Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

1500 km przejechane NON-STOP - 21 h :-)

Featured Replies

Napisano

Czesc,

w tym miejscu musze pochawilic bravcie - przejechala w dwie strony - Do Wloch i z powrotem - razem 2 x 1500 km = 3.000.

Wczoraj wracalismy - jechalismy non stop (od 13-stej w sobote do 10-tej w niedziele) - po autostaradach 130 km/h - nawet raz 180 km/h - jeszcze by sie rozbujala bardziej, bo bylo z gorki - ale starucha podniosla rwetes.

Nawet wjechala pod Hochalpenstrasse (Grossglockner) 2.500 m.n.p.m - praktycznie caly czas 15% pod gore albo i wiecej na dwojce, miejscami na trojce (30 km przez Alpy) - bez najmniejszych klopotow - no i na gorze strzelilismy fotke.

Jeszcze nie przeliczylem ile mi spalila - ale mysle, ze z 8-9 l/100km.

Reasumujac - w dalszym ciagu uwazam, ze zawieszenie jest beznadziejne i jezdzi jak woz drabiniasty - ale silnik 1.4 12V - jak dla mnie jest super jednostka napedowa.

pozdrawiam

Rostek

P.S

sprawdzilem spalanie i wyszlo, ze przejechal 3.000 km na 220 litrach. Po przeliczeniu wychodzi okolo 7,4 litra / 100 km

post-13358-14352473028201_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> myslałem że już sprzedałes padake

Cos Ty - dlaczego mialbym sprzedac?

Jeszcze tylko wyrzuce w bloto 1200 PLN na nowa przekladnie i dopiero wtedy zrzuce go ze skarpy do Wisly :-)

pzdr

Rostek

Napisano

> Czesc,

> w tym miejscu musze pochawilic bravcie - przejechala w dwie strony -

> Do Wloch i z powrotem - razem 2 x 1500 km = 3.000.

> Wczoraj wracalismy - jechalismy non stop (od 13-stej w sobote do

> 10-tej w niedziele) - po autostaradach 130 km/h - nawet raz 180

> km/h - jeszcze by sie rozbujala bardziej, bo bylo z gorki - ale

> starucha podniosla rwetes.

> Nawet wjechala pod Hochalpenstrasse (Grossglockner) 2.500 m.n.p.m -

> praktycznie caly czas 15% pod gore albo i wiecej na dwojce,

> miejscami na trojce (30 km przez Alpy) - bez najmniejszych

> klopotow - no i na gorze strzelilismy fotke.

> Jeszcze nie przeliczylem ile mi spalila - ale mysle, ze z 8-9

> l/100km.

> Reasumujac - w dalszym ciagu uwazam, ze zawieszenie jest beznadziejne

> i jezdzi jak woz drabiniasty - ale silnik 1.4 12V - jak dla mnie

> jest super jednostka napedowa.

> pozdrawiam

> Rostek

Ja jestem teraz w Niemczech u kuzyna to jest 1000 w jedna strone dojechalem w 10 godz i oczko bez wybrykow autka ciekawe jak powrot. Spalanie 6 na sto przy predkociach na 140 - 160 piesc.gif

Napisano
  • Autor

> Ja jestem teraz w Niemczech u kuzyna to jest 1000 w jedna strone

> dojechalem w 10 godz i oczko bez wybrykow autka ciekawe jak

> powrot. Spalanie 6 na sto przy predkociach na 140 - 160

6 na sto? Chyba, ze to disel? - ale przy takiej predkosci na pewno spalilby wiecej.

pzdr

Rostek

Napisano

> Wczoraj wracalismy - jechalismy non stop (od 13-stej w sobote do

> 10-tej w niedziele) - po autostaradach 130 km/h - nawet raz 180

> km/h - jeszcze by sie rozbujala bardziej, bo bylo z gorki - ale

> starucha podniosla rwetes.

...

> Jeszcze nie przeliczylem ile mi spalila - ale mysle, ze z 8-9

> l/100km.

Od 13-tej do 10-tej, to jest 21 godzin.

Przejechałeś więc non-stop 1500 km w 21 godzin, daje to średnią 71 km/h, a przy spalaniu 8-9 l/100 km zużycie paliwa od 120 do 135 litrów. Od kiedy w Bravach są takie duże zbiorniki? palacz.gif

Napisano
  • Autor

> ...

> Od 13-tej do 10-tej, to jest 21 godzin.

> Przejechałeś więc non-stop 1500 km w 21 godzin, daje to średnią 71

> km/h, a przy spalaniu 8-9 l/100 km zużycie paliwa od 120 do 135

> litrów. Od kiedy w Bravach są takie duże zbiorniki?

A dla Ciebie NON-STOP to jest jazda bez przerw co kilka godzin, chociazby zeby cos zjesc? No jesli - przejedziesz 21 godzin, bez wysiadania z samochodu (siku chyba bedziesz robil pod siebie) - to jestes gosc.

Pisalem tez o jezdzie na Hochalpenstrasse. Dojazd do tej trasy gorskimi drogami zajmuje duzo czasu.

Wedlug moich wyliczen:

- przejechalem 1500 km

- spalilem okolo 110-120 litrow benzyny

zatem:

(110/1500)*100=7.33 l/100km

(120/1500)*100 = 8 l/100km

Cos mi sie nie chce wierzyc, ze spalil tylko tyle ???

Nalezy pamietac, ze jadac pod gore pali wiecej, jadac 140 km/h tez pali wiecej :-)

pzdr

Rostek

Napisano

> Czesc,

> w tym miejscu musze pochawilic bravcie

rotfl.gifrotfl.gif

> ale silnik 1.4 12V - jak dla mnie

> jest super jednostka napedowa.

rotfl.gifrotfl.gif

się gościu nawrócił czy co? swiety.gif

Napisano
  • Autor

> się gościu nawrócił czy co?

Ha ha :-)

Mialem na mysli jednostke napedowa - reszta to zlom :-)

pzdr

Rostek

Napisano

> 6 na sto? Chyba, ze to disel? - ale przy takiej predkosci na pewno

> spalilby wiecej.

> pzdr

> Rostek

nie liczylem dokladnie ale tak jakos wyjdzie a to wlasnie disel po Polsce wychodzi mi kolo 6,5 - 7 wiec na autostradzie to mozliwe w kazdym razie jestem zadowolony.

pozdro

20.GIF

Napisano
  • Autor

> czyżby snieżek z deszczykiem + letnie oponki?

> moje

owszem :-)

Ale predkosc nie byla duza, wiec dalo rade.

Na przodzie mam opony calosezonowe i byl problem na koleinach na polskich drogach. Napadalo deszczu i zalegala w nich woda i wjazd z predkoscia ponad 90 km/h grozil wypadnieciem z drogi - bo woda za wolno wylatywala spod opon :-(

pzdr

Rostek

Napisano
  • Autor

> nie liczylem dokladnie ale tak jakos wyjdzie a to wlasnie disel po

> Polsce wychodzi mi kolo 6,5 - 7 wiec na autostradzie to mozliwe

> w kazdym razie jestem zadowolony.

> pozdro

A jak disel to to jest mozliwe :-)

pzdr

Rostek

Napisano
  • Autor

> ja mam na wsiech 4 kółkach całosezonowe. jak na mazurach spadł

> śnieżek, tak z 15 cm, to się zakopalem jak mały Kazio. nigdy

> więcej wielosezonówek.

> w związku z tym jeszcze większe

Musialem kupic dwie wielosezonowki, bo w zeszlym roku jechalem do Wiednia na szkolenie i mi zaczely "bic" stare opony a nie mieli letnich - wiec wzialem te wielosezonowe - bo nie mialem czasu i teraz na nich jezdze jak na lyzwach :-)

pzdr

Rostek

Napisano

coś ściemniasz cfaniaczek.gif

zdjęcie ze stycznia wklejasz cfaniaczek.gif

krótkie spodenki i króki rękaw nie zmylą czujnych jak owsiki kącikowiczów

hahaha.gif

Napisano

Witam. Wczoraj wruciłem z Niemiec, 900 km w jedną stronę. Jechałem do Niemiec 7 godz z prędkością ok. 160 - 180 km/h. Wypiła ok. 7,5 l/100 km. Auto załadowane konkretnie ale nie poddawało się helmutom. Co ciekawe przez 1800 km widziałem tylko 4 BBM, chyba reszta jest w Polsce hehe.gif

Napisano

> Reasumujac - w dalszym ciagu uwazam, ze zawieszenie jest beznadziejne

> i jezdzi jak woz drabiniasty

Święte słowa

ja myslalem ze jest tak beznadziejnie bo miałem zrąbane zawieszenie ale wymiana niewiele pomogła. Z litośi nie bede porównywał do zawieszenia Corolli ale miałem ostatnio (nie)przyjemność jechać astrą równieśniczką mojej padaki i zawieszenie jest o niebo lepsze. Za to silnik i wnętrze to jakas pomyłka:) a wczoraj "poszalałem" 12letnią hondą accord znajomego. 2 litry ale z naszymi 1.4 nie ma sie co ścigać ( przynajmniej na krótkim dystansie ) - zawieszenie-poezja

Napisano

> Święte słowa

> ja myslalem ze jest tak beznadziejnie bo miałem zrąbane zawieszenie

> ale wymiana niewiele pomogła. Z litośi nie bede porównywał do

> zawieszenia Corolli ale miałem ostatnio (nie)przyjemność jechać

> astrą równieśniczką mojej padaki i zawieszenie jest o niebo

> lepsze. Za to silnik i wnętrze to jakas pomyłka:) a wczoraj

> "poszalałem" 12letnią hondą accord znajomego. 2 litry ale z

> naszymi 1.4 nie ma sie co ścigać ( przynajmniej na krótkim

> dystansie ) - zawieszenie-poezja

oooo tu pozwole sobie nie zgodzić sie z kolegą znajomy ma astrę td 2.0 i zawieszenie tak samo twarde i wali po kołach, ale wiem oco chodzi z BBM, sam jak przejade kilka kilosów marejką i potem przesiądę się do hyundaia o to odczuwam coś w rodzaju ulgi , relaxu sleeping_2.gif, ale weźmy pod uwagę stan tych fatalnych dróg na autostradzie jest OK. prawda,? a co pozwoli tak fajnie i bezpiecznie zacieśnić zakręt jak nie BBMy, hundi w takiej sytuacji się przewraca grinser006.gif

Napisano

> a co pozwoli tak fajnie i

> bezpiecznie zacieśnić zakręt jak nie BBMy, hundi w takiej

> sytuacji się przewraca

Fakt, coś za coś. Do wszystkiego jest tylko Dosia oink.gifwink.gif

Napisano
  • Autor

> Witam. Wczoraj wruciłem z Niemiec, 900 km w jedną stronę. Jechałem do

> Niemiec 7 godz z prędkością ok. 160 - 180 km/h. Wypiła ok. 7,5

> l/100 km. Auto załadowane konkretnie ale nie poddawało się

> helmutom. Co ciekawe przez 1800 km widziałem tylko 4 BBM, chyba

> reszta jest w Polsce

O dziwo we Wloszech tez nie ma za duzo BBM'ow.

Wogole jakos malo tam fiatow widzialem :-(

pzdr

Rostek

Napisano
  • Autor

> coś ściemniasz

> zdjęcie ze stycznia wklejasz

> krótkie spodenki i króki rękaw nie zmylą czujnych jak owsiki

> kącikowiczów

A juz myslalem, ze nikt nie zauwazy zlosnik.gif

pzdr

Rostek

Napisano

ja przejchalem swoim do 300km za m0oskwe i potem spowrotem do bialorusi a potem wuruszylem do domu zadnych niespodzianek

jezdzielm na benzynie 92oktany i szedl piknie

raz przez 3 godziny jechalem z srednia predkoscia 160 na godzine (180 max) spalanie wtedy ok 9 litrow 92 oktanowej benzyny 1,4 daje rade nawet czasem dodam ze jechalem rowniez z rozwalonoa przekladnia(do dzis pyrka bo nie mam zamiaru jej naprawiac dopuki sie nie zatrzyma) a w rosji serwis fiata w moskwie nastempny w minsku

jak ciekawostke dodam fakt ze koncern fiat spa sprzedal w moskwie w 2005 roku 7 somochodow w tym 2 alfy zakrecony.gif

Napisano

A ja za 2 tygodnie jak co roku wybieram się swoją Bravencją na dalekie południe Włoch i mam nadzieję, że jak w poprzednich latach i tym razem mnie nie zawiedzie. W jedną stronę jakieś 1850 km, w ub roku machnąłem to w 18 godzin w tym przejazd przez centrum Wiednia bo gdzieś mi się zjazd pomylił. Średnio spalała mi 5,5 - 5,7 oleju na całej trasie.

A propos zawieszenia to jest ono bardzo dobre pod warunkiem, że siedzą 4 osoby i coś tam w bagażniku też jest. Kiedy pusty to podskakuje jak dziki

Napisano
  • Autor

> A ja za 2 tygodnie jak co roku wybieram się swoją Bravencją na

> dalekie południe Włoch i mam nadzieję, że jak w poprzednich

> latach i tym razem mnie nie zawiedzie. W jedną stronę jakieś

> 1850 km, w ub roku machnąłem to w 18 godzin w tym przejazd przez

> centrum Wiednia bo gdzieś mi się zjazd pomylił. Średnio spalała

> mi 5,5 - 5,7 oleju na całej trasie.

> A propos zawieszenia to jest ono bardzo dobre pod warunkiem, że

> siedzą 4 osoby i coś tam w bagażniku też jest. Kiedy pusty to

> podskakuje jak dziki

1850 km to jakiez to glebokie poludnie Wloch?

Nawet do Rzymu nie dojedziesz, co najwyzej do Bologny.

Glebokie poludnie to Neapol albo Palermo - ale nie 1850 km :-)

Mysle, ze jak bedziesz cial autostradami - to moze Ci sie uda przejechac w 18 godzin - ale watpie. Przeciez musisz przerwy w podrozy robic - no minimum godzine albo dwie musisz liczyc.

pzdr

Rostek

Napisano

> 1850 km to jakiez to glebokie poludnie Wloch?

> Nawet do Rzymu nie dojedziesz, co najwyzej do Bologny.

> Glebokie poludnie to Neapol albo Palermo - ale nie 1850 km :-)

> Mysle, ze jak bedziesz cial autostradami - to moze Ci sie uda

> przejechac w 18 godzin - ale watpie. Przeciez musisz przerwy w

> podrozy robic - no minimum godzine albo dwie musisz liczyc.

> pzdr

> Rostek

Wiesz pamietaj jeszcze ze ty musiales przejechac z 400 km minimum przez polske. Moze tamten kolega mieszka zaraz przy granicy.

Napisano
  • Autor

> Wiesz pamietaj jeszcze ze ty musiales przejechac z 400 km minimum

> przez polske. Moze tamten kolega mieszka zaraz przy granicy.

Fakt - mozesz miec racje - ale wtedy i tak niedojechalby do Palermo :-)

Napisano

> 1850 km to jakiez to glebokie poludnie Wloch?

> Nawet do Rzymu nie dojedziesz, co najwyzej do Bologny.

> Glebokie poludnie to Neapol albo Palermo -

No właśnie, jadę 150 km za Neapol w kierunku na Reggio di Calabria, ale mieszkam na południu IV RP więc do granicy mam 70 kilometrów dlatego 1850 km. Po drodze robię 4 postoje, w tym 2 na tankowanie. Pierwszy na granicy A/It a drugi przed Rzymem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.