaniem dosyp jeszcze 5-8 kzl. I szukaj autka miejskiego, w rodzaju Ibizy 1.9 TDI czy Punto JTD... nie orientuję się w cenach, ale to są tylko przykłady. Jakaś Leganza czy Nubira na LPG - to kompletne nieporozumienie.

Napisano
  • Autor

> Będe potrzebował na jesieni (październik , moze wrzesień) auta na

> codzienne jazdy ok 120km. Auto bedzie na max 2-3 lata.

> Planuje wydać 15 tys.

> warunki:

> auto nie za małe (klasa średnia - minimum )

> nie diesel

> min. 2x airbag i ABS, wskazana klima.

> Czy za tą kwote bede wstanie kupić cos sensownego?

Jak dobrze poszukasz to Mondeo 1.8i z rocznika 98/99, a jak troche mocniej poszukasz i dolozysz okolo 3kpln to moze i 2000, ale wszystkie w poprzednim nadwoziu.

Napisano

> Będe potrzebował na jesieni (październik , moze wrzesień) auta na

> codzienne jazdy ok 120km. Auto bedzie na max 2-3 lata.

> Planuje wydać 15 tys.

> warunki:

> auto nie za małe (klasa średnia - minimum )

> nie diesel

> min. 2x airbag i ABS, wskazana klima.

> Czy za tą kwote bede wstanie kupić cos sensownego?

Ja właśnie za tyle kupiłem Toyotę Corollę 98' - klima, 2 airbagi, ABS i nawet komplet zimówek. Wersja nadwozia liftback (5-drzwiowa), więc jest przestronnie i bagażnik też niemały. Silnik 1.4 benzyna. Przebieg 195kkm i liczę, że jeszcze ze 100kkm uda się nią zrobić bez poważniejszych remontów.

Napisano

> 3) Właśnie szukaj diesla, bo LPG zdrożeje a biorąc pod uwagę, że

> idzie go więcej, możesz skończyć jak mój kumpel z Espero (ja

> 8/100 benzyny, on 14/100 LPG - wychodzi w pieniądzach na to

> samo, tylko ja nie chrzanię się z gazem). Dodatkowo, diesel

> lepiej wypada z przebiegami - patrz punkt 1)

8*4.3=34.4zł

14l*1.9=26.6

roznica 780zł/10000km

mało?

Napisano

Ale opowieści niezwykłej treści...

> 1) Trzy lata 120 km dziennie, to ca. 90 kkm. IMHO - dziesiejsze

> samochodu od klasy średniej włącznie w dół przy przebiegu

> 200-250 kkm to już kompletne rzęchy, więc musisz znaleźć coś z

> realnym przebiegiem do 100 kkm.

Sorry, ale ja miałem już kilka autek, z których większość sprzedawałem przy ok. 250 tys km i były w bardzo dobrym stanie technicznym.

> 3) Właśnie szukaj diesla, bo LPG zdrożeje a biorąc pod uwagę, że

> idzie go więcej, możesz skończyć jak mój kumpel z Espero (ja

> 8/100 benzyny, on 14/100 LPG - wychodzi w pieniądzach na to

> samo, tylko ja nie chrzanię się z gazem). Dodatkowo, diesel

> lepiej wypada z przebiegami - patrz punkt 1)

Serwisowanie diesla jest droższe, zwłaszcza przy używanych autach. Poza tym, to że Twojemu znajomemu Espero pali 14 LPG to inna bajka. Mi Pugot pali 8 litrów PB 95 przy silniki 1.1 a Nubira pali 12 LPG przy motorze 2.0 i klimatyzacji.

>Jakaś Leganza czy Nubira na

> LPG - to kompletne nieporozumienie.

Czyżby uprzedzenie ? Mam rocznego Puga i niezbyt fajnie mi się nim jeździ. Typowe autko miejskie, każda trasa to katorga dla mnie. Mam również 6 letnią Nubirkę i bardzo sobie chwalę. Wygodna, szybka (nawet bardzo jak dla mnie), ma klimę, dwa airbagi i ABS.

Napisano

> 8*4.3=34.4zł

> 14l*1.9=26.6

Jakie 1.9? Przynajmniej niedawno bylo jeszcze 2.20

> roznica 780zł/10000km

> mało?

Niezauważalna i niewarta zachodu w przy codziennej jeździe.

Napisano

> Sorry, ale ja miałem już kilka autek, z których większość

> sprzedawałem przy ok. 250 tys km i były w bardzo dobrym stanie

> technicznym.

Ty pewnie dbałeś, natomiast 99% dostępnych na rynku autek z tym przebiegiem to zajeżdżone przez X właścicieli szroty.

Ot, przykład tego Esperaka - od nowości u jednego właściciela, przelot około 190 kkm, stan - zdycha, do zimy nie dożyje.

I proszę - co to znaczy "bardzo dobry stan techniczny przy ok. 250 kkm" w porównaniu do autka, które ma 50-100 kkm hehe.gif

> Serwisowanie diesla jest droższe, zwłaszcza przy używanych autach.

> Poza tym, to że Twojemu znajomemu Espero pali 14 LPG to inna

> bajka. Mi Pugot pali 8 litrów PB 95 przy silniki 1.1 a Nubira

> pali 12 LPG przy motorze 2.0 i klimatyzacji.

Mimo wszystko - zwłaszcza przy takim przebiegu - mniej awaryjny będzie diesel niż benzyna z gazem.

> Czyżby uprzedzenie ? Mam rocznego Puga i niezbyt fajnie mi się nim

> jeździ. Typowe autko miejskie, każda trasa to katorga dla mnie.

Dziwne, w trasy jeździłem "bratnim" C3 i nieźle dawał radę, jeśli pominiemy gigantyczne zużycie paliwa przez ośmiozaworowy silnik benzynowy.

> Mam również 6 letnią Nubirkę i bardzo sobie chwalę. Wygodna,

> szybka (nawet bardzo jak dla mnie), ma klimę, dwa airbagi i ABS.

Co kto lubi, jak widać - raz musiałem zrobić Nubirą dosłownie kilkanaście kilometrów i szczerze mówiać, załamka. Inna sprawa, że był to typowy samochód służbowy o - na oko - mega wytłuczonym zawieszeniu.

Napisano

> Jakie 1.9? Przynajmniej niedawno bylo jeszcze 2.20

> Niezauważalna i niewarta zachodu w przy codziennej jeździe.

Cena LPG z dziś, stacja ARGE w Krakowie - 1,99 PLN. Cena benzyny z tej samej stacji 4,39 PLN.

No nie ma ch.. we wsi, który policzy, że przy tym spalaniu tych dwóch samochodów wyjdzie na to samo.

A już inna rzecz, że jak Espero pali 14 litrów - to nie jest normalne. Gość ma spaprany wózek albo instalkę.

Coś źle liczysz...

Napisano

> Ja właśnie za tyle kupiłem Toyotę Corollę 98' - klima, 2 airbagi, ABS

> i nawet komplet zimówek. Wersja nadwozia liftback (5-drzwiowa),

> więc jest przestronnie i bagażnik też niemały. Silnik 1.4

> benzyna. Przebieg 195kkm i liczę, że jeszcze ze 100kkm uda się

> nią zrobić bez poważniejszych remontów.

bałbym się takiego cudeńka z takim przebiegiem... jak cos Ci padnie to częsci tak drogie że bym sięnei wypłacił... i w ogóle jazda jakby na odbezpieczonym granacie, heheh.. nie znasz dnia ani godziny awarii 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Cena LPG z dziś, stacja ARGE w Krakowie - 1,99 PLN. Cena benzyny z

> tej samej stacji 4,39 PLN.

W Warszawie IMHO drożej.

> No nie ma ch.. we wsi, który policzy, że przy tym spalaniu tych dwóch

> samochodów wyjdzie na to samo.

Nie chodzi o to, żeby było dokładnie tak samo. LPG ma sens, gdy 100 km na benzynie to - powiedzmu - 40 zł, a na LPG - 20-25 zł.

Straty (komfort jazdy, kłopoty z gazem) przewyższą drobne zyski pieniężne.

> A już inna rzecz, że jak Espero pali 14 litrów - to nie jest

> normalne. Gość ma spaprany wózek albo instalkę.

Owszem, instalka jest do d00py, ale jaką gwarancję ma Piots, że sam tak nie trafi?

Napisano

> W Warszawie IMHO drożej.

> Nie chodzi o to, żeby było dokładnie tak samo. LPG ma sens, gdy 100

> km na benzynie to - powiedzmu - 40 zł, a na LPG - 20-25 zł.

> Straty (komfort jazdy, kłopoty z gazem) przewyższą drobne zyski

> pieniężne.

Przepraszam bardzo. Mój samochód pali średnio 8 litrów benzyny i 10 litrów LPG. Czyli każde 100 kilosów na benzyce kosztuje mnie 35 zł, na LPG - 20 zł. Jeśli dla Ciebie 15 zł na 100 kil. przy 20 tys przelotu rocznie to drobne zyski, to w tej Warsiawie rzeczywiście Wam sie w dupach przewraca zlosnik.gif.

> Owszem, instalka jest do d00py, ale jaką gwarancję ma Piots, że sam

> tak nie trafi?

Żadnej, dlatego trzeba zakładać samemu u sprawdzonego gaziarza. Ja tak robie i żyję. Bo jestem biedny i nie stać mnie na spapraną instalkę.

Napisano

Ty chyba cos skrobiesz w gazetach na temat motoryzacji..

Przynajmniej tak mi sie zdawalo

Jesli tak to jak na kogos kto w tym siedzi strasznie duzo bzdur wypisujesz

Napisano

> bałbym się takiego cudeńka z takim przebiegiem... jak cos Ci padnie

> to częsci tak drogie że bym sięnei wypłacił... i w ogóle jazda

> jakby na odbezpieczonym granacie, heheh.. nie znasz dnia ani

> godziny awarii

co wy wszycy z tym przebiegiem

kto w tym kraju patrzy na licznik jak on gubi cyferki jak zmienia wlasciciela?

wole auto jezdzone z niekreconym przebiegiem niz "okazje" 300 tysieczna skrecona na 100 tys

Napisano

A może by tak zapodać Audi 80 B4 1.9 Tdi z końca produkcji - rocznik 1994

Napisano

> Ty chyba cos skrobiesz w gazetach na temat motoryzacji..

> Przynajmniej tak mi sie zdawalo

Źle Ci się zdaje... nie piszę o samochodach.

> Jesli tak to jak na kogos kto w tym siedzi strasznie duzo bzdur

> wypisujesz

Bardzo dobry argument... już wchodzę pod biurko hahaha.gif

Czyżbyś był kolejnym zwolennikiem twierdzenia, że "10 lat i 250 kkm to nówka sztuka"? hmm.gif

Jeśli nie, to przepraszam ok.gif

Napisano

> Przepraszam bardzo. Mój samochód pali średnio 8 litrów benzyny i 10

> litrów LPG. Czyli każde 100 kilosów na benzyce kosztuje mnie 35

> zł, na LPG - 20 zł. Jeśli dla Ciebie 15 zł na 100 kil. przy 20

> tys przelotu rocznie to drobne zyski, to w tej Warsiawie

> rzeczywiście Wam sie w dupach przewraca .

Może.... ja cenię święty spokój i swój samochód ok.gif

15 zł to jest jeszcze na granicy akceptacji wink.gif

> Żadnej, dlatego trzeba zakładać samemu u sprawdzonego gaziarza. Ja

> tak robie i żyję. Bo jestem biedny i nie stać mnie na spapraną

> instalkę.

I kupować instalkę do szrota z przelotem >200 kkm? icon_eek.gif

Napisano

> Źle Ci się zdaje... nie piszę o samochodach.

> Bardzo dobry argument... już wchodzę pod biurko

> Czyżbyś był kolejnym zwolennikiem twierdzenia, że "10 lat i 250 kkm

> to nówka sztuka"?

> Jeśli nie, to przepraszam

W 10 letnim aucie z przebiegiem 250 kkm akurat silnik

to ma conajmniej drugie tyle przed soba..

Napisano

> Czy za tą kwote bede wstanie kupić cos >sensownego?

przy twoich założeniach - po prostu nie.

Napisano

> A może by tak zapodać Audi 80 B4 1.9 Tdi z końca produkcji - rocznik

> 1994

bedzie miało >300 kkm przelotu. I to nawet grubo powyzej.

Napisano

> W 10 letnim aucie z przebiegiem 250 kkm akurat silnik

> to ma conajmniej drugie tyle przed soba..

żartujesz czy o drogę pytasz?

Napisano

> W Warszawie IMHO drożej.

Nie, nie drozej. Na Shellu dzis widzialem po 1,97.

Ale ja, mimo ze moimi dwoma poprzednimi samochodami na LPG przejechalem ok. 100 kkm (35+65) bez specjalnych klopotow eksploatacyjnych, to nie polecam. Pie...nie sie z kolem zapasowym przy kazdym wyjezdzie (tak, mialem "magiczna pianke" i dobre assistance, ale co z tego), zasieg realny (z uwzglednieniem paru litrow rezerwy) ok. 300 km, a przy dynamicznej jezdzie jeszcze mniej a ja nie lubie tankowac, same klopoty przy tankowaniu za granica... co z tego, ze na takiej trasie do Chorwacji sa stacje i udaje sie ja cala zrobic na LPG, jesli trzeba planowac, zastanawiac sie, szukac, tankowac 7 razy po drodze zakrecony.gif To nie dla mnie. Stad zmiana samochodu zgodnie z podpisem cfaniaczek.gif

No i jeszcze okazjonalna potrzeba reseta kompa (bo sie "oducza" jazdy na benzynie), niebezpieczenstwo strzalow przy slabszych/starszych kablach/swiecach... dosc! hehe.gif

Napisano

> W 10 letnim aucie z przebiegiem 250 kkm akurat silnik

> to ma conajmniej drugie tyle przed soba..

Tego się właśnie obawiałem pad.gif

Wodzu, przedstawiciele koncernów motoryzacyjnych przyznają, że projektują całe samochody na 200-250 kkm wink.gif

Napisano

> Może.... ja cenię święty spokój i swój samochód

Uwierz, mam LPG i mam święty spokój skromny.gif.

> 15 zł to jest jeszcze na granicy akceptacji

czyli jednak w dupach sie przewraca mieszkańcom stolicy. Przelicz ile Ci to wyjdzie po roku cfaniaczek.gif.

> I kupować instalkę do szrota z przelotem >200 kkm?

Za dwa tysiące masz instalkę full wypas - to raz. Piotrs nic nie pisał o LPG, więc w ogóle skąd wziąłeś to LPG? hmm.gif - to dwa.

Wiesz, jakbym tak podchodził do życia jak Ty, to też krzyczałbym, że LPG to dziadostwo i w ogóle po co kombinować, od razu jakiegoś Merca kupić albo inne BMW (no, to może nie był najlepszy przykład zlosnik.gif). Ale zejdźmy na ziemię. Zapraszam na prowincję smile.gif.

Napisano

> bedzie miało >300 kkm przelotu. I to nawet grubo powyzej.

Większość ma właśnie tyle, ale zawsze można poszukać

Napisano

> co wy wszycy z tym przebiegiem

> kto w tym kraju patrzy na licznik jak on gubi cyferki jak zmienia

> wlasciciela?

> wole auto jezdzone z niekreconym przebiegiem niz "okazje" 300

> tysieczna skrecona na 100 tys

Dokładnie - jak się rozglądałem, to auto 8-10 letnie w zasadzie ma stały przebieg (licznikowy) w granicach 110-130kkm. Inne to rzadkość. Ja wolałem wziąć auto z większym ale sprawdzonym przebiegiem niż cieszyć się "niską" wartością przebiegu.

Napisano

> Nie, nie drozej. Na Shellu dzis widzialem po 1,97.

OK, mój błąd blagam.gif

> dosc!

Ja przejechałem 45 kkm na LPG starym autkiem. I byłem bardzo zadowolony, silnik (najpierw remont góry, potem zakładana instalka) jak zegareczek... no, ale buda się rozpadła ze starości grinser006.gif

Wtedy naprawdę mi to pasowało - ten przebieg nabiłem w nieco ponad rok "służbowo" (wóz reporterski radia Eska). Dzisiaj jeżdżę <20 kkm prywatnie, zarobki też już zupełnie inne wink.gif

Napisano

> Większość ma właśnie tyle, ale zawsze można poszukać

i znaleźć takie ze skręconym licznikiem zlosnik.gif

Napisano

> Uwierz, mam LPG i mam święty spokój .

Nie jesteś "próbką reprezentatywną"

> czyli jednak w dupach sie przewraca mieszkańcom stolicy. Przelicz ile

> Ci to wyjdzie po roku .

Sorry, ale kompletnie mnie to nie obchodzi. W LeaderPrice też żarcia nie kupuję smirk.gif

> Za dwa tysiące masz instalkę full wypas - to raz.

Której generacji? Sekwencję czy wtrysk bezpośredni? Bo wszystko poniżej w dziesiejszych warunkach to druciarstwo.

> Wiesz, jakbym tak podchodził do życia jak Ty, to też krzyczałbym, że

> LPG to dziadostwo i w ogóle po co kombinować, od razu jakiegoś

> Merca kupić albo inne BMW (no, to może nie był najlepszy

> przykład ). Ale zejdźmy na ziemię. Zapraszam na prowincję .

A Ty się tak nie zaperzaj.

Tankuję dwa razy w miesiącu, czyli wydaję jakieś 450 zł miesięcznie na jazdę autkiem. Dużo? Mało! Jak miałem swoje pierwsze autko i mieszkałem z rodzicami, to wydawałem więcej w 1999 roku (benzyna była po 2 zł!!!!), choć zarabiałem wtedy 720 zł netto grinser006.gif

I co - mam teraz gaz założyć? Kiedy zwróci mi się intalka? Ile potem zaoszczędzę - 150 zł miesięcznie? Śmieszne smirk.gif

Napisano

> Wtedy naprawdę mi to pasowało - ten przebieg nabiłem w nieco ponad

> rok "służbowo"

Zapomniał wół jak cielęciem był...

Sorki, ale niedobrze mi się robi jak czytam Twoje wywody. Jak Ty byłeś golas i jeździłeś rozpadającym się struclem na gazopierdzie, to było ok. Teraz, gdy Cię stać na w miarę świeże Toledo (dla wielu to też zresztą strucel), wszystkie opcje poniżej to śmiecie nie warte uwagi sick.gif

Napisano

> Ja przejechałem 45 kkm na LPG starym autkiem. I byłem bardzo

> zadowolony, silnik (najpierw remont góry, potem zakładana

> instalka) jak zegareczek... no, ale buda się rozpadła ze

> starości

Ja w CC 900 tez bylem zadowolony, bo tanio bylo bardzo a i LPG nie byl przyczyna zadnych awarii, ale:

1) ten samochod i tak nie mial bagaznika, wiec kolo nie mialo czego zajmowac

2) poza wypadem 20 km na Slowacje nie mialem okazji (odwagi? rotfl.gif ) nim wyjezdzac poza PL, a teraz jednak pare razy do roku sie zdarza...

Poza tym pamietam jedna upierdliwa usterke w Lanosie (cos ze sterownikiem silnika, w koncu siodmy magik z kolei naprawil za grosze), za ktora "eksperci" obwiniali gaz i odsylali do gazownikow, a gazownicy do do "ekspertow" screwy.gif I tak przez jakies 2 miesiace, bo usterka wystepowala sporadycznie.

Napisano

> Poza tym pamietam jedna upierdliwa usterke w Lanosie (cos ze

> sterownikiem silnika, w koncu siodmy magik z kolei naprawil za

> grosze), za ktora "eksperci" obwiniali gaz i odsylali do

> gazownikow, a gazownicy do do "ekspertow" I tak przez jakies 2

> miesiace, bo usterka wystepowala sporadycznie.

I to jest niestety reguła - takie odsyłanie no.gif

Napisano

> i znaleźć takie ze skręconym licznikiem

Niekoniecznie... Okazje się trafiają, pod warunkiem że samemu pojedzie sie do zachodnich sąsiadów

Napisano

> Zapomniał wół jak cielęciem był...

Przecież napisałem wyżej, że wtedy byłem zadowolony, ale dziś mam już zupełnie inne podejście.

Doświadczenia życiowego zdobyć nie wolno? niewiem.gif

> Teraz, gdy Cię stać na w miarę świeże

> Toledo (dla wielu to też zresztą strucel), wszystkie opcje

> poniżej to śmiecie nie warte uwagi

Nic takiego nie napisałem i nie sugeruj mi tego. Napisałem tylko tyle, że oszczędności z jazdy na LPG nie bilansują się z generowanymi kłopotami. Koniec kropka.

Napisano

> Nie jesteś "próbką reprezentatywną"

A kto jest? Ci co piszą o problemach z LPG na forum?

Zauważ, że Ci, którzy problemów nie mają, siedzą cicho - tych nigdy nie usłyszysz... Stanowię w tej chwili wyjątek skromny.gif.

> Sorry, ale kompletnie mnie to nie obchodzi. W LeaderPrice też żarcia

> nie kupuję

Jak podniosa akcyzę na LPG i ropa na światowych rynkach będzie biła kolejne rekordy to zaczniesz smirk.gif.

> Której generacji? Sekwencję czy wtrysk bezpośredni? Bo wszystko

> poniżej w dziesiejszych warunkach to druciarstwo.

Wiesz, jak Ty w dziennikarstwie siedzisz, to już wiem dlaczego jest ono tak mało wiarygodne. Wyobraź sobie mam u siebie instalkę generacji drugiej (sic). I nic - kurde, działa!!! Od 5-ciu lat!!! Raz ją regulowałem, trudno - takie życie.

> A Ty się tak nie zaperzaj.

Spoko kefir cool.gif.

> Tankuję dwa razy w miesiącu, czyli wydaję jakieś 450 zł miesięcznie

> na jazdę autkiem. Dużo? Mało! Jak miałem swoje pierwsze autko i

> mieszkałem z rodzicami, to wydawałem więcej w 1999 roku (benzyna

> była po 2 zł!!!!), choć zarabiałem wtedy 720 zł netto

> I co - mam teraz gaz założyć? Kiedy zwróci mi się intalka? Ile potem

> zaoszczędzę - 150 zł miesięcznie? Śmieszne

Jak mało jeździsz i Cię stać, to 150 zł to dla Ciebie ochłap. A dla mnie nie - bo mam dwójkę dzieci na utrzymaniu i nie jestem z Warsiawy, (czytaj - mniej zarabiam). Dla mnie 150 zł to dużo, to bardzo dużo!!! To np. połowa kosztów urlopu dla mnie i całej mojej rodziny. Drugą połowę zaoszczędzę na czymś innym i stać mnie na wypoczynek. Zresztą co się będę rozpisywał. Pożyjesz, dożyjesz, przypomnisz sobie zrzędzenie "starszego kolegi". Póki jesteś młody - baw się i wymądrzaj.

EOT.

Napisano

> Sorry, ale kompletnie mnie to nie obchodzi. W LeaderPrice też żarcia

> nie kupuję

Zbastuj trochę z takimi komentarzami... crazy.gif

Napisano

> Będe potrzebował na jesieni (październik , moze wrzesień) auta na

> codzienne jazdy ok 120km. Auto bedzie na max 2-3 lata.

> Planuje wydać 15 tys.

> warunki:

> auto nie za małe (klasa średnia - minimum )

> nie diesel

> min. 2x airbag i ABS, wskazana klima.

> Czy za tą kwote bede wstanie kupić cos sensownego?

Może taka carinka (spełnia podane wymagania):

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=118990832

No i wygląda dość "czysto", a jeśli przebieg byłby realny to takie autko długo jeszcze pojeździ.

Napisano

> Doświadczenia życiowego zdobyć nie wolno?

Sokolo, to nie jest doswiadczenie tylko to sa pieniadze.

Jakbys znowu mial zarabiac 800PLN na miesiac, to juz jutro rozgladalbys sie za Tico z LPG, ktore pozwoli Ci zaoszczedzic 100PLN/mies smirk.gif

Napisano

> Jak podniosa akcyzę na LPG i ropa na światowych rynkach będzie biła

> kolejne rekordy to zaczniesz .

Myślę, że podwyżka ceny benzyny do 5,50 też jest do przeżycia.

LPG używany w Polsce robi się ropy, więc też pójdzie w górę... dzięki akcyzie, nawet szybciej niż noPB.

> Wiesz, jak Ty w dziennikarstwie siedzisz, to już wiem dlaczego jest

> ono tak mało wiarygodne. Wyobraź sobie mam u siebie instalkę

> generacji drugiej (sic). I nic - kurde, działa!!! Od 5-ciu

> lat!!! Raz ją regulowałem, trudno - takie życie.

Gratuluję. Tymczasem do R21 1.7i z 1991 instalka II-gen okazała się za prosta. Praktycznie żaden ze współcześnie produkowanych samochodów (poza prostymi koreańcami) nie ruszy na II-gen.

> Jak mało jeździsz i Cię stać, to 150 zł to dla Ciebie ochłap. A dla

> mnie nie - bo mam dwójkę dzieci na utrzymaniu i nie jestem z

> Warsiawy, (czytaj - mniej zarabiam).

Uparłeś się z tą Warszawą - zrób tu zakupy w sklepie, pójdź tu do kina czy na browara, kup/wynajmij mieszkanie, a potem pisz, że "mało zarabiasz na prowincji" smirk.gif

A co robisz po 18tej? Pracujesz w domu? Zdarza Ci się wrócić do domu z biura i przepracować cały wieczór, pójść spać i rano wstać do roboty, w dodatku jeszcze bez etatu? smirk.gif

> Dla mnie 150 zł to dużo, to

> bardzo dużo!!! To np. połowa kosztów urlopu dla mnie i całej

> mojej rodziny. Drugą połowę zaoszczędzę na czymś innym i stać

> mnie na wypoczynek.

Naprawdę mi przykro z tego powodu. Kiedy ja się zdecyduję na powiększenie rodziny, to będę pewien, że nie będę musiał tak "liczyć" ok.gif

>Zresztą co się będę rozpisywał. Pożyjesz,

> dożyjesz, przypomnisz sobie zrzędzenie "starszego kolegi". Póki

> jesteś młody - baw się i wymądrzaj.

Ech, jasne... gówniarz jestem i na niczym się nie znam smirk.gif

> EOT

Roger, wilco ok.gif

Napisano

> Sokolo, to nie jest doswiadczenie tylko to sa pieniadze.

Zgódźmy się, że jedno i drugie.

> Jakbys znowu mial zarabiac 800PLN na miesiac, to juz jutro

> rozgladalbys sie za Tico z LPG, ktore pozwoli Ci zaoszczedzic

> 100PLN/mies

Pewnie. Ale miałbym świadomość co to jest warte i nie trąbiłbym (jak inni, nie pokazują palcem), że to najlepsze rozwiązanie na świecie, bo przecież to Tico ma "najlepsze lata jeszcze przed sobą", a reszcie sie w dupach poprzewracało screwy.gif

Napisano

> Będe potrzebował na jesieni (październik , moze wrzesień) auta na

> codzienne jazdy ok 120km. Auto bedzie na max 2-3 lata.

> Planuje wydać 15 tys.

> warunki:

> auto nie za małe (klasa średnia - minimum )

> nie diesel

> min. 2x airbag i ABS, wskazana klima.

> Czy za tą kwote bede wstanie kupić cos sensownego?

almera n15

wypas nic sie psuje pali 7 litrów w miescie no i jest wygodna nie ma co

w wyposazeniu to co na codzień poczeba klima 4 jaski absik

Napisano

> A co robisz po 18tej? Pracujesz w domu? Zdarza Ci się wrócić do domu

> z biura i przepracować cały wieczór, pójść spać i rano wstać do

> roboty, w dodatku jeszcze bez etatu?

Ojej, biedactwo... moze czas jednak spasowac z ta ciezka praca i przeniesc sie na dzemik z Leader Price, bo zdrowko sie pogorszy, pikawka sie zepsuje i nic juz cieszyc nie bedzie.

> Ech, jasne... gówniarz jestem i na niczym się nie znam

ok.gif

Napisano

> żartujesz czy o drogę pytasz?

nie mowie o alfie.. np MB lub audi

Napisano

> Może taka carinka (spełnia podane wymagania):

dobry wybór

> http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=118990832

> No i wygląda dość "czysto", a jeśli przebieg byłby realny to takie

> autko długo jeszcze pojeździ.

ale...dobra wersja a czarne zderzaki... crazy.gif i przebieg zdecydowanie za mały jak na sprowadzone combi

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.